B-52 na wojnie z Daesh

10 kwietnia 2016, 11:21
B-52H Katar
Fot. Tech. Sgt. Nathan Lipscomb/U.S. Air Force
Reklama

Amerykańskie siły powietrzne wysłały bombowce strategiczne B-52 do Kataru w celu prowadzenia walki z Daesh na terenie Iraku i Syrii - poinformowało Centralne Dowództwo USAF, któremu podlegają operacje lotnicze w strefie bliskowschodniej. 

 

"B-52 demonstrują nasze ciągłe zdecydowanie, by wywierać stały nacisk na Daesh i bronić regionu w razie zaistnienia jakiejkolwiek takiej konieczności" - oświadczył stojący na czele Centralnego Dowództwa USAF generał Charles Brown. Rzecznik Centralnego Dowództwa USAF podpułkownik Chris Karns powiedział, że "ze względu na bezpieczeństwo operacji" nie może ujawnić dokładnej liczby bombowców B-52H, które będą stacjonować w bazie lotniczej Al Udeid w Katarze. Nieoficjalne doniesienia mówią o dwóch samolotach. Maszyny przyleciały z bazy Barksdale w Luizjanie i zastąpią B-1B, które amerykańskie siły powietrzne wycofały z Bliskiego Wschodu w styczniu br.  

 Jak zaznaczył generał Brown, samoloty B-52H te mogą brać udział w misjach różnego rodzaju, takich jak uderzenia strategiczne, bezpośrednie wsparcie wojsk i atakowanie celów na zapleczu wroga.

 Podpułkownik Karns zapowiedział, że B-52 będą atakować cele przy użyciu bomb precyzyjnych zamiast prowadzić naloty dywanowe. "Precyzja ma w tej wojnie krytyczne znaczenie. Bombardowania dywanowe nie byłyby tutaj skuteczne, gdyż Daesz nie gromadzi się w większe grupy. Często wnikają oni w skupiska ludności. Zawsze dbamy o to, by było jak najmniej ofiar wśród cywilów" - podkreślił. 

B-52H może wg. danych US Air Force zabrać na pokład ponad 31,5 tony uzbrojenia w tym bomby precyzyjne JDAM i Paveway II, zasobniki kasetowe, miny oraz rakiety manewrujące JASSM i ALCM. Na ujawnionych przez US Air Force zdjęciach z Kataru widać również, że samoloty wysłane na Bliski Wschód wyposażone są w zasobniki celownicze Sniper ATP. 

B-52 po raz ostatni były użyte bojowo w maju 2006 roku podczas wojny w Afganistanie. Ponadto warto nadmienić, że bombowce uczestniczyły w kierowanych przez USA ćwiczeniach wojskowych w Jordanii w maju 2015 roku, które były zapewne formą zapoznania się załóg ze specyfiką działania w rejonie Bliskiego Wschodu. 

Czytaj też: B-52 - legenda lotnictwa

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
antyUSA
niedziela, 10 kwietnia 2016, 14:59

Parszywi amerykański kłamcy! Do pokonania Daesh wystarczy zablokować im finansowanie i dostawy broni. Z jakiś dziwnych przyczyn USA i ich pomocnicy nie chcą tego zrobić. Przeciwnie - w rękach Daesh ciągle pojawia się sprzęt z USA!

lckdhsh
poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 09:39

Zablokowanie finansowania nie pomoże oddziałom walczącym z nimi

say69mat
poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 00:54

Po pierwsze, Da'ish wykorzystuje każdy kawałek złomu o znaczeniu militarnym, bez względu na jego prominencję. Po drugie, zauważ że do przygotowania ładunków TATP wykorzystano ogólnie dostępne produkty, aceton, wodę utlenioną, nawozy sztuczne. Czy to znaczy, że sieci handlowe są odpowiedzialne za dozbrajanie terrorystów???

panzerfaust39
niedziela, 10 kwietnia 2016, 14:37

Tylko czekać jak wyślą B2 do walki z bosonogim kalifatem

B-52
niedziela, 10 kwietnia 2016, 13:40

Czyżby małpowali po Rosjanach , ci chociaż przylecieli znad IRANU przez IRAK i łupli z 160 tki . Zobaczymy pożyjemy co z tego znowu się NARODZI ?

Marynarz (ret).
poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 08:57

"Małpowali"? USA używały B-52 (i innych bombowców) do podobnych ataków w Iraku i Serbii, więc jeśli ktokolwiek tu "małpuje" to raczej Rosja. To samo dotyczy ataków za pomocą pocisków manewrujących odpalanych z pokładów okrętów.

lukas333
niedziela, 10 kwietnia 2016, 12:45

No cóż rosja wybiła to usa biorą się za bombardowanie assada. Wkońcu ostatnio a dużo sobie w syri pozwala. A to, że przy okazji trochę cywilów zginie to nie problem bo wkońcu to nie cywile usa.

jeżeli już
niedziela, 10 kwietnia 2016, 15:03

Normalne, Amerykańce chcą też pochwalić się swoim sojusznikom na Bliskim Wschodzie że ich bombowce strategiczne (supernówki B-52 to 85% lotnictwa strategicznego USA) mogą być użyte taktycznie - zapominając że stadami je tłukły wietnamskie MiGi-21 czy nawet -19 pięćdziesiąt lat temu - ichnia wartość bojowa jest porównywalna z jankeskimi CVNami - gdy zbytnio reżim z Waszyngtomu się będzie stawiał (tzn. ponownie próbował rozpętać wojnę światową) szefom najpotężniejszej armii niekonwencjonalnej czy pierwszej gospodarce świata (obie z BRICSu) to CVNek może oberwać ichnie dwie torpedki czy trzy rakietki z głowicami konwencjonalnymi (obojętnie od kogo) i kilka tysięcy ton jankeskiej stali zaśmieci dno oceanu za jednym zamachem z ich pokładowym lotnictwem przy okazji - odpowiedzieć mogą tylko konstrukcjami urodzonych w Świeciu W. von Brauna czy w Mińsku Maz. H. Rickovera - że się im zmarło bez wyszkolonych następców to już nie Europy wina - obecnie wprowadzane od ponad dziesięciu lat nowe uzbrojenie w rodzaju po ichniemu generacji sześć F-35 to faktycznie tylko pogorszona wersja F-104 - chociaż Niemiaszki wiedzą ile warte są ich konstrukcje i drugi raz nie dały się nabrać na "latające trumny" tym razem szóstej generacji i swoje Eurofightery na wzór chińskich czy rosyjskich nawet remontowanych starej konstrukcji maszyn wyposażają w pasywne radarki pracujące w paśmie L - przykładowo F-22 Raptor widoczny jest w tym paśmie od ponad 1500 km bardziej niż Jumbo-Jet - po prostu fale decymetrowe odbijają się od jonosfery - jankesi o tym nie pomyśleli i niby zmniejszyli radarowe odbicie w pasmie K ogromnym kosztem to faktycznie go jeszcze powiększyli w L i to nawet ledwo wspominając o falach metrowych - jankeski supermyśliwiec powstały z niezbyt udanej próby połączenia zdobycznych pierwszych do-Biereznowskich MiGów-31 i ex-erytrejskiej eksportowej wersji Su-27 z dodanym "stealth" nad Dolinę Śmierci - chociaż nawet tam też nie zawsze - ledwo wystartuje z bazy już jest widoczny na radarach pozahoryzontalnych (obojętnie umieszczonymi na powierzchni czy na orbicie geostacjonarnej)

fx
niedziela, 10 kwietnia 2016, 13:59

Rosja nie licząc zabicia tysięcy cywilów syryjskich NIC nie zrobiła. Kurdowie i wojsko Irackie przy pomocy USA wyzwolili dużo więcej niż ludobójca Assad przy pomocy dywanowych nalotów Rosji. USA&sojusznicy mogą się pochwalić zlikwidowaniem kilkunastu wysokiej rangi przywódców Daesh a Rosja kogo zabiła nie licząc CYWILÓW i żołnierzy WOLNEJ ARMII SYRII ? Rosja chce ocalić ludobójcę Assada i wygonić na Europe jak najwięcej uchodźców. A nie walczą z Daesh bo w jej szeregach jest 8-10 tys Rosjan z czego wielu agentów Putina.

VfV
niedziela, 10 kwietnia 2016, 13:56

Nie martw się Assad i rosyjskie bombowce będą dzielnie bronić syryjskich cywilów przez imperialistami tak jak robiły to do tej pory niosąc niegasnący ogień pokoju. Na zdrowie!

say69mat
niedziela, 10 kwietnia 2016, 11:41

def24.pl: Amerykańskie siły powietrzne wysłały bombowce strategiczne B-52 do Kataru w celu prowadzenia walki z Daesh na terenie Iraku i Syrii - poinformowało Centralne Dowództwo USAF, któremu podlegają operacje lotnicze w strefie bliskowschodniej. say69mat: Aby nie ... przesadzają??? Z Da'ish można wygrać jedynie budując religijną alternatywę dla koncepcji Państwa Islamskiego. B52 w tym przypadku są jedynie synonimem intelektualnego imposybilizmu teoretyków wojny z Pentagonu. Malarii nie leczy się przy pomocy bejsbola, tylko chininą :)))

B-52
niedziela, 10 kwietnia 2016, 14:03

B-52: Bombowce strategiczne są dla tych terrorystów jedyną alternatywą którą są zdolni przyjąć.

WX-5
niedziela, 10 kwietnia 2016, 20:31

fx- a co to za fantazja ? Czy film sajensfiksion- dobry z ciebie reżyser , chyba produkowałeś film " Czerwony Październik " . A tak na poważnie - ty z tego kraju , co piszemy tymi literami ?

Tweets Defence24