Stępka pod turecki lotniskowiec. Grecja zaniepokojona

12 lutego 2018, 14:53
2
Wizyta delegacji tureckich sił morskich na hiszpańskim lotniskowcu „Juan Carlos I”. Fot. Tureckie siły morskie

W stoczni Sedef pod Stambułem odbyła się uroczystość położenia stępki pod pierwszy, turecki okręt śmigłowcowy-dok TCG „Anadolu”. Zbudowanie tak dużej jednostki, która będzie prawdopodobnie miała możliwość przyjmowania samolotów już wzbudziła zaniepokojenie Grecji, która pomimo że podobnie jak Turcja jest członkiem NATO to jednak zawsze z uwagą patrzy na plany wojskowe swojego sąsiada.

Uroczystość położenie stępki pod śmigłowcowiec zorganizowano w tureckiej stoczni Sedef w mieście Tuzla na przedmieściach Stambułu. To właśnie tam ma się bowiem odbywać budowa tego dużego okrętu o wyporności 28000 ton, długości 232 m i szerokości 32 m. Pomoże w tym transfer technologii, jaki zapewnia zgodnie z umową hiszpański koncern stoczniowy Navantia. Zaprojektował on TCG „Anadolu” opierając się na dwóch zbudowanych wcześniej okrętach: lekkim lotniskowcu „Juan Carlos I” sił morskich Hiszpanii i oraz śmigłowcowcu „Canberra” sił morskich Australii.

Obie te jednostki były jednak wyprodukowane w stoczniach hiszpańskich. Tymczasem budowa tureckiego śmigłowcowca, zgodnie z kontraktem podpisanym w 2015 r. ma być zrealizowana w Turcji. Hiszpanie dostarczą opracowany w Kartagenie Zintegrowany System Zarządzania Platformą IPMS (Integrated Platform Management System) oraz pięć kompletów generatorów diesla każdy o mocy 8000 kW (okręt ma być napędzany elektrycznie). Większość wyposażenia pokładowego – szczególnie jeżeli chodzi o działanie bojowe ma być opracowane, dostarczone lub zintegrowane przez Turków – w szczególności przez koncerny Aselsan i Havelsan. Tak będzie np. z okrętowym system walki Genesis-Advent.

Dla Turcji budowa TCG „Anadolu” to sprawa prestiżowa. Świadczy o tym chociażby sposób klasyfikowania tej jednostki. Podczas podpisywani kontraktu wskazywano, że ma to być okręt klasy LHD (Landing Helicopter Dock) śmigłowcowiec – dok. Jednak obecnie informuje się, że nowa jednostka po zbudowaniu w 2021 r. zostanie zarejestrowana w towarzystwie Turkish Lloyd jako lekki lotniskowiec.

Nie będzie on miał na pewno możliwości przyjmowaniu typowych samolotów pokładowych. Świadczy o tym chociażby zbyt mała prędkość (około 21 węzłów) oraz brak katapult. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by na wyposażeniu tureckiego okrętu były samoloty krótkiego starty i pionowego lądowania klasy STOVL (Short Take Off and Vertical Landing). Od 2016 r. mówi się otwarcie, że będzie to sześć myśliwców V generacji typu F-35B (o ile Turcy kupią je od Amerykanów). W skład grupy lotniczej mają wejść dodatkowo: cztery śmigłowce bojowe T129 ATAK, osiem śmigłowców AS532, dwa śmigłowce SH-60 Seahawk oraz nieznaną jeszcze ilość bezzałogowych samolotów: w wersji zarówno rozpoznawczej, jak i uderzeniowej (np. TAI „Anka”).

Jak na razie dużym problemem dla tureckich sił morskich mogą być ograniczone możliwości obrony ich nowego lotniskowca. Turcja nie posiada bowiem: ani okrętów obrony przeciwlotniczej (np. klasy AEGIS) dla sił ochrony, ani też pokładowych samolotów wczesnego ostrzegania. Na pokładzie TCG „Anadolu” będą natomiast zamontowane systemy samoobrony: pięć zdalnie sterowanych armat Aselsan STOP kalibru 25 mm (kierowanych zintegrowaną głowicą optoelektroniczną), dwa wielolufowe zestawy artyleryjskie Phalanx kalibru 20 mm (kierowane własnymi systemami radiolokacyjnymi i optycznymi) raz jeden zestaw rakietowy RAM.

Systemy te ze względu na zasięg mogą służyć jednak tylko do zwalczania lecących w kierunku okrętu rakiet, natomiast nie mogą być wykorzystane do odpędzania, przenoszących je samolotów i śmigłowców, które w ten sposób będą mogły odpalać pociski z bezpiecznej odległości (powyżej 9 km – czyli poza zasięgiem zestawu RAM).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
NAVY
wtorek, 13 lutego 2018, 20:53

Sądzę,że dozbrajanie niepewnego sojusznika jakim jest obecnie Turcja jest wysoce niestosownym posunięciem ! Szkoda,że większość państw \"myśli\" kieszenią a nie konsekwencjami swych czynów...

ito
niedziela, 18 lutego 2018, 11:02

Twoje \"dozbrajanie\" jest bardzo iluzoryczne- zauważ, że znaczną część newralgicznych systemów chcą zrobić sami. Wyjdzie to prawdopodobnie różnie i przeciągnie się w czasie, ale tak naprawę budują nie okręt, a zdolność tworzenia własnymi siłami systemu bojowego. Jakie mają do sprawy podeście pokazuje historia zakupu systemów przeciwlotniczych- za wiele się nie napodskakujesz.

MobilnyPL
czwartek, 15 lutego 2018, 00:06

Turcja to 2 armia NATO! To sojusznik PRZYPOMINAM. Podziękuj polityce USA za obecny stan rzeczy.

dim
środa, 14 lutego 2018, 07:19

Z wielkimi ograniczeniami użyczają terytorium. W zamian korzystają ze szkoleń i przywilejów zaopatrzeniowych. Nabywają ogromną ilość broni i drogich części zamiennych - sama tylko wielka liczba F-16, wciąż intesywnie użytkowanych i modernizowanych ! Czyli w dalszym ciągu będzie chodzić o możliwie rozległy biznes. Ale przecież nie o obronę przed wspólnym wrogiem, Turcja to raczej potencjalnie główny agresor na Śródziemnym. Ostatnio, tj. po USA, Francuzach i Izraelu, fregatę musieli dosłać na cypryjskie wody także Włosi. Podano to wczoraj. Oto turecka marynarka uniemożliwiała pracę na szelfie włoskim firmom. Jednocześnie Włosi ujawnili instrukcję \"z największą uwagą unikać wszelkich zadrażnień z marynarką turcką, osłaniać tylko włoski statek -wiertło\". - taki to z Turcji \"sojusznik\".

Bartek 1
wtorek, 13 lutego 2018, 20:05

Biorąc pod uwagę małą aktywność w komentarzach naszego polsko - greckiego forumowego kolegi - dimitrisa, podejrzewam, że tym razem Grecja nie jest specjalnie zaniepokojona. Czyli wydadzą dużo kasy na coś, co niekoniecznie będzie dobrze działać, a łatwo to będzie wykryć i zniszczyć. Nieprawdaż dim?

dim
środa, 14 lutego 2018, 07:02

Raczej rozważałbym, że plany sięgają także dalej, niż po Morze Egejskie, Trację i Cypr, wraz z adekwatnym szelfem. Gdyż łatwo, a taniej operować mogą tam z lotnisk lądowych. Powiedzmy, że to Polska nabywa lotniskowiec... - na Bałtyk... ? Niemniej nie znam specyfiki tematu. ********** Póki co, splajtowała moja ulubions grecka strona o tematyce obronności. Od jakiegoś czasu regularnie zamieszczali moje opinie, wraz z linkami, jako dopiski do wszystkich ich czysto-laurkowych artykułów (niektórych autorów) o Rosji. Co w Grecji nie jest częste. I teraz nie miał ich juz kto dosponsorować ?

bartnik
wtorek, 13 lutego 2018, 09:47

czy powinniśmy zacząć myśleć o naszym lotniskowcu ? Myślę że tak.Pływałby po Bałtyku i zależności od aktualnej sytuacji politycznej przesuwaly sie raz na wschód {ok Królewca} albo na zachód ..

ergregrrgrg
wtorek, 13 lutego 2018, 12:34

a na pokład samoloty krótkiego startu i lądowania np- SeaWilga uzbrojona w naprowadzane małogabarytowe bomby

rtgrhrththt
wtorek, 13 lutego 2018, 09:03

i co z tego zgłaszania zaniepokojeń ? pomogło to coś kiedykolwiek w imię spokoju danego regionu ? nic

kapitan John Yossarian
wtorek, 13 lutego 2018, 08:53

Nowa doktryna obronna MON - wróg nie może nam zniszczyć tego, czego nie posiadamy. My tylko udajemy, że się zbroimy, a oni dają się nabrać nabierać jak dzieci i ładują grube miliardy w przemysł obronny i wojsko. No i kto jest głupi?

mgr historii
wtorek, 13 lutego 2018, 08:16

Zaden problem moduły przeciwlotnicze kupia od Rosjan.

robertpk
poniedziałek, 12 lutego 2018, 23:02

- na morzu egejskim ?? - duży cel

KAR
poniedziałek, 12 lutego 2018, 22:10

I tu widać przewagę technologiczną Hiszpanii nad choćby Polską...

Dzejson
wtorek, 13 lutego 2018, 12:25

A czy nam kiedykolwiek był potrzebny lotniskowiec?

KAR
środa, 14 lutego 2018, 00:42

Tu chodzi o całokształt. Są po prostu technicznie i technologicznie lepsi w wielu dziedzinach...

Buhaj Bej
poniedziałek, 12 lutego 2018, 22:05

Wow Turecki Lotniskowiec? Może najpierw niech dokończą operację w Afrin bo kawałka terenu zając nie potrafią

dimitris
poniedziałek, 12 lutego 2018, 23:55

Chodzi im o szelf gazowo-naftowy (cypryjski i grecki) oraz o wyspy, nawet o małe, gołe skały. 170 z nich ogłosili już \"pod grecką, nielegalną okupacją\". \"flanka NATO\" po prostu.

witte
poniedziałek, 12 lutego 2018, 21:59

Zanim powstanie ten okręt Turcy zbudują fregaty przeciwlotnicze TF-2000 z pociskami średniego zasięgu SM-2ER Block IV z zestawem wielu tureckich radarów dającym \"parasol przeciwlotniczy\" temu lotniskowcowi.

Zbys
wtorek, 13 lutego 2018, 09:53

Dobrze gadasz. Kazdy amerykanski lotniskowec ma \"przyboczna\" flote z +- 25 okretow w tym kilka ciezkich krazownikow i niszczycieli ! Dlatego nazywa sie Flota :^))) A Turcy nie tacy znow w ciemie bici, jakby sie niektorym wydawalo. P.S. Amerykanie tych Flot maja 7 o ile sie nie myle. Plus niezly peczek Task Forces na dokladke. O Polsce to nawet szkoda wspominac - ale mamy ze 20 PELNYCH ADMIRALOW z klapami pelnym zlotych orderow ...

skipper
środa, 14 lutego 2018, 06:53

Jak w Polsce i głupio i śmiesznie

robertpk
wtorek, 13 lutego 2018, 09:10

popatrz na mapę , nie trzeba lotnictwa żeby zablokować wszelkie ruchy tego okrętu, wystarczy po prostu strzelać do skutku pociskami manewrującymi np. Harpoon którymi Grecy dysponują, NSM, RBS 15 - które mogą sobie w każdej chwili kupić (za niewielki ułamek ceny tureckiego okrętu ) czy też naddźwiękowymi onyksami- które Rosjanie im chętnie sprzedadzą, jeśli tylko będą mogli wbić dodatkowego klina w tej części świata.

asertes
poniedziałek, 12 lutego 2018, 21:57

oni wybuduja sobie lotniskowiec , wprowadzą go do sluzby , beda go eksploatowac , wycofaja i zezlomuja a my nadal bedziemy w trakcie uskuteczniania kabaretu pt Slazak! o innych naszych produktach polskiego przemyslu zbrojeniowego nawet nie pisze bo szkoda klawiatury

DyZIO
poniedziałek, 12 lutego 2018, 20:59

Grecy w \"ramach odpowiedzi\" powinni postawić na zakup rosyjskich Bujanów których siła uderzeniowa jest adekwatna do tureckiego projektu w stosunku 1:1 i co ważne skuteczna

PolExit
poniedziałek, 12 lutego 2018, 19:56

Bardzo dobrze, niech buduja - szybciej sie zalamie turecka gospodarka.

nick
poniedziałek, 12 lutego 2018, 19:50

słabo wyposażony -6 samolotów ? ograniczenie dostępu do 9 km ? nie ma sensu topić kasy w okręt który będzie kręcił się po Morzu Śródziemnym . A Grecja ma OP ...

M.R
poniedziałek, 12 lutego 2018, 19:44

Gwoli scislosci to hiszpanska Navantia wybudowala dla Armada Espanola jede okret tego typu , Juan Carlos I oraz dwa dla Australii ,Adelajde oraz Canbere .Juan Carlos wyposazony jest w samoloty Matador /wersja Sea Harrier/

polak służbista
poniedziałek, 12 lutego 2018, 17:32

turcja bedzie miała lotniskowiec to polska też muszi mieć

papuga
poniedziałek, 12 lutego 2018, 16:58

Widać, że potencjał Turcji - zarówno gospodarczy jak i technologiczny - rośnie wręcz skokowo. Rozwijają technologie rakietowe, satelitarne, morskie, a przecież jeszcze parę dekad temu to był kraj trzeciego świata. Kiedyś taka Grecja chciała utrzymywać parytet zbrojeniowy z Turcją. A dzisiaj widać, że to była droga donikąd, no bo jak 10 mln. Greków może się mierzyć z 80 mln. Turcją. Proporcjonalnie to jest gorzej niż my do Rosji.

Zbys
wtorek, 13 lutego 2018, 09:57

A jeszcze chwile wczesniej to bylo Imperium trzymajace za m...e pol Europy i pol Azji przez doslownie tysiace lat. I nic nie zapowiada, zeby mialo sie zmienic ...

Podbipieta
wtorek, 13 lutego 2018, 14:16

Ano iIe lat

ubaw
poniedziałek, 12 lutego 2018, 16:21

MiG-29K czy Su-33 by z tego wystartowały bez problemu. Ćwierć kilometra rozbiegu to chyba każdemu Flankerowi wystarczy nawet bez rampy... Może i to Turcja kupi w Rosji? Budowanie lotniskowca dla 6 szt. F-35B to trochę śmieszne byłoby, bo biorąc pod uwagę ich serwisowanie to raz dziennie mogliby w powietrze wysłać 1 parę...

tiruriru
wtorek, 13 lutego 2018, 15:58

Wobec potężnej mocy silników flankerów start jest akurat najmniejszym problemem. Kłopotliwe byłoby natomiast lądowanie przy tak krótkim pokładzie, a przede wszystkim przy braku lin hamujących.

-CB-
wtorek, 13 lutego 2018, 00:42

No popatrz, a Kuzniecow jest o kilkadziesiąt metrów dłuższy i nawet z rampą im ledwo wystarcza...

dim
poniedziałek, 12 lutego 2018, 23:59

Ponoć nawet 1 para F-35, jeśli współpracująca on-line z licznymi F-16, całkiem sporo może zdziałać.

pamiętliwy
wtorek, 13 lutego 2018, 16:19

W Syrii nie zdziałała, tylko \"zderzyła się z bocianem\"...

Red@Devil
poniedziałek, 12 lutego 2018, 16:19

Ogolnie go.....NATO to jakaś ściema jest. USA wchodząc w sojusz z KurDami psuje relacje z Turcja a potem lament. Grecja zaniepokojona bo partner z NATO chce mieć lotniskowiec. Naprawdę wierzycie w ten sojusz?

Dzejson
wtorek, 13 lutego 2018, 12:29

Turcja to sama na własne życzenie rozwala relacje z zachodem. A właściwie na życzenie imperatora Erdogana

MobilnyPL
czwartek, 15 lutego 2018, 00:04

UZASADNIJ PROSZĘ SWOJĄ TEZĘ

Whiro
poniedziałek, 12 lutego 2018, 15:59

Brawo. Niech topią następni kasę na bzdury. Turcja i tak już oddala się od cywilizacji więc w sumie mogą wtopić ile wlezie.

Zbys
wtorek, 13 lutego 2018, 10:05

Gdyby nie Bialorus i Ukraina to najbardziej oddalona od cywilizacji bylaby ... Polska !

Patcolo
poniedziałek, 12 lutego 2018, 23:10

No tak Rosją wtopi Chiny wtopią Wietnam wtopi Turcją wtopi szkoda tylko że Polska nie wtopi tyle kasy w uzbrojenie armii

Mark Zem
wtorek, 13 lutego 2018, 08:27

Jak to nie wtopiła?, zapomniałeś o Macierewiczu.

xxx
wtorek, 13 lutego 2018, 00:41

spoooko, WOT nas wtopi

dim
środa, 14 lutego 2018, 07:35

Odczepcie się Panowie wreszcie od WOT. Jest EWIDENTNIE potrzebny i pozytywny, bez dwóch zdań. I to nie WOT, a brak woli państwa polskiego, czyli wyborców jest winien niedostatkom opl czy p/panc. ********** Ostatnio zamieszczono tu tu artykuł o przysiędze, z udziałem premiera, we Włodawie - czyż nie tak ? A interesowaliście się może co to za miasteczko ? Ja owszem - zaciekawiło mnie czemu do jakiejś dziury jedzie aż Premier R.P. ? Najwyższe bezrobocie. Przez wieki fajny ośrodek gospodarczy i rozległego handlu, ale od czasu przeprowadzenia Bugiem granicy, miasteczko podcięte ekonomicznie. Po upadku komuny, zamknęły się ostatnie zakłady przemysłowe i chyba ostatnie, poza ratuszem i miejscowym sklepem Biedronki, miejsca pracy. Ależ oczywiście, że tacy poborowi podejdą do szkoleń poważnie. Oraz, że zamiast obijać się z pod kioskiem z najtańszym alkoholem, młodzież ma teraz perspektywę o 500 złotych wyższą, plus motywację do zajęcia się sportem, plus - barzo ważne - poczucie własnej wartości. A przecież to jest teraz nasze polskie pogranicze, a nie \"ziemia niczyja\". Poza tym jak do takiej zaniedbanej, najgorszej, ostatniej dziury, otworzyć z Białorusi most i przejścia graniczne ? WOT, to tam coś skrajnie potrzebnego, wcale nie tylko ekonomicznie.

bender
środa, 14 lutego 2018, 18:10

Hehe, wszyscy wychowani w czasach gdy radio w Polsce to przede wszystkim był program pierwszy na falach długich pamiętają hejnał mariacki grany w samo południe z Krakowa, a chwilę po nim prognozę pogody z nieśmiertelnym stanem wody na \"Bugu we Włodawie\" ;-) Byłem tak słownie kilka lat temu. Czyste, zadbane miasteczko z fajnymi inicjatywami kulturalnymi za pieniądze UE. Za PRL w okolicy było kilka tartaków i PGRów. Tartaki są dalej. Młodzieży niewiele. Mostu na Białoruś się nie da, bo Schengen i Łukaszenka są niechętni. Zresztą najbliższe jest jakieś 10 km na północ.

Tweets Defence24