Reanimacja „Pułaskiego” trwa – kolejne przetargi dla polskiej fregaty

16 maja 2020, 13:11
DSC_0429
Fot. M.Dura

Komenda Portu Wojennego w Gdyni rozpoczęła jednocześnie dwa postępowania na wykonanie napraw i przeglądów na fregacie ORP „Gen. K. Pułaski”. Z treści ogłoszeń wynika, że nie chodzi o pełne usprawnienie systemów bojowych okrętu, ale głównie o jego utrzymanie w gotowości do pływania i przyjmowania śmigłowca pokładowego.

W ostatnich dwóch dniach Komenda Portu Wojennego w Gdyni rozpoczęła dwa postępowania w odniesieniu do fregaty ORP „Gen. K. Pułaski”. 14 maja br. ogłoszono przetarg na wykonanie „przeglądów infrastruktury lotniczej z podziałem na osiem części”, natomiast 15 maja br. – przetarg na „przeprowadzenie prac na ORP „PUŁASKI” z podziałem na cztery części”.

W obu przypadkach koszty robót wyceniono na mniej niż 428 tysięcy euro, jednak jest mało prawdopodobne, by udało się Marynarce Wojennej utrzymać w tym limicie. Jest to zresztą problem nie tylko Komendy Portu Wojennego w Gdyni, która realizuje tylko narzucony jej plan przedsięwzięć. Koszty w dużej części przetargów wojskowych są bowiem wyraźnie niedoszacowane, co powoduje unieważnianie postępowań, albo godzenie się na zmianę zakładanego budżetu. I Marynarka Wojenna nie jest w tym przypadku chlubnym wyjątkiem.

Taka sytuacja może być właśnie w postępowaniu prowadzonym przez KPW Gdynia, ponieważ założony w nich zakres działań wcale nie dotyczy tylko: „przeglądów” i „prac”. Oferenci będą bowiem musieli również dokonywać napraw i remontów, związanych nawet z wymianą elementów na nowe. W przypadku kilkudziesięcioletniego okrętu może to stanowić duży problem i oferenci na pewno będą się chcieli przed tym zabezpieczyć.

Takie „niebezpieczne” finansowo są zresztą oba przetargi. Ośmioczęściowe postępowanie dotyczy następujących zadań:

  • Część I – Certyfikacja roczna infrastruktury lotniczej na okręcie;
  • Część II – Przeprowadzenie badania wytrzymałości oraz konserwację zestawów łańcuchowych do mocowania śmigłowca na okręcie;
  • Część III – Przeprowadzenie prób wytrzymałości gniazd mocowania śmigłowca na okręcie;
  • Część IV – Pomiar grubości blach poszycia lądowiska fregaty;
  • Część V - Przegląd prostownika 28 V Typu: 300-28HS (z wykonaniem naprawy i regulacji);
  • Część VI – Przegląd przetwornicy zasilacza liniowego regulatora napięcia 115V, 400Hz, 75A typu 1ES25007 (z przeprowadzeniem koniecznych napraw i regulacji);
  • Część VII – Wykonanie badania środka pianotwórczego w ramach przygotowania do certyfikacji na okręcie;
  • Część VIII – Wykonanie pomiaru parametrów węży do tankowania śmigłowca (2 szt.).
image
Fot. M.Dura

W przypadku postępowania z 15 maja br. chodzi o znalezienie wykonawcy (lub wykonawców) na wykonanie na fregacie następujących prac:

  • Część I: Przegląd diagnostyczny w zakresie identyfikacji nieszczelności w układzie chłodzenia ZSE nr 3 (po wykryciu w silniku Detroit Diesel typu 16V149 nr 3: nadmiernej ilości wody w filtrach koalescencyjnych układu WALKER, wody pod pokrywami zaworowymi, wody w karterze oraz po analizie próbek oleju wykazujących nadmierną ilość wody – większa niż 4%);
  • Część II: Legalizacja zawiesia łodzi motorowej na ORP „PUŁASKI” (zadanie polegające nie tylko na dokonania oceny stanu technicznego zawiesia pasowego 4-cięgnowego, ale w przypadku negatywnej oceny tego stanu technicznego — również na dokonaniu nowego zawiesia o parametrach identycznych z istniejącym i przeprowadzeniu prób wytrzymałościowych). Prace mają również obejmować próby wytrzymałościowe i czynności serwisowe haka APR-356-CB;
  • Część III: Przegląd serwisowy osuszacza powietrza MUNTERS ML-270 przekładni głównej (z ewentualnym wykonaniem: naprawy części elektrycznej wentylatorów powietrza procesowego i reaktywacyjnego, naprawy lub wymiany wirników oraz wentylatorów, naprawy lub wymiany grzejnika powietrza regeneracyjnego);
  • Część IV: Przegląd szaf klimatu w sześciu pomieszczeniach okrętowych fregaty (z przeprowadzeniem: naprawy rurociągów, wymiany elektrozaworu na rurociągu dolotu wody „chilled water” do szafy klimatu, wymiany zużytych części oraz materiałów jednorazowego użytku, naprawy maskownic szaf klimatu, wymianą uszczelnień gumowych, naprawy ram szafy klimatu, naprawy kołnierza łączącego dmuchawę z kanałami wentylacyjnymi, naprawy silników elektrycznych z możliwością przezwojenia tych silników włącznie, naprawy turbiny wentylatora z wymianą zużytych części oraz materiałów jednorazowego użytku, obligatoryjnej wymiany łożysk turbin, z wymianą na nowe kół pasowych, pasków klinowych oraz śrub naciągowych).

Termin składania ofert w obu postępowaniach upływa 22 maja 2020 r. W obu przypadkach dopuszcza się składanie ofert częściowych. Dlatego terminy realizacji umowy w odniesieniu do poszczególnych zadań w postępowaniu z 14 maja br. to dla części I od 17 do 28 sierpnia 2020 r., a dla części od II do VIII — od 13.07 do 14.08.2020 r.

W przypadku postępowania z 15 maja br. ustalono, że

  • Część I ma być zrealizowana od 15.06. 2020 r. do 14.08.2020 r.
  • Część II ma być zrealizowana od 14 do 30.09.2020 r.
  • Część III ma być zrealizowana od 13.07 do 21.08.2020 r.
  • Część IV ma być zrealizowana od 13.07 do 21.08.2020 r.

Jedynym kryterium wyboru oferty w obu przetargach ma być cena.

image
Fot. M.Dura

Warto przypomnieć, że fregata ORP „Gen. K. Pułaski” przechodziła od grudnia 2014 r. remont zakończony dopiero pod koniec 2018 r. W sierpniu 2018 r. wykonano pierwsze od czasu przejęcia okrętu od Amerykanów (w marcu 2000 roku) strzelanie dwóch rakiet przeciwlotniczych SM-1MR. Sukces był zresztą krótkotrwały, ponieważ rakiety SM-1MR najprawdopodobniej znowu wymagają certyfikacji, a system rakietowy – wizowania. Fregata nie ma również już na uzbrojeniu rakiet przeciwokrętowych Harpoon, a Marynarka Wojenna RP nie informuje o strzelaniach przeprowadzonych z wykorzystaniem wielolufowego systemu artyleryjskiego Vulcan Phalanx kalibru 20 mm.

Starzejący się coraz bardziej okręt jest utrzymywany w gotowości do działań tylko dzięki wysiłkowi dwustuosobowej załogi i wpompowywaniu w niego coraz większej ilości pieniędzy. O skali wydatków może świadczyć fakt, że ostatni remont fregaty połączony z modernizacją mógł kosztować nawet ponad 140 milionów złotych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 164
Reklama
Marcin
wtorek, 19 maja 2020, 01:27

Jakby kupili Adelaide to reanimacja nie byłaby potrzebna, te 50 letnie fregaty popłynęły by do stoczni złomowej i szlus. Ale my mamy większe aspiracje.

zrezygnowany
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:19

Potyka. Chodzi o to, żeby opozycja nie mogła zjechać ministra, że likwiduje marynarkę wojenną. Na sztuki musi się zgadzać. Ale kasy na zakup nowych okrętów brak. Więc będzie się remontować te bezużyteczne wraki w nieskończoność.

KuBix
wtorek, 19 maja 2020, 15:15

Kasa jest, ale ktoś u góry nie potrafi jej dobrze wydać. Kraje, które wydają mniej na obronność niż my kupują nowe okręty.

komodor
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:44

Stanowczo sprzeciwiam się pomysłom natychmiastowego zezłomowania "Płaskiego". Może przecież służyć jako okręt - cel.

Ginawa
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:23

Dochodzę do winosku, że jedyną korzyścią jest widoczna na zdjęciach gala banderowa. Ale to samo można by osiągnąć z pomocą tyczki za 25 euro (100 PLN). Gdzie jest prokuratura ?

Bosmanz Pucka
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:33

Chiński lotniskowiec bedzie kombinować i cumowac w Dżibuti Ale po co?

Bosmanz Pucka
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:31

Pulaski w tej chwili nie STRZELA a tutaj przetarg na elektryke gniazd System bojowy w 58% sprawny i nic sie nie ROBI Turbiny do wymiany itd Ale 140mln pln POSZŁO

ktos
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:48

Mam takie pytanko.. po co remontuje sie okret "zby mogl plywac"? Mam nieodparte wrazenie ze okrety sluza do walki. Czyli jak jutro wybuchnie wojna taki okret wychodzi w morze i spelnia swoje zadania. Jakie zadania spelniaja nasze fregaty poza unoszeniem sie na wodzie? Jezeli to jedyna ich funkcja to mysle ze wartoby je zezlomowac bo generuja tylko koszty. Zaoszczedzone pieniadze mozna wydac na kolejny NDR. Bedzie wiecej korzysci i mniejsze koszy w przyszlosci.

Sky
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:23

Nie ma następcy, a takowy kosztowałby znacznie więcej niż remonty.

Paragraph23
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:40

W zasadzie najlepiej wykorzystać Go jako sztuczna rafa - atrakcja dla nurków..

Bolko z Gliwic
poniedziałek, 18 maja 2020, 01:07

Chyba TEN kuzniecow ma sie lepiej od pulaskiego?

Ginawa
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:21

Wiesz, każdy ma takiego Kuzniecowa na jakiego go stać. A co z Kościuszką ?

poniedziałek, 18 maja 2020, 14:47

Napewno lepiej dymi ,poza tym to trumna dla ruskich lotczikow

kit
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:41

Wojsko Polskie posiada na wyposażeniu śmigłowce szturmowe Mi-24, które mogą jeszcze służyć przez lata, ale od dawna nie mają podstawowego uzbrojenia i nowoczesnych środków samoobrony. Program ich modernizacji jest szansą nie tylko dla wojska, ale i dla przemysłu, na szybkie uzyskanie nowych zdolności bojowych i odpowiednie przygotowanie do przyjęcia nowych maszyn pozyskiwanych w ramach programu „Kruk”. Duża część prac może być wykonana w Polsce, a zyskane kompetencje – będą stanowić impuls rozwojowy na kolejne lata.

ktos
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:44

mozesz mi wytlumaczyc co twoj komentarz ma wspolnego z modernizacja okretu? Chciales sie pochwalic wiedza czy moze zasugerowac cos? Wierzysz ze minister zaglada na ten portal aby czytac twoje komentarze? Maz sugestie mozesz napisac maila do ministra to bardziej skuteczne niz wypisuwanie apeli na forum.

tik
poniedziałek, 18 maja 2020, 21:15

To z artykułu - analizy: "Modernizacja Mi-24 szansą dla wojska i przemysłu" [ANALIZA] Tam reanimacja, a tutaj szansa dla wojska i przemysłu.

mc.
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:29

Brazylia kupuje A100, tylko dużo większe - wyporność 3450 ton - Gawrony 2150 ton. Cytat: Brazylijska marynarka wojenna zakończyła postępowanie w sprawie budowy nowych korwet. Zwycięzcą przetargu zostało konsorcjum Águas Azuis założone przez Embraera i TKMS, oferujące niemiecki typ MEKO A-100, z którego wywodzi się także polski ORP Ślązak. Łączny koszt budowy czterech korwet typu Tamandaré ma wynieść 1,4 miliarda euro. Reasumując koszt całkowity to około 6,4 mld PLN - jeżeli podzielimy to przez 6 lat to wydajemy rocznie ok 1,06 mld PLN. Czy DMW kiedykolwiek zajmowało się planowaniem finansowym ??? Bo koszt tego rzędu jest do udźwignięcia. Oczywiście trzeba by zrezygnować z wydawania pieniędzy na holowniki i "Orkany", ale gdyby przenieść uzbrojenie z Orkanów na nowe okręty mielibyśmy efekt PODWÓJNY - nowe i dobrze uzbrojone okręty. Dowództwo Marynarki Wojennej - czy Wy w ogóle wiecie po co istniejecie ???

Ginawa
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:28

A mniej poważnie, to holowniki są must have - choćby do obsługi koalicjantów. A koszt modernizacji Orkanów będzie znacznie mniejszy niż nowe MEKO i w zupełności wystarczający.

Ginawa
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:26

Istnieją dla utrzymania etatów :) finansowanych przez takie barany jak my :(

Jan
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:39

Po pierwsze, nie ma DMW, jest Inspektorat MW; 2. Wiele wskazuje na to, że modernizacji "Orkanów" nie będzie. 3. Holowniki bardzo starano się nie budować, ale IU został zmuszony przez Izbę Odwoławczą do podpisania umowy. Przetarg na Holowniki rozpisano jeszcze za Siemoniaka, ale to bez znaczenia. Był taki punkt w PMT, to go zrealizowano. Co do Brazylii i A100, to na jakiej podstawie chciałbyś kupić takie właśnie okręty w tej samej liczbie dla naszej MW? W programie "Miecznik" wymagania na OOW powstały/powstaną w oparciu o przeprowadzony już dialog techniczny, a wymaganą liczbę jednostek ustali zapewne DORSZ. Cierpliwości ;-)

Sky
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:29

Przypomnę, że Miecznik został zawieszony (a Czapla całkiem anulowana, czego dalej nie mogę przeboleć), nie wspominając o tym, że o ile za Siemioniaka był konkretny pomysł i plan, to za "dobrej zmiany" wszystko się rozmyło, okręt z korwety urósł do fregaty i ciągle są jakieś przepychanki, 'komu by tu jeszcze dogodzić'. Miecznik w obecnym stanie to jakaś kpina, a nie kwestia "cierpliwości".

Free
niedziela, 17 maja 2020, 17:23

Poprostu cyrk na kółkach marynarka nie ma fachowców do wykonania takich rzeczy we własnym zakresie ? A co by zrobili podczas konfliktu ?

Franczyza z Netanya ?
niedziela, 17 maja 2020, 23:17

.. jakie przetargi.. przecież to ma zrobic wszsytko stocznia w ramach prac okresowych... co tam sie dzieje.. ?

biały
niedziela, 17 maja 2020, 22:15

marynarka aby ograniczyć koszty zleca takie roboty firmą zewnętrznym , co ty myślisz ze marynarka będzie utrzymywać 200 ludzi i sprzęt tylko po to aby raz na 3 lata robić remont

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 15:10

Skoro już pompuje się taką kasę w zabytki, tylko po to by było na czym pływać, to chyba lepiej wybudować takie dwa gołe Gawrony. Przynajmniej takiego wstydu by nie było, a dozbroić można w lepszych czasach.

dwq
niedziela, 17 maja 2020, 14:33

A co to się dzieje, że nie ma jeszcze żadnego info o amerykańskim cudzie technik F22 Raptor któremu się gruchnęlo o ziemię kilkadziesiąt godzin temu?!

PSPHQ
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:44

Widzę, że dzisiaj każdy temat, pod różnymi nickami, zaśmiecasz tym samym pytaniem. Skoro już o tym gdzieś przeczytałeś to po co masz czytać tutaj kolejny raz ??

mc.
niedziela, 17 maja 2020, 14:29

Panie Komandorze - wielokrotnie pisałem że DMW nie interesuje się stanem Marynarki Wojennej a jedynie zachowaniem etatów. Przecież to co Pan pisze wyraźnie pokazuje, że nie ważne czy to co robią ma wartość bojową - dostali "przydział kasy" - trzeba wydać. Nie ma planowania, myślenia o przyszłości, myślenia o zabezpieczeniu interesów Państwa (zabezpieczeniu portów, możliwości dostaw, zabezpieczeniu linii żeglugowych) jest tylko ETAT. Po wydaniu tych pieniędzy ich wartość bojowa będzie identyczna jak wcześniej. Mieli do wydania 140 mln - mogli częściowo dozbroić Ślązaka/Gawrona. Jeżeli udało się dokończyć budowę tego okrętu, trzeba go systematycznie "uzupełniać", tak by stał się pełnowartościowym okrętem. Nie ma znaczenia, że będzie tylko "jeden" - jeżeli dojdzie do głosu w Polsce MĄDRA WŁADZA, będą wtedy wiedzieli jakie jest potrzebne ukompletowanie okrętu, bo będą mieli to przetestowane. Będą znali wady i zalety takich rozwiązań. Dawanie pieniędzy na coś co NIC NIE ZMIENI jest bez sensu. Ale odpowiada za to Dowództwo Marynarki Wojennej.

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 15:16

Te pieniądze powinny być wydane chociażby na dwa nowe ,,gołe" Ślązaki by wstydu wsród sojuszników nie było.

AKtoniewiem
niedziela, 17 maja 2020, 23:25

Przecież Ślązak pochłonął około 2 miliardów zł za to można kupić 3-4 odrobinę mniejsze seryjne okręty gotowe do pływania. To jest przykład wrogiej operacji niszczenia MW, gdzie kontrwywiad gdzie ochrona strategicznych interesów państwa przecież gazoport i dywersyfikacja to podstawa a to tylko wodą.

mc.
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:17

Problem polega na długotrwałej budowie, zawieszeniu budowy, budowie bez inwestycyjnej itd. Winę za to ponoszą tylko i wyłącznie politycy. Dodatkowo koszt budowy naszego okrętu wzrósł z powodu rezygnacji z budowy kolejnych okrętów (początkowo miało ich być 1+6, skończyło się na jednym). A co do kosztów, to mały fragment artykułu na temat budowy brazylijskich A-100 (tylko sporo większych): Brazylijska marynarka wojenna zakończyła postępowanie w sprawie budowy nowych korwet. Zwycięzcą przetargu zostało konsorcjum Águas Azuis założone przez Embraera i TKMS, oferujące niemiecki typ MEKO A-100, z którego wywodzi się także polski ORP Ślązak. Łączny koszt budowy czterech korwet typu Tamandaré ma wynieść 1,4 miliarda euro.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 17 maja 2020, 23:56

Nad kontrwywiadem stoją politycy wiec na nic to a politykom przydał by się dobry lekarz od "głowy" tylko problem jest taki że lekarze zostali politykami i koło się zamknęło.

tagore
niedziela, 17 maja 2020, 13:18

Wygląda na to ,że zezłomowanie tych okretów jest najlepszym rozwiązaniem.

niedziela, 17 maja 2020, 20:34

Też tak myślę

sża
niedziela, 17 maja 2020, 13:14

A naśmiewamy się z Ruskich...

Ecco
niedziela, 17 maja 2020, 17:07

I słusznie , bo oni aspirują do mocarstwa a tymczasem też reanimują trupy. My zaś nie chcemy nikogo "wyzwolić" wiec u nas to nic specjalnego.

Sky
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:32

U nas też są mocarstwowe zapędy. Poczytaj sobie trochę dyskusji po prawej stronie, szczególnie w kierunku Międzymorza i jak to cudownie Polska staje się przywódcą bloku alternatywnego dla Unii Europejskiej po Polexicie...

Ciekawski Dyziek
wtorek, 19 maja 2020, 11:13

A dzieci chcą kawałek księżyca, tylko nikt poważny tego nie komentuje na Def24. Nie ma w Polsce poza rosyjskimi propagandzistami zapędów mocarstwowych. Nikt w Polsce nie rozważa baz lotniczych po drugiej stronie globu, ani nie pcha się z bazami do Afryki. Jak nie rozumiesz czym jest polityka mocarstwowa, to co tu robisz?

sża
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:15

My też aspirujemy do roli mocarstwa, tyle tylko, że regionalnego. No i zapewne też chętnie byśmy "wyzwolili" Białoruś od Łukaszenki, bo od lat się staramy, ale jakoś do tej pory nam "wyzwolenie" nie wychodzi...

Żenada
wtorek, 19 maja 2020, 11:16

WY, to chyba w Rosji. Bo MY w Polsce nie aspirujemy. I żaden normalny Polak, nie chce "wyzwalać" nikogo! Bo bysmy zaprzeczyli polskim pryncypiom narodowym. Nie wiem skąd te bzdury ci się roją?

codybancks20
niedziela, 17 maja 2020, 12:41

Może lepiej w formie zakupu grupowego zamówić kadłuby i nadbudówki , a resztę wyposażenia i uzbrojenia zamontować w naszych stoczniach ??? Może było by szybciej ?!?!? Tak jak Szwedzi zrobili ?!?!?

Kasander
niedziela, 17 maja 2020, 12:27

Bezpciowe dyskusje o niczym.Te fregaty mają inna role niż bojową. To są okręty de facto szkoleniowe, co najwyżej "policyjne" i tzw. reprezentacyjne czyli reprezentujące polską banderę w misjach NATO i w rejsach na świecie. I tyle. Do działań wojennych MW potrzebuje zupełnie innych okrętów oraz nabrzeżnych systemów antydostępowych chroniących wybrzeże i północną część kraju oraz blokującą południową część Bałtyku.

biały
niedziela, 17 maja 2020, 11:56

temu okretowi przydał by się nowy system uzbrojenia i może nowocześniejsze radary , a tak ogólnie to ciekawe ile ten kadłub jeszcze wytrzyma zanim sie rozpadnie

Wesa
poniedziałek, 18 maja 2020, 09:44

Sądzę że ten kadłub wytrzyma jeszcze przyjęcie tak że 3mld PLN a potem się rozsypie.

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 15:19

Temu okrętowi najbardziej przydałby się palnik.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 17 maja 2020, 12:38

Temu okrętowi przydało by się wymienić wszystko bo to totalny zabytek i szrot z roku 1979, w dodatku to okręt wyspecjalizowany do wykrywania okrętów podwodnych i ich zwalczania za pomocą śmigłowca też szrot, o ile w US Navy działał pod ochronnym parasolem reszty floty to u nas jest na 1 strzała.

mhm
niedziela, 17 maja 2020, 12:08

tydzień?

Fregata
niedziela, 17 maja 2020, 17:54

W pierwszym ataku , dostanie taki cios że się nie pozbiera , nasz przeciwnik dokładnie pilnuje żeby nie było ani nowych modernizacji ani okrętów , dwie fregaty z nowoczesnym uzbrojeniem P- lot zostały „ zatopione” zanim weszły do nas

tak
niedziela, 17 maja 2020, 11:46

hmmm, a nie jest tak, że wystarczy teraz jeden rosyjski okręt rakietowy żeby położyć całą morską infrastrukturę WP? w kilkanaście minut od odpalenia przez niego rakiet? I czym będą do niego strzelać? Jedną baterią rakiet przeciwokrętowych, która zostanie rozwalona na wstępie z Kaliningradu albo z powietrza? I czym do takiego okrętu będą strzelać? Może np. wdrożyć program kamikadze w marynarce podwodnej i ten jeden posowiecki okręt wykorzystać jako torpedę? Bo kobeny to już chyba do celu pod wodą nie dopłyną? ale będą F-35. Gratulujemy. Także przekopu do elbląga. Za te 1,8 miliarda złotych pewnie udałoby się kupić całkiem niezłe dwie korwety... ale co tam - ważne żeby barki i jachty wpływały do elbląga. Ot logika

poniedziałek, 18 maja 2020, 14:44

Wazne zeby uniezaleznic sie calkowicie od Moskali ,chocby mialy tam pływać tylko kajaki Poza tym skad ten strach przed Kaliningradem .Chocby ruscy zgronadzili tam wszystkie swoje rakiety to tylko skrawek ziemi ,gdzie trudno przy obecnej technice cokolwiek ukryc wiec zniszczenie tego byliby niezbyt trudne To oni mieliby duzy problem A ruskie systemy Plot i przeciw rakietowe jakie są pokazal konflikt w Syrii Więc wpisy o tym ze nie warto nic robić ,nic nie kupować bo i tak ruskie wszystko zniszcza w 1 godz to zwykly troling moskali Kazdy srednio inteligentny wojak wie ze Kaliningrad to w przypadku wojny grobowiec ruskich Oni tez to wiedza i dlatego tak kwicza nad kazdym zakupem uzbrojenia przez Polske

nie no jasne
wtorek, 19 maja 2020, 01:14

no to chyba zart. kilka iskanderow, ktore maja w swoim zasiegu cala Polske i przeciwko ktorym patrioty (nawet jakby ich było 20 baterii a nie 2) nic nie zdzialaja i tych kilka ostatnich zakupków za miliardy pojdzie na smietnik. Tyle w temacie. polska obrona przeciwlotnicza, przeciwokretowa, lotniska i inna infrastruktura leży i kwiczy po jednej salwie odpalonej z obwodu. kazdy normalny o tym wie. 2-3 nowe okrety podwodne z rakietami manewrujacymi to byłaby rzetelna odpowiedz na to zagrozenie (ciagle zbyt mala, ale jednak juz znaczaca).

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 17 maja 2020, 12:14

Akurat przekop mierzei to inwestycja a inwestycja się zwróci i będzie zarabiać, a za te 1,8 miliarda nic by się nie udało kupić!!!!! można by je co najwyżej rozdać potrzebującym a że każdy potrzebuje dzieci potrzebują to też inwestycja, ale emeryci, bezrobotni a nawet biznesmeni potrzebują na Ferrari więc każdą kwotę można rozdać.

Sky
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:34

To jakiś żart? Ten przekop nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, szczególnie w dobie kryzysu ekonomicznego. To jest w 100% działanie propagandowe. Zamiast inwestować w MW ładuje się pieniądze w hucpę, bo ciężko to czymkolwiek innym nazwać.

Wawiak
wtorek, 19 maja 2020, 11:24

Powiedz to ludziom w Elblągu.

Nie znasz się
wtorek, 19 maja 2020, 11:23

Twoja wypowiedź to nawet nie żart, tylko wynik braku podstawowej wiedzy geopolitycznej. Ten przekop otwiera kolejny polski port na Bałtyk, a tym samym będzie przyczynkiem do rozwoju gospodarczego tego regionu. Lista korzyści jest wystarczajaco długa, a sam pomysł był swego czasu głośno lansowany nawet przez obecną opozycję. Przekop ma absolutne uzasadnienie pod każdym względem . Wyrazasz bezpodstawne opinie.

say69mat
niedziela, 17 maja 2020, 13:58

??? Znasz filar koncepcji intelektualnych zwolenników Dobrej Zmiany??? Jest nim - niewątpliwie - dość kontrowersyjna teoria objawiająca się w przestrzeni medialnej pod chwytliwym mianem 'ojtologii mabeny'. Tego typu rozwiązanie intelektualne skutkuje koncepcjami gdzie budowa przekopu Mierzei Wiślanej i CPL urastają do miana inwestycji strategicznych, z punktu widzenia budowy potencjału obronnego naszego Państwa. Dalej, pojecie 'ojtologii mabeny' doskonale definiuje zapał, z jakim instytucje świata polityki ukrywające się pod mianem Dobrej Zmiany. Bezrefleksyjne powielają strategiczne błędy z czasów II RP. Gdzie wprawdzie zbudowano COP, ale zabrakło czasu na jego wykorzystanie do masowej produkcji uzbrojenia. W efekcie nie dysponowaliśmy potencjałem naszej p-waffe i l-waffe, pozwalającym zniwelować potencjał militarny agresora. Tym samym broniąc rzeczonej infrastrukturę przemysłową przed wrogim przejęciem v/s zniszczeniem w wyniku bombardowania. Jakimś dziwnym trafem niszczycielska - dla ludności cywilnej - ofensywa L-waffe oszczędziła kluczowe zakłady przemysłu zbrojeniowego. Obecnie problem jest trochę bardziej skomplikowany, ponieważ postęp w obszarze techniki wojskowej sprawia, że destrukcyjny potencjał współczesnego lotnictwa i uzbrojenia rakietowego. Sprawia, że zanim przystąpimy do planowania jakiejkolwiek inwestycji o znaczeniu strategicznym dla naszego kraju. Chcąc - niechcąc musimy uwzględnić czynnik potencjału militarnego, niezbędnego do obrony rzeczonych inwestycji w przypadku konfliktu militarnego. To znaczy musimy się zastanowić, czy w wymiarze geostrategiczny tego typu inwestycja jest opłacalna czy też nie. Skoro nasz potencjał nowoczesnych sytemów opl/opr ogranicza się w praktyce do dwóch baterii systemu Patriot.

Wawiak
wtorek, 19 maja 2020, 11:26

Tak CPL, jak i przekop są. CPL także dla NATO w kontekście przerzucania sił.

sża
niedziela, 17 maja 2020, 13:58

Ta inwestycja nigdy się nie zwróci, bo jest budowana wyłącznie w celach politycznych. Do tego zapewne będzie kosztowała ze dwa razy więcej, bo u nas inwestycje nigdy nie są doszacowane. A za te pieniądze faktycznie można by już coś sensownego dla MW kupić.

Ha ha ha
wtorek, 19 maja 2020, 11:26

Dokładnie tak samo pisze i Sputnik, i cała rosyjska prasa. Dokładnie tak samo jak t y! Tylko oni dopisują, że Polsce żadna marynarka nie jest potrzebna, bo Rosja jest pokojowa. Zapomniałeś t o przepisać??

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 17 maja 2020, 22:18

Ta inwestycja to koszt groszowy w porównaniu do konkretnych inwestycji które są potrzebne i na pewno kiedyś się zwróci, zresztą i tak większość pieniędzy wróci do budżetu w podatkach. Dla MW nic by za te pieniądze nie kupli bo MW nie jest żadnym priorytetem generalnie obronność nie jest priorytetem szczegulnie że okrętu na defiladzie w stolicy pokazać się nie da.

kabanos
niedziela, 17 maja 2020, 16:48

To nie jest projekt militarny ale ekonomiczny. Ma zapewnić swobodny dostęp do Bałtyku przez zatokę Gdańską dla portu w Elblągu. Skoro wypowiadasz się trollu z olgino (a znam twoją narracje jaką tu prezentujesz) to spytaj się towarzyszy co im przeszkadza zapewnić dostęp do portu w E. przez cieśninę Pilawską ?

sceptyk
wtorek, 19 maja 2020, 02:44

Nasze okręty nie mają też dostępu do portu w Mikołajkach. Co ja narobiłem?

Gierek - idol Jarosława
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:59

To my jeszcze nie mamy swobodnego dostępu? Chyba pisałeś ten komentarz przed rokiem 1918.

Normalny
wtorek, 19 maja 2020, 11:28

Nie "my", tylko Elbląg. Sprawdź na mapie jak swobodny dostęp ma Elbląg do Baltyku. Boś chyba żadnej mapy tego Zalewu na oczy nie widział.

poniedziałek, 18 maja 2020, 14:56

To ty chyba zyjesz w 1918 roku Dostep do portu w Elblagu jest tylko przez ciesnine Pilawska ,czyli przez wody nalezace do rosji, a ten twór nie respektuje zadnych zasad i wszystkiego sie mozna po mim spodziewać Poza tym nigdy nie powinnismy byc uzaleznieni od potencjalnego wroga To proste dla kazdego Polaka Poza tymi z Petersburga A poki co cieszmy sie tania ropą i tanim gazem to lepsze niż 10 korwet

mhm
wtorek, 19 maja 2020, 01:20

a jakie zasady respektuje twór pisu? sorry, ale 2 miliardy to juz kawalek grosza. a dostep do portu elblagu jest dla Polski rownie strategicznie niezbedny jak do portu w warząchewce.

autor
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:01

Na Bałtyku nie pływają statki o mniejszej nośności niż 10 tys. ton. A tylko takie zmieszczą się w przekopie. Port w Elblągu praktycznie trzeba by odbudowywać od zera.

Znad Zalewu
wtorek, 19 maja 2020, 11:33

Sprawdź, zanim coś równie nieprawdziwego palniesz. Przecież dawno by nie było portu w Elblągu gdyby nic do niego nie pływało. A wciąż jest, ale słabo działa bo Rosja od zawsze utrudnia wszelką zegluge. Myśl co piszesz. Poza tym port też będzie modernizowany. Na tym polega cały plan inwestycyjny.

niedziela, 17 maja 2020, 18:58

Problem z przekopem jest taki, że nie zmieszczą się w nim duże statki. A co za tym idzie będzie miał funkcje bardziej rekreacyjną niż ekonominczną.

Strzelec
poniedziałek, 18 maja 2020, 09:44

Przecież tam nie mają wpływać duże statki tylko średnie żeby odciążyć porty w Gdańsku i Gdyni...warto trochę poczytać zanim się głupotę napiszę

Sky
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:36

Wpłyną i co dalej? Wyrzucą ładunek za burtę? Tam nie ma żadnej infrastruktury. Pomijając fakt, że Gdańskowi i Gdyni przydałaby się kasa na modernizację, a nie wywalanie w propagandowy przekop jak za gomułki.

Spoko
wtorek, 19 maja 2020, 11:37

A skad żeś się urwał, że nie wiesz o planach przebudowy portu, o nowych liniach kolejowych, o połączeniu z Via Baltica, o inwestycjach w cały rejon? Tylko bez przekopu pozostałe inwestycje to połśrodki. Poczytaj, nie ograniczaj się do koparek wybierających piach z Mierzei.

To świetny pomysł
niedziela, 17 maja 2020, 12:07

w marynarce uruchomić tajny program "Kamikadze" - kupować, przyjmować złomy z całego świata. Pancerne płyty montować na nich jak w Mad Max: na drodze gniewu i wykorzystywać metodę kamikadze. Potrzeba jednak sporo amunicji. Kobeny i ten jeden rosyjski okręt to trochę mało. Zamontować na nich zdalnie sterowanie, jak w zabawkach się chyba uda? To chyba plan zarządzających, bo pasuje jak ulał.

DOBRE
niedziela, 17 maja 2020, 12:19

:D jak w Mad Max: wejść na drogę gniewu!

Fanklub Daviena
niedziela, 17 maja 2020, 17:13

Śmiej się, ale Mad Max Mobile sprawdzają się na Bliskim Wschodzie na tyle dobrze, że Rosja postanowiła przeciw nim wysłać opancerzone "gun trucki"... :)

;)
wtorek, 19 maja 2020, 01:25

nie smieje sie. mowie powaznie. robmy na co nas stac. a skoro wola przekopywac jakas piaskowa mierzeje zeby dostac sie do elbląga (normalnie jaja jak w "rejsie" i drodze na ostrołękę) zamiast kupic np. dwie nowoczesne korwety to może zaiast rosomaków kupić kryte hiluxy i zaspawać je płytami... a w marynarce program kamikadze. albo jeszcze lepiej posciagac ze swiata wielkie statki. zatopic je w strategicznych miejscach zeby zaden duzy okret nie mogl zblizyc sie do wybrzeza i pozamiatane.

Napoleon
niedziela, 17 maja 2020, 10:50

Na szczęście Chile zdjęło nam problem z głowy. Likwidować tą fikcje. Machnąć może jakiego kolejnego Ślązaka lub wejść 2 ramach PESCO w EPC. Flota będzie mała, ale może aktywniejsza. Kończyć tą komedie.

TuTam
niedziela, 17 maja 2020, 17:19

Machnąć to już tylko ręką na to wszystko pozostaje.

Andrettoni
niedziela, 17 maja 2020, 07:53

Jaka flota? A co umiemy sami wybudować? Środki dewizowe są ograniczone. Wisła i F-35 wyczerpały nasze zasoby na lata. Dolarów nie dodrukujemy trzeba coś sprzedać. Dlatego na zakupy zagraniczne bym nie liczył, bo kredyt oznacza powiększenie ceny o odsetki. A co możemy zrobić sami? Najważniejszy jest silnik - jaki zrobimy taki możemy zrobić okręt. I tutaj niestety za dużo nie zdziałamy. Warto to sobie uzmysłowić bo wszelkie ambitne plany i tak runą do kosza. Dlaczego powinno budować się najpierw flotę handlową? Bo to oznacza budowanie statków, a do nich potrzebne są silniki. Jak produkujemy silniki i budujemy statki to można i okręty. Najpierw małe, później średnie, na koniec duże. Kupić owszem można, nawet 10 lotniskowców, tylko przy dodatnim bilansie handlowym 1 mld USD rocznie , który idzie na spłatę Wisły i F-35 nie liczcie na duże okręty czy sprzęt do nich.

Erdd
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:10

Kolejny expert z netu. O wartości okrętu nie stanowi kadłub i silnik a systemy elektroniczne i uzbrojenie. Warto sobie wbić wreszcie do głowy że mamy XXI wiek a Polska nie jest mocarstwem i naprawdę nie musi wszystkiego robić sama. Dzięki takiemu myśleniu jak twoje że jesteśmy wstanie sami wszystko zrobić bo mamy najlepszych inżynierów na świecie i najlepsze firmy nie mamy nic.

poniedziałek, 18 maja 2020, 15:37

Wszystko super, ty

Ktoś
niedziela, 17 maja 2020, 22:54

Silnik? Silnik jest tu stosunkowo prosty i stanowi niewielką część wartości okrętu, zresztą, w zastosowaniu cywilnym używa się innych niż w okrętach. Kadłub jesteśmy sobie w stanie wysapawać i na krążownik. Ale radaru, sonaru, uzbrojenia... Nie, a to właśnie to przesądza o tym co potrafi okręt.

Daniel J.
niedziela, 17 maja 2020, 04:07

Spokojnie. W najbliższym czasie polscy włodarze będą mieli okazje. W 2023 UK będzie zastępować fregaty typ 23 nowymi (typ 26 i 31),co więcej do 2030 USA chcą wycofać krążowniki klasy Ticendiroga, a po 2030 Norwegia swoje Nansesny. Widocznie w Polsce jest zamiłowanie do reanimacji trupów. I nie piszcie mi proszę, że nas nie stać. Koszt nowej fregaty europejskiej to jest ok. 0,12 PKB i to rozłożony na dwa trzy - cztery lata.

poniedziałek, 18 maja 2020, 14:59

Jaka to waluta PKB?

Ecik
wtorek, 19 maja 2020, 11:39

Co tu robisz, skoro nie wiesz co to j e s t PKB? Przedszkola zamknięte, że tu się znalazłeś?

xior
niedziela, 17 maja 2020, 01:18

adelajdy były do wzięcia od zaraz w sumie za niewielkie pieniadze jak na tą klasę okrętów. Były głęboko zmodernizowane i na kolejne 20 lat byłby spokój. Na pewno wzmocniły by nasz potencjał bojowy, bo z tego co widze..... to wartość bojowa obu naszych fregat równa się niemal 0.

SD
niedziela, 17 maja 2020, 15:15

Adelajdy to była zwyczajna hucpa. Wyeksploatowane okręty, które miały dość spore ograniczenia po modernizacji. Australijczycy bardzo długo próbowali uzyskać na nich pełną zdolność do prowadzenia działań. Gdyby faktycznie były tak wspaniałe i doskonałe to po co ich się pozbywali?

Opel
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:11

Bo eksperciku z netu kupili nowe. Dotarlo?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 17 maja 2020, 11:11

Adelajdy przede wszystkim miały możliwość obronić się przed atakiem rakietami przeciwokrętowymi a to wielka nowość by była w MW RP, ale taki jeden minister od morza zablokował zakup bo jak wiadomo okręty muszą być nowe i produkowane w polskich stoczniach, rozumiem że takie jak gawron bo to żyła złota dla stoczni 20 lat budowy najdroższej motorówki.

X
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:06

Taa, ponad 200 ludzi na dużych starych okrętach w bezpośredniej bliskości przeciwnika, wysłałbyś tam swojego syna?

chateaux
poniedziałek, 18 maja 2020, 05:48

Taka żyła złota dla stoczni, że minister obrony narzucał stoczni warunki przetargu na system walki, a później po dostarczeniu systemu przez Thalesa, nie chciał za niego zapłacić, pozostawiając stocznię z długiem? Czy może żyła złota w postaci 75 000 zł rocznie na budowę tego okrętu?

Boczek
niedziela, 17 maja 2020, 15:11

Ale tylko do 4 SSM odpalonych symultanicznie.

Edek
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:12

To o tak więcej niż możliwości całej naszej super floty prawda????

elem
poniedziałek, 18 maja 2020, 03:17

... a tak nie mamy ani jednej...

to bardzo dziwne
niedziela, 17 maja 2020, 14:07

I tego właśnie nie rozumiem. Człowiek zajmujący się morzem, nie ma wiedzy nt. możliwości polskich stoczni?

Zero
niedziela, 17 maja 2020, 18:57

Piszesz o zerowych możliwościach ?

Gniewko
niedziela, 17 maja 2020, 17:52

Taka wiedzę to miał Eugeniusz Kwiatkowski do 1947 r. Coś tam komuna wiedziała ale musiała się dostosować do wielkiego brata i jego potrzeb. A po 1990 r. to nikt już nic nie wiedział. Liczył się bilans w arkuszu kalkulacyjnym.

Etam
niedziela, 17 maja 2020, 11:01

Tyle samo za, co przeciw Adelaidom. Więc daruj sobie. Nie raz obalono wszystkie mity związane z Adelaidami.

SZACH-MAT
niedziela, 17 maja 2020, 00:09

Czas obudzić program Murena

Ulo
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:13

Wiesz wogole o czym tu piszemy? Sam się obudź.

Ja
sobota, 16 maja 2020, 22:38

Lepiej przyjąć 2 fregaty LCS

pinokio
sobota, 16 maja 2020, 22:51

A ktoś daje?

Boczek
niedziela, 17 maja 2020, 15:17

Niewykluczone. Ze wzgledu na ich zdolności (poziom Coast Guard+) US Navy nie popełni takiego błędu (no ale to były jeszcze czasy odprężenia) ponownie i w powietrzu wisi przekazanie Coast - przynajmniej tmp. Tu: "Guard. Loaning LCS to the Coast Guard".

Taaaa
wtorek, 19 maja 2020, 11:55

Niewykluczone, że konfabulujesz, bez cienia podstaw by twierdzić że ktokolwiek rozważa czy proponowalby jakiekolwiek okręty LCS. Po co pisać takie brednie?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 17 maja 2020, 11:05

jak się podpłynie Orłem i w nocy przeprowadzi abordaż to oddadzą !!

niedziela, 17 maja 2020, 14:44

Dobry plan tylko remont orła musza w końcu zakończyć....

Wera
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:15

Można to cichaczem podciągnąć naszymi nowiutkimi najlepszymi na świecie holownikami.

chateaux
sobota, 16 maja 2020, 23:37

Tlum chcetnych zapewne chce wrecz doplacac...

Przytomny
sobota, 16 maja 2020, 22:23

Spośród okrętów posiadanych przez MW do natychmiastowego zezłomowania nadają się prawie wszystkie. Docelowo powinna liczyć: 4 korwety wielkości Gawronoślązaka i 4 niszczyciele min typu Kormoran II (po dwie pary dla portów w Gdyni i Świnoujściu. Środki na ich budowę można pozyskać wycofując całą resztę naszego obecnego złomu, likwidując też zbędne etaty. Jeśli nadal nie będzie nas na nie stać, to możemy w ogóle dać sobie spokój z utrzymywaniem marynarki wojennej RP.

xyz470
niedziela, 17 maja 2020, 10:56

Trzon MW to 6 korwet, 4 niszczyciele min, 4 okręty podwodne i 4 patrolowce. A te fregaty to w pierwszej kolejności do złomowania. Na tyle chyba nas stać.

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 15:30

Żeby to było choć odrobinę realne, podziel to przez dwa. ( wyjątkiem niszczyciele min )

Wera
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:16

Wystarczy przestać finansować obecny złom w marynarce. Oprócz tych fregat mamy jeszcze 16 tralowcow o wartości zerowej plus zbędne Lubliny.

No cóż
wtorek, 19 maja 2020, 11:56

Wystarczy nie pisać bredni, i już można uchodzić za mędrca.

askAJKSLJakljsklA
niedziela, 17 maja 2020, 00:05

Docelowo to powinna dysponować op, lotnictwem, czymś nawodnym i jeszcze wzmocnionymi NDRami

Paweł
sobota, 16 maja 2020, 21:39

Czyli remont kosztował sporo więcej niż nowa łódź dla Morskiego Oddziału Straży Granicznej o wyporności około 1000 ton... Wiem, że ona nie ma uzbrojenia, ale mimo wszystko. Czy na morze wielkości Bałtyku nie lepiej kupić 7-10 takich łodzi dla Marynarki Wojennej z działami 76 mm i CKMami, a rakiety umieścić na nabrzeżu?

chateaux
sobota, 16 maja 2020, 23:39

Nie, bo w razie konfliktu zbrojnego, albo chocby nawet ponizej progu wojny, takie jednostki nie tylko beda bezuzyteczne, ale nawet obronic sie nie beda w stanie przed jakimkolwiek atakiem.

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 15:34

W razie wojny na Bałtyku, okręty żadnej ze stron nie wychylą dzioba z portów. Może poza OP. Najlepszym okrętem na Bałtyk jest samolot.

Paweł
niedziela, 17 maja 2020, 00:25

Po to rakiety na nabrzeżu. A patrolowce na czas pokoju.

chateaux
niedziela, 17 maja 2020, 05:59

A te "rakiety" ślepe i głuche, to jak strzelać będą? Na wiwat? Jak armaty od wielkiego święta przy Grobie Nieznanego Żołnierza?

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 15:42

Istnieją radary na dronach i samolotach. Np.F-35 jest idealnym latającym radarem.

chateaux
poniedziałek, 18 maja 2020, 05:50

O tak, i te F35 będą 24/7 latać nad Bałtykiem i patrolować... Czy tez może powiesz przeciwnikowi aby pływał po Bałtyku tylko przez 3 godziny na dobę?

Paweł
niedziela, 17 maja 2020, 15:19

Może wyraziłem się niejasno. Potrzebujemy lotnictwa morskiego i systemów rakietowych na nabrzeżach, które ze sobą by współpracowały. Na Bałtyk by to było idealne. A łodzi w celach patrolowych na czas pokoju. Ślązaka przystosować do bycia mosjonarzem - coś w stylu HSwMS Carlskrona.

chateaux
poniedziałek, 18 maja 2020, 05:53

A pomyślałeś ile kosztowałoby lotnictwo morskie, będące w stanie 24/7 latać nad Bałtykiem i patrolować go? Bo niestety patrol raz na tydzień ani nawet raz na dobę przez 3 godziny nie wystarczy. Nawet aby wykryć jakiekolwiek cele, nie mówiąc o ich namierzeniu.

Cudnie
sobota, 16 maja 2020, 21:26

Jeśli dobrze rozumiem sprawna jest tylko jedna 76 mm OTO Melara.

sobota, 16 maja 2020, 21:46

A niby ile dział 76mm ma ORP Pułaski??

Cudnie
sobota, 16 maja 2020, 22:47

Świetnie, o ile jest sprawna. Tylko że jakoś nie przypominam sobie w ostatnim półwieczu starć morskich, w których decydującą rolę odegrałyby armaty.

D.
niedziela, 17 maja 2020, 03:24

50 lat wstecz hehe, ty tak na powaznie? Azja? Afryka? Ameryka płd.? Europa?

Gucio77
sobota, 16 maja 2020, 19:45

Zezłomować tą krypę i kupić trzy porządne kutry rakietowe i drony podwodne bezzałogowe. Fregata na Bałtyku to już nie te czasy i realia.

chateaux
sobota, 16 maja 2020, 23:40

To wlasnie te czasy i te realia. Kutry rakietowe to wlasnie to te czasy i realia. To nie lata 50. XX wieku.

Napoleon
niedziela, 17 maja 2020, 00:14

Chodzi Panu o drony?

Gucio77
niedziela, 17 maja 2020, 10:18

Extra Large Unmanned underwater Vehicle lub UUV - czyli bezzałogowe łodzie podwodne.

chateaux
niedziela, 17 maja 2020, 06:04

Nie, chodzi o koncepcje małych okrętów rakietowych, które przestały mieć jakąkolwiek wartość bojową już jakieś 50 lat temu. Każdy okręt który nie dysponuje systemami samoobrony, i który nie jest w stanie bronić sam siebie przed jakimkolwiek rodzajem ataku, w XXI wieku jest tylko tarczą strzelniczą i trumną dla swojej załogi. Vide konflikty na Morzu Śródziemnym i Czarnym, w 2012 i 2014 odpowiednio - patrząc tylko na czasy najnowsze.

niedziela, 17 maja 2020, 13:18

OPL na polskim akwenie wodnym swobodnie może realizować dywizjon S200. 3-4 kutry rakietowe potrzebujemy do nadzoru strefy ekonomicznej, tyle samo trałowców, 1 okręt szkolny i drony. Poważniejsze wojowanie na Bałtyku mija się z celem.

chateaux
poniedziałek, 18 maja 2020, 05:54

Do nadzoru strefy ekonomicznej, to służą okręty straży granicznej, a nie marynarki wojennej.

Adam
sobota, 16 maja 2020, 19:26

U nas to już norma. Fregaty i op są tylko po to żeby coś pływało. Su-22 tylko po to żeby coś latało, T-72 tylko po to żeby jeździły i tak dalej i tak dalej. Kasa leci, zabawa trwa!

Tomasz
niedziela, 17 maja 2020, 11:57

ale przekop mierzei jest!!!! 1,8 miliarda złotych. barki z gdanska, zaglowki i kajaki beda mogly wplywac.

łuki
niedziela, 17 maja 2020, 16:22

950 mln to informacja z lutego tego roku. nie rozsiewaj fake newsów

Murf fanem Polski
sobota, 16 maja 2020, 19:03

Nie miałem pojęcia, że ​​statek był w tak okropnym stanie. Jeśli nie zamierzasz utrzymywać okrętu w pełnej gotowości, musisz spojrzeć na jego wymianę. Kilka europejskich marynarki wojennej sprzedaje nadwyżki statków i można je znaleźć za rozsądną cenę.

historion
sobota, 16 maja 2020, 18:36

Największym przedwojennym polskim okrętem był krążownik ORP Bałtyk, też pozbawiony praktycznie uzbrojenia, z niesprawnymi kotłami, w ogólności złom, służący jako mieszkalny hulk. Podobnie jak ORP Kościuszko miał 40 lat; jedyna różnica to większa wyporność - miał 8000 ton, zaś Kościuszko - 4100 ton. Ja tam nie chcę nic sugerować, ale może by ...

Krzys
sobota, 16 maja 2020, 20:12

Bałtyk był kupiony z jasnym przeznaczeniem do wykorzystania jako hulk. Przysparzał kłopotów ale to inna historia.

niedziela, 17 maja 2020, 11:03

Nie był kupiony, sprawdź sobie skąd go mielismy.

Gliwiczanin
sobota, 16 maja 2020, 18:33

Fregaty typu Oliver Hazard Perry lepiej już zezłomować. One dziś pełnią głównie zadania patrolowe ze względu na nie działające uzbrojenie. Lepiej już zamówić w naszych stoczniach dwie korwety typu Gawron tylko w pełni uzbrojone. Gdyby wyremontować ORP Orła to stanowił by większe zagrożenie dla rosyjskiej floty na Bałtyku niż obydwie fregaty typu Oliver Hazard Perry razem wzięte.

Łuk
niedziela, 17 maja 2020, 19:10

I wyprodukują te korwety za dwadzieścia lat , jako korwety patrolowe uzbrojone włuki bez strzał ?

???!!!
sobota, 16 maja 2020, 17:54

Przecież praktycznie nie mamy już śmigłowców pokładowych, Seasprite dożywają swoich dni. Więc po co ten remont?

Zły jest tylko jeden
niedziela, 17 maja 2020, 11:15

Bo Polska szykuje się "po cichu" na kolejne ekspedycje. Śmigłowce mogą być wtedy obce. Wyremontowalismy już "pilnie" okręt logistyczny, czyli wprost ekspedycyjny. Zrobiliśmy sobie Ślązaka, którego nawe uzbrojenie jest stricte ekspedycyjne. W planach jest remont zbiornikowca lub zakup nowego, więc też okręt niezbędny ekspedycyjnie. Priorytetowy remont... klimatyzacji na Pułaskim? Zakup 2 odrzutowych sanitarek- raczej nie do działań na obszarze Polski. W planach jest też "pilny" zakup kolejnych C130. A zapowiadany zakup mundurów tropikalnych? Nasi "specjalsi" również gwałtownie się dozbrajają. Które z tych zakupów czy remontów są niezbędne na terenie Polski?? Żaden. Na ekspedycje? Wszystkie są absolutnie niezbędne!

Coś wisi w powietrzu
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:16

W sumie jak się tak zastanowić to po zebraniu tych zakupów ma to jakiś sens. Sanitarki, samoloty transportowe, remont okrętów pewnych okrętów w MW i zakupy wojsk specjalnych, zakup pojazdow dla spadochroniarzy... Coś wisi w powietrzu i to tak grubszego... dawno takich sił nie zbieraliśmy

Ranyściewy
sobota, 16 maja 2020, 16:58

Przepraszam, a w takim razie co tam jest jeszcze sprawne? Nic?

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 15:02

Chyba tylko 76, choć ręki nie dam uciąć. Pewnie wyrzutnie torped, pod warunkiem że sonar działa.

Jabadabadu
sobota, 16 maja 2020, 21:35

Załoga jest sprawna. Cześć i chwała im za to!

Werter
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:22

Powinni uzbroić załogę w szable i lance. Zgodnie z naszą świętą tradycją. Proponuję też na Puladkim zamontować jakiś pomnik. Tak za 780mln. Na to kasa się zawsze znajdzie. Będzie też nowa klasa okrętów- pomnikowce.

KrzysiekS
sobota, 16 maja 2020, 16:46

Powtórzę po raz kolejny MW nie jest do obrony granic tylko do utrzymania etatów dlatego nie potrzebuje okrętów bojowych tylko takie które nie zatoną.

SZACH-MAT
sobota, 16 maja 2020, 16:33

zostawcie Titanica tam nadal gra muzyka ..

Polak
sobota, 16 maja 2020, 16:31

Szkoda czasu i pieniedzy na remont wiekowego i wysluzonego okretu praktycznie pozbawionego wsparcia ze strony smiglowca. Czas najwyzszy na zakup Francuskich nowych,wielozadaniowych Fregat rakietowych klasy FREMM.

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 14:59

Po co się rozdrabniać. Lepiej od razu jakiś krążownik.

Ktoś
niedziela, 17 maja 2020, 23:00

Fremm to koszt około 2-2.5mld złotych. Czyli są w zasięgu finansowym Polski. Czy są sensownym zakupem to inna kwestia. Ale jak najbardziej są realne.

koko
sobota, 16 maja 2020, 17:17

Po co? Bardziej przydałyby się nam Belh@rry.

fifi
sobota, 16 maja 2020, 16:12

Cóż,Ligi Morskiej i Kolonialnej nie będzie.

Zawisza_Zielony
sobota, 16 maja 2020, 16:11

Ludzie ile można pompować pieniędzy w tego trupa. Co to my Tajwan jesteśmy, że nie można nigdzie nowoczesnego okrętu kupić. Za niewiele większe pieniądze można by kupić pełnomorski patrolowiec (do zadań Bałtyk plus - jak znalazł). Przy takim inwestowaniu pieniędzy na obronność nawet 3.5 PkB nie zmieni możliwości bojowych naszej armii.

Sternik
sobota, 16 maja 2020, 17:39

Przecież mamy pełnomorski patrolowiec! Nówka sztuka, dopiero oddany do służby. Te złomy oddać jakiemuś chętnemu za symboliczną złotówkę a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na projekty rakietowe.

asf
sobota, 16 maja 2020, 16:50

Popieram w 100%

asf
sobota, 16 maja 2020, 16:50

Popieram w 100%

Sam
sobota, 16 maja 2020, 15:52

Ciekawe ile już kasy pozarly te fregaty na remonty i naprawy?

Jabadabadu
sobota, 16 maja 2020, 21:36

3 razy tyle ile są warte jako złom.

Ślązak
sobota, 16 maja 2020, 15:51

Używanie starego grata kosztuje proponuje dizbroić Ślązaka do poziomu normalnej korwety i walnąć z dwie trzy.kopie

Tedi
sobota, 16 maja 2020, 15:51

Kupili by nowe 2 fregaty 2 korwety i był by spokuj na te 30 lat. A tak to nie kończąca się historia z tym reanimowaniem tych zlomow....

Tweets Defence24