Bayraktar Akıncı w służbie

30 sierpnia 2021, 14:50
Zrzut ekranu 2021-08-30 o 14.28.01
Fot. Baykar Makina
Reklama

Tureckie Siły Powietrzne odebrały pierwsze siedem bojowych bezzałogowców klasy HALE (High Altitude Long Endurance) Bayraktar Akıncı. W czasie towarzyszącej temu wydarzeniu uroczystości prezydent Turcji chwalił się, że jego państwo jest jednym z trzech na świecie wiodących jeżeli chodzi o bezzałogowce bojowe. Padło też wiele deklaracji na temat dalszego rozwoju tureckiego przemysłu i systemów BSP.

Bayraktar Akıncı powstały w firmie Baykar, znanej m.in. z produkcji sprawdzonych w walce i święcących triumfy eksportowe BSP Bayraktar TB2, które kupiła m.in. Polska. Ceremonia ich odbioru została przeprowadzona na terenie zakładów Baykar Defence Facilities wspólnie z ceremonią zakończenia szkoleń na tych maszynach przez pierwszych 125 operatorów tych maszyn. Do tej pory, począwszy od 26 kwietnia br. odbyli oni na tej maszynie łącznie ponad 1000 lotów. Oznacza to że pierwsza siódemka maszyn (wcześniej w ramach programu skonstruowano też trzy prototypy) będzie mogła bardzo szybko osiągnąć wstępną gotowość operacyjną, a tureckie siły zbrojne zamówią zapewne ją w dziesiątkach egzemplarzy.

Selçuk Bayraktar, szef pionu technicznego firmy Baykar podkreślił w czasie ceremonii, że 70 proc. przychodów tej firmy pochodzi z eksportu. Wymienił klientów na Bayraktara TB2, w tym Azerbejdżan, Katar, Ukrainę i Polskę, a następnie dodał, że prowadzone są porozumienia  „z 10 państwami".

Reklama
Reklama

Dwusilnikowy Akıncı, nazwany tak na cześć lekkiej tureckiej kawalerii niosących pożogę na granicach Imperium Osmańskiego, to duża gabarytowo maszyna zdolna do przenoszenia jednocześnie dużej ilości uzbrojenia w tym broni precyzyjnej produkcji tureckiej. Wśród nich wymienia się małe pociski naprowadzane MAM-L, pociski powietrzne-powietrze Gökdoğan i Bozdoğan ale także pociski cruise SOM o zasięgu 240 km, a zatem niewiele ustępujące pod tym względem pociskom JASSM. Maszyna przenosi ponadto tureckiej produkcji radiolokator stworzony z elektronicznie aktywnie skanowanym szykiem antenowym (AESA), może operować na wysokościach porównywalnych z dużymi samolotami pasażerskimi i pod względem wysokości lotu pobiła niedawno rekord w swojej klasie (leciała na wysokości 11,594 m). Jak informują Turcy jest też zdolna do w dużej mierze autonomicznego bezpiecznego działania dzięki potrójnie redundantnemu autopilotowi.

Na uroczystości poinformowano, że Akıncı nie są ukoronowaniem, a jedynie etapem na drodze rozwoju przemysłu tureckiego. W przyszłym roku oblatany zostać ma taktyczny Bayraktar TB3 – ulepszona i większa wersja TB2, zdolna do operowania z pokładu kończonego obecnie śmigłowcowca Anadolu. Ma ona stanowić jego grupę lotnicza wspólnie właśnie z Akıncı. Z kolei  w 2023 roku oblatany ma zostać odrzutowy bezzałogowy „myśliwiec” MIUS.

Po osiągnięciu pozycji lidera w dziedzinie bezzałogowców Turcja ma, zdaniem jej prezydenta, znaleźć się „o krok dalej” niż gdyby była posiadaczem myśliwców 5. generacji, których jej „odmówiono”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Monika177777
poniedziałek, 8 listopada 2021, 04:15

Polska powina nabyć takie drony min 6 na początek i te pociski SOM CENA NAPEWNO MNIEJSZA NIŻ JASSM

ubawiony
wtorek, 31 sierpnia 2021, 17:55

taa realia jakos mowia co innego bo akurat w karabachu drony smigaly az milo miedzy ruskimi s300 zreszta w syrii rowniez takze tyle w temacie sukcesow ruskiej opl

Kamil
wtorek, 31 sierpnia 2021, 05:06

Z wielu względów Polska nie jest w stanie w sposób samodzielny produkować niektórych typów uzbrojenia chociażby ze względu na koszty. Produkcja bezzałogowców, które będą przyszłością pola bitwy powinna być więc priorytetem i dodatkowo nie mamy do nadrobienia takiego dystansu jak w wypadku samolotów bojowych czy czołgów. Czy ktoś.na pokładzie myśli o tym na poważnie?

Viktor
wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:40

PGZ dostal 760 mln pln na orlik proca Jakie koszty?

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 22:54

Sprawdzi się przeciw turbaniarzom z kałachami, ale jak ktoś ma choćby 50 letnie S-200, jak Polin, to taki Bayraktar Akinci sobie nie polata na tych 11km, czego dowodem jest los amerykańskiego Global Hawka zestrzelonego przez Iran... :D

Alaris
wtorek, 31 sierpnia 2021, 23:03

Ruskie systemy najlepiej radzą sobie z samolotami pasażerskimi. Drony czy samoloty wojskowe to dla nich najczęściej zbyt trudny cel

dart
wtorek, 31 sierpnia 2021, 17:47

taa? nie polata? jakos w karabachu polataly sobie nawet przy s-300 niszczac je doszczetnie.

Dropik
środa, 1 września 2021, 10:55

Oj tam , s-300 może miał problemy z mniejszymi dronami , a może zwyczajnie były niesprawne . Tak czy siak drony są łatwymi celami bo są powolne , a nadal widoczne. W kazdym razie Tory rodziły sobie z nimi o ile były w ich zasiegu. Podobnie z pancirami i osami o ile tylko byly w stanie sięgnąć takiego drona. Najwieksze problemy sprawiały haropy , ale to inna historia

Extern
wtorek, 31 sierpnia 2021, 12:48

To zależy jakie będzie przenosił zasobniki do WRE.

abra kadabra
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 21:58

Przyszłość w armiach należy do dronów/rojów dronów . Turcja obrała właściwy kierunek.

Turcja górą
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 21:00

Rosja nie ma analogów tylko makiety i niesprawdzone w walce prototypy (brak kasy)

gosc
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 20:37

zapomnial wasc dodac,ze turcy przegrali wszyskie 17 wojen z rosja.co do jednej.

Big Jim
wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:56

każda seria kiedyś się kończy...

viper
wtorek, 31 sierpnia 2021, 10:03

Naprawdę? A np. wojny rosyjsko-tureckie z lat 1674–1681 czy 1710-1711? :)

Twój Sputnik
wtorek, 31 sierpnia 2021, 09:10

Bo Turcja zawsze w tych wojnach była stroną zacofaną, gdy przyszło walczyć z przeciwnikiem o podobnym potencjale to kończyło się tak jak w czasie wojen krymskich.

poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 22:30

25 ze szwecja i 413 z polska.kopka.

hehe
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 22:22

Osiemnastą mogą wygrać i skończy się zła passa.

Ja
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 22:19

Bo się nigdy nie dogadali z Polską. Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.

podpis sułtana - zły znak
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 17:34

Złożenie podpisu przez Erdogana na kadłubie tego drona nie jest dobrym omenem. Już "podpisywał" Bayraktara TB2, którego od razu zestrzelono w Syrii.

X
wtorek, 31 sierpnia 2021, 09:55

To tak, jak kropienie kropidłem naszych prototypów - np Skorpion, Anders...

Hmmm
wtorek, 31 sierpnia 2021, 09:11

Putin pierwszego seryjnego su57 podpisywać nie musiał i sam się rozbił, bez pomocy wrogich rakiet.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 31 sierpnia 2021, 13:16

Za to podpisuje się na nożach zrobionych ze stali o cechach plasteliny.

Bolec dawniej Stolec
wtorek, 31 sierpnia 2021, 15:32

Putin podpisuje się na ukraińskich nożach?

Chyżwar dawniej Marek
środa, 1 września 2021, 10:27

Nie. Na rosyjskich. Jak lubisz Rosję możesz sobie w Polsce taki kupić. Sklepowe nie są podpisane, ale możesz nakleić sobie kalkomanię z podpisem Putina. Ja bym nie wziął za darmo, bo to badziew z blachy od wiadra, tępiący się od samego patrzenia. Wolę zapłacić za nóż zrobiony z węglówki, N-690, D-2, stali proszkowej albo innego porządnego materiału.

Viktor
poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 17:17

23 mln usd za 6 sztuk I stacje za bt2

poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 19:28

nie 6, a 4 zestawy każdy po 6 szt. razem 24 szt.

Tweets Defence24