Reklama
Reklama

Ukraiński radar kontrbateryjny. Odrobiona lekcja z Donbasu [FOTO]

23 kwietnia 2019, 11:08
z001-2
Fot. ukroboronprom.com

Ukraina opracowała radar kontrbateryjny 1Ł220UK, który po pozytywnie zakończonych badaniach państwowych został zarekomendowany do wprowadzenia na uzbrojenie ukraińskich sił zbrojnych.

Radar namierzania systemów artyleryjskich 1Ł220UK został opracowany i wyprodukowany przez państwowe przedsiębiorstwo „Kompleks badawczo-produkcyjny „Iskra” (KP „NWK „Iskra”) wchodzące w skład koncernu DK „Ukroboronprom”. Zakończone na początku kwietnia badania państwowe wykazały spełnienie wszystkich wymagań taktyczno – technicznych postawionych przez wojsko temu systemowi radiolokacyjnemu, w tym w kilku przypadkach, z dużym zapasem.

Szczególnie było to widoczne w przypadku zasięgów. W czasie faktycznych testów artyleryjskich okazało się, że odległość wykrycia stanowisk ogniowych artylerii „przeciwnika” była od 1,3 do 2 razy większa niż zakładano (w zależności od rodzaju wykrywanego pocisku). To właśnie dzięki takim możliwościom nowy radar będzie można odsunąć od linii styczności z wojskami zapewniając mu maksymalne bezpieczeństwo, utrudniając jego wykrycie oraz zniszczenie.

image
Fot. ukroboronprom.com

Krzywizna Ziemi działa w tym przypadku na korzyść stacji radiolokacyjnej 1Ł220UK, ponieważ lokalizuje ona obiekty naziemne wykrywając wystrzelone przez nie i znajdujące się wysoko w powietrzu pociski artyleryjskie. Dzięki temu radar określa współrzędne obiektów, których bezpośrednio nie „widzi”, ale które tym samym również nie widzą jego (impulsy wysyłane przez stację docierają do lecących w powietrzu pocisków nie będąc widoczne przez urządzenia rozpoznawcze przeciwnika rozstawione niżej – w terenie).

Zasada działania stacji kontrbateryjnej polega bowiem na śledzeniu pocisku artyleryjskiego, odtwarzaniu jego trajektorii lotu i określeniu miejsc: skąd wystrzelono ten pocisk oraz gdzie on upadnie. W pierwszym przypadku pozwala to na lokalizacji artyleryjskich stanowisk ogniowych przeciwnika, co daje możliwość zorganizowania własnego uderzenia kontrbateryjnego. W drugim przypadku można korygować ogień własnej artylerii, zwiększając jej celność, a więc również skuteczność.

image
Fot. ukroboronprom.com

Ukraińcy nie podali szczegółowych zasięgów, ale pochwalili się, że nawet małe pociski artyleryjskie (np. granaty moździerzowe) są widoczne w odległości „kilkudziesięciu” kilometrów. Według koncernu DK „Ukroboronprom” osiągnięto to dzięki zastosowaniu cyfrowej, aktywnej anteny ścianowej, klasy AESA (active electronically scanned array) pracującej w „paśmie mikrofal”. Jeżeli to prawda, to Ukraińcy wyprzedziliby swoim rozwiązaniem np. szwedzki radar antyartyleryjski ARTHUR (szwedzkiej firmy Saab) oraz polski radar Liwiec, które wykorzystują również antenę ścianową z elektronicznym kształtowaniem wiązki – ale pasywną, klasy PESA (passive electronically scanned array). Komunikatu DK „Ukroboronprom” co do aktywnego systemu antenowego stacji 1Ł220UK nie potwierdzono jednak na oficjalnej stronie firmy KP „NWK „Iskra”. Wspomniano na niej bowiem jedynie o „cyfrowej” obróbce sygnału.

image
Fot. ukroboronprom.com

Cały zestaw składa się z dwóch pojazdów, z których jeden służy do transportu składanego hydraulicznie systemu antenowego na długiej naczepie, natomiast drugi zawiera kabinę operatorską wraz z zapleczem socjalnym. System antenowy wykorzystuje jedną „ścianę”, która może być obracana w azymucie, ale w zasadzie działa we wskazanym sektorze (do 180º). Radar jest obsługiwany przez dwóch operatorów.

image
Fot. ukroboronprom.com

Efektem zakończonej właśnie pracy komisji badań państwowych jest zbiór protokołów cząstkowych, które zostaną teraz zebrane i załączone do pisma rekomendującego radar kontrbateryjny 1Ł220UK do wprowadzenia na uzbrojenie sił zbrojnych Ukrainy. Będzie to znaczne wzmocnienie własnej artylerii, ponieważ wcześniej próbowano wskazywać cele z mającymi o wiele mniejszy zasięg amerykańskimi radarami AN/TPQ-48A. To właśnie dlatego były one narażone na przeciwdziałanie ogniowe przeciwnika, jak również na fizyczne przechwycenie (do czego zresztą przynajmniej raz doszło - w 2015 r.).

Oceniając tylko ze zdjęć i filmów konstrukcję nowej stacji radiolokacyjnej od razu można dostrzec, że dla przyśpieszenia prac ukraińscy inżynierowie wykorzystali w niej wiele wcześniej opracowanych i wdrożonych rozwiązań. Przykładem może być kabina operatorska, która została zabudowana w typowej nadbudowie wojskowej, a nie na bazie standardowego kontenera (co ułatwiłoby transport). Podobnie „starym” rozwiązaniem jest moduł systemu antenowego, który również nie został zmniejszony i przypomina konstrukcją to, co wcześniej wykorzystano np. w radarze kontroli ruchu lotniczego 80K6K1 oraz radarze wykrywania celów na niskich i średnich wysokościach 36D6M (może to być dużym utrudnieniem podczas transportu lotniczego).

Ocena rozwiązań „elektronicznych” jak na razie nie jest możliwa.

image
Fot. ukroboronprom.com

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Aro
środa, 24 kwietnia 2019, 14:25

Demografia jest kluczem do wszystkiego. A demografia Ukrainy wygląda tak że cofnęła się do roku 1960 że szczytowego poziomu na początku lat 90. Tak głębokich zmian nie da się odwrócić. Bo obecne pokolenie musiało by mieć 4-5 dzieci. Społeczeństwo będzie obarczone kosztem utrzymania osób starszych oraz kalekich a tych obecna wojna trochę naprodukowała. Generalnie Ukraina już przegrała jako państwo. Liczby nie kłamią. Statystyki można sobie przeanalizować choćby na stronie banku światowego.

Cezar
czwartek, 25 kwietnia 2019, 17:19

Wg tych danych Polska również przegrała jako państwo. W 2050 roku ludzie w wieku powyżej 60 lat będą stanowili ponad 30% populacji w Polsce, w tym samym przedziale procentowym znajduje się Ukraina. Na dodatek, jeśli Ukraina demograficznie cofnęła się do roku 1960-ego to Polska cofnęła się do 1945-ego. W 2018 roku w Polsce zmarło 414 tys ludzi - tyle zgonów w ciągu roku nie notowano w Polsce od zakończenia II WŚ. Mamy ujemny przyrost naturalny, jest to tendencja, która doprowadzi do tego, że w 2050 roku liczba ludności Polski będzie wynosić niewiele ponad 32 mln ludzi. Zanim zaczniemy innych oceniać i komentować, spójrzmy na własne podwórko. Warto, bo dużo ciekawego na nim się dzieje.

GaN
środa, 24 kwietnia 2019, 01:32

Jeśli chcemy mieć (że użyję ulubionego przez niektórych słowa) świadomość sytuacyjną, czyli m.in. skutecznie namierzać pociski hipersoniczne, szybkie samoloty, rakiety manewrujące, praktycznie każdy radar musi dysponować możliwie szybką zmianą obszaru "zainteresowania", jak również szybkim, precyzyjnym wyliczaniem trajektorii namierzanych obiektów. Klasyczne radary mechaniczne już w zasadzie można oddać do cywila.

