Reklama
Reklama

Rosjanie mobilizują siły na wojnę informacyjną

28 lipca 2019, 10:24
LjAIkV3QIRHpvXiiKAKIqUmhn9gbb4tW
Fot. http://council.gov.ru

Według agencji TASS, Rada Federacji – izba wyższa rosyjskiego parlamentu rozpoczęła pracę nad środkami mającymi przeciwdziałać wojnie informacyjnej. Podobno realizowanej przez kraje zachodnie. W pierwszej kolejności zaproponowano, aby zwołać międzynarodową konferencję na temat obrony wolności mediów w dobie wojny informacyjnej.

O zamiarze przeciwdziałania: próbie wywołania wojny informacyjnej oraz rzekomym ograniczaniu wolności mediów przez kraje zachodnie poinformował w czasie posiedzenia plenarnego w piątek 26 lipca 2019 r. senator Aleksiej Puszkow, szef tymczasowej Komisji ds. Polityki Informacyjnej i Współpracy z Mediami rosyjskiej Rady Federacji (odpowiednika polskiego Senatu).

Puszkow podkreślił, że w krajach zachodnich informacja przestała tylko służyć polityce, ale zaczęła również kształtować politykę. By się temu przeciwstawić w rosyjskim senacie postanowiono przygotować plan przedsięwzięć, które zapobiegną wrogim działaniom informacyjnym – ale dopiero „w przyszłym sezonie politycznym”.

„Oferuje nam się nową rzeczywistość informacyjną. Do tej pory informacje służyły polityce, ale obecnie informacja sama jest polityką, to ona kształtuje politykę. To oczywiście wymaga odpowiedzi. Nie możemy pozostawić tego pola inicjatorom wojny informacyjnej. W związku z tym, nasza komisja zamierza opracować plan przeciwdziałania tym wysiłkom w następnym roku politycznym”.

Alieksiej Puszkow - szef tymczasowej Komisji ds. Polityki Informacyjnej i Współpracy z Mediami Rady Federacji.

 

Jest to konieczne ponieważ w ocenie Rosjan zachodnia wojna informacyjna, wcześniej prowadzona tylko w określonych obszarach, dzięki inwestowaniu w nią poważnych środków budżetowych przybrała już inny charakter, stając się systemowa i powszechna. W ocenie Puszkowa takie działanie krajów zachodnich jest możliwe dzięki ograniczaniu wolności mediów poprzez tworzenie „czarno-białych list mediów, dzieląc je na niewiarygodne i wiarygodne”.

Dlatego Puszkow zasugerował innym rosyjskim parlamentarzystom, by włączali kwestie związane ze swobodą działania dziennikarzy do programu spotkań międzynarodowych i konferencji oraz w trakcie kontaktów z grupami przyjaźni parlamentów innych krajów. Senator sam też wystąpił z inicjatywą zorganizowania międzynarodowej konferencji na temat wolności mediów w czasie trwania wojny informacyjnej. Jego pomysł poparła zresztą od razu Walentina Matwijenko - Przewodnicząca Rady Federacji.

Według Puszkowa szczególnie dużo złego w tej sprawie robi amerykański Kongres, który przeznacza miliony dolarów „na rozpowszechnianie tak zwanych wiarygodnych informacji w Europie Wschodniej i wspieranie tak zwanych niezależnych mediów”.

„Na Zachodzie przygotowywane są również wskaźniki zaufania dla dziennikarstwa. Robi się to w celu stworzenia białych i czarnych list mediów, czyli mediów, które są godne zaufania i nie zasługują na to”.

Alieksiej Puszkow - szef tymczasowej Komisji ds. Polityki Informacyjnej i Współpracy z Mediami Rady Federacji.

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Kiks
poniedziałek, 29 lipca 2019, 15:19

Intrygi - superbroń Kremla. Polecam film. Czarno na białym wyłożone jak to działa i kto z kim pierze pieniądze.

br
niedziela, 28 lipca 2019, 20:52

Oooo. Trzeba umieć czytać między wierszami. Ma wydarzyć się coś, co bezpośrednio zagraża Rosji w sferze informacyjnej. Dlatego, starym sowieckim sposobem, chcą wejść w klincz jakichś rokowań, i konferencji.

Zbigniew
niedziela, 28 lipca 2019, 17:51

To jest prawdopodobnie ostatni front konfrontacji Rosji ze światem demokratycznym na którym władza Putina ogłasza swoją ofensywę, na pozostałych frontach ofensywa Rosji Putina trwa w najlepsze. Dzisiaj mamy w Moskwie przykład podejścia Rosji do wolności słowa - demonstracje władze rozbijają w zarodku!

pozdrawiam
poniedziałek, 29 lipca 2019, 10:53

Świat demokratyczny? Gdzie, może w Polsce? Kiedyś byłe z ciekawości na marszu niepodległości i widziałem jak policja strzela ze strzelb kulami gumowymi do ludzi. Stałem przy pomniku Dmowskiego razem z profesorem uczelnianym i ... koreańczykiem, który robił zdjęcia. Policja nacierała na ludzi od strony Alei Szucha. Chyba to był rok 2012. A demokrację w której politycy "demokratyczni" sprzedali 70% akcji największej kopalni srebra na świecie jaką jest KGHM to ja mam w poważaniu. Dla mnie taki system "demokratyczny" jest tylko przykrywką do złodziejskiego procederu pozbawiania narodów z majątku. I dlatego trzymam kciuki za Putina aby jak najdłużej bronił zasobów rosyjskiej ziemi przed zachodnimi oligarchami i ich korporacjami.

środa, 31 lipca 2019, 12:58

Strzela do ludzi którzy robią zadymę.

Polish blues
niedziela, 28 lipca 2019, 13:48

Śmiech na sali. Rosyjska prawda do oksymoron

anda
poniedziałek, 29 lipca 2019, 01:23

a jeszcze lepsza USA szczególnie ta o broni w Iraku

Davien
poniedziałek, 29 lipca 2019, 23:37

Anda, ale ż broń masowego rażenia tam była i to w ilosci licznej w dziesiątkach ton:0 W samym arsenale w Amarah znaleziono kilkaset pocisków i rakiet napełnionych sarinem wiec jak widac...

Szach mat w jednym ruchu.
poniedziałek, 29 lipca 2019, 15:05

najlepsza jest wypowiedź putina o zielonych ludzikach. Przez półtora roku z uśmiechem na ustach to nie my. Po czym to my od początku. Za każdym razem gawiedź wpada w ekstazę. Co najmniej jak u kima!!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama