Reklama
Reklama

Polskie okręty mogą popłynąć do Cieśniny Ormuz. Tylko jakie? [ANALIZA]

17 sierpnia 2019, 09:55
DSC_0043
Fot. M.Dura

Według agencji Reuters „Polska wskazuje na chęć przyłączenia się" do kierowanej przez Amerykanów misji wojskowej w celu ochrony Cieśniny Ormuz przed Iranem. Nie wiadomo jednak kiedy ma zapaść taka decyzja i co Polska może zaoferować jako pomoc.

Agencja Reuters oparła swój komunikat, opublikowany 16 sierpnia br., na informacji otrzymanej od rzeczniczki ministerstwa spraw zagranicznych RP, która miała stwierdzić, że z polskiego punktu widzenia „działania na rzecz ustabilizowania tego regionu byłyby uzasadnione”. Polski MSZ wyjaśnił jednak również, że na ostateczne decyzje trzeba będzie poczekać do momentu ustalenia, „w jakiej formie Polska mogłaby przyłączyć się do takiej inicjatywy”.

Reuters nie otrzymał informacji, kiedy takie decyzje mogą zapaść. Jest jednak prawdopodobne, że konkretne deklaracje mogą zostać przedstawione już 1 września 2019 r. podczas zapowiadanej wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych w Polsce.

Polski rząd postąpiłby wtedy inaczej niż niemiecki, który jeżeli miałby wziąć udział w działaniach w cieśnienie Ormuz, to w misji europejskiej, a nie kierowanej przez Stany Zjednoczone. Według kanclerz Angeli Merkel przyszła strategia w tej sprawie ma być omówiona pod koniec sierpnia br. na nieformalnym spotkaniu europejskich ministrów spraw zagranicznych i obrony w Finlandii pod koniec tego miesiąca.

Sprawa dla Polski jest o tyle trudna, że ze względu na stan swoich sił morskich może się skończyć tylko na deklaracjach. O ile bowiem w interwencjach w Afganistanie i w Iraku Polacy mogli wesprzeć Amerykanów żołnierzami Wojsk Lądowych, Specjalnych i Sił Powietrznych, o tyle w przypadku działań typowo morskich polska Marynarka Wojenna utraciła już swoje zdolności „ekspedycyjne” (poza siłami przeciwminowymi).

Tymczasem, jeżeli myśli się o zabezpieczeniu ruchu tankowców w Cieśninie Ormuz, to konieczne są do tego okręty zdolne do obrony tych jednostek zarówno przed atakami z wody, jak i powietrza. Tymczasem obecnie żaden polski okręt nie ma skutecznego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej – w tym obie fregaty typu Oliver Hazard Perry.

Oczywiście, można byłoby zakładać, że polskie okręty będą działały jedynie jako patrolowce w okresie, gdy nie ma zagrożenia atakiem z powietrza. Jednak nawet wtedy problemem będzie brak śmigłowców pokładowych w Marynarce Wojennej, w pełni gotowych do długotrwałych działań w tropikach, niezbędnych do szybkiego reagowania na wodach tak zatłoczonych, jak Cieśnina Ormuz.

Polacy będą więc mogli wysłać jedynie swoich komandosów do operacji abordażowo–inspekcyjnych (którzy jednak mogliby działać tylko z pokładu zagranicznych okrętów) lub… morskie samoloty M-28 Bryza, mające jednak zbyt małą autonomiczność, by prowadzić długotrwały nadzór nad rozległymi akwenami morskimi. Dodatkowo, są one pozbawione systemów samoobrony przez przenośnymi zestawami rakiet przeciwlotniczych typu MANPADS, które mogą być wykorzystane przez terrorystów lub ewentualnie przez grupy rebeliantów wspieranych przez Irańczyków.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 182
Reklama
Stan
sobota, 24 sierpnia 2019, 21:45

Polska powinna stać od tej "anglosaskiej-zabawy" z daleka. Angole zatrzymali (nie zdziwiłbym się jeśli na "prośbę" braci) irański tankowiec pod Gibraltarem, a Irańczycy w odwecie angielski w cieśninie Ormuz. Nie wciskajmy się "między wódkę a zakąskę", zacznijmy liczyć i patrzeć na własne interesy bo do "chłopca na posyłki" nikt nie będzie mieć odrobiny szacunku.

yaro
sobota, 24 sierpnia 2019, 19:27

21 sierpnia 2019 Huti zestrzeliłyi amerykańskiego bsp MQ-9 ---- brawo Huti

Sternik
sobota, 24 sierpnia 2019, 01:28

Niczego nie rozumiecie. Teraz dopiero widać światłą politykę kolejnych rządów, które poprzez ograniczenie zdolności MW uchroniły nas przed bezsensowną awanturą w cieśninie Ormuz. Cwaniaki nawet OHP które dostali od yankesow na czas wysłali do stoczni. To się nazywa myślenie perspektywiczne! A w razie "W" z Rosją nawet 6 Gawronów nie miałoby żadnych szans więc po co topić miliardy i setki marynarzy? Już dość się nawojowalismy za anglosaskie interesy.

Derwisz
piątek, 23 sierpnia 2019, 16:10

POPŁYNIE GAWRON z wroblem Hahahaha

sobota, 24 sierpnia 2019, 18:37

Na Gawronie prędzej od Wróbla zobaczyć można tańczącego derwisza.

SZACH-MAT
piątek, 23 sierpnia 2019, 13:59

apropo Polskich bojowych pływadełek ..na dzień dzisiejszy MW RP ..nie ma takiego coby mógł skutecznie realizować zadania w Cieśninie Ormuz ..specyfika działań prewencyjnych jakie tam trzeba byłoby przeprowadzić wymagałaby posiadania na okręcie skutecznego uzbrojenia ofensywnego i defensywnego ..drugi aspekt wpuszczanie dużych jednostek bojowych na tak mały akwen gdzie panuje potężny ruch nie jest zasadne ze względu na tzw szybkość reagowania na zagrożenia czy konwojowania jednostek handlowych duży okręt nie będzie asystował w bliskiej odległości potężnemu zbiornikowcowi z oczywistych względów jakim jest własne bezpieczeństwo i jego manewrowość ..biorąc pod uwagę specyfikę MW Iranu która nazwijmy zadania destabilizujące i sabotażowe w zatoce przeprowadza małymi szybkimi łodziami motorowymi nierzadko uzbrojonymi oprócz broni strzeleckiej systemami rakietowymi czy swymi okrętami podwodnymi tudzież coraz bardziej skutecznymi latadełkami jakim są drony...czy "rajderami" zakamuflowanymi na statki cywilne ..więc wojska sojuszu powinny mieć adekwatne i efektywne środki odpowiedzi szybkie niewielkie korwety o tonażu oscylującym około 1000 ton silnie uzbrojone o uniwersalnym działaniu posiadające śmigłowiec i szybkie łodzie abortażowo /inspekcyjne( dobrym odniesieniem są tu Korwety typu Baynunah jakie posiada ZEA a które mogłaby sobie sprezentować MW RP jako uniwersalny moduł bojowo gdzie kadłub można byłoby zbudować czerpiąc z pomysłów zbudowanego ORP Kormoran) wracając do tematu w przypadku Polski która chce zaistnieć jako czynny uczestnik zobowiązań sojuszniczych w/w sprawie to tylko wysłanie jedynie skutecznego bojowego elementu w WP który mógłby wykonywać działania na morzu tj zespołu z Formozy i Gromu..zaokrętowanego na sojuszniczym okręcie ...i

-CB-
piątek, 23 sierpnia 2019, 23:45

Ile razy można tłumaczyć, że kadłub 9stal amagnetyczna) i napęd (pędniki cykloidalne) Kormorana nie nadają się na żadne korwety, fregaty, ścigacze itp. itd... Inna siłownia i linia wałów, to zupełnie inny profil kadłuba, a inna stal, to zupełnie inna jego konstrukcja, czyli zupełnie nowy projekt. Po drugie, jakoś Duńczycy na takie misje wysyłali Absalony o wyporności 6300 ton i jakoś bardzo dobrze sobie radziły, ale właśnie z pomocą śmigłowców i RIB. Tak małe okręty jak piszesz, mają w granicach dwóch tygodni autonomiczności. Jak sobie wyobrażasz operowanie takiego okrętu tyle tysięcy mil morskich od własnej bazy? Wyślesz z nimi jeszcze ogromne zaopatrzeniowce? Ale to znowu je też będzie trzeba ochraniać...

Stefan
czwartek, 22 sierpnia 2019, 21:41

Dzielne fregaty popłyną i zostaną na pierwszej minie albo pójdą nad dno od jakiegoś TOW'a czy hellfire'a... Ale pokażemy, że jesteśmy potęgą i basta.

Andrettoni
czwartek, 22 sierpnia 2019, 18:35

Tylko po co? USA ma największa flotę na świecie. Potrzebujemy sojusznika, który nam pomoże, a mamy takiego, któremu my ciągle pomagamy i do tego teraz na polu na jakim jest najsilniejszy... Biorąc pod uwagę nasze potrzeby i możliwości oraz potrzeby i możliwości USA, po prostu USA niech zniosą wizy i zaczną zatrudniać naszych żołnierzy w ramach "legii cudzoziemskiej". My nie mamy pieniędzy, a oni nie mają ludzi do wojska. Wysoka stopa życiowa powoduje, że utrzymanie armii jest drogie. Możliwe, że dobrym pomysłem byłoby wykorzystanie doświadczeń francuskich w celu obniżenia kosztów. Np. "Polska dywizja" w Polsce mogłaby być wielokrotnie tańsza w utrzymaniu i amerykanie mogliby ją wykorzystywać rotacyjnie gdzie indziej. Takich dywizji różnych narodowościowo Amerykanie mogli by mieć więcej na świecie, gdzie ludzie są mało wymagający finansowo i w bazach USA mogło by być np. 50% miejscowych.

kosher moher
czwartek, 22 sierpnia 2019, 15:20

wysłać możemy ale czy dopłyną?

Cyber policyja
czwartek, 22 sierpnia 2019, 15:05

Nie popłyniemy ale za to przypłyniemy okrętem z cieśniny Ormuz... nasze komandofoki napewno coś upolują w tej cieśninie.

ribik
czwartek, 22 sierpnia 2019, 09:12

Wysłać Dar Młodzieży, to jedyny pełnoprawny i na chodzie okręt, godny reprezentowania Polski.

Ironia losu
środa, 21 sierpnia 2019, 23:53

Najlepiej ŻADNE...mamy swoje podwórko do ogarnięcia. Czasy ekspedycyjnych wojenek dla sił polskich podobno się skończyły w 2015. Podobno...

CodyBancks
środa, 21 sierpnia 2019, 20:04

Najlepiej podwodne ;-D

krzys
środa, 21 sierpnia 2019, 19:50

Podśmichujki sobie tu robicie, a wcale tak źle nie jest z naszą MW. Antoni swego czasu o mało co Szwecji nie podbił desantem, a starczyło na to kilka pontonów. A co by to było, gdyby te pontony dostały wsparcie Ślązaka i kilku holowników? ;) I podzielam zdanie - ma to swoje plusy, nie w....y się dzięki temu w wojnę z Iranem. Oby tylko nasi mędrcy nie wpadli na pomysł wysłania tam F16, czy sił lądowych.

Anty 50 C-cali przed 500+
środa, 21 sierpnia 2019, 19:31

a przy bardziej spokojnym tonie : "Polska wesprze...?"---- tylko 30- tu klikaczy. TU- 160! A gdzie u tego Reutrsa jest cokolwiek konkretnego? wg. Tej agencji to Meksykanie kupowali 50 heli airbusa ( za 2,2 mld usd podobno)...I co kupili?? W innej zatoce,bo wg. kowboi to taki "Bush" to atakuje Irak z zatoki...Arabskiej (Arabian Gulf)---zobaczyny od stycznia Adelka czy "niemca" zmontowanego na Antypodach. z Australii. WTEDY podebatujmy ok?

As
środa, 21 sierpnia 2019, 13:25

Okrętów może i nie mamy, ale admirałów możemy wysłać znaczną ilość

tagore
środa, 21 sierpnia 2019, 12:37

Gaz z Kataru płynie do Polski właśnie z tej okolicy i ochrona żeglugi jest w naszym interesie. Wysłanie kilka trałowców było by sensownym ruchem i dało by realne doświadczenie załogom.

nielot
środa, 21 sierpnia 2019, 11:59

może nad morze wysłać kilka f16 z zasobnikami sniper i maverickami?mogą amerykanie dołożyć pakiet 100 harponów ze szkoleniem.

W3-pl
środa, 21 sierpnia 2019, 20:14

... a harpuny to Zintergrowane z naszymi f? Te z innej "zielonej wyspy" Singapur albo i Korei to F ale -15. nasze f16 to nie wiem czy zdolne do odpalenia rakiety "odpal - zapomnij" do celu nawodnego z takiego dystansu jak wykryta Suszka -27 (30 SM? 35??) przez hms"Duncan" - 16 mil. pod Krymem. ta pierwsza z fali nalotu

nielot
czwartek, 22 sierpnia 2019, 00:47

f16 jest nosicielem harponów od samego poczatku ich produkcji,a sniper dostarcza danych do ataku.w zatoce do postraszenia super łodzi iranu wystarczą maveriki.

MAZU
środa, 21 sierpnia 2019, 10:48

Jedyna realna opcja to wysłanie (jednego) niszczyciela min morskich. Nasi marynarze poćwiczą współdziałanie z flotą NATO, co może kiedyś przydać się na Bałtyku. ORP Kormoran został zwodowany w 2015 r. Jest uzbrojony w 23mm, 12,7 mm, Gromy, ładunki wybuchowe, (...). Na piratów i miny wystarczy. M

-CB-
czwartek, 22 sierpnia 2019, 00:38

Akurat na Bałtyku operuje stały zespół przeciwminowy NATO (SNMCMG-1) i od lat operują w nim różne nasze okręty. Mamy z kim ćwiczyć i współdziałać.

fan_club_Daviena
środa, 21 sierpnia 2019, 10:44

Tureckie samoloty F-16 zostały zmuszone do odwrotu przez rosyjskie Su-35 w niebie nad Syrią. Myśliwce tureckich sił powietrznych zostały wysłane do południowej części syryjskiej prowincji Idlid w związku z atakiem syryjskich sił powietrznych na turecką kolumnę pancerną zmierzającą na ratunek protureckim bojownikom walczącym w mieście Chan Szajchun. Na spotkanie tureckich samolotów poleciały dwa rosyjskie myśliwce Su-35, które wystartowały z bazy lotniczej Hmejmim z zadaniem ich przechwycenia. Na widok zbliżających się rosyjskich maszyn piloci tureccy zawrócili i wycofali się z syryjskiej przestrzeni powietrznej.

aby
środa, 21 sierpnia 2019, 17:25

co Pan chciał tą inf. przekazać? Chyba jedynie zapracować na pensję od mecenasa z wschodu? Nawet jeśli to prawda to ukazywała by fatalne morale u turków, zresztą podobne jest u rosjan jak widzą f-16 z ekipa obrzezanych na pokładzie. Ironizując JAK WIDZĄ :D.

KrzysiekS
środa, 21 sierpnia 2019, 09:54

I teraz jasno widać że wydawanie pieniędzy na tzw. MW jest nieefektywne utrzymujemy nic nie warte jednostki i kadrę która nic nie może. Może czas zmniejszyć ilość złomu i etatów a pieniądze zaoszczędzone wydać na realne jednostki z możliwościami bojowymi.

Marek
sobota, 24 sierpnia 2019, 18:44

Jasno widać tylko to, że MW jest nieefektywna ponieważ była od lat gnojona przez to, że nie wydano kasy na zakup porządnych okrętów wojennych. I zgadzam się. Trzeba coś z nią zrobić. Najlepiej przez jak najszybszą reaktywację programów Orki i Miecznika.

stanislaw wokulski
piątek, 23 sierpnia 2019, 07:40

racja w 100 proc, ale co z tym zrobisz? straszna to wiedza, ktora nie przynosci pozytku temu kto ja posiada. nie mozemy wplynac na decydentow, dl anich licza sie glosy i miejsca pracy nawet kosztem marnotrawienia ogromnych pieniedzy. w tv mozna poogladac programy o manii zbieractwa. ludzie nie sa w stanie wyrzucic niepotrzebnych gratow z domow, co wiecej, znosza do domow graty ze smietnikow. po latach ich dom zamienia sie w wysypisko. to choroba prpzez ktora cierpi rodzina i zagraza sasiadom, bo te sterty smieci sa latwopalne.

wort
środa, 21 sierpnia 2019, 09:09

Wysłać strategiczny super nowoczesny uderzeniowiec holownik Gniewko , niedawno wszedł do służby. Pilnować jedynie aby nie dochodziło do znacznych przechyłów.

Muminek
środa, 21 sierpnia 2019, 13:38

To dobry pomysł ... gdyby kolejny amerykański niszczyciel zderzył się z jakimś tankowcem to będzie jak znalazł ... odholuje go do portu.

klawiaturski
wtorek, 20 sierpnia 2019, 23:49

ORp orzeł, ten którego nikt nie chce remontować. na hol go i do zatoki i tam zatopić jako sztuczny falochron. Będzie to co nasi lubią najbardziej, za wolność naszą i waszą

pp
wtorek, 20 sierpnia 2019, 23:20

Ale założyli chyba, że trzeba jeszcze wrócić?

Tomek pl
środa, 21 sierpnia 2019, 12:17

Cholowniki już budują

GeoNormalny
wtorek, 20 sierpnia 2019, 21:47

Ci ludzie są nienormalny. Czy jest w Polsce jeszcze jakaś siła zdolna powstrzymać ich przed wkładaniem palców do kontaktu ?

fe
wtorek, 20 sierpnia 2019, 11:33

Nie dawno zwodowaliśmy holownik. Uzbroić go w dwa karabiny i 100 terytorialsów i będzie się działo

Yterb
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 15:36

Lepiej tego nie róbcie droga nasza Marynarko Wojenna. Jeszcze was zaatakują piraci Somalijscy i będzie wstyd na całą Ziemię, że okręt wojenny RP uległ subsaharyjskim bandytom na dmuchanej łódce z atrapami karabinów maszynowych. A tak w ogóle to zadaniem naszych okrętów jest obrona naszego terytorium na Bałtyku a nie cieśniny w Arabii

Jan
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 12:51

Wysłanie niszczycieli min może być dobrym pomysłem. Okręty wartościowe i w tamtym rejonie na pewno przydatne. A do tego oczywiste, że wymagające osłony innych okrętów, którą to osłonę zapewnią sojusznicy.

gnago
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 11:38

proponuje pierwszy zespół lotniskowy. Nasz WIelki Przyjaciel z pewnością za skromna opłatą jednego dolara zgodzi się na podniesienie polskiej bandery nad jakimś ze swoich zespołów. A dla honoru sugerowałbym udział w działaniach kwiatu MSZ

BUBA
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 01:30

Szanowni Forumowicze, zapomnieliśmy wszyscy wielkim zakupie jednostek pływających dla Polskiej Marynarki Wojennej. 2017 Defence24: "200 łodzi rozpoznawczych dla polskiej armii".................................... ....................................................................................................................................................................................... Nasz wielki Rząd Narodowy i minister MON Antoni Macierewicz rozbudował flotę, 200 łodzi rozpoznawczych...niedowiarki...a wy kpicie. Wiecie jaka to siła uderzeniowa? 200 gumowych pontonów a w nich 1000 chłopa z WOT (pontony są 5 osobowe).................................................................................................. ....................................................................................................................................................................................... Iran padnie na kolana...to jest plan genialnego umysłu...wszystko gotowe do uderzenia.

Komindex
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 00:35

Okrętem PMW wyposażonym w środki obrony przeciwlotnicze jest Błyskawica. Mogłaby popłynąć pod eskortą Daru Młodzieży.

WED
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 00:24

proponuję wysłać tam czółna z wielkim naszym EGO

USA
niedziela, 18 sierpnia 2019, 21:20

Holowniki, kajko i kokosz

ryszard56
niedziela, 18 sierpnia 2019, 20:34

hahahah chyba czółna z procami

alex
niedziela, 18 sierpnia 2019, 19:22

Ślązak na to będzie dobry

krakersik
niedziela, 18 sierpnia 2019, 19:00

Zostaną wysłane okręty podwodne w zanurzeniu w myśl zasady niewidać ale są.

Hektor
niedziela, 18 sierpnia 2019, 18:20

Na pierwszego kwietnia 2018 roku w ramach żartu wielce szacowny pan Maksymilian zaproponował coś takiego https://www.defence24.pl/marynarka-wojenna-zamiast-fregat-i-korwet--okrety-wsparcia-ogniowego. To była taka propozycja "dla jaj", ale czy aby nie jest nasza ostatnia szansa na to by "wyjść z twarzą" z tej całej sytuacji? Skoro nie mamy żadnego typowo bojowego okrętu do wysłania na wody Cieśniny Ormuz, to może rzeczywiście zapakować na nasze okręty transportowo-minowe projektu 767 typu Lublin wyrzutnie rakiet NSM z Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego i samobieżne przeciwlotnicze zestawy rakietowe 9K33 Osa. Dodatkowo zaokrętować wyrzutnie ppk Spike do walki z szybkimi jednostkami Korpusu Strażników Rewolucji. I jeszcze na tylną rampę załadować szybką łódź typu RIB dla morskich komandosów. "Boso. ale w ostrogach".

jkjhkjhlkgjl
środa, 21 sierpnia 2019, 11:34

Jak najbardziej popieram wprowadzenie modułów zadaniowych do Lublinów, szczególnie rakietowych. Jednak wysyłanie lublinów na Ormuz to chyba zły pomysł, lepsze będą okręty przeciw minowe i patrolowe. Podejrzewam, że okrętów uderzeniowych i lotnictwa alianci i kraje arabskie mają wystarczającą ilość, natomiast brakuje im specjalistów od osłony przeciwminowej.

Generał
niedziela, 18 sierpnia 2019, 17:48

Wyślemy pływające BWP

beznick
niedziela, 18 sierpnia 2019, 17:33

Jak nie mamy co posłać?!? ORP Błyskawica i Kobbeny!!!

jacek
niedziela, 18 sierpnia 2019, 17:25

dlaczego partia rządząca wciąga nas w wojnę z Iranem??

bb
niedziela, 18 sierpnia 2019, 16:00

"które mogą być wykorzystane przez terrorystów" - Sam jesteś terrorysta! Ty i ci co tam pojadą i pojechali do tej pory!

Marcin
niedziela, 18 sierpnia 2019, 15:05

Pan Prezydent Andrzej Duda po objęciu tegoż stanowiska obiecał odbudowę Marynarki Wojennej.Obecny minister MON pan Błaszczak powiedział że Marynarka Wojenna musi jeszcze poczekać.Na co? Wyszkoleni ludzie odchodzą do cywila i na przykład w Dywizjonie Okrętów Podwodnych za trzy,cztery miesiące żaden okręt nie wyjdzie w morze. I to z powodu braku ludzi.Bo ciężko będzie skompletować choćby jedną załogę.Ale widać że Marynarka Wojenna dla wszystkich rządzących tym krajem,od SLD począwszy poprzez Platformę i obecny PIS jest niepotrzebnym ciężarem.Po ostatniej defiladzie,dziennikarz zapytał Pana Błaszczaka o Marynarkę Wojenną.Odpowiedź pana ministra "to proces" i tyle.Strasznie się wysilił.Teraz szczycą się nowo powstałym Gazoportem,istniejącym Naftoportem,chcą budować gazociąg z Norwegi.Większość towarów do naszego kraju dostarczana jest drogą morską.Ciekawi mnie, jak polskie władze chcą chronić te miliardy,płynące do naszego kraju pod postacią gazu,ropy i różnych innych cennych towarów przypływających tu w kontenerach.Jak pokazały ostatnie wydarzenia w zatoce Perskiej,zajęcie statku w tym przypadku Angielskiego tankowca przez Marynarkę Wojenną Iranu, to żaden problem.Jeśli nie będziemy posiadać okrętów (nowoczesnych) zdolnych operować na odległych akwenach,takie wydarzenie może również spotkać Polskę.Nie posiadamy żadnych okrętów które mogą sprostać choćby osłonie Polskich interesów na odległych akwenach.Żadnych.Bo fregaty Kościuszko i Puławski to złom.Budowany od siedemnastu a może więcej lat patrolowiec Ślązak,nie przedstawia żadnej zdolności bojowej.Bo czym niby miałby komuś zagrozić? Jedną armatką na dziobie?!!. Jedyne co możemy wysłać to list. Z podziękowaniem dla rządzących za "wspieranie" MW w jej upadłości.Zaraz odezwą się znawcy i napiszą że jesteśmy w NATO to będą nasze interesy osłaniać sojusznicy.Hahahahaha tak za darmochę?? ciekawe kto za frajer będzie komuś pomagał hahahaha.Inni znawcy napiszą że Marynarka Wojenna wcale nam nie jest potrzebna.Nie potrzebna???? To poczytajcie mądrale o odbywających się właśnie ćwiczeniach marynarki wojennej Rosji na Bałtyku. "Dziękujemy" Panu Prezydentowi i ministrowi Błaszczakowi za te super okręty które posiadamy.Brawo.

Tomek pl
niedziela, 18 sierpnia 2019, 22:28

Poruszyłeś ważny problem czym będziemy chcieli osłabić gazowce i tankowce do nas płynące. Powinniśmy zezłomować te wszystkie zabytki i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć i dołożyć do op i fregat. Moim zdaniem powinniśmy zakupić 3 fregaty i 3 op rakietowe takie do 3000 ton wyporności to powinien być plan na najbliższe 10 lat. A w następnej dekadzie 1 op rakietowy z napędem atomowym do działania na oceanach 1 niszczyciel i pomyśleć o jakimś śmigłowcowcu powiedzmy na jedną eskadrę f35b i 12 ah64 coś takiego co buduje Turcja i Włochy

Wojtekus
niedziela, 18 sierpnia 2019, 23:58

Dostawy amerykanskiego gazu LNG do polski, beda chronione na baltyku przez amerykanska marynarke wojenna. To sa amarykanskie tankowce z amerykanskim ladunkiem. Powiem wiecej, amerykanska marynarka bedzie chronic takze nasze statki. Nawet jesli by wzrosly srodki na nasza marynarke to i nadal nie bylismy by wstanie panowac na Baltyku. Tu podejscie musi byc wielo warstwowe, systemowe oraz miedzynarodowe. Sami nie jestesmy nic wstanie ochronic na Baltyku, nie mowiac o niczym poza nim.

oskarm
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 16:11

Wojtekus - umowa na dostawy gazu z USA jest podpisana w formule ex-stock. Gaz po załadunku w porcie jest nasz i sprzedający za nic dalej nie odpowiada. Jak USA podchodzi do ochrony cudzych statków pokazują ostatnie wydarzenia w Zatoce, gdzie Trump jasno powiedział, ze US Navy nie będzie ochraniać cudzych statków. Warto też zwrócić uwagę, że żaden z eskortowanych przez brytyjską fregatę statków nie został zaatakowany/porwany przez Iran.

ech...
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 14:45

To chyba nie do końca doczytałeś że umowy są zawierane na odbiór w amerykańskim porcie więc co dalej to już nasza odpowiedzialność. Realnie w razie GLOBALNEGO konfliktu Bałtyk będzie OFF

say69mat
niedziela, 18 sierpnia 2019, 23:54

Realnym problemem jest nie tyle konieczność zabezpieczenia żeglugi morskiej w przypadku 'W'. Ile zabezpieczenie półtoramilionowej aglomeracji trójmiejskiej przed wyparowaniem. Bo .... jaka jest praktyczna różnica pomiędzy położeniem aglomeracji trójmiejskiej w odniesieniu do baz sił zbrojnych FR w Obasti. A położeniem Seulu, znajdującego się w zasięgu efektorów uzbrojenia artyleryjskiego i rakietowego sąsiada z północy. Dalej jak wygląda system obrony przeciwlotniczej a zwłaszcza przeciwrakietowej stolicy Republiki Koreii.

kronos88
niedziela, 18 sierpnia 2019, 14:51

Wspieranie agresji na Iran jest sprzeczne ze strategicznymi interesami Polski. Wojna w tym rejonie doprowadzi do wzbogacenia i wzmocnienia Rosji. Ceny ropy poszybują do niebotycznych poziomów, Putin będzie miał fundusze na nowoczesne uzbrojenie.

Jan
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 12:46

Interwencja ma wojnie zapobiec, a nie ją wywołać. Więc jest to jak najbardziej w interesie Polski. Ataki na nieosłonięte tankowce, nawet jeśli od razu nie doprowadzą do wojny, to na pewno podbiją ceny ropy.

Przypadkowy przechodzień
niedziela, 18 sierpnia 2019, 14:35

To bardzo dobrze, że nie mamy czego tam wysłać. Nie pchajmy się tam.

poznaniak
niedziela, 18 sierpnia 2019, 14:18

Należy jak najszybciej skończyć tę farsę i zezłomować lub sprzedać nasze słynne fregaty,okręty podwodne,transportowce i starsze trałowce by nie generowały zbędnych kosztów.Za to bardziej potrzebujemy system rozpoznawczy do NSM samoloty bojowe z uzbrojeniem powietrze-woda np.f-15x i śmigłowce morskie.Potem można pomyśleć o korwetach lub patrolowcach i 5 okrętach podwodnych.Pamietam ,że swego czasu Egipt kupił silnie uzbrojone ''kutry rakietowe''-może warto by pomyśleć o takim zakupie.Tylko na Boga nie pchajmy się w flotę oceaniczną-już raz spłacaliśmy dług za paliwo lotnicze i koszty użytkowania okrętów sojusznikowi,nie potrzebujemy wojny z Iranem-pamiętajmy o tym ,że Persowie uratowali w czasie wojny tysiące Polaków.

MateuszS
niedziela, 18 sierpnia 2019, 22:31

Kutry rakietowe nie są w stanie obronić się przed przed atakiem z powierza. Mamy naftobazę, gazoport - marynarka wojenna to element bezpieczeństwa energetycznego- nie chcemy chyba sytuacji, w której ruscy zakręcają kurek i blokują swoimi okrętami nasze dostawy surowców od strony morza? NDR - tak rakiety nie zapewnią żeglugi. Rakiety mogą odstraszyć od desantu - bez fregaty ( dwóch) i korwet ( chociaż 4) Rosjanie będą bezkarni na Bałtyku. A liczenie na nato - w sytuacji gdy nie inwestujemy sami w MW - jest złudne. Żaden okręt nie wpłynie na Bałtyk, gdy ten będzie pokryty zasięgiem rakiet rosyjskich okrętów. Mamy mieć marynarkę, która zablokuje rosjan na 2-3-4 tygodnie- wtedy natowskie okręty będą mogły bezpiecznie wpłynąć na Bałtyk, zatankować, pobrać zaopatrzenie w Szczecinie i dalej płynąć wzdłuż wybrzeża do Gdańska. Umiesz liczyć? Licz na siebie. PS Gdy ruscy policzą, że atak na Polskę to strata 10 okrętów, 100 samolotów i X innego sprzętu - to zrezygnują. I wszystkim od przykrywania nas beretami przypominam dwa fakty - fakt jeden na Ukrainie jakoś sobie średnio radzą. Fakt drugi mają w grom kilometrów granicy z obszarami spornymi z Japonią, chinami i innymi krajami. Jak walną wszystko na nas to co będą mieli w innych miejscach? Odsłonią się od strony Finlandii, alaski? Żeby samoloty USA ( bo jednak liczę na pomoc NATO) wleciały od Alaski i zniszczyły bazy, składy amunicji, paliwa, rafinerie na dalekim wschodzie? I Żeby burdel Chińczycy wykorzystali? Zartujecie. Rosja może użyć tylko tego co ma w zachodim okręgu wojskowym. I to nie wszystkiego. Bo donbas, bo osetia, bo petersburg muszą zabezpieczyć. A nawet na Białorusi wiedzą, że jak pomogą to sankcje gospodarkę Białorusi zniszczą. I Rosyjską też.

poznaniak
środa, 21 sierpnia 2019, 19:51

Zaproponowałem taki wariant ,żeby nasza MW miała wogóle jakąkolwiek wartość bojową,żeby przykładowo obce okręty podwodne nie pływały sobie bezkarnie po naszych wodach, jak to było w zeszłym roku.Taka minimalna ilość sprzętu pozwala zabezpieczyć nasze interesy na Bałtyku i myśleć o dalszym rozwoju floty.Dałem przykład egipski gdyż tzw kutry to w rzeczywistości silnie uzbrojone korwety-coś podobnego do izraelskich saar 6-niby typ meko 100 a uzbrojone jak fregata.Kutry egipskie uzbrojone są w przeciwlotnicze rakiety RAM block 2,rakiety harpoon ,system phalanx i systemy do wyszukiwania op.

...
niedziela, 18 sierpnia 2019, 13:32

Holownik mamy. Reszte trzeba wozić na lawecie.

MI6
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:02

No i teraz wyraźnie widać jaki jest stan naszej MW i nic nie wskazuje na to że szybko będzie lepiej. A MW jest nam potrzebna żeby właśnie takie misje wspierać. Kupujemy gaz ropę, większość naszego handlu idzie drogą morską i MW powinna być gotowa do zapewnienia bezpieczeństwa tego ruchu. I nie chodzi tu jak niektórzy sądzą o użycie MW tylko na Bałtyku przeciwko Rosji.

Tomek pl
niedziela, 18 sierpnia 2019, 22:30

Dokładnie się z Tobą zgadzam

Voodoo
niedziela, 18 sierpnia 2019, 11:27

Sa te zamowione holowniki albo moze blyskawica? Najwyżej zawsze mozna przecwiczyc operacje na symulatorach. A tak na serio to chyba polska nie powinna sie za bardzo tam zaangazowac

chateaux
niedziela, 18 sierpnia 2019, 04:22

Niech lepiej nie ośmieszają Polski.

mm
niedziela, 18 sierpnia 2019, 03:34

the best of czyli ORP Xawery Czernicki

-CB-
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 14:03

W remoncie do czerwca 2020 (oczywiście planowo, bo kto wie...)

michalspajder
niedziela, 18 sierpnia 2019, 19:08

Nie jestem pewien, ale chyba przechodzi remont. jesli to prawda, nie mamy nawet "the best of"...

Pjoter
niedziela, 18 sierpnia 2019, 01:29

Chinskie kutry rakietowe typ 022 jakie podobne do jachtu nadala moze pgz pomysli ?????

Pjoter
niedziela, 18 sierpnia 2019, 01:19

Najlepszy tenisista swiata kupuje u nas jacht a czy zauważyliście jaki podobny do chińskiego okretu wojennego czy nie mozna tego przekształcić dla naszych marynarzy na wzór chinskiego

Crusader
niedziela, 18 sierpnia 2019, 01:07

A może MJR? Choćby jedna bateria.

AlMighty
sobota, 17 sierpnia 2019, 21:43

No cóż, raczej nie zdarzymy odnaleść i wydobyć ORP Orła..

NAVY
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:10

...po co wydobywać skoro sterczy w porcie na Oksywiu ! PS.zanim coś napiszesz pomyśl...

Tomek pl
niedziela, 18 sierpnia 2019, 22:32

To Ty zanim coś napiszesz to pomyśl chodzi o orp orzeł z czasów II wojny światowej

Luke
sobota, 17 sierpnia 2019, 21:43

Nowlasnie jaki sprzet MW ma zeby syslac na Bliski Wschud. To jest poraka, lotnictwa niema, MW nie istnieje ale cos tak sie zespawa i wysle!

Kevv
niedziela, 18 sierpnia 2019, 13:40

Największą pokraką w tym momencie, jest twoja ortografia.

Rupi
niedziela, 18 sierpnia 2019, 20:54

Nie czepiaj się. W Moskwie dopiero zaliczył podstawowy kurs polskiego i pisania fake newsów dla początkujących:)

BUBA
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:22

Marynarka Wojenna posiada AMERYKAŃSKIE "fregaty rakietowe" Oliver Hazard Perry. Te doskonale okręty odstraszą przeciwnika samym wyglądem i mimo że zwodowano je 40 lat temu to w pełni nowoczesny okręt jak dla polskiego MON. zobaczysz jeszcze się pokażże taka analiza............................... ................................................................................................................................................................................... I co przyszła potrzeba i hejterzy Adelaid jakoś cicho siedzą...............................................................................

say69mat
niedziela, 18 sierpnia 2019, 19:24

W tradycji polskiej patriotycznej myśli wojskowej funkcjonuje od - jakiegoś dłuższego czasu - wiekopomna dyrektywa ... konstruktywnego wyczekiwania. Objawia się, ze swej natury, wyczekiwaniem na najbardziej niekorzystny moment, aby zaakcentować zrywem zbrojnym nasze narodowe aspiracje. W przypadku australijskich fregat, mamy do czynienia z praktyczną realizacją w/w dyrektywy. Sprowadza się ona do biernego wyczekiwania, aż nasz przemysł stoczniowy posiądzie niezbędne kwalifikacje do budowy okrętów na miarę ... marzeń.

say69mat
niedziela, 18 sierpnia 2019, 23:46

Albooo ... miarę narodowych katastrof.

Infernoav
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:02

"wschód", "porażka", " no właśnie", "wysyłać" i "nie ma"

Admirał Nelson
sobota, 17 sierpnia 2019, 21:20

To już teraz rozumiem po co zamówiliśmy sześć holowników oceanicznych. Policzmy: Kościuszko, Pułaski, Orzeł i ze trzy Lubliny. W sumie więc zbierze się nam całkiem pokaźna eskadra.

NAVY
sobota, 17 sierpnia 2019, 20:49

....jak zwykle politycy oderwani od rzeczywistości ! Którą sami stworzyli...

say69mat
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:03

Po prostu, nasze MSZ nie dysponuje wiarygodnymi informacjami z MON, na temat kondycji naszej floty. Stąd jest w stanie redagować na forum międzynarodowym deklaracje kompletnie oderwane od rzeczywistości. Nawet, jeżeli planują ekspedycję ORP 'Czarnecki' plus jednostki specjalne. Tak na marginesie, od czasów inwazji na Irak, nasze siły zbrojne nie są w stanie opracować koncepcji sił ekspedycyjnych. Zdolnych do wsparcia operacji sojuszniczych poza obszarem naszego TDW. Ale jakiej koncepcji sił ekspedycyjnych oczekujemy od klasy politycznej, która proces modernizacji sił zbrojnych sprowadza do absurdu??? Czyli mocno kontrowersyjnej kwestii zakupu śmigłowców H225M Caracal lub kompletnie idiotycznego projektu modyfikacji czołgów T72M/M1.

bender
środa, 21 sierpnia 2019, 17:35

ORP Czernicki ma być remontowany, więc nigdzie nie popłynie.

BUBA
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 01:38

Nie przesadzajmy, nasi ojcowie opatrzności Amerykanie robili M18 Hellcata, niszczyciela czołgów o pancerzu z "papieru". Stary T-72 M/M1 nie jest aż tak słaby jak M18 Hellcat gdy wychodził nowy z fabryki. Problem to amunicja i działo, czyli to samo co w Leo 2.

Davien
wtorek, 20 sierpnia 2019, 04:17

Tyle ze Hellcat to nie czołg ale niszczyciel czołgów . One nie miały wyjezdżąć i walczyc z Tygrysami czy Panterami łeb w łeb, a T-72 muszą. Obecnie cos takiego jak Hellcat maja Rosjanie, nazywa się Sprut SD i jest równie przydatny w walce frontalnej z czołgiem jak byłby Hellcat w starciu z King Tigerem. Aha jak porównujesz M18 to T-72M to nie zapominaj ze wtedy penetracja 200mm to był szczyt techniki i potrafiło to jedno działo, dzis to 700mm norma wiec powodzenia:)

say69mat
wtorek, 20 sierpnia 2019, 00:25

Jeżeli armata to wieża, jeżeli wieża to spawana, jeżeli nowa wieża to nowy układ stabilizacji, sko i samoobrona. Stąd, cały czas truję, że rozsądnym jest modernizacja głęboka części T72, plus przebudowa pozostałych pojazdów w typowy niszczyciel czołgów wykorzystując wieżę hifist v/s zssw30 plus dowolną liczbę zintegrowanych ppk/plot??? Tego typu rozwiązanie lansuje po forach militarnych 'militarysta'. Stąd, patrząc na 'intelektualne wygibasy mon-u, trudno z jego pomysłem polemizować.

martwa torpeda
sobota, 17 sierpnia 2019, 19:57

Nie zapominajcie o Błyskawicy !

Kminek
sobota, 17 sierpnia 2019, 19:15

Senior każe, wasal musi

sża
sobota, 17 sierpnia 2019, 18:05

W sumie to chyba tylko Ślązaka możemy wysłać, ale pod warunkiem, że go somalijscy piraci przepuszczą. A tak całkiem poważnie - nie ma tego złego [upadek MW], co by na dobre nam nie wyszło, bo jeszcze tylko wojna z Iranem w imię cudzych interesów, jest nam do szczęścia potrzebna.

lkjkljkljkjk
środa, 21 sierpnia 2019, 11:49

Patrolowanie to nie jest wojna z Iranem, Iran się nie przyznaje do ataków, a poza tym sam zastrzegł, że będzie pilnował bezpieczeństwa. Można nawet patrolować wspólnie z Iranem.

jackun
niedziela, 18 sierpnia 2019, 08:55

Jeszcze są wakacje, poślijcie tam dzieci, będą rzucać kulki z piasku, bo ten statek jest prawie nieuzbrojony.

Mgrinz
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:47

Zlikwidować marynarkę całkowicie. Kupić jeden niszczyciel, dwa trałowce 4 kutry i starczy! To ma pełnić funkcję ratowniczoposzukiwawcze i ewentualnie do rozminowywania portów. Zaoszczędzone pieniądze należy włożyć w wojska rakietowe i lotnictwo. Marynarka i okręty podwodne na bautyku to kpina z ludzi. Statki amatorów są głównie obcych krajów. Nie potrzebujemy tradycyjnej marynarki! Trzeba zerwać z tym reliktem

Kapitan
niedziela, 18 sierpnia 2019, 02:48

Niszczyciel to my mamy

robol
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:08

a co z lotniskowcem atomowym orp prezes jarosław i niszczycielami klasy antoni ?

Antex
środa, 21 sierpnia 2019, 03:31

to samo co z niezatapialnym pancernikiem typu donald ...

Jakub
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:02

Wiadomo że chodzi o wsparcie operatorów jednostek specjalnych.

Ciągłość, cierpliwość, tradycja...
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:02

Wysłać dzisiejszych marynarzy jak kiedyś ich tatusiów i dziadków na ORP Wodnik i ORP Piast!

kola
sobota, 17 sierpnia 2019, 16:56

nigdzie nie popłyną bo konserwator zabytków się nie zgodzi

Trex
niedziela, 18 sierpnia 2019, 13:16

W punkt :-)))

ryba
sobota, 17 sierpnia 2019, 23:27

e tam sa jeszze całkiem nowoczesne , 50 lat to dobry wiek tylko trzeba im wiosła zamontować.

No way
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:14

Hahahaha dobre! Brawo Ty!

w.
sobota, 17 sierpnia 2019, 16:28

na ORP Ślązak załadować korpus ekspedycyjny pisu na czele z Prezesem plus przedstawicieli opozycji związanych z USA.

Lonia
sobota, 17 sierpnia 2019, 19:25

Lepiej na ponton wsadzić całą górę z po i wysłać ich niech niech się wydzielają, to może te myślimy się wystrasza!!!

miras
sobota, 17 sierpnia 2019, 16:20

Nie jesteśmy zdolni do takich operacji, nawet OHP i są w pełni uzbrojone.

gooral46
sobota, 17 sierpnia 2019, 16:19

Może kilka kutrów rybackich i w razie czego obrzucać przeciwnika śmierdzącą flądrą.

Rafax
niedziela, 18 sierpnia 2019, 01:42

To dobry pomysł kutry pełne terytorialsów

Daniel
sobota, 17 sierpnia 2019, 16:09

Nasze fregaty sa uzbrojone w rakiety przeciwlotnicze i przeciwokretowe? Jak to wyglada?

bender
środa, 21 sierpnia 2019, 17:30

Tak, mają SM-1MR. W zeszłym roku pod koniec sierpnia ORP Pułaski po raz pierwszy w historii MW strzelał pociskami SM-1 na poligonie morskim Hebrydy.

jghjhgkjhkhj
środa, 21 sierpnia 2019, 11:55

Chyba w gromy lub pioruny, odpalane z ... ręki. W przypadku Piorunów to wcale nie musi być śmieszne, a może być całkiem skuteczne. Być może można tam wsadzić Poprada, ale pewnie potrzebny byłby co najmniej 5 letni dialog techniczny na to.

Czytelnik
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:45

Bierzesz kajak wsiadasz do niego z proca i wałkiem do ciasta oraz zapasem kamieni do proxy i hajda na wroga. Tylko nie wiem czy Polską marynarkę stać nawet na kajaki.

adams
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:12

W garstkę rakiet i to przestarzałych,te fregaty po kilkunastu latach u nas jedną rakietę na strzelaniach odpaliły.Tak jakbyśmy w ogóle rakiet nie mieli

PSSRJAC
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:04

Nie.

hym108
sobota, 17 sierpnia 2019, 16:07

Polska powinna zrobic znowu konferencje blisko wschdnia. Tak by nasi sojusznicy mogli nam trszke dowalic.

Aster
sobota, 17 sierpnia 2019, 15:40

Brak słów brak myślenia geopolitycznego po co pchać się w potencjalny konflikt ?

Obywatel Rzeczypospolitej
sobota, 17 sierpnia 2019, 15:29

To nie nasza sprawa i nie sprawa NATO, nie mieszajmy się w to!Nie jesteśmy sojusznikiem Izraela, martwmy się własnym podwórkiem.

bender
środa, 21 sierpnia 2019, 17:17

Ależ oczywiście, że jesteśmy sojusznikiem Izraela, a istnienie państwa Izrael jest racją stanu RP.

Markiem32#
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:35

Bardzo mądry komentarz. Brawo!!!!

w
sobota, 17 sierpnia 2019, 15:19

yachty MW

wased
sobota, 17 sierpnia 2019, 15:17

obojetnie, cos tam wyslac i zbierac plusy.

Dudley
sobota, 17 sierpnia 2019, 21:30

Jakie plusy? Może jakieś mieliśmy po Iraku i Afganistanie? Prezydent i Premier podejmują decyzję, a giną i leczą rany inni. Niech wyślą na obcą wojnę swoje córki i synów.

yaro
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:58

Spoko to wcale nie jest taki głupi pomysł, bo jak Irańczycy zobaczą nasz sprzęt na morzu to pękną ze śmiechu co sprawi, że będą się bali do naszych okrętów podpływać żeby więcej im żołnierzy nie pękło.

klawiatura
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:57

dar pomorza

Ergo
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:50

Jak to? No przecież nasz Orzeł nie tonie jeszcze, mamy mieć nowe holowniki, mamy remontować okręt logistyczny, nawet nasze 50-o letnie Kobbeny nasze MON tak pokochało, że planuję je odmalowac! No i w ramach "nowoczesnej modernizacji" remontowane maja być wszystkie nasze 2 sprawne torpedy. Tyle żartów. Ups, to nie żarty, to brutalna prawda o kompletnej nieudolności MON. Wraz z odejściem Macierewicza, skończyły się poważne zakupy w MON! Przybyło nam za to generałów i defilad!!

sobota, 17 sierpnia 2019, 21:41

Co Ci ten Macierewicz kupił? A tak ławeczki i samoloty dla vipów

bender
środa, 21 sierpnia 2019, 17:02

Nie zapominaj o długopisach i scyzorykach za miliony.

Minister Wojny
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:39

Niedawno wodowano z taką pompą i kompanią honorową holownik to może holownik tam wysłać.Obłoży się go karabinami maszynowymi,da dwie wyrzutnie Piorun dla marynarzy i takim cudem i tanim kosztem byłby to najbardziej uzbrojony okręt naszej MW

-CB-
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 14:11

Holowniki mają błędy konstrukcyjne i nie wiadomo nawet kiedy wejdą do służby...

Master32
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:35

Wielokrotnie pisałem to na forum. Polsce nie jest potrzebna rozbudowania marynarka wojenna. Nie potrzebujemy niszczyciel, korwety oraz fregat. Potrzebujemy dużej, silnej i nowoczesnej armii lądowej i na tym powinniśmy się skupić. Do obroży polskiego wybrzeża w stu procentach wystarcza systemy anty-dostępowe takie jak Naval Strike Missile (NSM). W razie wojny z Rosją na Bałtyk bezie akwenem zamkniętym. Wszelka pomoc od sojuszników przyjdzie lądem. Nie pchajmy się na misje ekspedycyjne, skupmy się na naszym podwórku.

Rysiek
środa, 21 sierpnia 2019, 01:41

a podwodni dywersanci?

Tapir
sobota, 17 sierpnia 2019, 22:55

Szanowny Panie, jaką pomoc, jakich sojuszników????? Doswiadczenia z 1939 roku. Powinniśmy liczyć na siebie, ewentualnie wdpierac się sojusznikami. Przykro Nasz przemysł zbrojeniwy nie istnieje. Analogia z1939r.

fog
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:10

Oj...wtedy mielismy JAKIS przemysł...działka na licencji robiliśmy...a co dziś nasz przemysł może wyprodukować...? Ręczną broń strzelecka i ręczne wyrzutnie rakiet pplot. Czy coś jeszcze...? :{

masz
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:24

a może barki desantowe

Polish blues
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:09

Dar Młodzieży posłać! Tak pięknie wygląda na pełnych żaglach!

SimonTemplar
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:02

Przyczepiło się gów.o do okrętu i woła: NAPRZÓD. Tak to wygląda jeśli chodzi o udział Polski w czymkolwiek. Jeszcze brakuje ministra, który ze złączonymi kolanami i dłońmi założonymi jak cnotka będzie mówił o udziale Polski w międzynarodowej operacji z użyciem NOWOCZESNEGO sprzętu. Najlepiej niech Kibbeny wyśle.

fog
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:17

Przypomniała mi sie historia...Krążownik Conrad... No ale niestety ostatni OHP w USA został wycofany ze służby w 2015-tym...Kobbeny też już poza służbą. Była szansa na utrzymanie marynarzy po zakupie "kangurów". Już wkrótce prócz okrętów będziemy potrzebować -nastu lat na odtworzenie załóg...

w
sobota, 17 sierpnia 2019, 15:19

popieram

Dd
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:02

To pokazuje jakiej wartosci jestesmy sojusznikiem.

Infernoav
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:09

Jesteśmy krajem lądowym i rozbudowana marynarka wojenna jest nam zbędna.

Rysiek
środa, 21 sierpnia 2019, 01:42

Gaz dywersyfikacyjny płynie wodą.

Honker Haker
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:55

No jak nie ma okrętów - a holowniki???

Mat
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:37

Możemy np gotować bigos na kutrze rybackim Ślązak.

zbibi
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:35

jak zwykle ambicje mamy mocarstwowe, a tymczasem na kajakach niedługo pływać będziemy, brak słów....

zenobi
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:28

I to jest jedyny pozytywny aspekt żałosnego stanu MW.

sobota, 17 sierpnia 2019, 15:59

Zgoda, dołączajmy do takich sytuacji możliwie ostatni.

Qgt4
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:26

A okręt podwodny można by posłać ? Jeden sprawny może by się znalazł .

gorol
niedziela, 18 sierpnia 2019, 14:05

Mozna poslac plywajace twarde

fog
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:37

...który...? wszystko na cumach postoi dłużej :/

Graf
sobota, 17 sierpnia 2019, 15:35

chyba po to by się zanurzył i nie robił nam wstydu swoim widokiem ;-)

adams
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:34

Który ??? Kobenny ze względów bezpieczeństwa się nie zanurzają,ORP Orzeł po pożarze też :) Nasza MW to ruina,powinni w ogóle to zlikwidować i się nie ośmieszać bo to co my mamy to jest parodia Marynarki Wojennej

fog
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:19

A co zrobić z marynarzami. tfuu oficerami... Bo marynarze z kompani reprezentacyjnej prezentują się doskonale - oni mogą zostać :/// reszta jest - niepotrzebna...

1234booboo
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:24

I całe szczęście , że nie mamy czego posyłać - tylko tego brakowało, żeby pchać paluchy gdzie nie trzeba i nie w swojej sprawie. Po raz kolejny okazuje sie ,że dyplomacja europejska jest mądrzejsza od mędrków znad Wisły. Francuzi wypięli sie na Irak i dobrze na tym wyszli pod każdym wzgledem a jak my wyszlismy- - otóż na durniów, żebyśmy coś na tym zarobili a tak same straty. Niemcy wiedza lepiej co robią i wolałbym ich naśladować zamiast w nagrodę przepłacać za uzbrojenie z USA.

Gjkhk
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:20

Rzad po ptostu wie ze jak bedziemy mieli duza flote to amerykanie beda nas ciagac po calym swiecie, teraz iran poznie nas wciagna w wojne z chinami. Bardzo rozsadna decyzja o wstrzymaniu zakupu duzych okretow. Priorytety to: dronay podwodnych do szybkiego przeciecia nord stream, kutry minujacych zeby unieruchomic ruska flote w portach, dalekie rozpoznanie i rakiety przeciwokretowe wystrzeliwane z nadbrzeza. Do tego 10 malych szybkich kutrow torpedowych i mamy caly baltyk pod kontrola.

lolo
niedziela, 18 sierpnia 2019, 14:14

watpie, ze za tym kryje sie jakis wyrafinowany plan : "Rzad po ptostu wie ze jak bedziemy mieli duza flote to amerykanie beda nas ciagac po calym swiecie". nawet zepsuty zegar wskazuje dobra godzine 2 razy dziennie.

Daruj sobie
sobota, 17 sierpnia 2019, 14:53

Daruj sobie te brednie. Podwodne drony to bajki. Jakie kutry minujące? Jak one miałyby zaminowac ruskie porty?? Ocknij się! Jakie kutry torpedowe? Nikt nie buduje ani nie używa dziś żadnych kutrów torpedowych, II wojna światowa skończyła się 70 lat temu.

fog
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:28

Zwiad (własny satelita łączności), rozpoznanie (własny satelita obrazowy i radarowy) i umowa ze Szwecją... Szczelna obrona pplot, śmigłowce i sieć czujników położona na dnie... I system NSM wystarczy. Do tego kupić, wyprodukować... (http://www.amw1.iq.pl/title,VI__Marynarka_Wojenna_USA_moze_powrocic_do_produkcji_min,pid,364,mid,2.html)

ursus
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:12

Czyli w skrócie jest to nasza wizerunkowa kompromitacja.

tak myślę
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:11

"Polskie okręty mogą popłynąć do Cieśniny Ormuz. Tylko jakie?" Oczywiście niewidzialne czyli stealth. Tych mamy najwięcej.A tak poważnie to wychodzi szydło z wora. Nie posiadamy niczego konkretnego w naszej MW co można by tam wysłać. 30 letnie niedofinansowanie i likwidacja armii pokazują swoje oblicze.

12345345
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:07

Śmieszne - mamy coś wysłać , a politycy pisu nawet nie wiedzą że większość okrętów Marynarki Wojennej to złom. Typowi dyletanci - nie mają pojęcia ani o gospodarce ani o wojsku.

Paweł
sobota, 17 sierpnia 2019, 19:50

Akurat gospodarka ma się dobrze, jak nigdy dotąd...pomimo socjalu, na który POprzednicy "piniendzy" nie chcieli znaleźć. Co do armii zgoda, główne programy leżą, jak i leżały za POprzedników.

lolo
niedziela, 18 sierpnia 2019, 14:20

globalna gospodarka ma sie dobrze, wiec i u nas jest nie najgorzej. wiec i u nas nie jest zle, ale czy decydenci z tego korzystaja? czesi maja nadwyzke w budzecie juz od paru lat. a polska? co najwyzej mniejszy deficyt, ale zadluzanie dalej ma miejsce. do tego zamiast inwestowac wydaje sie kase na socjal. przyjdzie globalna recesja i bedzie placz. zero planowania i myslenia o przyszlosci.

Infernoav
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:16

Gospodarka ma się dobrze? LOL, na gospodarce kolega się zna jak mysz na fizyce kwantowej. Nasza gospodarka jechała na inwestycjach zagranicznych, które właśnie się kończą. Agresywne podatki, zmienne i niepewne prawo, wysokie koszty zatrudnienia, niepewny rynek kredytów hipotecznych, nakręcona socjalem konsumpcja, która drenuje pracujących ludzi i małych i średnich przedsiębiorców. Blokady na zwroty VATu i to nawet po orzeczeniach sądów, które nakazały w danych przypadkach jego zwrot. Do tego przepisy utrudniające założenie firmy, likwidację firmy i opodatkowując w przeniesienie firmy za granicę. A to tylko taki czubek góry lodowej. Śmiech na sali z tak dobrze trzajava się gospodarką.

Paweł
wtorek, 20 sierpnia 2019, 00:39

A powiedz mi kolego czy kiedykolwiek wcześniej nasza gospodarka jechała na czymś innym, niż inwestycje zagraniczne,po tzw. upadku komuny.Czy mamy coś swojego, jakikolwiek realnie mocny przemysł, który po pierwsze utrzymano, po drugie racjonalnie i perspektywicznie w niego inwestowano?Jesteśmy krajem-montownią, od dekad narażonym na wszelkie większe tąpnięcia światowej gospodarki i oczywiste ryzyko ucieczki kapitału.Wobec przedsiębiorców też nigdy nie byliśmy krajem przyjaznym i nie jest to "wkład" obecnej władzy,a mentalności post-komuszej, w której przedsiębiorca zawsze był przede wszystkim podejrzanym cwaniakiem, który chce okiwać państwo. Co do socjalu nakręcającego konsumpcję, to mimo wszystko nazwałbym ją, przynajmniej na razie plusem dodatnim (jak mawiał klasyk). Po dekadach posuchy i nieliczenia się z niemałym poziomem ubóstwa, ten zastrzyk gotówki,ale i optymizmu dużej części społeczeństwa ma swoją wartość.Ale racja, nie może być to jedyny i perspektywiczny wskaźnik.

lkjljklkjlk
środa, 21 sierpnia 2019, 12:04

Nie jest prawdą, że polska gospodarka jechała wyłącznie na inwestycjach zagranicznych. Prawie zawsze jechała na popycie wewnętrznym, tak zwanych rezerwach prostych, przewadze kosztowej i inwestycjach zagranicznych.

Sobie pan
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:11

Dyletant to chyba pisał powyższy komentarz, daruj sobie.

ramon
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:02

Mój Boże, czyli jedyne co możemy zrobić to wysłać tam paru kapelanów...

Mierzwik
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:38

Popieram w całej rozciągłości, na czele z o. Rydzykiem. Może jakiś bezdomny podaruje mu lotniskowiec.

Jan
sobota, 17 sierpnia 2019, 13:01

ORP Ślązak - po 20 latach budowy powinien się sprawdzić w realu. Kosztował w końcu miliardy z naszych podatków.

rozczochrany
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:46

Ciekawe czy polscy politycy zmądrzeli wreszcie i wynegocjowali coś dla Polski za udział w kolejnym konflikcie na bliskim wschodzie Polskiej armii. Jak do tej pory zarabiali wszyscy inni oprócz Polskich firm. Jak już jesteśmy w zbójeckiej bandzie to powinniśmy przynajmniej dostać za to łupy tak jak inni.

fog
niedziela, 18 sierpnia 2019, 12:33

...nie wiem czy dla Polski... ale COŚ na pewno "wynegocjowali"... :[[[[[

ucho hamana
sobota, 17 sierpnia 2019, 15:21

Tia, wynegocjowali. Ruki po szwam i płacić na 447.

Mikser69
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:45

Chyba wyślemy żaglową ISKRĘ bo fregaty OHP to pływające trumny! Wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych są niesprawne, vulcany przeciwlotnicze niesprawne. W razie W to Irańczycy zatopią nam nasze krypy w mgnieniu oka!

piotr
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:43

Takie które dopłyną.

Fanklub Daviena
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:42

Polski rząd ma naprawdę nas...ne w głowie!

jurgen
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:26

tylko Formoza ... może ew. trałowce czy Kormoran ... za stan MW odpowiadają także niestety sami oficerowie MW zwłaszcza rezerwy

Waltzmann
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:18

Może holownik

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama