SONA – Polska „tarcza” przeciwlotnicza wojsk lądowych

14 października 2021, 07:59
PSZAR_1-KTO
Model artyleryjsko-rakietowego zestawu na KTO Rosomak. Ilustracja: PGZ.
Reklama

Polska Grupa Zbrojeniowa przedstawiła projekt kompleksowego, mobilnego systemu obrony przeciwlotniczej wojsk lądowych przed szeroką gamą zagrożeń powietrznych – w tym przed pociskami rakietowymi, artyleryjskimi i granatami moździerzowymi RAM. To odpowiedź na zapotrzebowanie zgłaszane przez Inspektorat Uzbrojenia w programie SONA.

Elementy systemu budowanego w tym programie mają wchodzić bezpośrednio w skład ugrupowania bojowego pododdziałów wojsk pancernych i zmechanizowanych, realizując ich osłonę we wszystkich rodzajach działań bojowych, zarówno w czasie marszu jak i postoju. Zgodnie z koncepcją PGZ, SONA to projekt wykorzystujący doświadczenia i osiągnięcia, jakie spółki wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej zdobyły uczestnicząc w programie modernizacji technicznej systemu obrony przeciwlotniczej Wojska Polskiego. Było to związane m.in. z produkcją i modernizacją sprzętu uzbrojenia: artyleryjskiego, rakietowego, rakietowo-artyleryjskiego bardzo krótkiego zasięgu, rozpoznania i dowodzenia oraz pozostałych systemów krótkiego i średniego zasięgu dla oddziałów i pododdziałów wojsk OPL.

Bazą dla SONY byłyby więc już gotowe rozwiązania, takie jak samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy SPZR POPRAD, okrętowy system uzbrojenia OSU-35, pakiet modernizacyjny samobieżnego zestawu przeciwlotniczego ZSU-23-4 MP BIAŁA, przenośne, przeciwlotnicze zestawy rakietowe „Grom” i „Piorun”, zdolne do przerzutu stacje radiolokacyjne ZDPR Soła i Bystra (ta ostatnia jest pierwszym polskim radarem AESA) oraz zestaw urządzeń systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” (IFF).

Duże znaczenie ma również doświadczenie techniczne i technologiczne w zakresie obrony przeciwlotniczej zdobyte podczas realizacji projektu przeciwlotniczego zestawu artyleryjskiego na podwoziu gąsienicowym PZA LOARA, przeznaczonego do osłony pododdziałów wojsk pancernych i zmechanizowanych. Ten zestaw został przebadany i wprowadzony na wyposażenie 10. Brygady Kawalerii Pancernej, gdzie służył przez kilka następnych lat.

image
Fot. Model przeciwlotniczo-artyleryjskiego zestawu na K9. Ilustracja: PGZ.

Kompetencje zdobyte w programie Loara stały się punktem wyjścia dla nowoczesnych rozwiązań, takich jak Okrętowy System Uzbrojenia OSU-35, wdrożony na ORP Kaszub i wykorzystujący automat kal. 35 mm. Na finalnym etapie opracowania jest też system naziemnej baterii przeciwlotniczej 35 mm, wykorzystujący te same armaty, ale i amunicja programowalna, znacząco zwiększająca zdolności do reakcji na zagrożenia klasy RAM oraz bezzałogowe statki powietrzne (BSP).

Innym przykładem zdobytych kompetencji jest zestaw PILICA, którego pierwszy egzemplarz został dostarczony w 2020 roku. Wykonawcą zestawu jest konsorcjum w składzie: PGZ, ZMT S.A., PIT-RADWAR S.A., PCO S.A. W jego ramach zintegrowano niezbędne komponenty od stacji radiolokacyjnej przez stanowisko dowodzenia po jednostki ogniowe, podsystemy łączności i wyposażenie towarzyszące - w tym pakiety logistyczne oraz szkoleniowe. Prototypowy zestaw PILICA był realizowany w ramach pracy rozwojowej i spełnił wszystkie wymagania taktyczno-techniczne postawione przez Zamawiającego oraz Gestora. Jednocześnie już na etapie prac B+R sprawdzano możliwości rozwoju zestawu, na przykład integracji w systemie w roli efektora armaty kal. 35 mm, uzupełniając obecne zestawy artyleryjsko-rakietowe z armatami 23 mm i wyrzutniami rakiet GROM/PIORUN.

Wszystkie te programy budowały w spółkach należących do GK PGZ kompetencje technologiczne i konstrukcyjne. Dziś pozwalają one na zaproponowanie Wojskom Lądowym kompleksowego systemu obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu klasy VSHORAD (Very Short Range Air Defence) dla programu SONA. Będzie on zdolny do  zwalczania całego spektrum środków rażenia z powietrza, takich jak: samoloty bojowe, śmigłowce, bezzałogowe systemy powietrzne (BSP) oraz C-RAM (Counter rocket, artillery, and mortar) czyli: pociski artyleryjskie i moździerzowe oraz rakiety kierowane i niekierowane oraz zasobniki szybujące.

Takie zagrożenia można neutralizować jedynie wyspecjalizowanymi systemami uzbrojenia, rozmieszczonymi bezpośrednio w ugrupowaniu bojowym pododdziałów Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych. Osłona musi być realizowana w sposób dookólny, we wszystkich rodzajach działań bojowych: zarówno w czasie marszu, jak i postoju.

By spełnić te uwarunkowania PGZ przyjęła dla systemu SONA następujące właściwości bojowe:

  • Wysoka mobilność. Komponenty wchodzące w skład systemu SONA muszą nadążać za pododdziałami wojsk pancernych i zmechanizowanych. Zostaną więc umieszczone na podwoziach wysokiej mobilności, na przykład takich jakie wykorzystano np. na kołowych transporterach opancerzonych KTO „Rosomak” i gąsienicowych armatohaubicach „Krab”. Obie wspomniane platformy są już używane w Siłach Zbrojnych RP i cieszą się dobrą opinią. Docelowy typ podwozia dla elementów systemu zostanie uzgodniony z Zamawiającym tak, aby spełnione były jego wymagania, przy jednoczesnym zapewnieniu wysokiej mobilności każdego z komponentów SONY.
  • Zdolność do przetrwania na polu walki. Komponenty SONY wchodzące w skład ugrupowania wojsk pancernych i zmechanizowanych, znajdujących się bardzo często na linii styku z nieprzyjacielem, muszą być odpowiednio wyposażone w wielosensorowe podsystemy wczesnego wykrycia zagrożeń, fuzji danych sensorów oraz szybką wymianę informacji pomiędzy elementami ugrupowania by zapewnić szybką i pewną reakcję wybranych efektorów na zbliżające się zagrożenia. 
  • Pełna autonomiczność oraz interoperacyjność w ramach systemu obrony przeciwlotniczej brygady/dywizji przy współpracy z innymi systemami łączności i wsparcia dowodzenia; Innymi słowy, zestawy SONA będą mogły działać zarówno w zintegrowanym systemie, jak i samodzielnie, w zależności od sytuacji na polu walki.
  • Bardzo krótki czas reakcji na zagrożenie – ze względu na ciągłe zagrożenie, SONA musi mieć możliwość szybkiego przejścia z marszu do prowadzenia działań obronnych i odwrotnie. Co najmniej część zestawów, wchodzących w skład systemu SONA będzie mieć możliwość prowadzenia działań (w tym ognia) w ruchu, a pozostałe – z krótkich przystanków, tuż po zajęciu stanowiska. Za szybkość reakcji na zagrożenie odpowiedzialne są także systemy kierowania ogniem, kierowania walką oraz systemy dowodzenia, które działać będą w sposób zautomatyzowany w czasie rzeczywistym. Równie istotne jest zapewnienie pełnej integracji poszczególnych komponentów.
  • Skuteczność działania w każdych warunkach atmosferycznych, środowiskowych i czasowych (dzień/noc), poprzez różnorodność planowanych do zastosowania sensorów obserwacyjnych i kierowania ogniem, jak np. radar wstępnego wykrywania, radar śledzący czy kamery termalne i dzienne;
  • Pełna automatyzacja funkcji dowodzenia i kierowania ogniem ma pozwolić zarówno na wykorzystanie danych o celach pozyskanych przez własne sensory, jak również informacji przekazanych drogą radiową z wyższych szczebli dowodzenia i z sąsiednich jednostek; istnieje możliwość skrytego działania, ze śledzeniem celów wskazanych własnymi lub zewnętrznymi, sensorami pasywnymi, bez użycia radarów śledzących;
  • Zdolność doboru wykorzystywanego efektora zależnie od charakteru zwalczanego celu powietrznego. Jest to wynikiem zastosowania różnego rodzaju systemów uzbrojenia, jakie są proponowane w ramach systemu SONA. To odpowiedź na charakter zagrożeń, z którymi mogą spotykać się Wojska Lądowe. Odpowiedni dobór efektorów zapewni optymalne ich wykorzystanie, uwzględniające parametry celu, dostępność środków oraz ich koszt.
image
Model wozu dowodzenia i kierowania walką na K9. Fot. PGZ

 Konfiguracja mobilnego systemu przeciwlotniczego SONA

Ze względu na zakładane właściwości bojowe oraz szerokie spektrum zwalczanych celów powietrznych PGZ proponuje, by w skład systemu przeciwlotniczego bardzo krótkiego zasięgu SONA wchodziły pododdziały przeciwlotnicze składające się z:

  • Wozów Dowodzenia i Kierowania Walką – pozwalających na realizację procesu wymiany danych i dowodzenie wykorzystywanym uzbrojeniem i sensorami, a także na przetwarzanie i analizę dużych zbiorów danych;
  • Mobilnych Radarów Wstępnego Wykrywania (MRWW) – mających być podstawowymi detektorami nadciągających zagrożeń;
  • Przeciwlotniczych Samobieżnych Zestawów Artyleryjsko Rakietowych (PSZAR) - zapewniających osłonę przeciwlotniczą poprzez zdolność do zwalczania BSP, rakiet manewrujących, śmigłowców, samolotów oraz posiadających funkcjonalności C-RAM;
  • Przeciwlotniczych Samobieżnych Zestawów Laserowych (PSZL) oraz Przeciwlotniczych Samobieżnych Zestawów z bronią elektromagnetyczną (PSZEM) - zapewniających osłonę przeciwlotniczą poprzez wykorzystanie niekinetycznych form neutralizacji środków napadu powietrznego (w tym przede wszystkim bezzałogowców).

Liczba tych elementów wchodzących w skład jednego modułu bateryjnego będzie zależała od potrzeb użytkownika oraz realizowanego zadania. Taki dowolny dobór będzie możliwy dzięki otwartej architekturze systemu dowodzenia i kierowania, konstrukcji proponowanych zestawów efektorów (PSZAR, PSZL i PSZEM), sensorów oraz zastosowanym systemom łączności i transmisji danych.

image
Model zestawu laserowego na KTO Rosomak. Ilustracja: PGZ.

W ten sposób użytkownik będzie miał możliwość zarówno tworzenia modułów w ukompletowaniu minimalnym, do ochrony związków taktycznych niższego szczebla, jak i baterii w konfiguracji bardziej złożonej - zapewniających ochronę na wyższym szczeblu. Ta otwarta architektura zapewnia dodatkowo interoperacyjność z innymi systemami klasy VSHORAD oraz SHORAD znajdującymi się na wyposażeniu Wojska Polskiego lub przygotowywanymi do wprowadzenia na stan Sił Zbrojnych RP.

Model radaru wstępnego wykrywania na podwoziu K9. Ilustracja: PGZ.
Model radaru wstępnego wykrywania na podwoziu K9. Ilustracja: PGZ.

Efektory wykorzystywane w systemie przeciwlotniczym SONA

Jak widać SONA w konfiguracji proponowanej przez PGZ ma być specjalizowanym pododdziałem do osłony wojsk pancernych i zmechanizowanych, zdolnym do neutralizowania celów powietrznych w marszu oraz podczas krótkich przystanków przy wykorzystaniu trzech, niezależnie działających klas efektorów: rakietowych, artyleryjskich i niekinetycznych. Dzięki temu ogień może być prowadzony różnymi typami amunicji w jednym cyklu strzelania, np. amunicją programowalną i podkalibrową, z możliwością jednoczesnego użycia rakiet. 

W przypadku uzbrojenia lufowego GK PGZ proponuje wyposażenie poszczególnych PSAR-ów w artylerię lufową – armatę kalibru 35 mm i wielolufowe działka systemu Gatlinga, zasilane amunicją kalibru 20 mm. Efektorem rakietowym mają być pociski rakietowe różnych typów, w tym również te, opracowywane w ramach prac badawczo-rozwojowych.

Przykładem są rakiety ziemia-powietrze Piorun 2, o zasięgu o zasięgu powyżej 12 km i zwiększonym pułapie rażenia. Pociski te mają zostać opracowane z uwzględnieniem doświadczeń z programu Piorun, dotyczących między innymi systemu naprowadzania na podczerwień. Pociski Piorun 2 mogą też wzmocnić potencjał zestawów Poprad, przy jednoczesnym wykorzystaniu istniejącego systemu dowodzenia i kierowania walką. W Narodowym Centrum Badań i Rozwoju prowadzony jest już projekt dotyczący budowy nowej generacji głowic dla pocisków przeciwlotniczych krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu, realizowany przez konsorcjum z liderem PCO S.A. i udziałem Mesko S.A., WAT, WZE S.A., CRW Telesystem-Mesko, WITU oraz Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Technologii Elektronowej.

Wśród rozwiązań niekinetycznych proponowane są systemy antenowe, wykorzystujące energię pola elektromagnetycznego (do rażenia i neutralizacji elektroniki znajdujących się w dronach) oraz głowice laserowe, generujące wiązkę lasera dużej mocy, zdolną do rażenia środków napadu powietrznego.

Koncepcja systemu SONA zakłada ciągły rozwój i modyfikację proponowanego rozwiązania, w tym uzupełnianie go o kolejne efektory oraz systemy obserwacji technicznej. W praktyce oznacza to możliwość stopniowego zwiększania potencjału systemu. W ten sposób pierwsze zestawy, przeznaczone do pozyskania w najkrótszym czasie dysponowałyby sensorami i efektorami wykorzystującymi istniejące rozwiązania lub ich modyfikacje czy wersje rozwojowe, z kolei w dłuższej perspektywie można by wprowadzić systemy o całkowicie nowym potencjale, podnosząc możliwości systemu w odpowiedzi na zmieniające się wymogi pola walki. Analogicznie będzie można również dobierać poszczególne elementy elementów baterii SONA, zgodnie z dowolnymi wymaganiami użytkownika.

Artykuł przygotowany we współpracy z PGZ S.A.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 474
Reklama
Trzcinq
sobota, 13 listopada 2021, 20:15

Kupili Abramsy ale bez opl to tylko puszko cele. Nawet Białoruś ma lepszą opl o której my tylko pozazdrościć możemy. Zamiast zrobić Siłami własnego przemysłu (to żaden problem) loare2 a na podwoziu Jelcza al'a Pancyr to kupiliśmy Patriota - za mało (Narwii nie widać nadal) i wyklepalismy pilice oraz poprada. Brawo my

Szyderca
niedziela, 14 listopada 2021, 09:16

Ale będziemy mieć super pojazdy MRAPY :)

Trzcinq
niedziela, 14 listopada 2021, 12:24

No wiesz opl też ponoć mieć będziemy ale pytanie czy zdążymy? Wisła-Patriot czy nie za mało ich będzie kiedyś? Narew.?. Kiedy będzie i ile jej będzie? Nikt nie wie. Pilica. No coś jest ale ja nawet nie czepiam się ze to 23mm zresztą to najniższy szczebel do ochrony lotnisk i obiektów strategicznych. W związku z dronizacja pola walki klepać nawet tych 23mm bo to lepsze niż nic. Czy nam starczy czasu? Czy nas ktoś obroni? Zresztą co to za myślenie jest? Powtarzam. Fajnie ze To czy tamto ale po 1. Tego nie mamy nadal a lata mijają, kasa idzie. A po drugie efektory to ostatni etap bo czy ktoś ustalił jak ma wyglądać armia i w jaka stronę ma iść? No nikt nie ustalił. Kupując w USa nie kupujemy gwarancji bezpieczeństwa!!!!!!!!!!!!!!!

Logistyk
piątek, 12 listopada 2021, 16:20

W Internecie pojawiło się nagranie prezentujące nową wersję opracowanego w Niemczech artyleryjskiego zestawu przeciwlotniczego Skynex. Podstawę systemu stanowi wieża z armatą automatyczną Oerlikon Revolver Gun Mk3 kal. 35x228 mm umieszczona na podwoziu ciężarówki RMMV. Poszukajcie: "Przeciwlotniczy SKYNEX" Tak powinna wyglądać nasza HYDRA na podwoziu Jelcza. Pełny profesjonalizm.

Podkalibrowy
poniedziałek, 8 listopada 2021, 13:27

Koncepcja SONA z PGZ jest całkiem sensowna i opiera się na podsystemach już produkowanych w PGZ. Jednak w mojej opinii jest jeden obszar, który nie został zabezpieczony przez proponowane rozwiązanie. Chodzi mianowicie o obronę bezpośrednią przeciw pociskom moździerzowym. Amunicja 35 mm nie zapewni zniszczenia pocisku moździerzowego (no chyba, że trafi w zapalnik) a jedynie może delikatnie zmienić jego trajektorię, co nie oznacza, że nie trafi w bardziej newralgiczny cel obok. Rakieta przeciw pociskowi moździerzowemu to słabe rozwiązanie bo zupełnie nie ekonomiczne. Powinni zastanowić się nad większym kalibrem np. 76 i specjalną amunicją dedykowaną do niszczenia pocisków moździerzowych.

PRACADLA POLAKÓW STOP EKSPORTOWI ZATRUDNIENIA
środa, 3 listopada 2021, 21:35

Mając na uwadze inflacje należy dać zarobić tam gdzie się da rodaką - miejmy nadzieje że przy produkcji tarczy przeciwlotniczej wojsk lądowych zarobia POLACY

wizjoner
czwartek, 11 listopada 2021, 23:24

Niestety, zarabiają na nas Amerykanie i tak będzie przez dekady.

Trzcinq
sobota, 13 listopada 2021, 20:11

Bartosiak mówił że nawet amerykanie się dziwią ze kupujemy od nich to co kupujemy czyt. Bez ładu i składu

Szyderca
niedziela, 14 listopada 2021, 09:17

I Polska podobnie jak Tajwan kupując sprzęt w USA myśli że kupujemy swoje bezpieczeństwo. Głupota decydentów nie zna granic. Za oceanem muszą mieć niezły ubaw

Trzcinq
niedziela, 14 listopada 2021, 16:26

Amerykanie grają w grę globalnej walki o dominację. Nie z Rosją ale z Chinami.. Polska "porzuciła" Niemcy (UE) i poszła pod skrzydła USA z tymże USA dogaduje się z Niemcami powoli na czym my stracimy. Polska jest im potrzebna by nie stać się aglomeracja poprzez która pójdzie nowy jedwabny szlak. Nasze miejsce jest (czy podoba Ci się czy nie w Europie) nie możemy dopuścić do "włączenia się" Rosji do Europy

Levi
środa, 3 listopada 2021, 12:21

KIEDY!!!!

Wizjoner
piątek, 12 listopada 2021, 00:04

Najwcześniej za 10 lat

Viktor
środa, 3 listopada 2021, 12:20

Radar sola tak dobrze gra z Popradem że MON kupił RADAR ELTA ELMA

piątek, 5 listopada 2021, 16:21

Co to za radar ELTA ELMA?

Wańka
sobota, 6 listopada 2021, 18:13

Izraelski.

ałtor
środa, 3 listopada 2021, 21:19

Radar gra, tylko moce przerodowe radwaru są ograniczone. Mają 4 programy rozwojowe juz po 5 lat w plecy.

Lynx
środa, 3 listopada 2021, 23:17

Bo robią za pół darmo i organizacji żadnej nie mają. Ciągle szukają nowych ideowych inżynierów którzy za miskę ryżu będą pracować. Kompetencje kosztują jednak w Warszawie znacznie więcej niż miska ryżu.

Enter
czwartek, 4 listopada 2021, 22:56

Najwyższy czas poważnie rozbudować zdolności badawcze i produkcyjne wielu zakładów zbrojeniowych w tym PitRadwaru szczególnie

Gts
piątek, 12 listopada 2021, 18:40

znajdz pieniadze dla wysksztalconych inzynierow, jak dzisiaj Sebix nie chce na kasie usiasc za mniej niz 4000 zl netto, a dobrej klasy inzynierowie sa kuszeni 4000 ale euro w firmach za granica.

Szyderca
niedziela, 14 listopada 2021, 09:19

Proponuję zwinąć interes i przyłączyć się do socjalistycznej Unii a jeszcze lepiej jak wejść w skład USA jako stan Poland bo jak widzę tu nic się nie opłaca a apan musi być

grafikPL
poniedziałek, 1 listopada 2021, 05:33

Piękna grafika. Mając komputer i oprogramowanie CAD-CAM, można takie cudeńka wydrukować w kilka minut. Ba - niedługo będziemy mistrzami świata w drukowaniu, a nie w projektowaniu i produkcji sensownych konstrukcji.

Gts
piątek, 12 listopada 2021, 18:41

A ile potem mozna zarobic wrzucajac to do prezentacji w powerpoint i obwozic po ministerstwach.

olo
wtorek, 26 października 2021, 12:29

Fajnie, że Piorun 2 ma mieć zasięg 12 km. Ale dzisiejsze śmigłowce coraz częściej są uzbrajane w rakiety p-panc o zasięgu 20 km !! To pozwala im niszczyć czołgi i bwp-y będąc poza zasięgiem mandpasów ! Piorun 3 powinien mieć jeszcze bardzie zwiekszony zasięg.

Dalej patrzący
sobota, 23 października 2021, 23:06

Jeszcze jedno - amunicja Vulcano-Dardo to w optymalnym modelu "prędkość-zasięg-pułap" głowica pocisku Dardo 76 mm z gazogeneratorem 127 mm [Vulcano] - z sabotem dla wystrzeliwania z armat kalibru 155 mm - z maksymalnym ładunkiem miotającym. Nie tylko ze standardowej komory NATO dla 155mm/L52, ale wskazane od razu przejście na armatę 155mm/L58 [cały system wieżowy z automatem ładowania - czyli pochodna XM1299] albo na właśnie testowaną niemiecką armatę 155mm/L60. Bo Sona w obecnej postaci - o tak krótkim zasięgu i pułapie, zupełnie nie kalkuluje się w relacji koszt/efekt. My potrzebujemy przynajmniej z 500 Krabów i umownych Krabów 2 - które same siebie obronią - a z innymi typami amunicji precyzyjnej - dadzą nam pełna przewagę w powietrzu, lądzie i na morzu. I to w powietrzu znacznie dalej, niż obecnie projektowana Narew, nie mówiąc o Sonie. A systemy C-RAM, jak rakiety niskokosztowe LM MHTK [DOPRACOWANE od 3 lat - wbrew sianej tu dezinformacji] - winny być posadowione na dronach, czy raczej rojach dronów, razem z dronami jako nosicielami Piorunów. W tym zwłaszcza w ramach rojów W2MPIR - dla wyzyskania przewagi [ale i obrony samego roju] w misjach przełamywania rosyjskich A2/AD i w misjach rolowania rosyjskiej podstawy operacyjnej i zaplecza. I oczywiście jako ruchomy, dynamiczny i łatwo skalowalny "parasol" obrony nieba dla wojsk operacyjnych.

Dalej patrzący
piątek, 22 października 2021, 20:13

Polska delegacja już oglądała MHTK w zakładach LM w stanach pod kątem zakupu licencji, ale jak zwykle na oglądaniu się skończyło. LM MHTK jest całkowicie dopracowany od 3 lat, ale u nas postawiono na drogie szybkostrzelne systemy lufowe. Czyli sami na własne życzenie rezygnujemy że skalowalnego mobilnego parasola powietrznego C-RAM na dronach czy raczej rojach dronów. Uzasadnieniem tej decyzji ma być rzekomo niski koszt amunicji lufowej, tyle że sam system artyleryjski jest drogi i jeżeli ma być mobilny to wymaga drogiego nośnika. Zresztą - już wychodzi, że bez amunicji programowalnej się nie obejdzie, a ta już tak tania nie jest. Zresztą, jak liczyć koszty to całości - a nie wybiórczo aby wygodniej...

ziuciu
środa, 20 października 2021, 20:09

Znając tempo wprowadzania nowego sprzętu do armii to Sona pojawi się za minimum 10 lat.

Yhy
środa, 20 października 2021, 12:38

Czyli Poprad na Żubrze to niewypał?

Extern
sobota, 23 października 2021, 21:58

Trochę przerost formy nad treścią, bo niestety to rozwiązanie, nawet jeśli zainstalujemy na nich Piorun 2 to i tak nie za bardzo nadaje się aby obronić nasze jednostki przed atakiem lotniczym. Jedynym zastosowaniem tego systemu jaki ja widzę to pułapki przeciwlotnicze wysunięte na dalekich podejściach. Ale realnie właściwie to samo mogły by robić znacznie, znacznie tańsze zestawy Kusza, zainstalowane na jakiś małych i lekkich pojazdach.

Dron Vasyl
sobota, 23 października 2021, 10:11

podobnie jak 23mm na Pilicy

say69mat
piątek, 22 października 2021, 11:55

Hmmm, trochę optymizmu ... wypał na miarę potencjału, a nie zagrożeń ;)))

KUKUŁKA
wtorek, 19 października 2021, 20:05

Spokojnie...zanim ruszy SONA mówi się o roku 2034-35,wolą czynnika decyzyjnego z Karowej i Klonowej jest uruchomienie programu Stalagmit w zmodyfikowanej opcji tj posadowienie na podwoziach Żubra automatycznego systemu plot Pilica który byłby uzupełnieniem systemu rakietowego Poprad i wspólnie z nim realizował działania ogniowe ...program ma być uruchomiony jak szepczą kuluary decyzyjne od 2024 roku i trwać do do 2034zakłada się zbudowanie około 120-140sztuk tego typu uzbrojenia które w parze z systemem Poprad ma tworzyć tzw bojowy moduł bateryjny ...spokojnie

codybancks
poniedziałek, 1 listopada 2021, 21:58

Dlatego kupią gotowy system z zagranicy !! Jak sie ociągaja to potem maja i zostają z ręką w nocniku !!

Driver25
wtorek, 19 października 2021, 15:12

System Sona, Noteć, Piorun 2, niszczyciele Ottokar Brzoza, odpowiednie rozpoznanie i systemy WRE, roje amunicji krążącej, program Pustelnik i Karabela nie wspominając o Narwi i Wiśle to abolutne priorytety do realizacji bez zbędnego zwlekania bo czas działa na naszą niekorzyść.

Wiem co piszę
wtorek, 19 października 2021, 20:01

Przecież "V" kolumnie działającej wśród decydentów o to chodzi byśmy byli słabi, programy opóźnione, sprzęt skuteczny tylko w małych ilościach.

Kalafior
wtorek, 2 listopada 2021, 19:24

V kolumna działa ale w opozycji. Zdrajcy

Krzys
środa, 3 listopada 2021, 13:39

Śmiałe stwierdzenie. Niestety to nie tzw opozycja wszystko niszczy...

Wiem co piszę
sobota, 6 listopada 2021, 18:16

Jej udział jest znaczny, obok V kolumny

Fflyer
wtorek, 19 października 2021, 15:06

Kompleksowy system obronny w ramach programu Sona powinien być naprawdę jednym z najważniejszych tematów, priorytetów modernizacji naszej armii obecnie a jego realizacja musi nastąpić jak najszybciej, dodatkowo posiadamy niezbędne kompetencje w kraju i nie czas już na coraz to nowe obiecanki decydentów a wreszcie potrzeba konkretnych zdecydowanych działań MON w tej bardzo ważnej kwestii.

kaczkodan
wtorek, 19 października 2021, 14:56

Znając zwyczaje nazewnicze w armii SONA szybko zostanie Sunią.

Alek
wtorek, 19 października 2021, 20:02

...no i ma skutecznie kąsać w obronie swoich szczeniąt.

gość
wtorek, 19 października 2021, 08:42

Nie ma co bić piany, ponieważ i tak nic z tego nie wyjdzie, jak zawsze zresztą.

PPP
środa, 20 października 2021, 13:38

A dlaczego nie wyjdzie? I to jak zawsze zresztą? "Rak" nie wyszedł? "Krab" nie wyszedł? "Piorun" nie wyszedł? ... Szkoda że w narodzie naszym jak zwykle malkontentów aż nadto, głośnych i wszechwiedzących. Oni wiedzą najlepiej co robić i jak robić. Normalna masakra.

Antoni
poniedziałek, 1 listopada 2021, 15:28

Dużo ale to dużo więcej nie wyszło niż wyszło. Pomyśl i poczytaj trochę, to nie boli.

JO
poniedziałek, 18 października 2021, 21:31

Pomysł bardzo dobry, od dawna wiadomo było że jest potrzebne coś na wzór zestawów Loara, zwłaszcza w dobie bezzałogowców a ta koncepcja jest bardzo fajnie rozbudowana, gdyby udało się ją doprowadzić do realizacji, wreszcie skończyło by się bredzenie o tym że wystarczy rój dronów do wygrania każdej wojny.

Dalej patrzący
poniedziałek, 18 października 2021, 19:09

Dla jasności - pomysł wykorzystania Kraba z amunicja precyzyjna Vulcano-Dardo o zasięgu 80 km silnie rekomenduję od 2014 na d24, a instytucjonalnie od 2016. W międzyczasie z pomysłu skorzystali Amerykanie, którzy na poligonie White Sands bodaj w sierpniu 2020 z pełnym powodzeniem przetestowali samobieżną haubicoarmatę M109A6 155mm/L39 z amunicja precyzyjną BAE HVP. Zwracałem uwagę naszym instytucjom na przetestowanie tej koncepcji i sensowność użycia Krabów jako ciężkich armat prak/plot, ale niestety argumentacja merytoryczna odbija się jak groch od ściany. MON nie jest zainteresowany, PGZ też nie. Mają swoje plany i projekty i ściśle ich się trzymają - bez względu na real. Tragikomiczne - tzn. tragiczne dla Polski - natomiast komiczne dla innych graczy - na czele z FR.

zuch6
czwartek, 21 października 2021, 14:03

Popieram koncepcję amunicji plot do 155mm haubicy przy czym nazywa się ona DART i nie ma wersji 155mm przy czym myślę że to jest kierunek w jakim powinniśmy podążać. Co prawda wymaga ona radaru na nośniku ale można pokombinować. Nawet jeśli byłoby to jedno działo na dywizjon to przy zasięgu kraba daje nam to pokrycie obszaru jak dla rakiet krótkiego zasięgu. Kraby już mamy moim zdaniem gra warta świeczki (licencji). Nadmienię przy okazji o pomyśle amunicji naprowadzanej na odbity promień lasera dla armaty Grom 73mm w BWP-1. otrzymujemy w ten sposób w miarę skuteczny pocisk przeciwpancerny/przeciwśmigłowcowy niewiele zmieniając na samym BWP-1 (tak wiem z MBT nie powalczy tym pociskiem ale ze wszystkim innym tak (strzelając dużymi kątami podniesienia na dużym zasięgu nawet dla MBT byłby groźny))

Dalej patrzący
czwartek, 21 października 2021, 16:11

DART to tak naprawdę "handlowa" angielskojęzyczna odmiana włoskiego DARDO a właściwie Vulcano-Dardo. Który też jest gotowy i przetestowany dla kalibru 155 mm. Inna rzecz - że zasadniczo w Leonardo robią tę APR dla kalibrów 76-127 mm i głównie dla zastosowań dla platform morskich.

zuch6
piątek, 22 października 2021, 11:46

Vulcano to pocisk dalekiego zasięgu naprowadzany GPS zaś DART to pocisk przeciwdronowo/przeciwrakietowy naprowadzany za pośrednictwem radaru.

Dalej patrzący
piątek, 22 października 2021, 19:40

Leonardo zrobiło hybrydę czyli półaktywny prak/plot Dardo ożeniony z Vulcano dalekiego zasięgu. Tyle że do pozycjonowania potrzebne drony z podświetlaczami.

zuch6
sobota, 23 października 2021, 19:15

Vulcano to amunicja dalekiego zasięgu naprowadzana GPS, może być w terminalnej części naprowadzana aktywnie ale nie jest to przeciwlotniczy pocisk. DART to amunicja przeciwlotnicza naprowadzana radarem. Żeby była jasność jestem za wdrożeniem do uzbrojenia obu typów amunicji, zapewnia to powiększenie możliwości przeciwlotniczych naszych sił zbrojnych jak również zasięgu oddziaływania naszej artylerii. Dodam ,że poza tym należy opracować naprowadzane na promień odbity pociski do goździków jak i (co już pisałem) do BWP-1

Dalej patrzący
poniedziałek, 18 października 2021, 10:20

Pierwszym komponentem obrony własnej wojsk operacyjnych winno być wyposażenie wszystkich obecnych Rosomaków z wieżą Hitfist w amunicją programowalną 30 mm i w SKO do prowadzenia ognia plot. To samo w przypadku wieży ZSSW-30/40 dla Borsuka i zmodernizowanego Rosomaka. Do uzyskania zdolności C-RAM należy zakupić licencje na produkcję i rozwój niskokosztowego LM MHTK [15 tys dolarów sztuka]. To są dwa kroki "na wczoraj". Co do zwiększenia zasięgu i mobilności "parasola" LM MHTK - należy posadowić go na nośniku dronowym, latającym, choćby zmodyfikowanym FT-5 Łosiu. Co do obrony plot - silnie rekomendowany zakup licencji produkcji i rozwoju [być może wspólnego] tureckich HISAR-A i HISAR-O. Na drugą rękę - równolegle - pozyskanie licencji, know-how, prawa produkcji i rozwoju południowokoreańskiego KM-SAM [plot/prak], a także prak/plot M-SAM. Ten ostatni ma 2 razy większy zasięg od Patriota [a dokładniej - od efektora PAC-3MSE], a także 2,5 razy wyższy pułap przechwycenia. Oczywiście popieram użycie działka 35 mm z amunicja programowalną z polskimi radarami, rozwój Pioruna 2 itd - ale najpierw winniśmy brać licencje i know-how najnowszych produktów - i je rozwijać. Musimy brać "topową" technologię prosto z półki - obrona plot/prak/C-RAM jest kluczowa nie tylko dla wojsk operacyjnych - ale dla całej Polski, ochrony ludności i infrastruktury strategicznej. Jeszcze jedno - mamy gotową ciężką armatę plot/prak dalekiego zasięgu - czyli Kraba 155 mm/L52 o elewacji 85stopni [praktycznie zenitówki]. Z amunicją precyzyjna plot/prak prosto z półki Leonardo Vulcano-Dardo czy BAE HVP - i oczywiście z wpięciem w odpowiedni system detekcji/pozycjonowania celów - zyskujemy "za darmo" na koniec 2024 ca 120 ciężkich dział prak/plot - każde o zasięgu ca 80 km [dla amunicji Vulcano-Dardo] - czyli pokrycie obrona obszaru - bagatela - ca 2,4 mln km2 - czyli ponad 7 obszarów wielkości Polski. Co w praktyce by się przekładało na zwielokrotnienie obrony przestrzeni powietrznej - brak realnej możliwości wybicia korytarza na polskim niebie wrogiej dla przewagi panowania obcego lotnictwa. Więcej - w strefie buforowej - powiedzmy na 40 km od granicy - to my byśmy mieli przewagę panowania nad obcym niebem. Dodając precyzyjną amunicję strumieniowa Nammo - Kraby uzyskają wymiatanie w zasięgu 130-150 km obcych systemów naziemnych plot/prak [i stanowisk artylerii lufowej i rakietowej przeciwnika]. Oczywiście - wraz z saturacyjnymi rojami W2MPIR - gdzie już winno się pracować nad następcą obecnego Warmate 2 o zasięgu 240 km - na rzecz Warmate 3 o zasięgu ca 500, a potem 1000 km. Cel: rozproszenie rosyjskiej obrony prak/plot - jako przygotowanie na poziomie strategicznym do przełamywania i całkowitej likwidacji rosyjskich A2/AD - a potem do likwidacji reszty aktywów bojowych armii FR. Gdzie na dłuższy dystans to nie ultra-drogi Homar [mający zbyt mało efektorów] - a saturacyjne liczne roje dronów W2MPIR [setki rojów z setkami dronów] winny być podstawą odwrócenia regionalnej przewagi armii FR na korzyść przewagi WP. Nie ciężar nielicznych głowic ciężkich rakiet - a przełamująca saturacja ataku licznych głowic małego wagomiaru - uderzających przy dokładnym rozpoznaniu i identyfikacji i priorytetyzacji lokalnej celów PRECYZYJNIE "w punkt". Sumując: obrona i atak winny być traktowane łącznie - i we wszystkich domenach. Oczywiście - z uwzględnieniem kontroli w sferze EW - oślepiania i zagłuszania systemów nieprzyjaciela - czy w kolejnym etapie - użycia systemów energetycznych broni skierowanych [lasery - emitery wiązek, nie tylko podczerwieni].

bc
wtorek, 19 października 2021, 21:18

Hitfist to schodzący system gdzieś z lat 80 bez praw do modyfikacji w PL. Wieże BWP nadają się co najwyżej do uzupełnienia OPL szybkostrzelność, dynamika, zasięg amunicji itd. MHTH to dopiero prototyp. Małe drony nie nadają się na nośnik rakiet plot, nie ten udźwig, zasięg, czas lotu. Rakieta przynajmniej na początku wymaga naprowadzana. System Koreański to jest licencja Rosyjskiego S350, do Patriota nie ma to startu nie ta liga, zasięgi też. Vulcano to jest amunicja podkalibrowa naprowadzana na GPS, dość słaba za to droga w koszt-efekt są lepsze rozwiązania. Strzelanie z armatohaubicy do statków powietrznych? Co ma wykryć cel? ile będzie kosztował efektor odporny na przeciążenia, ciśnienie i temperaturę przy strzale? Jakie będzie miał wymiary? Jak szybko pocisk będzie tracił energię kinetyczną? Pocisk ma manewrować? W jaki sposób? Co go naprowadzi na ruchomy przecież cel? itd. Obrona plot km2 terytorium w stylu kółek na mapie? No naprawdę nie tak to działa nawet mały Izrael tego tak nie robi. Dron o zasięgu 500/1000km? Z jakim ładunkiem, kamikadze? z innymi dronami? Jak napędzane? Jaki koszt? Jaka będzie jego prędkość? W jaki sposób naprowadzany na cel? Co z łącznością? Co z WRE i EMP? Jak przeniknie systemy OPL i lotnictwo, stealth? itd. Drony to naprawdę nie jest i nie będzie żadne wunderwaffe, Roje? Jaką ma to przewagę nad artylerią, moździerzami samobieżnymi? Przez co przenoszone? Jak zasilane? Jaki będzie koszt-efekt pojedynczego kamikadze. Co z przeżywalnością? W jaki sposób będą odporne na już powstające systemy EMP. Amunicja krążąca miała premierę lata temu nad doliną Becka. Laser? nieodporny na warunki pogodowe, może w kosmosie albo na pustyni ma sens choć materiały odporne na temperaturę są przecież powszechne.

zuch6
czwartek, 21 października 2021, 14:24

Co do pocisków do Kraba to jak rozumiem autorowi nie chodziło o Vulcano tylko o DART co prawda nie ma w wersji 155mm jeszcze ale przecież można opracować, co do zasięgu i strat na prędkości to kwestia podkalibrowości i wydłużenia.

Gniotto van Dijk
wtorek, 19 października 2021, 09:57

Ta koncepcja jest słuszna, uzasadniona ekonomicznie, wyprzedzająca naszych potencjalnych oponentów o dwa kroki, ale niestety zbyt dobra dla "betonu" stale zapatrzonego w "pomysły" PGZ. Kluczem jest słowo "saturacyjny". W ten prosty sposób Turcy zniszczyli Panycyry S1 w Syrii. Wysyłali tyle tanich dronów Rosjanie nie mogli przeładować wyrzutni. Zresztą w Polsce do przełamania wrogiej OPL możemy tak samo stosować taktykę roju, gdzie wśród drogich Warmate 2 czy TB 2 mogą spokojnie lecieć jak najtańsze drony cele. PO za tym mamy potencjał by na takie drony "prowokatory/aktywatory OPL" szybko przerobić star TS-11 Iskra. Wojna z Polską na polskim terytorium musi być za droga dla wszystkich potencjalnych agresorów, wtedy jej nie będzie. Z artykułu na D24: "Rosjanie przypominają, że zasięg rażenia systemów uzbrojenia na dronach Bayaktar-TB2 jest mniejszy niż uzbrojenia na „Pancyrach”. Oznacza to, że prawidłowo obsługiwany zestaw przeciwlotniczy nie dopuściłby bezzałogowca na niebezpieczną odległość – wcześniej go niszcząc. Potwierdzałyby to straty dronów Bayaktar-TB2 w Libii, które na początku czerwca 2020 roku szacuje się na dziewiętnaście utraconych sztuk. Z drugiej jednak strony w jakiś sposób zniszczono siedem „Pancyrów”, do których utracenia oficjalnie przyznaje się strona rosyjska."

bc
wtorek, 19 października 2021, 21:34

To nie jest takie proste jak się wydaje. Nie istnieje żadne wunderwaffe zresztą na szczęście nigdy nie istniało. Istnieje za to odwieczny wyścig miecza i tarczy. Wygląda na to że beton wie co robi tylko robi to za wolno z braku pieniędzy. Pancyr to jest po prostu złom co nie potrafi wykryć celu, jak on przeszedł testy? Wyrzutnie nie działają pojedynczo właśnie po to by mogły przeładować, to jest mit by przykryć blamaż. To naturalne że wiele TB2 utracono nie są niezniszczalne. Od dekad istnieją pociski-wabiki udające samoloty wiec nie potrzeba ściągać Iskier z pomników.

Marzyciel
poniedziałek, 18 października 2021, 17:10

Zazwyczaj to ja marzę i miewam pomysły których nigdy MON nie zaakceptuje. Ale jak rzadko , dziś podpisałbym się pod wszystkim co napisałeś!!! Szkoda , że "dzięki" sabotażystom z MON pozostanie to w sferze wyłącznie marzeń i słusznych koncepcji!!

rusznikarz
poniedziałek, 18 października 2021, 15:43

od wielu lat czytam Dalej Patrzącego iii..... coraz bardziej przekonuję się do jego propozycji. To jest rzeczywiście przemyślane. Nie ignorujcie go, tylko dlatego. że sypie "nawałą myśli". To po prostu są szczegóły konkretów.

Fflyer
wtorek, 19 października 2021, 15:14

Mam podobnie, nieźle to opisane ale jak trafić do zabetonowanego kręgu decydentów?

Dropik
wtorek, 19 października 2021, 12:35

tym gorzej dla ciebie , pora zmienić stronę. te jego epistłoy nie maja wielkiego sensu

Extern
piątek, 22 października 2021, 22:13

Mają sens, tyle że DP nie umie pisać krótko i jasno przekazać swojej głównej myśli, w efekcie sam wrzuca granat do głowy czytelnika, który po przeczytaniu i tak nic z tej gonitwy myśli nie zapamięta. Zasadą generalną jest że w jednym poście można zawrzeć góra dwie przewodnie tezy, a najlepiej jedną.

Na chłodno
wtorek, 19 października 2021, 19:36

Na pewno są bez sensu w obliczu żelbetonu decyzyjnego w MON!! "Dalej Patrzący" może jest fantastą , ale kierunki jakie wskazuje da jak najbardziej perspektywiczne !

Opl
poniedziałek, 18 października 2021, 08:53

Wróble można tym straszyć???

mła
poniedziałek, 18 października 2021, 08:10

Nie ma już nic mniejszego (tańszego i lżejszego) od podwozia K9? A co z np. podwoziem Borsuka, co z UPG ...? Nie ma też nic mniejszego (tańszego i lżejszego) od podwozia Rosomak 8x8? I co z podwoziem np. Patria 6x6, Tatra ... ? Jakaś to tako koncepcja "na maxa", czyli jak będzie za drogo, to podetniemy troszkę ofertę. No i na koniec: dlaczego miesiąc po targach kieleckich ?

radioFM
wtorek, 19 października 2021, 09:59

Zgadza się najlepiej skorzystać z najnowszej wersji podwozia UPG do programu SONA i do Otkoar-Brzoza.

Woyak
wtorek, 19 października 2021, 15:15

Unifikacja to skarb

Na Jelczach 35 mm zamiennikiem hibneryta z 23 mm na starach na podwoziu K2 zamiennik szyłki - OBY JAK NAJSZYBCIEJ
poniedziałek, 18 października 2021, 00:19

Dobry pomysł dobra koncepcja ----- konkurencja dla polskiego przemysłu w komentarzach pod artykułem się irytuje nie zarobią BRAWO POLSKA

Piotr ze Szwecji
wtorek, 19 października 2021, 18:52

+1. K2 a nie K9? Tak dopomóż nam Bóg!

anty
niedziela, 17 października 2021, 19:49

A ja myślałem, że przeczytałem już wszystkie książki fantasy. Powodzenia, ale kupmy wreszcie coś co będzie miało sens i będzie można to można produkować w perspektywie w naszych zakładach. Będzie to szybciej i taniej. Jak na razie to nasze pilice i poprady są bezrobotne, bo nic nie chce tak blisko podlecieć by ten super sprzęt mógł cos ostrzelać.

Dropik
wtorek, 19 października 2021, 12:37

"Kumpy coś wreszcie " i "co będzie miało sens " to nijak nie idzie w parze.

xXx
poniedziałek, 18 października 2021, 07:50

Laserowy Rosomak, tego jeszcze nie grali! Co następne? Międzyplanetarny Rosomak?

I tak-i nie !
poniedziałek, 18 października 2021, 17:17

Izrael ma laserowe systemy, USA ma laserowe systemy, Niemcy budują swoje systemy. Korea i Turcja pracują nad swoimi systemami. Nasze instytuty też mają jakieś doświadczenia. Potencjał być może jest nawet u nas! Problemem był od ZAWSZE i jest, i będzie "betonowy" MON, odporny na nowinki techniczne i pozbawiony myślenia choćby przyszłościowego nie mówiąc już o futurystycznym!

u
niedziela, 17 października 2021, 14:54

S60 spory potecjał, lepsze niz bofors o tym kalibrze, oracowac amunicjie i syst kier ogniem lub/i nosnik

mick8791
wtorek, 19 października 2021, 10:21

Misiu ten Twój "spory potencjał" to konstrukcja z lat 40tych ubiegłego wieku, który do działania potrzebuje 8 żołnierzy obsługi!

poniedziałek, 18 października 2021, 15:48

Car puszka robila wieksze bum

JÓZEK uzupełnił
niedziela, 17 października 2021, 11:57

Apropo OPL, Tarnów w oparciu o irańską wersję systemu plot 8x23 mm Mesbah 1 , opracował prototyp podobnego 8 lufowego działa ZSU-23-2 wyposażonego dodatkowo w 8 rakiet plot , system ma służyć do ochrony infrastruktury

Yaro
wtorek, 19 października 2021, 10:26

Wystarczy dobry system celowania i kierowania ogniem zamiast nadmiarowych luf dodawanych właśnie ze względu na brak możliwości precyzyjnego celowania. I nie, Tarnów nie opracował takiego systemu i nie, Tarnów nie współpracuje w żadnej materii z Iranem.

JÓZEK co wie
sobota, 23 października 2021, 19:11

yaro ... to mało wiesz

say69mat
poniedziałek, 18 października 2021, 08:00

Skoro intelekt nie pozwala zaprojektować jednej lufy, która wypluje 1350 rpm. To trzeba się posiłkować kompilacją ośmiolufową ;))) Co jednak - żadną miarą - nie przesądza o skuteczności ustrojstwa. Podobnie jak ochrona granicy, skoro jest dziurawa jak sitko, pozbawiona efektorów detekcji ruchu, termicznych oraz kamer przekazujących obraz w czasie rzeczywistym. Trzeba stawiać ... płot, który nie przesądza o skuteczności inwestycji za circa 1,6 mld pln.

poniedziałek, 18 października 2021, 15:50

Najlepiej zrobic hertzlitch willcomen... Ech

wert
niedziela, 17 października 2021, 12:35

Pilica Qadro. Bardzo dobre wykorzystanie tego co mamy

Zdzichu
sobota, 16 października 2021, 23:08

Oby SONA nie była wielką kolubryną widoczną z kosmosu, a dopracowanym, przemyślanym sprzętem z którego obsługujący będą zadowoleni. Ta wieżyczka na Rosomaku jest nawet sensowna (bez wyrzutni pocisków p/lot)

hehe
sobota, 16 października 2021, 22:06

Dobre.

ty i ja
sobota, 16 października 2021, 19:47

system idealny nawet sru-57 nie pokona go

Grd
sobota, 16 października 2021, 13:14

Bajania i marzenia a wojsko w nowo formowanej 18 nie dostaje butów i sortów mundurowych. Zmechu w Białej Podlaskiej chodzi w adidasach, wysyłają na granicę i trzeba sobie "na...chać" samemu wszystko. Od munduru po plecak i buty. Gromadzie melduja, że wszystko hula a naprawdę jest lipa na całego.

Marek
sobota, 16 października 2021, 19:18

fake news?

Hehe
niedziela, 17 października 2021, 19:09

Niestety ale nie fake news.

ruski krawiec
poniedziałek, 18 października 2021, 18:06

Tylko kolejna rosyjska bzdura.

...
wtorek, 19 października 2021, 18:46

Ok ludzie, ludzie. Zapraszam do wojska. Zobaczycie tą degrengoladę.

darenk
sobota, 16 października 2021, 17:19

Piszesz o 18 Gwardyjskiej z Moskwy? No cóż, współczujemy, ale nie pomożemy.

sn3p
sobota, 16 października 2021, 10:48

Skończy się Hibnerytem na Rosomaku, tylko jeszcze prowadzą research jak plandekę na Rosomaka założyć.

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 02:39

Nawet jeżeli pierwsze serie nie będą udane, popieram ten kierunek. W to trzeba zainwestować. To jest pilniejsza sprawa niż korwety. Jeżeli mamy możliwości produkcji tego typu sprzętu, nawet 3 razy drożej niż konkurencja, nawet bym się nie zastanawiał, tylko bym w to wchodził.

coś ci umkło
sobota, 16 października 2021, 23:32

Nie chcemy korwet.

Victor
niedziela, 17 października 2021, 17:52

Jak ci odetną dostawy gazu przez Bałtyk i zmarzniesz to zachcesz.

ciekawy
niedziela, 17 października 2021, 18:50

Od tego jest program Miecznik i fregaty.

Polak
niedziela, 17 października 2021, 18:27

Dla tego mimo wszystko dla trzymania ceny oraz pokoju gaz ze wschodu pożądany . Dla ruskich atak na klienta by się nie opłacał aż tak bardzo. Dla tego uważam że nie ma co się na nich obrażać

LMed
sobota, 16 października 2021, 16:48

Masz nadzieję, że na poziomie cen trzy razy wyższym niż konkurencja PGZ się wyżywi?

wert
sobota, 16 października 2021, 21:38

taki przykład: prywatny Warmate kosztuje tyle co PGZ-owy Spike z Mesko. WB się wyżywi?

Hmmmm
niedziela, 17 października 2021, 13:02

Spike LR to minimum 150 tys . a Warmate 1 pierwszej serii kosztował nieco pow 90 tys PLN. Myślisz jak się błaźnisz pisząc te swoje brednie nt WB? Czy myślisz, że nie potrafimy sprawdzić cen?

M
sobota, 16 października 2021, 22:55

Bredzisz. Warmate kosztuje 20 % ceny Spika.

wert
niedziela, 17 października 2021, 11:04

doczytaj. To info z niedawnego artykułu Df24. Też mnie ten kosmos zaskoczył

Rejtan
niedziela, 17 października 2021, 15:21

Porównujesz ceny Warmate 2 z Spike LR Igen. Czyli amunicji o zasięgu 20 km, z funkcją autonomicznego patrolu i czasie lotu 120 min z rakietą o zasięgu 5,5 km, bez możliwości przerwania ataku itp.

wert
niedziela, 17 października 2021, 20:48

to jeszcze opisz skuteczność

Davien
poniedziałek, 18 października 2021, 13:53

Większa niz Spike-a z uwagi na zasięg i mozliwosci:))

wert
poniedziałek, 18 października 2021, 17:40

tylko zasięg. Możliwości przebicia się przez Kontakt-5 czy byle parasol prętowy głowiczką dobrą na ciężarówkę. Świetny w tej cenie wybór

Edda
sobota, 16 października 2021, 12:56

To wchodz. Za swoje. Mozesz nawet zaplacic 10 razy wiecej. Od moich pieniedzy WARA.

Wiem co piszę
niedziela, 17 października 2021, 16:14

Stan finansów pastwa i w MONie jest tak dobry, że Minister Błaszczak chciał zakupić 300 mobilnych ołtarzy polowych. Co prawda przeszła burza w sieci i z tego zrezygnowano na rzecz kamer nasobnych dla żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej - tak podało MON. Nie bez przyczyny to piszę, bo swego czasu wymyślił ławeczki patriotyczne które też kosztowały, a nie myślano w MONie np o przyśpieszeniu programu SONA.

Chyżwar
poniedziałek, 18 października 2021, 10:44

Nie wiesz co piszesz. Błasczak uwalił te ołtarze. Zamiast nich kupuje kamery nasobne dla żołnierzy. Ma to sens, bo filmy z tych kamer będzie można rzucić w pysk pajacom, którzy plują na naszych żołnierzy pilnujących granicy.

wert
sobota, 16 października 2021, 14:45

ale wy kasy nie dajecie, wy ja wywozicie na Kajmany Seszele inne raje POdatkowe. Tak więc daruj sobie

dług lepszego sortu
niedziela, 17 października 2021, 05:25

Za dodruk czy zadłużanie od Chin. 4 bln długu możesz juz zacząć spłacać

chyba jednak gorszego sortu
środa, 20 października 2021, 11:59

Chiny mają długu na 300% PKB. Jak myślisz gdzie się zadłużyły?

wert
niedziela, 17 października 2021, 20:47

bez kozery powim pincet bln

Piotr ze Szwecji
piątek, 15 października 2021, 18:57

Czytam komentarze pod artykułem i wychodzi, że HSW zaprojektował bubel. Aczkolwiek podejrzewam, że głównym wymogiem położonym na HSW, oprócz używania własnych polskich rozwiązań, jest wyraźny paniczny pośpiech wdrożenia do służby tego systemu. Lepszy wówczas rydz niż nic. Przypomnieć należy, że nad takim systemem obrony punktowej jak Phalanx, Amerykanie pracowali już z 30 lat temu. Zwalczanie celów C-RAM to dziura nie tylko w uzbrojeniu Wojsk Lądowych, lecz na okrętach MW też. Mam nadzieję, że HSW w przyszłości zaprojektuje coś bardziej praktycznego. Coś co preferencyjnie będzie można włożyć na podwozie kołowe, gąsienicowe, na okręt wojenny MW, a nawet na terenówkę. Coś co stabilnie ustanowi PGZ, jako światowej klasy producenta tej klasy uzbrojenia, czyli obrony punktowej.

darenk
piątek, 15 października 2021, 23:11

PGZ jest zbyt małe, aby "obrobić" Polskę i świat, wystarczy gdy nasycą WP. Ludzie! To nie są projekty wdrożeniowe! Trochę zaufania i cierpliwości.

Logistyk
piątek, 15 października 2021, 20:30

Projektowany jest dla okrętów OSU 35K i ma powstać jego odmiana dla pojazdów wojskowych. OSU 35K dobrze się prezentuje, jest nowoczesnym rozwiązaniem więc jakoś jestem spokojny o wersję na pojazdy.

Piotr ze Szwecji
sobota, 16 października 2021, 09:20

Kormoran II posłużył jako platforma do przetestowania 35 mm. Wymiana Wróbla na 35 mm jest jak najbardziej na czasie i bardzo konieczna. Mam nadzieję, że 35 mm pojawi się w końcu na polskich okrętach wojennych, bo nadal go nie widać. Problemem pozostaje jednak ppzr Piorun. Marynarze muszą strzelać nim z ramienia. To się nie sprawdza tak dobrze w praktyce. Fale morskie? Potrzebny jest jakiś pojemnik na pokładzie z jego wyrzutnią. Zamówienie publiczne na taką modyfikację ogłosiło nie tak dawno MW albo jakiś logistyczny oddział. Poprad na okręcie zamiast na pojeździe sprawdzi się? Co do pojazdów na podwoziu K9 to wiele tam wejdzie i będzie bardzo funkcjonalne. Na podwoziu K9 może więc najlepiej się dziś skupić, albo na terenowym podwoziu ciężarówki Jelcza? Podwozie Rosomaka nie wydaje się nadawać na wiele. Terenówki zaś nie są chyba nawet brane pod uwagę w tym projekcie i nie wiem czy mogą być w tej chwili brane pod uwagę. Broń plot na terenówkach jest tradycyjne świetną artylerią i to nie tylko plot dla takiej lekkiej piechoty, którą się zazwyczaj tworzy w warunkach wojennych. Choć zaznaczyć należy, że obrona punktowa (PD - point defense) nie jest klasyfikowana międzynarodowo jako obrona plot, z jakiegoś powodu.

wert
sobota, 16 października 2021, 21:42

OSU-35 waży 4300 kg. Po ostatniej modyfikacji- wymianie stali na kompozyty schudł do 3300kg. Jak chcesz to posadzić na terenówce? Co ważniejsze, jak chcesz zachować stabilizację po strzale na jakimkolwiek podwoziu kołowym? Mniej teoretyzowania a więcej praktycznego myślenia

Poważnie?
niedziela, 17 października 2021, 13:10

Udźwig Jelcza 4x4 to 6 ton. A my mamy tu "kozaka" który ma problem aby posadzić na takim podwoziu 3,3 tony???

wert
poniedziałek, 18 października 2021, 21:33

posadź i spróbuj trafić w coś w ruchu. Najlepiej zacznij od kopi Hindenburga

Piotr ze Szwecji
wtorek, 19 października 2021, 08:40

Interesujący problem niwelowania siły odrzutu. HSW ma zbudować 2-3 laboratoria zajmujące się mechaniką balistycznego wystrzału artylerii małego kalibru. Offset Wisły na Bushmaster II, nie przypadkiem? Może za 20 lat jakieś lepsze działo 40 mm będzie z HSW, które potrafi lepiej niż OSU-35 i nie waży jak "ultra lekka" ciężka artyleria polowa 155 mm?

wert
wtorek, 19 października 2021, 18:16

balastem, podstawą, stabilizatorem dla ciężkiej polowej 155 mm jest ZIEMIA. Skąd taka ignorancja? Widziałeś ją tylko na obrazkach?

Piotr ze Szwecji
środa, 20 października 2021, 11:04

Dla wielu kołowych systemów artyleryjskich podstawą stabilizacji jest także ziemia. Takie nogi się z ciężarówki wysuwają i opierają o ziemię. Może widziałeś to na jakimś obrazu? To nie jest sci fi. Oczywiście pytanie czemu OSU-35 potrzebuje ziemi do stabilizacji, kiedy Dana 152 mm czy Zuzanna 155 mm na podwoziu Tatry już nie potrzebują ziemi. OSU-35 mm strzela dalej? Większy kaliber? Większa siła odrzutu pocisku 35 mm od 155 mm? Nie lepiej wykorzystać M777 w miejsce OSU-35? Ta sama waga, lecz programowalna amunicja 155 mm, a nie 35 mm. Sobie wyobrażasz nawet jej wybuch w pobliżu czegokolwiek co lata?

wert
środa, 20 października 2021, 17:29

w czasie ruchu? To nie ciężarówka tylko pająk wyjdzie. Mam nawet nazwę: system Tarantula. OSU od Dany czy innego 155mm różni się szybkostrzelnością która ma bezpośrednie przełożenie na stabilizację. Mocny teoretyk jesteś

Piotr ze Szwecji
czwartek, 21 października 2021, 12:35

Tarantula czyni sens, więc postawię niewinne pytanie, czemu nie? Amunicja programowalna nie ma problemu szybkostrzelności inaczej w miejsce OSU-35 rozmawialibyśmy o Goalkeeperze 30 mm. 550/min vs 4200/min. Nie?

wert
czwartek, 21 października 2021, 18:58

oczywiście że nie. Rozmawiamy o 35mm vis 155mm. Gdzie pisałem o szybkostrzelności programowalnej? Muszę potwierdzić ostatnie zdanie

Piotr ze Szwecji
niedziela, 17 października 2021, 08:58

To jest właśnie praktyczne myślenie o obronie punktowej niszczącej obiekty C-RAM i drony. _Terenówka_. Czy moja to wina, że technologia Zbrojeniówki jest z połowy 20 wieku, kiedy żyjemy w 21? Sona bazująca się na tych wybranych elementach była nowoczesnym uzbrojeniem w 1990 roku. Trochę przykro mi to wytykać, lecz w WP nie pozyskano wówczas tego typu uzbrojenia. Teraz po 3 dekadach oszczędzania na wojsku są tego skutki. Nie piszę o tym projekcie, lecz o projekcie jego następcy, który będzie już nowoczesny, czyli to co powinniśmy mieć na rok anno domino 2021, a nie ten projekt Sony polskiej technologi z 1990. Acz tego nie da się zrobić bez kupowania całej masy licencji zza granicy włącznie na zupełnie zminiaturyzowane lotnicze radary, Gatling szybkostrzelne działka lotnicze nie cierpiące na polskie problemy z chłodzeniem Gatlinga, czy PD rakiety jak w niemieckiej ofercie Miecznika. Ty byś nawet na Miecznika powsadzał pewnie to 35 mm działo w miejsce czegoś co się nazywa Point Defense (PD). To jest czyste wariactwo i odlot, bo PD nie jest zaklasyfikowana międzynarodowo jako plot, tylko właśnie OBRONA PUNKTOWA. Napisz o stabilizacji po strzale z Bushmastera II 30 mm albo 40 mm. Też strzela równie szybko amunicją programowalną. A celność? M777 to działo kalibru 155 mm i waży 4200 kg. Ty na serio chcesz mi napisać, że działo kaliber 35 mm Orlikona waży tyle samo co 155 mm artyleria polowa? 155 mm na terenówkę nie wejdzie. Wiadomo. 4,2 tony żywej wagi! Odrzut po wystrzale zawsze można zniwelować odpowiednią zautomatyzowaną stabilizacją. Takie wysuwane nogi po bokach auta. Ale widzisz M777 to technika roku 2021, a nie 1990. Sona to technika z 1990. Nie ma ta nowa terenówka HSW/Autosanu/Tatry z podwoziem Tatry możliwość przewozu 4/5 ton? Weź to wszystko z całym szacunkiem pod uwagę, a pro po mojego praktycznego myślenia. Co człowiek to inny punk spojrzenia na tą samą sprawę, nie?

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 15 października 2021, 20:06

Bo tu sami znawcy, na podstawie prostych grafik wyciąganie wniosków to wariactwo. oczywiście jak by to było z USA to komentujący prześcigali by się w zachwalaniu.

Piotr ze Szwecji
sobota, 16 października 2021, 09:23

Aczkolwiek grafiki wskazują na pewien mankament tego uzbrojenia. Jego wagę. Może Jelcz w miejsce Rosomaka lepszy? Bardziej rozwojowy. Może w przyszłości po pewnej miniaturyzacji wejdzie i na Rosomaka, czy nawet terenówkę?

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 16 października 2021, 18:28

Waga jest dostosowana do odrzutu armaty a 35mm kopie solidnie, z jelcza w ruchu raczej by w nic nie trafiono nawet przy strzelaniu pojedynczym, platforma dla uzbrojenia musi być stabilna.

ciekawy
niedziela, 17 października 2021, 18:53

Nie przesadzaj. Sam hamulec wylotowy niweluje odrzut o ponad połowę.

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 18 października 2021, 19:17

Zobacz sobie strzelanie z Loary mimo kilkudziesięciu ton zestaw wpada w wibracje co widać po ruszających się antenach.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 19 października 2021, 08:42

Czemu Rosomak nie wpada w wibracje od wystrzałów w kalibrze 30 mm? Nie ma wieża HitFist elektrycznego stabilizatora wieży?

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 19 października 2021, 18:51

Bo po pierwsze jedna armata 30mm to nie dwie 35mm, po drugie nabój 30x173 jest ok 2x słabszy od 35x228, po trzecie armaty mają inny mechanizm przeładowania.

Piotr ze Szwecji
środa, 20 października 2021, 11:15

Nie mogą obydwie armaty, 30 mm i 35 mm, użyć tego samego lepszego mechanizmu przeładowania? Kto wie, może nawet paru kręcących się luf też przydałoby się na OSU-35, by można szybciej i więcej strzelić bez dorzucania trzeciej i czwartej armaty 35 mm, z mniejszym nagrzewaniem i zużyciem lufy w tym samym czasie? 4000 wystrzałów na minutę to brzmi rozsądnie. Do tego sztuczna inteligencja i własny radar do celowania. Widziałeś te obrazki Goalkeeper 30 mm? Widziałeś efektywność jego na filmach z YT? Imponujące, nie?

Alexy
piątek, 15 października 2021, 20:05

Skąd takie wnioski?! W artykule i komentarzach jest mowa o spółkach zrzeszonych w PGZ nie tylko HSW. HSW nie produkuje bubli, jest to najsolidniejsza spółka w branży zbrojeniowej a jej tradycje sięgają 1937 roku.

piątek, 15 października 2021, 21:42

Oj. Nie tak kategorycznie. A ten bubel Reksio

Nick name
piątek, 15 października 2021, 15:55

Za wysoki ten rosomak,nie mozna tych wyrzutni rakiet zrobisz po bokach wierzy a nie na gorze?Wyglada to komicznie.

Alek
sobota, 16 października 2021, 10:14

Słuszna uwaga. Sprzęt dla wojska ma być skuteczny, ergonomiczny i ma mieć normalny a nie dziwaczny dizajn

Józek
piątek, 15 października 2021, 23:14

Wygląda to jak moduł przniesiony z Poprada. Z niezależnym systemem naprowadzania od wieży z działkiem. Czyli możliwość kilku celów jednocześnie.

Buuuuu
piątek, 15 października 2021, 21:01

Bo bez "dobrego" wyglądu broń się nie nadaje do użytku, co nie? Grunt żeby było piękne, a nie żeby skutecznie działało? KOMICZNY ale komentarz!!

Łukasz
piątek, 15 października 2021, 14:21

"Przykładem są rakiety ziemia-powietrze Piorun 2, o zasięgu o zasięgu powyżej 12 km i zwiększonym pułapie rażenia. Pociski te mają zostać opracowane z uwzględnieniem doświadczeń z programu Piorun, dotyczących między innymi systemu naprowadzania na podczerwień. " mają zostać czy zostaną? do tej pory prace nad zasięgiem powyżej 10km to porażka ( od ok.15lat)

niedziela, 17 października 2021, 17:26

Nikt ich nie finansuje to i nie wyszły ze stadium projektu. Broń nie powstaje na kreskę, projektanci, kooperanci i technicy nie pracują za dobre słowo.

Rejtan
niedziela, 17 października 2021, 15:27

Połowa 2020 pierwsze strzelania +10 km. Udane Początek 2021 nowa wersja, z ulepszonym detektorem . Aktualnie pracują nad docelową konfiguracją, dialog z wojskiem. Info z Targów Kieleckich.

marzyciel
piątek, 15 października 2021, 12:57

Może się nie znam, ale szkoda że na ZSSW 30 nie zamontowali wyrzutni dla pioruna, wówczas każdy rosomak czy borsuk mógłby bronić się sam.

Henry
niedziela, 17 października 2021, 13:33

Bez sensu. Rosomakom potrzebny jest oddzielny dedykowany wóz wsparcia. Nie robiłbym z każdego Rośka od razu "4w1". Jeśli już to chciałbym mieć taki BSM , który w razie zagrożenia z powietrza pozwoliłby użyć wszystkich dostępnych luf na Rosomakach do zadań plot. Taki BSM potrzebowałby tylko jednego wozu dowodzenia np. WD35 z radarem albo głowicą OE i już! Ale marzyłby mi się wreszcie AMUR. Czyli 4-6 Spike plus 4 Gromy/Pioruny. Do tego niezależnie naprowadzane bo dla ppk był jeden operator a dla plot drugi operator. I to by Rośkom już wystarczyło.

Chyżwar
sobota, 16 października 2021, 23:42

Ze względów technicznych nie za bardzo widzę jak mogliby to zrobić.

Dalej patrzący
piątek, 15 października 2021, 11:02

Błędem jest łączenie działka szybkostrzelnego i wyrzutni rakiet na jednej wieży, zbyt łatwo o zestrzelenie własnej rakiety. To powinny być osobne systemy na osobnych nośnikach. Czyli zdwojone 35 mm [lub 57 mm] , oraz wyrzutnia antyrakiet/plot na bogato - czyli kilkanaście, nawet kilkadziesiąt efektorów. Potrzeba też większego kalibru lufowego - wyjściem może być system lufowy Leonardo Draco 76 mm z amunicją Vulcano-Dardo, aczkolwiek wskazane zwiększenie prędkości początkowej, zasięgu i pułapu - przez nową lufę L75-L100. Natomiast gotowym systemem plot/prak prosto z półki jest nasz Krab [elewacja 85 stopni] - ale oczywiście wpięty w system kontroli nieba i z amunicją precyzyjną - winniśmy kupić licencje na amunicje Leonardo Vulcano-Dardo o raz BAE HVP. Zresztą rekomenduję to od 6 lat - a skorzystali z pomysłu Amerykanie, którzy latem w 2020 na White Sands z powodzeniem przetestowali M109A6 z amunicją precyzyjną BAE HVP - i projekt takiej własnej naziemnej mobilnej obrony plot/prak w ruchu [w tym de facto dalekiego zasięgu] został tam ostro przyśpieszony i rozszerzony na przyszły "standard" i dla US Army i dla USMC.

piątek, 15 października 2021, 21:29

Zestrzelic własną rakietę? Serio?

rabarbar
piątek, 15 października 2021, 16:15

Każdy zautomatyzowany efektor wpięty w sieciocentryczny system obrony (Topaz) - włączając Kraba, Raka, ZSSW-30 powinien być wykorzystany do obrony plot! Do tego potrzeba tylko odpowiedniej amunicji programowalnej, cała reszta już jest.

Dalej patrzący
piątek, 15 października 2021, 16:46

Zgadza się - każdy efektor powinien być przeanalizowany pod kątem obrony nieba - włącznie z kppanc [np. przeciw śmigłowcom na niskim pułapie]. W przypadku kalibru 30-57 mm amunicja programowalna, natomiast powyżej amunicja kierowana. Aczkolwiek z tytułu postępu miniaturyzacji już się pracuje nad amunicją precyzyjną dla kalibru 57 mm.

Strzelec
piątek, 15 października 2021, 15:04

Przecież taki system działka i rakiet nie musi strzelać w tą samą stronę...rakieta leci powiedzmy w tył a działko strzela do innych celów np. z przodu tym samym wali w kilka celów jednocześnie

Dalej patrzący
piątek, 15 października 2021, 17:01

To nie jest tak prosto - musi być duża sprawność i nadmiarowość systemu rozpoznawczo-pozycjonującego w prawidłowej identyfikacji obiektów, nie mówiąc o priorytecie celów. Zbliżone tory pocisków artylerii lufowej i własnych rakiet podnosi poziom trudności i komplikację sterowania. Zwłaszcza dla celów zbliżeniowych [lub o stosunkowo małej kątowej prędkości poprzecznej. Ponadto siłowniki wieży i cały układ stabilizacji 3D i obrotu i elewacji wieży lufowej warto odciążyć od przenoszenia wyrzutni rakiet dla maksymalizacji parametrów dynamiki wieży/uzbrojenia lufowego. Ponadto wysokość wyrzutni rakiet na wieży ogranicza mobilność przejazdu pod wiaduktami itd. Co do rakiet - najlepszy byłby pionowy start z kontenerów nośnika bezzałogowego - kołowego czy gąsienicowego [najlepiej z napędem hybrydowym ze względu na mobilność w przekraczaniu przeszkód wodnych]. Wtedy praktycznie większość kadłuba można wykorzystać na wyrzutnie rakiet. Zresztą - w przypadku niszczycieli czołgów [kołowych czy gąsienicowych] - tak samo usytuowanie rakiet kppanc [albo wyrzutni amunicji krążącej] pionowo w kadłubie - z maksymalizacja efektorów na nosiciel. Oczywiście chodzi mi o niszczyciele czołgów z pozahoryzontalnymi [NLOS] efektorami - gdzie początkowy krótki etap pionowego startu nie ma znaczenia.

kaczkodan
wtorek, 19 października 2021, 14:44

Rakiety są na tyle drogie, że ich osobny nośnik powinien być całkowicie pasywny i maksymalnie zamaskowany. Rozwiązanie nie jest droższe, gdyż zastępowane są wozy uzupełniania amunicji. Wyrzutnia pionowego startu jest lekka. Pionowy start pozwala na niezależność kierunkowa nosiciela i celu.

MadMax
piątek, 15 października 2021, 10:16

Jak zrobić system przeszacowany i zbyt drogi? Wstawić na podwozie K9, za które trzeba rozliczyć opłaty licencyjne, utrzymywać sprawność na częściach koreańskich i mieć ultra-kosztowny system zawieszenia, który w tym przypadku jest kompletnie po nic. Ale drogi, więc jak w Misiu, "...tym koniaczek? Stać mnie...". Będzie droższe od Loary. I podobnie skończy żywot ze względów finansowych. Poza tym genialne narośle w postaci Poprada, pogratulować koncepcji... Przy takich koncepcjach jest się za antykoncepcją...

Szakal
piątek, 15 października 2021, 09:39

Polska powinna zainteresować się włoskim zestawem plotn. DRACO a właściwie wieżą z Draco z armatą plotn. OTO MELARA 76 mm o zasięgu 8 km , strzelającą programowalną amunicją. Wieżę tę można byłoby zamontować na podwoziu np. K9 lub ROSOMAKA XP i uzyskać skuteczną broń plotn. do zwalczania środków napadu powietrznego bez użycia drogich rakiet.

sobota, 16 października 2021, 12:54

Po co?

rttx
piątek, 15 października 2021, 16:48

Pomyśleć można, ale Włosi, kiedy zauważą zainteresowanie policzą za tą armatę jakby była ze złota. Biznesy z nimi średnio wychodzą.

wert
piątek, 15 października 2021, 13:57

to działo okrętowe, jak dobrze pamiętam, waga -naście ton. Jak rozwiążą problem wagi systemu i stabilizacji przy strzelaniu będzie można pomyśleć. Mało realne. Potrzebne są nowe konstrukcje

say69mat
piątek, 15 października 2021, 09:00

@defence24.pl: SONA – Polska „tarcza” przeciwlotnicza wojsk lądowych ... System 'Choinka' to pieśń baaardzo odległej przyszłości. Reńscy w konstrukcji Skyranger 30 wygrzebali armatę 30 mm KCA Oerlikona wykorzystaną w konstrukcji Viggena, szybkostrzelność ustrojstwo 1350 rpm. Pasywny system detekcji oraz ścianowe anteny radarów S-band AESA plus kontener startowy z pociskami rakietowymi wkomponowane w bryłę konstrukcji wieży. System wieżowy może być integrowany z dowolnym podwoziem ... i tyli ;))) Niestety PGZ projektuje systemy uzbrojenia na miarę integracji kombajnu bizon z dojarką.

kiedy proste rzeczy dotrą do takich jak ty?
niedziela, 17 października 2021, 12:11

Reńscy mogą się bawić w różne rzeczy. Choćby dlatego, że działka są ich i nikomu nie muszą płacić za licencję.

dropik
sobota, 16 października 2021, 13:58

Raczej już nie 30 a 27 mm. Armatka bodaj z vigena

Dropik
wtorek, 19 października 2021, 13:20

jedna z vigena , druga z girpena. ale faktycznie do zestawu przeciwlotniczego poszla te 30 mm.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 12:05

KCA z Viggena to rewolwerówka o kalibrze 30 mm.

say69mat
poniedziałek, 18 października 2021, 08:01

... dzięki ;)))

aza
piątek, 15 października 2021, 06:48

z uporem maniaka ciągle powtarzam: POKAŻ MAPĘ GDZIE TO JEST ZAWSZE KIEDY DOTYCZY TERENU... CHYBA, ŻE DO TAKICH JAK TY KAPUCYNÓW PISZESZ...

Lo
piątek, 15 października 2021, 05:38

Piorun 2 powinien już być robiony.

rozczochrany
piątek, 15 października 2021, 03:16

Dlaczego wóz dowodzenia i wóz radaru mają ruchome wieże skoro nie mają uzbrojenia? Zbędna komplikacja i wzrost kosztów. Dlaczego są to osobne wozy na nie sprawdzona przez turków koncepcja baterii w postaci 4 wozów ogniowych z głowicami elektrooptycznymi i radarem celowniczym oraz jednego wozu z radarem wstępnego wykrywania, będącym jednocześnie wozem dowodzenia? Dlaczego pociski rakietowe nie są umieszczone jak we wszystkich na świecie rozwiązaniach np Pancyr, Bieriozka, po boku wieży, tylko odwalana jest prowizorka w postaci zamontowania systemu Poprad jako jednocześnie głowicy śledzącej i wyrzutni rakiet? Po co dublować głowice śledzące, jedna z przodu wierzy a druga Poprada nad wierzą? Mam wrażenie że jest to pozbawiona sensu zabawa 10 letniego dziecka a nie poważna, przemyślana propozycja.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 12:21

Pancyyr jest najlepszym przykładem na to, jaki nie powinien być zestaw. Poza ptactwem do niczego nie potrafi trafić, a widzieliśmy jak to, co lata trafia bezpośrednio w niego. Chyba, że chcesz zestaw dla bogatych myśliwych. Ale tu także ma feler. Kiedy wali z działek do ptactwa wszystko w środku lata niczym starozakonny po pustym sklepie, więc bogaty myśliwy poczułby dyskomfort.

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 02:51

Niech zaczną coś robić, daj im szansę. Miejmy nadzieję, że jak łykną kasę za pierwszą partię, drugą zrobią jak należy.

ŁySY
piątek, 15 października 2021, 13:02

Bo my mamy swoją koncepcje a Turcy swoją ...Polska koncepcja jest bardziej pracochłonne by proces produkcji dłużej trwał w końcu Polska wyznaczyła sobie 16-18 lat począwszy od tego roku na modernizację i odnowę armii ..

Syplog
piątek, 15 października 2021, 02:34

Za te wizualizacje zdradzajace skrajne dyletanctwo.... Ile bylo juz zmian kierownictwa pgz? Po tym co widze mam powazne watpliwosci czy narew trafila we wlasciwe rece. Rece opadaja, nawet nie chce mi sie opisywac bledow.

sobota, 16 października 2021, 12:59

Zrobisz oczywiście lepsze? Zatem czekamy, miszczu!! Szybciutko!!

Syplog
sobota, 16 października 2021, 13:59

Nie o to chodzi kto twierdzi ze zrobi lepiej tylko kto bierze za to kase twierdzac ze najlepiej sie do tego nadaje.

Froggy
niedziela, 17 października 2021, 13:45

A ktoś tak twierdzi, że zrobi najlepsze? Z artykułu nic takiego nie wynika! Więc o czym Ty w ogóle piszesz? Dla mnie szalonym postępem będzie gdy PO LATACH OPÓŹNIEŃ wreszcie MON coś kupi, choćby nawet niedopracowanego, ale żeby było powszechne, liczne i by strzelało. A nie żeby BYŁO dopiero PLANOWANE!!! Przykładem straszliwego ZANIEDBANIA MON, ogromnego zapóźnienia jest PLANOWANIE zakupu stacji zakłócających obce radary za jakieś 8 LAT!!! Ten termin oznacza zaś ŚWIADOMĄ ZGODĘ MON na NIE posiadanie (de facto rozbrojenie WP!) sprzętu antyradarowego!! To MON jest PROBLEMEM , a nie kto uważa że zrobi "najlepsze"!!!

Syplog
środa, 20 października 2021, 22:32

Mamy duze zapoznienia i wielkie potrzeby nie stac nas na kupowanie bubli

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 12:13

A ty zrobiłbyś to jak sądzę najlepiej?

KOSOGŁOS
czwartek, 14 października 2021, 23:20

Mamy koncepcje SONY ,ale jest opracowywany plan automatyzacji systemu przeciwlotniczego ZSU-23-4 Biała w wersji kołowej umieszczonej na naczepie Jelcza , która po odczepieniu od samochodu służąca jako stały element plot do ochrony infrastruktury wrażliwej i specjalnej sterowana automatycznie jak system plot Pilica z systemu sterowania i dowodzenia umiejscowionego na oddzielnym stanowisku kontenerowym posadowionym na naczepie innego Jelcza który można również odczepiać ,system Biała oprócz automatyzacji do koncepcji Pilica ma mieć wymienione lufy na dłuższe o 75cm, wzmocnione stabilizatory luf (mówi się o umieszczeniu w stalowej kratownicy) dodatkowe chłodzenie luf oraz cztery efektory plot cały system w związku z automatyzacją i modernizacją ma mieć posadowioną wieże na specjalnym kontenerze (mający w sobie systemy zasilania ,sterowania ,magazyn amunicji ) cały system będzie miał charakter służący do działań statycznych z możliwością przemieszczania po odcinkach drogowych i realizowania działań plot w ruchu ,opcja druga zakłada posadowienie zautomatyzowanej ZSU-24-4 na podwoziu Hipopotama jako ruchome stanowisko plot towarzyszące jednostkom zmotoryzowanym z możliwością jako jedyny system plot pływania

sobota, 16 października 2021, 02:54

Ten Hipopotam to porażka. Ten korytarzyk w środku mnie rozwalił. Kto wymyśla takie gnioty

Patrz na specyfikację
sobota, 16 października 2021, 23:49

Hipopotam jest dowodem, że inżynierowie z powodzeniem zrobią czego chce od nich MON. Podwozie nadaje się do tego i owego lepiej niż myślisz.

wert
piątek, 15 października 2021, 13:45

zapomniałeś o drugiej przyczepie a najlepiej wagonie z amo. Pilica bardziej nadaje się do obrony stałych punktów. W ruchu najlepsza programowalna KDA-35

JP
czwartek, 14 października 2021, 22:23

Ambitne założenia, chyba zbyt ambitne. Obawiam się że przerastają możliwości PGZ. Pewnie nawet etapu Loary nie osiągną, albo będą to robić z 30 lat.

Sidematic
piątek, 15 października 2021, 09:50

Jedyne co przekracza zdolności PGZ to ten laserowy PeSZeL.

NARESZCIE PROPOZYCJA NA ZAMIENNIK DLA SZYŁKI - PODWOZIE Z KRABA IDEALNYM ROZWIĄZANIEM DLA ZAMIENNIKA SZYŁKI
czwartek, 14 października 2021, 21:51

Dobre rozwiązanie -- jak robić cos to raz a dobrze wkońcu propozycja dla zamiennika dla SZYŁKI/BIAŁEJ

113
piątek, 15 października 2021, 21:08

To nie jest żaden idealny zamiennik dla Szyłki. Nie jaraj się, bo to co najwyżej uzupełnienie, a nie prawowity następca.

LMed
piątek, 15 października 2021, 08:28

Idealne bo drogie. To zrozumiałe.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 12:26

Szwabskie lepsze. No i mają zaletę. Jakbyśmy wzięli od nich, to jakiś Niemiec poklepałby ciebie po plecach.

LMed
niedziela, 17 października 2021, 13:09

Się rozpędzasz nierostropnie. A podwozie Kraba tanie nie jest przecież. No nie?

Chyżwar
poniedziałek, 18 października 2021, 10:53

Tanie nie jest. Ale ma hydropneumatykę i jest w stanie skompensować odrzut z dwóch trzydziestek piątek, które kopią jak muł. Widzisz do nich lepsze podwozie? Bo ja nie bardzo takie widzę.

ciekawy
środa, 20 października 2021, 12:24

Odrzut dwóch 35-tek wytrzymują nawet lekkie 4-kołowe przyczepy w systemie SkyGuard. Wystarczy zastosować porządne mechanizmy osłabiające odrzut. Taki Rosomak przy swojej masie to nawet nie poczuje że te armaty strzelają.

piątek, 22 października 2021, 18:05

SkyGuard do strzelania wysuwa podpory i składa kółka.

Do LMed
piątek, 15 października 2021, 23:37

A ile kosztuje ??????

sobota, 16 października 2021, 13:14

Połowę drożej (?) niż to najnowsze podwozie LPG , to na hydropneumatyce pod Raka-G! A wg mnie takie K9PL to podwozie tylko pod Kraba albo mobilną wersję Narwi lub - czego nigdy jednak nie będzie - nową ale pełnowymiarową Loarę!

abra kadabra
czwartek, 14 października 2021, 21:33

Dziwacznie to wszystko wygląda. Trzeba nad tym popracować. Co do nośników to mamy do wyboru podwozia: BWP, LPG HSW, Borsuka, Rosomaka, K9. Do wyboru do koloru.

say69mat
piątek, 15 października 2021, 09:32

Na dzień dobry można zaimplementować system radiolokacyjny, którego anteny będą wkomponowane w ściany konstrukcji wieży. Podobnie, jak ma to miejsce na okrętach wojennych wykorzystujących anteny radiolokatorów wkomponowane w nadbudówki wieży dowodzenia. Chyba, że spętani konceptualną autarkią, wracamy do rozwiązań, które gwarantowały efektywność w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku.

Ra
piątek, 15 października 2021, 13:40

Ok ale co z ostrzałem z broni malokalibrowej? Okretom to raczej nie grozi.

say69mat
poniedziałek, 18 października 2021, 08:09

Mam wrażenie, że reńscy zastosowali tego typu rozwiązanie mając całkowitą pewność odnośnie pożądanej odporności balistycznej wrażliwych elementów konstrukcji wieży. Skoro anteny ścianowe okrętów muszą dysponować odpornością na bezpośrednie trafienie pociskami kalibru 20-35 mm. Oraz na uszkodzenia powstałe w efekcie pośredniego trafienia odłamkami eksplodującej w pobliżu okrętu amunicji lotniczej i rakietowej.

niedziela, 17 października 2021, 17:37

Ani systemom OPL

Troll z Polszy
piątek, 15 października 2021, 06:45

Chciałbym zobaczyć BWP 1 z tą podwójna 35 xD

Wańka
piątek, 15 października 2021, 21:36

Na BWP będzie z jedną armatką, patrz zdjęcie pierwsze.

brygg
piątek, 15 października 2021, 02:19

BWP sie sypia, Rosomakow za duzo nie mamy, Borsuk pojdzie na ... nowego BWP zostaje LPG i ciezki K9 i tak pewnie bedzie ale oba maja trakce gasinnicowa a przeciez bazowe Rosomaki trafia jako KTO z ZSSW30 zatem potrzebujemy platformy kolowej

Spoko
sobota, 16 października 2021, 13:22

Jelcze 4x4, 6x6, 8x8 plus Hipopotam. Podwozi do wyboru Rosomaki tylko pod AMURA aby towarzyszyły pierwszoliniowym oddziałom Rośków zapewniając im wsparcie ppanc i plot "2w1" !!

Levi
piątek, 15 października 2021, 00:38

BWP tak jakby juz nie bylo. Podwozie Krabowe jest Rosomak tak Borsuk tak Wszystko kwestia ceny i potrzeb. Jedyna uwaga woz dowodzenia na k9? Ktos upadl na glowe? Jesli juz gaski to Borsucze

Arytmetyka za trudna?
niedziela, 17 października 2021, 13:50

Podwozi BWP mamy ponad 1200. A ty piszesz "jakby już nie było"?? Planowanych jest ok 600 Borsuków , co by nie było ponad 500 BWP zostaje. Faktycznie te 500 szt to "jakby już nie było"!!

Levi
poniedziałek, 18 października 2021, 16:02

1200 z czego pewnie 500 czeka na swoje miejsce w wielkim piecu. Na te 500 pozostale jest juz kolejka chetnych. Tyle ze remont konieczny w tym silnikow. Czyli wymiana ale na co? Zawieszenie tez swoje zrobilo. W sumie borsuk wyjdzie taniej za sztuke

bobo
czwartek, 14 października 2021, 22:29

tylko Rosomak i K9 bo Borsuk nie jest sprawdzony a reszta to badziewie

Levi
sobota, 16 października 2021, 17:42

borsuk bedzie tanszy niz krabowe podwozie. Nie mówiąc o tym ze lzejsze.

ucho
czwartek, 14 października 2021, 21:23

Ciekawe, który kraj pierwszy zbuduje drony przenoszące pociski powietrze-powietrze. To będzie kolejny krok w rozwoju dronów.

Paweł P.
piątek, 15 października 2021, 11:36

Wczoraj nad osiedlem kręciły się ISKRY – z 20 kółek zrobiły, pstryknąłem fotę – tak się zastanawiam, nie może to być dron, nie może to mieć czegoś pod skrzydłami a na końcu kamikadze? Jest silnik, można to zmniejszyć trochę skoro człowieka nie musi wozić.

Extern
piątek, 15 października 2021, 10:03

Słuszna uwaga, na to obecnie powinien być skierowany u nas duży wysiłek. W końcu rozwój myśliwców w czasie I wojny światowej był w pierwszym rzędzie podyktowany właśnie koniecznością zatrzymania zwiadu lotniczego przeciwnika. A drony zwiadowcze już są powszechne (no może nie w WP). Dopiero potem zaczęło chodzić o zatrzymanie bombowców. Nie wiem tylko czy przenoszenie pocisków powietrze-powietrze to dobry pomysł. Kosztowo średnio to wyjdzie. Dron zwiadowczy będzie tańszy niż pocisk który ma go zniszczyć. Może trzeba pokombinować z umieszczeniem na dronie myśliwskim jakiegoś karabinka automatycznego np. na nabój .22, i celować całym dronem jak w czasie I światowej robiono.

Levi
sobota, 16 października 2021, 17:45

Bez AI na pokladzie to nie wyjdzie. A z AI sa inne lepsze rozwiazania

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:32

Takie drony juz są, powstały chocby w USA. Reapery moga przenosić pociski AIM-9X2

Levi
piątek, 15 października 2021, 00:38

Przeciez jest PIAPowsie cudo

Wiem co piszę
czwartek, 14 października 2021, 21:18

"Co najmniej część zestawów, wchodzących w skład systemu SONA będzie mieć możliwość prowadzenia działań (w tym ognia) w ruchu, a pozostałe – z krótkich przystanków, tuż po zajęciu stanowiska. " Toż to kolejny sabotaż! Mamy bardzo dużo sprzętu do obrony p/lot z krótkich przystanków, tuż po zajęciu stanowiska. Teraz nam potrzeba tylkoi wyłącznie sporych ilości do prowadzenia działań (w tym ognia) w ruchu. Już coś kombinują by osłabić skuteczność urządzeń.

Dr House
piątek, 15 października 2021, 09:02

Bardziej jest potrzebna konfiguracja 6 latających rakietowych zestawów ogniowych i 2 zestawy w ruchu z możliwością pływania z laserowym efektorem. Całość obsługiwana przez cyborgi T-800 Terminator.

ROTFL
sobota, 16 października 2021, 17:46

Dobre!

xxx
piątek, 15 października 2021, 02:38

Oj tam ! mialbys racje kilka lat temu ale teraz bedzie inaczej. Systemy z autotrackerem i bez radiolokatora moga dzialac z przystanku zas odpowiednik Os z radiolokatorem juz nie. Tutaj plywaja systemy pasywne a ciezkie jezdzace na gaskach maja radiolokator kierowania ogniem. Do tego radiolokator wstepnego wykrywania tez jest na ciezkim podwozi i tez caly czas w ruchu. Sensory sa oddzielone od efektorow, te sa jednak uzaleznione od lacznosci ale moga dzialac bez rozpoznania z gory. To generalnie ma sens, widac dobry zamysl czyli maksymalizacja pasywnosci zestawow, maksymalna mobilnosc zestawow aktywnych, oddzielenie sensorow aktywnych od efektorow. Wazne aby rakiety mialy pulap grubo ponad 6km aby zwalczac drony z podwietlaczami latajace na wysokosci ponad 6000m

Infanwo
czwartek, 14 października 2021, 20:35

Zabudowy podwozia K9 na inny sprzęt niż Krab nie mają sensu. O wiele lepiej zastosować podwozie T-72/PT-91, a najlepiej pójść na opracowanie krajowego podwozia czołgowego lub samego nowego czołgu podstawowego, niż sprowadzać cuda z daleka. Co do zastosowania podwozia Rosmaka w chwili obecnej ma to sens z uwagi na doświadczenie w użytkowaniu.

Dropik
piątek, 15 października 2021, 07:29

ale my chcemy się pozbyć tych beznadziejnych podwozi z t72. Silnik z t34, skrzynia biegów bez wstecznego ;) miejsca w środku jak dla wróbelka i milion ton zbędnego pancerza :P

Alexy
piątek, 15 października 2021, 03:13

Podwozie K9 produkuje już HSW, nie trzeba sprowadzać z daleka. Gdyby nie likwidacja produkcji napędu do podwozi T72/PT91 przez ekipę PO/PSL to byłoby to możliwe, ale jest to już przestarzała konstrukcja.

Levi
piątek, 15 października 2021, 00:39

Dla radarow ma sens kwestia wagi.

Jaki sens???
czwartek, 14 października 2021, 22:25

O wiele większą bzdurą jest - mając nowoczesne podwozie K9PL i pełne prawa do jego modyfikacji - cofanie się o dwie generację podwozi do T72. Podobnie jest z LPG na hydropneumatyce lub podwozie Anders na elastomerach. A już absurdem jest opóźnienie całego programu przez opracowywanie kolejnego dodatkowego podwozia przez np. 20 lat - vide podwozie Borsuka!!

Levi
sobota, 16 października 2021, 17:49

Ale Borsuk juz praktycznie jest. I jest tansze niz Krabowe...

Ot co
niedziela, 17 października 2021, 14:25

Ale ...To najpierw trzeba naprodukować BWP!! A tych będzie mniej niż 60 rocznie!! Nie można więc absolutnie marnować podwozi niezbędnych dla BWP, na żadne wozy specjalistyczne. Dla innych wozów trzeba wykorzystywać każde dostępne inne podwozie. A K9PL tylko pod kolejne haubice, albo ciężki sprzęt typu mobilna wyrzutnia Narwi, albo Loara3! Bo jest nośne ale kosztowne , więc powinno być dedykowane tylko "poważnym" sprzętom. O

MadMax
piątek, 15 października 2021, 11:59

No, tylko ładnie kosztuje to K9. Się zorientujcie, ile idzie z HSW do Korei za te genialne podwozia. I ilukrotnie tańsze były te wcześniejsze.

dropik
sobota, 16 października 2021, 14:08

Bredzisz. Do korei poszło 50 do 100 mln jako zaplata za licencję . Reszta to były dostawy podowozi i części. Chyba nie zakładasz, że produkujemy w kraju wszystko z czego składa się to podwozie i nie mam na myśli silników. Czy kolejne sztuki beda obciążone jakaś opłata licencyjna to nikt nie wiem bo umowa jest tajna. Użycia tego podwozia do sony to to bezsens.

wert
sobota, 16 października 2021, 19:41

jednostkowa cena koreańskich 24 gotowych podwozi Kraba, z polskimi elementami wymaganymi przez MON, dla pierwszego dywizjonu I transzy dostaw wyniosła ok. 14,5 mln zł. Wartość kontraktu to 83,2 mld KRW, czyli równowartość ok. 350 mln zł. Resort obrony zamówił kolejne cztery moduły dywizjonowe II transzy, za 4,649 mld zł. Hanwha Techwin opublikował informację o polskim zamówieniu, informując o zabezpieczeniu kontraktu o wartości 280 mld KRW (263 mln USD). 280 mld KRW + 83,2 mld KRW 341 mln USD. Oznacza to, że do Korei trafi niemal czwarta część wartości umowy

Dropik
wtorek, 19 października 2021, 13:38

A ile procent Abramsów trafi do "korei" ? nie protestujesz bo sie nie zgadza linia partyjną ? Gdzie w SPO bylo o koniecznosci natychmiastowego kupna czołgów ? Okazuje się, że to był dęty dokument. Nie epatuj tymi danymi, bo wczesniej twierdziłeś , że to samej opłaty licencyjnej będzie 14mln za licencje każdej sztuki z pierwszej serii. Mon nie zapłacił znacznie więcej , a wojsko dostało dobry trwały produkt, a nie pękające podwozie oparte o półprodukty rodem z t-72/t-34

wert
wtorek, 19 października 2021, 15:21

nudzisz ze swoją projekcją fobii antypisiej. Rozum wyżera. Kalinę mieliśmy gotową, sprawdzoną, nawet dopuszczoną do produkcji przed seryjnej. Wystarczyło wylać na zbity r...j nominata "mynystra" któremu śniły się sny o POtędze a nie pilnowaniu produkcji. Jak nie widzisz różnicy, cóż mogę poradzić. Wizytę u specjalisty?

dropik
środa, 20 października 2021, 09:58

ty nie masz fobi tylko ci sie klawiatura zacina, śmieszne i żałosne :P dobrze że kupili bo kalina to było dno rodem z zssr . to ile procent z abrmasa ? ustawiasz sie jak zawieje wiatr byłe było zgodne z linią przewodniej siły narodu.

wert
środa, 20 października 2021, 14:50

klawiatura mi się nie zacina, PO to określona symbolika. W pełni zasłużona. Odróżniam to co możliwe od chciejstwa czy też zwykłego brejzolenia, Tobie najbliższego. Kalinę chwalił oficjalnie Skrzypczak jako podwozie PERSPEKTYWICZNE Za dobrą stabilizację po wystrzale co przekłada się na praktyczną szybkostrzelność. Na dekiel mieliśmy ostatnią szansę za szeremietiewa niestety znów ten sam gatunek POstawił mu sfingowane zarzuty. Dziś to kilka ładnych lat cieżkiej pracy i dużej kasy. Qui bono. Na uwaleniu naszych silników, naszych podwozi, naszych kompetencji? Mleko zostało wylane przez Twoich idoli. Trzeba mieć ogromne POkłady hiPOkryzji aby dziś wylewać krokodyle łzy

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 03:07

Ale wcześniejszych, nikomu się nie chce dopracowywać, bo po co. Oni nie płacą. Im jest drożej tym więcej zarobią, tak im się wydaje.

Extern
piątek, 15 października 2021, 10:12

W wojnie zawsze też chodzi o koszty, bo można ją po prostu przegrać gospodarczo, a nie tylko technicznie. Wykorzystanie drogiego podwozia o dużej nośności jakim jest k9, do przenoszenia lekkiej wieży z działkiem 35 mm, może być jednak pewną przesadą. W większości armii także tych bardzo bogatych krajów, pod takie zabudowy wykorzystuje się jednak zaadoptowane starszej generacji podwozia.

Chyżwar
poniedziałek, 18 października 2021, 11:04

No to pooglądaj sobie co dzieje się z Pancyrem kiedy wali z dwóch trzydziestek. Bardzo pouczający widok. Podwozie musi być stabilne. Jak czesz jeszcze, żeby dwie trzydziestki piątki mogły coś zestrzelić podczas jazdy wymagania rosną. I nie bardzo widzę, żeby można im było sprostać bez hydropneumatyki.

Levi
poniedziałek, 18 października 2021, 16:07

No jest rozwiazanie z synchronizacja strzalu z polozeniem lufy. Owszem spowalnia. Ale celnosc jest wtedy ok

dropik
sobota, 16 października 2021, 14:16

Ale masz jakieś wolne t72 nadające się do użycia? Ledwie 200 udał się do modernizacji zebrac

Extern
poniedziałek, 18 października 2021, 10:30

No przecież w tym zastosowaniu nie miał by to już być czołg, więc i niesprawne wyposażenie decydujące że coś jest czołgiem czy nie, by nie przeszkadzało. Chodzi po prostu o nie marnowanie zasobów. Oczywiście jakby się okazało że nowsze podwozie będzie i tańsze i lepsze od starego w pozyskaniu i eksploatacji, to jak najbardziej. Ale nie ma co się dumnie napinać że koniecznie wszędzie musimy mieć wszystko najnowsze i najlepsze, bo kołderki na przykrycie innego segmentu potrzeb zabraknie.

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 03:08

Słuszna uwaga

Sternik
piątek, 15 października 2021, 09:53

Zgadza się. Podwozie T-72 to zabytek. Natomiast z tymi prawami to nie do końca tak jest. Tworzyć możemy ale trzeba płacić za każde takie podwozie opłatę licencyjną. I nie jest to 1000€.

dropik
sobota, 16 października 2021, 14:14

1000 nie , ale też raczej nie 1mln. Nikt nie zna umowy niż a jedynie spekulować na temat jej warunków. Może po wyprodukowania 120 sztuk , kolejne są bez opłat...

Wsa
czwartek, 14 października 2021, 20:51

No to bierz sie do roboty. Nie marnuj czasu na forum. Daj ptzyklad!

abra kadabra
czwartek, 14 października 2021, 21:44

A ty już skończ z tymi "daj przykłada". Infanwo ma poniekąd rację. Trzeba wykorzystywać to co już jest np podwozia od BWPa. Mamy ich sporo i będą wycofywane w znacznych ilościach. Trzeba wykorzystać tą szansę, by było taniej, a że są niezłe to tym bardziej.

Olender
czwartek, 14 października 2021, 20:27

Osobiście myślał bym o zaadoptowaniu podwozi BWP-1 czy też naszych T-72 które mamy. To uzbrojenie jest ma za zadanie osłaniać i nie jest narażone na bezpośrednie z przeciwnikiem a co by nie mówić podwozie T-72 czy BWP-1 jest lekkie. Z podwozia BWP-1 wywalić piechotę wstawić wyposażenie i będzie pokonywało brody z marszu. Oczywiście mówię już o podwoziach które są na wyposażeniu lub zmagazynowane. Nie ma co produkować i wydawać dodatkowo kasę. Przyszłościowo Borsuk obejmie te funkcje ale na dzień dzisiejszy trzeba go tyle wyprodukować aby zastąpił BWP1 na polu walki

kmdr
czwartek, 14 października 2021, 21:40

Nie podwozie jest tu problemem. Problem w tych naroślach na czyrakach na nich posadowionych.

lolek
czwartek, 14 października 2021, 21:37

Słusznie. BWP mamy dość znaczne ilości i należy je wykorzystać do SONY, OTOKAR BRZOZY (pociski chowane w kadłubie), do wyrzutni rurowych amunicji krążącej z grupy WB. Zaletą tych podwozi są dobre własności trakcyjne, możliwość pływania i posiadane zaplecze remontowe.

rezerwa 77r.
czwartek, 14 października 2021, 20:51

też uważam że należy wykorzystać to co już mamy

Infernoav
czwartek, 14 października 2021, 19:57

Po co wóz dowodzenia na drogim podwoziu K9? Absolutna głupota i zbędny koszt.

Antonio Parasito De Contrabanda
piątek, 15 października 2021, 09:14

I ta dziwna ogołocona z armat wieża. Ma być podobnie?

kmdr
czwartek, 14 października 2021, 19:54

Na litość Boską co to jest? Do artykułu odnosić się nie będę. Obraz mówi więcej niż tysiąc słów. Myślałem, że po wieży ZSSW 30 i tej stodole z armatą KDA na Rosomaku PGZ nie wystruga czegoś gorszego. No i się myliłem. Z filmu PGZ VSHORAD wybrali dwie ostatnie i zarazem dwie najgorsze propozycję. Pisałem, że potrzebna jest rakieta Piorun 2 pionowego, zimnego startu? Pisałem. A co mamy? Stodołę na niej oborę, a na wierzchu niczym wisienkę na torcie chlewik. Kiedyś była popularna gra C&C Zero Hour. Tamtejsze "wyroby" GLA, kto grał to kojarzy, przy tych zaprezentowanych wyglądają jak szczyt techniki zbrojeniowej i wzornictwa przemysłowego. Patrząc na te wizualizacje flaki się przewracają. Może PGZ pokusi się o dołożenie do wizualizacji przymiaru porównawczego? Czy tam ktoś w ogóle myśli? Jakbym napisał, że to dzieło dwóch szwagrów alkoholików po flaszce. Obraziłbym alkoholików. Tandeta, abdykacja i upadłość. Cały świat ma C-RAM, a My mamy S-RAM.

Realista66
piątek, 15 października 2021, 11:41

Gaming expert na forum militarnym. Człowieku skoro umiesz -> projektuj i sprzedawaj. A jak nie to krytyka w majtki i cisza

kmdr
piątek, 15 października 2021, 15:27

Niedoczekanie twoje. Nie będzie mnie gimbaza uciszać. Jak jesteś upośledzony technicznie to czytaj może się czegoś nauczysz.

Levi
piątek, 15 października 2021, 00:43

Esteta... To ma dzialac i byc juz dostepne. Tuning u Porche zamowimy jak nie bedzie juz na co kasy wydawac

kmdr
piątek, 15 października 2021, 15:23

Już nie wiem jak tu pisać, żeby dotarło. Spróbuje tak. Wyobraź sobie, że w bitwie pod Grunwaldem rycerz ciężkozbrojny siedzi na koniu a na "barana" ma wziętego kusznika. Komedia sama w sobie.

Levi
poniedziałek, 18 października 2021, 16:14

Komandorze, litosci. To nie jest projekt tylko wizualizacja ktore elementy bysmy kleili do kupy.

Baca
sobota, 16 października 2021, 09:08

Całkowita zgoda. Nie potrafią opracować sensownego SpW tej kategorii tylko próbują na siłę dokładać na stare prototypy niezbyt pasujące klocki z gotowych nowych rozwiązań. To usadowienie na wieży modułu wziętego z Poprada to istne kuriozum. W dodatku finalne opracowanie takiego behemota wymaga fazy badań i wątpię aby nasza armia bawiła się w finansowanie kolejnych dziwnych wizji naszych konstruktorów-inżynierów. Prędzej kupią gotowe rozwiązania zagranicznej konkurencji oszczędzając w ten sposób na kasie i czasie i tyle.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 12:57

Gdyby tak było równie dobrze mogliby postawić na dachach kontenery z Białej.

sobota, 16 października 2021, 15:31

Bo o to chodzi. Kupić za granicą.

Alek
czwartek, 14 października 2021, 21:38

Smutne to ale... masz rację.

Ale kipisz
czwartek, 14 października 2021, 21:10

Z tym porównaniem do GLA to strzał w dziesiątkę :))))

pomz
czwartek, 14 października 2021, 19:13

Kiedy zobaczymy wizualizację nowych pasoszelek dla zmechu i lekkiej piechoty? Zastępców szelek-dusicielek; lubawek?

jotun
czwartek, 14 października 2021, 19:56

O co Ci chodzi? Są rzeczy ważne i ważniejsze. Akurat powyższy temat jest dużo ważniejszy, choć nie przeczę, że zwykły szpej też jest ze średniowiecza.

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 14 października 2021, 19:04

Coś się dzieje tylko 4x za wolno ale koncepcja bardzo dobra.

Edda
piątek, 15 października 2021, 07:36

Posadowienie dwoch wiez jedna na drugiej to bardzo dobra koncepcja? Naprawde? Moze jeszcze dajmy tam wieze od Raka i na koniec Wrobla. Pierwsxy na seiecie wiezowiec przecielotnivzy.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 15 października 2021, 20:10

Przecież widać że z tyłu wieży jest podnoszony do pozycji bojowej maszt z wyrzutniami rakiet i innymi pierdołami, podobne rozwiązanie jest na Popradzie, jest to dobre bo pojazd może się ukryć za przeszkodą a podnoszony maszt pozwala na obserwacje i strzelanie rakietami.

locco
czwartek, 14 października 2021, 18:25

W makietach i wizualizacjach jesteśmy niemal najlepsi na świecie, gorzej z wykonaniem i wprowadzeniem na wyposażenie.

biały
czwartek, 14 października 2021, 18:05

a ja powiem że trochę mnie martwi ten mały zasięg , no i nie wiem czy armata 35 mm radzi sobie przeciw pociskom moździerzowym i artyleryjskim , przy kalibrze 60 mm można by niszczyć cele na dystansie powyżej 10 km , czyli większość śmigłowców i dronów dysponujących uzbrojeniem szybującym nie mogła by się bezpiecznie zbliżyć aby ostrzelać oddział , po resztą piorun to super pocisk ale jaki ręczna jednostka ognia do poprada i temu podobnych przydał by się efektor o zasięgu kilkanaście km

Cpt. Price
piątek, 15 października 2021, 02:27

To ja proponuję od razu wprowadzić Acht-Acht.

były porucznik zmechu
poniedziałek, 18 października 2021, 19:08

Jeżeli już to "acht coma acht" :D Dobre działo, ale chyba ciut przyciężkie.

biały
piątek, 15 października 2021, 18:17

chodzi o zasięg , drony jakie kupiliśmy z Turcji mogą atakować z dystansu 10 km , większość śmigłowców współczesnych ma mośłiwość użycia rakiet kierowanych o zasięgu 10 km a więc mają zdolnośc atakować jednostki lądowe nie będąc same narażone na kontratak

czwartek, 14 października 2021, 18:26

Moze 155mm od razu?

Dudley
czwartek, 14 października 2021, 20:02

Może być i 155mm byle balistyka pocisku była odpowiednia i możliwość zaprogramowanej detonacji rozcalanego pocisku. Koszt użycia to wtórna sprawa ;-) A na poważnie, skoro w rosyjskich i serbskich bwp zastosowano armatę 57mm czyli zmodyfikowaną przeciwlotniczą S-60 w aplikacji typowo lądowej to zrozumiałe jest że te same uzbrojenie będzie skuteczniejsze w zastosowaniu plot jak armata 30mm czy nawet 35mm , a to po prostu za sprawą zasięgu i masy odłamków tworzonych przez rozcalany pocisk. Gdyby twój tok myślenia był prawidłowy to w systemach C-RAM stosowano by km. Byłby tani lekki z ogromna ilością amunicji. Na szczęście nie wszyscy myślą tak jak ty.

Azjata z Uralu
piątek, 15 października 2021, 10:26

"Skoro w serbskich i rosyjskich...". to oznacza, że muszą mieć racię? Jak pokazuje przykład Pancyra - rozwiązania rosyjskie nie są dobrym wzorem do naśladowania, a sama S-60 jest stara, niecelna, niema do niej amunicji programowalnej, ma małą szybkostrzelność. Niewiele się rózni od 155mm.

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:39

Dudley, w Rosji ( bo Serbia uzywa rosyjskeigo modułu AU-220M) poszli w kaliber57mm z uwagi na brak mozliwości opracowania amunicji progrmowalnej dla mniejszych kalibrów. Zasieg ognia dla S-60 to 6000m przy naprowadzaniu radarowym, a te 14km co tak sie chwala to maksymalny balistyczny zaieg pocisku jak wala na slepo byle dalej poleciał. W aplikacji ladowej to działo jest gorsze od 30mm Bushmastera z uwagi na kiepska amunicje. A do C-RAM NIKT nie stosuje takich potworków tylko działka 20-35mm albo tanie pociski rakietowe, zobacz sobie w co uzbrojony jest najskutecniejszy obecnie Centurion C-RAM, albo Iron Dome.

biały
piątek, 15 października 2021, 18:21

ale Europa , USA i może my byli byśmy w stanie opracować pociski o takim kalibrze które miały by duży zasięg około 10 km i były by bardzo celne a może nawet dysponowały by możliwością korygowania kursu , wtedy tanio by można było niszczyć drony z odległości 10 km uniemożliwiając chociaż by zbiżanie się do wojsk lądowych

Davien
poniedziałek, 18 października 2021, 14:04

Biały, szwedzki Bofors 57mm ma maksymalny zaaiseg skuteczny 8500m a jego naboje sa sporo wieksze od tych do S-60 a co do pocisków korygowanych 57mm.... To nie ten wiek jeszcze.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 13:19

Ależ są takie pociski do dział okrętowych i armato haubic. Były już testy zakończone zestrzeleniem latającego celu.

piątek, 15 października 2021, 00:33

Nie masz pojęcia o czym piszesz. 35mm z amunicją programowalną jest skuteczniejsza niż 57mm z amunicją nieprogramowalną. Mniejszy kaliber to większy zapas amunicji. Większa armata wymaga większego i cięższego pojazdu, który trudniej stabilizować. A to ma przecierz strzelać w ruchu! Jak sobie wyobrażasz strzelanie w ruchu z pogrobowców S-60? Za którym pociskiem to trafi?

czwartek, 14 października 2021, 22:32

Wielolufowy wkm 12,7mm mamy i mógłby być lekką wersją CIWS z tania jak barszcz amunicją. USA ma swoje 20mm, my moglibyśmy mieć 12,7mm. Lekka w sumie amunicja pozwoliłaby przewozić nawet jej wagon na byle podwoziu np. BWP. Dlaczego więc nie?

Ziutek
sobota, 16 października 2021, 03:19

Tak dobry pomysł

czwartek, 14 października 2021, 19:01

ale w systemie Gatlinga z 6 lufami.

Państwowiec
czwartek, 14 października 2021, 17:45

Reinmetall sprzedał głupolom armatę już przestarzałą, bo przechodzili właśnie na armatę rewolwerową z szybkostrzelnością 2000 strz/min...

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 13:23

Bredzisz. Inni już ci napisali od kogo kupiliśmy działo. Ja dodam, że Reinmetall chciał nam swego czasu sprzedać licencję na rewolwerówkę.

armata pistoletowa
czwartek, 14 października 2021, 20:28

30 lat temu już przechodzili..?

Davien
czwartek, 14 października 2021, 18:14

Wow a od kiedy to KDA z Oerlikona to działo Rheinmetalla???

czwartek, 14 października 2021, 20:29

Rheinmetall wykupił Oerlikona fakt ze stało się to nie dawno.

kmdr pirx
czwartek, 14 października 2021, 20:13

Od 2009 r. Oerlikon Contraves w 1999 został kupiony przez Rheinmetall, w 2009 został rebrandowany i nazywa się Rheinmetall Air Defence AG. Polska kupiła KDA w latach 90-tych, jeszcze przed włączeniem Oerlikona do Rheinmetalla.

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:41

Wiem o tym ale to Oerlikon opracował te dziaka i to od Oerlikona je kupilismy wiec mówienei o tym że sprzedał je nam Rheinmetall trochę nie tak.

Juri
czwartek, 14 października 2021, 16:52

Prawie jak amerykanie ale u nas muszą rakiety dawać na góre żeby powstał komin widoczny z kolometra i mało stabilny na boki zamiast rakiety po bokach wierzy

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 15 października 2021, 13:35

Wygląda że wyrzutnie rakiet są na podnoszony maszcie, a że są wyżej to dobrze

inzynier
piątek, 15 października 2021, 09:05

Poza tym , jestem w stanie sobie wyobrazic ze ta glowica z rakietami w tym samym czasie namierza inne cele niz harmatki, wtedy ta modułowość może mieć sens. Np armatami zestrzeliwują pocisk a rakiety lecą w latadełko które ten pocisk przyniosło

Monkey
czwartek, 14 października 2021, 19:27

@Juri: Co do podwozia Rosomaka zgoda, ale na K9 na bokach wieży są już armaty KDA. Dlatego nie wiem jak można byłoby zamontować jeszcze na bokach armat rakiety. Owszem, podwozie K9 niższe, na gąsienicach i tym samym bardziej stabilne niż kołowe od KTO, a więc mające bardziej stabilny punk grawitacji niż Rosomak. Ciekawe jak z technicznego punktu widzenia wyglądałoby zamontowanie bloków pocisków rakietowych na osłonie armat… Ja tego nie widzę. I jeszcze pojazd stałby się w ten sposób szerszy.

PR TELEWIZJA
czwartek, 14 października 2021, 16:49

Czy Model artyleryjsko-rakietowego zestawu na KTO Rosomak ma radar czy odbiera sygnał od Bystry ? Na zdjęciu widać, że Loara II posiada z przodu radar wstępnego wykrywania, chyba że się mylę. Ogólnie rozwiązanie tańsze i efektywniejsze rozbić radar od ogniowych pojazdów ale warto mieć egzemplarze uniwersalne. Trzymam kciuki. Patrząc na wymagania większość już mamy zrobione.

Dropik
piątek, 15 października 2021, 14:37

to wygląda na radar kierowania ogniem.

Ralf_S
czwartek, 14 października 2021, 21:17

Wygląda, jakby miał anteny radaru wkomponowane w ściany wieży.

Wsa
piątek, 15 października 2021, 07:39

Radar nefxie mial na samym czybku tej wiezy.

PR TELEWIZJA
czwartek, 14 października 2021, 16:49

Czy Model artyleryjsko-rakietowego zestawu na KTO Rosomak ma radar czy odbiera sygnał od Bystry ? Na zdjęciu widać, że Loara II posiada z przodu radar wstępnego wykrywania, chyba że się mylę. Ogólnie rozwiązanie tańsze i efektywniejsze rozbić radar od ogniowych pojazdów ale warto mieć egzemplarze uniwersalne. Trzymam kciuki. Patrząc na wymagania większość już mamy zrobione.

kmdr
czwartek, 14 października 2021, 21:28

Równie dobrze mogłoby odbierać wizję wróża Macieja. Spróbuj to okopać? Spróbuj tym przejechać pod byle wiaduktem? Spróbuj to przewieść na zestawie niskopodwoziowym albo transportem kolejowym? Większość mamy zrobione? Nic nie mamy zrobione. Co z tego, że jest już co integrować. Jak oni to integrują to jak na załączonych obrazkach. Wiejski tuning przy tym to renomowana produkcja seryjna.

polski pilot na drzwiach od stodoły poleci
niedziela, 17 października 2021, 13:38

Bredzisz jak bredzisław, który chciał wydobywać gaz łupkowy metodą odkrywkową. W takiej konfiguracji rakiety można odpalać w innym kierunku od tego w którym strzela działo. To ogromna zaleta.

Viggen
czwartek, 14 października 2021, 16:17

Długo wyczekiwany i pilny szczegolnie myśle tu o 35mm na Rosomaku, K-9 i z radarem na k9 .brawo teraz do dzieła

bc
czwartek, 14 października 2021, 16:14

Dobrze że coś się rusza, w czasach amunicji krążącej i dronów wszelkiej maści bardzo potrzebny system. Pytanie czy w czasach amunicji programowalnej potrzeba aż tak dużej szybkostrzelności i dwóch armat na drogim podwoziu jak w Loarze/Szyłce czy wystarczy jedna posadowiona na tańszym Rosomaku/LPG/Borsuku. Wóz dowodzenia i radar na drogim w zakupie i utrzymaniu podwoziu K9 zamiast np. na LPG to jest też przerost formy nad treścią. Laser i radio spokojnie powinno dać się zmieścić na jednym podwoziu.

G
czwartek, 14 października 2021, 15:28

"W przypadku uzbrojenia lufowego(...) PGZ proponuje wyposażenie poszczególnych PSAR-ów w artylerię lufową –(...) i wielolufowe działka systemu Gatlinga, zasilane amunicją kalibru 20 mm." XX Ocho, coś czuję w kościach że amerykance nie chcą dać bushmastera dla zssw to wciskają 20mm wielolufowe, jako niby zamiennik w offsecie za wisłę. Działki to działko i już pgz szuka mu zastosowania. G

Zeb
czwartek, 14 października 2021, 22:38

A sniardwy z Tarnowa. 23mm.? Coś tam już probowali.

Wter
czwartek, 14 października 2021, 19:05

PGZ jest użytkownikiem licencji na armatę bushmaster 2 kal. 30 mm. Przykro mi że Rosjanie dowiadują się o tym z polskiego forum.

Dropik
piątek, 15 października 2021, 07:42

to można być użytkownikiem licencji ? Chyba można posiadać licencje . PGZ ma licencji na bushmastera. Tak Wisłę negocjowali :P

Viggen
czwartek, 14 października 2021, 16:15

Wystarczy zakupiony licencyjny KDA 35mm

Juras
czwartek, 14 października 2021, 16:00

Bushmaster do takiego systemu nienadaje sie . Rozpedza sie za dlugo. Gatling raz wlaczony moze sobie spokojnie czekac na strzal, bo wirowanie po pruznicy mu nieprzeszkadza

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 17 października 2021, 11:58

Gatling ma wady w systemach opl i jako broń pokładowa myśliwców: wspomniane długie rozpędzanie (długi czas reakcji), marnowanie amunicji na rozkręcenie, NISKĄ CELNOŚĆ (sześć luf nie wycentrujesz idealnie), zależność od zewnętrznego napędu, wysoki koszt luf, sporą masę i 20mm gatling ma podłą balistykę a pocisk podłe możliwości rażenia "twardszych" celów. Dlatego poza maszynami szturmowymi i systemami okrętowymi, gdzie cel można wykryć zanim wejdzie w zasięg rażenia gatlinga, więc można go wcześniej rozkręcić, nie przyjął się szerzej poza USA. W zadaniach przeciw celom latającym niezwykle ważnym parametrem jest ilość strzałów oddana... w czasie pierwszej sekundy (wg innych 1,5s) od otwarcia ognia, a tu gatling mimo swojej teoretycznej wysokiej szybkostrzelności wypada blado na tle innych rozwiązań. :D

Dropik
piątek, 15 października 2021, 07:43

przede wszystkim ma zbyt niską szybkostrzelność. ty powinno by powyżej 1000 pocisków na minutę

plw
czwartek, 14 października 2021, 17:36

Wiem że nie można edytować, ale na przszłość: po *próżnicy, nie * przeszkadza

"prużnica"
czwartek, 14 października 2021, 17:10

Nie do końca prawda, bo gatling nie rozpędza się bez na zapas, czekając aż pojawi się cel. W nowoczesnych konstrukcjach (działko do F-35) dąży siè do minimalizacji tego czasu. Trzeba też pamiętać, że przy strzale z gatlinga zurzywa sie też trochè pocisków na "rozkurz".

ruski krawiec
piątek, 22 października 2021, 18:33

Gatlingi mogą być napędzane elektrycznie, hydraulicznie i pneumatycznie. w tych przypadkach nie zużywa się amunicji na "rokurz". Rosjanie lubili używać do tego energii pochodzącej z gazów prochowych, więc ich gatling musi się "rozkurzać" przy pomocy amunicji.

"zurzywa"
czwartek, 14 października 2021, 22:59

Na rozkrusz a nie na rozkurz.

Mar
czwartek, 14 października 2021, 15:28

K9 nie plywa Borsuk plywa

KrzysiekS
czwartek, 14 października 2021, 17:59

Mar a kiedy będą BORSUKI jako BWP, specjalistyczne to już pieśń przyszłości.

Monkey
czwartek, 14 października 2021, 15:16

Jak zwykle wszystko wygląda super na papierze. Ale jak PGZ zamierza to zrobić w realu, to inna sprawa. Oczywiście dla dobra Polski życzę im sukcesów, bo potencjał jest.

Dropik
piątek, 15 października 2021, 07:48

jak mon da kase na opracowanie to zrobi, tak to działa :P

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 13:48

Tak to na ogół wszędzie działa. Zazwyczaj nie robi się prototypów bez kontraktu. Nawet wtedy, kiedy firmy są prywatne.

Dropik
wtorek, 19 października 2021, 13:40

np taki lynx :P, nikt nie wymaga od PGZ , że opracuje coś sam z siebie bo nie jest prywatną firmą

czwartek, 14 października 2021, 15:16

Ogólnie nic...ale obrazki pewnie kilkaset tysięcy kosztowały. To jak z polska spółką atomową...500mln zloty rocznie idzie...a na co? A co cie to obchodzi

Ggg
czwartek, 14 października 2021, 17:31

Właśnie.

sarkam
czwartek, 14 października 2021, 15:14

Zaraz jakiś mędrek odpowie, że "bez sęsu, dostanie z liścia od Goździka z 20 km" :)

Mario
czwartek, 14 października 2021, 15:13

Jak dla mnie, to"Model przeciwlotniczo-artyleryjskiego zestawu na K9" to jakas abstracja... Mamy 4 wyrzutnie, "ala piorun"...i po odpaleniu tych 4 rakiet ktos wychodzi i je laduje?? Dlaczego nie ma automatu ladowania?? Nie widze sesu uzycia pojazdu gasienicowego, jesli te czetery rakiety moga odopalic terytorialsi.

czwartek, 14 października 2021, 15:49

Podobno ma tam być zamontowany Piorun 2 nie wiem czy żołnierz da rade biegać z rakieta zasięgu 12 km?

Mario
czwartek, 14 października 2021, 19:24

To może koncepcja, którą przedstawił kolega Janka jest bardziej sensowna. Przeładowanie reczne bez opuszczania wozu.

czwartek, 14 października 2021, 15:34

A na BUKu czy Pancyrze gdzie masz automat?

Mario
czwartek, 14 października 2021, 15:47

Trzeba myśleć pragmatycznie i inowacyjnie. Czy BUK i Pancyr wyznaczaja nowe trendy w 21 wieku? raczej nie... Co do BUKa to trudno o automat, ale jesli chodzi o tej klasy rakiety to mysle, że jest to do zrobienia. Nie zebym sie bardzo czepial, ale mozna to lepiej zaprojektowac.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 14 października 2021, 16:25

Weź pod uwagę, że im mniejszy zasięg systemu tym potrzebuje mniej rakiet, bo chroni mniejszy obszar (przy 2x mniejszym zasięgu chroni 4x mniejszy obszar!), więc mniejsze zapotrzebowanie (przy 2x mniejszym zasięgu jest 4x mniejsze prawdopodobieństwo, że cel się znajdzie w obszarze rażenia) na ilość gotowych do użycia rakiet i na ich uzupełnienie, a więc i na ew. automat do ładowania. Taki Buk-M3 ma zasięg 70km, więc bateria ma na wyposażeniu "automat" do ładowania a dodatkowo wozy nie wymaga przeładowania rakiet z wozów TEL, bo te mogę strzelać rakiety same, na podstawie wskazań z TELAR.

Mario
czwartek, 14 października 2021, 19:07

OK. Zgadzam się z tym, tylko teraz jest pytanie czy warto taki system instalować na bardzo drogim podwoziu K2. Czy nie lepiej jakis tańszy pojazd kołowy.

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 03:26

Borsuk

Dropik
piątek, 15 października 2021, 07:51

Nie ma sensu, ale dla takiego zestawu nie mamy innego podwozia kołowego. Rosomak nie da rady.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 14 października 2021, 20:41

Jak ma to być system chroniący czołgi w ruchu, to powinien być na gąsienicach i opancerzony przynajmniej przed odłamkami i amunicją małego kalibru. Tanie nośniki to może stosować niemobilny badziew jak NASAMS... :D

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:45

Taak, i wszystkie te twoje systemy poza działkami w Pancyrze żeby oddac stzrał musza ię zatrzymać:)) A NASAMS jest lepszym systemem od BUK-a aPancyra wyprzedza o lata świetlne:)

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 13:54

Niemniej z podwoziami rację ma. Skoro zestaw ma towarzyszyć czołgom, to powinien jeździć na gąsienicach. Do tego, co porusza się na trakcji kołowej zestaw powinien być na kółkach.

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 17 października 2021, 11:17

"Straszliwa" niedogodność z tym zatrzymywaniem do strzału - rosyjskie systemy OPL muszą do strzału stawać "aż" na 10s (starsze wersje) i 2-3s w wersjach zmodernizowanych. No dosłownie ta "wada" wyklucza je z użycia! A jak to jest w systemach zachodnich? :D

ciekawy
piątek, 15 października 2021, 00:17

Temat dotyczy programu Sona więc skąd ci się wziął NASAMS w porównaniu? Jak zwykle "wiesz" co piszesz.

Mario
czwartek, 14 października 2021, 21:55

Co do NASAMS to prawda, ze czesc wyrzutni powinna byc na gasienicach.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 15 października 2021, 10:03

Jak to sobie wyobrażasz? NASAMS to desperacka prymitywna prowizorka złożona z elementów o innym pierwotnym przeznaczeniu przeniesionych z innych systemów, która z uwagi na prymitywizm rozwiazania wymaga kosztownych rakiet z własnymi sensorami. W NASAMS musisz radar topodowiązać, wyrzutnie topodowiazać i spiąć w sieć kablami (brak emisji z wyrzutni) lub radiolinkami (brak ciszy radiowej). Cały ten badziew NIE MOŻE być mobilny, bo by naprowadzić rakietę odległym zewnętrznym radarem, to wzajemne położenia wyrzutni i radaru muszą być cały czas znane z dużą dokładnością. Badziew NASAMS to nie Tor czy Pancyr, które mogą z zewnątrz, w ruchu, otrzymywać (nie muszą nadawać, więc mogą tylko odbierać, pasywnie radiowo, bez demaskowania się), informację o położeniu celu, ze zgodą na jego ostrzelanie, i jak ich komputer uzna, że cel jest w polu rażenia, to zatrzymać się, włączyć radar i ostrzelać cel, wyłączyć radar i spierd..., co w większości przypadków pozwoli zachować emisję radiową poniżej 20s, a mogą też operować zupełnie pasywnie, korzystając z kanału optycznego. Wyeliminowanie (co jest łatwe z uwagi na niemobilność NASAMS i mały zasięg oraz brak pokrycia radarowego na niskim pułapie z uwagi na niskie mocowanie anteny) radaru NASAMS eliminuje z akcji wszystkie wyrzutnie, a Pancyry czy Tory bez zewnętrznych wskazań mogą walczyć dalej przy użyciu własnych detektorów, choć z dużo mniejszą efektywnością (brak skrytości działania, mniejszy obszar rażenia celów itp.). Prymitywny NASAMS nie da się przerobić na system mobilny, jest na zawsze skazany na drogie efektory, więc jest nieekonomiczny a wymóg shoot-and-scout to wobec ataków saturacyjnych czy dronów, to podstawowy element przeżywalności w XXI dla opl każdego szczebla, nawet strategicznego, dlatego S-400 potrafi się zwinąć i rozwinąć poniżej 8 min. NASAMS to sobie może rozmieszczać Australia na wieżowcach Darwin, bo jedyne co jej grozi, to odwetowy atak pociskami samosterującymi z większej odległości garstki chińskich kopii Tu-16, nie mających własnego rozpoznania na żywo i atakujących niemobilne cele o wcześniej znanych koordynatach. Na warunki XXIw w Europie każdy system opl, który jest bez schoot-and-scoot i bez możliwości autonomicznego (oprócz obowiązkowej sieciocentryczności) działania, to absurdalny badziew, zdolny co najwyżej do obrony lotniska czy miasta a i to tylko przez pierwsze minuty a w żadnym wypadku nie nadaje się do obrony manewrujących wojsk!

Mario
piątek, 15 października 2021, 18:47

Źle przeczytałem posta. Mialem na myśli NSM.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 13:57

A on nie doczytał, że ich Pancyr to taki zestaw, który sprawdza się w dwóch zastosowaniach. Pierwszym jest polowanie na ptaki. Drugim jest robienie za cel dla izraelskich myśliwców.

Mario
środa, 20 października 2021, 08:27

Haha coś w tym jest :)

Mario
czwartek, 14 października 2021, 21:54

Nie jestem expertem w dziedzinie wojskowosci... ale moze lepiej do oslony uzyc rakiet o zasiegu 25 - 45 km przeciw celom powietrznym, niz posylac takie wynalazki pomiedzy czolgi, gdzie beda latwym celem dla przeciwnika.

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 03:32

i pułapie 15 km

Fanklub Daviena i GB
piątek, 15 października 2021, 09:23

Faktycznie nie jesteś ekspertem... Chcesz kosztownymi systemami 45km zwalczać tanie PGM i tanie drony? Jak chcesz z 25-45km zwalczać cele niskolecące jak helikoptery czy pociski samosterujące? Pomyślałeś o czasie reakcji? Nim z 45km doleci rakieta mająca zniszczyć Su-25 zrzucającego amunicję kasetową na czołgi, to będzie już po ptokach... Absolutnie wszystko co się rusza w XXI powinno mieć własne opl minimum krótkiego zasięgu! :D

Mario
piątek, 15 października 2021, 18:38

To pomyślmy inaczej... ile kosztuje przeciwlotniczo-artyleryjskiego zestaw na K9 (w takiej formie 4 rakiety + radar +2 dzialka) a ile kosztuje dron ktory go moze wyeliminowac z walki? Czy to ma sens?? BTW: Jestem expertem w swojej dziedzinie :D Woja przyszłości to wojna na odległość nie nie bedzie latał Su jak na pokazach.

Fanklub Daviena i GB
sobota, 16 października 2021, 13:38

Ten dron, który się przedrze do K9 to ma być niedobitek, który się przebił przez systemy większego zasięgu i WRE. Opl krótkiego zasięgu ma być bronią ostatniej szansy i nie tylko przeciw dronom ale np. bombom. I dron jeszcze musi trafić przez granaty dymne itp. Ponadto akurat opancerzone opl ma przeciw dronom kamikadze dużo większe szanse niż bez opancerzenia.

Mario
poniedziałek, 18 października 2021, 09:49

A jak to nie bedzie "niedobitek" tylko SU-30? Ile przeleci przez 10s przy 1.7 macha i ile potrzebuje załoga, żeby na to zareagowac i zatrzymac pojazd na te "10s"?

Davien
czwartek, 14 października 2021, 18:18

Buk-M3 ma zasięg do 50km a nei 70, co do reszty zgoda.

gnago
czwartek, 14 października 2021, 20:00

"W obecnej konfiguracji system Buk-M3 zdolny jest do zwalczania celów na pułapie 5-25000 m przy maksymalnej prędkości obiektu nie przekraczającej 850 m/s. na dystansie 50 km W czerwcu 2016 roku koncern Ałmaz-Antej poinformował o zestrzeleniu przez system Buk-M3 celu, imitującego taktyczny pocisk balistyczny (cel Pense, czyli pocisk 9M38 w wersji RM-2). Byłoby to dużym osiągnięciem dla takiego zestawu. Trwają również prace nad nowszym wariantem pocisków dla systemu Buk-M3 (9M317MA), które mają osiągać donośność 70 km i pułap 35 km."

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:49

Gnag jakna razie Buk-M3 ma jedynie zasięg 50km, i ni może własnei zwalczac celów szybszych niz 830/850m/s co jest uwstecznienie w stosunku do jednej z wersji M2 gdzie mógł zwalczac cele oszybkosci 1200m/s. Obecnei Buk-M3 nie ejst w stanie zestzrelic żadnych pociskow balistycznych,bo tak wolnych rakiet zwyczajnie nie ma, nie da rady nawet tak wysmiewanemu ATACMS

Janka
czwartek, 14 października 2021, 16:06

K2 to wielka skorupa. Radar na górze a wyrzutnie w srodku

Stryj Helmut
czwartek, 14 października 2021, 14:54

To PGZ ma bojowe lasery?

rozczochrany
piątek, 15 października 2021, 03:26

Odbywały się już testy prototypu na poligonie gdzie zestrzeliwał drony.

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 03:36

Na parady wojskowe je szykują, przecież nie na wojnę.

4M
czwartek, 14 października 2021, 21:51

Ba. Widziałem, kiedyś na YT, że jakaś uczelnia w Polsce pracuje nad railgunem. Nawet pokazane było próbne strzelanie. Serio.

Etrr
czwartek, 14 października 2021, 19:07

Tak.

rabarbar
czwartek, 14 października 2021, 17:20

Są już tanie lasery przemysłowe o mocach kilkudziesięciu kW. Jest to wystarczająca moc do strącania dronów, poddźwiękowych rakiet i innych słabo opancerzonych celów. Jednak zasięg takiego lasera będzie nieduży - rzędu kilkuset metrów, może 1-2 km. Niemniej jest to skuteczne dla atakujących nas w/w zagrożeń (ale raczej nie strącimy tym obserwacyjnego drona na wysokości 6 km).

Ralf_S
czwartek, 14 października 2021, 14:43

Pomimo dobrej koncepcji, rendery mocno zalatują prowizorką. Wieża z rakietami na wieży z działkiem/działkami? Naprawdę jest sens tak komplikować konstrukcję? Pojazdy specjalistyczne na K9 to już w ogóle kuriozum: po kiego grzyba ta wieża?? Ani to ergonomiczne ani to potrzebne. Chyba lepiej nadbudować kadłub, niż montować zdecydowanie bardziej skomplikowaną, cięższą i kosztowną wieżę.

Mario
czwartek, 14 października 2021, 15:34

Dokladnie... wieże i radar to można zwykłym kałachem uszkodzić. Ta koncepcja jest poprostu bez sensu.

beka
czwartek, 14 października 2021, 18:34

No i co? Będziesz z tego powodu opancerzał radar?

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 03:39

Ale po co w takim wypadku pancerz na pojazd ? Dla bajery ?

Fanklub Daviena i GB
piątek, 15 października 2021, 10:10

Jest to do zrobienia. W niektórych rosyjskich rozwiązaniach radar i jego antena są ukryte w kadłubie, a to co laicy biorą za antenę, w rzeczywistości jest reflektorem odbijającym sygnały radiowe z/do anteny do/od celu i ostrzelanie "anteny" niszczy jedynie tanią pokrywę, która w dodatku może się składać, tworząc ochroną klapę na właściwej antenie radarowej. :D

poniedziałek, 18 października 2021, 20:25

nowa rosyjska fizyka

Darek S.
sobota, 16 października 2021, 03:40

Dobre

Mario
czwartek, 14 października 2021, 19:14

Nie, ale koszt podwozia K2 jest nie adekwatny do możliwości... Moze coś tańszego?

beka
piątek, 15 października 2021, 10:50

Może nie zajmuj się tematami na których się nie znasz?

piątek, 15 października 2021, 00:36

Może zostaw projektowanie fachowcom?

ciekawy
piątek, 15 października 2021, 00:18

Doprawdy? A co ci się nie podoba w podwoziu K2?

Mario
piątek, 15 października 2021, 13:13

Podwozie K2 jest dobre i drogie. Bez sensu wydawac taka ilosc pieniedzy na zestaw o tak krótkim zasięgu, gdzie max salwa to 4 rakiety.

ciekawy
piątek, 15 października 2021, 14:29

Bez sensu? A gdyby posadowić na nim RIM-116? Wtedy to już masz 21 rakiet.

Adam
czwartek, 14 października 2021, 14:43

Co to jest ten pakiet modernizacyjny samobieżnego zestawu przeciwlotniczego ZSU-23-4 MP BIAŁA ?

czwartek, 14 października 2021, 15:51

Chyba ze sa kontenery startowe na 4 rakiety Piorun..?

mil
czwartek, 14 października 2021, 14:37

Jeden dron wskaże cel a drugi zniszczy ,polskie realia to 10-15 lat a za tyle lat to niebo opanują roje drony

szwejk
czwartek, 14 października 2021, 14:29

Z tego co się wygadali wojskowi, armata KDA 35mm nie spełnia wymagań w programie Noteć. Jest to tak naprawdę standard z lat 80 i niespecjalnie nadaje się do zwalczania wspóczesnych zagrożeń. Amunicja programowana poprawia trochę sytuację, ale nie likwiduje całkowicie wad tej armaty. Podejrzewam, że w Sonie będzie to samo i może doczekamy się jednak jakiegoś systemu opartego o laser na bliskim dystansie plus pociski rakietowe na dalszy zasięg.

Dropik
piątek, 15 października 2021, 08:00

jeśli ma mieć własnosci c-ram (hahaha) to nie liczyłbym na laser . chyba , że ktoś go nam sprzeda

czwartek, 14 października 2021, 18:34

Tobie się wygadali?

Szakal
czwartek, 14 października 2021, 15:24

Oerlikon KDA 35 mm jest obecnie przestarzałą armatą plotn. nie spełniającą warunku szybkostrzelności a także bardzo ciężką o bardzo dużym odrzucie. Turcy w swoim KORKUCIE zastosowali dwie armaty RH (Oerlikon) KDC 35 mm , zamontowane w wieży skonstruowanej przez inżynierów z Rheinmetall. Polska powinna zainteresować się licencją na tę wieżę z armatami KDC 35 mm , tym bardziej ,że można ją zamontować na lekkich wozach takich jak Rosomak lub nowy LPG.

Davien
czwartek, 14 października 2021, 18:27

Po pierwsze KDC-02 uzywane w KORKUT-cie to zmodyfikowane dzialka GDF-003 ładowane z magazynków podczas gdy nasze KDA jest ładowane z tasmy, ot taka dość poważna róznica. To dokładnei ta sama rodzina działek Oerlikon GDF tylko w dwóch róznych wersjach załadunku amunicji. Tureckie działka to konstrukcja sprzed prawie 40 lat

Dropik
czwartek, 14 października 2021, 16:02

dokładnie, ale przemysl nie ma tu nic innego do zaoferowania. programowalna nie do kocna sie tez nadaje. w C-ram tylko do rakiet bo cieżkie artyleryjskie i moździerzowe moga być nie do przebicia przez te male podpociski. Kupno licencji raczej nie ma sensu. to kilkadziesiąt sztuk.

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:50

Wiesz jakos zdecydowanie wolę KDA ładowane z taśmy nabojowej, niz dokładnei to samo działko pod nazwa KDC tyle ze ładowane z magazynków.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 14:08

Zdecydowanie wolę taśmowy system zasilania.

patriota
czwartek, 14 października 2021, 14:20

Mimowolnie artykuł pokazuje wszystkie słabości polskiego przemysłu zbrojeniowego. Analizy, badania, koncepcje, modele, prezentacje. Tylko tyle... Tymczasem w innych państwach od razu demonstrator technologii, prototyp nawet jeśli niektóre rozwiązania są jeszcze improwizowane i wymagają dopracowania. Amerykanie zestawy VSHORAD montują na kołowych Humvee i Strykerach. Hiszpanie ppk Spike na transporterach gąsienicowych M113. Konkret.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 14:22

Demonstrator zestawu, który miał cztery Gromy i cztery Spajki posadzone w odpowiednim module na Rosomaku pojawił się wcześniej nim Amerykanom zaświtała myśl żeby posadzić VSHORAD na Strykerze. Tyle, że MON nie był takim zestawem zainteresowany. Więc na twoim miejscu nie rozpędzałbym się tak bardzo, żeby ci czegoś z tyłu nie zabrakło.

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:53

Jakim cudem ci się z wyrzutni ppanc ze Spike-ami zrobił zestaw VSHORAD..... A w Polsce nie dość ze mamy POPRAD-a czyli zestaw VSHORAD i to b.dobry, mamy tez niezłe Białe, to jeszcze opracowano lepszy od amerykaskeigo moduł AMUR

Antonio Parasito De Contrabanda
czwartek, 14 października 2021, 15:08

Też już nie. Borsuk powstał i to za środki wielokrotnie mniejsze niż ubite amerykańskie wozy. Wystarczy poszukać. Ten schemat też już nie działa.

Dariusz
czwartek, 14 października 2021, 13:39

No wygląda to i brzmi wszystko sensownie. Tylko żeby się nie pitolic z tym za długo..

Sailor
czwartek, 14 października 2021, 13:26

Mamy siły, środki i wszelkie kompetencje aby takie systemy stworzyć. Dziwię się, że decydenci dopiero teraz na to wpadli.

asd
czwartek, 14 października 2021, 14:11

Z maili Dworczyka wyczytasz, że decydentami są politycy, armii nawet nie pytają o zdanie. A partia robi to co im się opłaca, czyli np kupuje cokolwiek w USA aby zapłacić za przymknięcie oka na różne występki. Wojsko ich nie obchodzi i w ogóle ich potrzebami się nie interesują.

Ja
czwartek, 14 października 2021, 14:59

Dziwne. To wy tam na wschodzie naprawdę wierzycie w to sami napisaliście w tzw. mejlach Dworczyka ?

Dropik
czwartek, 14 października 2021, 15:56

wierzymy wierzymy. tylko naiwniacy jak ty wierzą , że to podróbki. To się nazywa ślepe posłuszeństwo :P

Gimbus
czwartek, 14 października 2021, 14:48

A ja w tych mailach czytałem że fajkę robisz. Tylko tel. do Ciebie nie było. Proszę zatem o nr. telefonu.

Pablo
czwartek, 14 października 2021, 14:44

Szlagierem, który produkuje PGZ, a który stawia nas w światowej czołówce, są opóźnienia.

Nie inż.
czwartek, 14 października 2021, 14:25

Jakie występki?

Viktor
czwartek, 14 października 2021, 13:22

Podwozie K2 to klasa Rozumiem że zamówili kolejne 46 w korei Ponieważ jedna frezarka bramowa w HSW produkuje 14 sztuk rocznie

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:56

Wow, to kupilismy czołgi w Korei?? Bo K2 to MBT:) Pomerdało ci sie chyba z K9.

Stryj Helmut
czwartek, 14 października 2021, 14:55

A nie K9?

ktos
czwartek, 14 października 2021, 15:25

K9 to byl taki film o policjancie i psie :)

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:55

K9 dziecko to nazwa podwozia jakie ma np Krab i które tu pokazują.

Vvv
czwartek, 14 października 2021, 14:29

Jakie podwozie k2? Chyba nie odróżniasz konstrukcji

Nie inż.
czwartek, 14 października 2021, 14:29

Spokojnie jeśli będzie trzeba zrobią więcej. Nie twoja rozczochrana gałowa.

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:57

Wiecej K2??? A to kiedy kupilismy licencje na MBT i ile ich będziemy robić?

ałtor
czwartek, 14 października 2021, 13:21

Bez zdwojonego działą 35 mm nie da się uzyskać magicznej liczny 1000 strzałów na minutę, czyli przeciwlotniczości i przeciwdronowść staje się jedynie wydmuszką. Specjalistów od ZU-23 odsyłam do opracowania WAT na temat tej "magicznej" i granicznej wielkości.

Davien
piątek, 15 października 2021, 07:58

A słyszałeś o amunicji AHEAD?? Oj chyba nie, bo bys takich rzeczy nie wypisywał:).

Historyk
czwartek, 14 października 2021, 14:41

jakis link, chetnie bym poczytał....

ałtor
czwartek, 14 października 2021, 22:56

Szukaj tekstu "Armaty przeciwlotnicze nowej generacji?" autorstwa płk dr inż Tomasza Jakusza.

Janka
czwartek, 14 października 2021, 14:40

Się zgadza. Patrz przeciwlotniczy oerlikon.

Vvv
czwartek, 14 października 2021, 14:30

A po co masz strzelać 1000/min jeżeli masz amunicję programowalna gdzie 10x 35mm daje lepszy efekt niż 300x 23mm

ałtor
czwartek, 14 października 2021, 22:50

Amunicja programowalna ma dużo mniejszy zasięg niż amunicja podkalibrowa 35 mm.

wert
sobota, 16 października 2021, 10:46

programowalna 3,5-4 km; podkalibrowa 5-6 km. Jeżeli programowalną możesz zdjąć Kalibra to w zupełności wystarczy

asf
czwartek, 14 października 2021, 13:19

Koncepcja dobra. Oby doczekała się realizacji.

Arado
czwartek, 14 października 2021, 13:03

Pieknie to wyglada na grafice computerowej.Tylko czy moze stac sie rzeczywistoscia ?

Szymon
czwartek, 14 października 2021, 13:03

Ciekawe, czy było rozważane wykorzystanie rozwiązania podobnego do włoskiego Draco?

Maciek
czwartek, 14 października 2021, 13:00

Taki zestaw powinien być od 10 lat w linii w odpowiedniej ilości.

Licznik
czwartek, 14 października 2021, 12:49

Fajnie to wygląda ale moim zdaniem systemy OPL powinny być wysoce mobilne i tanie. Buggy czy pickup z kilkoma wyrzutniami to koszt kilkudziesięciu tys. za sam pojazd. W przypadku zakupu K9 musimy zapłacić w milionach.

Ja
czwartek, 14 października 2021, 15:00

Piszesz o Popradzie?

Vixa
czwartek, 14 października 2021, 15:21

Raczej o Kuszy...;)

sie zastanawiam,
czwartek, 14 października 2021, 12:47

w 10 lat się wyrobią..?

Jarosław
czwartek, 14 października 2021, 12:45

Cztery wyrzutnie to za mało! Rosjanie montują po osiem.

czwartek, 14 października 2021, 18:37

Znając skuteczność ich rakiet, to i tak zamało nawet do samoobrony.

Davien
czwartek, 14 października 2021, 18:29

No popatrz a rosyjski odpowiednik Poprada czyli Strieła 10 ma zaledwie 4 pociski do tego znacznei gorsze od Groma/Pioruna:))

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 14:46

W Pancyrach jest 12. Ale im nie pomogłoby nawet gdyby dali 20.

Nikt
czwartek, 14 października 2021, 15:06

Z czego do celu trafiają że trzy.

PSSRJAC
czwartek, 14 października 2021, 12:31

W końcu...Teraz tylko decyzje. Zrobić prototypy niech się kręci bo to i tak o wiele wiele lat zbyt późno.

Paweł P.
czwartek, 14 października 2021, 12:27

Chwali się, piękny produkt eksportowy – dołożyć laser, bajeczka!

kmdr
piątek, 15 października 2021, 00:47

Jak ta lala. Przy promocji puścić Marsz Imperialny.

olo
czwartek, 14 października 2021, 12:26

Widać że PGZ narobił już opóźnienia i jest na najwyższym światowym poziomie. Tak jak przemysł rosyjski, prezentuje wyłącznie makiety, modele i opracowania a rzeczywistego sprzętu jak nie było tak niema.

Lelum
piątek, 15 października 2021, 21:43

Poniekąd masz rację. Taka na przykład AG 35 Hydra już jest opracowywana ponad 10 lat, a efekt, choć system jest doskonały, to jednak wykonanie jakieś takie... Wojsko tego raczej nie zakupi.

Gerbald z Tibii
czwartek, 14 października 2021, 12:25

Z tym upodobnieniem wozu dowodzenia do zestawu bojowego to nawet dobry pomysł, trudniejszy do rozpoznania i wcześniejszego wyeliminowania z aparatów latających. Ale na tym radarze wczesnego wykrywania to jakby chociaż z 4 CAMMy przykleić.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 14 października 2021, 12:22

Rosomak i K9. To ma sens. Szokuje brutalne nałożenie jednej wieży Poprada na drugą wieżę 35 mm. Coś takiego na kolanie student ze szkoły w 5 minut odwali i zadaniem profesora za takie lenistwo jest danie pały w ocenie. Aby móc skutecznie zwalczać cele RAM potrzebny jest podłączony radar. Inżynierowie HSW pewnie z powodu masy polskiej wersji radaru po prostu wrzucili go na inny pojazd. To oznacza, że wróg użyje środków WRE i obrona przeciwko RAM leży płasko i kwiczy. Wszystkie inteligentnie zaprojektowane systemy, nie tylko te suto opluwane w Polsce przez wszelkiej maści inżynierów polskiej Zbrojeniówki, jak ten amerykański Phalanx, lecz nawet także te prymitywne rosyjskie, młotem w blachę walone, mają o dziwo radar zintegrowany z działem. Tutaj nie ma żadnej integracji. 3 różne systemy, które jeszcze przez radio z sobą będą rozmawiać. Coś w tym projektanckim bublu Sony z HSW przeoczyłem?

bc
czwartek, 14 października 2021, 16:30

Radar wykrywania a radar kierowania uzbrojeniem to są dwie różne rzeczy. Ten drugi jest na obu wieżach. Rakiety niezależne od armaty mają sens.

szeliga
czwartek, 14 października 2021, 15:36

Przeoczył pan radar na przedniej ścianie wieży. Dość duży.

wiarus
czwartek, 14 października 2021, 15:33

A słyszałeś o wpięciu w system? Nie? To, dlaczego Krab nie ma radaru?

kmdr
piątek, 15 października 2021, 00:53

Bo Krab strzela do celów naziemnych. Słyszałeś o czymś takim jak lasy, pagórki i budynki? A takie stwierdzenie jak cień radiolokacyjny stary wiarus zna?

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 14:59

M109A7 służy do tego samego i działa w podobnych warunkach. Mimo tego dowiedziono empirycznie, że wpięty w system przy pomocy amunicji HVP potrafi pełnić funkcję OPL.

Pawlak
czwartek, 14 października 2021, 12:15

Czy ktos sie orientuje kto produkuje elementy GaN do radarow AESA w Polsce? Co sie stalo z polskim laboratorium pod Wa wa?

Davien
czwartek, 14 października 2021, 18:31

Nikt, elementy T/N do radarów AESA GaN kupowane sa na Zachodzie, Polska jeszcze nei ma technologii ich produkcji.

ixyll
czwartek, 14 października 2021, 12:03

Taaak poczekamy 20 lat to zobaczymy.

Saw
czwartek, 14 października 2021, 11:43

Jak szybko i tanio zintegrować uzbrojenie dwóch wież? Wsadzić jedną na drugą.

inzynier
czwartek, 14 października 2021, 11:31

W te lasery na rosomaku to wątpię. Raczej nie pomieści generatora rzędu 100-200 kW

bc
czwartek, 14 października 2021, 16:32

A po co aż taki duży generator. To nie ma zasilać wioski przez 24/7.

inzynier
czwartek, 14 października 2021, 18:46

Skoro chcesz ładować z generatora, to musisz zmagazynować przez dłuższy czas energie w czyms skąd ją potem w trakcie strzału szybko uwolnisz. W czym zmagazynujesz taki ładunek? W kondensatorach? Okej, może jakieś nowoczesne będą wystarczająco małe, żeby zmieścić sie wraz z izolacja elektryczna w pojezdzie. Tylko to będzie wolne, w sensie sporo czasu bedzie potrzeba pomiedzy strzałami na naładowanie.

Chyżwar
niedziela, 17 października 2021, 15:03

A jak działa start stop w nowoczesnych samochodach? Albo co się robi, żeby zwiększyć trwałość akumulatorów w autach elektrycznych?

bc
czwartek, 14 października 2021, 21:10

Superkondensatory mocno się rozwinęły dziś 10kW/kg i 10Wh/kg jest spokojnie osiągalne. Powinno starczyć na kilka "strzałów" z lasera o mocy powiedzmy 100kW.

Dropik
czwartek, 14 października 2021, 11:31

pojedyncza KDA 35mm to raczej porażka. Niemcy porzucili taki pomysły i przeszli na "szybsze" armaty 27,30,35 mm. Podwójna armata to juz gąski, a jeszcze radar czyli loara 2.0 drogo na maxa . Dziękuję nie skorzystam...

wot siupryza
niedziela, 17 października 2021, 15:05

Nie wiedziałem, że Niemcy w temacie mobilnego VSHORAD na coś przeszli.

T-info
czwartek, 14 października 2021, 11:26

Podwozia są (Rosomak.Hippopotam czy K9) potrzeba tylko odważnej decyzji!

wifi
czwartek, 14 października 2021, 11:26

Pociski Grom i Piorun mają znacząco za mały zasięg. 12km to miniumum żeby miało to sens

były porucznik zmechu
czwartek, 14 października 2021, 11:19

Fajne wizualizacje, ale poprosimy o działające wozy do badań. Jedno co mnie cieszy, to właściwa koncepcja: trudno zrobić wszystko na raz, a najlepsze wyniki daje rozbudowa komponentów, metodą składania istniejących klocków. Przedstawiony program ma sens, jest spójny, logiczny i "do zrobienia" - przynajmniej dla inżyniera. Czy to "klepnie" WP? Moim zdaniem powinni.

kmdr
piątek, 15 października 2021, 01:30

To nie jest Ministerstwo Rolnictwa czy klub GOGO tu się niczego nie klepie. Co w tych wizualizacjach jest fajnego? Może porucznik zmechu mi wytłumaczy. Bo ja nie znajduje w nich nic fajnego, a wręcz przeciwnie. Jak by mój pracownik przedstawiłby mi coś takiego wyleciałby tak szybko, że dostałby zapalenia płuc od podmuchu i przeciągu. Produkcja uzbrojenia to nie składanie z klocków jak by się wydawało. To jest dopasowywanie elementów w taki sposób by spełniało to wiele kryteriów , w tym kryterium możliwości transportu i co ważniejsze ergonomii. Tak to sobie może urzeźbić mały Jasiu na dywanie w przedszkolu, a nie inżynierowie z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. To jest kompromitacja, sabotaż i pośmiewisko. W firmach zbrojeniowych na wschodzie i zachodzie na widok tego usmarkali się że śmiechu. I gwarantuje, że uśmieli się bardziej niż z wynalazków z kraju Wesołego Kima. Jak by to ode mnie zależało wysłałbym tam firmy na trzy liter i wojskowe i cywilne, niech przewietrzą. Bo to nie jest normalne.

były porucznik zmechu
piątek, 15 października 2021, 22:52

A proszę bardzo: fajne jest, że wraca Loara, że coraz bardziej zaczyna docierać współdziałanie rakiet i pocisków, że odpuszczono nadmuchany balon na rosomaku, że od nowa starają się kombinować. Co do klocków zapewne byś byś się zdziwił, gdyż wprowadzają małego jasia na wyższy poziom, niż kmdr pouczający: co to jest wizualizacja. Jest niezbędna, aby dostać kasę na klocki od w/w, gdyż oni nie widza w 3 wymiarach. Co jeszcze? Trzeba być wyjątkowo tępym, aby brać na poważnie podwozie do K9, skoro mamy od kila innych, o innych historiach nie wspomnę. "Maszyna" ruszyła, a jak ruszyła to będzie jechać, bo jest na paliwo - to mnie cieszy!

kmdr
sobota, 16 października 2021, 16:32

Wraca i do tego w jakim stylu. Styl wręcz dowolny. Chcesz incydentów międzynarodowych? Chcesz płaczu dzieci? Jak to coś pojawi się na defiladach przedstawiciele attache wojskowych umrą ze śmiechu hurtowo, a dzieci zgromadzone w tłumie obserwujących będą się zastanawiać karuzela przyjechała ale gdzie siodełka. Mam pytanie? Które szkoły i uczelnie tak skutecznie tępią zmysł techniczny? Zestaw artyleryjsko-rakietowy nie waży 100kg.Taką kolumbrynę o takiej masie nie posadzisz na rowerze musi być coś co to udźwignie i jeszcze da rade ruszyć z miejsca. Już cała fizykę przy chodź by strzelaniu pominę. Nie mamy nic nowego co da radę jak podwozie K9. To jest fakt. A faktami się nie dyskutuje. Transplantacja na podwozie BWP1 czy T-72. Z takimi pomysłami to do kabaretu. Na nowe podwozie LPG możesz posadowić tylko zestaw Sopel/Stalagmit. I to było by najlepsze i najszybsze rozwiązanie. Niczego cięższego to podwozie nie udźwignie. Do nauczenia się widzenia brył w trzech wymiarach i składania tego w całość służyły zajęcia na Technice. W szkole podstawowej to było. I wymiarowanie brył i rzutowanie. Oj przepraszam w gimnazjum tego nie było. Będę po tym czymś jeździł, bo mi się przelało. Miarka się przebrała, starczy tego dziadostwa. O gustach nie będę dyskutował. Niektórych ciszy to, że jak potrą zapałka o pudełko zapałka się zapala. Są gusta i guściki.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 19 października 2021, 08:46

Zgadzam się z @kmdr. Tylko K9 ma dziś sens dla tego systemu Sona, albo terenowe podwozie (z przyczepą!) Jelcza.

były porucznik zmechu
niedziela, 17 października 2021, 14:04

Sopel jest /bodajże?/ z lat osiemdziesiątych i jakoś nikt go nie wstawiał na rower /chyba, że kmdr po cichu dolutował siodełko/. Jankesi zaczęli o tym myśleć 30 lat po nas. Tak - ponad 40 jesteśmy bronieni przez "szyłki" z powodu podobnego szukania dziury w całym i wybrzydzania o gustach, oraz uwalanie wszystkiego, co się tylko da. Co do szkół - zapewne lepsze. :D Na pewno, nie uczyli tam jazdy na oklep.

i
sobota, 16 października 2021, 15:48

No wraca i to jeszcze w jakim stylu. Chcesz incydentów międzynarodowych? Przecież jak to coś pojawi się na defiladach przedstawiciele Attache wojskowych umrą ze śmiechu hurtowo, a dzieci zgromadzone w tłumie obserwujących będą się zastanawiać gdzie ta karuzela ma siodełka. Mam pytanie. Które szkoły i uczelnie tępią tak skutecznie zmysł techniczny? Zestaw artyleryjsko-rakietowy nie waży 100kg.

SAS
czwartek, 14 października 2021, 11:00

Sprawa jest prosta. Trzeba wystawić w samo południe naprzeciwko siebie prototypową baterię tego wynalazku, oraz zestaw Bayraktar TB2. Niech lepszy wygra i wtedy się okaże, czy to ma sens.

BadaczNetu
czwartek, 14 października 2021, 14:29

Bayraktar TB2 to wielki, powolny i łatwy cel. Trzeba wystawić coś co szybko lata i jest małe. Np. JASSM. Jak sobie z tym poradzi to będzie OK.

Davien
czwartek, 14 października 2021, 18:33

TB-2 radziły sobie z zestawami OPL o sporo wiekszym zasiegu niz obecne 6km dla SONA

SAS
czwartek, 14 października 2021, 20:29

Więc szkoda zachodu, jeśli tanie, proste drony niszczą takie pseudo systemy z daleka.

wert
sobota, 16 października 2021, 10:49

poradzą sobie z OPL ale z lotnictwem już nie. Musi być kompletny system

Davien
piątek, 15 października 2021, 08:01

Wieć rozumiem tez że szkoda zachodu na Narew bo i ja zniszcza te tanie drony?:)) Ech skad wy się bierzecie......

SAS
piątek, 15 października 2021, 18:54

Jeżeli Narew też wysiada względem TB2, to tak - też szkoda zachodu. Idzie nowe i koncepcje opl sprzed dziesięcioleci nie mają racji bytu.

niedziela, 17 października 2021, 15:10

TB2 nie spruje. Ale to co odpali TB2 już tak. Nie wystarczy?

SAS
czwartek, 21 października 2021, 12:17

Takie rzeczy to tylko w jakiejś cybernetycznej rzeczywistości, gdzie komputer i robotyka czuwa 24h na tą jedną rakietkę. Jak nie wykryje nośnika to śmierć przyjdzie znienacka.

czwartek, 14 października 2021, 15:28

JASSM

Anno
czwartek, 14 października 2021, 10:55

Może nawet Rosja coś kupi, żeby zastąpić nieudane Pancyry?

Grzyb
czwartek, 14 października 2021, 10:55

Komedia. Przecież wóz z tak wysoko położonym środkiem ciężkości to tylko kwestia czasu aż zaliczy wywrotkę na zakręcie. Również w wypadku ataku jądrowego fala uderzeniowa może przewrócić takie pojazdy jak zabawki. Czołgi T-72 lub wozy BWP-1, BWP-2 celowo były projektowane jako pojazdy bardzo niskie i płaskie.

wert
sobota, 16 października 2021, 10:51

najlepiej schowaj je w zagłębieniach terenu. A może od razu pod ziemię? Tylko CO będą widziały i do CZEGO strzelały

piątek, 15 października 2021, 00:39

Czołgami będziesz wykrywał i niszczył drony?

Baczny
czwartek, 14 października 2021, 13:53

No, i jakie mają zdolności przeciwlotnicze do tego co?

kowalski
czwartek, 14 października 2021, 10:51

Nareszcie. Może tym razem coś z tego wyjdzie. Od strony technicznej mam jednak obawę czy ten system z wysoką wyrzutnią na i tak już wysokiej wieżyczce od 35 nie da razem sporo ponad 4m wysokości a to może być niekoniecznie tak wesoło z mobilnością. Może dałoby się inaczej ? Rakiety np. po bokach a sama głowica opt. zamocowana inaczej, z ewentualną dodatkową możliwością choćby niewielkiego unoszenia w razie potrzeby / możliwości ?

piątek, 15 października 2021, 01:34

Sam KTO Rosomak ma blisko 3 metry z wieżą. Wieża do KDA będzie wyższa

Wsa
czwartek, 14 października 2021, 10:49

Te pojazdy sa zbyt niskie. Na tym mascie z rakietami swobodnie mozna posadzic jeszcze Wrobla z dzialami 23mm. Zmiesci sie swobodnie.

as
czwartek, 14 października 2021, 10:45

Wygląda to jak swoisty mini IBCS. Świetny pomysł z tym rozproszeniem efektorów i radarów. Tyle tego jest, że trudno byłoby to zabudować na jednym, uniwersalnym pojeździe, a tak można z biegiem czasu dołączać nowe elementy.

Alek
piątek, 15 października 2021, 21:51

No nie wiem czy taki świetny pomysł to rozpraszanie. To spowoduje zbyt długą kolumnę jadącego wojska, a tym samym stanie się ona bardziej widoczna dla wroga nie tylko z powietrza ale i z lądu.

Xzibit
czwartek, 14 października 2021, 10:29

Dopiero są jakieś rysunki jak to ma wyglądać a do Pioruna 2 to daleka droga i znając szybkość działania naszego MON to Sona będzie za jakieś 20 lat o ile w ogóle..... :)

Andrzej Derlatka
czwartek, 14 października 2021, 10:29

Wreszcie coś sensownego! Warto by projektujący zadbali o rozwój automatyzacji systemu, tak by do obsługi potrzeba było coraz mniej żołnierzy. Nie jest tajemnicą, ze już obecnie ich brakuje, szczególnie wysoko wykwalifikowanych specjalistów.

nadzieja umiera ostatnia
czwartek, 14 października 2021, 10:29

zaczyna się to wszystko składać w spojna calosc.. IBCS, Patrioty, NAREW (oby MBDA), Poprad, Soła/Bystra, oby AEGIS na fregatach od Navantii a teraz ta SONA.. oby nic nie @@#@ na koncu

Tweets Defence24