Reklama
Reklama

Bezzałogowe transportery testowane w Australii

11 listopada 2019, 13:40
Zrzut ekranu 2019-11-11 o 13.31.00
Fot. BAE Systems

Na australijskim poligonie Majura zaprezentowano dwa w pełni bezzałogowe, autonomiczne pojazdy opancerzone. W czasie tzw. „symulacji pola bitwy” zostały one zaprezentowane głównodowodzącemu australijskich sił zbrojnych jako rozwiązanie, które zdominuje przyszłe pola bitew.

Dwa przestarzałe transportery opancerzone M113 w ciągu sześciu miesięcy zostały wyposażone w urządzenia i oprogramowanie niezbędne do autonomicznego operowania. Użyte do tego pojazdy - rzecz jasna - wielkiej przyszłości przed sobą nie mają, jako że do sił zbrojnych państw zachodnich zaczęto wprowadzać je jeszcze w latach 60. ubiegłego stulecia. Chodziło o zaprezentowanie zdolności tych demonstratorów do operowania w środowisku zbliżonym do prawdziwego pola walki. Pokazano zdolności bezzałogowych pojazdów do wypełniania takich zadań jak m.in. rozpoznanie i wsparcie logistyczne sił własnych. Pojazdy działały autonomicznie jednak pod nadzorem człowieka (man-in-a-loop), który zdalnie podejmował kluczowe decyzje. Projekt jest dziełem BAE Systems Australia.

Autonomiczne rozwiązania techniczne będą wspierały zdolności żołnierza w wymagającym coraz szybszych reakcji środowisku [pola walki]. – zwiększając jego zdolność do wyprzedzania, wymanewrowania i przechytrzenia konwencjonalnych i niekonwencjonalnych zagrożeń.

Gabby Costigan, prezes BAE Systems Australia

BAE Systems ma już duże doświadczenia z systemami bezzałogowymi, w tym BSP Taranis, Mantis i Kingfisher ale także demonstratorami bezzałogowych pojazdów MATV i Digger. Stworzone przy użyciu tej wiedzy bezzałogowe M113 mają  przyczynić się do zrozumienia potencjału drzemiącego w podobnych rozwiązaniach, które mają zostać stworzone w ramach tzw. strategii zautomatyzowanych i robotycznych systemów (Robotics and Autonomous Systems Strategy). M113  mają także służyć jako maszyny testowe dla technologii opracowywanych w powstałym właśnie centrum TAS-DCRC (Trusted Autonomous Systems Defence Cooperative Research Centre), które opracowuje rozwiązania dla Wspólnoty Narodów (państw uznających królową brytyjską za swojego monarchę).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Grredo
wtorek, 12 listopada 2019, 08:29

Czyli co, czekamy na bezzałogowe Bwp1 i bezzałogowe T-72?

jgkdfjgdjfklh
wtorek, 12 listopada 2019, 10:03

To jest jakies rozwiązanie, ale w pierwszym rzędzie powinniśmy myślec o bezzałogowych wozach wsparcia, np.: wozach amunicyjnych, etc. Jesli chodzi o bezzałogowe wozy amunicyjne, to bym na nic nie czekał tylko od razu ruszał projekt w tym temacie, bo to jest zastosowanie oczywiste.

Sceptyk
wtorek, 12 listopada 2019, 05:12

Refleksja dla entuzjastów. Doskonałe narzędzia do tzw. misji pokojowych. Cel to zdominować słabszego ekonomicznie i militarnie bez zagrożenia własnego personelu czyli bez żadnych problemów z akceptacją bogatego, własnego społeczeństwa.

andys
poniedziałek, 11 listopada 2019, 17:02

Moim zdaniem w tej dziedzinie nalezy pracować. Nawett jesli nie jesteśmy w stanie wyprodukować :skorupy" i uzbrojenia to ze sterowaniem może być nie najgorzej.

Dyktatorek
poniedziałek, 11 listopada 2019, 16:13

Ojj tam Ojj tam...Polska nie jest wcale gorsza , bo My "zmodernizujemy" setki czołogów T-72 ;-)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama