Białoruś: protesty i zapowiedzi strajków w przemyśle

17 sierpnia 2020, 11:45
1280px-Minsk_Tractor_Works_main_building
Fot. Homoatrox/CC BY-SA 3.0
Reklama

Robotnicy zakładów traktorowych (MTZ) przeszli w poniedziałek zorganizowanym marszem do zakładów produkcji ciągników kołowych (MZKT), a następnie do mińskich zakładów samochodowych (MAZ). W MTZ trwa strajk w związku ze sfałszowanymi wyborami prezydenckimi na Białorusi.

Informacje z innych zakładów w Mińsku na razie nie są potwierdzone „Będziemy strajkować do skutku” - powiedział PAP Siarhiej Dyleuski, wytypowany przez robotników zakładów produkcji traktorów MTZ na swojego przedstawiciela. Strajk poparł, jak powiedzieli robotnicy, dyrektor zakładów MTZ.

Kilkusetosobowa kolumna robotników zakładów traktorowych przemaszerowała najpierw do siedziby MZKT. Tam odbył się mityng, na który przybyła m.in. współpracowniczka Swiatłany Cichanouskiej Maryja Kalesnikawa. Przekazała ona na razie niepotwierdzoną informację o tym, że MKZT dołącza do strajku. Ponadto zaproponowała, by wszystkie zakłady wytypowały swoich przedstawicieli do negocjacji na temat pokojowego uregulowania sytuacji w kraju.

Postulaty robotników to dymisja Alaksandra Łukaszenki, ponowne przeliczenie głosów w wyborach prezydenckich i zorganizowanie nowych, uczciwych, a także zaprzestanie stosowania przemocy wobec uczestników pokojowych protestów.

„Mamy już dosyć, jest już tak źle, że gorzej już nie będzie. Niech on już odejdzie” – powiedziała Tonia z zakładów elektrotechnicznych im. Kozłowa w Mińsku. Grupa robotników z tych zakładów przyszła do MZKT razem z pracownikami MTZ. Jak powiedziała, większość robotników ma już postulaty „moralne”, a nie ekonomiczne, chociaż zdają sobie sprawę z konieczności zmian gospodarczych.

„Zdajemy sobie sprawę, że to będzie ciężkie, że potrzebne są reformy, które będą bolesne. A teraz co – zasuwamy za kopiejki, ja zarabiam 750 rubli brutto (1150 zł). Na rękę dostaję 15 proc. mniej” – powiedziała. Jej mąż – w tym samym zakładzie – zarabia ok. 1200 rubli.

Zebrani na wiecu ludzie najpierw czekali, aż dołączą do nich robotnicy z MZKT, jednak po pewnym czasie ruszyli w kierunku zakładów MAZ. Nie wiadomo na razie, jaka sytuacja jest w MZKT. Wcześniej do MZKT przyleciał śmigłowcem Łukaszenka. Wewnątrz zakładów spotkał się z robotnikami. Na nagraniu z tego spotkania słychać, że zebrani na placu ludzie krzyczą „Odejdź!”.

Ludzie zebrani przed bramą MZKT widzieli tylko odlatujący śmigłowiec z prezydentem na pokładzie. Pożegnali go głośnymi gwizdami i nienormatywną leksyką. Rano media niezależne poinformowały o strajku w Biełteleradiokompanii – telewizji państwowej (BT). Na miejscu zdarzenia PAP ustaliła, że strajkują tylko operatorzy.

„Dziennikarze nie są gotowi do strajku. Jestem jedną z kilku osób, które zdecydowały się zaprotestować” – powiedziała PAP Julia, dziennikarka Agencji Nowości Telewizyjnych (ATN).

Pojawiła się nieoficjalna informacja o tym, że strajk zamierzają rozpocząć pracownicy innych telewizji państwowych – ONT i STW. Obecnie przed budynkiem tych telewizji zebrało się już kilkaset osób. Media niezależne, m.in. portal TUT.by, poinformowały rano, że rozpoczął się strajk w zakładach Biełaruskalij w Salihorsku.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
andys
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 19:21

„Mamy już dosyć, jest już tak źle, że gorzej już nie będzie. Niech on już odejdzie” – powiedziała Tonia . Naiwna Toniu (nie wiadomo zresztą, czy rzeczywiscie taka Tonia istnieje), szanuj to co masz - pamietaj, że nie jest to dane raz na zawsze i jednak może byc gorzej niż jest - popatrz co dzieje sie w Ukrainie. Uwaznie przypatruj sie , kto i co obiecuje ci na tych protestach. Pamietaj, że gwaltowne zmiany to gwarantowany powrót do lat 90-tych.

bender
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 22:41

W Polsce zdrobnienie Tonia pochodzi od imienia Antonina nie Swietłana. Pamiętaj też, że wolność jest silnie uzależniająca. Jej głodu mamona nie uśmierzy. Nie na długo. To jej obawia się władca Kremla.

Willgraf
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 18:53

KOR-owski wariant przejmowania Białorusi !

sża
wtorek, 18 sierpnia 2020, 12:08

Dokładnie! Tylko, że tamtejsi robotnicy jeszcze nie zdają sobie sprawy z tego, że za kilka lat pozostanie im tylko praca w Polsce na budowie, albo w sadzie u polskiego chłopa, a i to jak dobrze pójdzie.

Min
środa, 19 sierpnia 2020, 11:17

Już wyjeżdżają do Pracy do Polski, tak że ich sytuacja się nie zmienin

rozczochrany
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 17:32

Po zmianie władzy za kilka lat tak jak w Polsce zostaną zwolnieni z pracy. Wielka i znana na świecie fabryka zostanie zamknięta. Pracownicy zasilą rzesze bezrobotnych zwalnianych z likwidowanych w ramach przemian fabryk i pewnie przyjadą do pracy do Polski.

Antytroll
wtorek, 18 sierpnia 2020, 00:43

Faktycznie. Bialorus to raj na ziemi. Żeby ich tylko nie spotkało to co Polski

Autor widmo
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 21:35

Białorusini mają jednak wybór. Mogą zmienić to co obecnie funduje im Łukaszenka, lub nic nie robić i nadal pracować za coraz bardziej głodowe pensje. Co byś na ich miejscu zrobił ?

autor widmo
wtorek, 18 sierpnia 2020, 09:44

Nie ma zaufania do takich jak ty.Drobny zlodziej dokazujący pod "pożyczonym" nickiem.Starasz się wykorzystać swoją "szansę "?

Wania
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 20:38

Ojej towarzyszu. Lepsze to niż życie pod kremlowskim butem. Polska jakoś nie tęskni do powrotu do czerwonego mira. Każdy kraj, któremu udało się wyrwać z rosyjskich wpływów teraz się zbroi, żeby nie wrócili. Zobacz sobie na Polskę, Litwę, Rumunię czy Słowację. W każdym z tych krajów jest lepiej niż w Rosji. Mimo jej bogactw naturalnych.. mimo rosyjskiego gazu, ropy, złota i diamentów.

nxi
wtorek, 18 sierpnia 2020, 17:31

tak na zimno patrząc to Białoruś nie dąży do wyrwania się spod Kremla, na tych protestach nic nie ma o Rosjanach, jest tylko że Łuki ma odejść. Patrząc na postawę Zachodu to też widać, że nie specjalnie się komukolwiek spieszy do kolejnej zadymy jak na Ukrainie (Rosjanom zresztą także nie). Raczej będzie to tak, że Białoruś będzie tam gdzie jest, z innym władcą - pytanie czy lepszym niż Łuki bo tego nigdy nie wiadomo, może to przecież być ktoś bardziej uległy Putinowi i za jakiś czas rozlokuje rosyjskie bazy na swoim terenie. A potem wiadomo....jak Rosjanie wejdą to może być jak na Ukrainie, że zechcą przejąć cały kraj.

wtorek, 18 sierpnia 2020, 06:35

No to pojechałeś przebiłeś nawet następcę komandora tego co dokładał "spojlery" do f35

Xd
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 16:14

Strajkujcie to podzielicie los ursusa fso fsm fsc stara stoczni i pary innych naszych zakładów ale bedziecie wolni demokratyczni w kregu zachodniej cywilizacji i z dobrobytem na kredyt

autor
wtorek, 18 sierpnia 2020, 08:56

To, że transformacja ustroju będzie wiązała się z olbrzymimi kosztami społecznymi nie może przesłaniać całego bilansu zysku i strat z takiej operacji. Czy pomimo upadku wielu zakładów i często złodziejskiego uwłaszczenia w ogólnym rozrachunku nie skorzystaliśmy na zmianach? Czy naprawdę lepszym rozwiązaniem 2020 r. byłoby dalsze klepanie polonezów i maluchów w tych mitycznie wspaniałych polskich zakładach przemysłowych rodem z PRL?

sża
wtorek, 18 sierpnia 2020, 16:17

Gdyby nie fundusze spójności z UE i praca na zmywaku w UK lub przy podcieraniu niemieckich tyłków, to bylibyśmy dzisiaj gdzieś pomiędzy Albanią i Ukrainą.

Xd
wtorek, 18 sierpnia 2020, 14:13

No tak lepiej jest żyć na kredyt wypracowując zysk dla tzw zachodnich koncernów przypomnę jeszcze stare powiedzenie tego jest kraj czyj jest przemysł i to by było na tyle z waszego pariotyzmu

mdicx
wtorek, 18 sierpnia 2020, 17:32

ale Białorusini do Polski przyjeżdżają pracować, a nie odwrotnie. I nam zazdroszczą rozwoju, a nie odwrotnie. To samo dotyczy Ukraińców, Mołdawian, Naddniestrzan, Gruzinów itp.

myślenie nie boli...
wtorek, 18 sierpnia 2020, 01:05

ale wiesz, że w Polsce produkuje się więcej i lepszych samochodów niż w czasach FSO i FSM? znikły logotypy, zostały fabryki, a obok nich powstały nowe - duże i małe. ja wiem, że wy wolicie wasze łady (których nikt poza Rosją nie chce nawet za darmo) i dlatego nadal króluje u was model 2107, my jednak nie tęsknimy za Polonezami i nie chcemy żyć w biedzie karmieni jedynie propagandą i obietnicami.

sża
wtorek, 18 sierpnia 2020, 12:04

Nie produkuje się, tylko montuje w zagranicznych montowniach, które dziś są, a jutro może ich już u nas nie być. A to spora różnica...

nidv
wtorek, 18 sierpnia 2020, 17:34

samochody się montuje wszędzie. Czasy gdy w fabryce było wytwarzane wszystko dawno minęły. Tak naprawdę fabryka sammochodów to taka montownia dokąd przyjeżdżają poszczególne zespoły i są składane na linii montażowej. Racjonalizacja kosztów produkcji.

Box123
wtorek, 18 sierpnia 2020, 00:46

Wystarczy żeby tych zakładów nie sprzedawali. To nie podziała. Nie każdy ma u siebie zdrajców i sprzedawczyków jak nasza postkomuna połączona z totalną opozycję. Ludzie którzy odpowiadają za wyprzedaż praktycznie wszystkiego za bezcen, gdzie często ogromne zakłady były kupowane tylko po to, żeby następnego dnia wywozić z nich maszyny do Niemiec i je zamykać, jak np dzisiejszy europosel platofrmy są bohaterami naszej totalnej targowicy

nfid
wtorek, 18 sierpnia 2020, 17:35

trzeba było kupować Polonezy, ale jakoś nikt ich nie chciał, a ty zapewne też niechciałbys dopłacać do tych wszystkich zakładów jak do górnictwa.

Pitek1
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 15:30

Ciekawe ilu robotników pracujących w przemyśle ciężkim straci pracę w zmianie władzy. Gospodarka Białorusi jest bardziej uzależniona od Rosji niż Ukraina. Nie jestem fanem Łukaszenki ale wole już jego niż kogoś kto nie ma doświadczenia.

myślenie nie boli...
wtorek, 18 sierpnia 2020, 01:06

lepszy znany złodziej, niż nieznany uczciwy - typowa sowiecka mentalność

Au
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 21:43

Wielokrotnie już pisałem, jak to jest że ilekroć pojawi się artykuł o Ukrainie lub Białorusi, zaraz uaktywniają się trolle. A skąd wiem ? Bo trolle nie używają w zdaniach przecinków, głupio piszą w pierwszej osobie o sprawie, udając niezaangażowanych, translator czasami coś źle przetłumaczy w ruskim stylu " w zmianie władzy ". Uczcie się trolle i bierzcie przykład z Ukraińców i Białorusinów, bo powtarzam Wam to jeszcze raz, że za dwadzieścia lat do pracy przyjeżdżać będziecie właśnie na Ukrainę i Białoruś.

fifi
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 15:27

Brawo Białorusini. Strajki w przemyśle?To znaczy ze macie przemysł. Spokojnie,na rozwalenie wszystkiego wystarczy kilka lat.Polecam L.Balcerowicza.I będzie dumna Biedronka przy wejściu do MZKT.Jak w bramie śp. stoczni szczecińskiej.

Tweets Defence24