Bezzałogowe platformy lądowe są polską specjalnością [Defence24 TV]

5 października 2020, 10:18

W trakcie II edycji Defence24 Day instytut Sieć Badawcza Łukasiewicz - PIAP prezentował kilka nowości, jak robot Patrol, ASBOP-Perkun, modułowa platforma Hunter (najcięższy i nowo budowany robot PIAP_, czy robot do treningu strzeleckiego - Mobi Target. W wywiadzie z Defence24 TV opowiada o nich płk. (rez.) dr hab. inż. Józef Wrona.

Roboty Łukasiewicz-PIAP są użytkowane w 22 krajach, co jest m.in. zasługą współpracy środowiska przemysłowego i naukowego. Jak powiedział płk. (rez.) dr hab. inż. Józef Wrona, Łukasiewicz-PIAP konkuruje bardzo efektywnie i skutecznie z producentami robotów na całym świecie.

Z kolei innym przykładem współpracy przemysłowo-naukowej jest współpraca z Wojskową Akademią Techniczną, gdzie powstaje centrum robotów mobilnych, które będzie wykorzystywane jako platforma kształcenia i szkolenia przyszłych operatorów tego typu systemów. Będą oni, jak to określił dr inż. Józef Wrona: "wypracowywać tzw. świadomość robotyczną", czyli akceptację obecności tego typu platform w codziennym naszym życiu. Roboty Łukasiewicz-PIAP zastępują człowieka tam, gdzie występują ekstremalne zagrożenia. I, co podkreślił płk. (rez.) dr hab. inż. Józef Wrona: "robot zastępuje, ale nie wyklucza jego (człowieka) udziału, a więc zatem wspiera".

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 115
igor
czwartek, 22 października 2020, 17:25

Polską specjalnością!? A ile tych platform zakupił MON?

Qwe
wtorek, 20 października 2020, 12:59

Skoro to nasza specjalność to pytam ile tego produkujemy i gdzie sprzedajemy bądź aplikujemy w naszych strukturach? Bo w moim pojęciu tutaj zawiera się pojęcie "specjalizacji" w danym segmencie. Czy tylko tak sobie znowu gadamy dla polepszenia samopoczucia?

PL
poniedziałek, 19 października 2020, 16:50

A kiedy będą windy w budynkach. Zwlaszcza wojskowych gdzie co chwile cos wielokilowego sie przenosi/ przenosi i przenosi. Ale kosmos zdobędziemy? Z czym do ludzi

Amx
poniedziałek, 19 października 2020, 15:26

Szkoda tylko, że w naszych siłach zbrojnych jest niskie nasycenie tymi systemami. Przykładowo dla saperów powinno się opracować ciężkie i lżejsze trały przeciwminowe w wersji bezzałogowej. Pieniądze na badania i rozwój są co roku, tylko brakuje mądrych i szybkich decyzji w IU w porozumieniu z konkretnym zapotrzebowaniem armii.

Levi
poniedziałek, 19 października 2020, 12:06

A wydawalo by sie ze nie mamy robotycznych platform bojowych. Bo tytul mowi ze mamy i sa nasza specjalnoscia co sugeruje ze jestesmy lepsi od innych. Ja jakos nie pamietam ani autonomicznych platform transportowych (chocby takich jak amerykanskie czy chocby estonskie) ani plywajacych jak amerykanskie czy ostatnie sowieckie, ani autonomicznych platform latajacych. Mamy piap i tyle... Mam nadzieje ze sie myle.

Miki89
piątek, 16 października 2020, 17:37

Nieprawda, roboty w przemysle wykluczają juz czlowieka wystarczy poczytac statystyki

gnago
sobota, 17 października 2020, 21:13

Ale jedyna w całości zrobotyzowana fabryka VW została zlikwidowana koszty zmiany produkcji zjadły cały zysk z likwidacji kosztów osobowych. . Za komuny byłoby łatwiej ten sam produkt bez zmian trzaskany. No i drugie księgowych nie likwidują mimo że dobrze ustawione makro exela go zastępuje . tylko gośc z obsługą wprowadzania danych z klawiatury go kompetentnie zastąpi. No ale optymalizacja podatków i przepisy podatkowe pisane przez księgowych to uniemożliwiają

Boro
czwartek, 15 października 2020, 21:53

bazując na doświadczeniach z Perkunem na nośnikach Łukasiewicz-PIAP powinny być opracowane kolejne modele wyposażone w: ppk Moskit, p.panc Pirat, ZSMU-1276 A3 i A3B, granatnik automatyczny 40 mm, ew. ZSMU A5

Logistyk
piątek, 16 października 2020, 00:09

...oraz w wyrzutnie roju bsl. Chińczycy testują takie. Wpisz wyszukiwarkę: Chińska wyrzutnia roju bsl

Marek
piątek, 16 października 2020, 16:46

To prędzej. WB posadziło coś takiego na niemieckiej bezzałogowej platformie. Równie dobrze można posadzić na naszej.

logistyk
piątek, 16 października 2020, 20:24

Tak, wiem o tym i żal mi pośladki ściska, że nasze wojsko jest niezainteresowane bronią w takiej postaci.

Marek
sobota, 17 października 2020, 22:45

Żal ci? Mnie szlag trafia, że MON nie potrafi wykorzystać kreatywnej działalności WITU. Masz prywatną WB. Masz PGZ (obojętnie jak by ją zwał). Masz sprawdzone latadła od WB. Masz co trzeba od WITU z autonomią i wideo trackerem. Teraz powrót w czasie. Czyli Bantam BRC. Później Willys i na koniec Jeep. Tak się powinno militarne zabawki robić.

Marek
czwartek, 15 października 2020, 22:15

Ja pierdzielę?! Żeby zrobić coś dopracowanego z Piratem, najpierw musi być dopracowany Pirat. Żeby zrobić coś z Moskitem, najpierw musi być dopracowany Moskit. Ja rozumiem entuzjazm. Ale bez jaj.

gnago
sobota, 17 października 2020, 21:16

Łatwiej coś wprowadzić w fazie prototypu . Jak gotowy wyrób w produkcji jak znajdziesz miejsce na dodatkową elektronikę . Zostawisz czy obciążysz puste miejsce to wyważenie rakiety się zmieni. Ja pierdzielę jak trzeba cokolwiek pomyśleć zanim cokolwiek się wpisze

KrzysiekS
czwartek, 15 października 2020, 08:33

Żeby to było rzeczywiście specjalnością to musi być kupowane przez nasze siły zbrojne w większej ilości. Idąc tą drogą myślenia musi być to użyteczne w szerszym zakresie bojowo nie tylko jako roboty specjalnego przeznaczenia.

maniek
niedziela, 11 października 2020, 11:35

Politycy którzy nie planują na co najmniej 25 lat i nie podejmują adekwatnych działań powinni być uznani za dywersantów , wrogów i tak traktowani.

Mk
czwartek, 15 października 2020, 23:43

Dokładnie

ColD
wtorek, 6 października 2020, 21:46

Wszystko fajnie tylko podczas prawdziwej wojny "zniknie" cała łączność radiowa i satelitarna łącznie z GPS. Co wtedy z tymi zabawkami. Do celów antyterrorystycznych i w konfliktach asymetrycznych jak najbardziej.

gnago
sobota, 17 października 2020, 21:17

Skoro stoisz jak naukowcy SETI na bazie jedynie radia to faktycznie nic nie zrobisz inni patrzą na całe spektrum magnetyczne

Infernoav
środa, 14 października 2020, 20:13

Te zabawki sterowane są falami radiowymi w tym poprzez drony latające. Poza tym roboty te mają sporą dozę autonomiczności, często mogą np same wrócić do bazy w wypadku przerwania łączności.

Jabadabadu
piątek, 16 października 2020, 20:45

O ile nie zostanie zakłócony pokładowy system sterowania lotem. W przypadku zakłócenia mamy niekontrolowany niesterowalny latający (chwilowo) złom.

dkfkfk
wtorek, 6 października 2020, 19:30

jasne, nawet silniczki nie sa polskiej produkcji! komu ten kit wciskacie!

kibic
wtorek, 6 października 2020, 18:43

Dla narzekaczy mam takie uwagi. Azerbejdźan może sobie pozwolić na atakujące z powietrza drony, bo jest to kraj z bogatymi zasobami ropy i gazu. W dodatku wspiera ich Turcja. Polska zbankrutowała pod koniec lat osiemdziesiątych, a potem jeszcze ją rozkradano przez długie lata. Taka jest nasza kondycja finansowa i wytwórcza. Trzeba się cieszyć z każdego postępu w naszych możliwościach przemysłu zbrojeniowego. Walka idzie głównie o rozwój polskiej gospodarki, bo bez tego nie będzie pieniędzy ani na rozwój zbrojeniówki, ani na samo wojsko. Kupiliśmy trochę gotowców w USA, bo musimy płacić silnym Stanom za ochronę (stacjonowanie u nas). Jak się trochę wzbogacimy, to może będzie nas stać na większe plany.

piątek, 16 października 2020, 16:47

Człowieku,

Marii
sobota, 10 października 2020, 12:35

Azerbejdżan na PKB 10 razy mniejszy niż Polska. To nie z braku ropy nie jesteśmy w stanie rozwijać się militarnie. Egipt ma PKB 2 razy mniejszy i kupuje okręty podwodne. Brazylia też ma znacznie mniejszy PKB, a potrafi produkować korwety na licencji MEKO100 a my się na tym wywróciliśmy (Gawron). Nawet kompetencje do produkcji podwozi i silników do T72 utraciliśmy.

Marek1
środa, 7 października 2020, 08:59

Azerbejdżan ma 4 x mniejszy budżet MON niż Polska, więc nie wypisuj tu głupot. Polski MON jest w stanie przepalić KAŻDĄ ilość pieniędzy podatników na głupoty mało lub w ogóle nie podnoszące potencjału bojowego WP.

Mixi
poniedziałek, 19 października 2020, 15:28

Dokładnie!

Kościuszko
środa, 7 października 2020, 08:30

No coś chyba kręcisz, od ponad sześciu lat słyszę że jesteśmy potęgą i w czymś przodujemy no i ciągle wstajemy z kolan. To zdecyduj się. Ponoć jesteśmy liderem w niejednej branży.

Opel
środa, 7 października 2020, 07:26

Te twoje gotowce kosztowały nas miliardy dolarów. Miliardy które rozsądnie wpapowane w nasz przemysł postawilyby to na nogi. Piszesz takie piękne słówka a ten fakt pomijasz. Masz rozdwojenie jaźni?. Kasa jest. Tylko trzeba ją rozsądnie wydawać a nie szastac na prawo i lewo. Drony to nie jest jakiś wielki koszt. Nie przesadzajmy. Tylko trzeba chcieć je kupić i mieć wiedzę jak je wykorzystać. Robienie z Azerbejdżanu wielkiej potęgi finansowej to już kuriozum.

jg
środa, 7 października 2020, 09:38

nie bierzesz pod uwagę jednej okoliczności - lepiej bulić z tytułu ustawy 447 czy amerykanom za sprzęt? Tak to niestety wygląda, amerykanie bezwzględnie to wykorzystują. Jak dla mnie wybór jest oczywisty, przynajmniej mamy jakiś sprzęt.

codybancks
wtorek, 6 października 2020, 17:49

Ciekawe , czy to było tajne ??? Te platformy lądowe są , ale mało widoczne , a reklama może zwiększyć sprzedaż ! Zachód Europy chce współpracować , ale z firmą Milrem i jej platformą !? Dlaczego nie z naszymi robotami ?! Przydałby się robot taki na górskie szlaki jako tragarz i wykrywacz IDE !!!

G8
czwartek, 15 października 2020, 09:18

Ciekawe, że nie wiesz, że nie są tajne. PIAP od wielu lat buduje i sprzedaje na cały świat swoje roboty. Nasze oddziały AT mają ich roboty saperskie. Ale to nie jest pełnoprawna fabryka. Na każde twoje życzenie zrobią ci 2-3 sztuki naprawdę bajeranckiego robota, ale gdybyś chciał dla wojska np. 150 sztuk, to już będzie kłopot. Poza tym to jak w każdym handlu środkami specjalnymi wymaga promocji, nierzadko kontaktów nieformalnych, wzajemnego handlu, no i wsparcia własnego państwa i Sił Zbrojnych. A u nas n i c z tych rzeczy nie działa jak powinno.

Maciek
wtorek, 6 października 2020, 12:33

Nie rozumiem o co chodzi w tym tekście. Polska armia w zasadzie nie używa dronów lądowych, może poza tymi saperskimi.

Adam
wtorek, 6 października 2020, 11:05

Wojna o Górny Karabach pokazała że hitem są Drony Bojowe które niszczo wszelkie machiny wojenne. A nasz MON o nich nic nie mówi tylko chwali się LeopardemPL, a widać co może zrobić z czołgiem jeden taki Dron

koala
wtorek, 6 października 2020, 08:20

perkun przeciwlotniczy to totalny bezsens ale jakby powstał przeciwpancerny to jak najbardziej udana inicjatywa

Bądź optymistą
wtorek, 6 października 2020, 16:36

A ja widzę takze wersję plot. I np. Jelcza, który zrzuca z paki 6-8 szt Perkunow, które pod kontrolą WD np. Poprada zamaskowane, są poustawiane w dużym promieniu w terenie, i nie emitując żadnego promieniowania czekają na cel tworząc strefę antydostępową. Tylko powinny być nie z 2, a z 4 rakietami. A być może na kolejnym Perkunie jeszcze dedykowana własna głowica optoelektroniczna. System "zimny", pasywny, cichy, niewykrywalny. Same plusy. A Perkuny mogłyby być wsparciem nawet dla Popradów czy Pilic, jako dodatkowe wyrzutnie, podpięte pod odpowiednie systemy dowodzenia. Poza tym to dobre systemy dla kawalerii powietrznej czy oddziałów górskich.

gnago
sobota, 17 października 2020, 21:22

Taniej będzie rozrzucić trzy razy większa ilość min kierunkowych za tą samą kwotę o porównywalnej skuteczności

As
wtorek, 6 października 2020, 07:25

Specjalność jest wtedy jak się towar dobrze sprzedaje, jak jest eksport, a nie zaś wtedy kiedy udało się stworzyć jedną sztukę platformy, którą każdy rolnik potrafi skręcić z dostępnych powszechnie części, jak mu będzie potrzebna w polu

z jakiego kołchozu jesteś Asie ?
piątek, 16 października 2020, 01:20

rzeczywiście ASy z rolniczych Laosów, Paragwajów i Mozambików mają fermy usłane robotami. Mg Giver to tylko serial dla gimnazjalistów a nie dokumentalny. Kolejny "merytoryk" z klanu: nie znam się to się wypowiem.

Daruj sobie krytykanctwo
czwartek, 15 października 2020, 09:20

Roboty z PIAP jeżdżą w 22 krajach. Który rolnik tak sprzedaje?

Ułan
wtorek, 6 października 2020, 02:12

Bezzałogowe platformy lądowe są tak bardzo polską specjalnością, że nawet WB ze swoim Fly Eye nie jest na wyposażeniu każdej jednostki związanej z artylerią, czy to klasyczną czy rakietową.

Bo....
czwartek, 15 października 2020, 09:21

Bo utrzymywanie zacofania technologicznego w WP to kolejna "SPECJALNOŚĆ" ale naszego MON.

21st
poniedziałek, 19 października 2020, 15:32

Inspektoraty odpowiedzialne za modernizację powinny mieć wymienione kadry na młode i zdolne osoby

Nikon
wtorek, 6 października 2020, 01:49

Są Polską specjalnością ale nie w Służbach (popatrzcie na Karabach same ataki zdalne)... popatrzcie na milrem. NIESTETY u nas bezzałogowce nie patrolują granic...lotnisk..portów...gazoportu...uzbrojone w 7,62 lub 12,7mm...nie slużą jako ciche i mniej ryzykowne rozpoznanie dla zwiadu.U nas nie ma pomysłu na nowoczesne technologie w rządowych instytucjach.Kupuje się drony do policji do kontroli...ruchu drogowego (info z ost.2tygodni) ... zamiast poszukiwań osób i śledzebniu skrytyego osób gdzie angażuje się po 6-8 pojazdów na jednego interesanta.Polska to taki kraj gdzie jak mamy coś nowoczesnego to na badania i patenty i wprowadzenie mija tyle lat że produkt jest już przestarzAły.Onnowacje to coś jak magia...,,lepiej poczekać jak już inni wprowadzą...bezpieczniej...,,

Lumix
środa, 7 października 2020, 07:13

Polską nie rządzą Polacy, oczywiście z wyboru samych Polaków, a ci rządzący bardzo pilnują żeby tu nie powstało coś wartościowego.

Mario
sobota, 10 października 2020, 12:43

Od dziesiątek lat słyszę że Polską nie rządzą Polacy. To zabawne w sytuacji gdy jak nigdy w historii jesteśmy państwem jednoetnicznym i mamy (mieliśmy do tej pory) powszechne wybory. Okazuje się, że niezależnie czy wybieramy do władzy komuchów, tfu liberałów, czy prawdziwych Polaków-katolików to i tak wybieramy jakichś obcych. Pewnie tzw Żymian. W takim razie widocznie nie jesteśmy w stanie wyłonić własnych - polskich elit, bo ich nie mamy. No to mamy to na co zasługujemy

Piotr Skarga
czwartek, 15 października 2020, 10:00

Bo nie rządzą! Polityków "kreują" obce media opłacane przez obcy, wrogi Polsce kapitał. Np. partię PO, de facto, założono z niemieckich dotacji. Czego oczekiwali "darczyńcy" od "obdarowanych" możemy się tylko domyślać. Ale przecież obecni członkowie zarówno PiS jak i PO siedzieli razem w Magdalence, gwarantując nietykalność członkom zbrodniczej PZPR. Sędziowie, prokuratorzy, notariusze to "w masie" dzieci sędziów etc. z czasów Komuny. Oni "kreują" polskie "prawo"! Premierem obecnego rządu jest ewidentny "bankster" a na stanowiskach na jakich pracował, musiał być "umoczony" w takie sprawy jak słynne opcje walutowe, kredyty frankowe, polisolokaty, na których Polacy stracili miliardy na rzecz, no właśnie czyją? Banków, z obcym kapitałem! "Polski" Rząd ich nie obronił! Czym zajmowali się wtedy rzekomo eksperci "rządowi" by np. zapobiec wprowadzeniu setek miliardów z Polski? Banksterom z obcych banków a obecnym doradcom Prezydenta czy Premiera latami nie przeszkadzały "raje finansowe", AmberGoldy, Getbacki, luki podatkowe. Taki np. były nauczyciel fizyki Marcinkiewicz, czy kolejny były premier J. K. Bielecki po okresie swych szkodliwych dla Polski rządów n a g l e okazywali się najlepszymi kandydatami na stanowiska dyrektorów albo głównych banków (Bielecki w PKO BP), albo europejskich instytucji finansowych (Marcinkiewicz). Ale obce media nie pytały JAKIM CUDEM, KTO i za JAKIE "zasługi" odwdzięczył się im tymi stanowiskami? Nie "etnicznosc" rządzi i decyduje, a strumienie pieniądzy. Tam gdzie jest pieniądz do "wyrwania" np. z budżetu zawsze wyciąganą się po nie długie ręce. Choćby unijne. Taki "drobiazg" np. jak "dopłaty" unijne na różne cele. Oferują naiwnym dopłaty na np. Aquaparki (z natury deficytowe) przez co nakłaniają do... zadłużenia się, bo przecież m y musimy zawsze zapłacić dużo więcej, a skąd? Kredyt w.. banku! Ale "maluczcy" się cieszą, i taki ... Słupsk, choć ciężko, na lata zadłużony, ale ma wreszcie... tak "upragniony" choć deficytowy aquapark. Zarobiły... Unia i banki. Niemcy lata temu zainwestowały w "zieloną" energię. Więc UNIA pilnuje ich inwestycji, forsujac "ekologiczne" normy dla wszystkich, bo Niemcy straciły by miliardy na inwestycjach. Choć dziś wiadomo, że koszty pozyskania zielonej energii są absurdalnie wysokie i przeczą jakiemukolwiek rachunkowi ekonomicznemu. Ale my mamy wierzyc , że banksterzy zamiast kierować się jak zawsze zyskami t y m razem myślą o ekologii??? Bzdura! To też jest biznes, ale dla innych. Wszystkim, w tym właśnie polityką energetyczną Unii, czy choćby wsparciem decyzyjnym ws. dronow "europejskich" rządzą obcy i odpowiednio sterowane strumienie pieniędzy.

KAR
poniedziałek, 5 października 2020, 21:43

W Polsce jest sporo prywatnych firm, które mogą popchnąć i pociągnąć w pozytywnym kierunku rozwój polskiej armii, ale pierwsza zmiana to inne podejście rządu, aby nie opierał się tylko na państwowych i często nieoperatywnych przedsiębiorstwach z dodatkowo "ZWIĄZKOWO-ZAWODOWYM" bagażem.

KrzysiekS
poniedziałek, 5 października 2020, 20:52

PIAP powinien przeanalizować RIPSAW M5.

Popieram pomysl
wtorek, 6 października 2020, 16:39

Pomysł bardzo dobry. Możnaby np. powiększyć tego "szybkiego" Patrola. Zadzierzysty z niego "kogucik"!! Szybko, zwrotny, zwinny.

Tomek
poniedziałek, 5 października 2020, 20:13

co wy bredzicie? specjalnością? ile ich mamy rzekomo, ile produkujemy i kto je kupuje? żadną specjalnością... kilka zrobionych niszowych produktów..

Troll z Polszy
środa, 7 października 2020, 06:58

Francja, Korea Południowa, Izrael

Romek
wtorek, 6 października 2020, 16:40

Napisane jest , że kupili je w 22 krajach. Kto je kupuje? Już 22 państwa kupiły. Prawda?

Patry
poniedziałek, 5 października 2020, 19:10

WSZYSTKIE TE NASZE SUKCESY WIDAĆ JAK NA DŁONI PO SUKCESACH EKSPORTOWYCH NASZEGO PRZEMYSŁU OBRONNEGO ... I WYPOSAŻENIU NASZEJ ARMII W ZAAWANSOWANE TECHNOLOGICZNIE UZBROJENIE ... W JEDNEJ I DRUGIEJ DZIEDZINIE MIZERIA ... Z TENDENCJĄ UJEMNĄ - KTO BLOKUJE ZAKUP I WYPOSAŻENIE NASZEJ ARMII W TEGO RODZAJU SPRZĘT KTÓRY W ŚLADOWYCH ILOŚCIACH JEST ZAMAWIANY PRZEZ NASZYCH ZAMAWIACZY-UWAŻAM TO ZA ALBO NIEUDOLNOŚĆ ALBO ZA SABOTAŻ -A ŻE MOŻNA I DA SIĘ TO WIDAĆ PO TYM CO ROBI CHODŹ BY MAŁA SERBIA ( NIE BĘDĘ PRZYTACZAŁ SUKCESÓW SERBÓW ŻEBY MNIEJ ZORIENTOWANI CZYTELNICY NIE WPADLI W KOMPLEKSY I DEPRESJĘ ...

kmdr
wtorek, 6 października 2020, 01:26

Dla mniej zorientowanych czytelników ja proponuje obejrzeć defilady wojskowe różnych państw nie tylko z regionu ,tak dla zobrazowania tej mizerii.Tak dla porównania z naszymi bida paradami.

prawdziwy itd.,itd.
wtorek, 6 października 2020, 12:34

Kończy się sezon grillowy.Jezeli zapamiętałaś przepis na grilla, o jakim w Twojej obecności ,rozmawiały urzędniczki,byłbym zobowiązany.(nasz rosyjski Kolega, dla zobrazowania upadku RP w czasie epidemii, podał że musiał w urzędzie wysłuchać historii o ruszcie i czekać aż urzędniczki upiekła ciasto ).Tak swoją drogą to ma Pani/Pan wyobraźnię.Wot zawodowiec/zawodowczyni(?(

kmdr
wtorek, 6 października 2020, 16:55

I to rzecze potomek chłopów pańszczyźnianych z pod Murmańska.Żaden dla ciebie kolega samogonu pod cebule razem nie piliśmy.A może to pogorszenie wzroku to od tego, trzeba destylować trzy razy.Jak ktoś w Naszych defiladach widzi "przebudzenie mocy" jest idiotą.Wieje bidą i dyletanctwem ,trzeba pożyczyć od Amerykanów trochę sprzętu żeby było co pokazać.Nie potrafią kupić opancerzonego lekko "gazika". Ile lat się tym bawią?Eksport broni to śmiech na sali państwa wielkości dwóch Naszych województw Nas przeganiają.Przykładem w komentarzu była Serbia to proszę NORA B-52 jest jakiś Polski odpowiednik?Idziemy dalej a takie coś jak M-20 6x6 MRAP produkujemy coś takiego? Program Kleszcz ile lat ślimaczy?A coś takiego jak SUMADIJA?A może coś takiego? https://www.defence24.pl/serbia-taktyczny-pocisk-przeciwpancerny-zasieg-25-km-kierowanie-swiatlowodowe .

Myszkin
poniedziałek, 5 października 2020, 17:27

Ten Patrol jest szybki. Mógłby przenosić ze 2 ppk, jakieś Piraty np. Mnie się podoba. Ktoś wie, kto w MON blokuje zakup takich cudeniek?

Perun Shogun
poniedziałek, 5 października 2020, 15:24

Po dzisiejszych komentarzach kolegów, zagaduję, że poniedziałek...

tut
poniedziałek, 5 października 2020, 15:22

Dziękuje za wypowiedź. Oczekuje platformy bojowej z armatą Bushmaster. Nada się na drony i śmiglaki, sowieckie czołgi rodziny T, a i Armatę może nieźle poharatać.

Jan z Kolna
poniedziałek, 5 października 2020, 15:11

Jeszcze kilka lat temu specjalnością były bezpilotowce latające. Stwierdzenie równie prawdziwe wtedy jak dziś bajanie o pojazdach lądowych.

jcjklsdjkljdskvfd
poniedziałek, 5 października 2020, 14:55

Projekt Piorun 2 jest podobno stopowany, bo brak podwozia dla takiej rakiety. Dlaczego tego nie projektować pod robota?

edda
wtorek, 6 października 2020, 14:30

Jest tez projekt PIORUN 9A MK2 WER 3....to najlepsza rakieta w galaktyce, podobno w ONZ zwołali specjalne posiedzenie aby powołać do życia kolejny Układ który naszą technologię zablokuje. Mamy też kolejną wrsję Tytana który ewoulował w ROBOTA ROBO COP - czekamy na wdrożenie.

;)))
wtorek, 6 października 2020, 08:12

Jest też Piorun 5 i pół, ale brakuje dla niego kosmodromu.

Kovacs
poniedziałek, 5 października 2020, 16:57

Dlaczego? Stopowany jest już od wielu lat również taki Pegaz. Potencjalne opancerzone podwozie dla niezwykle ważnych wozów rozpoznania artylerii oraz wozów dowodzenia artylerii. Zadam więc inne pytanie: dlaczego jeszcze nie ma zarzutów prokuratorskich ten, kto jest odpowiedzialny za ich wdrożenie?? Bo nikt nie jest za modernizację w ogóle odpowiedzialny!! Zobaczcie, nigdy nie są ustalone graniczne terminy wprowadzenia danego sprzętu! Wszyscy akceptują podejście, że "będzie, kiedy się uda"!! Zatem nikt nie musi niczego dla wojska KOŃCZYĆ!! Takie "zorganizowanie" to majstersztyk sabotażu!!!

taktyk
wtorek, 6 października 2020, 09:32

Przyszłością WP są 5 osobowe grupy taktyczne 3 generałów i 2 szeregowców.Związki te nie są ograniczone problemami tzw decyzyjności a wręcz przeciwnie błyskawicznie reagują na problemy.

kamyk
poniedziałek, 19 października 2020, 04:36

100/100

asd
poniedziałek, 5 października 2020, 14:53

Przyszłość to lotnictwo a u nas tylko platformy lądowe. A gdzie odpowiednik choćby tureckiego Bayraktar TB2, już nie mówiąc o Reaper ?

poniedziałek, 5 października 2020, 16:58

Wszystkie lotnicze drony uzbrojone i drony lotnictwa morskiego, to były pierwsze programy, które zostały zablokowane gdy nastał min. Błaszczak.

Logistyk
poniedziałek, 5 października 2020, 20:32

Błaszczak jest PROamerykański. Interesuje go obecność Jankesów w Polsce i zakupy dla wojska u nich.

sff
poniedziałek, 5 października 2020, 16:18

wszystko co lata musi kiedyś przyziemnić, a wtedy - witamy!!

SimonTemplar
wtorek, 6 października 2020, 07:20

Myślę nie rodem z wojny bolszewickiej. Ty też wróć na ziemie, czlowieku.

Andrzej
poniedziałek, 5 października 2020, 16:15

Co to znaczy ,, u nas'' ,a co ty potrafisz, to są urządzenia tez potrzebne

Państwowiec
poniedziałek, 5 października 2020, 14:46

Gdzie mam stanąć w kolejce aby stać się szczęśliwym posiadaczem tego cudeńka?

sff
poniedziałek, 5 października 2020, 16:18

płacisz - masz...

zeneq
poniedziałek, 5 października 2020, 14:40

Skoro są naszą specjalnością to dlaczego nie Hunter ale - "konsorcjum pod kierunkiem estońskiej firmy Milrem Robotics otrzymało 32,6 miliona euro na stworzenie standardowego europejskiego bojowego pojazdu bezzałogowego. Projekt otrzymał finansowanie przede wszystkim od Komisji Europejskiej, ale także z budżetów siedmiu państw europejskich zainteresowanych programem."(za defence24) Ile to Perkunów czy Hunterów zamówiło MON?

*Niezależny obserwator*
poniedziałek, 5 października 2020, 15:08

Dlatego że w ten sposób EU próbuje wspierać Estonię na flance wschodniej.

Dudley
poniedziałek, 5 października 2020, 20:50

A nie dlatego że są po prostu lepsi w te kocki? Masz coś na poparcie tej tezy, czy tylko sobie dywagujesz? My też jesteśmy na flance wschodniej.

mc.
poniedziałek, 5 października 2020, 14:36

Szanowny Panie Pułkowniku. Projektujecie i budujecie świetne urządzenia wspierające żołnierzy. Ja jak muszę wlać "łyżkę dziegciu" - urządzenia które pokazujecie (roboty bojowe, roboty rozpoznawcze) muszą być dostarczone na pole walki. Dlaczego nie żądacie od MON by dostosował BWP1 jako platformę transportową i "bazy obsługi" (dla żołnierzy sterujących tymi urządzeniami). Czyli podwyższony BWP1, z szeroką platformą wjazdową, w środku konsole (dwie ?) i system sterujący. i jeszcze jedno - każde urządzenie się psuje. Potrzebne są wozy remontowe i specjaliści do napraw. Potrzebne są wozy amunicyjne (np. dla Peruna). Być może do tych potrzeb wystarczy przebudować BWP1 - podwyższony, z rampą, z wymienionymi "gąsienicami", nowym napędem i wymienionym zawieszeniem (takie wozy muszą być ciche)

pelikan
poniedziałek, 5 października 2020, 14:10

Jesteśmy mocarstwem

Francik
poniedziałek, 5 października 2020, 17:06

Eksport tych polskich robotów, manipulatorow etc idzie do 22 krajów. Nie idzie tylko w żaden sposób do polskiego wojska. MON ich nie chce. Ten Perkun z Gromami to jest gotowy już jakoś tak, trzeci rok? I ani jednego nawet, w wojsku. Za to w zeszłym roku MON kupił z fanfarami 12 sztuk dronikow klasy MICRO. I to tylko dla wojsk specjalnych! MON blokuje zakupy dla wojska jakichkolwiek uzbrojonych dronów. Są tylko i wyłącznie, nieliczne drony obserwacyjne. I np. nie ma ich w jednostkach artylerii. Ciekawe kto w MON tak skrupulatnie torpeduje wszelkie próby unowocześnienia naszych wojsk?

Autor
poniedziałek, 5 października 2020, 16:52

potwierdzam. W pieczarkach idziemy na rekord.

Gość
poniedziałek, 5 października 2020, 14:04

Polska rola w świecie jest jużustalona, to być największym producentem jabłek a wszytko inne to znikome projekty, które przepadają w niebyt

prawdziwy fan itd.,itd.
wtorek, 6 października 2020, 12:45

Substancje czynne,podstawa przy produkcji leków, tak 500 000 nzp za kg .Gdy Chiny zmniejszyły produkcję,Nasi zastanawiają czy czy wartość pozostawić a zmienić walutę na.

Robix
poniedziałek, 5 października 2020, 13:24

Skoro płk Wrona informuje, że każdą platformę drogą i terenową można w RP "zrobotyzować", to czy są już polskie czołgi roboty rodziny T72/PT-91?? (Albo przynajmniej prace nad nimi?). Oraz, przy okazji, czy są już polskie zdalne sterowane bomby latające na bazie An-2 i TS-11 Iskra?? (Albo przynajmniej prace nad nimi?).

Jabadabadu
piątek, 16 października 2020, 21:22

"Oraz, przy okazji, czy są już polskie zdalne sterowane bomby latające na bazie An-2 i TS-11 Iskra?? (Albo przynajmniej prace nad nimi?)." Były prowadzone na początku lat 90-tych. Poszło - jak zwykle - do szuflady, czyli na śmietnik. Pisałem o tyn już.

Jabadabadu
piątek, 16 października 2020, 21:22

"Oraz, przy okazji, czy są już polskie zdalne sterowane bomby latające na bazie An-2 i TS-11 Iskra?? (Albo przynajmniej prace nad nimi?)." Były prowadzone na początku lat 90-tych. Poszło - jak zwykle - do szuflady, czyli na śmietnik. Pisałem o tyn już.

poniedziałek, 5 października 2020, 17:07

MON na to nigdy nie pozwoli byśmy mieli bojowe drony. Takie z rakietami. Ani naziemnych, ani lotniczych.

Gar
poniedziałek, 5 października 2020, 16:37

Z racji że i tak nie ma z nimi co zrobić a tylko ludzie dostaną w nich amunicją krążącą z góry łeb. Dobrze by było przerobić je na drony. Warunek - niski koszt. Tak że jak dostanie to nie będzie szkody. One juz są nie trzeba ich budować. Miejsce po załodze zabudowałbym w miarę możliwości zbiornikami na paliwo.

hakun
poniedziałek, 5 października 2020, 15:11

Chyba nie ma dlatego, że te pomysły są beznadziejne z wielu powodów.. .

Gar
poniedziałek, 5 października 2020, 16:28

Podobnie jak ten komentarz. Żadnego merytorycznego argumentu.

ursus
poniedziałek, 5 października 2020, 13:22

Potencjał jest ogromny, ale bardzo słabo wykorzystany - gdzie zastosowania przeciwpancerne?

sff
poniedziałek, 5 października 2020, 16:23

do zniszczenia brygady czołgów nie potrzeba drogich robotów, wystarczy obejrzeć filmiki o broniach perspektywicznych żeby ogarnąć co i jak. Pomysły rewelka i relatywnie dość tanie...

eaw
wtorek, 6 października 2020, 14:33

oczywiście...już w Gwiezdnych Wojnach to jest dokonale pokazane, trzeba tylko oglądać TV i filmy

ursus
wtorek, 6 października 2020, 11:21

Akceptowalna zastępowalność robotów, tak jak i dronów, jest sporym argumentem za ich wykorzystaniem, bo nie należy szastać ludzkim życiem. Koszta w dużej mierze zależą od podejścia: wielkości produkcji, ilości i jakości materiałów, wyposażenia, serwisu, przeżywalności - nie musi być drogo, a trzeba jeszcze uwzględnić liczebne dysproporcje względem potencjalnego przeciwnika.

Trzeźwy
wtorek, 6 października 2020, 08:52

I "wystarczy" te wszystkie twoje "bronie perspektywiczne" jednym szybkim ruchem wyciągnąć z kapelusza prawda? Rewelka?

Billabongpl
poniedziałek, 5 października 2020, 13:14

Kon my się usmial te przerobione quady? Chyba se z nas jaja robicie

Harpo
poniedziałek, 5 października 2020, 17:10

Najlepsze zdolności terenowe na dziś mają quady. Koń by się uśmiał z frajera, który projektowałby od podstaw specjalne podwozia, mając setki gotowych quadów. To byłaby czysta głupota i dywersja.

ddo
poniedziałek, 5 października 2020, 14:00

tak się robi by zbić cenę bierzesz co można z rynku cywilnego a nie budujesz specjalnie pod projekt, po co zwiększać koszty?

igor
poniedziałek, 5 października 2020, 12:59

A ile ich jest w wojsku?

Historyk
poniedziałek, 5 października 2020, 12:53

Ile tej polskiej specjalności sprzedaliśmy za granicę ? Jaki % udziału mamy tej polskiej specjalności, mamy na globalnym rynku?

Oczki
poniedziałek, 5 października 2020, 17:14

Idą do 22 krajów. Wymienisz może ich nazwy? Za dużo?

Historyk
poniedziałek, 5 października 2020, 22:28

Nie znam ich nazw, dlatego sie pytam. Podaj jeszcze ilosci jesli wiesz co i jak?

Hirek
wtorek, 6 października 2020, 16:49

LITOŚCI. Marketing PIAPu z radością dostarczy Ci listę referencyjna klientów, chyba, że zastrzegli sobie tajemnice. Ale akurat PIAP, od lat produkuje roboty i zdalne manipulatory. Tylko my w Polsce mamy je na wyposażeniu kilku lotnisk, saperów, policji, antyterrorystów. Akurat w tej branży nie mamy czego się wstydzić. Jedyny problem, to brak zakupów dla wojska. MON po prostu olewa drony w zastosowaniach bojowych.

ursus
poniedziałek, 5 października 2020, 13:41

Właściwe pytanie to jak powszechne są te roboty w WP? Przecież to powinien być kompleksowy system do oświetlania i niszczenia celów - w dodatku zdolny do wspierania samego siebie tymi Hunterami.

SAS
poniedziałek, 5 października 2020, 12:48

Dlaczego te roboty są nieuzbrojone? Dlaczego polskie instytucje badawcze boją się eksperymentować z uzbrojeniem? Za dużo kłopotów od 8 do 16. ?

Kovacs
poniedziałek, 5 października 2020, 17:24

Dlaczego od lat MON nie kupuje ani jednego drona uzbrojonego, nie pytasz? Nie pytasz, dlaczego po kupieniu 100 sztuk Warmate, MON nie skorzystał z opcji na kolejne 900? Dlaczego MON kruczkami formalnymi, już na starcie zablokował WB Group w programie Orlik? Dlaczego nie kupiono choćby dla zdobywania doświadczenia ani jednej Manty (dron z WB) zdolnej przenosić do 8 szt bojowej subamunicji Sting? Dlaczego mogąc zakupić Łosia zdolnego przenosić 2 bomby kierowane Larus, nie próbuje wypracowywać w, WP taktyki użycia dronow bojowych? Dlaczego nie kupuje, by nauczyć się do czego takiego systemu używać - gotowego systemu SWARM, w którym dron FlyEye kieruje grupą uderzeniowych dronów Warmate? Dlaczego pierwszymi programami skasowanymi przez PiS były programy dronów uzbrojonych?

Niklot
poniedziałek, 5 października 2020, 19:43

Pooglądałem sobie dzisiaj na Youtubie jak Azerowie dronami masakrują Ormian. Czy tych filmików nikt w MON-ie nie ogląda????? Tak samo będą rozwalane nasze Raki, Kraby czy Borsuki!!!! Mieć krajowego producenta dronów i nie skorzystać z jego usług??? Głupota, lenistwo, brak wiedzy czy agenturalna dywersja!!!!!!

Jol
wtorek, 6 października 2020, 08:58

A takie np. systemy do zakłócania obcych radarów MON planuje zakupić za 8-9 lat. Tak jest w oficjalnych dokumentach Inspektoratu Uzbrojenia. Oni dają sobie aż 8 lat na ten niezbędny dziś sprzęt. To już nawet nie bezczelność tych nierobów, to jawna dywersja i sabotaż. Ale w MON takie dywersyjne działanie jest akceptowane, tolerowane, zalecane i nagradzane.

JamesB
poniedziałek, 5 października 2020, 21:48

To ostatnie.

Extern
wtorek, 6 października 2020, 10:07

Jest jeszcze jedna możliwość. Starają się przeszkadzać WB bo mają nadzieję że państwowy moloch PGZ dogoni ich technologicznie. To jest oczywiście działanie bezsensowne, bezmiernie szkodliwe i w dodatku nie może się udać. To niestety wynika prawdopodobnie z socjalistycznych przekonań na gospodarkę jaką wyznaje rządząca obecnie krajem formacja. Tak więc niestety, ale prawdopodobnie żadne logiczne argumenty do nich nie trafią.

Marek1
środa, 7 października 2020, 09:22

Trafna diagnoza. Obecna władza, to kuriozalna mieszanina najgorszych cech przedwojennej sanacji, gospodarczego PRL-u i komunistycznej wręcz propagandy. Taką oto hybrydę stworzył i realizuje mały szkodnik z Żoliboża.

POlskiob
poniedziałek, 5 października 2020, 12:41

Szkoda, ze nie przekłada się to na sprzedaz zagraniczną.

Miś o małym rozumku
wtorek, 6 października 2020, 09:00

W drugim zdaniu jest napisane, że te maszyny do tej pory sprzedali już do 22 państw. To uważasz nie jest sprzedaż zagraniczna?

Marek1
środa, 7 października 2020, 09:24

Bodaj kilka dni temu w Def24 pojawił się artykuł o kolejnym drastycznym SPADKU eksportu polskiego uzbrojenia. Niech to będzie dla wszelkiej maści partyjnych "optymistów" odpowiedzią ...

Tweets Defence24