Reklama

Zielone światło z USA dla modernizacji holenderskich Apache

24 lutego 2018, 09:52
6668518895_8ce50d97b9_o
Fot. US Army via Flickr

Amerykański Departament Stanu przychylnie odniósł się do wniosku Holandii o umożliwienie zakupu podzespołów i obsługę modernizacji posiadanych śmigłowców szturmowych AH-64D Block II do wersji AH-64E. Szacunkowy koszt oczekiwanej transakcji w ramach procedury eksportu uzbrojenia (Foreign Military Sale) ma wynieść 1,19 miliarda USD. Stosowna notyfikacja została przedstawiona Kongresowi USA.

Holenderski rząd wyraził wcześniej gotowość do zawarcia kontraktu na przebudowę i modernizację 28 użytkowanych śmigłowców AH-64D Apache Block II do wersji AH-64E. W przedmiotowym wniosku przekazanym Departamentowi Stanu USA wyrażono w pierwszej kolejności zapotrzebowanie na unowocześnienie posiadanych 51 egzemplarzy silników T700-GE-701C (do wersji T700-GE-701D), z których 42 wskazano jako komplety gotowe do instalacji i 9 w charakterze części zamiennych. Na liście oczekiwanych usprawnień i modernizacji wskazano również 17 radarowych systemów kierowania ogniem AN/APG-78 Longbow, 28 zintegrowanych optoelektronicznych układów celowniczych AN/ASQ-170 (MTADS) wraz ze zmodernizowanym podglądem noktowizyjnym AN/AAR-11 (PNVS), tyleż samo interferometrów radarowych  AN/APR-48B oraz 70 układów nawigacji pokładowej.

Zgłoszona przez Holandię gotowość zawarcia kontraktu spotkała się z aprobatą rządu USA, co zostało potwierdzone oficjalną zgodą w dniu 20 lutego br. – decyzję przekazano w ramach notyfikacji Kongresowi USA. Szacowana łączna wartość planowanego zamówienia wyceniona została na 1,191 miliarda USD. Wśród oczekiwanych wykonawców i beneficjentów kontraktu wskazano koncerny Boeing Company i Lockheed Martin. Postanowienia w sprawie ewentualnej transakcji i umowy offsetowej przewidziano do ustalenia w trakcie dalszych negocjacji między stronami.

Holandia pozyskała swoją aktualną flotę śmigłowców AH-64D w 1995 roku. Nabyto wówczas 30 egzemplarzy tych maszyn. Dostawy zrealizowano w latach 1998-2002. Holenderskie Apache były jak dotąd aktywnie wykorzystywane w ramach misji ekspedycyjnych i międzynarodowych operacji stabilizacyjnych w Dżibuti, Iraku, Afganistanie, a także na terytorium Mali. W ramach tej ostatniej operacji (MINUSMA) Holandia rozlokowała cztery śmigłowce szturmowe AH-64D Apache i trzy  transportowe CH-47D/F Chinook. Służyły one w Mali począwszy od kwietnia 2014 roku.

Tam też na początku 2015 doszło do katastrofy z udziałem jednego z holenderskich AH-64D. Śmigłowiec rozbił się podczas wykonywania lotu treningowego. Śmierć poniosła wówczas dwuosobowa  załoga maszyny.

Holenderskie siły zbrojne utraciły dotąd w sumie dwa egzemplarze AH-64D. Drugi uległ rozbiciu w wypadku lotniczym w sierpniu 2004 roku.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Luke
niedziela, 25 lutego 2018, 05:23

A gdzie program Kruk?

NSZ
sobota, 24 lutego 2018, 12:40

To taka malutka Holandia ma aż 28 Apaczy a Polska ile za 20 lat kupi?? 16 :)

Lucjan3
sobota, 24 lutego 2018, 19:31

My opracujemy swoje z Ukrainą ;oD

Patryk
sobota, 24 lutego 2018, 17:04

Oni modernizują swoje maszyny po 16 latach użytkowania!!! My od 30 lat latamy ciągle tym samym mi-24 (były delikatne modyfikacje lecz nie poprawialy w znaczący sposób możliwości 24) , trochę siara i wstyd

roxkick
sobota, 24 lutego 2018, 16:21

Jesteśmy krajem frontowym, nie Holandią. W czasie wojny nasze śmiglaki nie polatają, inna sprawa że rosyjskie również :) Musimy się skupić na modernizacji tego co mamy + wreszcie PPK dla Mi24 i platform naziemnych bo główną rolą śmigłowców bojowych będzie likwidacja czołgów. My mamy zgryz bo zasięg rosyjskich pocisków powietrze ziemia jest większy niż naszych MANPADSów ale mamy jeszcze zmodernizowane Osy i nie tylko. Tak więc w naszym wypadku nie Apacze a Narew jest priorytetem.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama