Azerbejdżan: amunicja krążąca „Łowca Psów” do produkcji [WIDEO]

26 października 2020, 12:58
Zerbe-1K Iti Qovan
Fot. mdi.gov.az

Ministerstwo przemysłu obronnego Azerbejdżanu zaprezentowało materiały dotyczące produkcji amunicji krążącej Zerbe-1K, która powstaje na licencji izraelskiej. Maszyny miały otrzymać silniejszą od oryginalnej głowicę oraz nową nazwę, „Iti Qowan”, co można tłumaczyć jako „Łowca Psów” i jest określeniem zaczerpniętym z wojennych przemówień prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa.

Zaprezentowane na zdjęciach oraz filmie mającym dowodzić ich zwiększonej skuteczności maszyny, to amunicja krążąca typu Zerbe-1K, czyli wytwarzane na licencji izraelskiej firmy Aeronautics Defense maszyny Orbiter 1K Kingfish. Jest to wariant wykorzystywanego również przez polskie siły zbrojne bezzałogowca Orbiter, jednak w wersji wyposażonej nie w systemy obserwacyjne, ale w głowicę odłamkowo-burzącą o masie ponad 2,5 kg. Płatowiec waży do 13 kg i zbudowany jest w układzie latającego skrzydła o rozpiętości 2,9 metra z napędem elektrycznym. Promień działania wynosi do 100 km od stanowiska stertowania a długotrwałość lotu to około 3 godziny.

Bezzałogowiec Zerbe-1K posiada możliwość nawigacji bez użycia GPS oraz opcję powrotu do wyznaczonego punktu w przypadku utraty kontaktu z operatorem. Napęd zapewnia silnik elektryczny, co powoduje, że maszynę trudno jest wykryć a atak może być całkowitym zaskoczeniem. Widać na wielu filmach z ataków na siły armeńskie zamieszczonych przez ministerstwo obrony Azerbejdżanu. W przypadku gdyby dron nie wykonał ataku, może wylądować na spadochronie i zostać ponownie użyty. Do startu wykorzystywana jest pneumatyczna wyrzutnia. 

Publikacja zamieszczona na stronie internetowej ministerstwa przemysłu obronnego Azerbejdżanu, przedstawiająca zmontowane w zakładach AZAD Sistemler w Baku bezzałogowce Zerbe-1K miała oczywiście cel propagandowy, który wiązał się z „nową nazwą” maszyn. Na ich skrzydłach oprócz oznaczeń azerskich sił zbrojnych znalazł się również napis „Iti Qowan”, co można przetłumaczyć jako „łowca psów” czy „polujący na psy”. Jest to odniesienie do jednego z wojowniczych przemówień prezydenta Ilhama Alijewa, który mówił w ten sposób o walkach z siłami armeńskimi w Górskim Karabachu. W komunikacie prasowym podkreślono, że amunicja krążąca została wyposażona w nową głowicę o zwiększonej sile rażenia względem izraelskiego oryginału. Zerbe-1K miał wzbudzić zainteresowanie odbiorców zagranicznych, jednak brak jest informacji czy licencja izraelska zezwala na eksport produkowanych w Azerbejdżanie maszyn.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
Bursztyn
wtorek, 27 października 2020, 11:04

Łowca to nasz dobry HYCEL A NIE ORLIK PGZ

tytus
poniedziałek, 26 października 2020, 19:48

Panowie.Proszę o pomoc, wyjaśnijcie mi :co to znaczy amunicja krążąca? Bo tyle o niej się ostatnio pisze , a ja nie wiem co to dokładnie znaczy.

asdf
wtorek, 10 listopada 2020, 13:05

amunicja krążąca to taka nie wystrzeliwana bezpośrednio do celu tylko patrolująca teren w poszukiwaniu celów.

J23 Janek
wtorek, 27 października 2020, 09:30

Ze jak nie znajdzie celu to wraca do nadawcy

Genowefa
wtorek, 27 października 2020, 00:35

To taka amunicja która krąży. Proste, czy jeszcze coś waści wytĺumaczyć?

Marek1
poniedziałek, 26 października 2020, 22:12

Tzw. amunicja krążąca to upraszczając nic innego jak mniejsza odmiana BSP klasy taktycznej z tym, że bez zamontowanej aparatury obserwacyjnej, w miejsce której przenosi głowicę bojową o wagomiarze od ok 1do 30kg(w zależ. od wielkości i udźwigu BSP) . Za pomocą wizyjnego łącza on-line operator naprowadza je na zlokalizowane przez inne środki powietrznego rozpoznania cele, które niszczą uderzając w nie bezpośrednio z wysoka precyzją. Do kategorii mini-amunicji krążącej należy np. polski system bezpilotowy WARMATE firmy WB-Electronics(głowica 0.9kg), której niewielką ilość posiada WP. Niestety w/w polski system ma znacząco mniejszy zasięg i siłę głowicy bojowej, niż opisywane w artykule syst. izraelskie klasy Orbiter-1K i jego tureckie klony.

Marek
wtorek, 27 października 2020, 07:58

WB ma w ofercie Warmate 2 z głowicą o wadze do 5 kg posiadającą automatyczny video tracker.

Darek S.
wtorek, 27 października 2020, 02:23

Ale jest tańszy i mniejszy.

CdM
poniedziałek, 26 października 2020, 20:49

Bezzałogowy statek powietrzny, wyposażony w ładunek bojowy, przeznaczony do ataku typu samobójczego

wtorek, 27 października 2020, 11:01

Od kiedy się maszyna może zabić? To zdolność istot żywych kolego. Kula wystrzelona z AK 47 też popełnia samobójstwo trafiając w cel?

luki
poniedziałek, 26 października 2020, 19:21

Ciekawe jak to się ma do naszego Warmate 2? Warmate2 waży 30 kg i ma głowicę 5 kg. W tym podobną przeciwpiechotną. Tylko zasięg dużo mniejszy 20 km i 2h w powietrzu . Ciekawe jak rozwiązali problem łącznosci na takim dystansie

Marek1
poniedziałek, 26 października 2020, 22:28

Warmate I ma głowicę o wadze 1,4 kg, zasięg 15 km(LOS)/ 80 km i czas lotu do 70min. Dane które podałeś dotyczą wersji rozwojowej warmate II, której na wyposażeniu WP NIE MA. MON w swej "mądrości" NIE wykazał zainteresowania na tyle, by zamówić ją masowo dla polskiej armii. Problem łączności przestaje istnieć, gdy operator za pośrednictwem krążącego dużo wyżej(3-4km) BSP rozpoznawczego lokalizuje cele(np. klasy bayraktar-tb2) kieruje na nie jednostkę uderzeniową. Tak to przynajmniej jest rozwiązane w klasie Orbiter-1K które krążą w reżimie automatycznym nad polem walki na wys. przeważnie do 1000m, czekając na przejecie kierowania przez operatora i skierowanie na cel.

Bursztyn
poniedziałek, 26 października 2020, 14:43

Teraz WB może zapomnieć o eksporcie Amunicja krążącą kamery i komputerowy system operacyjny to już STANDARD

Stefan
poniedziałek, 26 października 2020, 20:20

WB zawsze możne konkurować ceną, a gdyby 2,5 kg głowicy zamienić na akumulatory, to zasięg Warmate'a wzrośnie. Pytanie tylko co lepsze: zasięg czy siła niszczenia. 100 km zasięgu ładnie brzmi, ale raczej nie w górach z radiostacją i laptopem mieszczącymi się w plecaku. Tutaj ważne są algorytmy autonomicznego sterowania lotem i namierzania celów, które WB opanowało. Resztę można dopasować wedle zamówienia.

Jabadabadu
poniedziałek, 26 października 2020, 20:52

Jest taki bardzo stary wierszyk cytowany w Kongresówce od ponad 100 lat: "gdyby babcia wąsy miała, byłby dziadek, bez mała". Polecam do przyswojenia. Wtedy rzeczywistość mniej boli.

Adam
poniedziałek, 26 października 2020, 19:51

Spokojnie, WAT wymyślił wagony kolejowe. Będzie kasa.

Ewa
wtorek, 27 października 2020, 09:00

Spokojnie, MON ich nie kupi.

Tweets Defence24