Reklama
Reklama

AW101 dostarczony do Indonezji. Pomimo anulowania zamówienia

18 lutego 2017, 14:05
Merlin
Fot. Cpl Phil Major ABIPP RAF/Wikipedia

Koncern Leonardo przekazał Indonezji śmigłowiec AW101, choć Dżakarta zrezygnowała z jego zakupu. Na razie nie wiadomo, co stanie się ze śmigłowcem.

Śmigłowiec AW101 wyprodukowany przez włoski koncern Leonardo trafił do bazy Halim Perdanakusuma w stolicy Indonezji Dżakarcie na początku lutego. Wiropłat pozostaje jednak od tego czasu w hangarze otoczony policyjną taśmą. Wszystko to za sprawą dochodzenia prowadzonego przez szefa sztabu indonezyjskich sił powietrznych Hadi Tjahjanto, którego zadaniem jest zbadać jak to możliwe, że otrzymano śmigłowiec, z którego zakupu zrezygnowano we wrześniu 2015 roku decyzją prezydenta kraju Joko Widodo. Siły Powietrzne Indonezji nie podjęły jeszcze decyzji co zrobić z niechcianym helikopterem.

Indonezja początkowo zamówiła trzy śmigłowce AW101 do przewozu VIP-ów w listopadzie 2015 roku, ale już miesiąc później zakup został anulowany przez prezydenta kraju Joko Widodo. Jako powód podano koszty wynoszące ok. 55 mln USD za sztukę.

W połowie 2016 roku siły powietrzne zaproponowały z kolei zakup pojedynczego AW101 do misji poszukiwawczo-ratowniczych na morzu. Pomysł nie spotkał się jednak z aprobatą ani prezydenta Indonezji, ani ministra obrony. Koncepcję zakupu tej maszyny uznano także za niezgodny z Defense Industry Act. Dokument ten zakłada, że w pierwszej kolejności ma być pozyskiwane uzbrojenie wytwarzane z udziałem lokalnego przemysłu, co faworyzuje maszyny Airbusa H215 Super Puma i H225 Caracal, których niektóre komponenty powstają w Indonezji. 

W tej sytuacji nie wiadomo dlaczego realizacja zamówienia była kontynuowana przez firmę Leonardo, a Ministerstwo Finansów Indonezji miało opłacić śmigłowiec z budżetu za rok fiskalny FY2015. Władze indonezyjskie nie wiedzą również w jaki sposób została przekazana zgoda na tą transakcję. Jak podaje Defense News niechciane zamówienie może przy tym dotyczyć więcej niż jednego śmigłowca. 

 

 

 

 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
W3 - pl
niedziela, 19 lutego 2017, 09:17

Azja widzi ok 55mln US dollar za szt za drogo, komponenty u siebie . A 260mln zeta szoguna to ile? Od Sudanu po Senegal stary milek24 da 5000 /minute kulek z ckm w osi lotu. Caraczali trzeba 4?!?

asdf
niedziela, 19 lutego 2017, 16:44

to co powiesz na 360 mln za AW 101 specjalistyczny dla Norwegii czy Włoch.

Cyryl
sobota, 18 lutego 2017, 15:58

Nam by sie prydalo 32 AW101 zeby zastapic Mi8/17 w SL i 8 zeby zastapic Mi14 w MW ale 2.2MLD $ szybko sie na nie znajda ...

jurek5551
niedziela, 19 lutego 2017, 11:48

Pragnę zwrócić uwagę że te 55 mln usd za sztukę to za golasa bez wyposażenia a za wersję morską czy dla sił specjalnych trzeba do każdego doliczyć minimum 15 mln za radary,sonary,środki samoobrony,uzbrojenie itp.I to będzie cena za śmigłowiec zbyt duży by wylądował na okręcie i cena nie zawiera zapasu części na które u Leonardo czeka się pół roku.

fan BH
niedziela, 19 lutego 2017, 00:38

Ostatnie kontrakty na AW 101 chodziły po 350-360 mln za sztukę, więc trzeba raczej ponad 12 mld za te twoje 32 Aw 101.

Davien
niedziela, 19 lutego 2017, 00:12

Pomnoz x3 bo wersje ZOP i CSAR sa znacznie drozsze od bazowych transportowcow

zdziowiony
sobota, 18 lutego 2017, 15:50

A podobno to AH miał dać pod stołem w PL, a tu takie kwiatki. Który to kraj, gdzie AW ma takie zarzuty.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama