Siemoniak: Powołanie Agencji Uzbrojenia nie rozwiąże wszystkich problemów

22 września 2020, 17:21
Siemoniak_MON
Fot. MON.

Mam natomiast wrażenie, że wiele osób wierzy w to, że samo utworzenie Agencji Uzbrojenia sprawi, że zakupy automatycznie staną się dużo łatwiejsze, a nowy sprzęt popłynie do wojska szerokim strumieniem. Rzeczywistość jest jednak inna. (…) Nie przekreślam samej koncepcji, na pewno gdy projekt wpłynie do Sejmu będziemy rozmawiać, pytać, zgłaszać poprawki – mówi w rozmowie z Defence24.pl Tomasz Siemoniak, poseł Koalicji Obywatelskiej, członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej i były szef MON w rządzie PO-PSL.

Jakub Palowski: Dziś Ministerstwo Obrony Narodowej zaprezentowało koncepcję powołania Agencji Uzbrojenia, aby usprawnić proces pozyskiwania sprzętu dla Sił Zbrojnych RP. Panie Ministrze, jak Pan to skomentuje?

Tomasz Siemoniak, członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej i były szef MON w rządzie PO-PSL: Przede wszystkim to nie jest nowy pomysł. Pierwsza zapowiedź powołania Agencji Uzbrojenia pojawiła się dwa i pół roku temu, nawet powołano pełnomocnika do tego zadania. Od tego czasu nic się nie działo, więc koncepcja i projekt absolutnie nie są świeże. Nie znam szczegółów, jednak z tego co usłyszałem, jest niestety on – błędnie – traktowany jako taka recepta, remedium na wszystkie problemy z modernizacją.

Oczywiście mogę się zgodzić, że warto usprawniać proces zakupów, szukać lepszych rozwiązań. Mam natomiast wrażenie, że wiele osób wierzy w to, że samo utworzenie Agencji Uzbrojenia sprawi, że zakupy automatycznie staną się dużo łatwiejsze, a nowy sprzęt popłynie do wojska szerokim strumieniem. Rzeczywistość jest jednak inna. Obawiam się, że może się to skończyć tak, że jedynym sukcesem obecnego rządu w tej kadencji będzie powołanie Agencji Uzbrojenia. A przecież celem powinno być to, by żołnierze Wojska Polskiego dysponowali najlepszym sprzętem, a nie powołanie nowej instytucji.

Podkreślam, że nie sprzeciwiam się samemu założeniu utworzenia Agencji Uzbrojenia, ta koncepcja nie jest nowa. Można analizować, czy obecny system, z dużą rolą gestorów i Inspektoratu Uzbrojenia jest dobrym rozwiązaniem, dążyć do wprowadzania zmian organizacyjnych z korzyścią dla procesu modernizacji. Ale to nie rozwiąże wszystkich problemów.

Co jest więc Pana zdaniem kluczowe do realizacji procesu modernizacji?

Moje doświadczenie jest takie: zakupy idą do przodu, jeżeli minister, wiceminister i żołnierze na najwyższych stanowiskach angażują się odpowiednio w ten proces. Musi być wola i determinacja decydentów w resorcie obrony i wojsku – to od nich zależy skuteczność modernizacji, a nie od nawet najlepszych instytucji. Jeżeli założenia o których mówiłem są spełnione, to czy zakupy są realizowane przez Agencję, Inspektorat, czy inne jednostki, jest kwestią wtórną.

Oczywiście należy zwrócić uwagę na kwestię podporządkowania tej Agencji. Z przekazywanych informacji nie wychwyciłem tego, czy ma ona być podporządkowana ministrowi obrony, czy nie – jeśli nie, tworzymy w pewien sposób sztuczne rozwiązanie. Wcześniej słyszałem o wielu koncepcjach, o podporządkowaniu Agencji Uzbrojenia premierowi, o kontekstach rozwiązań z wybranych państw azjatyckich, w których tego rodzaju instytucje funkcjonują jako swego rodzaju „osobny resort”, działający w pewien sposób równolegle do ministerstwa obrony. Ja w każdym razie będę zwolennikiem tego, aby nowa instytucja, jeżeli już powstanie, podlegała resortowi obrony, bo inaczej powstanie niepotrzebny „byt równoległy”.

Z dzisiejszych wypowiedzi kierownictwa MON wynika też bardzo długi czas tworzenia tej Agencji. To również jest niekorzystne. Tego rodzaju zmiany strukturalne, reorganizacje zawsze powodują okres chaosu, niepewności, zmian miejsc pracy i służby. Nad tym trzeba się poważnie zastanowić. Moim zdaniem drogi do przyspieszenia modernizacji należy poszukiwać w ulepszeniu, zmianach przepisów i procedur. Kolejną sprawą, a tego w ogóle obecny rząd nie robi, jest dążenie do konsensusu parlamentarnego z opozycją w sprawach modernizacyjnych, także na wzór innych państw, choćby Niemiec.

Bundestag musi zatwierdzić każdy program modernizacyjny – komisja budżetowa wyraża zgodę na każdy program 25 mln euro.

To pokazuje, że dąży się do porozumienia ponadpartyjnego i zwiększenia roli parlamentu. U nas w ogóle o tym nie ma mowy i to jest poważny błąd. Mówi się, jest pewne przekonanie, wręcz wiara, że utworzenie nowej agencji usunie wiele trudności, a nie tu moim zdaniem tkwi główny problem. Zwłaszcza, że ci sami ludzie, którzy dziś są w Inspektoracie Uzbrojenia, znajdą się w agencji.

Powtarzam po raz wtóry – nie przekreślam samej koncepcji, na pewno gdy projekt wpłynie do Sejmu będziemy rozmawiać, pytać, zgłaszać poprawki. Zbyt wiele jednak moim zdaniem mówimy o narzędziu, a zbyt mało o celu, jakiemu powinno ono służyć. Żołnierzy nie interesuje, czy broń zostanie zakupiona przez tą czy inną komórkę MON lub Sił Zbrojnych, broń ma być skuteczna i sprawna.

Pana zdaniem kierunkowo konsolidacja to może być dobry krok jeśli będzie podlegać MON, ale nie rozwiąże wszystkich problemów, a dalsze decyzje powinny być podejmowane ponadpartyjnie?

Co do zasady tak. Musimy jednak pamiętać, że pewnych rzeczy nie da się połączyć. Jeżeli czytam, że ta agencja ma wchodzić w kwestie utrzymania sprzętu, jego serwisowania, to moim zdaniem te założenia są zbyt daleko idące. Agencja nie będzie też w stanie wygenerować potrzeb, one muszą zostać zdefiniowane przez żołnierzy – gestora, czy Organizatora Systemu Funkcjonalnego.

Nie da się zrobić w ten sposób, że wszystkie „kłopoty” zostaną wyprowadzone do zewnętrznej agencji, która się tym zajmie. W systemie pozyskiwania musi być żołnierz, który ocenia potrzeby, dobrze przygotowany urzędnik, który potrafi je właściwie opisać oraz polityk, który ma wolę, prowadzi dany program i potrafi znaleźć na niego pieniądze, wreszcie – realizator zakupu. Moim zdaniem Agencja Uzbrojenia może być właśnie takim realizatorem zakupu. Nowa instytucja nie zastąpi ani polityka, ministra który prowadzi dany program i ma odpowiednią dozę determinacji, ani wcześniejszych etapów o których mówiłem.

Dziękuję za rozmowę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 140
Reklama
codybancks
wtorek, 29 września 2020, 12:42

Kierowca wie lepiej ?! Nie rozwiąże wszystkich , ale rozwiąże te, które nie dały się rozwiązać do tej pory !! Na pewno rozwiąże ten problem , żeby nie kupować nowych "Tablic Mendelejewa" !!!

asf
czwartek, 24 września 2020, 15:05

Siemoniak: "Moje doświadczenie jest takie: zakupy idą do przodu, jeżeli minister, wiceminister i żołnierze na najwyższych stanowiskach angażują się odpowiednio w ten proces. Musi być wola i determinacja decydentów w resorcie obrony i wojsku – to od nich zależy skuteczność modernizacji" - innymi słowy przyznał się, że brak zakupów za jego kadencji wynikał przede wszystkim z braku dobrej woli!

Paweł P.
czwartek, 24 września 2020, 11:40

To nic nowego, że jednym posunięciem nie da się rozwiązać wszystkich problemów – klucz to zrobić, to tak aby nie tworzyć nowych problemów. Mr Lampka w akcji ;)

Max
czwartek, 24 września 2020, 11:24

"Gdy projekt wpłynie do Sejmu będziemy rozmawiać, pytać, zgłaszać poprawki..." Oczywiście. To wiemy. Jesteście z tej samej gliny, co autorzy niekończących się faz analitycznych. Mam nadzieję, że kiedyś w końcu Polska doczeka się normalnych polityków i urzędników w mundurach, którzy będą myśleć dalej niż czubek własnego nosa.

Bobek
czwartek, 24 września 2020, 10:59

Pan Siemoniak tak planował zakupy MON w excelu że nawet nie potrafił ich dobrze zsumować. Pomylił się w planowanych kosztach o jakieś 100%.

Granatowy
czwartek, 24 września 2020, 09:41

Natomiast beznakładowa budowa spw (vide proj.621), zwroty do budżetu niewykorzystanych środków czy rozwalenie systemu dowodzenia w sposób oczywisty rozwiązały wszystkie problemy?

Słowa, słowa, słowa
czwartek, 24 września 2020, 09:07

Trzy fakty nt. czasów ministra Siemoniaka. To on doprowadził do historycznie najniższego stanu liczebnego wojska RP. NIKT tego nie przebije. Po wtóre, zakup - tysięcy sztuk książkowych, ozdobnych tablic Mendelejewa z... logo MON w ramach tzw rzekomej... promocji wojska polskiego. Zakup NIE do pobicia!! Po trzecie : wydanie ponad 1,2 MILIONA na nieistniejące tzw. opracowania analityczne. Dlaczego nieistniejące? Bo o tym, że niby takie powstały, a te ogromne pieniadze wydano świadczą dokumenty kasowe wypłat z nazwiskami odbiorców tych wypłat. Za to w MON brak jest samych opracowań, jakichkolwiek zleceń na te opracowania, nie wiadomo nawet jakie były ich tematy, czy i kto je zlecił, czy, kto i kiedy je odebrał z ramienia MON, i.. gdzie one dzisiaj są. Brak jest jakiejkolwiek dokumentacji nt tych analiz. Ale są kwity wypłat z kasy - jako jedyne dowody potwierdzające wypłatę łącznie właśnie 1,2 mln PLN z kasy MON.

Fifty-fifty?
czwartek, 24 września 2020, 16:17

Wow. Tego nie wiedziałem. To faktycznie bardzo zdolny minister. Ale pamiętaj, PiS ma też swoje "błyskotliwe" zakupy np. węgla, wydatki na drogi lokalne oraz "grające ławeczki patriotyczne"!! Obie partie są zatem siebie warte. Groch z kapustą.

Bursztyn
czwartek, 24 września 2020, 13:52

Ale nic nie pobije. Ławeczek MON za 21 mln pln. Wartych 369tys pln Gdzie nasz a kasa?

Paranoid
czwartek, 24 września 2020, 12:39

Poproszę o przykłady ekspertyz obecnego MON, chyba że nic nie zlecają (czyli te wszystkie decyzje jak brak offsetu czy teraz Agencja Uzbrojenia powstały bez ekspertyz). Aha, w to nie wliczasz rozumiem zleceń z PGZ do Misiewicza&Co?

Gość
czwartek, 24 września 2020, 08:27

Znalazł się ekspert.

Boczek
czwartek, 24 września 2020, 10:53

No akurat to on uruchomił najwięcej programów i najwięcej pozyskań.

Sonic
sobota, 26 września 2020, 10:26

A ile dokończono?

Boczek
wtorek, 20 października 2020, 10:08

Też najwięcej. Pikantne ile rozpoczęto teraz?

AS
środa, 23 września 2020, 14:20

Kolejna agencja ma podstawowe zadanie. Dać możliwość kolejnej grupie znajomych i działaczom partyjnym brać kasę jak eksperci. Problem zakupów może rozwiązać tylko kasa, której na uzbrojenie nie ma i nie będzie.

tomiks
czwartek, 24 września 2020, 11:02

Kasy jest akurat coraz więcej. Idziemy na rekord. Kiedyś było 2 miliardy na sprzęt, teraz będzie 20 mld.

JacekK
środa, 23 września 2020, 21:00

Mi też nic się nie podoba. Obecny system mi się nie podoba i ten, który ma być też mi się nie podoba. Jak mówił Kohelet - marność nad marnościami, wszystko marność. Mógłbyś mnie rekomendować do klubu malkontentów RP?

LOL
środa, 23 września 2020, 14:06

No i co z tego że struktury będą inne, przepisy będą inne, skoro nadal nie będzie specjalistów, bo niby skąd? Były szef IU opowiadał jak wyglądały rozmowy w ramach "ORKI"- naprzeciwko kilkudziesięcioosobowego sztabu ludzi z firmy, która od pół wieku produkuje i rozwija okręty podwodne, siadało dwóch pracowników IU, którzy kiedyś okręt podwodny widzieli... Albo negocjacje z amerykanami, gdy naprzeciwko kilku urzędników MON, zarabiających 3-4 tys na rękę, siada sztab prawników, z których każdy ma zarobki większe niż budżet MON dla całej komórki prawnej... I jak to ma sprawnie działać?

wert
czwartek, 24 września 2020, 11:46

a może zajęli się tematami które były pilne i na które była kasa? Dziś do 2022 wszystko praktycznie zostało zakontraktowane (w ramach posiadanych środków, nie PObożnych życzeń) więc teraz jest właściwy czas na usprawnienie niewydolnego systemu. Aktualnie większych zakupów nie będzie, Sezamu i Alibaby nikt nie znalazł . Wyobraź sobie zmiany wcześniej. Niewiadoma z opcją paraliżów

Chyba śnisz!!
czwartek, 24 września 2020, 16:29

Jakie "wszystko"? Narwi nawet nie zaczęli. Masz obok artykul o "dwóch nogach Narwi"! 5 lat minęło i właśnie się przyznali , że nic nie zadecydowali za to zmienili parę razy założenia i.. nadal nic nie wiedzą. Dramat!! Kryl też całkowicie sparaliżowany. Okręty? Jakie? Holowniki! Nawet granatnika ppanc nie wybrali. Choć program granatnika pod nazwą Grot - nie mylić z MSBS - trwa już coś 12-15 lat! Śladowe ruchy ws. śmigłowców Mi24, a dokładniej zakończono jakąś nic nie wnoszacą do sprawy ćwierć fazę. I nadal, coś już, ponad 10 lat "trwa" wybieranie podwozia dla artyleryjskich wozów dowodzenia oraz wozów rozpoznania artylerii. Drony? 40 szt PGZ19R po ponad 19 mln sztuka?? Skandal i ewidentnie afera!! W MON rządzi hipersoniczna.. paranoja!!

wert
piątek, 25 września 2020, 20:43

" wszystko praktycznie zostało zakontraktowane (w ramach posiadanych środków, nie PObożnych życzeń) ". Czego tu nie rozumiesz? W gimnazjum nie nauczyli czytać ze zrozumieniem? Wszystko na co była kasa, a bzdura w porównaniu do OPL czy F-35to granatnik. W temacie Narwi zwyczajnie łżesz albo nie masz zielonego pojęcia co robi Radwar. Efektor TO NIE NAREW, to tylko część najmniej pracochłonna do tego podlega zmianom np masz teraz nową opcję efektora w postaci pocisków HVP 155mm od BAE. Skandal i paranoja to co piszesz

Chyba śnisz
wtorek, 20 października 2020, 08:49

Skąd ta histeria? Poza tym nieładnie być wulgarnym. W szczególności gdy nie odnosi się np. do artykułu o "dwóch nogach Narwi" gdzie wyraźnie jest napisane, że w Narwi nic praktycznie nie wiadomo i ż a d n y c h konkretów nie ustalono! Nie wiem po co wzmianka pocisków 155mm przy... NARWII? Brak merytoryki za to 3 atakib"ad personam" nie świadczą dobrze o rozumieniu.. niczego.

wert
piątek, 25 września 2020, 13:34

"Narwi nawet nie zaczęli" toś błysnął niczym stuwatówka. Słyszałeś coś o radarach tak tylko np.? Kryl? KOMU? Chcesz walczyć w Afryce? Bo trakcja kołowa jest dobra ale na pustynie!!! Nieśmiertelny PGZ 19R rozbraja. Paranoja jest goła

LMed
czwartek, 24 września 2020, 20:47

No fakt. Już ten granatnik tzn. jego brak wystarczy.Ale aktywiści zaślepieni...

underdog
czwartek, 24 września 2020, 08:57

podstawowa sprawa. dowiedzieć się czego nie wiem. Wiedza o swojej niewiedzy prowadzi do zadawania rozsądnych pytań. Wygląda na to, że w tych wszystkich agencjach pracują osoby, którym się wydaje że wiedzą

LMed
czwartek, 24 września 2020, 07:02

Chodzi o różne kompetencje obu stron JEDNAK. W wielu przypadkach podniesienie uposażeń niczego nie zmieni przecież.

wert
środa, 23 września 2020, 19:43

przecież już jest krzyk że MON przeżera kasę

vvv
czwartek, 24 września 2020, 00:18

tu nie chodzi o wydatki MON ale o to ze w MON siedzą misiewicze lub inne pociotki które nie mają pojęcia czym się różni KTO od haubicy

Eliot1
czwartek, 24 września 2020, 11:42

Dzięki Bogu nie ma już dyletanta Siemoniaka!

Lelum wypolerum
czwartek, 24 września 2020, 10:49

vvv a KTO i haubica to to nie to samo?

wert
czwartek, 24 września 2020, 10:08

a na czym opierasz tą "opinię". Może tak mniej fobii a więcej trzeźwej analizy?

Liczby i daty nie kłamią, rządy tak.
czwartek, 24 września 2020, 16:53

Oto analiza. MON od 2005 bezskutecznie opracowuje Baobaba. Od 2006 do 2019 MON bezskutecznie integrował Spike na Hitfiście. Od 2007 trwa- bezskutecznie- program pozyskania granatnika ppanc. Od 2008 (chyba) MON wybiera - bezskutecznie- podwozie dla wozu dowodzenia artylerii. Od 2012 MON zapomniał(?) że na Mi24 brak ppk? Od 2012 MON "myśli" czy pozwolić HSW zmodernizować do standardu Langusta2, ponad 100 starych wyrzutni Bm21 i Rm70? Bezskutecznie! Jak sądzisz, przy t w o j e j wiedzy (sadząc po wielu niegłupich twoich komentarzach), ile czasu zajęłoby Tobie np. wybranie granatnika ppanc, lub podjęcie decyzji czy dalej używać "ślepych" Gradów, czy może jednak dać zarobić polskiej HSW i wzmocnić Artylerię setką sieciocentrycznych Langust2, wyposażonych w Topaza współpracującego on-line z dronami kierowania ogniem FlyEye?

wert
piątek, 25 września 2020, 11:37

wybranie konkretnego uzbrojenia nie wymaga wiele czasu. Do Twojej listy faktycznych zaniedbań można dorzucić jeszcze wiele pozycji. Problem jest jeden i nazywa się kasa. Na tę listę pracowaliśmy w pocie czoła wiele lat. Wybór mamy, możemy kupić z półki, możemy odbudowywać kompetencje. To wymaga czasu i też kasy. Na mój gust mamy skokową poprawę naszego bezpieczeństwa, brakuje mi tylko jasnej deklaracji USA o odwetowym użyciu broni A. Sowieci mieli swoje 5 minut w 2016, dziś mamy stałą obecność USA, NATO się wzmacnia, pozostaje im tylko prężyć muskuły. Wygląda że nie musimy się zbroić na łeb na szyję. Wracając do szczegółów, do artylerii dołożyłbym dodatkowe Kraby. Do Langusty przy Twoich preferencjach wypadałoby włożyć Feniksa a porównaj cenę rakiety z pociskiem Kraba. Kraby i Raki masz przecież w Topazie i FlyEye , jak znajdą kasę na rakietówkę, to żaden problem we wpięciu Langusty. Musimy czekać na IBCS, tu nie mamy wyboru bo to będzie lot w kosmos dla WP, zupełnie nowa jakość. HSW ma ograniczone możliwości produkcyjne, mści się uwalenie Kaliny, mogli Kraba klepać w Bumarze a HSW zostawić Raka Borsuka i insze precyzyjne "drobiazgi" typu lufownia. Absolutny priorytet dla WP to OPL na każdym poziomie, IBCS, F-35. Artylerie już jaka taką mamy, przydałyby się czołgi i niszczyciele czołgów, najpierw Otokar-Brzozą dopiero Kruk z tego względu że byle manpads może go sprowadzić na glebę. Przy ograniczonych środkach a potrzebach praktycznie nieograniczonych MON musi wybierać, musi być lista priorytetów. Stawiam wyraźną cenzurę czasową w 2016 właśnie z powodu kasy która idzie na WP i wyraźnych działań wzmacniających realnie nasze bezpieczeństwo. Kasy oczywiście zbyt małej w stosunku do potrzeb ale to miara wydolności naszej gospodarki. Całego okresu tzw III RP nie można wrzucić do jednego wora i stosować jednej miary do oceny

Grzesiek
czwartek, 24 września 2020, 10:00

Może skostniale struktury i stanowiska trochę "uelastycznic". Niech do negocjacji w sprawie Orła siadają też podwodniacy, a w sprawie Wisły również przeciwlotnicy obok urzędników IU.

o losie
środa, 23 września 2020, 13:55

A ja mam wrażenie, że Siemoniak nadawałby się na wróżbitę.

Marek
środa, 23 września 2020, 13:30

Niech sobie człowiek przypomni jak razem z kolegami "rozwiązywali" wszystkie problemy. Odnoszę wrażenie, że gdyby porządzili dłużej prawie nic już nie pozostało do rozwiązywania.

Boczek
czwartek, 24 września 2020, 10:55

Siemoniak rozwiązał akurat najwięcej.

Owszem, rozwiązał.
czwartek, 24 września 2020, 16:41

Zgadza się. Najwięcej w historii RP rozwiązał jednostek. To za Siemoniaka stan wojska osiągnął historycznie najniższy poziom czyli 96 tys., do tego aż 50 tys to byli urzędnicy zatrudnieni na etatach poza jednostkami wojskowymi. Zatem masz rację. Rozwiązał najwięcej. Jednostek!! Rosja musiała go bardzo mocno pokochać!!

LOL
niedziela, 4 października 2020, 21:01

Jednostek to akurat powinniśmy jeszcze kilka rozwiązać i w końcu przestać utrzymywać fikcję za realne pieniądze.

vvv
czwartek, 24 września 2020, 00:19

np leo2pl, rak, krab z k9...uwalony przetarg na caracale, wisla ktora uwalono aby pozniej 3 lata potem podpisac na to samo :D itp itd.

wert
czwartek, 24 września 2020, 10:20

Leo? czym go chwalisz? że wziął stare A5 a mając w następnym roku setkę A6 i wolną kasę wolał zwrócić kasę do budżetu? Że podpisał hucznie kontrakt na amunicję do leo w 2013 a kasa jakakolwiek dotarła do Pionek w 2015? Krab? Przepłacamy za podwozie i to grubo. Kalina kosztowała 8 mln gdy K9 w pierwszej transzy 14.6 mln. To jest sukces? Dopuszczenie do "wojenki" pomiędzy Bumarem a HSW to jest sukces? Płacimy dziś za niego!! Karakany za stołek dla jednego rudego strzępa- największego szkodnika, likwidatora ZSW i generalnie WP? Cena "troszkę" zbyt duża, pomijając "modernizację" od d.... strony i oddanie PGZ Airbusowi

K.
piątek, 25 września 2020, 19:31

To po kolei . A5 i A6 były oferowane w tym samym okresie , nie rok po roku . Zostały zakupione przez Finlandię dwa miesiące po naszych A5 . Holendrzy nie mieli odpowiedniej ilości maszyn , Ich stan techniczny według delegacji Chile i Singapuru nie był najlepszy . Moim zdaniem jednak szkoda , że nie kupiono ich oprócz A5 bo czas pokazał że nie ma gdzie kupić kolejnych maszyn . W 2014 roku nie zwrócono pieniędzy do budżetu . Podwozie od K9 musi więcej kosztować , ma nowoczesnych powerpack oraz zawieszenie hydropneumatyczne . Bawi mnie rozgoryczenie niektórych forumowiczów rezygnacją z Kaliny . Napisać jakie miała wady i jak długo Bumar nie potrafił ich usunąć ? Dobre samopoczucie Bumaru nie może odbywać się kosztem jakości sprzętu jaki jest dostarczany dla naszej armii . Caracale cenowo nie odbiegały od innych ofert , były tańsze od nieuzbrojonych S70i , AH jako jedyny oferent przedstawił wartościowy offset . Jak w takim razie nazwiesz oferty Świdnika i Mielca ?

wert
sobota, 26 września 2020, 00:36

" 22 listopada 2013 Tomasz Siemoniak i Thomas de Maizière, podpisali umowę o wartości blisko 180 mln euro na dostawę 105 czołgów Leopard 2A5 i 14 Leopard 2A4. "; "Helsinki podjęły decyzję o zakupie stu używanych czołgów Leopard 2A6 w grudniu 2014 toku. Przed dostarczeniem odbiorcy przeszły remont i według Finów są w dobrym stanie, a dostawy przebiegły zgodnie z planem. Zakup czołgów obejmował również części zamienne, amunicję, symulatory szkoleniowe i pakiet logistyczny. Wartość kontraktu wyniosła łącznie 199,9 miliona euro."; CZY CHCESZ coś dodać? Tu masz budżet MON zaplanowany/wykonany ; 2013- 31,4 / 28,1; 2014- 32,0 / 31,5. CZY CHCESZ coś dodać? O Kalinie możemy dyskutować jeżeli wiesz cokolwiek o Krab1 i Krab2. Wygląda że nie wiesz a słyszałeś coś tam o zarzutach do Kaliny w oświadczeniu prezesa HSW Trofimiuka. Wiesz zbyt mało aby dyskutować o faktach!! karakany to guano, no dzień dzisiejszy ZBĘDNE w obliczu znacznie ważniejszych wydatków. Trudno pojąć ze Kruk jest 100x pilniejszy???

K.
sobota, 26 września 2020, 12:59

Za D24 : "Podobnie jak Polska, Finlandia zdecydowała się dokupić czołg Leopard 2 w wersji nowszej niż eksploatowana obecnie 2A4. Informacje na temat rozmów w tej sprawie pojawiły się w grudniu 2013 roku. 20 Stycznia bieżącego roku zostanie podpisana umowa o sprzedaży 100 czołgów Leopard 2A6. Sygnatariuszami będą ministrowie obrony Finlandii Carl Haglund i jego holenderski odpowiednik Jeanine Hennis-Plasschaert. Wartość kontraktu jest szacowana na ponad 200 mln euro. " Jak już chcesz cytować to proponuje wiarygodne źródła . Umowę podpisano w styczniu 2014 roku , masz to opisane w fachowej prasie . Tak samo możesz przeczytać o delegacjach z Chile i Singapuru oglądających wcześniej te czołgi . Jak nie dasz rady poszukać to wkleję gotowy tekst . W 2014 roku wykonanie budżetu to 32,0/31,5 . Jak za to chciałeś kupić czołgi za 200 mln euro ? Chcesz dyskutować o Kalinie ? Jak zakończyły się testy poligonowe pierwszego modułu Reginy które trafiły do wojska ? Jakie wykryto wady ? Jak długo Bumar nie był w stanie ich usunąć ? Podwozia były wyprodukowane w różnym okresie , tylko dwa pierwsze były OK . Teraz najciekawsze . Wiesz co się stało z tymi podwoziami Panie ekspercie ? Kruk jest najważniejszy ? To dlaczego kupiono po 4 szt. AW101 i S70i które niczego nie załatwiają ? Mało tego , 101 będzie wstanie tylko w części wykonywać swoje zadania a S70i nie nadaje się do WS w ogóle . Jak oceniasz oferty Mielca i Świdnika ?

wert
niedziela, 27 września 2020, 12:30

mój cytat za Konfliktami a propo wiarygodności! Co ma Chile i Singapur? To przecież nasz najlepsiejszy żond był i miał powszechne poważanie i szacunek w ojropce. Za ciency? makrela nie pomogła? może nie chciała byśmy mieli więcej dekli od niej! Może powiesz że Haga zrobiła "byznesa" za plecami berlina? Wzięli finowie bo tak zarządził berlin! Kasy było mało? Rok wcześniej oddali do budżetu 3,3 mld, rok później w 2015- też okrągły miliard Skoro w 2013 był temat dogrywany to nie dało się kupić za 3.3 mld PLN. To chyba trzy takie transze panie ekspercie! Hipotetyczne przekroczenie budżetu nie było możliwe? 2018 plan/wykonanie to 41.1/42.5. Dalej chcesz dyskutować o tych niedojdach? Ofermach kompanijnych? No jak misiu się skończyły testy poligonowe Kraba? Niedoumiany jesteś. Testy miały dotyczyć 6 sztuk. Dlatego że zrobiono 2 Kraby i nie chcieli czekać, program rozpisany na sześć zrobiono na tych dwu sztukach. No i co się okazało? Krab nr 1 został poddany największym obciążeniom: przejechał w warunkach poligonowych ok. 2000 km i oddał około 200 strzałów, w tym znaczną część z maksymalnym ładunkiem miotającym. Nie zaobserwowano w strukturach jego kadłuba żadnych pęknięć. Żaden z członków konsorcjum przemysłowego, ani specjaliści z Politechniki Wrocławskiej wykonujący obliczenia konstrukcyjne podwozia, ani wojsko, nie zgłaszali zastrzeżeń do projektu i jakości podwozia. Przeciwnie, podkreślano satysfakcję z jego stabilności po oddaniu strzału, co ma znacznie dla praktycznej szybkostrzelności. Dwójka była eksploatowana nieco mniej intensywnie i też nie stwierdzono żadnych wad. Co mówił Skrzypczak? PODWOZIE JEST PERSPEKTYWICZNE!! Dlatego zakontraktowano 6 kolejnych szt już SERYJNYCH nie testowych i w tych podwoziach pojawiły się pęknięcia spowodowane niechlujstwem/sabotażem szefostwa Bumaru które na kolejne podwozia wzięły blachę z Ostrowca bez żadnych atestów czy badań jakości. Kruchość wodorowa mówi Ci to coś? Tej wady nie usuniesz możesz tylko wymienić blachę. O wojence Bumaru z HSW oczywiście nie słyszałeś, zabawach w przejmowanie przy bierności nadzorcy- ówczesnego żondu! Kalina stała się elementem tej wojenki gdybyś nie wiedział. "karakany to guano, no dzień dzisiejszy ZBĘDNE w obliczu znacznie ważniejszych wydatków. Trudno pojąć ze Kruk jest 100x pilniejszy???" czego nie rozumiesz? gdzie pisałem o AW101?

wert
sobota, 26 września 2020, 19:15

mój cytat za Konfliktami a propo wiarygodności! Co ma Chile i Singapur? To przecież nasz najlepsiejszy żond był i miał powszechne poważanie i szacunek w ojropce. Za ciency? Baronessa nie pomogła? może nie chciała byśmy mieli więcej dekli! Może powiesz że Haga zrobiła "byznesa" za plecami berlina? Wzięli finowie bo tak zarządził berlin! Kasy było mało? Rok wcześniej oddali do budżetu 3,3 mld, rok później w 2015- też okrągły miliard Skoro w 2013 był temat dogrywany to nie dało się kupić za 3.3 mld PLN. To chyba trzy takie transze panie ekspercie! Hipotetyczne przekroczenie budżetu nie było możliwe? 2018 plan/wykonanie to 41.1/42.5. Dalej chcesz dyskutować o tych niedojdach? Ofermach kompanijnych? No jak się skończyły testy poligonowe Kraba? Niedoumiany jesteś. Testy miały dotyczyć 6 sztuk. Dlatego że zrobiono 2 Kraby i nie chcieli czekać, program rozpisany na sześć zrobiono na tych dwu sztukach. No i co się okazało? Krab nr 1 został poddany największym obciążeniom: przejechał w warunkach poligonowych ok. 2000 km i oddał około 200 strzałów, w tym znaczną część z maksymalnym ładunkiem miotającym. Nie zaobserwowano w strukturach jego kadłuba żadnych pęknięć. Żaden z członków konsorcjum przemysłowego, ani specjaliści z Politechniki Wrocławskiej wykonujący obliczenia konstrukcyjne podwozia, ani wojsko, nie zgłaszali zastrzeżeń do projektu i jakości podwozia. Przeciwnie, podkreślano satysfakcję z jego stabilności po oddaniu strzału, co ma znacznie dla praktycznej szybkostrzelności. Dwójka była eksploatowana nieco mniej intensywnie i też nie stwierdzono żadnych wad. Co mówił Skrzypczak? PODWOZIE JEST PERSPEKTYWICZNE!! Dlatego zakontraktowano 6 kolejnych szt już SERYJNYCH nie testowych i w tych podwoziach pojawiły się pęknięcia spowodowane niechlujstwem/sabotażem szefostwa Bumaru które na kolejne podwozia wzięły blachę z Ostrowca bez żadnych atestów czy badań jakości. Kruchość wodorowa mówi Ci to coś? Tej wady nie usuniesz, możesz tylko wymienić blachę, czyli zrobić nowe podwozie. O wojence Bumaru z HSW oczywiście nie słyszałeś, zabawach w przejmowanie przy bierności nadzorcy- ówczesnego żondu! Kalina stała się elementem tej wojenki gdybyś nie wiedział. Dziś za to płacimy czystą żywą gotówką dla Koreańczyków. "karakany to guano, no dzień dzisiejszy ZBĘDNE w obliczu znacznie ważniejszych wydatków. Trudno pojąć ze Kruk jest 100x pilniejszy???" czego tu nie rozumiesz? gdzie pisałem o AW101?

LMed
niedziela, 27 września 2020, 20:38

Z tymi Leo za darmo lub prawie za darmo ( z licznymi wozami towarzyszącymi) to wyszło tak jak z tą przysłowiową brzytwą i małpą trochę.

K.
niedziela, 27 września 2020, 13:36

To za nim cos zacytujesz następnym razem to sprawdź w paru źródłach , zrobili w jednym artykule literówkę a Ty ją powielasz i upierasz się , że to prawda . Kontrakt podpisano w styczniu 2014 roku , możesz sobie poczytać na D24 , altair , dzienniku zbrojnym , itd. Przed Finami czołgi oglądały delegacje Chile i Singapuru , nie kupili ich nie dlatego , że im Niemcy nie pozwolili czy co tam jeszcze sobie ubzdurasz tylko wskazywali na ich nienajlepszy stan techniczny . Blachy do produkcji Krabów pochodziły od różnych dostawców , nie od jednego . Większość podwozi była wadliwa , nie chodzi tylko o mikropęknięcia Kaliny których nie było tylko w dwóch pierwszych egzemplarzach . Dochodziło do nieszczelności układu wydechowego i przegrzewającego się silnika ( ten mankament we wszystkich Kalinach ) . Jednak nie wiesz co się z nimi stało , tak myślałem . Podwozia pierwotnie miały być wymienione na nowe , jednak ze względu na koszty zostały NAPRAWIONE przez HSW i służą w Toruniu do szkolenia i jako rezerwa sprzętowa Panie ekspercie . Nie upychamy Koreańczykom pieniędzy po kieszeniach bo kupiliśmy licencję zakładającą pełną polonizację produkcji . Wyjątkiem jest powerpack do którego nabyliśmy ograniczone prawa , możemy go serwisować , naprawiać i częściowo produkować w Poznaniu . Kolego , powtarzasz się nie udzielając odpowiedzi . Jeżeli Kruk jest taki ważny to dlaczego odsunięto jego zakup w czasie i kupiono po 4 szt. AW101 i S70i ?

wert
niedziela, 27 września 2020, 22:20

Literówka nic nie zmienia. Kasa była i żadne Twoje zaklęcia TEGO nie zmienią! Może 14 stycznia padło hasło w Helsinkach- jedziemy do Hagi po A6? W tym samym styczniu 3,3 mld PLN wróciło do budżetu, jeszcze tego nie zajarzyłeś? Kasa na 300 szt takich A6. Blachy na wadliwe Krab3-8 pochodziły z Ostrowca, przeczytaj ekspertyzy może najpierw. Kruchość mogła pochodzić z wytopu lub obróbki. Badań porównawczych nie przeprowadzono bo resztka blachy w Ostrowcu "wyparowała". Malo wiesz dużo się żołądkujesz. Cytujesz jednostronne oświadczenie Trofimiuka z HSW tyczące Kaliny, żadnym niezależnym badaniem nie poparte. Trofimiuk był żywotnie zainteresowany uwaleniem Kaliny bo przy praktycznie zerowych zamówieniach mógł przejąć kontrakt. Zajrzyj do odpowiedzi MON na interpelacje poselskie to się czegoś dowiesz. Kasa dla Koreańczyków obejmuje ich zysk np. Czy może sprzedają nam po kosztach? Licencja to obejmuje? Jak na to wpadłeś Holmsie? Każda złotówka POWYŻEJ kosztów jest złotówką WYRZUCONĄ W BŁOTO! Wycofano Kalinę z powodu mikropęknięć chyba że wg Ciebie wadliwe połączenie układu wydechowego jest taką podstawą. Skrzypczak oczywiście się "mylił" mówiąc o perspektywiczności podwozia. On był generałem, Ty kim jesteś? Każdy prototyp przechodzi choroby "wieku dziecięcego" słyszałeś? Problem poprawić chłodzenie, dopilnować jakości roboty? Nie rozśmieszaj. Bumar to komuna, daleko im do HSW ale to nie powód żeby kasować firmę która była i jest niezbędna dla rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Tego wymaga interes kraju a nie przepychanek który prezes jest ważniejszy a Rząd Polski powinien zrobić z tym prządek. Tylko nie mieliśmy wtedy Rządu Polskiego. Łoś przed wojną zabił paru pilotów więc tobie podobni powinni wtedy powiedzieć: na szrot, kupimy za granicą. Co z tego że wadliwe połatali i wzięli do szkolenie? Co to ma do rzeczy? Z Powerpacka mamy prawo do napraw silnika (żadnej produkcji), przekładni tykać się nie wolno. Dalej nie rozumiesz jednej PROSTEJ rzeczy: napisałem że najpierw Kruk potem ew karakanguano. Ogarniasz? Najpierw śmigło uderzeniowe, potem wielozadaniowe. Nie ma kasy na Kruka, nie ma karakanguana. I bardzo dobrze. Z braku kasy parę rzeczy robimy tylko dla szkolenia, tak masz z T-72, tak będzie z moderką Mi-24. Podejrzałeś sytuację w Karabachu? W jeden dzień spadły 4 śmigła

K.
poniedziałek, 28 września 2020, 23:36

Kasę do budżetu zwrócono w 2013 roku nie w 2014 więc jej nie było . Niczego nie załapano 14 stycznia bo już w grudniu 2013 roku było wiadomo , że te czołgi kupią . Jak nie ogarniasz dat to już nie moja wina . Jeżeli układ odprowadzania spalin jest nieszczelny w środku kadłuba no to jest problem , jeżeli uważasz , że nie to zamknij garaż i odpal samochód . Przegrzewający się silnik jest problemem już w samochodzie osobowym o maszynach nie wspomnę , w sprzęcie wojskowym ( nowym ) to niedopuszczalne . Bumar szukał winnych wszędzie , tylko nie u siebie . Raport mówi wprost , że nie można udowodnić , że winę ponosi Ostrowiec czy inny zakład który dokonywał końcowej obróbki ( blacha pochodziła z dwóch zakładów ). To Bumar kupił blachy pancerne bez atestów hutniczych i to on ponosił odpowiedzialność prawną z tytułu gwarancji i rękojmi o czym napisano także w raporcie . Napisano także , że wady można usunąć ale Bumar tego nie zrobił przez lata . HSW nie miała z tym problemu . Prawda jest banalnie prosta , Bumar w tym okresie starał się przejąć HSW na co nie pozwolił rząd . Napisać Ci jak Bumar chciał zarabiać na naprawie wież do Rosomaka i co zrobił z wieżą Leo2 który trafił na przegląd ? Nie ma nic za darmo , za plany Kaliny też było trzeba zapłacić . Z powerpakiem jest tak jak napisałem : serwis , naprawy , częściowa produkcja w Poznaniu ( do zweryfikowania w paru źródłach ) . Caracale nie są potrzebne ? Czym chcesz zastąpić Mi8 które już nie powinny latać ? Kawaleria Powietrzna na konie czy ciężarówki ? Nie ogarniasz , że wojsko potrzebuje różnego sprzętu i nie ma Kruka za Caracala bo śmigłowe uderzeniowe schowano do szuflady tak samo jak Miecznika , Orkę , Narew i co tam jeszcze . Może trzeba powiedzieć wprost , że nie powinno przekazywać się środków z MON na MSWiA , LPR , muzea , drogi , zakup węgla , samoloty dla VIP-ów a wydawać je na śmigłowe i inny sprzęt ? Może trzeba podsumować koszty związane z WOT który jest budowany kosztem wojsk operacyjnych ? Tu masz pieniądze które można racjonalnie wydać na dwa duże programy modernizacyjne a nie bujać w obłokach i pisać , że jest super , będzie jeszcze lepiej i ..... takie tam . Przy takim wydawaniu pieniędzy nie będzie .

wert
środa, 30 września 2020, 21:52

czy kasa była czy nie każdy osądzi sam. Żadne zaklinanie tego nie zmieni. Dziecięce "choroby" nowego sprzętu nie są!! powodem do kasacji programu! Te wady to m.in. pęknięcia kadłubów, niewydolny układ chłodzenia skutkujący przegrzewaniem się silnika, niewydolny układ napędowy z wyciekami z silnika i przekładni bocznych, nieszczelny układ paliwowy, nieszczelności układu wydechowego skutkujące przedostawaniem się spalin do środka przedziału układu napędowego, niedokładny pomiar poziomu paliwa, zbyt długi okres zalewania układu paliwowego paliwem, niestabilna praca układu zasilania elektrycznego. Wyliczał w oświadczeniu prezes Krzysztof Trofiniak. MON w odpowiedzi na interpelację stwierdził że to oświadczenie prezesa nie jest poparte niezależnymi badaniami. Tyle w temacie. Jeżeli uważasz że Polskę stać na likwidację potencjału Bumaru to dziwacznie myślisz. A większe dziwaczenie to usprawiedliwianie nierządu który nie panuje nad podlegającymi mu zakładami. I tyle. Mi8 niczym nie zastąpię bo kawalerii do karakanowej trumny nie zapakuję i nie wyślę bez osłony PORZĄDNEGO Kruka. I tyle. O morale też nie słyszałeś skoro Ci WOT przeszkadza. Armenia rezerwistów powołuje, kogo powołasz n za 10-20 lat? Dziadków na emeryturze? Ktoś zlikwidował ZSW, większego prezentu sowietom zrobić nie mógł!!! I tyle. MON na OPL na lata 2018-2022 wyda 17,1 mld zł, w latach 2010-14 – wydał aż 830 mln zł, taki przykład Są takie "dziwne" pozycje w budżecie co roku I co roku większe, i dobrze: 1,907 mld zł to pozostałe wydatki bieżące; 1,832 mld zł to dotacje na zadania związane z obronnością; 1,569 mld zł to świadczenia na rzecz osób fizycznych. Znaleźli kase? To wydają. Budżet 2015-33mld, budżet 2020- 52 mld. I tyle panie "piniendzy nie ma i na obietnice pisu nie bendzie" I tyle. Brejzol dalej

K.
środa, 30 września 2020, 23:00

Nie było pieniędzy , mylisz lata 2013 i 2014 i się obrażasz , że wytykam Ci takie podstawowe błędy które wynikają z błędnego cytatu którego użyłeś . Choroby dziecięce w programie który miał kilkanaście lat ? Nie ośmieszaj się . Nikt nie skasował programu , Kraby kupiono . Wojsko nie chciało wadliwego podwozia . Bumar sam strzelił sobie w kolano bo to oni kupili blachy pancerne bez niezbędnych certyfikatów . Początkowo ukrywali ten fakt mówiąc , że certyfikaty zaginęły , przyparci do muru wyznali prawdę . Mógłbyś snuć teorie spiskowe gdyby to HSW dostarczyła materiały ale to sam Bumar je kupił . Te 17 mld z 2018 roku to był plan który zakładał zakup Wisły i Narwi , nowych radarów , Pioruna i Pilicy . Dwa ostatnie kupiono , Patriot będzie spłacany po tej dacie a Narew poszła w odstawkę . Nie wydadzą na samą OPL tych pieniędzy tak samo jak nie wydajemy takiego procenta PKB na obronność jaki jest deklarowany w budżecie bo pieniądze z MON są przekazywane do innych ministerstw ( po co ta fikcja ? ) . Można od razu przypisać te sumy do odpowiednich ministerstw no ale to by źle wyglądało . Co do kawalerii to tak jak myślałem zostaną ciężarówki . Chcesz wysyłać maszyny wielozadaniowe na pierwszą linię frontu ze wsparciem śmigłowców uderzeniowych ? Za dużo filmów oglądasz . Nie ma Kruka , Orki , Miecznika , Narwi to i nie musi być Caracala . Ręce opadają . Wiesz w jaki sposób powstają formacje takie jak WOT w innych krajach ? Dostają sprzęt po wojskach operacyjnych , oczywiście wyremontowany . Nikt nie buduje formacji pomocniczej kosztem głównych sił . Możesz być dumny , jesteśmy pionierem w tej materii .

Rysio
środa, 23 września 2020, 12:35

Panie Siemoniak! pan nie rozwiązałeś żadnych problemów wojska, wobec tego skryj się człowieczku i nie zabieraj glosu.

alkaprim
środa, 23 września 2020, 23:15

Rysio-nie przesadzaj-coś tam małego zrobił np rozwiązał problem z podwoziem do Krabów.

Liczby nie kłamią
czwartek, 24 września 2020, 11:09

Czy aby wiesz co piszesz? Przecież to PO ustawiło w HSW prezesa? Zatem to ten prezes z PO umoczył nasze podwozie! Zatem to dzięki.. Siemoniakowi za granicę wypłynęły miliardy, prawda? Cóż za sukces Siemoniaka!! Zubożenie polskiego budżetu o kolejne miliardy!! Który to już raz? Pamiętasz zakup całkowicie zbędnego nam Pendolino? To też był "wielki sukces" tym razem Nowaka, i PO! Ponad 3,2 mld wypłynęło z Polski do Alstomu. Wg szacunków ekspertów z Unii Europejskiej z Polski w latach rządów SLD, PO, PSL wypłynęło łącznie ponad 600 mld. Fakt, o g r o m n y sukces. 600 mld!!! No i Siemoniak miał w tym swój skromny paromiliardowy "wkładzik"!

PEPE
czwartek, 24 września 2020, 10:43

Nie on a HSW zdecydowała o zmianie na K9PL, nie przypisujcie decyzji Huty temu gościowi.

Jabadabadu
poniedziałek, 5 października 2020, 21:25

HSW to mogła decydować o pomalowaniu ogrodzenia. Nie opowiadaj takich rzeczy.

Jerry
środa, 23 września 2020, 22:34

A Centrum Eksperckie NATO ? Ha ha ha

rex
środa, 23 września 2020, 12:20

fakt, że za pana Siemoniaka MON zwracał kasę do budżetu a nie kupował sprzętu dla wojska sprawia, że Jego opinie niestety nie są wiarygodne.

Z prawej flanki
środa, 23 września 2020, 13:37

Jaką kasę zwracał? tą której nie było? Zresztą- Jak na skromne środki to i tak sporo się udało wówczas zrobić. Leopardy, Mastery, MJR, Kraby, Jelcze, drugi duży kontrakt na Rosomaki...

Dred
środa, 23 września 2020, 18:03

A 10mld PLN niewykorzystanych środków to mało? Mastery nie uzbrojone, MJR ślepa...

kj1981
czwartek, 24 września 2020, 15:30

Akurat to, że Mastery są nieuzbrojone, to dobrze - cena samolotów z radarem, uzbrojeniem itp. jest dużo wyższa, a nie jest on w stanie nawiązać równorzędnej walki z jakimkolwiek rosyjskim samolotem. To jest dobra opcja na przeciwników typu Republika Środkowoafrykańska lub Belize, tudzież pacyfikowanie talibów, ale nie na środkowoeuropejski teatr działań wojennych.

BUBA
środa, 23 września 2020, 16:02

A obecny MON zwala wszysko na poprzednikow.

zeus89
czwartek, 24 września 2020, 09:13

Ale nikt nie broni obecnego MON ale opinie człowieka, który NIC nie zrobił są denerwujące.

Jol
czwartek, 24 września 2020, 08:38

Obecny MON jest równie zły jak poprzedni, tylko inaczej. Zło zostało, bo siedzi wewnątrz MON. "Chorągiewki" w postaci kolejnych ministrów niczego nie zmieniają.

wert
czwartek, 24 września 2020, 10:38

Tylko inaczej myślący tak twierdzą. Homo Sapiens (Człowiek Rozumny) wie od czego jest takie "urządzenie" znajdujące się pomiędzy uszami. Poprzednicy zwracali duże pieniądze do budżetu, ci wydaja praktycznie wszystko, nie mówiąc o sumach które są WIELOKROTNIE większe. Np zamówienia tylko dla krajowego przemysłu zbrojeniowego w 2019 to blisko 7 mld PLN, sumą którą poprzednicy musieliby "zbierać" kilka lat. Ci rozwiązali problem "indian" których poprzednicy wyrzucali z WP aby broń Boże nie nabrali uprawnień emerytalnych. Ci muszą zrobić wartościowy sprzęt ze szrotu którego nawlekli poprzednicy. Tamci w przededniu sowieckiej agresji na Ukrainę szumnie ogłaszali że "Polsce w przeciągu najbliższych 20 lat nic nie zagraża" a ci głośno mówili że bardziej bzdurnej "strategii obronnej" nie dało się wymyślić. itd itd itd Odrobiny rozumu i samodzielnego myślenia. To że jest mało kasy wynika tylko i wyłącznie ze słabości gospodarki która zawdzięczamy właśnie poprzednikom i ich "przodkom". A to że ONI żondzili" wynika ze społecznego mandatu który otrzymali OD NAS

jurgen
środa, 23 września 2020, 11:59

Siemoniak rozwiąże wszystkie problemy - jak Wizir

saDASDSAD
środa, 23 września 2020, 11:32

>>>Musi być wola i determinacja decydentów w resorcie obrony i wojsku – to od nich zależy skuteczność modernizacji, a nie od nawet najlepszych instytucji - Nie można się z tym zgodzić, wola jest ważna, ale struktury zarządzające są też bardzo ważne, często ważniejsze. Jak się zbuduje dobry młyn to on miele niezależnie od tego czy jest, czy niema woli decydentów.

Autor Widmo
środa, 23 września 2020, 23:30

W sytuacji obecnego burdelu w MON, jestem skłonny zaakceptować nawet zakupy w ramach pilnej potrzeby operacyjnej bez tego całego pierdolamentu. Przynajmniej coś, nie coś w temacie modernizacji dzieje się. Mam nadzieję, że to wszystko przynajmniej w części ktoś w końcu ogarnie.

wert
czwartek, 24 września 2020, 10:41

IU był "skrojony" na "przerobienie" do 1 mld PLN. Błędem AM i MB jest to że nie zrobili porządnej AU zaraz jak się tylko sumy modernizacyjne zwielokrotniły. Tyle że to wiemy teraz

mm
środa, 23 września 2020, 11:29

On i wielu innych ministrów to przykład tego co się dzieje, gdy szefem zostaje ktoś bez minimum wiedzy praktycznej. Zamiast zarządzania i skutecznego wprowadzania koncepcji Oni się uczą. W tym czasie cała machina biurokratyczna nastawia się na zachowanie stanu posiadania. To zdanie: "zakupy idą do przodu, jeżeli minister, wiceminister i żołnierze na najwyższych stanowiskach angażują się odpowiednio w ten proces" to kwintesencja bezradności i braku pomysłu na zmiany.

mc.
środa, 23 września 2020, 11:28

Panie Siemoniak, napisz Pan sobie na lustrze (żeby codziennie to czytać) : nie "stworzyliśmy" agencji zakupów, likwidowaliśmy jednostki na wschodzie Polski, stworzyliśmy podwójny system dowodzenia, nie przeprowadzaliśmy ćwiczeń, nie zamawialiśmy amunicji, zlikwidowaliśmy warszawską dywizję zmechanizowaną, ograniczyliśmy liczebność armii, wprowadziliśmy armię "zawodową" co oznacza brak rezerw i rezerwistów do powołania, nie modernizowaliśmy posiadanego sprzętu, itd., itd.

hanys
środa, 23 września 2020, 11:26

To chyba ten co oddał kasę , bo nie chciał broni kupić???

Marek
środa, 23 września 2020, 13:31

Wróbelki ćwierkają, że w jednym roku potrafił oddać tyle, ile Finów kosztowały holenderskie Leo2A6.

N.Szkapa
środa, 23 września 2020, 20:37

Ale kupił Leopardy, Mastery, MJR, Kraby, Jelcze, drugi duży kontrakt na Rosomaki...

Marek
czwartek, 24 września 2020, 13:54

Chciał zatopić Gawrona. Zwrócił do budżetu tyle pieniędzy, że można było kupić dodatkowych 100 holenderskich Leopardów. Na Kraby umowę podpisał kto inny, więc się nie liczy. Na dodatek nie wiadomo ile by tych Krabów kupił, gdyby nadal był.

Fakty nie kłamią
czwartek, 24 września 2020, 11:18

Leopardy zastopowały polską branże pancerna. Fakt, duży sukces dla Niemiec. Mastery? Samoloty niezdolne do niczego poza lataniem. Inne wersje maja zdolności bojowe, nasze ich nigdy mieć nie będą. Sukces? Kraby? Wywalenie gotówki za granicę, czyli ulubiony w PO sposób zubożenia Polski! Sukces.. KOREI? MJR? Rakiety o zasięgu 180-220km bez jakiegokolwiek naprowadzania powyżej 50km? Z najgorszymi, jakie są dostępne w Polsce, radarami? Sukces?? Jelcze? Zwykła wymiana starych ciężarówek na nowe, ma być sukcesem? Rosomaki? To może więc zapytam o integrację Spike na tych Rosomakach? Sukcesy? Siemoniaka? Wolne żarty!

nie nasza szkapa
czwartek, 24 września 2020, 09:10

Gdyby nie jeden generał z "lądówki"w randze wiceministra, nic by nie kupił.

Jabadabadu
poniedziałek, 5 października 2020, 21:27

Honor kosztuje. Człowiek honoru kosztuje nas - zbyt dużo i zbyt długo.

kot
środa, 23 września 2020, 12:20

Tak, to ten.

Adam
środa, 23 września 2020, 10:51

"Musi być wola i determinacja decydentów w resorcie obrony i wojsku – to od nich zależy skuteczność modernizacji, a nie od nawet najlepszych instytucji." Chodzi o to, żeby nie polegać "dobrej woli" grupy ludzi, tylko stworzyć sprawny system który będzie funkcjonował również ze zwykłymi urzędnikami, którym nie chce się siedzieć po godzinach i stawać na głowie. Ale oczywiście Siemoniak musi być na "nie" dla zasady. Przy okazji pokazuje swój poziom, dobierając niezbyt mądrą argumentację .

Yekaterina
środa, 23 września 2020, 09:43

To ten minister od tablic mendelejewa?

środa, 23 września 2020, 13:04

Tak to ten.

środa, 23 września 2020, 11:45

Nie, wynalazcą tablic Mendelejewa był Pan Antoni.

yar
piątek, 25 września 2020, 09:12

Antoni M. "wynalazł" tablice Mendelejewa zakupione przez Siemoniaka.

zbychu
środa, 23 września 2020, 09:27

Nareszcie jakaś pozytywna decyzja odnośnie realizacji zamówień dla wojska. Bardzo cieszy mnie likwidacja IU, który niezmienne określam jako hamulcowego wszystkich zakupów i przeciągania ich w nieskończoność swoimi dialogami i innymi bzdurami. Pan Siemoniak nic w tym kierunku nie zrobił a sukces to doprowadzenie bez skutku finalnego zakupu śmigłowców i wieczne budowanie okrętów dla MW.

Dudley
środa, 23 września 2020, 12:28

Od mieszania łyżeczką herbata nie robi się słodsza. Jak zmienisz literki z IU na AU, to zapewne będzie wielka rewolucja. to zmieńmy nazwę państwa np Norwegię. Od razu będzie żyło się nam lepiej. Chyba że wraz z nową instytucją, zmieniasz prawo, procedury i kadrę która z poprzednią nie miała nic wspólnego, by nie przenosić starych nawyków. Ale tak nie będzie, to jest po prostu zagrywka by umocnić swoje wpływy w poszczególnych instytucjach, zmieniasz nazwę likwidujesz instytucje wszyscy idą na zielona trawkę i zatrudniasz od nowa tych których preferujesz najczęściej znajomych królika, i tak to się kręci

Czytelnik
środa, 23 września 2020, 09:10

Siemoniak? To ten Pan co razem z Panem psychiatrą Klichem prawie całkowicie nas rozbroili? A teraz występują jako "znafcy", no proszę.....

Dudley
środa, 23 września 2020, 12:27

Musisz zmienić nick na "Znafcę" skoro porównujesz Klicha z Siemoniakiem, Klicha to można porównać do innego wielkiego mona a mianowicie "antka policmajstra" który rozwalił wywiad wojskowy i zatrudniał dziewczynki pokroju Misiewicza i Jannigera albo nieodżałowanego Szczygłę, który miast żołnierzy bronić to chciał ich skazać za zbrodnie wojenne.

wert
piątek, 2 października 2020, 14:55

Nie pitol. WP nie walczy z cywilami a już na pewno nie okłada z granatnika wsi z kobietami i dziećmi. To domena sowietów i sowieciarzy. Sąd "załatwił" temat ale niesmak pozostał. Antek "rozwalił" wywiad takich makowskich i jemu podobnych co to już już mieli binladena na haku,Szkoda że dopiero on. Z gówinażerią dał ciała fakt za dużo się naczytał kto tworzył Dwójkę w międzywojniu

Jabadabadu
poniedziałek, 5 października 2020, 21:28

Wert, zostaw juz Balbinę w spokoju.

Gandalf
środa, 23 września 2020, 10:57

To ten od 200 leopardów dla WP i niedoszłych caracali

Marek
środa, 23 września 2020, 13:38

To ten, co w jednym roku zwrócił do budżetu tyle pieniędzy ile Finów kosztowały holenderskie Leo2A6. Gdyby zamiast oddawać kupił dodatkowo holenderskie Leopardy, mielibyśmy o 100 Leopardów więcej. Na dodatek byłyby to lepsze Leopardy od tych, które posiadamy.

Lelum wypolerum
środa, 23 września 2020, 13:05

Gandalf i zapomniałeś o tablicach mendelejewa.

BUBA
środa, 23 września 2020, 09:01

Niech lepiej opowie jak wykonczyli PMW. A ci nowi nie lepsi bo MON lbi zlom. Ale zostan zolnierzem ( pudrowanego zlomu ) I niema na to mocnych ????

Czarny Ziutek
środa, 23 września 2020, 08:59

Pan Siemoniak jak zwykle zabłysnął porównaniem do Niemiec. Czy wy w tej KO naprawdę nie macie żadnej chęci samodzielnego myślenia? Niemiecka armia jest chyba w jeszcze gorszym stanie niż Polska armia, ale ich możliwości technologiczne i produkcyjne są nieporównywalne do naszych, co w połaczeniu z dużo mniejszym zagrożeniem ze strony sąsiadów pozwala na zrelaksowaną politykę obronną.

Autor Widmo
środa, 23 września 2020, 23:41

Nie ma samodzielnego myślenia, bo jest tylko jedno poprawne lewicowe myślenie w całej UE. Możesz tylko patrzeć na lewo lub na prawo i nie ważne jak się nazywa partia. Innej opcji nie ma. W przeciwnym przypadku jesteś po za układem i nic nie znaczysz.

observer
środa, 23 września 2020, 08:57

Z innej beczki. Budowlanej ;) Pamiętam jak przed mistrzostwami E2012 mieliśmy wybudować 'na gwałt' kilka tysięcy dróg ekspresowych i autostrad. Pieniądz dawała UE. Przetargi ruszyły. Każdy przetarg na etap wartość inwestycji ogłoszonej przez GDDKiA np. 1 mld PLN, zaś najtańsza oferta 1,2 mld PLN. Korowody negocjacje, naciąganie, przeciąganie, presja czasu. Aż tu na dwóch (bodaj) odcinkach A2 (Stryków - Warszawa) wygrali Chińczycy. Dali 0.6 czy 0.7 wartości GDDKiA i wygrali. Na firmy zmówione na polskim rynku budowlanym padł blady strach. Oczywiście jak się okazało Chińczycy położyli kontrakt (nie będę pisał dlaczego) i pociągnęli na dno wielu polskich podwykonawców, ale... . Od tego czasu żadna oferta nie była na poziomie 1.2 zakładanej kwoty, ale bardziej 0.8 - 0.9. Przetargi i ich realizacja zaczynały działać sprawnie. Ktoś musiał zamieszać (Chińczycy) w naszym kociołku budującym drogi aby szumowina opadła na dno. Przydało by się zamieszanie w sektorze zakupów dla dobra podatnika (kasa) i obywatela (bezpieczeństwo).

haliks
środa, 23 września 2020, 12:35

Tylko dlateo zmienił sięwspółczynnik że GDDKiA przestało zaniżać wyceny. Ale PO to przeszłość, nie rozgrzebuj.

observer
środa, 23 września 2020, 21:15

Opisywane 10 lat nie jest długim okresem z perspektywy MON. MON realizuje lub udaje, że realizuje znacznie bardziej rozciągnięte w czasie i opóźnione zadania. Sam się zgodziłeś, że coś się zmieniło - zaczęto realnie kosztorysować inwestycje. Więc jednak coś drgnęło w zdominowanym przez układziki podwóreczku. O to chodzi, również i tu, w MON. Poniał?

Autor Widmo
środa, 23 września 2020, 23:51

Nie wiem, czy w MON bardziej dzisiaj problemem jest czynnik ludzki, czy bardziej finansowy? Bez względu na to, nie zaszkodzi wstrząsnąć środowiskiem, bo ludzi do pracy motywują tylko dwie rzeczy: strach lub pieniądze. W MON tego drugiego niestety nie ma. Pozostaje więc tylko jedno. Błaszczak póki jeszcze jest, powinien jeszcze mocniej przykręcić śrubę. Przecież ma układy i błogosławieństwo Prezesa.

famuks
środa, 23 września 2020, 12:20

Współczynnik wzrósł dlatego, że GDDKiA uaktualniła ceny kosztorysowe i urealniła kosztorysy podnosząc wycenę prac. Wycofała się błędu jakim było zaniżanie wycen a czasów PO po aferze z bankryctwem wielu polskich podwykonawców i pozostawieniu ich samym sobie. Nie rozgrzebuj. To już nie wróći.

Boczek
czwartek, 24 września 2020, 11:03

Teraz masz to samo, tyle że zamiast bankructw, firmy z powodu braku aneksów schodzą z budowy.

say69mat
środa, 23 września 2020, 08:28

@Siemoniak: Powołanie Agencji Uzbrojenia nie rozwiąże wszystkich problemów - oczywiście nie zwalnia z myślenia, które jest najsłabszym ogniwem dotychczasowej metodologii pozyskiwania uzbrojenia na rzecz SZRP. Staramy się, a rezultatów nie widać, tym bardziej, że punktem odniesienia metodologii pozyskiwania nowoczesnego uzbrojenia czyli modernizacji technicznej sił zbrojnych są nasi sąsiedzi. Z drugiej nasi sojusznicy.

Roman
środa, 23 września 2020, 06:23

Zawsze myślałem że def24 się chociaż odrobinę szanuje.. Dla własnego pru nie powinniście przytacza jego słów...

Nico
środa, 23 września 2020, 10:24

A ty nie masz prawa pisać co wolno def24 a co nie i czyje teksty powinni przytaczać a czyich nie.

Fort
środa, 23 września 2020, 13:10

A ty nie masz prawa mu pisać co ma pisać a czego nie ma. Nie ma jak cenzura w imię wolności słowa. W naszej opozycji i wśród jej zwolenników ten model jak widać jest bardzo popularny

Ajgor
środa, 23 września 2020, 12:14

Ma prawo się wysłowić, Nico nie zabraniaj mu.

Igor
środa, 23 września 2020, 05:53

Siemoniak ! Twój czas minął , złam ryja !!!

Sowa
środa, 23 września 2020, 00:06

Zapytali to odpowiedział na pytania za kilka lat zapytają obecnego ministra jak już nim nie będzie tez odpowie każdy mądry po

janek
wtorek, 22 września 2020, 21:02

Mędrzec

Treo
wtorek, 22 września 2020, 20:50

Najlepszy minister MONu do tej pory :)

Fakty nie kłamią
środa, 23 września 2020, 09:31

To dzięki temu "najlepszemu" np. NIE kupiliśmy od 1000 do nawet 3000 pocisków dla Kraba/Kryla klasy Bonus/Smart/SADDARm- choć dziwnym trafem za jego poprzednika ten zakup rozpoczęto. Za to dzięki Siemoniakowi MON kupił słynne "tablice matematyczne"... z logo MON. To dzięki niemu, po raz pierwszy w historii Polski liczba urzędników w MON (blisko 50 tys - pracowników na etatach poza jednostkami wojskowymi) przewyższyła liczbę żołnierzy (46 tys. - żołnierzy na etatach we wszystkich polskich JW). To dzięki niemu z programów Rak i Krab wydzielono, powodując istotne opóźnienie, zadania opracowania do nich krajowej amunicji. To dzięki niemu nasze NSMy maja najgorsze z dostępnych polskich radarów i żadnego naprowadzania dalekiego zasięgu - tu trzeba dodać że PiS kontynuuje tę farsę. To za Siemoniaka (w 2012) wycofano - bez wymiany na jakieś inne nowsze- ostatnie pociski kierowane z naszych Mi24. Oraz ostatecznie "położono" program Andersa, oraz co najmniej dwa projekty modernizacji BWP1. Rzeczywiście, w zakresie rozbrajania i redukowania WP ten pan jest "najlepszy"!!!

Autor Widmo
środa, 23 września 2020, 23:56

No, jeżeli chodzi o " najlepszych " pozostaje jeszcze gen. Skrzypczak.

Darek
środa, 23 września 2020, 09:02

To ironia.... prawda?

Dudley
środa, 23 września 2020, 12:56

A znasz lepszego? Może nie był orłem, ale i tak na tle takich miernot jak Klich, Sczygło, czy największy wróg sprawnej armii Macierewicz, jest "the best".

Znam
czwartek, 24 września 2020, 08:51

Macierewicz jako jedyny rozpoczął kluczowe reformy. I dlatego beton w MON się go pozbył pod potem "aferki aptekarza z Łomianek"! To Maciar rozpoczął przywracanie wojsk na Wschodzie Polski. Ale skasowano Antka i zamiast Homarów z Polski, będą (Błaszczak?) z USA, Antek chciał setek polskich Kryli- za Błaszczaka skasowanych, zamiast Antkowych okrętów w tym okrętów podwodnych z polskich stoczni będą np. szwedzkie używki, zamiast Antkowych radarów z PIT nasza Pilica dostanie izraelskie, z Antkowego 1000szt amunicji krążącej, Błaszczak zostawił... 100 szt. Miał być mowy polski czołg, za Błaszczak jest pudrowanie T72. I czym ty piszesz?

---------------
środa, 23 września 2020, 08:46

Najlepszy, bo wydawał dużo i nie ze swojego .

Alchemik
środa, 23 września 2020, 08:16

Jeśli on był najlepszy, to nie zwiesił zbyt wysoko poprzeczki dla innych :)

Rezerwista
środa, 23 września 2020, 07:46

Chyba żartujesz... Gdyby był nadal nie byłoby resztek przemysłu obronnego w PL

K.
środa, 23 września 2020, 10:31

Tak ? To za jakich czasów powstała NFB w Radomiu ? Kto wznowił produkcję w Jelczu? Kto modernizowal HSW ? Teraz podaj podobne osiągnięcia obecnej ekipy .

Qwest
środa, 23 września 2020, 12:50

HSW była na krawędzi, jeszcze chwila i byłaby sprzedana. Brak zamówień, wiadomo piniędzy nie ma i nie będzie.

K.
środa, 23 września 2020, 19:18

Była , poprzednicy ją zmodernizowali i zadbali o nowe produkty . Sprawdź sobie kto stoi za Langustą , podwoziem do Kraba i wznowieniem programu , przygotowaniem Raka , lufownią , licencją na działo do Kryla. Jakimi działaniami mogą pochwalić się obecnie rządzący w materii HSW ?

Fakty nie kłamią
czwartek, 24 września 2020, 17:13

Gdy rządził Siemoniak HSW pokazała Languste 2. Wiesz, ile ich kupiono za Siemoniaka? Zero! A prezesem HSW gdy zamiast dopilnować podwozia Kaliny, PO postanowiło uszczuplic budżet RP na rzecz Korei? Kolega partyjny... Siemoniaka. Czyli PO zniszczyło polskie podwozie do Kraba!! To za Siemoniaka rozbrojono ostatecznie Mi24 z rakiet ppanc. No i za Siemoniaka stan liczebny WP spadł poniżej 100 tys, z przewagą liczebną urzędników. Wyraźnie masz luki w wiedzy podstawowej.

K.
piątek, 25 września 2020, 07:18

To koledze brakuje podstawowej wiedzy. Ile lar miał Bumar nie HSW na dopracowanie Kaliny? Jakie wady zostały wykryte podczas testów pierwszej partii Krabow? Langusty zostały opracowane i zamówione za poprzednikow . Obecnie rządzący zamówili kolejne czy w służbie są tylko te które kupili poprzednicy? Ile jednostek zlikwidował Siemoniak?

Autor Widmo
środa, 23 września 2020, 23:59

Sprawy nie załatwił MON tyko ludzie z jajami w HSW, więc nie pudrujcie Siemoniaka.

K.
czwartek, 24 września 2020, 11:02

Ludzie w MON są decydentami (sprawdź sobie kto wybierał firmy sprzedajace licencję na nowe produkty HSW ) . To samo dotyczy się wznowienia programu Krab .

Autor Widmo
czwartek, 24 września 2020, 20:27

Jak sam napisałeś, ludzie w MON są tylko decydentami i podejmują wyłącznie decyzje. Ludzie w MON nie zarządzają HSW. Produkcję K9 dopięli ludzie z HSW a nie Siemoniak czy MON. Masz jednak rację co do tego, że MON ma kasę i ostatecznie podejmuje decyzję na co da kasę lub co uwali.

piątek, 25 września 2020, 07:06

Jesteś niekonsekwentny . To podejmują decyzję ale nie zarzadają ? Nigdy nie słyszałem o zarządzaniu bez podejmowania decyzji . Sprawdź sobie kto prowadził rozmowy z Koreanczykami i zrezygnował z Kalina

jarema
środa, 23 września 2020, 12:16

Nie on, a HSW z własnej woli wykupiła Jelcza jak wcześniej ci z PO sprzedali Jelcza chińczykom.

Nico
środa, 23 września 2020, 21:58

Cywilną część HSW sprzedano Chińczykom a nie Jelcza. Za czasów PO-PSL powstał PGZ oraz Inspektorat Uzbrojenia.

K.
środa, 23 września 2020, 19:31

HSW jest firmą państwową i to właściciele ( Skarb Państwa ) ją nadzoruje i wybiera jej władze . To także politycy dokonują tak kluczowych decyzji jak zakup Jelcza , prywatyzacja części cywilnej ( trochę Ci się pomyliło , za pieniądze z prywatyzacji części cywilnej zakładu modernizowano zakład , kupiono między innymi Jelcza ) i wybór inwestora z Chin to także decyzje polityków . Na koniec , zakłady Jelcza kupiono od syndyka zakładów Jelcz S.A. którego częścią były zakłady Jelcz Komponenty , nie od Chińczyków .

Herr Wolf
środa, 23 września 2020, 06:12

Który?! Kolejne ciepłe stołki ale my nie kradniemy..

Autor
środa, 23 września 2020, 00:05

Aronia?

Dar 12
wtorek, 22 września 2020, 20:31

Panie Siemoniak nie powinien pan zabierać głosu w sprawach przemysłu obronnego !!!!!!

Andy
środa, 23 września 2020, 09:17

Dar 12. Sądzę, że właśnie Ty nie powinieneś się wypowiadać na ten temat.

kot
środa, 23 września 2020, 12:16

Andy ty też nie.

Autor Widmo
czwartek, 24 września 2020, 00:01

Proponuję więc na dzisiaj zamknąć dyskusję. Podyskutujemy dalej jutro :)

środa, 23 września 2020, 00:09

To nie o przemyśle obronnym, nie umiesz czytać?

Van Horn
wtorek, 22 września 2020, 23:37

Jasne, bo jakiś anonim z Internetu ma taki bunt.

Tweets Defence24