Reklama

Białoruś otrzymała czwarty dywizjon przeciwlotniczy S-300

6 maja 2016, 18:05
S-300
Fot. Białoruskie Ministerstwo Obrony

Białoruskie ministerstwo obrony poinformowało o otrzymaniu od Rosji czwartego dywizjonu przeciwlotniczych systemów rakietowych S-300PS. Łącznie Białoruś otrzymała od Moskwy cztery pełne dywizjony, z których trzy przechodzą modernizację w Rosji zaś jeden na Białorusi.

Jak pisze agencja TASS, otrzymany od Federacji Rosyjskiej dywizjon trafił do 377. pułku obrony powietrznej, stacjonującym w dzielnicy Połocka w regionie Witebskim. Jak informuje gen. major Aleh Dźwihalou, dowódca Sił Powietrznych Republiki Białoruskiej, od dziś dywizjon rozpoczyna działalność operacyjną a już w sierpniu planowane są ćwiczenia ogniowe na poligonie w Ashuluk.

Białoruś dwa dywizjony obrony powietrznej S-300PS rozlokowała w Połocku, czyli na północy kraju. Dwa kolejne zostały skierowane do pułków rakietowych w obwodach brzeskim i grodzieńskim na zachodzie.

Białoruś otrzymuje z Rosji zestawy przeciwlotnicze S-300 w wariancie S-300PS, w związku z tym główne uzbrojenie stanowią rakiety 5W55R. Ich a naprowadzanie odbywa się za pomocą śledzenia celu przez pocisk (TVM). Maksymalny zasięg zwalczania celów powietrznych określany przez system S-300 określony jest na 75-90 km, przy czym bateria może zwalczać do 6 celów jednocześnie.

Przekazywanie systemów za darmo związane jest, po pierwsze, z zastępowaniem ich w wojskach rosyjskich nowszymi bateriami S-400 oraz S-350. Po drugie, działanie Moskwy stanowi zalążek budowy zintegrowanego systemu obrony powietrznej Wspólnoty Niepodległych Państw, którą kieruje Kreml.

 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
M
sobota, 7 maja 2016, 11:55

O ile dobrze się orientuje to największy sprawdzian bojowy rakiet rodziny S-300 to lądowanie Rusta na placu Czerwonym?

m
niedziela, 8 maja 2016, 17:18

To raczej był test systemów wykrywania, bo akurat samolot Mathiasa sprowadziłby na ziemię niezwykle zaawansowany zestaw ZU-23 :)

gienierał
sobota, 7 maja 2016, 11:31

nie macie się o co szarpać, zawsze w odwodzie są ruskie S500 w Kaliningradzie. Nasz F-16 nawet nie wystartuje i już będzie kupą złomu spalonego. Uświadomijmy sobie że przy takim jak obecnie zarządzaniem uzbrojenia naszej armii to my nie mamy szans z Białorusią, nie mówiąc już o ruskich.

tot75
poniedziałek, 9 maja 2016, 00:25

Jak chcesz trafić S500 w F16 które nawet nie wystartowały

maniuś
sobota, 7 maja 2016, 09:11

Jak można zauważyć Rosja - dba o swój przyczółek od strony Polski , a co za tym idzie podnosi nam poprzeczkę , czy podołamy - jeśli tak ile nas to będzie kosztowało ? Jaki wysiłek będzie trzeba ponieś , i na kogo spojrzymy z NATO , jeśli ktoś nam pomoże ? Czy nie lepiej zastanowić się skoro nie mamy własnych odpowiedzi - co dalej z tym problemem ? GADU - GADU , a tu sam nam problem urósł , oczywiście na naszą prośbę KALININGRAD , MIŃSK - co jeszcze nas tak przykuwa ? No oczywiście zapomniałem WASZYNKTON - ile z tego po 89r. mamy - chyba nic oprócz awantury ? WIZ - niema i nie będzie ? Gospodarczo - co nam dali ? Po 89r. jeszcze nas gospodarczo przydusili ? Ale za to po plecach poklepali - jacy dumni byliśmy nawet media to na okrągło pokazywały ? Tak coś mnie się wydaje że co raz bardziej będziemy izolowani - kiedyś staniemy w kącie i będziemy mocno płakać że nam zabawki zabrano . jest pewna dygresja że elity nawet nie wiedza co dla kraju takiego jak POLSKA - jest dobre ? A dla nas ludzi tu żyjących - to już kompletnie wyszli z orbity ? Z rusofobią - przegrywamy i to totalnie - jesteśmy dalej awanturnikami w UNII EUROPEJSKIEJ - tam każdy z ROSJĄ chce robić biznes - a ona powoli stawia siebie w roli mocnego ( armii i ekonomii ) co nie można o nas powiedzieć ? Każdy opluwa ten komunizm - ale oprócz negatywów były i pozytywy . Czy nam się to podoba czy nie - już nie raz o tym pisałem że owszem przemiany tak ale na POLSKIE - nie zagraniczne ? UNIA no niestety nie radzi sobie z napływem emigrantów - Erdogan będzie dawkował falę uchodźców co jakiś czas - by powoli dobijać EUROPE . Bo ekonomicznie jest najlepiej postępować - destabilizująco na Unijny rynek . Po Majdanie wszystko w UNII się bardzo skomplikowało - oczywiście wszyscy na PUTINA i ROSJĘ . Naj wpierw trzeba spojrzeć co MY zrobiliśmy złego że mamy obecnie taką sytuacje . Nasz nos wkładaliśmy wszędzie gdzie nas nie mile widziano - takie nasze pobożne życzenie ? Jeszcze dużo złego nas czeka mam nadzieje że PUTIN wie jaką odpowiedź - kontr posunięcie może sobie w realu pozwolić zastosować - bo ja wątpie by wybuchła w EUROPIE wojna na skalę II WŚ .

hk
sobota, 7 maja 2016, 15:19

mniej zioła to i ocena sytuacji będzie bardziej realistyczna, chyba że to służbowo z Petersburga to już ze służbami powinieneś pogwarzyć

Kiks
sobota, 7 maja 2016, 12:17

Zdałeś ty w ogóle maturę z polskiego? A wizy są do USA, bo za dużo jest odrzucanych wniosków. Poza tym zmień płytę.

Afgan
sobota, 7 maja 2016, 00:42

Doskonałym narzędziem do obezwładnienia tego ustrojstwa były by pociski ziemia-ziemia z głowicami naprowadzanymi na źródła fal radarowych określonej częstotliwości. Pociski w takim wariancie mogły by być odpalane z wyrzutni systemu Homar. Z tego co wiem to Izrael opracował taki wariant pocisku LORA, więc kupując ich system dla Homara to też byśmy mogli takie mieć. A nawet jeśli nie, to bazując na rozpoznaniu satelitarnym w czasie rzeczywistym lub zbliżonym do rzeczywistego, mogli byśmy przekazać koordynaty wykrytych wyrzutni do baterii Homarów wzdłuż Bugu, które by wskazane miejsca przeorały pociskami kasetowymi. To znacznie skuteczniejsza metoda niż wysyłanie nad Białoruś F-16 z pociskami przeciwradiolokacyjnymi. Zatem system rakietowej broni ofensywnej powinien być traktowany na równi z systemem rakietowej broni defensywnej. Krótko mówiąc programy Wisła i Homar powinny być absolutnym priorytetem, przed OT, śmigłowcami, okrętami i wszystkim innym.

szyderca
sobota, 7 maja 2016, 01:08

Wyemigruj do Izraela. Oni od lat się głowią jak napaść na Iran który dysponowałby S-300, więc przyjmą cię z otwartymi ramionami! I będą się głowić dlaczego sami nie wpadli na takie pomysł niszczenia S-300! :-)))

maniuś
sobota, 7 maja 2016, 22:25

Do - Podpułkownik Wareda , w życiu jest takie cos jak chamstwo , dlatego w pisy zaczepne trzeba ignorować . Jak ktoś pisze bzdury wymyślone i na dodatek ma zakompleksioną osobowość nie zrobi pan nic . Trochę się dziwię - że po kilkukrotnym ich nawoływaniu przez Pana do chociaż odrębnego zdania od ich mam nadzieje rzeczywistych przekonań wypowiadanych tymi wpisami na D24 . Ale to widać że każdego się czepiają - a są to jedne i te same osoby tylko zmieniające nik ? A może to i uroda tego portalu i jego różnorodność ? Z poważaniem .

Marek
piątek, 6 maja 2016, 21:40

Kiedyś pisali na defence mądrzy ludzie - dziś 80% postów tworzą to małoletnie gimbusy

pamiętliwy i obserwujący
sobota, 7 maja 2016, 01:25

Niestety nie pisali: zawsze dominowali tu tacy mądrzy jak senkju, olo, zdzicho, fx, gregor, z netu, Davien i podobni i wypisywali z zapałem, że szepczący radar AESA F-22 widzi cele w podczerwieni (nie żartuję!) i "dlatego nie potrzebuje IRST", że F-35 ma supercruise, jest zwrotniejszy od Flankera i zabiera 6 AMRAAMów, zakładali się, że Asad upadnie po 3 miesiącach, radzili Putinowi by od razu dał sobie spokój z tym bublem Buławą, bo ta rakieta nigdy nigdzie nie doleci, wyrażali troskę czy rosyjskie okręty dopłyną do Syrii bez zatonięcia po drodze, twierdzą, że S-400 nie istnieją, AIM-120D ma 180km zasięgu a ile razy Rosja miała zbankrutować i głodni Rosjanie w onucach wywieźć Putina z Kremla na taczkach to już nawet nie zliczę. Nie wiem też dlaczego Rosja jest największym eksporterem ropy, skoro wg nich "bez zachodnich kredytów i technologii" wydobycie ropy w Rosji już dawno miało stanąć. Myślę, że nie pamiętasz co tu się wypisywało albo masz "pamięć selektywną" i pamiętasz tylko to co chcesz pamiętać.

Maxio
piątek, 6 maja 2016, 21:19

Co tak szczekacie na tą niedużą Białoruś, drzazni was ze ten kraj ma o niebo lepsza oplot niz Polska? Brawo dla nich.

tot75
piątek, 6 maja 2016, 22:04

Naprawdę synku myślisz że to obrona Białorusi ? Bijesz brawo swoim to zrozumiałe . Pisz w cyrylicy po co się męczysz .

xXx
piątek, 6 maja 2016, 21:01

Panowie komentatorzy , poziom waszej inteligencji mnie powala.....

xXx
piątek, 6 maja 2016, 21:00

Panowie komentatorzy , poziom waszej inteligencji mnie powala.....

a
piątek, 6 maja 2016, 19:47

ale o co chodz

edi
piątek, 6 maja 2016, 19:09

Kilka JASSM czy NSM i tego złomu nie ma :)

tot75
poniedziałek, 9 maja 2016, 00:14

JASSM jeszcze nie mamy NSM mamy niewiele więcej niż kilka /48/ nie szastaj tak amunicją bo kamienie nam zostaną

anakonda
piątek, 6 maja 2016, 19:43

masz ty gimnazjum luzersie ja pier....e

liki
piątek, 6 maja 2016, 19:22

hehe

Riddler
piątek, 6 maja 2016, 19:18

Skoro to złom, to po co w ogóle w niego strzelać?

Podpułkownik Wareda
sobota, 7 maja 2016, 13:27

Na D24, ale także na wielu innych portalach internetowych, od bardzo dawna istnieje określona prawidłowość. Otóż - w przypadku ukazania się jakichkolwiek artykułów na temat Rosji, Białorusi, Gruzji, Czeczenii, państw nadbałtyckich lub Ukrainy - natychmiast, jakby na komendę, część komentatorów zapewnia nas, że dni Rosji są policzone. Niejednokrotnie, podają konkretne przyczyny oraz terminy totalnego upadku Federacji Rosyjskiej. Powiem więcej: z powodu tego, że do tej pory Rosja nie upadła, wielu niechętnych Rosji - dostaje wręcz ataków szału, histerii, zdumienia oraz koszmarnych problemów gastrycznych. To jest niesamowite! Wielokrotnie zwracałem na to uwagę na forum, ale stan oczekiwania na upadek Rosji nie mija - przynajmniej u części komentatorów. Chociażby na tej stronie, jeden z komentujących dzisiaj napisał: "Bankructwo państwa [tj. Rosji] to nie jest to samo co bankructwo sklepu, firmy itd. Nie dzieje się z dnia na dzień i często można ten moment przegapić (...). W Rosji ten mechanizm postępuje. Wolno, pełzająco, ale jest". Każdy ma prawo do własnej oceny rzeczywistości, ale tego rodzaju teksty, już dawno przestały być zabawne. Rozumiem, że autor powyższego cytatu, jest profesjonalnym ekonomistą, jak również ekspertem w zakresie międzynarodowych stosunków gospodarczych i finansowych oraz doskonale zna realia rosyjskie. Tylko szkoda, że - oczekując na upadek Rosji - nie pomyślał o jednej, podstawowej sprawie, a mianowicie: na temat Rosji i całej Federacji Rosyjskiej można powiedzieć i napisać wiele - od słów pełnych uznania i zachwytu do skrajnej negacji wszystkiego co rosyjskie. Całkowita dowolność. Ale ... Cokolwiek powiemy bądź napiszemy, to zawsze wszyscy musimy pamiętać, że Rosja nadal - obok USA - jest światowym mocarstwem jądrowym. Czy autor wspomnianego wyżej cytatu, zadał sobie pytanie: co się stanie (zakładam teoretycznie!), jeżeli doszłoby do bankructwa lub upadku Rosji? Jakie byłyby tego konsekwencje dla całego świata? Kto zagwarantuje, że rosyjski arsenał jądrowy, nie wpadnie w nieodpowiednie ręce? Jaka byłaby sytuacja wewnętrzna, w tym narodowościowa, etniczna i religijna na terenach - po byłej Federacji Rosyjskiej? Kto byłby w stanie opanować ten niewątpliwy chaos, powstały po upadku Rosji? To tylko kilka dziecinnych, ale jakże istotnych pytań w rodzaju: co by było, gdyby ... ? Wszyscy zainteresowani tematem, pamiętają doskonale sytuację, która była na Bałkanach po śmierci w 1980 roku marszałka J.B. TITO i następnie rozpadu b. Jugosławii. W wielu miejscach, działy się tam rzeczy straszne. Latem 2011 roku, byłem na Bałkanach i miałem okazję naocznie przekonać się - do czego prowadzi wojna domowa. Widziałem, m.in. skutki bombardowań Belgradu. Przyznaję szczerze, że zrobiły na mnie - bądź co bądź byłego wojskowego - wrażenie. Ale jednocześnie zapewniam wszystkich niedowiarków, wszelkiej maści miłośników teorii spiskowych oraz członków Stowarzyszenia Zbieraczy Kitu, że ówczesne wydarzenia w b. Jugosławii, byłyby - używając określeń kolokwialnych - niczym, albo pikusiem lub niewinną zabawą przedszkolaków - w porównaniu do tego, co byłoby po ewentualnym rozpadzie Federacji Rosyjskiej. Zapewniam!

xyz407
sobota, 7 maja 2016, 17:39

Zgadzam się z Pana niektórymi stwierdzeniami, jednak budowanie mocarstwowości przez FR bez zaplecza gospodarczego możne być po prostu nieudanym i bardzo niebezpiecznym eksperymentem. Jeżeli chodzi o układ sił na świecie to jednak moje oczy są zwrócone w kierunku Chin.

Kiks
sobota, 7 maja 2016, 17:09

Panie Wareda, co do mojej profesjonalizacji to by Pan zdziwił się. Bo pułkowników w tym kraju jak mrówków. Zresztą generałów też. Tylko efektów nie ma. I jeżeli pana jedyna troska z ewentualnego upadku Rosji sprowadza się tylko do niepokoju o ich arsenał jądrowy, zresztą słuszny niepokój, to raczej niewesoła to laurka dla Rosji i najlepszy obraz tego kraju. Bo sam świat poza tym, nic by na tym nie stracił. I po raz kolejny wychodzi pana brak wiedzy i niekonsekwencja. Tak czy inaczej dobrze bawię się czytając te elaboraty.

vx
sobota, 7 maja 2016, 15:12

co za zioła wąchacie na tych tajnych kompletach z dezinformacji

Ukryta opcja nierosyjska
sobota, 7 maja 2016, 14:26

Carat upadł przez Wielką Wojnę. ZSRR upadł przez Zimną Wojnę i wyścig zbrojeń. Rosja też upadnie jeśli się nie opamięta. Ludzie są w stanie udźwignąć wiele wyrzeczeń, ale każdy absurd ma swoje granice. Mocarstwo buduję się się poprzez potęgę gospodarczą (co rozumieją Chiny, a czego nie rozumiała Japonia podczas 2 Wojny Światowej). Potężna Armia, której brak oparcia w postaci silnej gospodarki, to przepis na katastrofę, prędzej czy później.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama