Trwa naprawa okrętu ORP „Orzeł”

8 października 2019, 12:34
_DSC0728
Fot. M.Dura
Reklama

Komenda Portu Wojennego w Gdyni podpisała 3 października br. umowę z firmą BALT YARD  z Gdyni na naprawę wyrzutni torpedowych na okręcie podwodnym ORP „Orzeł”. Jest to dobry sygnał, oznaczający że trwają starania o ponowne przywrócenie tej jednostki do aktywnej służby operacyjnej.

Zgodnie z informacją o udzieleniu zamówienia opublikowaną przez Komendę Portu Wojennego w Gdyni, naprawa wyrzutni torpedowych na okręcie podwodnym ORP „Orzeł” będzie przeprowadzona przez firmę BALT YARD Sp. z o.o. z Gdyni. Spółka ta wygrała przetarg oferując za wykonanie prac cenę 157 000,00 zł brutto.

Umowa został podpisana w wyniku postępowania, które rozpoczęło się opublikowaniem 4 września 2019 r. przez KPW Gdynia zaproszenia do składania ofert. Jest to więc postępowanie realizowane bardzo szybko. Zgodnie z warunkami umowy prace mają być zrealizowane do 15 listopada 2019 r. Dodatkowym utrudnieniem ma być planowany w dniach 26.09 - 21.10.2019 r. pobyt okrętu ORP „Orzeł” w Stoczni Remontowej Vistal Sp. z o.o. w Gdyni.

Naprawa ma dotyczyć wyrzutni wyprodukowanych w 1986 roku jeszcze w Związku Radzieckim. Obejmie ona:

  • reduktory 400/250 (2 szt.) lewej i prawej burty, w związku z „wibracjami rurociągów oraz głośną pracą reduktorów”;
  • tylny zawór wentylacji wyrzutni torpedowej (WT) nr 6, w której stwierdzono brak możliwości otwarcia i zamknięcia zaworu wentylacji w trybie pracy hydraulicznej;
  • sekcyjne zawory hydrauliczne (2 szt.), w których nie ma obecnie możliwości automatycznej pracy;
  • przyrząd odcinający wyrzutni torpedowej nr 6, ponieważ w procesie przestrzelania tej WT siłowa część przyrządu odcinającego nie przepuszczała powietrza strzelniczego;
  • automatyczny regulator czasu wyrzutni torpedowej nr 1, w którym stwierdzono niepełne odwietrzenie butli ADS WT 1 w procesie przestrzelania WT.

Reduktory, tylny zawór, sekcyjne zawory hydrauliczne oraz przyrząd odcinający WT 6 mają być zdemontowane z okrętu naprawione, ponownie zamontowane i sprawdzone w działaniu. W przypadku automatycznego regulatora czasu WT 1 chodzi o regulację urządzenia podczas przestrzeliwania WT 1. Zgodnie z wymaganiami Wykonawca ma udzielić dwunastomiesięcznej gwarancji na bezawaryjną i niezawodną pracę wszystkich mechanizmów i urządzeń objętych zamówieniem oraz na nowo wmontowane podzespoły, części i urządzenia (licząc od daty zakończenia naprawy).

Nadzór na przebiegiem prac naprawczych ze strony użytkownika będzie sprawował Dowódca działu broni podwodnej okrętu ORP „Orzeł”.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Niuniu
środa, 9 października 2019, 12:51

Trochę to strasznie brzmi - "Reduktory, tylny zawór, sekcyjne zawory hydrauliczne oraz przyrząd odcinający WT 6 mają być zdemontowane z okrętu naprawione, ponownie zamontowane i sprawdzone w działaniu". Czy nie powinniśmy raczej grzecznie poprosić Rosjan o nowe części a nie próbować naprawiać stare liczące ok. 30 lat? I do tego z gwarancją 12 miesięcy. Przecież ten okręt przez te 12 miesięcy nadal nie będzie pływał a kiedy w końcu uda się go wyekspediować w morze to "naprawiane" zawory będą po gwarancji i pewnie znów się rozsypią. Węgry remont swoich śmigłowców Mi 17 mogli zlecić rosjanom to i my mogli byśmy zlecić im kapitalny remont tej jednostki.

Nikt
czwartek, 10 października 2019, 20:39

A zakończy się to tak jak z fotelami pilotów w MIG29 I SU22

BUBA
piątek, 18 października 2019, 19:10

A kogo to na wysokich szczeblach w polsce obchodzi. Ze tam ktos zginie TO CO Z TEGO. Pudrowanie starego zlomu na morzu czy na ladzie co tam. wazne ze pieniazki z raczki do raczki.Gdyby ci nowi byli w porzadku to by tych starych postawili pod sad.Ale jak sie dostanie do kieszeni to cisza. nikt nic niewie-czeski film

Infernoav
czwartek, 10 października 2019, 16:49

Rosja to jedyny potencjalny przeciwnik militarny jakiego mamy. Proszenie i h o remontowanie lub dostarczenie jakiegokolwiek środka bojowego to czyste szaleństwo. Szaleństwem jest również remont tego okrętu.

kaczkodan
środa, 11 grudnia 2019, 14:55

Trzeba znać proporcje i Rosja to jedyny przeciwnik militarny jakiego nie mamy.

szemrany smerf
środa, 9 października 2019, 11:44

Remontują ten (jakby nie patrzeć) zacny okręt od 4 lat. By był w pełni sprawny trzeba podjąć współpracę z z doświadczonym i wiarygodnym dostawcą części do okrętów podwodnych (w naszym przypadku Niemcy, Francja, wielka Brytania, Korea Południowa, Włochy) opracować, dopasować i zamontować części zamienne produkowane na miarę, ale czy to ma sens? MON rozpoczął kilka BARDZO kosztownych i ważnych programów zbrojeniowych, jednak nie można zainicjować narodowego programu pozyskania OP jak w przypadku pozyskania myśliwców wielozadaniowych?

poznaniak
środa, 9 października 2019, 09:59

wszyscy doskonale wiemy ,że tylko rosyjskie stocznie mogły by przywrócić orła do normalnej służby bo tylko one mają do tego odpowiednią wiedzę.warszawianki są ciągle produkowane.

KAR
środa, 9 października 2019, 23:12

Tak, ale wszyscy pamiętają remont Tutki w Rosji i stąd ta awersja wśród polityków do rosyjskiego serwisowania...

Były stoczniowiec
środa, 9 października 2019, 08:06

Witam, A może ktoś pokusi się o info dlaczego firma BALT YARD i inne firmy w kontenerach wygrywają i jakie są powiązania ludzi od strony zamawiającego i wykonującego że dostają co rusz jakieś prace od KPW i ciężko to im idzie? Przypomnieć należy że firma już wykonywała prace (systemu oświetlenia czyli prostego systemu) na Orle z jakim skutkiem to pamiętają ludzie z SMW... Tragiczne jest to że Panowie z KPW dalej wpisują takie banialuki jak "wyremontować i zdać w działaniu wraz z gwarancją" urządzeń do których już nie ma części !, niby ludzie wykształceni ale w głowie niestety spustoszenie.

Klakier
środa, 9 października 2019, 07:42

Stan naszej Marynarki Wojennej jest naprawdę katastrofalny i każdy o tym wie a nieudolny MON zamiast pozyskiwać nowe okręty wojenne to buduje flotę holowników.Admirał który miał odwagę powiedzieć przed żołnierzami że obecny MON nie dotrzymuje słowa musiał pożegnać się ze służbą.Niech oni już całkowicie zlikwidują tą MW i się już w tym MON nie ośmieszają.

Bart.
wtorek, 8 października 2019, 23:09

Kobbeny dalej wychodzą z portu w asyście dźwigu czy już ich nie ruszaja?

Gras
wtorek, 8 października 2019, 23:01

Nawet nie pływa a się psuje. Chyba ze tych usterek było tak wiele ze jeszcze wszystkich nie zdiagnozowano. Czy nas nie stać choć na trzy nowe okręty podwodne????

Gugu
wtorek, 8 października 2019, 22:47

Już niedługo pójdzie na żyletki do Turcji

SuperSpec
wtorek, 8 października 2019, 22:38

Żeby po tym remoncie nie było jak z argentyńskim okrętem podwodnym ARA SAN JUAN który zatonął na Atlantyku w wyniku eksplozji wewnętrznej. ORP Orzeł - czas na złom wysłużyłeś już swoje - bo w razie czego szkoda marynarzy, ludzi.

Humorman
wtorek, 8 października 2019, 22:01

Jeszcze dołużcie bulaje po obu stronach żeby można było wiosłować jak baterie padną i zbiornik na kamienie i koktajle mołotowa. Tak na wszelki wielki....

Pan Heniu
wtorek, 8 października 2019, 21:21

Rządzą poprzedni - Trwa naprawa ORP Orzeł. Rządzą obecni - Trwa naprawa ORP Orzeł. Przyjdą następni, news będzie - Trwa naprawa ORP Orzeł. I wiele innych faktów, świadczących o tym jakich mamy kierowników, też nie zmieni się na konkretny plus. Zakład?

Bob budowniczy
wtorek, 8 października 2019, 20:31

Te usterki to nie powinny być tajne ???

Noe
wtorek, 8 października 2019, 19:17

Czy warto komentować stan Polskiej Marynarki Wojennej?Chyba kazdy wie,że nie.

BUBA
wtorek, 8 października 2019, 18:41

A Rakiety Tomahawk dostanie

Davien
wtorek, 8 października 2019, 22:36

A został panie BUBA z nimi zintegrowany?

Humorman
wtorek, 8 października 2019, 22:03

Dostarczono skrzynie tomahawków. Trwa ustalanie kto będzie nimi rzucał.

Klakier
wtorek, 8 października 2019, 16:48

Niech ten MON całkowicie zlikwiduje MW i się już nie ośmiesza,okrętów podwodnych już nie mamy a to co na wodzie to przestarzałe wraki no oprócz najnowocześniejszych holowników bojowych :)

mor
wtorek, 8 października 2019, 16:08

Strach się bać, tak go "wyremontują" że bedzie jak z Migami 29.

GB
wtorek, 8 października 2019, 15:35

Ktoś pamięta kiedy ostatni raz ORP Orzeł wyruszył na patrol? Z 5 lat temu? Więcej? On cały czas jest w jakimś remoncie itp.

Gościu
wtorek, 8 października 2019, 15:30

Ciekawe czy znajdą się chętni do pływania jak za naprawy okrętów biorą się różne sp.z.o.o.

Argon
wtorek, 8 października 2019, 15:24

W zasadzie to naprawa okrętu Orzeł trwa nieprzerwanie od lat i nic nie wskazuje na to aby miała sie kiedyś zakończyć. No może w chwili złomowania.

Sssssssssss
wtorek, 8 października 2019, 21:18

I takie niekończące się remonty to jest dopiero interes, a ile osiągnięć i wykonanej pracy mają wpisane w akta osoby za to odpowiedzialne, tam się tworzą prawdziwe kariery państwowe.

Tweets Defence24