Berlin: Niemieckie konsorcjum wyłączone z projektu budowy fregat

5 marca 2018, 13:57
MKS180
Fot. Bundeswehr/BAAIN

Niemieckie władze zdecydowały, że konsorcjum TKMS i Lürssen zostanie wyłączone z dalszego postępowania na pozyskanie okrętu wielozadaniowego MKS 180.

Reklama

Jak podaje Reuters Deutschland powołując się na komunikat koncernu, konsorcjum TKMS i Lürssen zostało wyłączone z dalszego postpowania na okręt wielozadaniowy MKS 180. Taka informacja została przekazana konsorcjum przez niemiecki urząd ds. uzbrojenia, technologii informacyjnej i eksploatacji BAAINBw, zajmujący się realizacją programów pozyskania sprzętu dla Bundeswehry.

W komunikacie obu firm czytamy, że przesłały one ofertę uwzględniającą kilkudziesięcioletnie doświadczenie w dostawach dla marynarki wojennej Niemiec. Obecnie uzasadnienie tej decyzji jest analizowane, i na tej podstawie mogą być podjęte ewentualne dalsze kroki.

"Handelsblatt", który jako pierwszy przekazał informację o wyłączeniu konsorcjum, poinformował, że uzasadnienie tej decyzji ma łącznie 56 stron. Jako jej powody wymienia się zbyt wysokie koszty oferty, a także kwestie związane z bezpieczeństwem informatycznym.

Niemcy podjęli kierunkową decyzję w sprawie realizacji programu MKS 180 jeszcze w czerwcu 2015 roku. Projekt obejmuje budowę dużych, wielozadaniowych okrętów klasy fregata, zdolnych do zwalczania szerokiego spektrum celów.

Nowe niemieckie fregaty mają bowiem być zdolne do zapewnienia warstwowej obrony powietrznej oraz zwalczania celów nawodnych i podwodnych. Wstępnie zakłada się, że zostaną uzbrojone w pociski przeciwokrętowe nowego typu, opracowane w ramach współpracy niemiecko-norweskiej i wywodzące się z NSM.

Okręty typu MKS 180 mają być też zdolne do dowodzenia zespołami marynarki wojennej, prowadzenia wsparcia ogniowego czy szerokiej współpracy z wojskami specjalnymi. Wstępnie przewidziano, że Niemcy zakupią cztery jednostki, za 4-4,5 mld euro, możliwy jest zakup dwóch dodatkowych okrętów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
Marek
wtorek, 6 marca 2018, 08:02

Bardzom ciekaw, czemu TKMS i Lürssen wypadły z kontraktu. Coś z jakością nie F 125 nie tak, czy może jak w przypadku Rheinmetalla, który wypadł z programu nowego MBT, wynika to z politycznych uwarunkowań unijnej współpracy?

As
poniedziałek, 5 marca 2018, 20:09

Niemcy i tak dużo robią w porównaniu z naszą modernizacją tym bardziej, że nie mają potrzeby się zbroić, bo przeciw komu? Rosja jest ich najlepszym sojusznikiem, która zanim zacznie wojenkę złoży im szereg intratnych propozycji.

Kowalskiadam154
poniedziałek, 5 marca 2018, 17:46

Widać że po rozkładzie Bundeswehry Niemcy (juz tylko z nazwy) postanowili rozłożyć własny przemysł zbrojeniowy

Koala
wtorek, 6 marca 2018, 02:35

Przemysł zbrojeniowy w RFN stanowi ok. 1 % tamtejszego PKB, a zarazem jest trzecim eksporterem świata, więc o jakim rozkładzie prawisz? Ja go nie dostrzegam.

EUropa
wtorek, 6 marca 2018, 00:26

hahaha... to bardzo ciekawa teoria :) Bundeswehra, pomimo trwonienia pieniedzy na lewo i prawo (tak dla jasnosci to Niemcy maja wiekszy budzet na armie niz Francja a armie mniejsza i nie maja sil nuklearnych na utrzymaniu - a tylko one pozeraja we Francji 3-4 miliardy rocznie!), jest armia nieporownywalnie silniejsza, nowoczesniejsza i pod kazdym wzgledem lepsza od Wojska Polskiego! Nikt nic nie roklada - wrecz przeciwnie, teraz bedzie kasa szerszym strumieniem plynela i wydawanie ma byc efektywniejsze. To postepowanie wlasnie o tym swiadczy! nie jest tez prawda, ze tylko tkMS byly niemieckie w tym postepowaniu, poniewaz pozostaly: niemiecki GNY Holding z Killonii i niemiecko-holenderskie konsorcjum Damen/Blohm&Voss, wiec nic nie bedzie rozkladane w przemysle. Na 90% wygra German Naval Yards z Killonii, poniewaz w ostatnim czasie wywiazal sie zawsze z budowy okretow w czasie i za rozsadna kase, czego o tkMS powiedziec nie mozna! Tak na koniec panie Kowalskiadam154... stan uzbrojenia, nowoczesnosci, zaplecze, pieniadze, wyposazenie i sila Bundeswehry to nieosiagalna sfera marzen dla Wojska Polskiego, wiec moze zaczniemy sie swoim podworkiem interesowac a nie wypowiadac na tematy, o ktorych... Pozdrawiam.

Marek
środa, 7 marca 2018, 14:27

\"To postepowanie wlasnie o tym swiadczy! nie jest tez prawda, ze tylko tkMS byly niemieckie w tym postepowaniu, poniewaz pozostaly: niemiecki GNY Holding z Killonii i niemiecko-holenderskie konsorcjum /Damen/Blohm&Voss\" Masz na myśli tego samego Damena, który robi okręty przeznaczone na mało wymagające teatry działań? Jeśli tak to dziękuję. Wolę TKMS, nawet jeśli z fregatami F-125 nie do końca wyszło. Zresztą Blohm&Voss także brał udział w tym projekcie.

arona
poniedziałek, 5 marca 2018, 17:12

Autorowi umknęło najważniejsze, co było powodem wyłączenia obu firm z udziału w tym programie. Tego niestety z powyższej informacji się nie dowiemy a szkoda.

Spike
poniedziałek, 5 marca 2018, 16:50

Niemcom brak koncepcji co do sił nawodnych. Seryjnie to nic nie robią dla siebie, a to co robią to nie wiadomo, czy na piratów, czy dla pływania rekreacyjnego.

EUropa
wtorek, 6 marca 2018, 00:41

A to w jakim konteksie? Pewnie do Korwet130, ktore to sa dla Niemiec pomocniczymi jednostkami a nie, jak to w Pl sie planuje i marzy, szczytem mozliwosci i okretami flagowymi marynarki. Dlatego sa tak a nie inaczej uzbrojone i wyposazone, poniewaz maja to, co zostalo zamowione i takie je chciala Deutsche Marine. Aaa, bylbym zapomnial, jest jeszcze F125 - prawda? Wow, co za slaby okrecik, pewnie Kosciuszko i Pulawski to go o lata swietlne przerastaja!? F125 to nastepny przyklad okretu dedykowanego do zadan jakie ma wypelniac w flocie, ktora ma wiele roznych okretow do roznych zadan/misji! Pomijajac to jest to wcale nie taki slaby okret jak sie czesto o nim pisze(znaczy znafcy forumowi i teoretycy ladowi, ktorzy nigdy na morzu nie byli) i potrafi mocno ukasic. Nie ma ESSM czy sonaru TAS, ale mozna to i to zainstalowac jezeli zajdzie potrzeba. Zreszta, do ASW okret ten posiada helikoptery. MKS to podobna filozofia czyli bardzo dlugie przebywanie w morzu z zmianami zalogi w trakcie misji, ale juz okret uzbrojony po zeby i troche lub nawet sporo wiekszy od F125 bedzie. Wszystko jest trzymane w tajemnicy, ale sporo bylych oficerow marine i specjalistow twierdzi, ze moze miec nawet 180-200m i >10.000 t, jezeli sie zsumuje wszystko co ma posiadac! O koncepcje czy raczej jej brak, to ja bym sie w przypadku Marynarki Wojennej RP martwil a nie Deutsche Marine!

Marek
poniedziałek, 5 marca 2018, 17:48

Akurat MKS 180 raczej nie będzie jednostką do pływania rekreacyjnego, czy jakimś dużym OPV w stylu \"Czapli na sterydach\".

Lll
poniedziałek, 5 marca 2018, 17:33

A po co maja sie pchac w koszty jak na horyzoncie nie ma zagrozen? Zaczna wydawac jak bedzie po co. Problemem jest to ze to tylko pokazuje ze nato to fikcja nikt nie zamierza prychodzic komukolwiek z pomoca tak jak nikt nie traktuje powaznie 2% pkb. W razie problemow niemcy wysla w sporny obszar szpital polowy i podesla wagon amunicji, rozloza rece i powiedza \"skad wezme jak nie mam?\". Jakby sami czuli sie zagrozeni to juz produkcja by szla pelna para.

Tweets Defence24