Barak-MX - elastyczna Narew z izraelskim wsparciem [Defence24 TV]

31 grudnia 2020, 10:43

W rozmowie z Defence24 TV Chaim Moryia, IAI Air and Missile Defence mówi o możliwościach systemu Barak-MX, oferowanego Polsce w programie Narew. Zestaw ten jest oparty na elastycznej architekturze i wykorzystuje trzy typy pocisków, o zasięgach maksymalnych 35, 70 i 150 km. Izraelski koncern jest gotowy do szerokiego transferu technologii, włącznie z powierzeniem roli lidera programu polskiemu przemysłowi i integracji systemu Barak-MX z krajowym systemem dowodzenia i kierowania walką.

Reklama
Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 202
Cc
sobota, 16 stycznia 2021, 17:35

Powonien byc w PL ustawowy zakaz kupowania jakiegokolwiek uzbrojenia od israela. Po tym jak w czasie wojny w gruzji udostapnili rosjii kody zrodlowe gruzinskich dronow nie w9pno od nich niczego kupowac bo skonczymy tak samo

Mako
czwartek, 14 stycznia 2021, 13:29

Tylko 100% polska, bezdyskusyjnie

robertpk
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 13:59

pamiętajmy - w Syrii karty rozdaje Rosja, ....jeśli Izraelczycy będą mieli do wyboru bezpieczeństwo swojego kraju kontra - parametry systemu który sprzedali Polsce - wybór będzie prosty i zrozumiały ...

BUBA
wtorek, 12 stycznia 2021, 23:50

A czym się wtedy sami będą bronić? Starym Patriotem którego Rosja zna na wylot do takiego stopnia że może przeszkolić Polaków w obsłudze starszych wersji Patriota?............................................................. .............................................................................................................................................................................. Po wizycie w Turcji Niemcy zdecydowali się...na wymianę software i modernizację po ataku hakerów i włamaniu do softu wyrzutni i radaru................................................................................................................

Martinez
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 22:55

Z pewnością nie jest to Skyceptor, ani CAMM, ale jest to jakieś rozwiązanie. Z całą pewnością lepsze niż w ogóle brak Narwii. A Barak MX ER, to może nie alternatywa dla PAC 3MSE, ale tańsze uzupelnienie Wisły, owszem. No i co ważne, możliwość rozsądnego offsetu i pozyskania technologii, której tak bardzo nam brak.

dropik
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 13:19

Z Wisły będzie tylko kadłubek z 4 bateriami z sektorowymi radarami. Przydałoby się uzupełnić jej możliwości zestawami, które będą miały choć zbliżone możliwości zwalczania celów lotniczych i jakiekolwiek w zakresie zwalczanie celów balistycznych. Camm nie zapewnia takich możliwości bo to lekka rakieta 99-160 kg. Barak Mx wydaj sie być lepszym wyborem.

dywersant
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:10

Założenie zakupu CAMM-ów dla Narwi raczej chyba MON będzie kontynuował... z zakładanym początkowo transferem technologi byłby to słuszny kierunek. Z Izraelczykami o współpracy myślałbym w II fazie Wisły, gdyż z amerykanami nie dość że różnie to może wychodzić to i drogo. Skyceptor w końcu to amerykańska wersja Stunera, a same efektory z Baraka-MX o zasięgu 70 km i 150 km też są konkurencyjne do efektorów Patriot.

Lord Godar
środa, 13 stycznia 2021, 22:55

Nie porównuj efektorów z Baraka-MX do PAC -3 MSE ...

rezerwa 77r.
niedziela, 3 stycznia 2021, 11:14

stawiam na POLSKIE POMYSŁY I WYKONASTWO , względy BEZPIECZEŃSTWA I PEWNOŚĆ

dropik
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 12:48

czyli jak dobrze pojdzie 5 lat na opracowanie rakiety która i tak nie będzie szałowa :P

Gen
niedziela, 3 stycznia 2021, 22:55

Jakie pomysly...?

na_chlopski_rozum
niedziela, 3 stycznia 2021, 22:48

Spokojnie Samuraju, przypomnij sobie projekt Irydy nielota, pierwszą wersję podwozia do Kraba i odyseję Gawron/Ślązak. Flyeye i Warmate nie sprawdziły się w Donbasie. Najpierw musimy się trochę nauczyć.

sża
niedziela, 3 stycznia 2021, 15:11

Nie mamy nowoczesnej technologii, bo kupujemy broń z półki bez dostępu do takowych. Nie mamy więc szans na własny system plot, pomijam już kwestię kosztów opracowania takowego.

Żartujesz?
niedziela, 3 stycznia 2021, 13:31

Zatem preferujesz brak Narwi , brak dronow, brak skutecznej amunicji, brak skutecznego systemu BMS, brak zdolności satelitarnych. Stawiasz na p e w n o s c braku tych systemów w polskim wojsku.

Marek
niedziela, 3 stycznia 2021, 20:26

Zatem Jaśmin jest twoim zdaniem z kosmosu. Warmate, Warmate II, Warmate TL są z kosmosu. FlyEye, Manta, Łoś i XL-27 także są z kosmosu? Nie gratuluję lekceważenia możliwości polskich inżynierów.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:05

ILX-27 nie istnieje obecnie, skończył jako demonstrator technologii,o Mancie brak nowych informacji, Łoś i FlyEye to drony krótkiego zasięgu, Warmate II i TL zdaje sie nie kupilismy, wiec mimo ze mamy własne konstrukcje to z ich uzyciem tak rózowo juz niestety nie jest.

W punkt
środa, 6 stycznia 2021, 11:41

No właśnie, konkretnie i na temat!

Hmmm
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 03:28

Tylko że jakie mamy WLASNE technologie rakietowe?

Piotr
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 01:30

Ale to prywatna firma i z tym rządem zamówień dostanie mało na BMS raczej nie a szkoda

Darek S.
niedziela, 3 stycznia 2021, 02:06

Transfer technologi, pewnie taki jak w Spike. Sami możemy swojej farby użyć do jego malowania.

dropik
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 12:49

to niech negocjuja dobrze. A spike to były inne czasy. teraz mozemy być wiarygodniejszym kontrahentem

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 18:51

I tak większy niż w przypadku Javelina , który kupiono z półki . I na pewno większy niż w przypadku wyboru NASAMS z AMRAAM , gdzie też pewnie wspaniałomyślnie pozwolą nam tylko pospawać i pomalować kontenery wyrzutni .

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:06

I skuteczność jako narwi sporo mniejsza od NASAMS-2/3 z uwagi na powolne efektory,

Lord Godar
wtorek, 5 stycznia 2021, 10:55

Komentowałem opinię na temat transferu technologii nie efektory . Są wolniejsze to fakt.

Davien
czwartek, 7 stycznia 2021, 14:45

Godar, a co ci da transfer technologii jak pocisk do naziemnej OPL/OPRAK zwyczajnie sie nie nadaje? Mógłbys go wykorzystać na okrętach, tylko jakich?

Lord Godar
środa, 13 stycznia 2021, 22:58

Transferu technologii Spika , a nie rakiet do Baraka , bo o nich pisał Darek S ...

Hm
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 01:02

Ale gorszy od mbda

Lord Godar
wtorek, 5 stycznia 2021, 10:55

Też tak sądzę .

12345678
sobota, 2 stycznia 2021, 20:42

balbym sie od izreala cos kupowac , juz sprzedawali dane swojego sprzetu .

rezerwa 77r.
sobota, 2 stycznia 2021, 18:52

POLSKA posiada wszelkie składowe , ażeby samodzielnie zrobić NAREW jako całość , dlaczego wciskamy kasę obcym , nawet wymianę silników na ORKANACH

dropik
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 12:50

zdenej wymiany silników w orkanach nie będzie. pojdą na złom

Hmmm
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 03:29

Gdzie technologia rakietowa? Silniki? Paliwo?

Piotr
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 01:32

To nieprawda - nie mamy tej technologi na wystarczającym poziomie niestety musimy się wspierać zakupem

Jabadabadu
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:55

Słowa, słowa, słowa, .... Pretensji do skrzydeł wiele, więc się na pretensjach kończy, a nie kończ się w kościele. To z Wyspiańskiego. Polecam lekturę Wesela. Szczególnie tekstu piosenki granej do tańca chochołów. Taką mamy rzeczywistość.

sża
sobota, 2 stycznia 2021, 15:34

A jaki to problem - ogłosić PRZETARG i zastrzec sobie 100% transferu technologii i kody dostępu?

KrzysiekS
sobota, 2 stycznia 2021, 23:58

sża a taki że może się nikt nie zgłosić takie warunki są długo negocjowane i zależne od różnych uwarunkowań np. politycznych.

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 18:53

No to sobie popatrz jak przetargi i wybór uzbrojenia robi się np w Finlandii czy Australii . A uwarunkowania polityczne to były ważne za czasów Układu Warszawskiego .

Piotr
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 01:33

Oj naiwny naiwny - twraz są tak samo ważne

sża
niedziela, 3 stycznia 2021, 15:13

Może tak, a może nie. To by się dopiero okazało po ogłoszeniu przetargu. Nic do stracenia, a ewentualnie bardzo dużo do zyskania.

jaśko
sobota, 2 stycznia 2021, 10:23

UE POWINNA PRZESTAĆ SPONSOROWAĆ ruskie zbrojenia.kupujac w rosji dajemy im kase na nowe systemy uzbrojenia ,i sami musimy inwestować w nową broń. lobby zbrojeniowe w UE nie bedzie ZACHWYCONE.Moga produkowac co innego zamiast broni np; wiatraki,panele słoneczne,elementy elektrowni jadrowych i termojadrowych,ekologiczne statki pasazerskie i handlowe.

Dropik
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 12:52

niech Polska pierwsza przestanie kupować ;)

Zbyszko
sobota, 2 stycznia 2021, 21:04

Europejska Wspólnota Węgla i Stali powstała po to by zapobiec kolejnej wojnie pomiędzy Francją i Niemcami. Ten cel udało się zrealizować. Nie wiem czy wśród celów obecnych europejskich elit jest obrona przed Rosją państw które same nie potrafią zadbać o swoją przyszłość i którym w UE duszno.

loool
piątek, 1 stycznia 2021, 23:12

dajmy sobie spokój z nimi... sami zrobimy lepszą i naszą, to za poważna sprawa żeby im ufać

KrzysiekS
piątek, 1 stycznia 2021, 22:37

Barak MX 2 Ma, CAMM 3 Ma. Na dodatek CAMM zintegrowany z IBCS Barak MX nie. Lepszy CAMM.

dropik
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 13:09

10 km pułapu to słaby wynik. Rakieta jest lekka i dość powolna. A Barak oferuje bardziej kompleksowe rozwiązanie (różne rakiety) . Uzupełni szkieletową wisłę która już raczej nie będzie większa.

KrzysiekS
wtorek, 19 stycznia 2021, 19:09

dropik różne rakiety gdzie produkowane i cena koszt/efekt przy małej produkcji.

Etam
niedziela, 3 stycznia 2021, 09:42

CAMM ma t y l k o lepsze parametry, ale nie koniecznie jest lepszą ofertą!! A to nie jest to samo! Decyzja o zakupie oparta wyłącznie na podstawie prędkości byłaby dowodem skrajnej płytkości rozumowania. Tygrys był bardzo mocnym czołgiem, Yamato miał najpotezniejsze działa okrętowe w historii i nieprzebijalny pancerz wież. I co? Myślisz coś?

Marek
niedziela, 3 stycznia 2021, 15:01

CAMM ma lepsze osiągi. Nadaje się do IBCS. Przewidziana jest pełna polonizacja. Jest prawie 100% pewności, że Anglicy nie podsuną niczego Rosjanom. Tak. To jest lepsza oferta.

Piotr Skarga
środa, 6 stycznia 2021, 12:09

Przypomnę tylko, że już drugi rok MBDA... zamilkł w sprawie jakiegokolwiek transferu technologii. Oni BYLI kiedyś gotowi i deklarowali kontrakt na polonizację, ale DZIŚ trwa już głęboka cisza. Jak dla mnie, to albo to ktoś w MON celowo rozmydla, opóźnia i sabotuje w ten sposób całą Narew, wzorem np. ówczesnych sabotażowych decyzji rządu PO ws. gazu łupkowego, by nas jak najdłużej osłabiać, albo to już Amerykanie blokują w MON alternatywę w postaci CAMM, celowo przy tym opóźniajac i blokując swoje decyzje ws. Skyceptora/Stunnera by np. wymusić na nas realizację "pobocznej" koncepcji Narwi/ICBS poprzez "wciśnięcie" nam zamiast spolonizowanego SkyCeptora - sprzedaży po "atrakcyjnie obniżonej cenie" gotowego, już nie podlegającego żadnej polonizacji.. Patriota GEM-T! Wiem, że były takie półoficjalne propozycje wyrzucenia w ogóle z Wisły rakiet klasy CAMM czy SkyCeptor. Obie wersje są tragicznie groźne dla naszej obrony powietrznej. Uważam tak dlatego, że w sposób dla mnie całkowicie nielogiczny, niezrozumiały, nieracjonalny i niewytłumaczalny, ten kluczowy program oplot wlecze się bez jakiegokolwiek widocznego postępu już kolejny rok.

Stefan 88
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 12:38

Pełna zgoda .Do tego jeszcze niech dołożą brimstone za free do niszczenia czołgów.

Lord Godar
wtorek, 5 stycznia 2021, 11:00

Brimstone to i tak warto by kupić nie patrząc na okazję . Ale fakt , że takie kompleksowe zakupy w MBDA dają dobra pozycję w rozmowach o transferze technologii i warunkach finansowych .

Wojmił
piątek, 1 stycznia 2021, 21:52

z Izraelem? Tak, ale w pełnym transferze technologii uniemożliwiającej sprzedanie kodów i unieszkodliwienie sprzętu przez Rosjan.. a niestety Izrael sprzedał w ten sposób Gruzję...

Wojciech
piątek, 1 stycznia 2021, 16:00

Firmie IAI z państwa leżącego w Palestynie dziękujemy.

sharkVII
piątek, 1 stycznia 2021, 13:26

Niektórym tzw komentatorom, antysemityzm chyba wyssany z mlekiem matki, całkowicie zaślepił oczy i odebrał zdolność racjonalnego myslenia

laik, zupełny laik
sobota, 2 stycznia 2021, 16:34

Po wymianie - jaka nastąpiła pomiędzy Izraelem, a Rosją - kodów do rakiet Tor-M1 w Iranie i dronów izraleskich dla Gruzji, ta transakcja pokazuje, że kupowanie jakiegoś uzbrojenia, czy elektroniki od tych dwóch krajów, jest jak proszenie się o wbicie noża w plecy.

Stefan
niedziela, 3 stycznia 2021, 21:10

Powtarzasz bzury, prawdopodobnie za ruska propaganda. Gdyby tak było to Gruzini nie podpisaliby z Izraelem umowy na modernizację ich obrony przeciwlotniczej. A taka umowę podpisali we wrześniu 2020. Gruzja to mały kraj z małym budżetem. A uzbrojenie kosztuje. Kupili trochę sprzętu z Francji, Izraela, Polski (Gromy). Ale większość sprzętu to postradziecki.

poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:34

I dlatego mamy wsiąść od nich okrętowy system, który na Narew nadaje się, że tak powiem średnio?

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 10:24

Za to innych poprawność polityczna zaślepia do tego stopnia, że nie są w stanie doczytać jaka jest prędkość oferowanych rakiet i do czego w Izraelu służą.

Józek
sobota, 2 stycznia 2021, 09:40

Zaczmijmy od tego znawco, że ten system miał być zakupiony przez jeden kraj w Azji. Piękne broszurki i obietnice ich skusiły i po zaawansowanych testach sie wycofali bo ocenili, że to straszne dziadostwo. A jak byś wiedział to średnio Natanjahu jest od 1 do 2 razy na miesiąc u Putina a czym między sobą handlują nie trudno zgadnąć. Podpowiem na pewno nie swoimi pieniędzmi. Jeden sprzedaje Iran, drugi jak będzie miał możliwość Polskę. Tylko cena jeszcze nie ustalona.

Co za absurd
środa, 6 stycznia 2021, 12:11

Jakbyś nie wiedział, że Barak jest zamontowany na izraelskich okrętach? Bo lubią mieć na swoich okrętach "straszne dziadostwo"? Nie ośmieszaj się!

piątek, 1 stycznia 2021, 21:38

zerknij co się zadziało w konflikcie Gruzja - Rosja.

kuku
piątek, 1 stycznia 2021, 18:47

nie tylko fakty a fakty są takie że Gruzini korzystali z sprzętu i efekty zadziwiły ich śmiertelnie

piątek, 8 stycznia 2021, 18:07

Po czym kupili od... Izraela kolejne systemy plot!!

Gnom
sobota, 2 stycznia 2021, 13:04

Ze szczególnym podkreśleniem słowa ŚMIERTELNIE - ciekawe dlaczego dopiero po rozpoczęciu konfliktu a nie wcześniej (wtedy wszystko działało na "cacy")?

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 22:35

Gnomku, tych samych dronów co Gruzja uzywa tez Izrael wieć trzeba być niespełna rozumu by wierzyć że przekazali kody dla Rosji, czyli państwa zaopatrującego terrorystów arabskich w broń:)

Marek
niedziela, 3 stycznia 2021, 18:13

A to już zależy od rodzaju interesu. Na przykład za kody do irańskich systemów rosyjskiego pochodzenia taka wymiana się opłaca.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:09

Doprawdy?? Opłaca się też zadarcie z USA które też tych dronów uzywa czy narażenei własnych wojsk na zagrożenie ze strony terrorystów z Hamasu, Hezbollahu itp?? Zwłaszcza że z irańską przestarzałą OPL radzi sobie IAF bez problemu:)

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 16:26

Prawdziwe, choć niepoprawne politycznie. Dlatego właśnie wolałbym zmodyfikowanego przez Anglików Watchkeepera od oryginała.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:09

Watchkeeper to wspólne dzieło UK I Izraela wiec może się zdecyduj:)

enderq
niedziela, 3 stycznia 2021, 10:20

Faktycznie, Anglicy nigdy nas nikomu nie sprzedali...

Democracy Now
piątek, 1 stycznia 2021, 12:51

Bardzo dobra oferta, mam nadzieje, że polski rząd ją dostrzeże i kupi ten system

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 10:33

Oferta jest dobra jedynie z daleka. Jeśli się podejdzie bliżej traci na uroku.

Gregor
sobota, 2 stycznia 2021, 13:55

Wcale nie potrzeba się długo przyglądać aby zobaczyć co to za badziew

Brednie
środa, 6 stycznia 2021, 12:13

Najwyraźniej Marynarka Izraela wcale się nie przyglądała, i dlatego "ten badziew" montuje u sobie na wszystkich wiejszych okrętach?

Józek
czwartek, 7 stycznia 2021, 22:06

A zauważyłeś że chcący strącić rakietę lecącą w stronę okrętu będziesz ją miał na kursie kolizyjnym a nie pościgowym? Taka mała różnica między opl na okrętach a na lądzie gdzie ochraniasz duży obszar. Do kursu kolizyjnego nie potrzebujesz szybkich rakiet i takie wolne baraki się nadają. Na lądzie już nie mają racji bytu.

LMed
piątek, 1 stycznia 2021, 09:53

System pewnie niezły i dobrze sprawdzony ale "współpraca" praktycznie niemożliwa.

obserwator
piątek, 1 stycznia 2021, 09:42

Zakup czegokolwiek od Izraela po tym co stało się podczas wojny rosyjsko gruzińskiej pachnie skandalem i trybunałem dla tych co się do tego przyczynią.

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:01

A ja tu zaobserwowałem w komentarzach straszną negatywną nagonkę na ofertę z Izraela . Czyżby komuś bardzo zależało aby jej nie wybrać ?

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:10

BO są zwyczajnie lepsze systemy na Narew od Barak-MX który akurat tu byłby kiepskim wyborem. Nawet sam Izrael nie używa go na lądzie.

Lord Godar
wtorek, 5 stycznia 2021, 11:05

Zgadza się Davien , ale od razu rzuca się w oczy dużo negatywnych komentarzy na D24 jak chodzi o propozycje z Izraela i to nie tylko w przypadku tego systemu . Nawet potencjalny zakup nowych ppk od nich jest od razu mocno krytykowany . To nie jest przypadek , że komuś się nudzi i takie komentarze pisze . I tylko o to mi chodziło .

Davien
czwartek, 7 stycznia 2021, 14:47

A to norma i nie tylko tu. Choc jakby chodziło o system pokładowy to akurat tu Barak MX nadaje się b.dobrze.

Lord Godar
środa, 13 stycznia 2021, 23:06

Zgadza się , ale jak dla nas ekonomiczniej będzie mieć wspólny efektor i na lądzie i na okrętach , a w tym przypadku na lądzie Barak słabo wychodzi . No a u nas MW to tylko dodatek do reszty armii więc Barak nie podchodzi pod Narew.

Logistyk
czwartek, 31 grudnia 2020, 20:56

W tej ofercie tylko zasięgi pocisków są interesujące. "Szeroki transfer technologii" ale bez jakiegoś drogiego kluczowego elementu, jak przy Spike.

Fifty-fifty
niedziela, 3 stycznia 2021, 09:56

Na pewno przy takim CAMMie to nam oddadzą w s z y s t k o.... Przestań bajdurzyc! Bez porównania szczegółów nie masz p r a w a krytykować ż a d n e j oferty. Jako logistyk powinieneś wiedzieć, że w szczególności, gdy towar - a tu konkretnie cały ten Barak - sprzedaje się słabo, to ze 100% pewnością można negocjować k a ż d e warunki zakupu. Jak tego nie wiesz, to raczej nie masz pojęcia o... logistyce?

Marek
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:39

Poczytaj o warunkach na CAMM. Było na ten temat sporo. Zakładana jest pełna polonizacja systemu. Nie wykluczam oczywiście, że coś tam zostało dopisane drobnym druczkiem, bo tak zwykle jest. A tą ofertę każdy ma prawo krytykować. Choćby tylko dlatego, że dotyczy okrętowego systemu z powolnymi efektorami, który na Narew nadaje się, że tak powiem średnio.

No nie wiem
środa, 6 stycznia 2021, 12:16

To już przeszłość. Zakładana była polonizacja, ale już dziś to : b y ł a!! Sprawdźdz sobie, kiedy były ostatnie oficjalne deklaracje MBDA. Sprzed DWÓCH LAT? Najmarniej!!

logistyk
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:49

Nikt nam nie sprzeda w 100% licencji, jednak mamy doświadczenia ze współpracy z Izraelem przy pociskach Spike i dlatego byłbym ostrożny przy zakupie choćby samych pocisków do Narwi. Z Brytyjczykami takich doświadczeń nie mamy i warto spróbować dogadać się. Byłby to prztyk w nos dla firm izraelskich, a gdybyśmy rozwijali nasz p/panc Moskit ze skutkiem pozytywnym, byłby drugi. Ponadto naszej armii nie jest potrzebny sprzęt gorszy, a lepszy więc należałoby szukać innego sprzętu co najmniej porównywalnego do CAMM, CAMM-ER. Myśl, to nie boli.

Kowalskiadam154
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:04

Nic z Izraela dopóki drugim językiem jest tam rosyjski

Olo
niedziela, 3 stycznia 2021, 09:57

Brak wiedzy, płytkie uprzedzenia, brak orientacji, brak zmysłu do interesów, czegoś jeszcze w twoim charakterze nie znalazłem?

lolek
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:51

Względy naszego bezpieczeństwa przemawiają za opinią Kowalskiadam154.

Bez sentymentow i uprzedzeń
środa, 6 stycznia 2021, 12:18

Względy naszego bezpieczeństwa oraz perspektywy pozyskania technologii, o którym to przekazaniu MBDA już od dawna NIE wspomina, przemawiają by propozycje Baraka głęboko rozważyć.

sobota, 2 stycznia 2021, 11:37

Rosyjski jest czwartym jezykiem, drugi jest arabski, trzeci jest polski

Sidematic
piątek, 1 stycznia 2021, 16:03

W zasadzie pierwszym. To litwacy de facto rządzą Izraelem. I rosyjscy przestępcy.

ABC
czwartek, 31 grudnia 2020, 16:28

Co to znaczy szeroki zakres technologii. Czy tak jaki w Wiśle do zestawów plot. będziemy produkować Jelcze i to samodzielnie? Jeżeli możemy sami wyprodukować Narew a tak deklaruje polski przemysł. To dziękujemy oferentom zagranicznym, kto by to nie był, nawet jeśli początkowo produkowalibyśmy jeden rodzaj pocisku, ale ze 100 % przekazem technologii. Nie chcemy żadnych zagranicznych "dokładek" bez których sprzęt nie działa. Jak uchronimy się przed "przyjaciółmi" to z wrogami sobie poradzimy!

Andy
sobota, 2 stycznia 2021, 22:25

Wyślij swoje dziecko do walki używając Polską myśl techniczna! To powinno zawsze leżeć u podnóża aby sprzęt był dobry i skuteczny a nie Polski czy tani.

Trzeźwy
środa, 6 stycznia 2021, 12:22

A może, rozroznisz jednak polskie technologie np. Warmate TL, czy radary RM70, od tego czym DYSPONOWAŁOBY twoje dziecko po dotychczasowych mikro zakupach przez MON? Bo dla mnie to dwa różne tematy do dyskusji.

rezerwa 77r.
piątek, 1 stycznia 2021, 13:27

jestem za wszak wszelkie możliwości posiadamy

Jabadabadu
piątek, 1 stycznia 2021, 12:30

W zakresie Narwi polski przemysł może samodzieknie wyprodukować to samo co w zajresie Wisły, czyli jakieś pojazdy. A i to z trudem. Przestańmy ooowiadać bajki. I wszystkiego lepszego w 2021 roku. Mniej bełkotluwej i zakłamują ej stan faktyczny propagandy a więcej realiów, wtedy mniej będzie bolało.

Pablo
piątek, 1 stycznia 2021, 11:20

Do "Narwi" samo możemy wyprodukować prawie wszystko- bez pocisków. Tutaj musimy się oprzeć na licencji. Transfer technologii po izraelsku widzimy przy produkcji Spike. Zaczynaliśmy od ok 30% częci produkowanych w kraju, by w kilka lat dojść do obecnych ok 70%. IMO opcja warta rozważenia, be zapewne tańsza niż CAMM, kosztujący 4-5mln zł za rakietę.

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 10:47

Tanie mięso psi jedzą. CAMM to Mach 3. Barak to Mach 2. Czujesz różnicę?

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 10:08

Pablo, tańsza nie będzie, a i sam pocisk kiepsko nadaje sie na Narew z uwagi na V max równa Ma 2,1.

Wesołek
środa, 6 stycznia 2021, 12:25

Jaki MACH "nadaje" się do Narwi, a jaki nie? Są na to jakieś normy światowe, a może ktoś np w NATO określił minimalne parametry? Ja o żadnych takich "wymogach" jak dotąd nie słyszałem! Ale Ty pewnie zaraz przytoczysz mi nr tych NATO-wskich WTT??

Prawie wszystko
piątek, 1 stycznia 2021, 22:50

Jasne. Tylko że Narew bez pocisków to taka Szwajcaria bez Alp.

alpinista
sobota, 2 stycznia 2021, 12:44

Z tymi pociskami Narew wyglądałaby tak jak Szwajcaria z Bieszczadami zamiast Alp.

Sulik
czwartek, 31 grudnia 2020, 16:06

Gruzini też współpracowali z Izraelem, ale jakoś podczas działań wojennych z Rosją im się to nie opłacało. Czy nie jest to sygnał i dla nas?

niki
niedziela, 3 stycznia 2021, 13:13

Jak Rosjanie ruszyli na pomoc Osetii Pd i weszli na terytorium Gruzji to gruzińskie wojska na sam ich widok uciekali zostawiając cenny sprzed w tym izraelskie drony jak i polskie (MANPADS) Gromy.

Extern
piątek, 1 stycznia 2021, 14:42

Tyle że Gruzini wykazali się naiwnością kupując elektronikę i oprogramowanie jako czarne skrzynki. My tylko ze Stanów tak kupujemy uzbrojenie, z pewnych specyficznych dosadnie opisanych kiedyś przez Sikorskiego powodów. Można jednak kupić coś od Izraela ponieważ ich broń jest bardzo dobra, ale pod warunkiem pełnej polonizacji elektroniki i oprogramowania. Bez tego w dzisiejszym świecie, z takim obrotowym politycznie partnerem jak Izrael bym nie ryzykował.

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:14

Tak , tylko że trzeba umieć przeprowadzić przetarg , postawić warunki , postraszyć konkurencją i umieć negocjować . Przy takim "kalibrze" przetargu jakim jest Narew czy np duże zamówienie na PPK Spike można żądać konkretów i twardo obstawiać przy swoim . Inna sprawa , że póki tam stery trzyma w rękach Netanjahu to wiatr nam nie sprzyja .

Józek
sobota, 2 stycznia 2021, 13:54

W tym problem bo od Izraela mimo bezczelnych zapewnień nigdy nie dostaniesz 100 % technologi, zawsze jest jakaś magiczna skrzynka od nich co sprawia, że nic nie wyprodukujesz więcej w razie czego jak oni się nie zgodzą, nie wiadomo czy w godzinie "w" bedzie działać, a dodatkowo są takie ograniczenia eksportowe, że zarzną każdą myśl o sprzedaży innym co wyprodukujemy, taka eliminacja konkurencji. Właśnie dlatego nie warto się pchać w takie idealne deale prosto z reklamy biedronki.

Jabadabadu
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:58

Misiaczku, jeżeli myślisz, że ktokolwiek na świecie "da" ci 100% technologii, to "nie chce mi się z tobą gadać".

niedziela, 3 stycznia 2021, 09:59

Jakie doświadczenia mamy poza Spike? Wyjaśnisz?

Gnom
sobota, 2 stycznia 2021, 13:06

A wierzysz w to co piszesz o przekazaniu jawnie kodów oprogramowania?

CdM
piątek, 1 stycznia 2021, 22:53

I to jest sensowny komentarz, bez głupawego zacietrzewienia.

Sailor
czwartek, 31 grudnia 2020, 14:35

I to jest konkret!

Davien
czwartek, 31 grudnia 2020, 20:59

Tyle ze w uzyciu ladowym wada sa jednak powolne efektory( maks Ma2,1) Natomiast na okręty idealny i tam własnei go izrael jedynie uzywa.

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 10:52

Coś mi się widzi, że Hindusi postawili na ten system głównie ze względu na flotę.

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 22:37

Maja go też na ladzie , ale patrząc na stan ich OPL to się wcale nei dziwię.

Marek
niedziela, 3 stycznia 2021, 15:03

Wiem, że mają. Ale zauważ, że medialnie eksponują go we flocie.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:12

Bo jedynie tam się nadaje, nie muszą gonic celów bo te same do nich przylecą.

czwartek, 31 grudnia 2020, 20:05

A co znaczy się konkret ? Integracja z polską ciężarówką ? Odbiór danych z polskiego radaru ?

Robert W.
czwartek, 31 grudnia 2020, 13:31

To o ten kontrakt chodzi na początku przyszłego roku?

Logistyk
czwartek, 31 grudnia 2020, 20:52

Chodzi oczywiście o NAREW, a z kim podpiszemy umowę to się okaże.

Adam
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:34

Dokładnie

ania
czwartek, 31 grudnia 2020, 13:18

Kupno czegokolwiek od Izraela i "transfer technologii" skonczy sie tak samo jak ze Spike i "złotymi śróbkami" za dziesiątki tysięcy USD na jeden pocisk.

Extern
piątek, 1 stycznia 2021, 14:50

Ze Spike to trochę sami daliśmy ciała odpuszczając. Pierwotnie przecież miała nastąpić pełna polonizacja tego pocisku. Mam nadzieję że Moskit w specyficzny sposób, ale jednak w końcu to nadrobi. Można kupować od Izraela bo mają bardzo dobrą broń i są elastyczni, ale nie bez przekazania do kraju technologii przynajmniej elektroniki i software. Bo dziś brak możliwości modyfikacji systemów to wiązanie sobie rąk i proszenie się o kłopoty.

Pablo
piątek, 1 stycznia 2021, 11:22

Bardzo bym sobie życzył żeby polski przemysł pozyskał licencję na rakietę do "Narwi" na takich warunkach jak Spike, który obecnie powstaje w 70% w Polsce.

Gnom
sobota, 2 stycznia 2021, 13:08

Gdyby nie postawa rządu AWS powstawałby w 100% i to z wyłącznością na Europę i parę innych rejonów.

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 10:54

Akurat warunki Spike, to żaden cud miód malina.

enderq
niedziela, 3 stycznia 2021, 10:23

skoro SPIKE to nie miód malina, to dlaczego pół świata na nim polega?

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:16

A czy ten pół świata też go produkuje u siebie , czy tylko kupiło ?

Davien
czwartek, 7 stycznia 2021, 14:52

Niemcy produkują reszta zwyczajnie zdaje się kupiła.

Marek
niedziela, 3 stycznia 2021, 15:06

A umiesz czytać słowo pisane? Nigdzie nie pisałem, że Spike jest zły. Pisałem o warunkach na jakich go produkujemy.

Gnom
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:11

Dodaj, że te słabsze warunki mamy na własne życzenie, a właściwie dzięki rządowi z AWS który zerwał parafowany kontrakt na Spike (z wyłącznością) i Huzara.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:13

Dodaj też ze tamten kontrakt dotyczył nie Spike-LR ale wersji Spike-ER( NT-D)

Sternik
piątek, 1 stycznia 2021, 20:21

Powstaje 70% tego co nieistotne czyli elaboracja głowicy, silnik i jego paliwo. Żadnej elektroniki, optyki ani softu czyli tego co ważne.

Adam
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:35

Lepiej kupić jak Javeliny czyli dwa razy drożej i bez transferu technologii

WojciechB
piątek, 1 stycznia 2021, 16:07

Lepiej nie kupować ani tak jak kupilismy Spiki ani tak jak Javeliny tylko kupić licencję -jeśli sami nie możemy czegoś wymyśleć, jak np. naprowadzania radarowego rakiet - i w 100% spolonizować. Czy to takie trudne do zrozumienia?

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:19

Niektórzy to dobrze rozumieją , nawet rozumieją tego konsekwencje i dlatego piszą aby nie produkować w kraju na licencji i nie pozyskiwać technologii bo się nie opłaca .

Gnom
sobota, 2 stycznia 2021, 13:12

Po pierwsze ktoś musiałby w rządzie przeanalizować co w Polsce jest dostępne a czego brakuje. Dopiero wtedy co należy kupić i kto to zaoferuje. Wierzysz, że tzw. polski rząd (a szczególnie IC MON) zrealizuje taką analizę?

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 10:55

Dla niektórych tak.

Eryk
piątek, 1 stycznia 2021, 15:51

ale w razie ataku zadziałają w przeciwieństwie do sprzętu z Telawiwu- bo dogadali sie z Ruskami

Pawlak
piątek, 1 stycznia 2021, 12:42

A moze rozwijac wlasny ppk i dawać zatrudnienie w Polsce? Mamy już system ppanc podobny do Javelina skonstruowany przez WiT u w Zielonce

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 10:12

A niby jaki to system?? Bo Pirat to lekki ppk z archaicznym SACLOS a Moskit to taki Spike-LR sprzed 23 lat.

Gnom
sobota, 2 stycznia 2021, 13:20

Ale taki SACLOS nadal jest używany na Hellfire, także w USA. Podobnie Spike LR jest skuteczny pomimo lat. Zatem to nic złego. A ponieważ byłoby to własne i tańsze to produkujmy jak najszybciej.

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 22:42

Gnomie Hellfire obecnie to głównie AGM-114L Longbow Hellfire z głowicą aktywna. Wersji AGM-114R uzywa głównie USMC co wynika ze świadomego wyboru, zobacz sobie dlaczego. Spike LR nie ma SACLOS, na zachodzie w ppk juz praktycznie sie tego nie uzywa, dominuje IIR czy głowice milimetrowe. A juz SACLOS w ppk o zasięgu 2,5km z wiatrem z tyłu to dość ciężka pomyłka , no ale tak jest jak się bazuje na wschodnich ppk jak z Piratem. jakoś z Moskitem nie zrobilismy tego błedu, ma też głowicę tandemową czego brakuje Piratowi.

Gnom
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:16

Ciekawe, że teraz wg ciebie Moskit już istnieje (może jeszcze lata), gdy w innych dyskusjach wskazujesz (i słusznie) na stan zaawansowania prac nad nim. A inne kraje nie używają wersji laserowej Hellfire i czyżby USMC nie było częścią Sił Zbrojnych USA (pisałem także w USA? Rzeczywistość walki jest warunkowa bardzo silnie ekonomią i nawet USA nie posiadają tylko sprzętu z produkcji 2020 r.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:18

Moskit latał jako makieta i jak mi się zdaje prac nad nim nie przerwano:) Pirata tez nie ma jeszcze w metalu ani w produkcji . USA Gnomie uzywa wyłacznie AGM-114L i R, do wersji R zmodernizowano wszystkie wcześneijsze Hellfire II. Wersji z ostrzami nie liczę. To czy jakiś kraj uzywa przestarzałych AGM-114 to ich problem, jak nie stać ich na wymianę czy modernizację. A USMC uzywa pocików naprowadzanych na plamkę lasera z własnego, swiadomego wyboru by uniknać friendly fire w walkach w zwarciu jakie ta formacja prowadzi. Także dlatego JAGM ma kanał półaktywny.

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 16:34

Nie tylko to. Ważniejsze jest, że własny produkt utrudnia zrobienie brzydkiego numeru.

Davien
niedziela, 3 stycznia 2021, 17:48

Marek, a niby jaki numer ci wytnie izrael przy Spike-ach?? Bo chyba nie wierzysz jak płaskoziemcy w te bajki o Gruzji? Po drugie Pirat to nie własny produkt ale przerobiony licencyjny Pirat ze zmienionym naprowadzaniem i znacznie słąbszą głowica bojową powstający ciągle przy współpracy z Ukrainą( autopilot) Czysto własny jest jedynie Moskit czyli wsteczna inzynieria Spike-LR.

Marek
niedziela, 3 stycznia 2021, 20:35

Po pierwsze Gruzja to żadne bajki a generała Skrzypczaka, który wyraźnie oświadczył, że ruscy dysponują kodami źródłowymi do żydowskich dronów nie uważam za płaskoziemca, który opiera się na informacjach z sufitu. Po drugie mało mnie obchodzi, że Pirat opiera się na ukraińskim Korsarzu. Dla mnie istotne jest to, że docelowo wyleci z niego każda robiona w tym kraju śrubka. Po trzecie Izraelici przy Spikach mogą nam wyciąć taki numer, że jeśli będą mieli w tym interes, to na prośbę Rosji nie dostarczą tu komponentów, których nie produkujemy.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:22

Marek, Gruzja to rosyjskie bajki a generał Skrzypczak mógł mówić o dronach Searcher II które Rosjanie kupili z licencja i kodami. Tyle ze Gruzja ich nie uzywa a Izrael wycofał:) Przy Piracie, KB Łucz rezygnuje z pomocy Polsce i lezymy bo autopilota niet I nic nie wkazuje że Łucz wyleci z tych prac. A docelowo otrzymaliśmy ppk gorszy od Korsara. Co do Spike-a to Izrael robiąc taki numer sam sobie stzrela juz nawet nie w stopę a między oczy, ale i tak tego nie zrozumiesz

dim
czwartek, 31 grudnia 2020, 19:51

A tu Pan Adam dostanie pełny transfer technologii, ale tej jak postawić ich sprzęt na naszej ciężarówce. Albo jak włączyć do ich sprzętu nasz radar. I nic więcej ten pan Chaim Moryia nawet wstępnie nie obiecuje. Czyli jeśli jednak wytargujesz i da, to znaczyć będzie, że da przestarzałe. Że da coś o czym chytrusy świetnie wiedzą, że to był ślepy zaułek, że tego nie da się dalej rozwinąć, gdyż napotkali na przeszkodę, a omijają ją już inną drogą...

Dalej patrzący
czwartek, 31 grudnia 2020, 12:30

Co z kodami źródłowymi i czarnymi skrzynkami? Transfer technologii - tylko w 100%. Nawet 99,99% nie jest OK.

Gadom
czwartek, 31 grudnia 2020, 19:16

Dalej patrząc. Sulik i jeszcze kilku zwolenników teorii spiskowych. Kody źródłowe nawet w łopacie widzicie.

laik, zupełny laik
sobota, 2 stycznia 2021, 16:40

Jak rzadko kiedy, mamy możliwość uczyć się na cudzych błędach, powtarzam błędach Iranu i błędach Gruzji. Nie musimy już sprawdzać, czy się poparzymy, skoro przed nami już ktoś inny wsadził rękę do ogniska.

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:25

A czy myśmy sprzedali Gruzinom Gromy z "kodami" czy bez ? Nie mieli dostępu do tych kodów , a pociski okazały się skuteczne . W ostatnim konflikcie Azerbejdżan - Armenia używano pocisków Spike nie mając dostępu do ich "kodów" i jakoś skutecznie raziły cele ...

tesla
piątek, 1 stycznia 2021, 18:50

Mamy wspaniałą historię i należy z niej wyciągać wnioski, tak samo jak z tego co dzieje się wokół nas.Natanjahu na przestrzeni 2 ostatnich lat spotykał się 9 razy z Putinem.Handlowali ze sobą!My wam to,wy nam tamto.Na tym polegają te rozmowy.Polacy są obecnie jednym z najlepiej wykształconych narodów.Mało kto nie ma wyższego.Jak jeszcze będziemy rządzić u siebie to w ogóle będzie dobrze.Na razie pozytywną myśl widać po wpisach.Na razie.........

Jabadabadu
niedziela, 3 stycznia 2021, 20:00

Widzisz, na tym polega prowadzenie polityki: dbałość o interesy WŁASNEGO KRAJU.

BUBA
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:48

Koniecznie taki jak przy zakupie F-35..........................................................................................................

Extern
piątek, 1 stycznia 2021, 15:39

To że samoloty kupiliśmy z półki to nawet nie aż tak dziwne, no bo jak obecnie można było zrobić inaczej skoro cały przemysł lotniczy sami albo zaoraliśmy albo oddaliśmy w obce ręce? Ale że Homara, czyli w naszych warunkach najbardziej podstawową broń i to mając krajowych producentów, kupiono bez możliwości produkcji w kraju choćby najprostszego do niego pocisku nie mówiąc już o naszym systemie kontroli ognia, to jest dopiero dramat i porażka naszych decydentów.

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:39

Rację bytu na produkcja nowej generacji amunicji do Himarsa , a nie tej schodzącej . Taka prawda .

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 11:13

Tylko jedna sprawa. Kto ci do zakupu 20 wyrzutni dorzuci transfer technologii? Gdyby było 160, to inna rozmowa.

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:31

Zgadza się , ale transfer technologii może dotyczyć czegoś innego . Nie musi to być technologia produkcji wyrzutni z wyposażeniem w 100% . To akurat nam potrzebne nie jest.

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 10:17

Extern, a niby jakiego Homara moglismy w Polsce produkować?? BO w najsmielszych propozycjach to była licencyjna produkcja GMLRS z głównymi elementami jak GSN czy elektronika przyjeżdzającymi z USA Nawet jakbysmy mieli przemysł lotniczy tak rozwinięty jak za czasów produkcji Lim 5/6 to F-35 czy chocby F-16 byłyby daleko poza naszym zasiegiem

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 12:59

Ale mam nadzieję, że do ciebie dociera, że Homara kupiliśmy z półki i jesteśmy w tym temacie całkowicie zależni od USA? Jak jest dobrze, to nie ma tragedii. Na razie nic nie wskazuje, żeby miało się to zmienić. Ale nikt nie jest w stanie zagwarantować, że to się nie zmieni.

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 22:48

Marek, a do ciebie dociera ze do 20 wyrzutni nikt ci ni da licencji czy mitycznego offsetu?? nawet jakbyśmy jak było w planach sami produkowali pociski na licencji to GSN i elektronika byłaby w pudełkach z napisem Made in USA. Podobnie z Izraelem i jego EXTRA, tu bys miał produkcję za jakeiś min. 5 lat pocisków( bo zakłady tzreba wybudować, wyszkolić kadrę, kupic maszyny) i byłbys też całkiem zależny od Izraela( licencja i jej ograniczenia) a w razie konfliktu nie uzupełniłbyś zapasów z magazynów NATO.

Lord Godar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:38

Zapas amunicji zakupionej z pierwszą partią Himars i tak jest niedostateczna . Trzeba żyć nadzieją , że przy ewentualnym kolejnym zakupie większej ilości wyrzutni będziemy już negocjować i nie odpuścimy produkcji lub współprodukcji rakiet do nich. Bo jeśli nie uzyskamy jej , to Himars nie ma prawa i nigdy nie będzie mógł się stać podstawą i przyszłością naszej artylerii i to nieważne czy na składach NATO jest amunicja czy nie , bo ktoś po prostu może nam jej nie dać , bo będzie trzymał dla siebie i tyle. I wtedy zakup większej ilości tego systemu rakietowego nie ma sensu , wystarczy dokupić trochę więcej pocisków .

Marek
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:47

Święte słowa.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:27

Amunicja do HIMARS jest w magazynach NATO, do tego przeszkolona obsługa moze przejąc wyrzutnie ostarczone przez NATO. Co do ilosci to np Francja ma całe 13 MLRS-ów wieć 20 to nie ilość defiladowa. Co do produkcji w Polsce pocisków GMLRS, to i tak najważniejsze komponenty będą z USA, podobnie jak masz ze Spike'ami z Izraela.

Lord Godar
wtorek, 5 stycznia 2021, 11:18

Tak prawdę mówiąc to te 13 wyrzutni MLRS ma większą siłę rażenia niż 20 Himars-ów , które mają o połowę rur na wyrzutni mniej . Fakt , że mozna je dzięki temu zadysponować w więcej miejsc , jest bardziej mobilna , ale jedna wyrzutnia MLRS jest w stanie zrobić większą zadymę niż wyrzutnia Himars . Co do produkcji efektorów to należy wejść i tak w nowe typy a nie stare , bo te stare jak piszesz leżą na składach . To jaki będzie zakres produkcji zależy od rozmów , natomiast są inni producenci ( Szwedzi) , którzy mogą też dostarczyć technologię produkcji i tutaj podejrzewam jest większe pole do popisu i możliwości transferu technologii. Powinniśmy mieć współudział w produkcji pocisków do Himars-a i co istotne docelowo powinniśmy nabyć prawa i kompetencje do tworzenia nowych głowic i zastosowań .

Davien
czwartek, 7 stycznia 2021, 14:57

NIewiele, duzo zalezy od amunicji jakiej uzywają, co do amunicji do MLRS to tu bym zdecydoanie poczekał, kupił większą partię a licencje postarałsię zdobyc na nowe GMLRS-ER i PrSM a nie na stare pociski. Mozna tez spróbować z GLSDB. No ale do tego trzeba kupić więcej wyrzutni bo sama amunicja bez czegos z czego ją wystzrelisz nic nie znaczy. Aha Szwedzi nic nie dostarcza bo to spółka SAAB-Boeing więc bez USA oni nic nie mogą.

Lord Godar
środa, 13 stycznia 2021, 23:15

Dlatego ja bym uzależnił dalsze zakupy wyrzutni systemu Himars od dostępu do produkcji i technologii nowych typów efektorów i tyle . PrSM sobie kupimy ile trzeba , ale nowe efektory o zasięgu do 200 km jako podstawowe narzędzie do rzeźby pola walki musimy produkować lub współprodukować . I to powinien być warunek nie do ruszenia .

BUBA
sobota, 2 stycznia 2021, 12:27

Davien, MiG-29 i Gripen były w zasięgu naszych możliwości. Lockheed Martin składa F-16 i F-35 z części z różnych fabryk i poddostawców. I tak jest z każdym samolotem. ..................................................................................................................................................

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 22:52

BUBA MiG-29 może i tak, byłby co prawda w cenie F-15SA ( bo musiałbys postawic zakłąd, kupić od Rosjan za grube pieniądze maszyny itd) a jakosciowo byłby gorszy od pierwszych F-16C, plus pełne uzaleznienie od Rosjan( silniki). Natomiast co do Gripena to masz awionikę z Zachodu, silnik na licencji USA produkowany w NEUTRALNEJ Szwecji) wieć nawet jakbys opanował produkcję tego słabego mysliwca to zapomnij o jakimkolwiek wsparciu SAAB-a w razie kryzysu czy konfliktu. Aha, dalej masz maszynę gorszą od naszych 20-sto letnich Jastrzębi.

BUBA
niedziela, 3 stycznia 2021, 13:35

20 milionów dolarów sztuka w 1997................................................. ............................................................................................................... Jak są uzależnieni Włosi z swoim Jakiem 130 czyli Masterem?...... ............................................................................................................... Jak są uzależnieni Polacy od USA - czas dostawy amunicji AIM-120 4 lata. Brak dokumentacji remontowo technicznej do F-35 jakiejkolwiek, do F-16 brak praw do modernizacji systemu uzbrojenia i samolotu, brak dokumentacji do remontu silników, awioniki, radarów, zasobników celowniczych i nawigacyjnych, brak rozbudowanych programów diagnostycznych i eksploatacyjnych do F-16 i F-35......................................................................................... ................................................................................................................. reasumując nie można powiedzieć że to są nasze samoloty.......... ................................................................................................................ Gdyby MiG-29 był zakupiony w 1997 Mielec produkował by go na licencji. Podobnie było by w wypadku Gripena. Była by możliwa zmiana napędu w MiGu-29 i awioniki co było celem programu M2000 z 1997 uwalonego przez Solidarność z Mielca. Teraz nawet Mielec nie jest polski a go sponsorował polski rząd.........................

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:31

Nie BUBA, 20mln usd to kosztowała rosyjska wersja tego MiG-29, nasza dostosowana do zachodniej awioniki i uzbrojenia ze 2x tyle. Teraz przelicz to na dzisiejsze:) Włosi nie są uzaleznieni z M-346, byłoby to dziwne bo to Jak -130 bazuje na włoskim Masterze, zapoznaj się z historią współpracy Włochów i Rosji:) Co do uzbrojenia: byłbyś podobnie, lub znacznie gorzej uzalezniowmy przy Gripenie czy miG-29. Nie było mozliwosci wymiany napedu w MiG-29 bo ten samolot może uzywać wyłacznie RD-33 i żadnych innych silników, to nie F-16C z uniwersalnym przedziałem silnikowym. Masz coś jeszcze do dodania?

BUBA
sobota, 2 stycznia 2021, 01:04

Proponuję porównać przetarg fiński HX Fighter i polski "przetarg" Harpia pisany w USA....................................................................................................................................... .............................................................................................................................................. Jak chcesz zbudować kompetencje bez żadnego offsetu np w postaci dokumentacji remontowo technicznej F-35? O czego chcesz zacząć?...Podaj przykład po 15 latach eksploatacji F-16..................................................................................................................

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 22:54

BUBA, po pierwsze Finowie biorą 2x tyle mszyn co Polska, po drugie dla 32 samolotów nikt ci nie da dokumentacji remontowo-technicznej w offsecie a juz zwłąszcza takiej maszyny jak F-35. A co do F-16 to trzeba było kupić jak Turcja 200maszyn to byłby i serwis, i licencja.

BUBA
niedziela, 3 stycznia 2021, 14:48

1996: "W pierwszej połowie 1996 r. firma McDonnell Douglas złożyła ofertę dostawy dla Polskich Sił Powietrznych samolotów myśliwskich McDonnell Douglas (Boeing) F-18 ”Hornet”. W przypadku wyboru przez Polskie Siły Powietrzne samolotu ”Hornet”, jako podstawowej maszyny wielozadaniowej, Polska musiałaby zakupić tylko 20 gotowych maszyn, reszta mogłaby być produkowana w PZL Mielec, gdzie udział podzespołów polskiej produkcji sięgać mógłby aż 60%. Mielec stałby się tez centrum remontowym dla ”Hornetów” na Europę Środkową i Północną. Był to chyba najkorzystniejszy offset przemysłowy w dziedzinie sprzętu wojskowego jaki wówczas Polsce zaoferowano."...................................................................................................... ................................................................................................................................ To była propozycja Boeinga/Duglasa................................................................

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:34

BUBA w latach 90-tych planowano zakup 64-96 maszyn z zachodu, wieć nawet 2x tyle co pózniej. Tyle ze przejecie twoich"cudownych" MiG-29 uwaliło te plany:) Aha dostałbys przestarzałego juz nieco F-15C/D sporo gorszego od F-16 Advanced kiedy Boeing wprowadzał F-18E:))

BUBA
niedziela, 3 stycznia 2021, 14:24

Oferta offsetowa SAABa była rzetelna i prawdziwa. Widać o po Embraerze. ................................................................................................................................. F-16 Block 52 zakupiony 20 lat temu nie miał większej przewagi nad Gripenem. Nie miał Harpoonów, pocisków JASSM, HARM, jego radar naprowadzał taką samą głowice AIM-120 jak w AIM-120 C-5................... Więc w czym był lepszy? Że za wsparcie/gotowość wsparcia USA przez 15 lat zapłaciliśmy 1,5 milion dol? Że jest piekielnie drogi w eksploatacji?....... ......................................................................................................................... A może F-16 Block 52+ ma większe możliwości bojowe w 2001/3 niż Hornet Finów? Gdzie 2 Hornety wynoszą tyle amunicji pow-pow co 3 F-16? To tak jak porównanie radiolokatora F-15X do F-35. 6 celów kontra 2, 22 AIM-120 kontra 12 AIM-120 w F-35 BEZ STELTH, bo ze stelth 4/6............... ........................................................................................................................... Firma Lockheed Martin nigdy nie wywiązała się w pełni z offsetu więc oszukiwała w czasie przetargu za co powinna zapłacić potężną karę finansową........................................................................................................ .......................................................................................................................... Niemcy a konkretnie Luftwaffe posiadali 24 MiGi-29 i firma RSK udostępniła Niemcom pełną dokumentację eksploatacyjna dzięki której Niemcy przeszli na eksploatację według stanu technicznego z resursu czasowego. Te dokumentacje mamy teraz my. I opłacało się do 24 samolotów? .........................................................................................................................

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:53

BUBA sam chciałeś: Gripen nie dość ze nie mógł uzywać AIM-120C ajedynie AIM-120A i AIM-9L to porównujesz go do bl52 a Polska kupiła F-16C Bl 52+ Gripen nie mógł nawet uzywac pocisków p-z ale jedynie zwykłych bomb:) F-16C Bl 52+ ma znacznie większe możliwości bojowe od F-18C/D Hornet panie BUBA zabiera nie dość ze mniej rakiet p-p od F-16 Advanced to ma też mnijszy udżwig ogólny. A juz twoje porównanie F-15X i F-35 to taka żałosna manipulacja... Ale wyjaśnię ci: ten F-35 obładowany 14-16 pociskami p-p ma RCS wielokrotnie mniejsze niż ten F-15EX lećący w konfiguracji gładkiej, ma też znacznie lepsze sensory od F-15EX wiec skończ już panei BUBA jak zwyczajnie nie masz pojecia o temacie:)

Tomasz34
piątek, 1 stycznia 2021, 17:12

jakby Polska miała bardzo dobry przemysł lotniczy, to nawet wtedy z produkcją własnego samolotu pokroju F-35 byłby problem. On jest jeden. Kraje znacznie bardziej zaawansowane technicznie od Polski nie mają odpowiedników. A przemysł lotniczy to kiedy miał się rozwinąć, bo chyba nie w czasach PRL-u? I nie cały przemysł jest zaorany, Polskie firmy produkują samoloty i helikoptery różnego typu, głównie te małe. Natomiast Homara zamówiono w ilości 1 dywizjonu, więc będą kolejne. I wtedy się okaże czy będzie jakiś transfer technologii lub współpraca z polskim przemysłem.

dim
czwartek, 31 grudnia 2020, 16:54

I co ci po transferze jakiejś odchodzącej technologii ? Który zmniejszy nasze zapóźnienie z 40 czy 50 lat do 10-15 ? Tej nowej nam nie dadzą, jestem o to zupełnie spokojny.

Baba Jaga
piątek, 1 stycznia 2021, 23:03

W taki właśnie sposób, poprzez licencje na nieco już przestarzałe produkty a następnie ich rozwój, powstał przemysł motoryzacyjny (i nie tylko) Korei Płd. Tylko że oni w przeciwieństwie do nas, od począku stawiali na rozwój produktu a nie klepanie go do us... śmierci, jak to robiło FSO...

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 13:06

Tylko, że obronność różni się od wożenia czterech liter samochodem starszej generacji. Tytułem przykładu co ci po licencji na system, który ma efektory średnio nadające się do Narwi? Chcesz ją kupić tylko po to, żeby mieć? A może uważasz, że stać nas na byle jaką Narew?

Koniec
czwartek, 31 grudnia 2020, 12:22

Żadnej Narwi z Izraela, oni już od Niemców i USA dostają pieniądze, nie dokarmiajmy ich.

dim
czwartek, 31 grudnia 2020, 12:17

a czy jakieś Baraki, z tych stanowisk opl, któryś z modeli... są w stanie obronić przed pociskami hipersonicznymi ? Nie ? Więc nie będzie to współpraca perspektywiczna. Już pomijam, że z mlekiem matki coś tam, dowiedziałem się o tym niedawno, ale zapewnili mnie o tym tak "poważni" publiczni oszuści, że sprawdzam już teraz jaki grejpfrut kupuję. Głupi grejfrut ! A co tu mówić o rakietach decydujących być może o istnieniu mojej Ojczyzny ?

Davien
czwartek, 31 grudnia 2020, 21:01

Od hipersoników są PAC-3MSE a nie Narew czyli system czysto OPL . Masz w ogóle pojecie o czym piszesz?

Fanklubik dawida
piątek, 1 stycznia 2021, 16:44

Hahaha, dobre :D Te twoje paci to co najwyżej mogą próbować łapać sklejki dronów w Arabii Saudyjskiej, ale nawet to im się nie udało. Przestań śnić, obecnie nie ma żadnej skutecznej obrony przed pociskami hipersonicznymi i nie pal głupa.

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 11:17

Widocznie Rosjanie, którzy chwalą się, że ich nowy system potrafi zwalczać hipersoniczne pociski nie wiedzą o tym co wiesz ty.

Adam
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:36

Od tego są Patrioty i THAAD

Democracy Now
piątek, 1 stycznia 2021, 12:53

To złom, który nie zestrzeli pocisków hipersonicznych typu Awangar !!!

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 11:25

Zachodnie systemy, które działają, mając odpowiednie efektory zestrzelą. Nowy system, którym chwalą się Rosjanie jeżeli już będzie działał ma szansę zestrzelić.

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 10:24

Nie dość ze zestzreli i to bez problemów to odpalenie Awangarda, zakłądając ze się UR-100nUTTCh nie rozleci przy odpaleniu( jedyny ich nosnik) oznacza że przeciwnik odpali swoje Minutemany, M5.1, Tridenty czy DF-41 na Rosje bo Awangard to broń strategiczna z głowicą jadrowa. Aha UR-100 jest jakies 7-8 sztuk:)

dim
czwartek, 31 grudnia 2020, 19:27

Od tego są dziś (... gdzieś tam) Patrioty i THAAD. Nim my dorobimy się Narwi i jeszcze także nim ją wszędzie wdrożymy, pociski hipersoniczne także zejdą pod strzechy. - Zapewne do szczebla rosyjskiej brygady. Jedna baza w Redzikowie niewiele będzie w tej sprawie mogła. Czyli to na Narew zakładać trzeba będzie, antyrakiety także i na pociski hipersoniczne. Czy też dokładać je do baterii Narwi. - to chyba jasne ??? Czyli potrzebny jest partner, który i tej technologii przed nami nie będzie ukrywać. Więc także i z tego względu widziałbym w Narwi partnerstwo europejskie niż... afrykańskie.

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 11:28

Czyli z partnerstwem dotyczącym Narwi masz podobnie jak ja. Choć nie patrzyłem na to pod kątem pocisków hipersonicznych, tylko kierowałem się czymś innym.

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 10:22

Dim ty jednak nie masz pojecia co bredzisz:) Patrioty w Polsce będa w 2022 , Narew nigdy nie miała ich zwalczać wiec nie masz pojęcia to zwyczajnie skończ z tymi fantazjami.

Marek
sobota, 2 stycznia 2021, 13:33

Co Narew miała zwalczać każdy wie. Ale czepiasz się gościa niesłusznie, bo dobrze myśli. Ruscy kombinują z Cyrkonami. Fakt, że dziś to pocisk przeciw okrętowy. Co jednak stoi na przeszkodzie, żeby na tej bazie zrobić odpalany z platformy lądowej pocisk służący do czegoś innego? Idziemy dalej. Amerykanie już testowali hipersoniczną amunicję HVP kalibru 127 mm na swoich okrętach. 155 mm do armatohaubic też będzie. Niechybnie więc z czasem hipersonika zacznie trafiać "pod strzechy". Także te rosyjskie. Dlatego też nawet krótki zasięg z czasem będzie musiał nauczyć się zwalczać takie zagrożenia.

Davien
sobota, 2 stycznia 2021, 23:04

Marek, wg Dim-a Narew ma zwalczać hiprsoniczne:)) No bez przesady i bajek. A teraz dalej.. Po kiego mają Rosjanie robic naziemne Cyrkony jak maja Iskandery o zasięgu min 500km( na tyle testowali) i z porządna głowicą bojową oraz optyczna korektą w fazie terminalnej?? I jeszzce jedno panie marek. Prosze nie mylic pocisków hipersonicznych z bronia hiperdzwiękowa bo to dwie rózne kategorie HVP ie jest pociskiem hipersonicznym, nie jest nim tez Iskander-M, Kinżał czy zwykła Toczka> Zaden z tych systemów nie spełnia definicji pocisku hipersonicznego. A krótki zasieg nie będzie ich zwalczał z uwagi na to że jest to nierealne, taki Cyrkon leci na pułapie 20+km, Awangard jeszcze wyzej wieć Narew mogłaby to zrobic jedynie w fazie terminalnej i jedynie jakby ten pocisk leciał prosto na wyrzutnię, bo inaczej go zwyczajnie nei dogoni. Choc jest jeden wyjatek, ale to \Narew trzeba by oprzec o skróconego Sky Ceptora a i to byłoby to bardzo cięzkie do wykonania. Aha te ograniczenia co podałem nie dotyczą okrętów bo tam pocisk leci z reguły prosto do ciebie.

Marek
niedziela, 3 stycznia 2021, 15:23

HVP jest pociskiem hipersonicznym. Podczas prób ograniczono jego prędkość do hiperdźwiękowej. Moim zadaniem Amerykanie będą dążyli do tego, żeby wykorzystać jego potencjał. Zobaczymy co będzie dalej. Nie pisałem nic na temat wykorzystywania krótkiego zasięgu do zwalczania Awangardów. Chodzi mi o pociski takie jak Cyrkon. Wiadomo, że dziś byłoby to trudne. W przyszłości jednak odpowiednie rozwiązania powstaną, bo będą musiały powstać.

Davien
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:57

NIe, HVP to artyleryjski pocisk osiągający prędkość hiperdżwiękową. NIe jest to pocisk hipersoniczny bo nie spełnia definicji, to nie prędkość decyduje czy coś jest pociskiem hipersonicznym, jest tylko jednym z kryteriów bo jakby decydowałą to np Iskander byłby Hipersonikiem a nie jest , jest SRBM. Narew nigdy nie da rady zwalczać hipersoników, zwyczajnie sa za szybkie i lecą za wysoko( twój przykładowy Cyrkon leci na 20+km z prędkością 5-7Ma. Natomiast systemy pokładowe w fazie terminalnej jak najbardziej będą mogły je zwalczać, tam pocisk leci wprost na wyrzutnię.

Tweets Defence24