df
środa, 24 kwietnia 2019, 00:39

To przerobiony Zoopark Ałmaza co przyznali Ukraińcy twierdząc że jest prawie gotowy. Ktoś im pomógł obstawiam że znowu PiT Radwar jak z P18. On ma 10 elementową ścianę czyli ma 10 przekształtników fazowych i 1 lub więcej elementów promieniujących. Klasyczny radar PESA z obróbką sygnału. Przypomnę tylko że poza Liwcem Radwar produkuje Bystrą AESA która ma funkcjonalność radaru artyleryjskiego i wg niektórych danych wykrywa nawet ostrzał o kalibrze >30mm oraz wkrótce Warta z aktywną ścianą która będzie miała funkcjonalność antybalistyczną ! Nasza Bystra bardzo cieszy bo mobilny !!! radiolokator będzie mógł w ramach REGI wspierać poza Narwią także Noteć z C-RAM

Covax
środa, 24 kwietnia 2019, 16:13

Panie df. Notec jest w stanie glebokiej hibernacji i

dropik
środa, 24 kwietnia 2019, 14:51

żadnego podobieństwa z Zooparkiem nie widać. Wątpliwe żeby Ukraina dysponowała choc jedną sztuką. Raczej to coś na podstawie s300. Co do reszty to możliwe, że masz rację.

Davien
środa, 24 kwietnia 2019, 17:07

Dropik radar Ił220 to własnie Zoopark 2 , antena jest podobna inny nosnik.

dropik
środa, 24 kwietnia 2019, 20:46

Tak . Masz rację. Ten powstał na Ukrainie i nie miał wiele wspólnego z zooparkiem 1 czy 1m który jest z 2013

środa, 24 kwietnia 2019, 20:44

Podobny do wersji 1m a ta była zaprezentowana w 2013. Ukraina miała prawdopodobnie dostęp do starej wersji

Davien
czwartek, 25 kwietnia 2019, 02:27

Oznaczenie IŁ220 należy do Zoopark 2 a co do daty to Zoopark 1 wszedł do służby w 1992r pod oznaczeniem Ił219, natomiast Zoopark-2 podobno Ukraina dostała w 1999r.

Davien
środa, 24 kwietnia 2019, 13:17

Panie df, widziałes w ogóle P-18PL że takie cos wypisujesz?? Ten radar to ukraińska wersja Zoopark a antena nie ma nic wspólnego z ta z P-18PL wiec powodzenia :)

tylko Uzupełniam
wtorek, 23 kwietnia 2019, 15:53

Cytując : "..nie będąc widoczne przez urządzenia rozpoznawcze przeciwnika rozstawione niżej – w terenie..." Panie Autor, a czy jak Pan chcesz oglądać telewizję naziemną to pańska antena musi "widzieć" antenę nadawczą, czy to niekoniecznie, a tylko wystarczy ustawić prawidłowo antenę kierunkową (odbiorczą ) ?!?!?! Wydaje się iż w takim przypadku obowiązują te same prawa fizyki. Ja "rozumiem" bezgraniczną miłość do Ukraińców, ale bez przesady..... Kup Pan se radio "Degen", a przy sprzyjających warunkach słyszał Pan będzie stacje radiowe z drugiej półkuli czy ine rozmowy w "ssb"

dim
środa, 24 kwietnia 2019, 07:26

Niezależnie od tego, co napisano już Panu w odpowiedzi, do oglądania telewizji wystarcza sygnał odbity od innych odbiektów, ścian itp. Następnie można go jeszcze także filtrować, dla uzyskania ostrego obrazu. Z takiego sygnału nie wykona Pan namaiaru x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x . Swoją drogą, przy okazji wojny w byłej Jugosławii pamiętam tę drakę, gdy to Amerykanie zarzucali Ukraińcom, że ci sprzedali do Jugosławii systemy Kolczuga, wykrywające stealth. Kijów uparcie twierdził, że to nieprawda, aż ujawnił, że sprzedał je, ale do Chin. Akurat przypadkiem amerykański pocisk trafił jeden z budynków chińskiej ambasady, w Belgradzie, na pewno bez związku z zarzutami. Wprawdzie Amerykanie utrzymywali, że były na tym budynku zainstalowane systemy opl... - wszystko to info medialne, niepotwierdzone przez MONy. Polskiej prasy wtedy nie czytałem, więc nie wiem co wiecie o tej sprawie Państwo. Jedno co pewne, to to, że sąsiedzi Polski potrafią.

Davien
środa, 24 kwietnia 2019, 13:20

Oj panie dim... Sygnał telewizji masz jedynie dlatego że są wieże przekaznikowe bo inaczej poza 40km nic bys nie miał. Dalej system Kolczuga nie wykrywa stealth, to po prostu system pasywnego namierzania fal radiowych metoda triangulacji i akurat Jugosłąwia ich w ogóle nei miała. A co do ambasady to jakbys tam miał Kolczuge to nie namierzyłbyś telefonu ich ambasadora:)

dim
środa, 24 kwietnia 2019, 21:02

A co do sygnału TV proszę jeszcze raz uważniej przeczytać co napisałem, dopiero komentować. Gdyż pisze Pan nie w temacie. Tym niemniej (to do Pana tekstu) pewne ugięcie sygnału występuje zawsze, gdyż tuż nad ziemią nie ma próżni. To z teorii i praktyki, także własnej.

Davien
czwartek, 25 kwietnia 2019, 02:35

Panie dim, rozumiem że wg pana fale radiowe uginają sie w powietrzu przy ziemi bo tam jest powietrze?? No pierwszy raz czytam taka teorie:)

dim
środa, 24 kwietnia 2019, 20:59

Sprawdzam: Kolchuga_passive_sensor, w części Rumours and speculation of performance podaje coś innego niż Pan, mianowicie że zapewne jest możliwe namierzenie stealth przez ten system, z promieniowań innych źródeł (dobrze znanych odbiornikowi !), a i ówczesne stelath nie były tak pochłaniające, jak obecne. Po prostu skutecznie rozpraszały promieniowania na boki. Poza tym pamiętam to osobiście, jak amerykanie wściekali się i naciskali na Ukrainę, żeby się "przyznała" do sprzedaży tego Jugosławii.

Davien
czwartek, 25 kwietnia 2019, 02:30

Panie dim, Kolczuga może namierzyć samolot stealth wyłącznie jak ten będize uzywał pokładowych nadajników fal radiowych i to nie kierunkowych. Do tego pomieszał pan dwa systemy pasywne a USA chodziło nie o Jugosławie ale o Irak lub Iran, nie pamietam dokładnie który wiec znowu cos nie tak.

tylko Uzupełniam
środa, 24 kwietnia 2019, 16:43

Weź mapę Beskidów i zrób kreskę pomiędzy szczytem Skrzycznego a Zapasiekami pomiędzy Zwardoniem a Jaworzynką. Wg warstwicy i Twojej teorii odbiór sygnału telewizyjnego na Zapasiekach nie jest możliwy, a mimo wszystko ludzie tam oglądają naziemną telewizje i na pewno nie jest to sygnał ani z Kozińców ani z Pochodzitej.. więc " oj panie davien..." :) Czy samolot "stelt" używa radiowysokościomierza ? Czy taki samolot używa radaru np: pogodowego czy systemu omijania przeszkód terenowych, itd.. ??? Czy samolot taki jest "sieciocentryczny" i wysyła dane przy pomocy datalinków, czy używa radiostacji ? Jeżeli tak to jest możliwość namierzenia

dim
środa, 24 kwietnia 2019, 21:09

Poza tym taki stealth (przypomnę jeszcze raz - i to starszego typu !), lecący nad Jugosławią nawet bardzo ostrożnie czyli niczego nie emitując własnego, poruszał się w świetnie znanych odbiornikom polach, emitowanych przez lokalne nadajniki, np. gsm. Odbijał ich sygnały od siebie na bok, tym samym zmieniając obraz pól. Więc odpowiednio umieszczony i oprogramowany zespół odbiorników mógł go wykryć. I Jugosławianom się to prawdopodobnie udało. Lub temu, kto im pomagał.

hermanaryk
czwartek, 25 kwietnia 2019, 11:12

Serbom to się udało, bo zasadzili się na nighthawka na przełęczy, którą musiał przelecieć. Po prostu tak skrócili dystans, że do jego wykrycia wystarczyły zwykłe radary. Bardziej zadziałał ludzki pomyślunek niż technika.

Davien
czwartek, 25 kwietnia 2019, 02:33

Panie dim, takie systemy dopiero powstaja jak polski PET-PCL wiec naprawdę... Do tego żeby dobrze działąły musza byc dokładnie zmapowane nadajniki lokalne i jakiekolwiek zakłócenie tej sieci jaak np wyłaczenie nadajnika powoduje ze cały plan szlag trafia. Co do zestrzelenia F-117 to naprawdę poczyta pan może wspomnienia tego co go zestrzelił czyli płk Zoltana Dani zanim znowu pan cos napisze na ten temat

tylko Uzupełniam
środa, 24 kwietnia 2019, 12:58

:) do "namierzenia"/"identyfikacji" takiego radaru także wystarczy sygnał odbity czyli ogólnie mówiąc refrakcja, ewentualnie z odbicia od "warstwy F" czy nawet tych pocisków , które mierzą itd, itd :). Atak na radar przeciwnika to pewnie przy pomocy lotnictwa i rakiet powietrze - ziemia, lub ziemia - ziemia z kierowaniem na źródło sygnału. Wykrycie i klasyfikacja takiej emisji to w ramach tzw "bańki antydostępowej". Jeżeli radar "widzi" dłuższą cześć trajektorii lotu pocisku, wtedy jego namiary są bardziej precyzyjnie. A co do Jugosławii to tam o ile pamiętam to też ambasadzie Chin się dostało, a rakiety wystrzelona przez NATO spadały także na tereny okolicznych krajów. ps. a dla innych: wyobraźcie sobie że "mikrofale" też można wykryć :) a stacje radiowe nie nadają "ssb" czy innym "usb" :)

Olo
wtorek, 23 kwietnia 2019, 21:25

Ani telewizja naziemna, ani tym bardziej stacje radiowe z drugiego końca świata, również radioamatorskie nadające emisją SSB, które odbierasz swoim Degenem, nie wykorzystują mikrofal. A mikrofale, fale ultrakrótkie, krótkie, itd. diametralnie różnią się właściwościami. Więc bzdury kolega wypisuje.

Extern
wtorek, 23 kwietnia 2019, 21:23

Żartujesz sobie tak? Mikrofale to nie fale krótkie, od byle czego się nie odbijają, więc tak, anteny muszą się widzieć. A telewizję sobie możesz oglądać i z 70ciu kilometrów tylko dlatego bo anteny nadawcze są ustawione na bardzo wysokich obiektach.

Davien
wtorek, 23 kwietnia 2019, 19:02

Panie tylko uzupełniam: nie dośc że całkiem błedny przykład, bo telewizja naziemna uzywa stacji posrednich rozmieszczonych co kilkadziesiat kilometrów to jak widze to pan ma kłopoty z fizyką bo przez horyzont radiolokacyjny to nic nie wyłapiesz tymi swoimi systemami:)

środa, 24 kwietnia 2019, 08:08

ona nie wyłapuje haubic np. tylko wysoko lecace pociski i po torze lotu oblicza gdzie stoja haubice

Davien
środa, 24 kwietnia 2019, 13:21

Panie ichtamniet pisałem w odpowiedzi na post pana uzupełniam gdzie twierdził że wyłapie pomimo horyzontu radiolokacyjnego emisje tego radaru. jak działaja radary artyleryjskie to doskonale wiem

fddgde
wtorek, 23 kwietnia 2019, 14:10

wszystko fajnie, tylko znając życie Rosjanie będą walić na przykład z podwórek przy blokach mieszkalnych więc ewentualny ogień kontrbateryjny może spowodować poważne straty wśród niewinnych cywilów.

Miki
środa, 24 kwietnia 2019, 10:47

Doskonały argument - Ukraińcy powinni zrezygnować ze stosowania tego radaru i czekać co przyniesie los. Dobre :-)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama