Bezzałogowy BIZON dla Sił Zbrojnych RP

2 września 2021, 10:02
0
Fot. Hesja dla ITWL
Reklama

Na tegorocznym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego premierę będzie mieć pojazd autonomiczny BIZON, będący wspólnym dziełem Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych (ITWL) i firmy Dobrowolski sp. z o.o. Ważący ok. 3 tony pojazd będzie służył do badania nośności naturalnych nawierzchni lotniskowych w sposób ciągły oraz monitorowania i patrolowania stanu nawierzchni elementów funkcjonalnych lotniska (EFL). Dotychczasowe wyniki prac nad realizowanym projektem, finansowanym przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju powodują, że zaangażowane w projekt podmioty już myślą o kolejnych zastosowaniach.

BIZON - bezzałogowe wsparcie dla lotnisk

Pojazd, pokazywany na MSPO 2021 w formie funkcjonalnego prototypu, powstawał od lutego tego roku, ale sama koncepcja zrodziła się jeszcze na przełomie 2018 i 2019 roku. Impulsem były przede wszystkim czynniki bezpośrednio wpływające na przebieg wykonywania badań terenowych EFL o nawierzchniach naturalnych, w tym dostęp do strefy zastrzeżonej lotniska oraz warunki nocne prowadzenia badań. Natomiast dopełnieniem okazało się zaangażowanie Zakładu Lotniskowego ITWL w proces przygotowania szkolenia personelu Wojsk Specjalnych i Sił Powietrznych do realizacji zadań związanych między innymi z wyborem i oceną przydatności nawierzchni naturalnych do wykorzystania jako Inne Miejsca Startów i Lądowań wojskowych statków powietrznych (WSP). Obecnie, wypracowane rozwiązanie (wynalazek) jest objęte patentem nadanym przez Urząd Patentowy RP po trwającej około dwóch lat procedurze sprawdzającej (Pat.237034).

image
Fot. Hesja dla ITWL

Uznano, że badanie naturalnych nawierzchni EFL - które zgodnie z obowiązującymi wymaganiami międzynarodowych organizacji lotniczych, tj. ICAO i EASA oraz krajowej normy obronnej NO-17-A503: 2017 w każdym porcie lotniczym, bazie lotniczej oraz lotnisku aeroklubowym powinno być wykonywane co najmniej raz w roku - jest procesem kłopotliwym i bardzo uciążliwym. Na całym świecie bowiem sprawdzeń takich aktualnie dokonuje się metodą punktową w sposób ręczny i głównie w warunkach nocnych z wykorzystaniem sondy dynamicznej stożkowej (DCP – Dynamic Cone Penetrometer). Siłą rzeczy mają one niestety charakter punktowy i nie pozwalają na uzyskanie pełnego obrazu rzeczywistego stanu nośności ocenianych nawierzchni.

Tymczasem bezzałogowy BIZON proponowany przez ITWL i Dobrowolski sp. z o.o. dokonuje pomiaru ciągłego, generując niewielką koleinę na całej, zadanej i zaplanowanej mu trasie. Służy do tego specjalnie zaprojektowany układ trzech kół w centralnej części urządzenia. Dwa z nich pełnią funkcję kół prowadzących określających poziom odniesienia, natomiast trzecie (środkowe) jest kołem pomiarowym, które jest dociskane z określoną siłą, aby uzyskać wymagany nacisk jednostkowy. Zestawienie parametrów uzyskanej koleiny oraz odpowiadającej jej konfiguracji układu pomiarowego pozwala na zobrazowanie rzeczywistego stanu nośności ocenianych nawierzchni EFL.

W istniejącej obecnie konfiguracji BIZON wywiera nacisk jednostkowy odpowiadający rzeczywistym obciążeniom pochodzącym od kół goleni głównych samolotów transportowych eksploatowanych przez Siły Zbrojne RP, w tym np. C-130 Hercules. Docelowo możliwe są jednak dowolne ich konfiguracje. Nacisk jednostkowy już teraz można uzyskiwać praktycznie dowolny, natomiast ze względu na różne właściwości opony będą też dostępne odpowiednie zestawy kół pomiarowych do BIZONA.

image
Fot. Hesja dla ITWL

W przypadku kiedy badana nawierzchnia ma niewystarczającą nośność, wytwarzająca się koleina jest zbyt głęboka. Rejestrują to czujniki na siłownikach hydraulicznych układu kół pomiarowych, a opracowany system komputerowy tworzy w oparciu o pozyskiwane w ten sposób dane pełną dokumentację z badań wraz z mapą nośności badanych nawierzchni EFL. To ogromne ułatwienie dla inżynierów, którzy do tej pory w oparciu o punktowe, ręczne badania musieli opracować obszerną dokumentację z badań terenowych.

Teraz ma powstawać jeden dokument, automatycznie generowany i połączony z mapą opartą o dane uzyskane z systemu nawigacyjnego platformy INS/GPS RTK. Obsługę urządzenia można prowadzić z poziomu komputera z zainstalowanym autorskim oprogramowaniem opracowanym przez ITWL. Standardowy zasięg łączności z pulpitem operatora z zachowaniem widoczności anten to 30 km. BIZON realizuje swoje zadanie w sposób autonomiczny za pomocą opracowanego w ITWL autopilota oraz modułu wykrywania przeszkód. 

Konstrukcja

Sam BIZON jest pojazdem o masie ok. 3 ton, który wykorzystuje napęd elektryczny. Porusza się na kołach z nakładanymi gąsienicami, które służą przede wszystkim do zmniejszenia nacisku jednostkowego samego urządzenia, tak aby nie uszkadzał on badanej nawierzchni. Nacisk ten jak na razie udało się zredukować do 0,6 kg na cm2. Urządzenie wyposażone jest w trzy silniki elektryczne każdy o mocy 10 kW, z czego dwa zapewniają napęd pojazdu, a jeden sterowanie układem hydraulicznym zasilającym zespół pomiarowy. Masa BIZONA, gabarytami przypominającego mały samochód miejski, ma docelowo zostać zmniejszona, ponieważ obecne baterie ołowiowe zostaną zastąpione powszechnie dzisiaj stosowanymi i lżejszymi litowo-jonowymi.

image
Fot. Hesja dla ITWL

Urządzenie może sprawnie poruszać się w terenie dzięki autorskim rozwiązaniom opracowanym w ITWL, przede wszystkim elektronice i układom elektrycznym. Instytutowy jest m.in. autopilot, który jest tutaj jednostką centralną i zarządza pozostałymi modułami. System pokładowy oparty został o szynę CAN dzięki czemu do urządzenia można podłączać kolejne moduły i sensory, bez modyfikacji jednostki centralnej.

Autopilot wspomagany jest przez moduł wykrywania przeszkód. To oddzielny komputer, który przetwarza dane z pokładowych czujników takich jak: lidar, radary, kamery, czujniki zbliżeniowe. Moduł ten ma za zadanie wygenerowanie poprawek kierunku jazdy w celu zapewnienia bezpieczeństwa autonomicznej realizacji misji. BIZON wyposażony został w elektroniczny moduł układu pomiarowego, który wypracowuje sygnały sterujące układem hydraulicznym, a następnie sprzężeniem zwrotnym uzyskuje dane pomiarowe z wbudowanych enkoderów oraz czujników ciśnienia. Jego zadaniem jest automatyczne dobranie siły nacisku według zadanych wartości. Wszystkie te rozwiązania wraz z innymi, takimi jak system oświetlenia, strona wizualna projektu, czy rozwiązania konstrukcyjne są dziełem konsorcjum ITWL i firmy Dobrowolski sp. z o.o.

Program badawczo-rozwojowy systemu ma trwać, zgodnie z harmonogramem NCBiR, do końca 2022 roku i do tego czasu powinna nastąpić jego certyfikacja. Od początku roku kolejnego może się rozpocząć jego uprzemysłowienie, czyli innymi słowy produkcja seryjna. Zgodnie z obecnymi planami produkcję tą prowadziłaby firma Dobrowolski sp. z o.o., która jako znany producent sprzętu lotniskowego ma odpowiedni potencjał jak i możliwości oferowania tego sprzętu w kraju i za granicą. Jeszcze w tym roku BIZON ma zostać przedstawiony na światowym rynku na targach sprzętu lotniskowego w Monachium, tj. Inter Airport Europe 2021. Po raz pierwszy system zagości tam jednak jedynie w formie materiałów promocyjnych, ponieważ prototyp będzie w tym czasie poddawany badaniom poligonowym.

Po rozpoczęciu produkcji urządzenie ma być sprzedawane cywilnym portom lotniczym i wojskowym bazom lotniczym, bądź podmiotom specjalizującym się w wykonywaniu tego rodzaju usług dla klientów zewnętrznych.

Dodatkowe funkcje i przyszłość

Jak przekonują pracownicy ITWL BIZON może pełnić także inne funkcje niż prowadzenie badań naturalnych nawierzchni lotniskowych. Już obecnie prezentowany prototyp ma zabudowane lądowisko dla rozpoznawczego mikro-BSP BZYG, który po wydaniu komendy może wystartować z pokładu BIZONA po automatycznym otwarciu przestrzeni ładunkowej. BZYG rozszerza zakres funkcjonalności BIZONA o poszukiwanie niebezpiecznych, luźnych przedmiotów (FOD - Foreign Object Damage) na terenie lotniska lub patrolowanie jego infrastruktury. Innym jest zamontowanie w BZYGu emitera dźwięku. Dzięki niemu system może być wykorzystywany także do odstraszania ptactwa na terenie portu lotniczego bądź bazy lotniczej.

image
Fot. Hesja dla ITWL

Na koniec warto dodać, że specjaliści z ITWL mają wiele pomysłów co do tego jak dalej rozwijać projekt. Ponieważ wszystkie rozwiązania umożliwiające jego sterowanie i działanie autonomiczne już powstały, uważają że modyfikacje silników czy podwozia nie będą stanowiły już większego problemu. W związku z tym widzą jego zastosowanie jako platformy bezzałogowej do innych działań, takich jak np. dostarczania środków bojowych na pole walki, transportu rannych, albo jako pojazdu rozpoznawczego czy też środka rażenia ogniowego. W bazach lotniczych po integracji z pociskami rodziny Grom/Piorun mógłby też stanowić ruchomy element systemu obronnego. Inną ścieżką rozwojową produktu może być także zastosowanie pojazdu do badania parametru nośności dolnych warstw konstrukcyjnych nawierzchni drogowych, a także podtorza dróg szynowych.

Przede wszystkim jednak BIZON umożliwi wprowadzenie do branży Infrastruktury lotniskowej, drogowej i inżynieryjnej nowatorskiej metody oceny nośności oraz monitorowania stanu nawierzchni lotniskowych i drogowych, innowacyjnej w porównaniu do obecnie stosowanych metod punktowych.

Artykuł przygotowany we współpracy z ITWL

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 115
Reklama
Zadowolony
poniedziałek, 6 września 2021, 08:38

Wreszcie ktoś pomyślał o zautomatyzowaniu żmudnego procesu pomiarowego nawierzchni lotniskowych. UGV dla tych celów - dobry pomysł. Dobrze, że w niektórych instytutach badawczych i firmach są ludzie, którym się chce i potrafią robić takie rzeczy dla naszego kraju. Tak trzymać!

Enter
wtorek, 7 września 2021, 13:36

Dokładnie tak!

codybancks
niedziela, 5 września 2021, 13:23

Raczej pozytywnych opinii tu nie będzie!! Dziwi czujnik umieszczony z przodu na tej wysokości, chyba , że to wciągarka lub jakiś hak do holowania !!! Nie ma tu żadnych otworów z umieszczonymi czujnikami i kamerami ? Brak Broni miotających zasłonę dymną !! jako platforma ?? Do czego ??

niedziela, 5 września 2021, 19:00

to platforma do badania nawierzchni a w przyszłości platforma bojowa nawiązująca do niemieckich wozów bojowych Wiesel i analogicznie konfigurowana jak one

a123
sobota, 4 września 2021, 14:50

kiedyś to nie umieli inaczej niż noga w kaloszu i dreptanie po lądowisku po deszczu , czy jeszcze się nie zapada.

Dudley
sobota, 4 września 2021, 12:28

Dużo mamy wojskowych lotnisk z naturalnymi pasami startowymi ( trawiastymi lub gruntowymi utwardzonymi) ? Bo jeśli nie posiadamy, to gdzie miałby być użytkowany ww pojazd? Następny miś na miarę naszych możliwości, podobny do sterowanego manekina z PIAP, za pieniądze podatników. Może niech się zajmą zaimplementowaniem funkcji AI do kosiarki, będzie większy pożytek, a może da się na tym zarobić.

RM
niedziela, 5 września 2021, 10:19

Zgpdnie z przepisami pas trawiasty przylegający do drogi startowej również musi być badany cyklicznie. Dotyczy to wszystkich lotnisk nawet cywilnych. Do tej pory pomiary na całym świecie robione są ręcznie. Trochę więcej wiary w projektantów

ito
sobota, 4 września 2021, 08:34

Jak na sprzęt lotniskowy to strasznie dużo trudu sobie zadali, żeby nadać mu wielce bojowy wygląd. A i malowanie należałoby do dedykowanego zastosowania zmienić- np. na sygnalizacyjny seledynek (wersja wojskowa) albo róż (wersja cywilna). I ciekaw jestem jego systemu antykolizyjnego tudzież oprogramowania zapobiegającego wtargnięciu na pas, ewentualnie pozwalającego poruszać się po pasie dla wersji do zbierania śmieci, bez przeszkadzania operacjom lotniczym- elementy krytyczne a mogą być znacznie trudniejsze, niż się wydaje.

Dudley
sobota, 4 września 2021, 12:54

To jest pojazd do badania powierzchni pasa startowego, ale gruntowego. W tym artykule nikt nie napisał nic o żadnej autonomiczności. Chyba że autonomiczność rozumieją jak w dronach zabawkowych, poruszaj się od punktu a do b po linii prostej wg GPS ;-)

ito
czwartek, 9 września 2021, 18:40

Chyba słabo czytasz ze zrozumieniem- ta maszyna NIE ma badać pasa startowego, tylko teren lotniska poza pasem. A 3 tony poruszające się automatyczne "z punktu a do punktu b", zwłaszcza na lotnisku, bez dobrego systemu antykolizyjnego to przepis na katastrofę.

MARIAN co wie
piątek, 3 września 2021, 20:01

spokojnie....w oparciu o w/w system mają być produkowane systemy załogowe 2 osobowe nawiązujące do niemieckich wozów bojowych Wiesel .....Polska platforma podobnie jak niemiecka ,będzie posiadać wozy wsparcia z armatą ZSU 23-2, system ppanc ze Spikejem a później z Piratem , oraz moździerz 120 mm w automacie idea zaczerpnięta z niemieckiego 120 mm Wiesel oraz plot z systemem Kusza .....w/w systemy mają być skierowane do wojsk powietrznodesantowych i szybkiego reagowania ,oraz do struktur WOT

Baaardzo spokojnie
niedziela, 5 września 2021, 11:36

Słowa, słowa, słowa....kolejne mrzonki i bajeczki dla naiwnych. A wszystkie zaczynają się od ...spokojnie! Jasne ,że spokojnie. Bo nikt tych bajeczek nie weźmie na poważnie.

niedziela, 5 września 2021, 16:47

Spokojnie....błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli ..

Onn
piątek, 3 września 2021, 13:27

Goliat 76 lat pozniej

Patryk
piątek, 3 września 2021, 12:11

Bizon, Bizon... Wszędzie ta amerykanizacja! Czemu nie Żubr?

niedziela, 5 września 2021, 11:37

Bo Żubra już mamy?

Dr House
piątek, 3 września 2021, 10:18

Idealna platforma pod samobieżną kuchnię polową

sobota, 4 września 2021, 13:18

Od razu kuchnię! Trzeba małymi krokami, na początek sześciopak, schłodzony.

bateryjka
piątek, 3 września 2021, 09:32

ciekawe skąd pieniądze na to były

Polak
piątek, 3 września 2021, 09:25

A czy nazwa Bizon nie jest prawnie zastrzeżona dla kombajnu?

123 abc
sobota, 4 września 2021, 19:05

A czy to służy do ścinania zboża, młócenia, ma w środku wialnie i wiąże słomę w snopki?

Railman
piątek, 3 września 2021, 09:14

Wygląda jak niemiecki Goliat z czasów II wś z doczepionymi ledami,projekty polskich instytutów finansowanych z państwowej kasy to tragedia.

kmdr
piątek, 3 września 2021, 00:31

Przepraszam taki cyrk dla jednego drona? Rosjanie dają na takie pojazdy cztery rakiety ppanc. i jeszcze sześć plot. i działko. A My jeden dron? Ale literka H podświetlana mam nadzieje? A dron z głowicą przynajmniej paliwowo-powietrzną? ITWL no ludzie, jak by grupa chłopaków z technikum to wykonała jako prace dyplomowa biłbym brawo. Teraz nie wiem czy śmiać się czy płakać. Na MSPO ? Dać temu pakę z desek sosnowych i na targi rolnicze. Dla plantatorów truskawek jako wozidełko na kobiałki. I tym się zajmuje Wojskowy Instytut Techniczny ?

Kris
piątek, 3 września 2021, 14:58

Szanowny Panie kmdr, proponuję aby zajął się Pan doszkoleniem w zakresie czytania ze zrozumieniem, bo najwyraźniej nie doczytał Pan do czego ta platforma jest przeznaczona a do czego może być przeznaczona.

Baba Jaga
piątek, 3 września 2021, 14:26

Przeczytałeś w ogóle artykuł czy tylko zdjęcia obejrzałeś? To sprzęt lotniskowy, pojazd do automatycznego badania nośności lotnisk naturalnych, a nie pojazd bojowy.

hm?
czwartek, 2 września 2021, 20:42

Funter 2?

KrzysiekS
czwartek, 2 września 2021, 18:09

Dziwią mnie niektóre komentarze jest to pojazd specjalistyczny przystosowany do pewnych wymagań i BRAWO dla wykonawców.

asdf
piątek, 3 września 2021, 10:34

to popatrz sobie np na Type-X RCV od estonskiego Milrem Robotics i porownaj z dziwolagiem wyzej jak zwykle niewydolny panstwowy przemysl zbrojeniowy dal ciala, poraz kolejny slonica w wielkich bolach urodzila mysz.

Davien
piątek, 3 września 2021, 14:38

To sobie zobacz do czego słuzy Type-X a do czego Bizon i skończ juz z tymi kłamstwami"ekspercie" z bożej łaski.

asdf
piątek, 3 września 2021, 10:34

to popatrz sobie np na Type-X RCV od estonskiego Milrem Robotics i porownaj z dziwolagiem wyzej jak zwykle niewydolny panstwowy przemysl zbrojeniowy dal ciala, poraz kolejny slonica w wielkich bolach urodzila mysz.

Davien
piątek, 3 września 2021, 14:38

To sobie zobacz do czego słuzy Type-X a do czego Bizon i skończ juz z tymi kłamstwami"ekspercie" z bożej łaski

mariusz
piątek, 3 września 2021, 09:08

Te komentarze dawno już przestały być obiektywne ze względu na to że co dobre natychmiast trzeba skrytykować żeby w polskiej armii za czasów PiS nie działo się za dobrze. Komentarze są poprostu polityczne. Proponuję tym hejterom przypomnieć sobie tablice mendelejewa siemoniaka. A najlepiej wspierać konstruktywnie rozwój armii

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 3 września 2021, 14:00

Masz rację. Kolegom się wydaje, że są bardzo zabawni. Tymczasem są niczym innym, jak zwykłymi szkodnikami.

stary ogrodnik
piątek, 3 września 2021, 21:27

A co się robi ze szkodnikami?Szkodnikom mówimy nasze stanowcze nie!

gnago
czwartek, 2 września 2021, 16:49

? A czemu te gąsienice na kołach. Jak żywo samolotów na gąsienicach nie widziałem. Promocja producenta tych gąsienic z ltenim bieżnikiem

Baba Jaga
piątek, 3 września 2021, 14:28

I kolejny komentarz kogoś kto nie przeczytał testu. Gąsiennice zmniejszają nacisk jednostkowy, chorniąc naturalne podłoże oraz zmniejszają błędy pomiaru związane z poziomem odniesienia.

gnago
piątek, 3 września 2021, 15:05

Znaczy się obciążenie na kołach jedynie nie odpowiada obciążeniu samolotami podłoża czy tak . bo takie zwykłe badania dynamiczne to robiłem osobiście. I jak 100 ton oparte na trzech zestawach kołowych ma odzwierciedlać to coś odpowiednik gabarytowy podwozia przedniego boeninga. Nawet jak ograniczymy się do maszyn wojskowych. To czy planuje ewentualne lądowanie maszyn sojuszników będzie możliwe

Levi
czwartek, 2 września 2021, 16:48

Jak to... Kilka ton metalu do badania nawierzchni? Wygląda na żart. To nie jest nośnik żadnej broni, nie moze robić rozpoznania, poza badaniem DOLi których nie użyjemy może zagrozić jedynie wtedy gdy postawi się to na drodze przeciwnika. Trochę smutne... To może ktoś wymieni napęd na hybrydę, Doda datalink, kamery i jakieś stare granatniki? Chociaż do rozpoznania się przyda...

Małecki
piątek, 3 września 2021, 11:27

Ten robót ma sprawdzać stan nawierzchni w sposób ciągły. U was towarzysze nie macie takich rozwiązań ale to dobrze.

Wojak
czwartek, 2 września 2021, 16:08

A myslano o zastosowaniu jako autonomiczna kosiarka ?

inż. Paweł K. PKP
czwartek, 2 września 2021, 15:53

Robiłem to z najlepszym elektrykiem

Radziuq
czwartek, 2 września 2021, 15:50

Pozdrawiam ekipie elektryków Dobrowolski a co do bizona nawet fajnie się to robiło

lolek
czwartek, 2 września 2021, 15:37

Takie autonomiczne pojazdy w dużej liczbie potrzeba do patrolowania granicy z Białorusią. Na pokładzie optyka dzienno-nocna i bardzo duża liczba granatów i pocisków z gazem dusząco-łzawiącym.

WSK74
czwartek, 2 września 2021, 15:33

powrót do podwozi kołowo gąsiennicowych ?

leśny
czwartek, 2 września 2021, 19:18

Jaki powrót? W lasach takich maszyn używanych i do ścinki i do zwózki drewna jest cała masa. Dają radę , choć jak podłoże jest wilgotne, to las jest zharatany nie na żarty.

Szkoda wyjaśniać
czwartek, 2 września 2021, 19:13

Tak ponieważ takie się najlepiej nadają są tańsze i w zupełności wystarczy ten pojazd nie będzie poruszał się po bagnach tylko po utwardzonych miejscach.

wiarus
czwartek, 2 września 2021, 19:59

Po bagnach i śniegu tak też jest łatwiej.

Angelica
czwartek, 2 września 2021, 15:27

Bizona mozna wlozyc miedzy bajki razem z ANDERSem i Gawronem. Litwa mogla i moze, zas Polska nie, bo albo przetarg ktos oprotestuje, albo..... Albo sojusznicy zabronia rozwijac program jak w przypadku ANDERSa i jak bedzie w przypadku PL01 Concept. Mamy byc slabi i nie mozemy stanowic konkurencji w handlu bronia.

genetik
czwartek, 2 września 2021, 16:56

Angelica/To jedynie kwestia braku właściwych kompetencji wśród kadry wojskowej, która nie wie czego chce albo chce gruszki na wierzbie oraz kompletny brak kompetencji i myślenia strategicznego o wojsku i gospodarce jako całości przez rządzących polityków bo są jedynie upojeni władzą a częściowo zapewne zależnością od obcych ośrodków decyzyjnych , dlatego są zawieszane i marnowane takie programy jak Anders. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń sojuszniczych.

pytajnik
czwartek, 2 września 2021, 15:07

No i mamy kolejny pojazd zdalnie sterowany/autonomiczny od naszych krajowych firm (Lewiatan, Perun RRB-01) . Czy w jakiejś formie zacznie je wojsko wreszcie wdrażać do armii czy też szkoda czasu i pieniędzy na tego typu sprzęt?

Nie będzie
niedziela, 5 września 2021, 11:48

Nie będzie. W MON siedzi grupa torpedująca wszelkie sensowne modernizacje. Przechodzą tylko projekty bardzo kosztowne i odległe w czasie. Dzięki temu zawsze brakuje na rzeczy istotne ale tańsze np. ppk, amunicję krążąca, miny ppanc, Pegazy. Za to drugie programy znakomicie drenują budżet MON. A na rzeczy które mogłyby nas szybko wzmocnić zawsze BRAK kasy.

Blob
czwartek, 2 września 2021, 16:29

Nie szkoda, ale musi mieć on "ręce i nogi".

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 3 września 2021, 14:02

To Lewiatan nie ma rąk, albo nóg? To sensowny pojazd przecież.

wiarus
czwartek, 2 września 2021, 20:02

I pagony, bo bez tego nie wiadomo jak się do tego zwracać! I najgorsze, że wykonuje tylko rozkazy operatora!

suweren
czwartek, 2 września 2021, 14:57

Wygląda jak e-samochód premiera tysiąclecia

dim
czwartek, 2 września 2021, 14:48

Ale nie pływa :(

Jan
czwartek, 2 września 2021, 20:53

Bo pasa startowego dla wodnosamolotów nie musi badać

rrr
czwartek, 2 września 2021, 14:45

A postawić mu ppk i km i zostawić w krzakach :)

yuki
czwartek, 2 września 2021, 14:40

Koncepcja sprzed 3 lat i zaprojektowali go z bateriami ołowianymi, a teraz będą zmieniać na litowo-jonowe? To nie mogli od razu?

W
czwartek, 2 września 2021, 15:30

Znając życie to takie mieli na stanie, a w prototypie wystarczyły

asdf
czwartek, 2 września 2021, 15:54

mieli takie na stanie od 1976 i dali takie

zeneq
czwartek, 2 września 2021, 14:29

Czekam na wersję osobową na rynek cywilny ;-)

Tedi
czwartek, 2 września 2021, 14:27

Zdalnie sterowany modol uzbrojenia i taki pojazd spokojnie może służyć do patrolu.

zeneq
czwartek, 2 września 2021, 19:01

Do takiej roboty mamy gotowego Peruna. Bizon ma na razie zdaje się wąski zakres zastosowania.

luka
czwartek, 2 września 2021, 14:43

Widać że nigdy nie słyszałeś o Lewiatanie. Już w 2009 roku na MSPO prezentowali to o czym piszesz.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 3 września 2021, 14:10

No dokładnie. Szkoda, że nikt się tym nie zainteresował. Lewiatan to pojazd na który można sporo zapakować.

:)
czwartek, 2 września 2021, 14:16

Niefortunna nazwa.Bizony marnie skończyły. Rację mi przyzna kazdy kto choć trochę zna historię. Davien się nie liczy.

say what?
czwartek, 2 września 2021, 15:17

Bizony zyja i maja sie ok. Oczywiscie populacja nie taka jak drzewniej

frog
czwartek, 2 września 2021, 17:18

Chyba ci się z Żubrem pomerdało?...

Summertime
czwartek, 2 września 2021, 18:20

Nasze żubry to potomkowie amerykańskich bizonów, które dalej biegają po parkach narodowych.

Patryk
piątek, 3 września 2021, 12:13

Proszę Żubrów nie obrażać!

piątek, 3 września 2021, 05:53

Amerykańskie bizony to potomkowie naszych żubrów.

kmdr
piątek, 3 września 2021, 03:00

Chodziło chyba o Tura, te wymarły.

piątek, 3 września 2021, 21:30

Bo były słowiańskie

zeneq
sobota, 4 września 2021, 03:27

Te na które polowali Rzymianie i Germanie u siebie też były słowiańskie?

bob
czwartek, 2 września 2021, 14:14

chyba najważniejsze to wdrażać jakiekolwiek rozwiązania. powinniśmy mieć jakąś jednostkę w doświadczalną w armii, która takie tematy miałaby na wyposażeniu i na poligonach na bieżąco sprawdzała rozwiązania w małych partiach na poligonach, żeby potem rozszerzać pomysły i zamówienia. Nawet jeśli cos się nie sprawdzi to wyjdzie to dopiero w życiu - bo najgorsza decyzja to brak decyzji

fkdjfkdjsfkdsj
czwartek, 2 września 2021, 15:08

Jeśli chodzi o jednostkę doświadczalną popieram.

Rain Harper
czwartek, 2 września 2021, 14:03

I to jest potrzebna, mała automatyzacja; której wagi nie rozumieją wychowani na grach komputerowych miłośnicy wielkich cyfr 125mm, 152mm, 1500mm etc.

Cyber Will
czwartek, 2 września 2021, 13:50

Kąt natarcia nie jest (sądząc po fotografii) dostateczny. Czoło gąsienic powinno wystawać poza przedni obrys pojazdu.

a19
czwartek, 2 września 2021, 14:51

Na lotnisku wystarczy

.
czwartek, 2 września 2021, 14:44

Do czego dostateczny, do jeżdżenia po pasie startowym?

Michałek
czwartek, 2 września 2021, 13:46

Fajne.

Wojciech
czwartek, 2 września 2021, 13:44

Dzięki ci Panie za artykuł sponsorowany, chociaż jeden napisany po polsku i bez błędów.

PLw
czwartek, 2 września 2021, 21:18

Dopisuję się ! Można? Można!

Podatnik
czwartek, 2 września 2021, 13:41

Ciekawa sprawa instytut lotnictwa robi golfisty, czyli lądowcy zrobią samoloty i wszystko w ramach dezinformacji?

Frizl
czwartek, 2 września 2021, 13:38

Sprzedadzą licencję jak zwykle jak oczywiście będzie coś wart

123
czwartek, 2 września 2021, 13:23

Dodać karabin i do patrolowania granicy.

zeneq
czwartek, 2 września 2021, 19:02

Do tego mamy gotowego Peruna.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 3 września 2021, 14:14

Lewiatan też jest gotowy i od niego lepszy.

gość
piątek, 3 września 2021, 12:13

To po co tego Bizona robili?

LITOSCI
niedziela, 5 września 2021, 11:50

Możesz wreszcie przeczytać artykuł?

Dark
czwartek, 2 września 2021, 13:21

Fanjne to :) Mam nadzieję że coś z tego bedzię poza pokazem

tut
czwartek, 2 września 2021, 13:19

Dziękuję i za to. Ale chciało by się takie coś jako platforma bojowa. Albo z systemem detekcji ludzi do pilnowania granic.

Eee tam
czwartek, 2 września 2021, 13:15

Przypominaj jak żywo niemieckiego Goliata z czasów II wojny

Zabawki?
czwartek, 2 września 2021, 13:07

Tankietka? Jej możliwości ? Kolejne granty i napychanie prywatnych kieszeni czy szybkie wdrożenie ?

Kris
czwartek, 2 września 2021, 14:24

Proponuję przeczytać ze zrozumieniem

"Pułkownik" Michał
czwartek, 2 września 2021, 12:58

Nareszcie lądowy bezzałogowiec w większym formacie! Zapowiada się interesująco. Powodzenia!

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 3 września 2021, 14:19

Jeden większy format od dawna już jest. Lewiatan się nazywa. Możesz mu założyć WKM albo inne fajne rzeczy. Są także cywilne wersje tego pojazdu.

Paweł P.
czwartek, 2 września 2021, 12:50

BRAWO! Fajna konstrukcja, ma wszystko co trzeba, zastosowanie cywilne – może na siebie zarobić.

grzegorzb3
czwartek, 2 września 2021, 12:48

Gratulacje dla autorów projektu. Świetna koncepcja, jeśli wdrożenie i marketing będzie na równie wysokim poziomie to wcześniej czy później będzie rynkowy sukces.

Zawisza_Zielony
czwartek, 2 września 2021, 12:35

Nadwozie to z TKS wzięli czy co?

:)
czwartek, 2 września 2021, 14:17

Mnie się w pierwszej chwili z Goliatem.

Olgino
czwartek, 2 września 2021, 13:54

Taaa.. zwłaszcza światła

Przedsalonowe_rozważania
czwartek, 2 września 2021, 12:27

"Nadchodzi trzech jeźdźców Apokalipsy: BÓBR (aka LOTR), BIZON i.... BUMAR(?)" :-)

Trelek
czwartek, 2 września 2021, 12:24

Działka, rakiety i na front...

o ja
czwartek, 2 września 2021, 12:23

o ja nowe tankietki :)

gość
czwartek, 2 września 2021, 12:10

Ale jako nośnik pp bądź innego uzbrojenia nie będzie przewidziany, ponieważ nasz MON nie przewiduje zakupu sprzętu defensywnego. Łaźnie polowe, kuchnie oraz kina tej samej natury, kropidła, ławeczki patriotyczne i wiele innych ciekawych hybrydowych wynalazków wyzwalających u potencjalnego przeciwnika fale niekorelowanego śmiechu.

Matt
czwartek, 2 września 2021, 14:10

Wasz MON ,czyli rosyjski ?

Rain Harper
czwartek, 2 września 2021, 14:01

Przynajmniej działa, nie to co URAN-9, towarzyszu trolu.

Nie trol
czwartek, 2 września 2021, 15:27

URAN-9 to dopiero siła ognia! ON działa, jest testowany na poligonie.

czwartek, 2 września 2021, 17:59

Testowany to był w Syrii gdzie sie totalnie skompromitował.

Olgino
czwartek, 2 września 2021, 13:53

Ktoś ma napaść na Polskę w najbliższym czasie?

Matt
czwartek, 2 września 2021, 17:11

Być może Rosja z kumplem.

Piotrula
czwartek, 2 września 2021, 15:30

Rosja. Akurat dzien po zakonczeniu manewrow u naszej granicy na spolke z Bialorusia. 17 wrzesnia jakos to bedzie...

ekstradycja
czwartek, 2 września 2021, 18:56

Tradycja rzecz święta :).

Tweets Defence24