Rosyjskie śmigłowce ćwiczą atak z zasadzki

7 lutego 2018, 12:35
mi-28n rosja zima (1)
Fot. mil.ru

Rosyjskie śmigłowce bojowe Zachodniego Okręgu Wojskowego trenują prowadzenie operacji z leśnych zasadzek. Szkolenia z udziałem ponad 20 maszyn Mi-8AMTSz, Mi-24P, Mi-28, Mi-35M i Ka-52 realizowane są na poligonach w graniczących z Estonią obwodach pskowskim i leningradzkim.

Jak informuje ministerstwo obrony Rosji, w Zachodnim Okręgu Wojskowym trwa szkolenie załóg śmigłowców bojowych w nowej taktyce, polegającej na rozproszonych działaniach w terenie rozległych masywów leśnych. Śmigłowce rozmieszczane są parami na zamaskowanych, leśnych stanowiskach wraz z obsługą i zapasem amunicji oraz paliwa.

Po wykryciu przeciwnika maszyny startują i operując na minimalnej wysokości atakują z zaskoczenia, najlepiej podczas lotu na niskim pułapie z wykorzystaniem rzeźby terenu i naturalnych osłon. Zależnie od uzbrojenia, poziomu zagrożenia i rodzaju wykrytych celów, ogień prowadzony jest z dystansu od 500 m do 5 km, z użyciem działek oraz kierowanych i niekierowanych rakiet.

Po wykonaniu zadania maszyny powinny powrócić na wysunięte, zamaskowane stanowisko w sposób utrudniający jego wykrycie, zostać zamaskowane i przygotowane do ponownych działań. Tego typu procedury mają być szczególnie przydatne w przypadku przerwania frontu przez siły przeciwnika, oddziałując na jego siły w głębi strefy przyfrontowej.

Dlatego kluczowym elementem tej taktyki jest odpowiednie maskowanie oraz planowanie misji w sposób maksymalnie obniżający ryzyko wykrycia miejsca bazowania. Jak podkreślono w komunikacie ministerstwa obrony Rosji, jest to taktyka mająca na celu zwiększenie możliwości operacyjnych jednostek lotnictwa sił zbrojnych, szczególnie w konfrontacji z wysokomobilnymi siłami przeciwnika.

W ćwiczeniach prowadzonych w obwodzie pskowskim i leningradzkim bierze udział ponad 100 członków personelu naziemnego ponad 20 maszyn Mi-8AMTSz, Mi-24P, Mi-28, Mi-35M i Ka-52. Miejsce realizacji tych ćwiczeń jasno wskazuje NATO jako przeciwnika, przeciw któremu ma posłużyć tego typu taktyka. Może być ona odpowiedzią na sposób działania US Army, która nie zajmuje terenu ale kluczowe, strategiczne punkty, dążąc w pierwszej kolejności do zniszczenia głównych sił przeciwnika lub ograniczenia możliwości manewrowych jego formacji. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
polak mały
czwartek, 8 lutego 2018, 12:38

Zastanawiam się, czy w ruskiej armii nie zmieniono ostatnio regulaminów. Wszak od lat 30tych obowiązywała tam zasada, że podstawową formą walki jest atak, a obrona była kompletnie lekceważona. Miało to tragiczne skutki, ale w ostatecznie dało dobry efekt. A teraz taktyka typowo defensywna. Ot, niespodzianka.

Olo
czwartek, 8 lutego 2018, 11:58

Polska ma niewidzialne śmigłowce, które nie muszą stosować takich trików. Są tak niewidzialne, że nie widzieli ich nawet nasi żołnierze.

Duduś
środa, 7 lutego 2018, 23:17

Widać że Rosjanie napatrzyli się na Amerykańskie filmy akcji. I dlatego ćwiczą takie bzdurne pomysły. Taką taktykę od biedy można zastosować w Pakistanie, Afganistanie, Syrii, Iraku. Ale nie wobec wojsk NATO, bo skończy się to zwykłym odstrzałem \"Ruskich Kaczek.\"

Swojak
czwartek, 8 lutego 2018, 12:59

Tylko te kaczki jak je nazywasz w pierwszym etapie napewno się sprawdzą i mogą sparaliżować wiele jednostek

szajswaffe
czwartek, 8 lutego 2018, 09:26

Rozumiem że natowskie kaczki (helikoptery) będą latać na wysokości 3-5 km ? No to ułatwią Rosjanom zadanie...

KOSA
środa, 7 lutego 2018, 23:08

Można się śmiać? Myślę, że to właściwa strategia i powinniśmy się od nich uczyć. Wielu rzeczy... A nie tylko wyśmiewać kpić ośmieszać. Uczyć się i czerpać inspiracje. Wizje, metodykę , konsekwentne działania a nie maraz jak u nas i brak odważnych decyzji ..

ryszard56
środa, 7 lutego 2018, 20:13

A MY za to mamy agencje ,dialogi ,analizy wieczne szlak czlowieka trafi ,ktoś wroga robote robi specjalnie,Panowie Generalowie ruszcie sie

laik, zupełny laik
środa, 7 lutego 2018, 19:23

A co z minami przeciwśmigłowcowymi z bodajże naszej Belmy. Są? Kupiliśmy? Testowaliśmy?

bender
środa, 7 lutego 2018, 17:17

Hmm, to zdaje się pierwszy raz od dawna jak ćwiczą obronę, nie atak.

Infernoav
środa, 7 lutego 2018, 21:43

To idealna taktyka również do ataku szczególnie na kraje jak kraje Bałtyckie. W zasadzie nie wymaga to wielkiego zaangażowania sił a może dać ogromne rezultaty. Chociaż drób i ostrzał z ukrytej wyrzut nn i byłby tańszy i efektywniejszy.

As
środa, 7 lutego 2018, 15:49

Znaleźć, rozpoznać, obsługę wypatroszyć, śmigłowiec usmażyć.

yaro
środa, 7 lutego 2018, 15:45

A czy nasze śmigłowce szkolą się w podobny sposób?

wedest
środa, 7 lutego 2018, 21:31

tak i to bardzo - zwlaszcza po ostatnich wypadkach naszych super cudownych wynalazkow typu Gluszec , SW-4 Elimintaor i latajaca imitacja smiglowca Sokol - zapomnialem dodac prawie juz w nic uzbrojone Mi-24

Hubert
środa, 7 lutego 2018, 19:42

Naszych nie trzeba maskować. Są niewidzialne.

Marek
środa, 7 lutego 2018, 19:08

Tak szczególnie BlackHawki.

Marek1
środa, 7 lutego 2018, 17:11

yaro - JAKIE śmigłowce ?? No bo przecież nie muzealne Hindy (Mi-24) BEZ żadnej broni precyzyjnej i ppanc.

Forest
środa, 7 lutego 2018, 16:36

Jakie śmigłowce?

dimitris
czwartek, 8 lutego 2018, 10:10

A kto bronił Wam przyjąć za grosze od USA - tak jak przyjęli Grecy - kilkadziesiąc wyposażonych obserwacyjnie i bojowo Kiowa ? ? ? Do takiego polowania idealne ! Wielokrotnie tu pisałem, pies z kulawą nogą się nie zainteresował - nawet wśród Was, blogerów tu. Nie chcieliście mieć, więc nie macie. Interesują Was wyłącznie kontrakty za miliardy.

Forest
czwartek, 8 lutego 2018, 11:57

Piszesz, jakby użytkownicy forum mieli na cokolwiek wpływ... Pomijając rozbieżności zdań między dyskutującymi tutaj - jedno jest pewne. Jakby to od nas zależało, to by były albo Caracale, albo jakieś używki albo coś innego. Ale coś by było.

dim
piątek, 9 lutego 2018, 20:38

ALEŻ OCZYWIŚCIE, że MAMY WPŁYW. Fora kształtują świadomość wyborców. Są przeciwwagą dla ogłupiającej, propagandowej roli głównych mediów. Nie pisze o konkretnym kraju, zjawisko jest ogólniejsze.

Stirlitz
środa, 7 lutego 2018, 15:20

Putin przygotowuje się na stłumienie rewolucji w rosji, która z pewnością wybuchnie w tym kraju rządzonym przy pomocy strachu i kija.

Infernoav
środa, 7 lutego 2018, 21:44

W tym celu lepsze są jednostki zmechanizowane z bronią automatyczna a nie helikoptery atakujece konwoje.

zxcvb
środa, 7 lutego 2018, 14:50

Dokładnie tak powinniśmy korzystać z helikopterów, a nie Caracale, które można zestrzelić bez większych problemów.

-CB-
środa, 7 lutego 2018, 20:44

Uważasz, że Rosjanie użytkują tylko śmigłowce szturmowe i wsparcia, a nie posiadają śmigłowców ZOP, SAR/CSAR, transportowych itp. itd? Caracale to jedno, a \"Kruk\" to drugie...

Bash
środa, 7 lutego 2018, 18:18

Przecież Caracale miały najlepszy system samoobrony ze wszystkich oferowanych...

Infernoav
środa, 7 lutego 2018, 21:47

Ten system nic nie da. Jak się obronisz przed 2 pociskami plot. Albo ostrzałem z dzialek.?

44
środa, 7 lutego 2018, 14:45

Ten kamuflaż to pewnie z trawy i gałęzi.

Infernoav
środa, 7 lutego 2018, 21:49

Puki helikoptery są wyłączone to wystarczy. To nie jest stacja radarowa więc nie emituje niczego. Wystarczy pasywna radiostacja i mogą działać. Nie muszą nawet wysyłać potwierdzenia odebrania rozkazu.

dim
czwartek, 8 lutego 2018, 10:53

Oczywiście, że muszą potwierdzać odebranie rozkazu ! Natomiast mogą to spoko zrobić w sposób dyskretny, choćby cywilnym telefonem (i wystarczy nawet sam klip z umówionego numeru - nic do podsłuchania).

say69mat
środa, 7 lutego 2018, 14:29

@def24.pl: Rosyjskie śmigłowce bojowe Zachodniego Okręgu Wojskowego trenują prowadzenie operacji z leśnych zasadzek. Szkolenia z udziałem ponad 20 maszyn Mi-8AMTSz, Mi-24P, Mi-28, Mi-35M i Ka-52 realizowane są na poligonach w graniczących z Estonią obwodach pskowskim i leningradzkim. say69mat: W sumie chyba nie ma żadnych zasadniczych przeciwwskazań aby nasze śmigłowce Mi2, Mi24, W3W, Mi17, Mi171, Mi8 ćwiczyły podobnego typu procedury. Jedyny problem polega na elementarnej różnicy w koncepcji wykorzystania masywów leśnych w naszym kraju. Mają stać się oparciem dla żołnierzy WOT uzbrojonymi w wyrzutnie MANPADS, którzy podobnie jak rosyjskie śmigłowce - mają w zasadzce oczekiwać. Z tym że, aż coś podleci i da się - w dodatku - zestrzelić.

-CB-
środa, 7 lutego 2018, 20:46

Jedyny problem polega na tym, że nasze śmigłowce w tym momencie nie mają żadnego sensownego uzbrojenia rakietowego. Tym samym ich wartość bojowa na współczesnym polu walki jest bliska ...

ppp
środa, 7 lutego 2018, 14:00

Taka jest taktyka. W przeciwnym wypadku każdy wylot byłby ostatnim.

bubu
środa, 7 lutego 2018, 13:54

mamy 1000 dronów ,możemy spać spokojnie

gniotsa nie łamiotsa
środa, 7 lutego 2018, 13:43

A zachodni sprzęt lotniczy jest nieprzystosowany do polowego stacjonowania (za wyj. Gripenów)...

Davien
środa, 7 lutego 2018, 18:00

Tyle ze zachdni sprzet lata a nie rdzewieje pod chmurką jak rosyjski:)

Marek1
środa, 7 lutego 2018, 17:15

AH-1Z Viper jest właśnie dedykowany do obsługi w polowych warunkach. Taki był wymóg USMC(US Marine Corps) dla których śmigłowiec powstał.

Ubawiony Davienem
środa, 7 lutego 2018, 20:27

Bo to stary projekt z lat, kiedy po Sputniku i Gagarinie USA ostatni raz inwestowało w inżynierów. I od 12 lat nie jest w produkcji - chcesz inwestować w zabytek bez przyszłości, jak nasze Kaman SH-2 Seasprite i dać się łupić na serwisowaniu takich zabytków? W zasadzie w produkcji nie jest dłużej, bo \"Z\" nie był produkowany, tylko modernizowany ze starszych wersji.

Tweets Defence24