Będzie proobronna ulga podatkowa [ŻART NA PRIMA APRILIS]

1 kwietnia 2016, 09:41
Polskie sklepy militarne już przygotowują się do sprzedaży małokalibrowej broni maszynowej. Fot. M.Dura
Posłowie chcą rozszerzyć ustawę wprowadzając możliwość odliczania od dochodu kosztów zakupu elementów umundurowania. Fot. M.Dura
Obywatele polscy od przyszłego roku będą mieli możliwość odliczania od dochodu kosztów kursów ratowniczych (na zdjęciu widoczny jest manekin szkolny). Fot. M.Dura
Kilkanaście firm wyraziło chęć produkowania elementów, które po zamontowaniu na posesji pozwalałyby na odliczenie części kosztów inwestycji budowlanej. Fot. M.Dura
Sprzętem czesiowo refundowanym przez państwo mają być quady, pod warunkiem, że będą one w odpowiednim kolorze i odpowiednich parametrach. Fot. M.Dura
Warunkiem zwrotu części kosztów na zachód samochodów terenowych ma być m.in. odpowiedni kolor nadwozia. Fot. M.Dura
Ustawienie nawet przenośnych elementów fortyfikacyjnych na terenie własnych posesji może dać prawo do corocznej ulgi podatkowej. Fot. M.Dura

Polski rząd pracuje nad proobronną ulgą podatkową, która pozwoli polskim obywatelom już w przyszłym roku odliczyć od podatku wszelkie poniesione przez nich wydatki związane z szeroko pojętą obronnością.

Zgodnie z wyjaśnieniami autorów projektu „Ustawa proobronna ma rozpocząć proces budowania krajowego systemu obronnego przez całe społeczeństwo – i to dosłownie. Poza programem modernizacji technicznej Sił Zbrojnych oraz planami odbudowania silnej Obrony Terytorialnej potrzebna jest również szeroka inicjatywa obywatelska i to w najróżniejszych dziedzinach”… „Możliwość skorzystania z ulgi podatkowej może zwiększyć zainteresowanie Polaków problemami obronności i stworzyć coś na kształt ogólnopolskiego systemu wsparcia dla Sił Zbrojnych RP”.

W nowej ustawie wymienia się wszelkie działania, które pozwolą na odliczanie wydatków od dochodów w danym roku lub na wykorzystanie specjalnej ulgi podatkowej. Działania takie można podzielić generalnie na inwestycje budowlane, zakupy oraz działania szkoleniowo-edukacyjne.

Inwestycje budowlane

Najważniejszym elementem nowej ustawy ma być propozycja zwrotu dużej części kosztów związanych z wydatkami proobronnymi. Największe możliwości mają tutaj osoby realizujące wszelkiego rodzaju inwestycje budowlane – pod warunkiem, że zostaną one poprowadzone w sposób ustalony w załączniku nr 1 do nowej ustawy. Wymienione są tam prace, które zalicza się do tzw. użytecznych z punktu widzenia obronnego. Mowa o m.in. schronach, zbrojonych piwnicach, które mogą spełniać funkcję schronów oraz niewielkich elementach fortyfikacyjnych (ich ustawienie będzie musiało być wcześniej zaakceptowane jako „przydatne” przez odpowiedni Sztab Wojskowy).

Ustawienie nawet przenośnych elementów fortyfikacyjnych na terenie własnych posesji może dać prawo do corocznej ulgi podatkowej. Fot. M.Dura

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych ma w międzyczasie przygotować wzory budowli i elementów fortyfikacyjnych, listę miejsc, gdzie mogą być one stawiane (szczególnie dotyczy to obszaru Polski wschodniej) oraz opracować wskazówki do wykorzystania podczas ich budowy. Według niepotwierdzonych oficjalnie informacji do produkcji takich elementów (które będą musiały być certyfikowane) zgłosiło się już kilkanaście firm. Rekompensowane ma być również samo posiadania na własnej posesji lub gruncie budowli przydatnych w działaniach defensywnych.

Kilkanaście firm wyraziło chęć produkowania elementów, które po zamontowaniu na posesji pozwalałyby na odliczenie części kosztów inwestycji budowlanej. Fot. M.Dura

„Zakupy proobronne”

Ustawa obejmuje również ulgę podatkową związaną z zakupem broni dla potrzeb organizacji proobronnych lub własnych (pod warunkiem, że będzie się wcześniej należało do jednej z takich organizacji). Zachowane mają zostać przy tym wszelkie zasady związane z uzyskaniem odpowiednich pozwoleń. Dużą zmianą ma być dopuszczenie oddzielną ustawą wydawania zgody na zakup małokalibrowej broni maszynowej. Warunki jej przechowywania i zabezpieczenia na co dzień mają zostać wspólnie opracowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Polskie sklepy militarne już przygotowują się do sprzedaży małokalibrowej broni maszynowej. Fot. M.Dura

Obywatele polscy będą mogli odzyskać także część kosztów poniesionych na takie inwestycje jak: zakup agregatów prądotwórczych, samochodów terenowych, quadów, sprzętu ratowniczo–gaśniczego, łodzi sztywnodennych, bezzałogowych aparatów latających przystosowanych do prowadzenia rozpoznania optycznego. Wymagane będzie jednak zgłoszenie takiego zakupu i gotowość do okresowego uczestniczenia w krótkotrwałych ćwiczeniach sprawdzających.

Sprzętem czesiowo refundowanym przez państwo mają być quady, pod warunkiem, że będą one w odpowiednim kolorze i odpowiednich parametrach. Fot. M.Dura

W przypadku samochodów terenowych i quadów wprowadzono jednak warunek, że mają być one w kolorze zatwierdzonym wcześniej przez DG RSZ. Nie będzie z tym jednak żadnych problemów, ponieważ niektóre firmy samochodowe już zadeklarowały gotowość do zwiększenia palet barw nadwozi oraz odpowiedniego przerobienie oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego dla potrzeb wojskowych.

Warunkiem zwrotu części kosztów na zachód samochodów terenowych ma być m.in. odpowiedni kolor nadwozia. Fot. M.Dura

Działania szkoleniowo-edukacyjne

Podatkowa ustawa proobronna przewiduje także możliwość odjęcia od dochodów wydatków związanych ze szkoleniem przydatnym dla systemu obronnego państwa. Na pierwszym miejscu wymienia się szkolenia strzeleckie i ratownicze (o ile nie są one związane z wykonywanym zawodem). „Premiowane” ma być również uzyskiwanie nowych uprawnień spadochronowych oraz płetwonurkowych. Autorzy ustawy od razu jednak zaznaczają, że nie ma planów, by ulgą objęto proces zdobywania prawa jazdy – nawet na samochody ciężarowe.

Obywatele polscy od przyszłego roku będą mieli możliwość odliczania od dochodu kosztów kursów ratowniczych (na zdjęciu widoczny jest manekin szkolny). Fot. M.Dura

Resort obrony narodowej przygotował dodatkowo listę specjalności, na szkolenie których uczelnie (w tym prywatne) mogłyby otrzymać odpowiednie dotacje. Wśród nich wymienia się między innymi „kurs radiotelegrafisty i sygnalisty”, „kurs ratownictwa bojowego”, „kurs sabotażu” oraz „kurs ratownictwa wojskowego”.

Co dalej z ustawą?

Wprowadzenie nowej ulgi podatkowej było dużym zaskoczeniem – przede wszystkim dla partii opozycyjnych. Partie te już zapowiedziały protesty, twierdząc, że zapisy w projekcie ustawy pozwolą m.in. „…na stosowanie odliczeń w przypadku kupna noży kuchennych lub tłuczków”. Jednak autorzy projektu są zdania, że załączniki określający przedmioty podlegające odliczeniu mogą być w przyszłości modyfikowane. Ponadto wskazują, że inwestycje uprawiające do zniżki mają dotyczyć obrony ogółu, a nie pojedynczych rodzin.

Nie ujawniono dodatkowo kosztów, jakie przyniesie dla budżetu państwa wprowadzenie nowych ulg podatkowych. Autorzy ustawy uspakajają jednak, że początkowo koszty te nie powinny przekroczyć 150 milionów złotych rocznie, co natychmiast zostanie zrekompensowane podatkiem uzyskanym od firm budowlanych mających dodatkową pracę lub np. sklepów sprzedających uzbrojenie.

Część posłów podeszła do projektu z dużym entuzjazmem już zapowiadając wprowadzenie poprawek rozszerzających zakres premiowanych inwestycji. Zamierzają oni wprowadzić m.in. możliwość odliczenie od dochodu kosztów zakupu umundurowania i wyposażenia wojskowego (pod warunkiem, że będą one kupowane od producentów realizujących tego typu zamówienia dla służb mundurowych).

Posłowie chcą rozszerzyć ustawę wprowadzając możliwość odliczania od dochodu kosztów zakupu elementów umundurowania. Fot. M.Dura

Wszyscy mają również nadzieję, że uda się wreszcie stworzyć strefy obronne wokół ważnych miejsc (np. przy wylotach mostów lub przy skrzyżowaniu ważnych dróg) bez konieczności uzyskiwania kosztownej zgody od obywateli i z ich wydatną pomocą finansową. Dodatkowo wojskowi nie będą się musieli zajmować utrzymywaniem całej infrastruktury obronnej, gdyż będą to robili właściciele gruntów.

Zgodnie z zapowiedziami projekt nowej ustawy ma zostać zaopiniowany i przyjęty przez Parlament i zatwierdzony przez Prezydenta RP już na początku maja br.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
wwe
niedziela, 3 kwietnia 2016, 21:46

Pozwolenie na malokalibrowa bron maszynowa hehehe.

prawnik
piątek, 1 kwietnia 2016, 13:10

Taki pomysł rzuciłem na forum :) Ale to chyba prima aprylis.Ps .Uważam, że wcale nie jest głupi

Realista
piątek, 1 kwietnia 2016, 20:03

ulga na bunkier przeciwatomowy ??? odliczę od podatku ahahahahahahaah szkoda że pierwszy kwiecień

Extern
niedziela, 3 kwietnia 2016, 01:52

Tyle że Szwajcarzy jakoś ten żarcik wprowadzili w życie i tam państwo rzeczywiście dokłada się obywatelowi jeśli ten np. przysposobi swoją piwnicę do roli schronu.

Ciućko
piątek, 1 kwietnia 2016, 11:27

Mam nadzieję że to tylko kiepski żart.

yak
piątek, 1 kwietnia 2016, 11:20

Te bunkry to zdekonspirowały żarcik :)

Max Mad
piątek, 1 kwietnia 2016, 12:16

A nie dotacje na "kurs sabotażu"? :D

123spark
piątek, 1 kwietnia 2016, 11:14

prima aprilis!!! prawie dałem się nabrać :)))

bartek
piątek, 1 kwietnia 2016, 18:44

A np trenowanie jakichs dyscyplin sportowych moze tez mogloby byc dofinansowane. Przyklad boks, sztuki walki, plywanie itp.

laik
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:45

A może polską wersję Linii Maginota z okazji 1 kwietnia? ;)

podatnik
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:45

Nareszcie BOR będzie stać na nowe opony do AUDI Prezydenta - odliczą od podatku :-)))))))

Piotr34
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:43

Szkoda ze to Prima Aprilis bo to wcale nie bylby taki glupi pomysl.

astat
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:41

Szkoda tylko, że to prima aprilis...

Shrek
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:34

Mam bunkier na działce po dziadku tylko jak go certyfikować i remont trza będzie zrobić ;P

Gregor
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:26

Prima Aprilis !!! :)

Takitam
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:24

Żart super :) Swoją drogą jednak, taka ulga na budowę schronów to byłby dobry pomysł.

RenceOpadywuja
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:20

Jasne, bede ze swojego ogrodka robil punkt obrony.

szwej
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:18

Twierdzą nam będzie każdy dom ? Czy Prima aprilis ? Tak czy siak dobry pomysł - oczywiście szczegóły do dopracowania. Warto żeby objął nie tylko cywili ale też i szwejów inwestujących w swoje oporządzenie prywatne pieniądze.

AXI
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:14

Dzisiaj mamy pierwszego kwietnia ?! Najbardziej ujął mnie ten refundowany kurs sabotażu :-)))

hohlik
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:11

Fajne na 1 kwietnia, ale pewne zagadnienia godne poważnego rozważenia.

m.h.
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:09

prima aprilis?

ROn
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:06

NIenawidzę prima aprilis. Szczególnie w mediach.

Podbipięta
piątek, 1 kwietnia 2016, 09:59

Brawo! Państwo wreszcie przestaje z ludzi robić matołków.Przed wojną w gazecie można było znależć takie ogłoszenie: Pistolet Piorun ,,szóstka" i 200 szt. amunicji .35 zł za zaliczeniem pocztowym,A dziś Policja twierdzi że obywatele do tego nie dorośli.A przedwojenni analfabeci dorośli !!!!! Ruszyło się! Brawo!

ziom
piątek, 1 kwietnia 2016, 09:52

Boję się, że KOD i betonowa opozycja po prostu to uwalą. I to już na tej zapowiadanej delegacji KOD w Waszyngtonie..

Vox
piątek, 1 kwietnia 2016, 13:41

Łyknął jak młody pelikan.

Koba
piątek, 1 kwietnia 2016, 11:39

Nie napinaj się - dzisiaj 1 kwietnia

Kuba W
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:32

Osobiście całkowicie popieram działania kodu i pomysł mi się podoba. Jedyna wątpliwość którą mam to to że po przeczytaniu artykułu niewiele wiadomo o szczegółach. Jeśli wszystkie będą w załącznikach do ustawy to jest to jeden wielki kot w worku. Gdzieś czytałem że w jakimś kraju bałkańskim jest pełno małych prefabrykowanych schronów kopułek, więc pomysł nie nowy

zxcv
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:12

A jak ma to uwalić.

Drzewko
piątek, 1 kwietnia 2016, 09:51

Dobre !!!!! Od jutra przemalowuję sobie auto na khaki. A na dach montuję PKM, albo SPIKE lepiej. Nikt mi na drodze nie podskoczy.

Max Mad
piątek, 1 kwietnia 2016, 12:11

I będziesz On The Fury Road! Kolce jeszcze! muszą być kolce!

tak tylko...
piątek, 1 kwietnia 2016, 09:48

Nie damy się nabrać!!! :):):):) Dzisiaj 1 kwietnia. Bunkier na własnej działce :), dobre.

TadeuszK
piątek, 1 kwietnia 2016, 12:43

Bunkier to na pewno przesada ale pozostałe elementy i schrony to byłby dobry pomysł. Szkoda że, to 1 Kwietnia ale w przyszłości może za dwa trzy lata temat powinien wrócić.

marek
piątek, 1 kwietnia 2016, 10:44

Obyś miał/a rację

stach
sobota, 2 kwietnia 2016, 18:41

Cóż, robimy sobie jaja z czegoś, co absolutnie nie powinno być primaaprilisowym żartem. Żałosne..

Iris
sobota, 2 kwietnia 2016, 00:17

Jest jeden problem... (czyli kruczek) ;) w razie wojny... wszystko musimy oddać wojsku :)

Podbipięta
sobota, 2 kwietnia 2016, 16:45

I ....Ojczyżnie.Jestem za!

A_S
piątek, 1 kwietnia 2016, 15:32

Nie tak dawno o tym pisałem w kontekście kamizelek. Zatem dobre, dobre. Jak sobie sami nie kupimy to państwo spożytkuje połowę tej samej kwoty na speckomisje powiązane z lobbystami, które latami będą debatować o zakupach. Już sobie wyobraziłem jak przerabiam ostatnią komorę betonowego szamba na bunkier i poczułem się silny, zwarty i gotowy. Żart.

Tomasz Stelmach
piątek, 1 kwietnia 2016, 13:56

Państwo powinno zachęcać obywateli do kończenia pro obronnych szkoleń, zakupu broni i oporządzenia. Także w formie ulgi podatkowej. Zarówno nastawieni patriotycznie cywile jak i policjanci, żołnierze, strażacy i medycy powinni w tym zakresie zwiększać swoje kompetencje. Szkoda, że nasze państwo jest w primaaprilisowych żartach takie jak powinno być a to codzienność obywatela np. w jego urzędach jest w nim jak jeden wielki prymaprylis. To pokazuje jak bardzo odeszliśmy od zasad na jakich powinno się opierać społeczeństwo i państwo.

lol
sobota, 2 kwietnia 2016, 14:32

1 kwietnia i wszystko w temacie. W Polsce obywatel NIE MA PRAWA posiadać kamizelki ochronnej, o jakiejś broni to nawet nie wspomnę. O ile dobrze pamiętam to i z szybami kuloodpornymi i opancerzonymi samochodami jest problem, bo trzeba jakichś kosmicznych pozwoleń. Krótko mówiąc dla naszej władzy, obywatel jest nikim. Ma być bezbronny, goły i wesoły. Bez pancerza(kamizelki, szyby, samochodu wzmocnionego), czy broni. Tak żeby w razie "W" policja mogła bezstresowo pacyfikować motłoch, bez obaw że ludzie się "odgryzą"...

DW
piątek, 1 kwietnia 2016, 21:18

Może bym się i śmiał, gdyby nie fakt, że to bardzo dobre pomysły. Smutne, że pojawiają się jedynie 1 kwietnia.

Tweets Defence24