Bez większego przełomu w Donbasie

4 lipca 2020, 11:58
Ukraiński czołg
Fot. UTR News/ Wikimedia Commons/CC BY 3.0

Rozmowy przedstawicieli "czwórki normandzkiej" na temat konfliktu w Donbasie, które odbyły się w piątek w Berlinie były trudne i nie można mówić o przełomie - powiedział przedstawiciel Rosji Dmitrij Kozak, wiceszef administracji prezydenta Władimira Putina.

"Nie ośmielę się powiedzieć, że doszło do przełomu. Odbyła się dzisiaj (w piątek) trudna i szczegółowa rozmowa na temat wszystkich aspektów uregulowania konfliktu zgodnie z porozumieniami mińskimi" - powiedział Kozak. Jego wypowiedź przekazał w sobotę po północy dziennik "Kommiersant". Rozmowy trwały dziesięć godzin.

Przedstawiciel Rosji powiedział, że próbowano na rozmowach ustalić datę spotkania na wyższym szczeblu w formacie normandzkim (Francja, Niemcy, Rosja, Ukraina), jednak "na razie jest zbyt wcześnie, by o tym mówić".

Stronom udało się natomiast przybliżyć stanowiska dotyczące przyjęcia "kompleksu dodatkowych działań w celu przerwania strzelanin" w Donbasie - relacjonował. Są pewne rozbieżności, jeśli chodzi o szczegóły. Dokument "będzie dalej uzgadniany telefonicznie" - zapowiedział Kozak.

W Berlinie spotkali się w piątek doradcy polityczni przywódców tzw. czwórki normandzkiej. Kozak został wiceszefem administracji (kancelarii) Putina na początku br. i wówczas oficjalnie zaczął zajmować się na Kremlu sprawami ukraińskimi.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 233
Reklama
Grzes
wtorek, 28 lipca 2020, 15:18

Chce się zaciągnąć tam do armi wie ktoś jak to zrobić

niedziela, 5 lipca 2020, 17:51

Bez zmian...??? Przecież się nie strzelają jak kilka lat temu...uważam że jest to postęp i to spory.

Wawiak
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:21

Ale Ukraina ciągle jest zdestabilizowana - a o to cały czas chodzi Moskwie... :-/

Wilk
niedziela, 5 lipca 2020, 15:41

Niech zajmą Ukrainę. Problem zniknie. Część z nich ucieknie tworząc tzw. opozycję na emigracji a większość odetchnie z ulgą. Nastanie pokój.

Palmel
niedziela, 5 lipca 2020, 23:18

Trzeba zrobić to co powiedział Żyrinowski w 2014 roku w programie u Sołowiowa Polska do Kijowa i Rosja do Kijowa mówił też że jego ojciec uczył się Polskiego, Ruskiego i Francuskiego a Ukraiński nie był językiem uczonym w II RP

spoko
środa, 8 lipca 2020, 20:18

No i z jakis czas ci z kremla przyjda znow wyzwalac Ukraincow jak w 1939 Kreml i ich pomocnicy na forum boja sie polsko\ukrainskiego sojuszu jak diabel swieconej wody Ps Zyrynowski mowil tez o spopieleniu europejskich miast

wert
poniedziałek, 6 lipca 2020, 02:56

no no chcesz zmieniać granice? Albo głupota albo głupota skrajna

poniedziałek, 6 lipca 2020, 17:53

gimbusiarstwo raczej

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 14:09

No fakt. Zmiana granic nie wchodzi w rachubę co jest zrozumiałe ale nie można popierać państwa które czci zbrodniarzy i ich organizacje. Równie dobrze możemy rozgrzeszyć waffen SS. I powtarzam dla Rosji nie jesteśmy radnym celem, łakomym kąskiem czy celem. Nie popadajmy w sztucznie podsycaną rusofobię. Nie dajmy się wplątać w grę mocarstw.

Wawiak
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:31

Państwem, które czci zbrodniarzy jest z polskiego punktu widzenia tak Ukraina, jak i Rosja...

Wilk1
niedziela, 5 lipca 2020, 16:35

Widać że koledze z Rosji odpowiada niewolenie innych narodów.

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 10:15

Właśnie nie. Nie poddaje się narodowej histerii pt. Rosja i trzeźwo patrzę na działania USA zmierzające do konfrontacji z Rosją i Chinami. Zdaje sobie jednocześnie sprawę że nie są to państwa demokratyczne. Nie można jednak siła narzucać swej woli innym. Nie chcę by wciągnięto nas w tę grę jako pionka dzięki któremu sobie naszymi rękoma będą sobie rozmawiać mieczem. Musimy się odnaleźć w tej sytuacji zajmując stanowisko odpowiadające naszym możliwością a nie machać scyzorykiem przed niedźwiedziem. Wolna Polska to mądra Polska inwestująca w swą armię a nie w obce na swym terytorium. Dyplomacja, to narzędzie pokoju przynajmniej tak długo jak tylko się da. Koniec ślepej wiary w sojuszników- Koniec naiwniactwa. Świata nie zabawisz bo to wielcy kreują rzeczywistość wykorzystując przy tym tych mniejszych.

Palmel
niedziela, 5 lipca 2020, 23:19

oni znają historię i wiedzą gdzie i jaki naród był i na jakich terytoriach

Ass
niedziela, 5 lipca 2020, 12:34

Ukraina silna, która jest w stanie przeciwstawiać się latami Rosji to w konsekwencji taki sam problem dla Polski jak sąsiedztwo z nieobliczalną Rosją. Tak ogólnie żeby nie zniknąć z mapy musimy mieć pieniądze i technologie, a u nas tylko liczenie na opatrzność, która systematycznie nas opuszcza.

Marcin
niedziela, 5 lipca 2020, 14:40

Nieobliczalna? a Polska z Antonim jest obliczalna? może Słowaków zapytajmy?

wert
poniedziałek, 6 lipca 2020, 17:27

ten Antoni jako jedyny trafnie odczytał I Gwardyjską dlatego dyslokował do Wesołej Leośki. Słowaków zapytasz co w NATO robili z sowieckimi szpionami? Może tylko razem nosili czapeczki matrosów

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 13:37

Nie zgadzam się. Lepszym scenariuszem jest Ukraina jaka już by ona nie była i Rosja niż Wielka Rosja (połączenie Ukrainy i Rosji). Docelowym i optymalnym scenariuszem jest zrobienie z Ukrainy państwa nowoczesnego i dobrze zorganizowanego jak wszystko w Europie. I tak jak Czesi nam nie zabierają terenów, Litwini nie napadają nas, Niemcy nie mordują nas tak i z Ukraińcami będzie dobrze w jednej Europie. Oczywiście jest to scenariusz odległy (10, 15 lat) i może się nie udać ale cel jest właśnie taki.

złośliwy
niedziela, 5 lipca 2020, 18:00

Nie rób sobie jaj ,to nie zabranie ZUwP.

mobilny
niedziela, 5 lipca 2020, 10:10

.... Każde wielkie mocarstwo mataczy na świecie chcąc powiększać swoje strefy wpływów. Przodują Amerykanie a za nimi Rosja i Chiny. USA chciało za dużo więc wyszedł Majdan i stało się jak się stało. Rosja notabene się broni i nie różni ja w tym aspekcie nic od USA. Silna Ukraina dla Polski to problem większy lub mniejszy bo tam nadal nastroje antypolskie są silne. Milion w Polsce a Bandera tam to bohater! Równie dobrze Adolfa rozgrzeszcie. Rosja nam nie grozi ale poczucie zagrożenia w narodzie trzeba pielęgnować a komu to na rękę? No USA pod każdym względem. A to armia do Polski wejdzie a to Polska tam kupi co nie co sprzętu a i mienie bezspadkowe się odzyska itd. Obyśmy tylko teatrem działań wojennym się nie stali a trolli reprezentujących obie strony wielu....

Krzysztof
poniedziałek, 6 lipca 2020, 12:01

Nie wiesz co piszesz, nie znasz doktryn. W przeciwieństwie do USA Rosja powiększa strefy wpływów, żeby dominować. Natomiast poczytaj sobie o doktrynach obronnych USA. Już przed 2 wojną światową zrozumieli, że działania daleko od granic to brak wojny o siebie. Oni inwestuja w spokój u siebie a nie jak Rosja chcą dominować i czerpać z tego różnorakie korzyści. Pokaż mi choć jeden przypadek, gdy USA stworzyło państwo zależne. Natomiast Rosjanie od czasów Katarzyny gnębią na wszystkie strony. Gdyby chcieli współpracować a nie dominować, byłbym za rusofilem. Wspaniali ludzie tylko do elit politycznych nie mają szczęścia.

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 14:11

Wytrzeźwiej. USA chcąc zdominować świat cały czas powiększa swą strefę wpływów różnymi sposobami

wert
poniedziałek, 6 lipca 2020, 23:21

ten amerykański świat jest dla Polski korzystny. Nie zauważyłeś czy nie możesz wytrzeźwieć?

śmieszek
niedziela, 9 sierpnia 2020, 00:55

Bandyta ciągnie do bandyty co do korzyści to niekoniecznie. Móżdżek kogutka tego nie ogarnia.

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 12:17

Geografia i już sobie odpowiedziałeś. Dzięki temu wszczynają konflikty gdzie popadnie uprzednio dając sobie mandat na interwencję. To ich wyróżnia od Rosji. Państwa zależne? A mało ich? Kwestia tego jak rozumiesz słowo zależne kolego

poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:37

Jagiełło, gdy chciał załatwić Rzeczpospolitej spokój z Zakonem, wybrał się z wojskiem na jego tery

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 13:34

Rosja nam grozi nie wprost. Czasami słowami któregoś z generałów że do Atlantyku to dojadą w tydzień a Warszawę zajmą w 2 dni, a czasami przerzuczając "nadworne strachy na wróble" czyli Iskandery do Kaliningradu. Co do tego że każdy kraj gra o swoje. No tak każdy tylko nie każdy już ma coś do zaoferowania. ZSRR był nie bez przyczyny nazywany imperium zła. Zabór Rosyjski był najgorszy ze wszystkich trzech. Krzyżacy mieli dużo lepsze zamki niż Moskwianie itp. itd. Po prostu zwycięstwo Rosji nikomu się poza Rosją nie opłaca. Pax Americana to spokój i stabilny rozwój (o ile jesteś demokracją). Amerykanie nigdy nas nie napadli. Nie napadli też Kanady ani Australii. Ukraińcy zaś przez Rosję są maltretowani regularnie. Co do Ukrainy i nastrojów anty Polskich. Nie sądzę by były one większe niż w Rosji. Zresztą w ogóle żaden to problem. Nie dochodzi do pobić czy rozbojów a jest ich 2 miliony więc w czym problem. Rosja się broni powiadasz? Tak, ale Rosja jest też szują. Ostatni artykuł Putina który zwala wine za 2 wojnę na nas jest żałosny i haniebny. Zwycięstwo Polski w trybunale Arbitrażowym i wypłata 1.5 MILIARDA dolarów kary przez Gazprom pokazuje jak głeboko w nosie Rosja ma zasady i wartości. Rosja to szuja która do każdego podchodzi tak samo cynicznie nieważne czy nazywa go bratem czy wrogiem i czy deklaruje że się broni czy atakuje.

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 10:19

Zimbabwe też nas nigdy nie napadło. Co to za myślenie jest. Normalne że z sąsiadem były historie ale to właśnie z nimi w pierwszym rzędzie powinniśmy dbać o dobre stosunki. To się da zrobić. W chwili kiedy pokojowe metody nie dają rady wtedy trzeba użyć siły militarnej czy też innej. I dlatego silna gospodarka, sojusze i własna a nie obca armia powinny być pielęgnowane.

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 13:28

"Dbać o dobre stosunki" to jest takie "chce żeby było dobrze" dyplomacji. Konkrety, a nie ogólniki. Jeżeli pod pretesktem "dbania o dobre stosunki" chcesz się dać im upokorzyć na domenie historycznej i odpuścić walke z NS2 i w sądach arbitrażowych to beze mnie. Oni nam wymyślają brudy że chcieliśmy stawiać pomniki Hitlerowi to im wyciągnijmy prawdziwe brudy czym tak naprawde był ZSRR. Oni nas oszukują na gazie i doją ile się da to my ich podajmy do sądu i sabotujmy NS2. Tak uważam że powinno się to robić. Twardo. A nie takie babcine "dbajmy o dobre stosunki". Z oszustem się nie dba o dobre stosunki tylko wsadza się go do pierdla.

śmieszek
niedziela, 9 sierpnia 2020, 01:02

Z szujowatą , rusofobiczną obecną propagandą polską pod dyktando USrA-ela też się nie da żyć. Mnie postawa Rosji wcale nie dziwi.

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:09

W żadnym wypadku nie chce odpuszczać NSII

Macorr
niedziela, 5 lipca 2020, 12:55

Ukraincy są u nas jak wcześniej my na zachodzie, ja sam pracowałem w Irlandii, wcale nie zamierzałem tam żadnych akcji wywrotowych robić. Za zarobione pieniądze spłaciłem kredyt na mieszkanie. Teraz mieszkam gdzie indziej a mieszkanie wynajmuje m. In. Ukraincowi która tak jak ja 10 lat wcześniej wyjechał na zachód w poszukiwaniu lepszego życia. I wcale nie planuje, odrywania mojego miast do Ukrainy tylko zarobić na chatę u siebie. I teraz, widząc że u nas w spokoju można żyć pracować i dorabiać się wróci do siebie z sentymentem do Polski jak i ja mam do Irlandii i żadna przaśna propaganda tego nie zmieni.. A co może w tym samy czasie zaoferować Rosja? dziki nacjonalizm zbrojenia i pajdę słoniny? Słabo,a Ukraińcy wybrali już swoją drogę cywilizacyjna i żadna agresja już tego nie zmieni, może tylko pogorszyć sprawe

Wilk
niedziela, 5 lipca 2020, 15:39

Kolega chyba nie rozumie. Patrzysz na innych przez pryzmat swojego postrzegania świata, życia i rzeczywistości ale tej którą ty i tobie podobni tworzycie. Ukraina to twór sztuczny od wieków obracający się w kręgu wschodnim czytaj Rosji. Bandera, UPA- OUN są tam przez władze i obywateli uznawani za bohaterów. Tam się nic nie zmieniło i nie zmieni. Chcesz ich u nas i w UE. NATO? Serio ty tak? Poczytaj- doczytaj zainteresuj się tematyką stosunków Polsko ukraińskich od początków tego sztucznego tworu.

Mario
poniedziałek, 6 lipca 2020, 10:43

Wilk,to ty nic nie rozumiesz, bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski. Ukraina albo z nami tj UE i NATO i mamy bezpieczna granice na południu albo Ukraina z Rosją i mamy przechlapane.Bandera , zaszłości historyczne nie mają tu nic do rzeczy

śmieszek
wtorek, 4 sierpnia 2020, 00:44

Więc zaszłości z Rosją też nie powinny mieć nic do rzeczy Nieprawdaż?????? Albo jesteś kretynem i sam nie wiesz co mówisz. !!!!!!

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 14:12

Niepodległa jest i do tego nie potrzeba Ukrainy kolego. No z tą niepodległa trochę przesadziłem zważywszy na zasady członkostwa w UE ale namiastka jest

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 12:19

Bzdury! Wolnego i niepodległego RFN też nie było co? Ukraina w UE i NATO? Na łeb upadłeś

Wawiak
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:40

No, z punktu widzenia Rosji byłaby to faktycznie katastrofa... 8-]

Orthodox
niedziela, 5 lipca 2020, 23:09

Ja koledze też proponuję zasięgnąć głębiej wiedzy, na spokojnie. Np. dlaczego ci banderowcy są tam uznawani za bohaterów. Bo rezali Polaków? I tak bez powodu? Wspólna historia polsko- ukraińska nie zaczyna się w xx. wieku. Wypadałoby przeanalizować wzajemne stosunki co najmniej od wieku szesnastego. Nigdy nie ma tak że to jedna strona jest winna całego zła. Jasne że w dzisiejszych granicach Ukraina jest swego rodzaju sztucznym tworem, jednak w żadnym razie nie można narodowi odmawiać państwowości, bo przez ostatnie kilkaset lat był pod różną niewolą.

Wilk
poniedziałek, 6 lipca 2020, 12:22

Nie to ty nie kapiszi hostorii. nie będę przepraszał że chłopi i wszelkiej maści rozbójnicy znaleźli przystań i stworzyli swoją KozaczyznęTzw.. mordowali Polaków za to że byli posiadaczami ziemskimi. A już nic nie usprawiedliwia ich ludobójstwo w xx w. Kolego Ukraina to wiek 18 najwcześniej liczac. I żeby nie bylo. Nie odmawiam im państwowości ale nie będę wspierał tych którzy rządową ustawa wspierają banderowców

Raptor
poniedziałek, 6 lipca 2020, 11:11

Zalążki Ukrainy to 18 wiek, nie wiem skąd wziąłeś ten 16 wiek. Przecież lisowczycy nie pozwolili by na takie coś w w 17 wieku.

Paragraph23
poniedziałek, 6 lipca 2020, 10:42

@Orthodox Nie ma czegoś takiego jak Historia Polsko-Ukraińska, bo Ukraina istnieje od ok. 25 lat. Sugerujesz, że był "powód" dla którego Ukraińcy dopuścili się ludobójstwa na Polakach an terenie terenie Wołynia i Małopolski Wschodniej ?!

Orthodox
wtorek, 7 lipca 2020, 02:44

Dobra. Polsko-Ukraińska, zbytnie uproszczenie, złapałeś mnie za słowo. Jakiś jednak naród tam żył przed 1990 chyba. I o to się rozchodzi, że przez kilka wieków niby żyliśmy tam razem, jednak faktycznie to była nasza ,,kolonia" z wszystkimi tego przypadłościami. I między innymi tego Ukraińcy nie mogli nam zapomnieć. Potem jeszcze ,,zdrada" Piłsudskiego po wyprawie kijowskiej i traktowanie mniejszości narodowych w międzywojniu. I tak się zbierało, aż Ukraińcy w przypływie wyimaginowanej wolności dali upust swojej ,,miłości" do Lachów. Zemsta i etniczne wyczyszczenie ,,własnego kraju".

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:31

Ukraina jako państwo 30 lat, ale Ukraina w sensie kraina/ludzie/kultura długo. Już nie popadajmy w skrajność że tam to była próżnia i czarna dziura. Ich tożsamość bierze garściami z kozaków, Rusi Kijowskiej czy innych narodowości te tereny zamieszkujące. To jak z Australią niby kolonia karna niby zwykli Anglicy zesłani na wyspę a swoją tożsamość ma i trzeba to zauważyć i uszanować. Trzeba sięgać do historii dość głęboko żeby wszystkie te aspekty uchwycić. Co do "powodu" zbrodni. Przy analizie morderstw czy ogólnie przestępstw zawsze analizuje się kontekst. Nie zmienia to oczywiście faktu, ale pozwala rzucić nowe światło na motywy działania. Wiemy że polityka 2RP była lekko dyskryminująca, wiemy też że sojusz przeciw ZSRR nie został do końca wypełnony tzn my Lwów otrzymaliśmy ale oni Kijowa już nie.

Orthodox
wtorek, 7 lipca 2020, 02:08

Według mnie początków tych ,,powodów" trzeba szukać już w czasach powstań kozackich.

wert
poniedziałek, 6 lipca 2020, 20:29

Ukraina etymologicznie pochodzi od "u kraja, na skraju" Rzeczypospolitej. Do bestialstwa mordów nie trzeba "chwytać" kontekstu, nie w naszej cywilizacji czy naszym kręgu kulturowym. Ludzie zawsze się zabijali ale sposoby zabijania mają znaczenie i dużo mówią. Postawisz na równi żołnierzy Andersa ze zwyrodnialcami bandery? I ci zabijali i ci. Jest to samo? Zacierać granice można tylko po co?

Orthodox
wtorek, 7 lipca 2020, 03:11

Myśl co chcesz, masz do tego prawo. Zabijanie, to zabijanie. Finał taki sam. Jeden ma karabin, drugi nie ma więc weźmie co pod ręką. A co byś nie wymyślił, i Anders i Bandera zabijali w nadziei na własny wolny kraj. Dla jednego ciemiężycielem byli Niemcy i Sowieci, dla drugiego Polacy i Sowieci. I nie ma co zaklinać rzeczywistości.

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 23:34

Nie obchodzi mnie etymologia nazwy. Ci ludzie tam są i już. Nawet gdyby nazwa pochodziła od banana afrykańskiego to i tak oni by tam byli. Historia Chin ma 6 tysięcy lat, Polski tysiąc lat, a USA kilkaset lat. I co z tego? Nagle Chińczycy są 6 razy bardziej ludzcy i jacyś lepsi niż Polacy? Nie sądzę. Co do bestialstwa. Ja nie mówie że ludobójstwa nie było. Było. Ale po to się analizuje kontekst by znać wszystkie motywy, modyfikatory, przesłanki, urazy. By nie budować prostych, naiwnych i wręcz głupich obrazów typu "on 100% zły ja 100% dobry". Dorzucanie różnych płaszczyzn pozwala zbudować pełniejszy i wielowymiarowy obraz sytuacji. Ludzie tworzący takie obrazy są odbierani jako mądrzejsi i bardziej empatyczni a przez to jako lepsi partnerzy do rozmów. Długo wam widzę zajmie zanim zrozumiecie dlaczego pojednanie Polsko-Niemieckie zaczęło się od wybaczenia i prośby o wybaczenie, a nie od obrzucania Niemców błotem. Chłopstwo nie pojmie. Tu trzeba wielkich umysłów. Kogoś o większej inteligencji emocjonalnej. Stanowczego. Ale też i mądrzejszego.

mobilny
niedziela, 5 lipca 2020, 15:30

....Nie wiem czy jesteś w stanie to pojąć ale spróbuję a ty czytaj powoli....A. Bandera i UPA są na Ukrainie uważane za bohaterów.... Rozumiesz?

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 16:50

Ale ten symbol ma inne konotacje po obu stronach granicy. U nas nacisk jest kładziony na rzeź wołyńską a tam na anty-rosyjskość i walkę. Innymi słowy gdy Ukrainiec mówi że jest Banderowcem to bardziej chce dopiec Rosjanom i może być nawet nie świadomy że przypieka też nam. Świadomość historyczna na Ukrainie jest mała i oni dopiero szukają swoich bohaterów. Trzeba balansu nie możemy im totalnie odpuszczać i trzeba ich namawiać raz po raz do prowadzenia badań, udoskonalania książek, wykopywania z rządu skrajnych negacjonistów itp., ale też nie można przesadzać bo pamiętajmy oni swobode interpretacji historii mają dopiero od 6 lat no i nie widać w nich tego betonu intelektualnego charakteryzującego Rosję gdzie nie ważne od argumentów interpretacje narzuca Kreml i mów co chcesz a i tak Kreml swoje. Na Ukrainie swoboda myśli jednak jakaś istnieje i przynajmniej teoretycznie powinno to się powoli wyrównywać.

wert
poniedziałek, 6 lipca 2020, 17:37

te Twoje miękkie metody stosowaliśmy od kwacholika, zauważyłeś jakąkolwiek skuteczność? Kości naszych rodaków dalej tkwią w bezimiennych dołach. Ludzie zostali zakopani jak psy a ukraincy wciąż odmawiają ekshumacji. Szacunek do śmierci to podstawa naszej cywilizacji dla ukrainców, zwłaszcza banderowców, podstawą jest POGARDA

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 18:53

Ale nie widać regresji i to jest najważniejsze. Są małe kroczki do przodu ale jednak. Tam odreasturują jakąś kapliczkę tu ktoś na youtubie przeprosi za wołyń. Tam ktoś odkryje że nie wszystko co Polska to złe itp itd. Kropla drąży kamień. Np. znany negacjonista wołyński Wołodymyr Wiatrowycz poleciał ze stanowiska. Jak wróci to ok będziesz miał rację że kręcą się w koło. Ale póki co ja myśle że jednak powoli ale do przodu. To jak z Białorusią ich "odkrywane" że kiedyś byli Litwą trwa powoli ale nieubłaganie. Dlatego mówię że tu trzeba cierpliwości.

plusik
poniedziałek, 6 lipca 2020, 14:13

Mniam. Oligarchowie jak w Rosji. Tia namiastka jest

Tfz
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:46

Uwaga na banderowskiego trolla!

Anty-Che
niedziela, 5 lipca 2020, 12:53

Nie wiedziałem że w Olgino wyrabiają w niedziele nadgodziny. Powtarzasz wszystkie możliwe kłamstwa Rosji. Majdan "wyszedł" bo Janukowicz anulował dekretami umowy zbliżające Ukrainę do Unii Europejskiej, i chciał skierować ją z powrotem na kurs ścisłej współpracy z Rosją. A ludzie tego nie chcieli , woleli Unię od Rosji, zaczeły sie protesty które w stylu rosyjskim Janukowicz próbował zdławić siłą ale mu na szczęscie nie wyszło. Rosja zagraża Polsce od 500 lat i raz za razem próbuję przejąć nad nią panowanie. Nad całością. I zniszczyć całkowicie. Ma do tego możliwości. Natomiast wolna i silna Ukraina jest dla nas gwarancją że Rosja tego nie zrobi. Sama Ukraina jest dla nas przyjazna, zależy jej na dobrych relacjach z Unią i powinnśsmy jej w tym pomagać. Także wiekszość Ukrainców jest do Polski przyjażnie nastawiona. To ze jest kilku historyków lub polityków odnoszących sie do Bandery jest dla nich równie obojętne jak dla wiekszości Polaków spory między Piłsudskim a Dmowskim . No i na koniec - obecność wojsk amerykańskich drastycznie zmniejsza możliwość napaści na nas przez Rosję i prawdopodobieństwo wojny, więc jest w naszym żywotnym interesie.

Mario
poniedziałek, 6 lipca 2020, 10:53

Dodam jeszcze że w2020 roku mamy sytuację jakby wyprawa kijowska Piłsudskiego się udała.Jakby jeszcze Białoruś udała się przeciagnac na naszą stronę no to mamy wymarzoną sytuacja strategiczna jakiej nie mieliśmy od stuleci

Fanklub Daviena
niedziela, 5 lipca 2020, 21:43

"Majdan "wyszedł" bo Janukowicz anulował dekretami umowy zbliżające Ukrainę do Unii Europejskiej" - które bezczelny kłamco umowy anulował? Nie było ŻADNYCH umów, bo Janukowicz się na nie nie godził! Planowane umowy (a raczej dyktat UE) przewidywały, że UE otworzy swój rynek na produkty UE natychmiast a UE na produkty ukraińskie po... 15 latach! Ukraina miała uznać unijne standardy i certyfikaty natychmiast a UE ukraińskich... wcale! Do tego Ukraina miała wyjść z unii celnej z Rosja i wprowadzić cła na rosyjskie towary (czyli w odwecie otrzymać cła na swoje w Rosji). Kwaśniewski nazwał te warunki dla Ukrainy SKANDALICZNYMI! Janukowicz bezczelny kłamco się na to nie zgodził, bo to byłaby katastrofa dla Ukrainy. I miał rację! Zaraz jak jego następca to podpisał, to eksportu z Ukrainy do UE spadł o 2/3 i w następnych latach spadał dalej. To samo do Rosji. Gdyby nie miliardy pompowane przez Polin w Ukrainę i astronomicznie rosnące zadłużenie to pewnie umieraliby tam z głodu... :)

PanW
poniedziałek, 20 lipca 2020, 22:44

PKB per capita Ukrainy jest mniejsze niż Sudanu (według ONZ)

sża
niedziela, 5 lipca 2020, 16:11

Rządzona przez układ oligarchiczno-mafijny, z państwowym kultem Bandery i UPA, a do tego totalnie skorumpowana Ukraina, do Europy ma bardzo daleko. A przy tym nikt w Europie nie czeka na Was z otwartymi ramionami [to była tylko taka podpucha przed majdanem], co najwyżej niektórzy się zastanawiają, jaki by u Was deal można było zrobić. Chciałeś prawdy, to masz całą prawdę.

Wilk
niedziela, 5 lipca 2020, 15:40

I dlatego USA wpompowało w opozycję na Ukrainie od 4 do 5 mld dolarów?

Wawiak
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:44

Podaj źródło tych danych. Jeżeli to RT, to sobie odpuść podawanie.

mobilny
niedziela, 5 lipca 2020, 15:33

....a w tle stawa 447....żaden obcy żołnierz na stałe ulokowany w Polsce nie wyszedł nam na dobre....i członkowie UPA jest na Ukrainie uważani za bohaterów....nie oczekuję że pojmiesz o co chodzi....Rosja nie ma żadnego powodu ani interesu by zaatakować Polskę....nie wierzcie w tę propagandę strachu.....

wiktorek
niedziela, 5 lipca 2020, 01:14

Co zaoferowało Rosji NATO, aby wycofała wsparcie dla separatystów? Nic! A właściwie bardzo dużo z czego korzysta Kreml: rozbudowywanie baz amerykańskich wokół Rosji ( oczywiście w imię pokoju i wolności po amerykańsku), włażenie NATO w rosyjską strefę wpływów, absolutne nie liczenie się z interesami rosyjskimi na świecie ( wg amerykańskiej zasady kto nie jest z nami jest przeciwko nam), nie kończące się sankcje które umacniają opór i ukazują zwykłemu Rosjaninowi jak zachód traktuje Rosję , która na tym punkcie jest szczególnie wrażliwa. Prowokacje NATO-wskie na Morzu Czarnym.Tyle lat sankcji nie zmieniło podejścia Rosji do sprawy Donbasu i nie zmieni na pewno... Tak to jest jak NATO chce z każdym rozmawiać tylko z pozycji siły.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 13:44

Można to tak interpretować ale można też wyjść z innego rozumowania. Ukraina to niepodległy kraj. Prawda? Prawda. No i ten kraj za "rządów" Rosji był cały czas biedny i okradany. Wszystkie inne państwa będące częścią bloku wschodniego cały czas szły do przodu przez te wszystkie lata. A Ukraina stała. I przez te 25 lat mogła tylko patrzeć jak innym wychodzi a jej nie. Jak inni spełniają marzenia a ona nie. Aż w końcu powiedziała dość. Koniec Rosyjskiego modelu idziemy na zachód. Pojecie stref wpływów jest tu troche zwodnicze bo to oznacza sztuczne panowanie jednego nad drugim tylko dlatego że ten drugi jesrt słabszy. A co jeżeli pan jest marnotrawnym baranem jak Rosja? A no podwładni się buntują. Ok rozumiem że Rosji smutno tracić wpływy. Ale co poradzimy. Prawo dżungli. Nieudacznicy umierają. Tak jak w życiu kto ma problemy w relacjach ten dziewczyny nie znajdzie. I to właśnie czeka Rosję. Zawsze będzie tym mniej atrakcyjnym od którego wszyscy uciekają. No chyba że się zreformuje ale to nie realne. Oni wierzą w wodza. I tylko oni.

:)
niedziela, 5 lipca 2020, 18:02

To za czasow ZSRR byla jedna z bogatszych republik.Zjechaliscie na pysk jak się sami zaczeliscie rzadzic.

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:47

Ogólnie rzecz biorąc masz w pełni rację. USA a nie NATO w sensie państwa europejskie bo te są słabe poszły za daleko stąd mamy wydarzenia roku 2014. Ja tylko dodam że KRYM już nigdy do Ukrainy nie wróci. Donbas prawdopodobnie również. Czy zatem konflikt da się pokojowo rozwiązać?

Orthodox
sobota, 4 lipca 2020, 22:34

O żadnym przełomie nie może być mowy, skoro trzem na czterech członków tej grupy normandzkiej jak najbardziej pasuje obecna sytuacja. Rosja, to sprawa oczywista, by trzymać Ukrainę na dystans od Europy. Niemcy i Francuzi nie będą zbytnio się wychylać i naciskać, mając na uwadze interesy z Rosją, gdyż sankcje nie będą trwały wiecznie. Sytuacja ruszy gdy Rosja poczuje potrzebę zrobienia pół kroku w tył. Być może ze względów ekonomicznych.

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:48

Zgoda pełna. To komu był ten konflikt na rękę? Na pewno nie Europie zachodniej więc?

europa
sobota, 4 lipca 2020, 22:27

Ukraina jaka by nie byla, biedna czy bogata ma prawo istniec a Rosja nie ma prawa jej niszczyc.

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 15:04

Ukraina to pansttwo powstale z ziem ukradzionych innym narodom przez ZSRR. To ziemie Polaków,Węgrów, Rumunów, Słowacji i o dziwo Rosjan.prawdziwie ukrainskie tereny to może z 50% dzisiejszej ukrainy. Ale te tereny są wystarczające jako bufor między NATO a Rosję. Ukraina powinna oddac to co ukradzione a z reszty można zrobić Ukrainę do której nikt już nie będzie nic chciał. Kradzione nie tuczy.

Mieczysław
poniedziałek, 6 lipca 2020, 10:20

Taaa, a Polska to sztuczny twór utworzony z ziem ukradzionych w 1918 roku Rosji, Austro-Węgrom i Niemcom :) Tak piszecie o Polsce na niemieckich forach, jak o Ukrainie na polskich?

Sarmata
poniedziałek, 6 lipca 2020, 18:15

Tylko że Polska istniała od ponad 1000 lat a ukraina? Ukraina to sztuczny twór, nigdy wczesniej nie istniała. A te fora niemieckie Mieciu sam zmysliles bo w koncu przeciez oprócz ukrainskiego nie znasz innnych języków.

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 19:29

Jeżeli licząc od Kijowskiej Rusi to nawet dłużej niż Polska. Ale rozjechali ich mongołowie. Zresztą co to wszystko ma do rzeczy? Nie rozumiem na jakiej zasadzie ujmuje im to państwowości. Czy 20 letni Ukrainiec całe życie mieszkający w Kijowie jest jakiś gorszy od 20 letniego Polaka całe życie mieszkającego w Warszawie? No nie rozumiem tego licytowania się na historię ni w kij. USA ma kilkuset letnią, Polska ma 1000 letnią, a Grecja ma 3000 letnią. I co z tego? Nagle Grek lepszy od Polaka tak?

Sarmata
poniedziałek, 6 lipca 2020, 22:43

Rus Kijowska to panstwo Vikingów, miejscowi byli tam niewolnikami. Zresztą wiekszość historyków poza ukraincami uważa to ksiestwo za początek Rosji.Ukraincy wtedy nie istnieli, Ukraina to staroposka nazwa czegoś na skraju.

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 13:30

Zapewne tak. Trollska propaganda szyta jest zawsze pod grupę docelową.

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:49

A mnie to dynda....Ale niech wracają do siebie

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:23

Majdan wszystko zmienił. Kto go zorganizował. To tak wygląda wasza demokracja?

niedziela, 5 lipca 2020, 00:04

Życzę jej żeby była bogata. Zrobi się luźniej nad Wisłą.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 13:47

Tak jak "dim" ładnie napisał. Głupi jesteście jak myślicie że macie wybór po miedzy imigrantami lub ich brakiem. Nie macie. Macie wybór pomiędzy biedą i brakiem rąk do pracy (bo demografia jest bezwzględna) a imigrantami z którymi trzeba się dogadać.

:)
niedziela, 5 lipca 2020, 18:04

Wolę tych z Białoruśi.

rob ercik
niedziela, 5 lipca 2020, 10:36

Za kilka dni rocznica Krwawej Niedzieli

sdf
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:49

100 /100

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 05:23

Właśnie nie zrobi się luźniej, tylko bardziej islamsko. I będziesz mieć 100 czy 500 nielegalnych meczetów w piwnicach Warszawy. A policja będzie je musiała dyskretnie ochraniać. I wtedy oczywiście wspomnisz, jak to było fajnie z młodzieżą z Ukrainy.

stalowowolanin
sobota, 4 lipca 2020, 20:58

a dlaczego informacje, jakie otrzymujemy na temat tego spotkania, pochodzą jedynie od Rosji ??? wszak to czwórka, więc powinny być 4 komentarze,,,,

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:49

A więc dalej wierzysz w naszych europejskich sojuszników?

Ruski A2/AD
sobota, 4 lipca 2020, 22:30

RT KOLEGO ma,wyłączność informacyjną

Rhotax
sobota, 4 lipca 2020, 20:16

Rozmowy z FR to strata czasu i pieniędzy . Trzeba robić to co FR robi w Gruzji -- po trochu przesuwać posterunki zajmując teren i jednocześnie rajdy " zielonych ludzików Donbasu pragnących przyłączenia do Ukrainy " . Atak FR i tak nastąpi --może już w Sierpniu . Co za różnica skoro i tak Kreml ogłosi że był sprowokowany i agresja jest usprawiedliwiona .

proste pytanie
sobota, 4 lipca 2020, 21:30

Kto by was chciał wziąść na garnuszek?Bankrut.

Rhotax
wtorek, 7 lipca 2020, 23:51

Jakich WAS ? Jestem jeden . Polska jest w UE i mam z tego powodu drogi/place zabaw / dotacje i wolność wyboru miejsca zamieszkania/podróżowania/pracy w obrębie UE + Norwegia (gdzie pracowałem) . Ukrainę militarnie wspiera USA a i inne kraje zaczną jak tylko zobaczą że trochę zmechu można FR popalić i samolotów postrącać -- może i Gromy się przydadzą w Gruzji pomogły. Ukrainy do UE raczej nikt nie przyjmie --jakieś programy gospodarcze rzecz jasna dla lepszej wymiany handlowej będą ale bez fajerwerków . Inwestycje w kraj jaki non-stop zagrożony jest bombardowaniami nie są rozsądne .

sobota, 4 lipca 2020, 22:46

Istotnie kto by chciał takiego bankruta jak Rosja brać sobie na utrzymanie?:)

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:50

Wow i tak ciągle od 2014 a u was jak tam w Kijowie?

.
sobota, 4 lipca 2020, 23:52

Probujsz być dowcipny?Śmiech przez łzy?

poniedziałek, 6 lipca 2020, 17:56

znowu ta urażona rosyjska duma?

tylko pytam
sobota, 4 lipca 2020, 20:04

A co słychać u bohaterskiej lotniczki,Nadi?Swego czasu noszono ją w sejmie na rękach Nadal siedzi?

odpowiadam
poniedziałek, 6 lipca 2020, 17:58

Putinowi rurka zmiękła i ją "sąd" wypuścł. Spałeś?

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:25

Zrobiła swoje. Głupich nie sieją. Teraz pewnie zrozumiała kto rzadzi Ukrainą

Acan
sobota, 4 lipca 2020, 19:56

Polska wstanie z kolan jak w formacie normandzkim to my będziemy decydowali kogo dopuścić do rozmów. Tylko ze nasi obecnie panujący poświęcają sprawy międzynarodowe na potrzeby wewnętrznej polityki. K...a przecież to nasze podwórko a jacyś Niemcy i Francuzi dogadują się Za naszymi plecami i układają nam nasze boisko

niedziela, 5 lipca 2020, 05:15

Właśnie....Czy PO czy PIS....Wysłać ich na kurs do Bartosiaka

Keras
sobota, 4 lipca 2020, 19:42

Trza ruskom śrubę dokręcać i czekać. ZSRR miał być wieczny a zdechł szybciej niż ktokolwiek się tego spodziewał, z ruskimi włącznie.

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:51

Bla bla bla bla bla

klucz nasadowy
sobota, 4 lipca 2020, 21:33

Rezun jak sie patrzy.Brawo.Przykręcaj śrubki u polskiego pana.Żeby z głodu nie zdechnąć.

poniedziałek, 6 lipca 2020, 17:59

Na Akademiku CZerskim juz srubki podokręcane? Kiedy kończycie NordStream?

Antyrusek
sobota, 4 lipca 2020, 17:09

Ruski złodziej zabrał Krym i Donbas, teraz chce uznania kradzieży Krymu za legalny akt i w zamian częściowo odda Donbas (aby go utrzymywać i odbudować ale nie za ruskie pieniądze). To tak jakby bandyci ukradli komuś firmę, potem dom... a potem żądali uznania zaboru firmy za legalny, nie zwracali domu ale "pozwolili płacić "za ten dom wszystkie rachunki okradzionej rodzinie, sami dalej tam zamieszkujac. Ruscy myślą że ludzie na świecie są równie głupi jak oni.... Nikt poważny nie składałby takiej "propozycji"

Slaw
poniedziałek, 6 lipca 2020, 00:47

Ta a nasi sojusznicy z NATO Grecja i Turcja co zrobili na Cyprze, desant Turcji i Cypr podzielony od pół wieku. Ostatni przykład na zachodzie Katalonia walczy o suwerenność to rebelia a jak na wschodzie powstanie w Czeczenii to wojownicy o wolność. Każdy rzepkę skrobie pod siebie

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:53

Życie misiu Życie od zarania dziejów. Zresztą sojusznicy z zachodniej Europy chyba już to zaakceptowali

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:28

Krym jest Rosyjskie. Ludzie tak wybrali. Nikt nie musi tego uznawać. Mają prawo do samostanowienia. Zbanderowcami jest im nie po drodze. Tylko Polacy ich kochają

Orthodox
niedziela, 5 lipca 2020, 13:25

Typowo rosyjskie wybory. Obywatele postawieni przed faktem dokonanym i głosujący pod bagnetami.

Rhotax
sobota, 4 lipca 2020, 20:07

Dokładnie . Choć rozstawienie i zaopatrzenie jednostek w Donbasie (ok. 36 tys gierojów z FR ) oraz zgromadzenie 50 tys wzdłuż granic z Ukr i kilkadziesiąt tys. na Krymie i ćwiczenia dużej ilości szpitali polowych do przyjmowania rannych wskazują na ATAK w najbliższym czasie mający na celu odsunięcie Ukr od Morza Czarnego i zabezpieczenia wody dla półwyspu .

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:29

Takie bzdury słyszymy od 6 lat

fifi
sobota, 4 lipca 2020, 18:43

Biedny rozgoryczony Mykolaj.Na rabocie w Polsze ?

Antysrutnik
niedziela, 5 lipca 2020, 08:56

Wania ile jeszcze razy zmienisz nick? Wróć na swój rosyjski portal internetowy radio s.ru.tnik oki?

Macorr
sobota, 4 lipca 2020, 22:14

Fifi zapraszam do Polski, popracujesz trochę zarobisz poznać jak się żyje, i przestaniesz wypisywać głupoty za kopiejke

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:54

Buahahahahahahaha

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 20:59

A skąd wiesz że Ukrainiec. To internet i tak wszyscy jesteśmy anonimowi. A ponadto powtórzę coś, co już było 2000 razy mówione - nikt nie uznaje ani referendum w sprawie przyłączenia się Krymu do Rosji, ani samej aneksji. I nie zapowiada się żeby nastąpiła zmiana. Za to też nałożone są na Rosję sankcje. I to co tu kolega Antyrusek powiedział jest jak najbardziej zgodne z prawdą. Ponadto tylko przypomnę o szacunek dla Ukraińców bo już jeden odważny klient Biedronki dostał 3 lata wiec o spokuj proszę. Ukraińcy pracujący w Polsce problemów nie sprawiają i jest to takie win-win dla obu stron. Oni sobię zarobią więcej a my mamy poobsadzane stanowiska pracy. Tak samo jak Polacy obsadzali (i obsadzają) stanowiska pracy w Niemczech czy UK.

sża
sobota, 4 lipca 2020, 23:17

Pierwsze było Kosowo, a dopiero później Krym. A odnośnie Ukraińców w Polsce, to psujecie nam rynek pracy i to w czasie kryzysu [inna sprawa, że my w takiej UK też psujemy tamtejszy rynek pracy]. Nie podobało Wam się w Polsce przed wojną, to emigrujcie teraz do Rosji, a nie do nas. Kochajmy się, ale na odległość, a o Zakierzoniu zapomnijcie, podobnie jak o Krymie.

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 23:58

Nie zgadzam się żeby psuli nam rynek pracy. Są gałęzie deficytowe i tam zwyczajnie brakuje rąk do pracy, I są to różne gałęzie od prostych prac budowlanych przez wysokotechnologiczne IT. Sam jestem informatykiem i miałem w pracy programistkę z Ukrainy więc nie wiem w czym problem.

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:54

Bzdury

ciekawy
poniedziałek, 6 lipca 2020, 18:00

Czyżbyś był tak kiepski, ze Ukrainiec zabrał CI pracę? :)

dobra rada
sobota, 4 lipca 2020, 22:39

Przypominaj o szacunku do wszystkich.O ile cię na to stać.

sża
niedziela, 5 lipca 2020, 13:07

Jeżeli chcą szacunku, to najpierw niech przeproszą nas za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Orthodox
niedziela, 5 lipca 2020, 22:21

Jeśli coś ma wogle drgnąć w sprawie zacietrzewienia historycznego, to obie strony powinny sobie wybaczyć i prosić o wybaczenie, na wzór pojednania polsko niemieckiego. Nigdy nie ma tak że tylko jedna strona jest winna całemu złu.

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:30

Rosji to nie dotyczy?

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 00:00

Nie wiem co w tym odkrywczego ale rozumiem że muszę się odnieść więc tak zgadzam się powinien być do wszystkich. Jeżeli ktoś z skądkolwiek by nie był legalnie u nas pracuje i lubi nasz kraj to jest "nasz chłop" i szacunek mu się należy. Tak Rosjaninowi też. Nie lubię Putina, ich wizji historii, ich "demokratycznego" systemu. Ale Rosjan lubię.

T72B3
sobota, 4 lipca 2020, 18:22

Powiem jak wam Rosjanie łomot spuścili w Donbasie to żeście z radości i w chwale tego zwycięstwa do Polski zwiali

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 21:03

Nie jest ujmą dla Ukraińskiej Armii przegrać z 5 czy 10 krotnie silniejszym przeciwnikiem. Grunt że się nie rozpadli bo czas, przy założeniu że reformy będą przeprowadzać, działa tutaj na ich korzyść. Za 10, 15 lat nikt już nie będzie pamiętał o tym że Ukraina w ogóle kiedykolwiek była w strefie wpływów Rosji. Będzie od niej bogatsza i lepiej zarządzana. Być może to Rosjanie będą przyjeżdżać do Kijowa do pracy i zazdrościć im demokracji. I o to właśnie ta bitwa się toczy. Jest to bardzo długa gra.

niedziela, 5 lipca 2020, 09:56

Z tymże że oni od razu się poddali a wszystko uratowali ochotnicy patrioci. Ukraina to dno i wodorosty Historii się doucz to potomkowie no to sobie sprawdź i odpowiedZ

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 15:14

Tylko ze ci patrioci to jednoczesnie banderowcy niestety. Wychowani na kulcie Bandery i UPA.Żle to wrózy.

Orthodox
niedziela, 5 lipca 2020, 22:29

Dlatego teraz, korzystając z okazji, że tyłu młodych Ukraińców przyjeżdża do Polski możnaby bez zbędnych animozji i emocji pogadać o wspólnej historii bez zafałszowań. Dobrze niech chociaż jakiś procent zrozumie racje drugiej strony przekaże je dalszym znajomym.

Sarmatta
poniedziałek, 6 lipca 2020, 18:19

Tylko że ukraincy na YT ostrzegają się by broń Boże nie rozmawiac z Polakami o histori. Oni nie chcą rozmawiac. Obejrzyj troche filmów ukrainskich na YT. Młodzi ukraincy uważają że UPA w 1943 roku zrobiła dobrą robotę inaczej Polacy by się nie wyniesli z ukrainy.

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 23:38

Ja ci mogę podrzucić linki do filmików z młodymi Ukraińcami którzy przepraszają za Wołyń. Więc napewno to nie jest tak że tylko jedna narracja. Ale napewno są też i takie jak ty wspomniałeś. Co napewno wiem że jest to naprzykład postaci związane z Lwowem są często w Ukraińskich opracowaniach określane jako "Lwowianie" byle tylko nie napisać Polacy. No cóż. Ja jednak jestem optymistą i wierze że będzie lepiej.

bobry w Montanie są bystrzejsze
sobota, 4 lipca 2020, 23:50

Za 10-15 lat misiu kolorowy to z Ukrainy-przy tych realiach- nie zostanie nic. Ona aktualnie funkcjonuje tylko dzięki pożyczkom z UE, MFW i USA (niekoniecznie w tej kolejności). Jeżeli choć jeden z tych :darczyńców" się zawaha padną na przysłowiowy pysk. A okres upadku już się zaczął: trzeba spłacać długi zaciągnięte w latach 2015-2019 wraz z odsetkami a że nie ma z czego to na to Ukraina zaciąga .....kolejne kredyty. To równia pochyła.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 00:59

Nie zgadzam się. U nas też była równia pochyła przez pierwsze kilka lat po zmianie systemu. Ja tylko przypomnę, że w Polsce w 2013 bezrobocie było 20 procent, teraz 5 procent (przed koroną oczywiście). Więc widzisz że procesy długofalowe są czasami jak sinusoida. Jeżeli Ukraińcom reformy się udadzą to powoli, powoli będzie u nich coraz lepiej i lepiej. A pożyczki się spłaci, bo zdrowa gospodarka ma z czego spłacać. Polska gospodarka przez ostatnie 30 lat wzrosła 10 krotnie. Bogactwo zaś 5 krotnie (bo inflacja itp). Tak więc kolego będzie z czego spłacać. Dobrze zaciągnięta pożyczka pomaga bo dobry biznesmen wie jak spłacić dług gdyż inwestuje w przyszły zysk.

niedziela, 5 lipca 2020, 09:56

My nadal etap pochyłej.

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:32

Zadłużenie?

?
sobota, 4 lipca 2020, 22:25

Zanim gruby schudnie,chudy...znasz to polskie powiedzenie?

T72B3
sobota, 4 lipca 2020, 18:20

Nie rozumiem tego udzielania się Ukraińców na tym portalu

Davien
sobota, 4 lipca 2020, 22:48

Za ty Rosjaninie co tu robisz w Polsce?

Sarmata
poniedziałek, 6 lipca 2020, 22:47

Uderz w stól nożyce się odezwą? Davien się wydał?

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:57

Nie obrażaj ludzi Davien

poniedziałek, 6 lipca 2020, 18:02

Zadał pytanie. Dołączam się: Co robisz w Polsce Rosjaninie?

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:32

Zato wy amerykanie?

.
niedziela, 5 lipca 2020, 18:07

Amerykanie ze ZUWP.

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 21:03

A co nie mają prawa twoim zdaniem? Chcesz powiedzieć może że są jacyś... niewiem... gorsi?

złośliwy
sobota, 4 lipca 2020, 22:27

Może wystarczy jak nie będą obrazali tych którzy mają odwage mieć zdanie odmienne.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 00:50

Cierpliwości. Powinny się relacje Polsko-Ukraińskie poprawiać tak jak poprawiają się Polsko-Litewskie. Niech każda strona ochłonie, zrobi badania historyczne itp itd.

niedziela, 5 lipca 2020, 09:57

I dlatego banderą to bohater. Myśl Polaku

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 14:36

Oni dopiero co od 6 lat mają jako taką Swobodę działania w tej sferze. Tutaj trzeba czasu aż powstaną książki, instytuty, będą badania. Na Ukrainie kuleje np ochrona zabytków, brakuje konserwatorów. Oni sami swojej historii jeszcze nie znają. Są uprzedzenia do Polaków itp itd. To wymaga pracy. Pamietaj że komuna zamroziła wszelkie procesy myślowe odnośnie historii. Więc zabytki dawnej rzeczpospolitej po prostu ignorowano na terenie całego ZSRR. Teraz to się powoli zmienia. Białoruś już uznaje Wielkie Księstwo Litewskie za cześć swojej tożsamości. Zobaczymy jak te procesy pójdą na Ukrainie. Nie chodzi żeby nam hołd jakiś składali czy coś. Ale żeby uznali że czy chcą czy nie kiedyś byliśmy razem i cześć ich bohaterów to też nasi bohaterowie. Że na przykład taki Mickiewicz czy Kościuszko nie jest bardziej Polski ani bardziej Litewski. Jest po prostu wspólny. To wymaga czasu. Cierpliwości.

Orthodox
niedziela, 5 lipca 2020, 22:12

Spora robota także przed nami i jest wymarzony czas ku temu. Liczna społeczność pracowników z Ukrainy, do tego ciągle rotująca pozwala poprzez wspólne rozmowy przedstawiać swoje racje bez zbędnych emocji i zafałszowań politycznych. Wypadałoby przestać traktować każdego Ukraińca jako banderowca i choć odrobinę zrozumieć ich uprzedzenia do nas. Z drugiej strony sami musimy ich przekonać jakim sentymentem darzymy i z nostalgią wspominamy wspólną historię bez animozji, czym dla nas były kresy., Lwów itp.

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 23:41

No dokładnie niech po prostu ludzie ze sobą rozmawiają i już. Tak jak my tutaj, niech się poglądy mieszają i każdy napewno wyjdzie z dyskusji mądrzejszy. To troche jak z coronawirusem jest zadanie dla rządu centralnego (organizacja szpitali, pozyskiwanie materiałów itp) ale i dla zwykłego pospulstwa (noszenie masek, dystansowanie się, mycie rąk itp). Od dyscypliny i zaradności obu zależy końcowy wynik.

spoko
niedziela, 5 lipca 2020, 03:16

Dla poprawy tych relacji zostal tu odelegowany t72b3:)))

Vvv
sobota, 4 lipca 2020, 20:46

A ty co? Miłośnik Putina?

asad
sobota, 4 lipca 2020, 20:24

Podobnie jak udzielania się onuc.

Rirididir
sobota, 4 lipca 2020, 17:02

Pic na wod€ i fotomontaż, berlin tańczy jak moskwa zagra

Zbigniew
sobota, 4 lipca 2020, 16:57

Podobno polskie obecne władze mają spore aspiracje polityczne i jest to zrozumiałe jako polska racja stanu. Ale nie jest zrozumiałym czemu potulnie daliśmy się wyeliminować z tematu agresji na sąsiedniej Ukrainie? Francja ma prawa do działania na Ukrainie, a my, sąsiedzi i sojusznicy tego bratniego narodu już nie?

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 21:05

Niewiem kto ustalał skład ale domyślam się Rosja by pewnie i tak oprotestowała naszą obecność.

Jastrzębiec
niedziela, 5 lipca 2020, 03:01

Mogę podejrzewać udział Tuska oraz Trzaskowskiego i Sikorskiego w ustalaniu składu decydentów do spraw Ukrainy, kojarzy się to m.in. z kolejnym niemieckim orderem dla Tuska.

sobota, 4 lipca 2020, 18:17

Ukraińcy nas nie chcieli. Teraz żałują...

sobota, 4 lipca 2020, 23:23

Byc może żałują tych Majdanow,po kazdym gorzej i gorzej.

Ustawiator
sobota, 4 lipca 2020, 16:40

DLACZEGO DUDy brak w 4 z Normandi? To kara na GŁUPKÓW za rozrabianie w UE

Kapustin
sobota, 4 lipca 2020, 15:48

Widocznie oligarchowie ukraińscy juz dogadali sie w BERNIE SZWAJCARII Z RUSKIM CHOCHOŁEM

Natowiec
sobota, 4 lipca 2020, 15:45

4 ,Normandii to niezła formula,dialogu z ROSJĄ z którą nie da sie,rozmawiać Wniosek? Trójkąt Weimarski TOTALNY WRÓG BŁASZCZAKA musi być przywrócony

sża
sobota, 4 lipca 2020, 15:31

Donbas jest "gorącym kartoflem" dla obu stron i żadna tak naprawdę go nie chce. Dla Rosji to tylko problem i ewentualnie gigantyczne koszty na odbudowę w przyszłości, ale nie może zostawić prorosyjskiej ludności samej sobie, bo by stracili twarz. Dla Ukrainy podobnie, bo odzyskanie Donbasu wiązałoby się z gigantycznymi kosztami odbudowy, a do tego mieliby problem z ludnością wrogo nastawioną do władz w Kijowie. A tak to Ukraina ma przynajmniej pretekst do występowania o międzynarodową pomoc, bo są ofiarą rosyjskiej agresji. I koło się zamyka.

Johnny
niedziela, 5 lipca 2020, 12:33

Czy Tusk ewentualnie Kaczyński mogli by podac rękę Putinowi i się dogadać apropo Ukrainy przecież zabierając Krym za taki go nam

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:34

Płacimy im za węgiel. Więc, to my ponosimy koszty. Nie Rosjanie

spoko
niedziela, 5 lipca 2020, 00:11

Raz sie z toba zgodze Na miejscu Kremla zrobilbym wszystko zeby te tereny weszly z powrotem do Ukrainy Wtedy do wladzy w Kijowie nigdy by juz nie doszli zwolennicy kursu na zachod

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 05:41

Tylko nie wiem czemu zakładasz, że ludność Donbasu zawsze chciałaby na Wschód ? A zapytaj dziś młodzież z Kaliningradu, dokąd by woleli ? Natomiast Donbas (dodatkowo) był to teren zawsze bezlitośnie eksploatowany, niebudżetowy (jak jest Kaliningrad). Czyli faktycznie wszędzie będzie im bardzo źle i biednie. Prostej ludności, tym spoza estalishmentu.

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 15:17

Pytałem młodzież z Kalingradu i chcą do Rosji, Tak jak młodzi z Grecji nie chcą być Niemcami itd. Ty jako takie coś ani Polak ani Grek mało wiesz o patriotyzmie.

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 21:21

A ja oglądam sobie ich youtuby. Oczywiście, że po rosyjsku. W 8/10 jest niekłamany podziw dla Polski. Że choć PKB zbliżone - życie zupełnie inne. Dziwią się, że ładne miasta, równe chodniki, chodniki także w zwykłych niebogatych wsiach, na klatkach schodowych lustra i nikt ich nie tłucze, nie kradnie, nie zamalowuje, że tak fajnie robi się zakupy, a już zupełnie nieporównanie fajnie zorganizować sobie można w polsce czas wolny. I nawet, że bez obaw o zdrowie idzie się na basen. Przy czym to nie jest ważne, czy oglądają piękny Gdańsk, Wawę, czy może jakaś młodzież z Rosji właśnie vloguje co widzi w zwykłej podkarpackiej wsi.

Sarmata
poniedziałek, 6 lipca 2020, 18:29

A Grekom Niemcy się nie podobają? Ale zostają Grekami? Polakom podoba się Irlandia ale dalej są Polakami. To jedno nic nie ma wspólnego z ttożsamością narodową , to że podobają mi się Niemcy nie znaczy że chce być Niemcem.Zresztą bez problemu mógłym nim być bo czesc mojej rodziny pochodzi z dawnych Prus Wschodnich i przed wojną mieli obywattelstwo Niemieckie chociaż byli katolikami i Polakami. Każdy katolik na tamtych terenach był Polakiem. NO i dlaczego wtracasz się w realacje polaków z ukraincami? Przecież nie jestes Polakiem.Czy my Polacy każemy ci bratać się z Turkami? Może Grecy wybaczą Turkom i ich przeproszą? Oni tacy mili ci młodzi Turcy.

Trele morele
sobota, 4 lipca 2020, 15:30

Ruscy nie powinni się wtrącać w wewnętrzne sprawy innych krajów i tyle wszelkie rozmowy z nimi są bez sensu. Tylko sankcje .

T72B3
sobota, 4 lipca 2020, 18:23

Oczywiście wolno to tylko robić Amerykanom

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 21:12

Ale Amerykanie nie wtrącają się w nasze sprawy i Pax Americana to okres rozwoju dla Polski. Nie wiem czego trole nie możecie pojąć. Z perspektywy Polski to Rosja jest tym złym. Jakbyś zapytał Irańczyka to pewnie by powiedział że USA. Ale nas w Polsce to Rosja napadała 20 razy. To przeciw niej mieliśmy 6 powstań. To z Rosją sądzimy się i wygrywamy w sądach o jej oszustwa na gazie. To z Rosją kłócimy się i obrażamy gdy oczekują niewiadomo jakich honorów za "wyzwolenie". To Rosja atakuje nas historycznie zmyślając że byliśmy sympatykami nazizmu. To Rosja a nie USA pomniejsza naszą rolę w drugiej wojnie chamsko pomijając udział dywizjonu 303 w bitwie o Anglię. To Rosja a nie USA straszy nas cały czas Iskanderami. To Rosja zaserwowała nam 50 lat marnotrawnego komunizmu który jak ktoś nie pamieta jakim był absurdem polecam obejżeć "Alternatywy 4". To Rosja a nie USA zamordowała wielu polskich bohaterów pokroju Pileckiego. Mam wymieniać dalej dlaczego lubimy USA a nie lubimy Rosji?

No
niedziela, 5 lipca 2020, 08:35

Ty tak na poważnie? Widz TVP?

:)
sobota, 4 lipca 2020, 22:45

"Ale Amerykanie nie wtracają się w nasze sprawy..."Powiedz że żartujesz. Zresztą może masz rację, PiS stara sie odgadnąć i spełnić życzenia USA zanin zostaną pomyślane.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 00:44

A do reszty wylistowanych przeze mnie rzeczy to się odniesiesz czy tak "po rosyjsku" zaprzeczysz całej narracji na podstawie wypunktowania jednej pierdoły zgodnie z zasadą, którą świetnie ilustruje prawie już powiedzenie "a u was biją murzynów". Panowie nigdy nie wygracie żadnej merytorycznej dyskusji nie ważne ilu by was nie było. Choćbym był sam jeden to bezsens waszych wypowiedzi pokonuje się sam.

natemat
niedziela, 5 lipca 2020, 18:09

Davien&co.

Plush'ak
niedziela, 5 lipca 2020, 09:59

Ależ Amerykanie wtrącają się do naszych spraw. Otwórz oczy dziecko

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 05:46

Po pierwsze, Rosja napadadała Polskę nie "ponad 20 razy", a ponad 60 razy. Pamiętam, ktoś podliczył to na forum historyków - wtargnięcia wojsk rosyjskich w granice RP. Natomiast twierdzenie, że "Amerykanie nie wtracają się w nasze sprawy" jest o tyleż skrajnie nieprawdziwe, o ile jest też szczytem naiwności. Ale oczywiście łatwiej i taniej rozgrywa się i wyzyskuje naród zawsze skłócony i gotów do wzajmenego opluwania się - Polacy historycznie i także obecnie są tu przykładem niemal podręcznikowym.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 13:13

A połapał się z was ktoś gamonie jedne czy trzeba palcem wskazać że meritum mojej wypowiedzi jest to że ogół strat wywołanych przez Rosję przewyższa wielokrotnie wszystko złe co zrobiła Ameryka. Innymi słowy Ameryka jest dla Polski jak dobry partner czasami są sprzeczki ale mimo wszystko dobry człowiek. A Rosja to wróg. Wszystko co ze wschodu przychodziło zawsze tylko pogarszało sytuacje tutaj. To jest meritum wypowiedzi wy niereformowalne trolle.

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 21:25

W każdym razie gamoń historyczny, to raczej nie ja, z nas dwóch. Zastanawiałeś się może kiedyś jak żyje się w tak mocno zaprzyjaźnionych krajach, sąsiednich do Ameryki, jak dajmy na to Porto Rico ? Lub czemu, w relatywnie najbardziej beztroskich - zamożnych latach Ameryki nastąpiła rewolucja kubańska ? Albo sprawdzałeś po ile centów dziennie płaciła miejscowym za pracę United Fruit Company ? (obecna Chiquita) ? A to właśnie też jest Ameryka (ręka i komandosi USA). Jasne, że jestem zwolennikiem ścisłego sojuszu z USA, niemniej jeśli ktoś sam siebie stawia w pozycji łatwowiernego osła, takim właśnie zostanie.

tyu
poniedziałek, 6 lipca 2020, 13:35

Ale co USA jakoś wykorzytuje Ameryke Południową a Kanade już nie? Co to by za wybiórczość była. Japonia też jakoś pognała do przodu a bombą oberwali. Tu mentalność i zaradność ma znaczenie a nie polityka USA (tak mi się przynajmniej wydaje).

dim
poniedziałek, 6 lipca 2020, 18:46

Co by to za wybiórczość była ? Mentalność i zaradność powiadasz ? A jak wyjaśnisz czemu bieda panowała w NRD, a zamożność w RFN. Albo w tym samym systemie kapitalistycznym - czemu Królestwo Grecji było oczywistą amerykańską republiką bananową, z głodowymi płacami i faktycznie 6 mln bezrobociem (na 12 mln ludności), więc wszystkich przymusowo zapisywano jako "rolnicy" ? A po upadku monarchii, krótko potem ustanowieniu rzeczywistej demokracji, stopa życiowa nagle wzrosła do poziomu 90% średniej Europy Zachodniej ? Jeszcze przed pożyczkami, jeszcze przed...

autor?
sobota, 4 lipca 2020, 22:32

Fragmenty różnych komentarzy na d24. Zapewne z tego samego źródełka.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 00:42

Hahhahaha. A może odniesiesz się do treści trollu, a nie do wyimaginowanego źródła któro nawet gdyby okazało się zgodne z twoją wyobraźnią to nic ale to nic nie zmienia w istocie tego co napisałem. To śmieszne jak łatwo jest was roznieść w pył w merytorycznej dyskusji. Nie ważne ilu by was nie było czy w polu, czy w cyberprzestrzeni padacie jak muchy pod naporem merytorycznej treści niczym moskiewscy piechurzy pod naporem Husarii w 1610 podczas bitwy pod Kłuszynem.

:)
niedziela, 5 lipca 2020, 01:23

Wyszło szydło z worka.

Jedi
sobota, 4 lipca 2020, 15:28

Bez głębokiej reformy kraju sferze cywilnej (organizacja wew., prawodawstwo, uniezależnienie energetyczne od Rosji) oraz wojskowej (reforma armii, znaczne zwiększenie wydatków obronnych) Ukraina nie ma raczej szans na odbicie Donbasu, nie mówiąc o Krymie, które nigdy dobrowolnie przez Rosjan nie zostaną zwrócone. Wbrew temu co się często słyszy, Rosję można pokonać militarnie (w wojnie konwencjonalnej) i ekonomicznie.

niedziela, 5 lipca 2020, 00:07

Nie w tym kraju,nie przy tej mentalności

spoko
niedziela, 5 lipca 2020, 03:21

30% sowieckiej mentalnosci na Ukrainie

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 21:17

Militarnie nie ma sensu. Rosja to druga armia świata. Dałoby się ale to nie gra komputerowa. Ekonomicznie już prędzej i tutaj efekty widać. Rosję udało się "zachęcić" do zmiany planu wobec Ukrainy przy użyciu sankcji. Projekt Noworosji już jest wymazany z historii co jest bardzo dobrym znakiem. Rosyjskie wojska nie atakują też Odessy czy Mariopolu. Ukraina szans na odbicie siłą czegokolwiek nie ma ALE kluczem do zwycięstwa Ukrainy jest reforma państwa. Jeżeli za 10 czy 15 lat dołączą do EU i będą bogatsi od Rosjan to to właśnie będzie strategicznym zwycięstwem Ukrainy. Bo strategicznie celem Ukrainy jest pokazać jak bezsensownym, marnotrawnym i w gruncie rzeczy niepotrzebnym bytem jest Rosja. Pokazanie tego poprzez stworzenie konkurencyjnego lepiej zarządzanego i bogatszego kulturalnie i ekonomicznie bytu.

sobota, 4 lipca 2020, 22:53

Czlowieku,w Polsce jest kilka milionów Ukraińców. Kazdy zna przynajmniej jednego.Wiec bez sciemy,wiadomo jak tam jest,niewiele się zmienia,a wladza prezydenta to Kijów i jego okolice.

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 06:35

Akurat znam blisko ukraińskie rodziny z Zakarpacia i ich krąg znajomych. Nie pasuje tam obiegowy pogląd, że żyją biedniej, niż w Polsce. Trzeba tam być pracowitym, by coś zarobić trzeba być kompetentnym i najlepiej dorabiać sobie samodzielnie - to fakt. Ale i można coś osiągnąć, nie ma żadnej beznadziei, ceny są niskie, a i rynek pracy u sąsiadów duży. Wielu dobrze przygotowanym do życia młodym zupełnie nie opłacałby się wyjazd na Zachód, o Polsce nie mówiąc. Gdyż u siebie osiągają (samodzielnie) znacznie więcej. Otóż do służby wojskowej, z Zakarpacia często wysyła się ich do Donbasu. Wracają i opowiadają, że był to totalnie obcy mentalnie kraj, a ludzie wrodzy. Pomimo tego samego języka rosyjskiego - dobrze znanego na Zakarpaciu. Zupełnie nie to, co przyjaźni sąsiedzi - Węgrzy, Słowacy, Polacy czy Ukraińcy z Ukrainy lwowskiej. Gdyż my wszyscy jesteśmy wspólna dla wielu ludów Europa Środkowa. Zakarpacie nie różni się szczególnie od polskiego Podkarpacia. Gdy Donbas to jakieś zupełnie obce mentalnie rosyjskie zad... pie. Ukrainie przy tym kamień u szyi. Znacznie bardziej złożona jest sprawa Mariupola i Krymu. Mentalnie nie są ani rosyjskie, ani ukraińskie, a inteligencję stanowiły tam narody trzecie. Przykładowo, byłem w Mariupolu, jako oficer na greckim statku, jesienią 1989, a wszędzie wykorzystywano mnie jako tłumacza. Angielski stał tam wtedy b.słabo, blisko zera, więc tłumaczyłem z rosyjskiego na grecki. I wszyscy informowali mnie, że w Mariupolu mieszkało (wtedy) około 40% ludności - miejscowych Greków Pontyjskich. Rosjanie i Ukraińcy to była straż graniczna, wojsko, policja, urzędnicy. Ale wszystkie bez wyjątku serwisy, obsługa dźwigów (w porcie jest to elita), brygadziści itp. stanowiska techniczne, inżynierowie mierzący ładownie - wszystkie te fuchy obsadzali Grecy. Rosyjskojęzyczni więc dla Was mogłoby się wydawać, że są to Rosjanie, Ale właśnie nie było tam żadnych Rosjan, w zawodach technicznych. Przykład jak głęboko różnią się ludy Morza Czarnego od Rosjan kontynentalnych... - historycznie najważniejszy prezydent Warszawy, pan Sokrates Starynkiewicz... Grek Pontyjski z Taganrogu. I choć rosyjski generał-major, jednak jak bardzo szybko znalazł z Polakami wspólny język ! - i stąd moje obiekcje co do rosyjskości Krymu czy Mariupola, ani nie mówiąc nawet o Odessie. A języka to akurat sprawa mniej ważna. Ale liczą się czołgi - rakiety.

Orthodox
niedziela, 5 lipca 2020, 13:09

To w końcu czyj faktycznie jest ten Krym? Grecji?

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 21:36

Pytasz do Stalina ? Czy po Stalinie ? Do roku 1928 zebrania miejskiej czy tam obwodowej rady narodowej (czy tam narodnej ludowej), w wielu nadmorskich miasteczkach Krymu protokołowano jeszcze po grecku. A tylko uchwały zawsze wpisywano po rosyjsku. Nu... poczynając od roku 1928, towariszcz Soso zrobił z tym i z tymi ludźmi poriadok jak się patrzy. Została garść, może ze 100 tysięcy i tylko tych Greków totalnie rosyjskojęzycznych. A i to niedawno jeszcze zastraszanych "anonimowymi telefonami", że "za mało kochają Ukrainę". Rosyjskie służby znają swój fach. Czyli Grecy wybrzeża, a Tatarzy zamieszkiwali środek półwyspu. I tak szło przez sporo stuleci, dość zgodnie. Jeszcze ciekawszym przypadkiem jest jednak Odessa. Otóż Ukraińców, w roku 1914, było tam dokładnie tylu, co i Polaków. Czyli jednych i drugich po około 14%. Rosjan też chyba nie było wyraźnie więcej. Żydów... i jeszcze kilka narodów... Ale największą część mieszkańców stanowili "miejscowi". Czyli z Odessy mogłaby spokojnie powstać Respublika Miejscowych :) Ale nie pytaj o wyznanie :))))))) Pozostały po nich świetne dowcipy, setkami - tysiącami, tak samo zresztą jak i po tych warszawskich :)

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 19:48

W zasadzie Grecy byli tam przed Tatarami nawet,o ukraincach wtedy jeszcze nikt nie wiedział że taki podobno naród będzie istniał.Zresztą Ukraincy nigdy nic sami nie zdobyli, wszystko im trzeba dać, kraj też dostali od sowieckich komunistów.

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 21:38

no nie przesadzaj :) Ukraińców ściągali właśnie specjalnie sami Rosjanie, władze lokalne, by ruszyć do przodu produkcję rolną i sadowniczą.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 00:48

Z pierwszej ręki info nie mam ale czytam artykuły na OSW (ośrodek studiów wschodnich) i tam mówią że pooooowoooli ale do przodu. No więc pi razy drzwi może 15 lat wystarczy. Fakt faktem że oligarchia ma się dalej dobrze. Ale mam nadzieje że oni rozumieją powagę sytuacji i idąc na ten cały Majdan wiedzieli że to nie przelewki. Może oligarchowie też to rozumieją. Tu na pewno też motywatorem jest Zachód który kolejne pożyczki czy dotacje warunkuje potwierdzonymi reformami. Pożyjemy zobaczymy. Nie jestem jasnowidzem.

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 19:50

OSW..... no to panie..... tam to Napoleońskie głowy działają.Tylko czy ci oligarchowie też czytają OSW ? Bo jak nie to słabo.

T72B3
sobota, 4 lipca 2020, 18:25

To znajdź chętnych na to wojnę

spoko
niedziela, 5 lipca 2020, 03:23

T72B3 Raz piszesz ze caly zachod USA daza do wojny z Rosja a teraz ze nie ma chetnych

gugluk
sobota, 4 lipca 2020, 22:05

Chiny. Kwestia czasu.

.
sobota, 4 lipca 2020, 23:26

A ten swoje,w koło to samo.A moze Chinczycy beda mieli chrapkę na wasz czarnoziem?Obronicie?

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 22:43

Czarnoziem juz podzielony, własnie Chinczycy kupili wiekszosc i będą tam teraz uprawiali ziemie dla swoich rodaków.

:)
sobota, 4 lipca 2020, 22:46

Magiczny smok, a ukraiński Krym...dobre

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 21:41

A dobre, dobre. Chodzi o zainwestowanie w wielkie gospodarstwa, a na bardzo wysokotowarowym, tanim i niskozdrowotnym rolnictwie Chińczycy znają się, jak chyba nikt inny. Otóż jeśli lecisz samolotem z Grecji do Kijowa... przez większość trasy wciąż widzisz tylko wielkie kawałki areałów, a okolice niewiele zmienione od czasu ZSRR. A dopiero na krótko przed Kijowem robi się normalniej. Od lat już posłychiwać na Ukrainie o zabiegach Chińczyków, o tę część gospodarki.

Oman
sobota, 4 lipca 2020, 15:02

Niemcom bardziej zależy na dobrych stosunkach z Rosją niż na pokoju na Ukrainie. W zasadzie brak zdecydowanych kroków ze strony Niemiec i Francji w sprawie okupowania przez Rosję ziem Ukraińskich , daje Putinowi motywację do utrzymywania stanu wojny na Ukrainie. Zatem okupacja Donbasu i Krymu to wina również Niemiec i Francji. NS2 też jest przyczynkiem do takiego stanu rzeczy, bo wynika z tego, że Niemcy uzależniając się od Rosji z gazem utrzymują armię rosyjską. Tylko drastyczne sankcje gospodarcze wobec Rosji zmusiłoby ją prędzej czy później do odpuszczenia napaści wobec Ukrainy. A tak dopóki Niemcy będą kolaborować z Putinem dopóki pokoju nie będzie na Ukrainie.

Fanklub Daviena
sobota, 4 lipca 2020, 19:30

Bredzisz jak potłuczony. Wojna na Ukrainie i w Gruzji to efekt polityki USA. Konkretnie zaproszenia tych krajów w 2008 do wstąpienia do NATO (wbrew amerykańskim umowom z Rosją). Rosja powiedziała niet a jak jej nie usłuchano, to przeczytała Traktat NATO. A tam jak wół stoi, że zabrania się przyjmowania do NATO państw, które toczą wojnę lub mają nieuregulowany status granic. Gdyby USA zrezygnowały z tego obłąkańczego rozszerzania NATO na wschód, do tych wojen by nie doszło. I konflikt na Ukrainie nigdy nie wygaśnie, jeśli USA dalej będą chciały widzieć Ukrainę w NATO. Nawet jak Ukraina zrezygnuje z Donbasu i Krymu i podpisze traktat graniczny z Rosją, to jeśli będzie istniał zamiar włączenia Ukrainy do NATO, Rosja natychmiast zajmie kolejny kawałek Ukrainy. Tak jak USA nie pozwoliły na sowieckie rakiety na Kubie, tak Rosja nie pozwoli na NATO 400km od Moskwy. Koniec i kropka. Jest to kwestia nie podlegająca dyskusji i nie do wygrania przez NATO. Jakby Sailory, Davieny, Kapustiny, Wanie, Stare Grzyby i podobne nie judziły propagandowo, nawet Polacy nie zgodzą się umierać za ukraińskość Donbasu ani tym bardziej Krymu, nie mówiąc o Amerykanach ani tym bardziej Włochach, Francuzach, Niemcach czy Grekach. Tymczasem dla Rosjan sprawa Krymu czy Donbasu to jest walka o ich ojczyznę i są o to gotowi ryzykować nuklearne starcie. Rosja to wie i NATO to wie. Dlatego Krym nigdy nie będzie ukraiński a Zachód musi bardzo poważnie pomyśleć co zrobić, by wszystko za wyj. Zachodniej Ukrainy (Rosjanie nie chcą u siebie banderowców) z Ukrainy znów nie stało się rosyjskie. A nawiedzeńcy jakieś pierdy o rosyjskim gazie opowiadają... Nie bójcie się oszołomy: niedługo będzie płacz w UE za rosyjskim gazem, bo Rosja przeorientowuje się na Wschód. Jak zbuduje połączenie złóż Zachodniej Syberii z gazociągami na Dalekim Wschodzie, to być może całkiem oleje eksport do UE. A jak nie będzie rosyjskiego eksportu gazu do UE, to w Rosji nie będzie Renault czy Vokswagenów, tylko Hondy, Toyoty i Hundaie i UE obudzi się z ręką w nocniku jak z eksportem produktów rolnych. I nie licz trollu na bankructwo Rosji: właśnie, mimo sankcji, COVID-19 itp. ogłosiła, że ma 570 mld USD rezerw dewizowych (w zeszłym roku 450 mld USD). Może znów rusofoby się pośmiejecie na tym forum, jak w poprzednich latach, jak was zacytuję: "Putinek za drożejące dolary kupuje taniejące złoto" - i kto jest śmieszny? Putin czy wy? Tylko "głupek" sprzedawałby w poprzednich latach 210 mld USD amerykańskich obligacji i kupował złoto, prawda? :)

Andrzej Pestka
niedziela, 5 lipca 2020, 09:20

To ten~Fanklub Daviena~ bieda-dziad Judasz czerwony co stoi na straży swojej Rosji i pamięci ojca który przyjechał na czołgu T-34 ,,wyzwalać "Polskę?

Davien
sobota, 4 lipca 2020, 22:58

Ty funku zdecydowanie chyba Rosji nie lubisz jak chcesz ja za wszelka cene wciagnac w starcie z USA którego nie macie żadnych szans wygrac. A juz brednie o wojnie nuklearnej sa tak absurdalne... Ale rozumiem że chętnie umrzesz w tej swojej daczy pod Moskwą jak Putin zacznie wojne jadrową bo wg ciebie jest do tego chetny? A wojna na Ukrainei i w Gruzji to wyłacznei efekt zaborczej i bandyckiej polityki Rosji . Rosja nei ma zadnego prawa zabraniac czegokolwiek Ukrainie czy gruzji więc bajki o NATO sobie daruj bo na Ukrainei nikt o tym nie myslał nawet a Gruzji wg twoich słów nie mogli zaprosić nawet bo przeciez okupowaliscie ich tereny juz przed 2008r. I nei będzie w Rosji ani Tojoty ani Hondy bo Japonia by was chętnei za Kuryle w łyzce wody utopiła, a dla ROK ważniejszi 10x sa Amerykanie od was więc papa Hyundai:) Z waszego gazu juz nawet Turcja rezygnuje, ot zmniejszyli o 70% ilośc kupowana w Rosji na rzecz zakupów gdzie indziej wiec płacz dalej bo tylko to ci pozostało.

Fanklub Daviena
niedziela, 5 lipca 2020, 22:10

" Rosja nei ma zadnego prawa zabraniac czegokolwiek Ukrainie" - oczywiście że Rosja ma takie prawo. Memorandum Budapesztańskie stanowiło neutralny status Ukrainy i bez zgody sygnatariuszy memorandum, czyli Rosji, nie zezwalało na wciąganie Ukrainy w bloki militarne i ekonomiczne, w szczególności przy pomocy sankcji. A czym były zachodnie sankcje a potem pucz gdy Janukowicz odmówił podpisania traktatu stowarzyszeniowego z UE i wstąpienia do NATO? Kolejną sprawą był Krym: konstytucja Ukrainy gwarantowała mieszkańców Krymu autonomię, łącznie z WŁASNYM PARLAMENTEM i jęz. rosyjskim jako urzędowym. Co zrobiła junta z Kiowa pierwszymi 2 dekretami? Zlikwidowała autonomię i zakazała używania języka rosyjskiego. A co się robi z uzurpatorską władzą łamiącą konstytucje? Wypowiada się jej posłuszeństwo! Podobnie Gruzja: Rosja ocaliła jej po raz kolejny 4 litery, ratując przed Abchazami i Osetyjczykami, po tym, jak na nich napadł pod hasłem "Gruzja dla Gruzinów" nazista Zwiad Gamsachurdia (też wcześniej likwidując autonomię i szkolnictwo w ich ojczystych językach) i poniósł poniżającą totalną klęskę i Rosja szybko została PRZEZ ONZ wyznaczona na ONZetowskie WOJSKA POKOJOWE PILNUJĄCE ROZEJMU w ilości 3000 szt. z prawem militarnego ukarania każdego, kto naruszy 15 km strefę zdemilitaryzowaną. A co zrobili Gruzini pod wodzą nazisty Saakaszwillego? Nocą napadli i mordowali śpiących rosyjskich żołnierzy ONZ. Co zrobiłyby USA, gdyby na ich żołnierzy z imisji pokojowej podstępnie nocą napadło i wymordowało jakieś państwo? Rosyjska odpowiedź względem Gruzji była BARDZO umiarkowana i stonowana w porównaniu z np. amerykańską... Dlatego kłamiesz, kłamiesz i kłamiesz davienie. I nie davienku, nawet oszołom Bolton nie ryzykowałby przyszłości Nowego Jorku czy Chicago w nuklearnej wojnie o ukraińskość Donbasu i Krymu. Rosjanie natomiast nuklearną wojnę o Krym czy Donbas zaryzykują, bo to jest wojna o ich ojczyznę. Ja to wiem, USA to wie, UE to wie, nawet zakuty łeb Boltona to wie, a nawet ty to wiesz, tylko kłamiesz i trollujesz, że to nieprawda... Dlatego nikt już (poza PiSem) nie wierzy, że Krym kiedykolwiek wróci do Ukrainy (czyli jest tak, jak to opisałem zaraz po wybuchu tej wojny - możesz sobie poszukać na tym forum. Jestem lepszym analitykiem niż całe Defence24 i MSZ Polin razem wzięci...). :)

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 15:23

USA to już trup, widac to nawet po tym że z covid-19 radzi sobie jak kraj 3 swiata, to wasze miejsce. A teraz afroamerykanie plus inne mniejszosci burzą wam pomniki waszych bohaterów i nikt nic nie robi. To już koniec mitu ameryka.

No
niedziela, 5 lipca 2020, 09:54

Davien znowu się rozpędził. Piszę bzdury nie mające nic wspólnego z prawdą. Cały Davien

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 06:46

Turcy zmniejszyli import gazu z Rosji, ale o 30%, nie o 70%. A to ponieważ powszechnie wchodzi już wolny rynek, czyli gaz skroplony.

Fanklub Daviena
niedziela, 5 lipca 2020, 22:22

A teraz proszę wrzucić w google "total france russia lng" i poczytać! UE jest tym zachwycona i francuski model kontraktu z Rosją uważa za wzorcowy dla dokopania USA również w przyszłych kontraktach handlowych UE z Rosją i do rugowania USD z międzynarodowego handlu... Rosja jest za wolnym rynkiem. Tylko USA są przeciwko odkąd na wolnym rynku sobie nie radzą i zamiast tego chcą amerykańskiego monopolu wymuszanego sankcjami... Teraz UE lansuje projekt unijnego konkurenta dla VISA i MasterCard - oficjalnie ze względów prestiżowych (wszyscy mają swoje, np. Chiny UnionPay, Rosja Mir, tylko UE nie ma) a naprawdę by odciąć USA od szpiegowania finansów i gospodarki UE i rugować USD z obrotu międzynarodowego oraz by umożliwić płatności do krajów jak Iran czy Rosja bez wglądu przez USA... :)

dim
poniedziałek, 6 lipca 2020, 09:27

Rosja wolnym rynkiem ? A my pamiętamy jak to z polskim mięsem było, gdy Putin potrzebował kupować je, wprawdzie droższe, ale w Argentynie. Daj sobie już spokój z tą niedorzecznością rosyjskiej propagandy.

Macorr
sobota, 4 lipca 2020, 22:19

Rozumiem że na podwórku jak ktoś cie nie lubi i woli trzymać z innymi to go bijesz za to? Każdy kraj ma prawo decydować z kim chce trzymać a jak ktoś rozpoczyna wojnę z tego powodu to po prostu zwykła bandyterka

Fanklub Daviena
niedziela, 5 lipca 2020, 22:27

Jakby Ukraińcy chcieli trzymać z Zachodem a nie Rosją, to po prostu prozachodnie ugrupowania wygrałyby tam uczciwie wybory i Zachód nie musiałby 3x(!) organizować puczów w postaci majdanów... Proste? Proste, ale i tak przerasta twoją inteligencję... Dlatego Rosja nie zajmuje zbrojnie Ukrainy (Krym to nie Ukraina! Nigdy legalnie ukraiński nie był!), tylko cierpliwie czeka, aż Ukraińcy po raz czwarty obalą prozachodnich zdrajców i znów zwrócą się do Rosji... :)

:)
sobota, 4 lipca 2020, 22:48

Pomysł że Meksyk chce diametralnie zmienić swoje nastawienie do USA.I co ,udalo się?

spoko
niedziela, 5 lipca 2020, 03:26

USA stawia mur na granicy z Meksykiem To samo powinna zrobic Rosja na granicy z Ukraina

Sarmata
niedziela, 5 lipca 2020, 15:25

Ale wczesniej te USA zajeły ponad polowe powierzni Meksyku! Przecież całe południe USA to ziemie zabrane Meksykowi.

Fanklub Daviena
niedziela, 5 lipca 2020, 22:28

Ale Meksyk je odbija przy pomocy bomby-D: demograficznej... :-D

Orthodox
sobota, 4 lipca 2020, 22:05

To weź się wreszcie zdeklaruj czy aneksja Krymu i wojna w Donbasie to reakcja Moskwy na zagrożenie ze strony NATO, czy Krym dobrowolnie dołączył do Rosji, a Rosja z wojną w Donbasie nie ma nic wspólnego, co powtarzałeś dotychczas jak mantrę. Przypominam też, że NATO nikogo oficjalnie nie zapraszało, to Ukraina wyrażała zainteresowanie. I nie była wtedy w stanie wojny oraz była integralna terytorialnie, więc teoretycznie do akcesji nie było przeszkód. A potem już faktycznie było jak napisałeś, czyli Rosja rozpętała wojnę. W Abchazji przynajmniej dostali od idiotów z ONZ status Błękitnych Hełmów, więc mogą legalnie trzymać łapę nad regionem.

bojec
sobota, 4 lipca 2020, 23:41

Czy aby w tym czasie, nie istniało jakieś porozumienie NATO Rosja które wykluczalo udział Ukrainy w NATO..Na moje oko USA bedzie walczyło z Rosją do ostatniego Ukrainca.Co jakis czas podrzuci trochę kasy,albo zużyty sprzęt, aby zachęcić do boju.

dim
niedziela, 5 lipca 2020, 07:00

Nie było żadnego udziału Ukrainy w NATO, a ty wierzysz w kompletne bajki z mchu i papiroci. Wojsko Polskie dopiero co zredukowano ówcześnie z 13 do 3 dywizji, modernizacji zero, ilość wojsk amerykańskich w Europie też szybko malała, przy tym Amerykanie zostali praktycznie bez broni przeciwlotniczej. Czyli nie szykowali się do żadnych zaborczych akcji. Wy rozwijaliście się szybko i dobrze i aby trwało tak dalej, żadnego Krymu i Donbasu nie było wam potrzeba. Co do "ostatniego Ukraińca" to wy macie teraz ten problem, że brak wam białych, prawosławnych Rosjan. Sprawdź ilu ich pozostało za Uralem ? Czytałem oceny, że to już tylko 7 mln. Ukraińców więcej od was już wyjechało (w Polsce pracuje ich dziś więcej niż w Rosji), niż całej łącznie ludności zgarnęliście z owym Donbasem. Widziałem też zdjęcia moskiewskich ulic, zalanych morzem modlących się muzułmanów. Posprawdzałem przyrosty naturalne w poszczególnych obwodach F.R. i wyszło mi, że niemal wszędzie przyrost naturalny prawosławnych jest ostro ujemny, a przybywa tylko niechrześcijan. Gdzieś pomiędzy rokiem 2050, a 2060, nowy rosyjski prezydent - o ile będziecie wtedy krajem z pozorami demokracji - przysięgę będzie składać na Koran, nie na Biblię. Wasza agresja na Ukrainę i Białoruś tylko ten proces przyspieszy - relatywnie do innych narodów biedniejecie (co nie dotyczy tylko sąsiedztwa Moskwy i Petersburga), więc ludność rdzennie europejska emigruje od was lub decyduje się na rodziny z jednym tylko potomkiem. Wasze kierownictwo planuje już przenoszenie rosyjskiej aktywności, z Południa i Dalekiego Wschodu do Arktyki, gdyż tylko tam nie macie znacznie silniejszej niż wy konkurencji demograficznej. Czyli faktycznie to wy macie wielki problem. Nie Ukraina.

Fanklub Daviena
niedziela, 5 lipca 2020, 22:35

Kłamczuchu: 30s googlowania i znajdziesz, że na konferencji NATO w Bułgarii w kwietniu 2008 NATO wystosowało zaproszenie do wstąpienia do NATO dla Ukrainy i Gruzji... Od tego dnia neutralna polityka Putina względem Zachodu stała się nieprzejednanie antyzachodnia... A jak nie wiesz dlaczego, to poczytaj co wygadują amerykańscy politycy co zrobi USA gdyby Rosja chciała mieć bazy wojskowe w Wenezueli... A do dużo dalej od USA niż Ukraina od Rosji... :)

dim
poniedziałek, 6 lipca 2020, 09:45

Ale z drugiej strony - rozumiem Twe rozgoryczenie. Ukraińcy, gdyby mieli choć trochę przyzwoitości, winni właśnie stawiać Putinowi pomnik. Gdyż ten gość znacznie bardziej przyczynił się do przebudzenia ich poczucia odrębności narodowej, niż np. niegdyś Taras Szewczenko.

poniedziałek, 6 lipca 2020, 09:34

Pomyliłeś z tzw. polityką otwartych drzwi. Przy tym zauważ - rzecz dotyczy krajów suwerennych. Zaproszenie mylisz z zachętą do reformowania się, czyli także zgodnego z eurozasadami traktowania mniejszości. Nawiasem mówiąc niespełnionego przez Litwę do dziś, a nie tylko przez Ukrainę czy Gruzję. A już zupełnie szybkie rozbrajanie się NATO nie mogło być powodem ponownego narzucania przez Rosję wyścigu zbrojeń. Zauważ, że już wcześniejszego niż kwiecień 2008.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 13:50

W punkt!

tyu
sobota, 4 lipca 2020, 21:26

Ale po co umierać za Ukrainę? Czy ktoś umarł od nas czy z Ameryki za Ukrainę przez ostatnie 6 lat? Nie. Dla nas dobrze że Ukraina z Rosją walczy bo z każdym dniem antagonizuje to oba narody do siebie nawzajem. Z każdym dniem kolejny gwóźdź wbijany jest do trumny kolejnej reinkarnacji Wielkiej Rosji. Jest to pułapka, w którą Rosja wpadła i z której już nie wyjdzie. Nie odbiją Ukrainy bo perspektywa kolejnych pakietów sankcji za każdą jedną zajętą wioskę czy miasto napawa ich zrozumiałym strachem. Nie puszczą też Ukrainy wolno, bo byłoby to upokarzające i mogłoby stanowić zachętę do ucieczki dla innych zewnetrznych czy wewnetrznych grup/nacji/etc trzymanych siłą. Więc zostaje Rosji bagno. I teraz pytaniem jest co się pierwsze stanie. Czy EU odpuści sankcje, Rosja przyciśnie i Ukraina padnie? A może Ukraina się zreformuje a Rosja padnie ze zmęczenia? Trudno powiedzieć. Dla nas najgorszy scenariusz to regularna wojna i upadek państwa Ukraińskiego. Najlepszy zaś to reforma Ukrainy i jej ostateczne kulturalnie i gospodarcze oderwanie od Rosji. I swoisty powrót do czasów sprzed Katarzyny Wielkiej.

.
sobota, 4 lipca 2020, 23:28

Od nas ponoć tak.A czy zUSA ,tego nie wiem.

tyu
niedziela, 5 lipca 2020, 14:39

"Ponoć tak" to nazwa wsi w północnych Chinach. Potwierdzone info prosze albo nie ma tematu.

Tweets Defence24