Reklama
Reklama

MSPO 2019. Nowa odsłona Narwi. Brytyjski CAMM na polskim Jelczu

3 września 2019, 08:49
Jelcz z CAMM
M. Rachwalska/Fot. Defence24.pl

Koncern MBDA i PGZ prezentują na tegorocznym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach wyrzutnię rakiet przeciwlotniczych krótkiego zasięgu CAMM zainstalowaną na polskim podwoziu Jelcz 8x8. Jest to dowód na to, jak łatwo brytyjskie rozwiązanie może być wykorzystane w systemie „Narew”, który z założenia ma być budowany przez polski przemysł zbrojeniowy.

Mobilna wyrzutnia rakiet CAMM (Common Anti-air Modular Missile) zainstalowana na podwoziu Jelcz 8x8 została opracowana i jest prezentowana na MSPO 2019 przez koncern MBDA działający w kooperacji z Polską Grupą Zbrojeniową. Rozwiązanie to proponuje się bowiem jako komponent przyszłego systemu przeciwlotniczego krótkiego zasięgu „Narew”. Jest to zupełnie nowa odsłona wyrzutni, która już w 2017 roku była zaprezentowana w Kielcach jako autonomiczny moduł przystosowany do zamontowania na każdej platformie o odpowiedniej nośności.

Teraz koncern MBDA udowodnił, że te deklaracje były prawdziwe montując swój system na podwoziu Jelcza. Premiera takiego rozwiązania była okazją do przypomnienia jego zalet biorąc pod uwagę potrzeby polskich sił zbrojnych oraz polskiego przemysłu zbrojeniowego. Zastosowana w rakiecie CAMM technika zimnego startu (pocisk ten jest najpierw wyrzucany w powietrze za pomocą hydraulicznego tłoka umieszczonego w kontenerze startowym, a dopiero ponad wyrzutnią są uruchamiane jego silniki), daje np. możliwość ukrycia wyrzutni w terenie zurbanizowanym, bez niebezpieczeństwa wywołania pożarów.

Ważne jest również możliwość zastosowania na jednym pojeździe dwóch typów rakiet: CAMM (o zasięgu od 1 km do 25 km) oraz CAMM-ER (o zasięgu zwiększonym do 45 km). Pozwoli to bowiem na organizowanie zintegrowanej obrony wielowarstwowej, przeciwko bardzo różnym celom powietrznym.

Dodatkowo, same rakiety CAMM mogą być stosowane nie tylko w naziemnych systemach obrony przeciwlotniczej, ale również w lotnictwie i Marynarce Wojennej RP (co może uprościć i ujednolicić system zabezpieczenia logistycznego). Przedstawiciele koncernu MBDA przypominają, że pociski te mają wiele podzespołów wspólnych z pociskiem ASRAAM, mogącym stanowić uzbrojenie myśliwców F-35 w polskim programie Harpia.

Rakiety CAMM mogą wejść również na uzbrojenie polskich okrętów bojowych pozyskanych w ramach programu „Miecznik”. Rozwiązanie takie zostało już sprawdzone na brytyjskich fregatach Typu 23, ale może być z powodzeniem zastosowane także na mniejszych jednostkach pływających.

image
Wyrzutnie systemu przeciwlotniczego Sea Ceptor z rakietami CAMM na fregacie HMS „Westminster” zaadoptowane z wcześniej wykorzystywanego na tym okręcie systemu przeciwlotniczego Sea Wolf”. Fot. M.Dura

Z polskiego punktu widzenia ważny jest również sposób naprowadzania pocisków CAMM, które dzięki aktywnej, radiolokacyjnej głowicy naprowadzającej, nie potrzebują specjalnych, dedykowanych stacji radiolokacyjnych „podświetlających” cele, tak jak w przypadku pocisków naprowadzanych półaktywnie. Korygowanie toru lotu rakiety lecącej w kierunku celu w pierwszej fazie odbywa się natomiast poprzez dwukierunkowy kanał systemu transmisji danych, który został umieszczony bezpośrednio na wyrzutni.

W ten sposób każda taka wyrzutnia może działać samodzielnie otrzymując dane o celach od dowolnej stacji radiolokacyjnej wykrywania celów powietrznych (w tym również wyprodukowanych w Polsce).

Najważniejsza deklaracja ze strony MBDA padła jednak w odniesieniu do polskiego przemysłu. Koncern deklaruje, że po ewentualnym wyborze rakiety CAMM przez Polskę w ramach programu „Narew” zapewni stronie polskiej pełną suwerenność w wykorzystaniu tych pocisków (przekazując o nich pełną wiedzę z możliwością uruchomienia produkcji) i pomoc przy tworzeniu własnego systemu wsparcia. Dzięki pozyskanym w ten sposób zdolnościom Polska miałaby możliwość projektowania, rozwijania i produkcji tego rodzaju rakiet przeciwlotniczych.

W przypadku podwozia właśnie to udowodniono.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 56
Reklama
KrzysiekS
sobota, 7 września 2019, 22:46

Mój prywatny wybór NAREW - CAMM/CAMM-ER, ciężkie PPK Brimstone dać pieniądze na rozwój PPK dla WITU na rakietę przeciwpancerną Moskit, lekkie PPK PIRAT (głównie za Laserowy Podświetlacz zmniejszyć i korzystać dla ppk, rakiet, bomb).

Davien
niedziela, 8 września 2019, 15:18

No cóz tu sie troche róznimy: Narew to NASAMS z AMRAAM-ER i AIM-9X block II. ciężkie ppk to albo Brimstone albo JAGM a lekkie to Spike SR mający znacznie lepsze mozliwości od Pirata. Natomiast Pirata dalej rozwijać jako pocisk do zwalczania lekko opancerzonych celi i z głowicą termobaryczną.

hym108
środa, 4 września 2019, 12:04

Wedlog danych jakie wyciekly z Wilikeeks - Cia - i RZad Usa probwaly obalic niedawno Rzad w Grecji bo niebili zadowlani z jego zakupow zbrojeniwych. Zwczajnie CIA zaczelo podsluchiwac ministrow by znalesc na nich haka ktory mial byc opobikowany. Podoobnie sa pozniejsze przuuszcznia odsnie zamachu w Turcji na Erdogana. No i ciekawostka...kiedys Turecki f16 lecial przechwycic zblizajacy sie do granicy Izraelski samolot. Pilot byl zdziwny gdy nagle nie byl w stanie namierzyc Izrealczyka gdyz system okeslajacy Swoj- obcy, zaczaol wskazwac go jako "swoj". Turcja sie mocno wtedy zanipokoila na ile ma bron ktora mozna z daleka sterowac. My z powodu tych wsztskich przkaldow mysimy sie uniezaleznic od Wielkego Brata/

Ni
czwartek, 5 września 2019, 12:06

Myślisz, że Turcy nie wiedzieli, że uzbrojeniem samolotów można sterować z daleka? Jaki kraj sprzeda tak zabójczą broń jaką jest myśliwiec, która może obrócić się przeciwko niemu bez zabezpieczeń tego typu? Zgodę na taką sprzedaż wydaje chyba senat USA, nie pozwolą na strzelanie do swoich, a Izrael jest jak zapewne wiesz szczególnym przypadkiem przyjaciela USA

jpt
środa, 4 września 2019, 10:31

nie ma co sie ogladac tylko brać

Wojciech
środa, 4 września 2019, 10:14

Nauczeni doświadczeniem "współpracy"z Rafaelem przy integracji Spików powinniśmy tylko takie oferty dopuszczać do przetargów. Pełny transfer technologii to klucz do rozwoju naszego bieda-przemysłu.

Ok bajdur
środa, 4 września 2019, 09:45

To brzmi jak marzenie. Czyżby po polskiej stronie znalazły się osoby, którym na sercu leży ochrona interesu Polski i realne wzmocnienie zdolności przeciwlotniczych?

Podlasiak
wtorek, 3 września 2019, 23:59

Brać jak najwięcej...bardzo potrzebne na odcinku brzeskim. Tędy pójdzie potencjalny atak ze wschodu. Gdyby jeszcze polska produkcja , to już spełnione marzenie.

Eckard Cain
środa, 4 września 2019, 17:32

Ale wiesz że na "odcinku brzeskim" to my pierwszego dnia toczymy bitwę osłonową o Białą Podlaską, a trzeciej doby wojny zaczyna się bitwa o Siedlce i Lublin. Więc żeby Narew była tam skuteczna i nie została zniszczona w pierwszej dobie wojny, to musi stacjonować gdzieś w okolicach Mińska Mazowieckiego i Dęblina...

Inżynier
czwartek, 5 września 2019, 16:00

Trzeciego dnia to wszyscy ważni są już w Nowym Jorku lub Waszyngtonie a RED ARMY na Polsko - Niemieckiej granicy. Dzisiejszy Blitzkrieg to 3-5 dni a nie miesiąc jak 80 lat temu...

LAIK
wtorek, 3 września 2019, 23:39

Wbrew pozorom takie "wybrzydzanie i zwodzenie" MON MBDA może doprowadzić do zbicia ceny i lepszych warunków offsetowych.

Krisb
środa, 4 września 2019, 14:27

MBDA to nie nowicjusze, to raczej z naszej strony nieudolność przy zawieraniu offsetów poraża...

Wojciech
wtorek, 3 września 2019, 23:10

Jeżeli to wszystko prawda produkcja w kraju kody itd to jest to super okazja do budowania kompetencji rakietowych w RP i super system antyrakietowy cały w naszych rękach . W takiej sytuacji zakup CAMM to priorytet !

Shamil
wtorek, 3 września 2019, 17:31

Nieznam " otoczki " prawnej przy tego rodzaju pozyskaniu sprzętu ale jeśli jest to dobra rakieta i rzeczywiście Polska mogła by kupić prawa produkcji i wszystko co z tym związane (zaznaczam - nieznam ceny ) to może warto to nabyć . Pozostaje kwestia konkurencji i naszych zaborców zza oceanu.

Marek
środa, 4 września 2019, 09:30

MBDA zakłada pełną polonizację, więc nie powinno być problemów. Co do potencjalnych zaborców, to nie należy ich szukać za oceanem. Jest dwóch i są znacznie bliżej. Dlatego dodatkową zaletą jest CAMM, bo pochodzi z Wielkiej Brytanii, która często ma odmienne zdanie od wyżej wymienionych.

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 3 września 2019, 16:24

... a od jesieni ub. 2018 roku CAMM jest oferowany w liczbie 16 rur wyrzutni , do upchania dla korwety...95 metrowej. ale Indonezji. analogie z naszym...Gawronem??? Zobaczymy czy tam tej Indonezji trzeba takiej "ruchomej" bardzo mobilnej bateryjki plot. Albo i p/rakietowej---- (skoro Bryci starym sea wolfem zestrzelili pocisk artylerysjki. kalibru 114mm)

Lord Godar
wtorek, 3 września 2019, 20:33

No cóż , jeśli nasi decydenci chcą mieć 1 w miarę nowoczesny okręt z sensownymi zdolnościami opl to zainwestują w ten nasz patrolowiec wielkości korwety i go w takie pociski wyposażą . Jeśli im nie zależy na tym i uznają , że lepiej marnować dalej pieniądze na wątpliwe inwestycje w nasze OHP, to nadal zostaniemy z tym co jest , czyli z niczym.

Marek
środa, 4 września 2019, 16:03

Nikt myślący nie powinien marnować potencjału tego okrętu.

Jehowa
wtorek, 3 września 2019, 16:11

Saar 6 to najlepszy dowód , że na MEKO 100 można upchnąć jak się chce i ma kasę WSZYSTKO. Takie okręty to byłby element opl całej północnej Polski (+ pociski woda -ziemia), a nie fanaberia urzędali w mundurach.

Gts
środa, 4 września 2019, 02:09

Jednostki Saar dobitnie pokazują że jak jest potrzeba to i sanki do transportu adaptować można. W polskich realiach tak robić, trzeba. Wielokrotnie pisałem, że nasza sytuacja geopolityczna przypomina sytuacje Izraela i brać z nich przykład powinniśmy.

Marek
środa, 4 września 2019, 16:07

Tylko, że jest MEKO 100 i MEKO 100. To dla Izraela jest nowsze i dlatego ze względu na postęp techniki "nieco" różni się od tego co widzimy w postaci Ślązaka. Faktem jednak jest, że Saar 6 dobrze pokazuje co z takiego malucha można wyciągnąć.

Mauser
wtorek, 3 września 2019, 16:04

Pytanien, czemu by nie? Technologia na wyciągnięcie ręki aż się prosi by ją wziość

Śliwka Wegierka
wtorek, 3 września 2019, 15:04

Sea captor dla Gawrona

Krzysiek
wtorek, 3 września 2019, 14:49

Ciekaw jest jaka jest cena za taki system. Pozatym WP powinno sie na powaNie zainteresowac takim.systemem

Dudley
wtorek, 3 września 2019, 14:47

Tylko czy suweren nam na to pozwoli, za "sowietów" też nie mogliśmy wszystkiego produkować.

Tankcom
wtorek, 3 września 2019, 20:07

Ale teraz montujemy co chcemy (patrz leoPl na MSpo) NATO dyslokacja zgodnie z szczytem w Newport . Co do wazeliny to pytam Pac z 14:29 : puste kontenery patriot USA lepsze za czasu lekarza I komorowskiego ???? PS Dudley, ja mieszkam 72-71 kilometry od granicy dzikiego wschodu. Jak licznik poKazuje

Dudley
środa, 4 września 2019, 17:18

Ja 10 km dalej. Co nie zmienia faktu, że przed 89 mieliśmy jednego suwerena a teraz mamy drugiego, wcale nie lepszego. Jeden stał nad nami z nahajką, drugi jest trochę bardziej wyrafinowany, stosuje metodę kija i marchewki. Co do montażu tego co chcemy, USA nie przekażą żadnej istotnej technologii, krajowi wasalnemu, my jesteśmy od bulenia kasy. Przykłady: offset za f-16 to malarnia i fermy świń, transfer technologii za Wisłę żaden, nawet ciężarówki będą amerykańskie, Homar tak samo. Jeśli mamy szansę na jakiekolwiek uniezależnienie, to "wujek sam" natychmiast nam to skutecznie wyperswaduje. Przykład pierwszy z brzegu, technologia 5G od Huaweia, przyjechał Pompeo i mamy już umowę o współpracy w tej materii z USA, Homar mógł być od żydów z produkcją w Pl, ale jest aptekarski HIMARS, dobrze że Rosomaki, Kraby, Spike i i Leopardy udało się kupić za poprzednich rządzących, bo teraz mielibyśmy muzeum na każdym kroku.

PAC
środa, 4 września 2019, 12:54

Czy ktoś tu popiera poprzednią ekipę??? umiesz czytać ze zrozumieniem??? Za PO było dziadostwo i nadal jest,zamiast obiecanego transferu technologi rakietowych dostaniemy technologię do skręcania kontenerów i ja mieszkam 30 km od tego dzikiego wschodu

PAC
wtorek, 3 września 2019, 14:29

I wzorowo,to powinna być nasza Narew tylko brać rakiety o zwiększonym do 45 km zasięgu.Nie mam pojęcia na co dalej czeka ten nieudolny MON,dużo gadki a zero jakichkolwiek decyzji.Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa absolutnie jest najważniejsza.Ale coraz bardziej mam wrażenie że nasza OPL zamknie się tylko w dwóch bateriach Patriota a na więcej nie będzie pieniędzy bo już musieli posmarować dla Trumpa i obiecać że kupią F-35.Wazelina obecnego rządu wobec amerykanów już przestała być śmieszna.....

Marek
środa, 4 września 2019, 09:17

Jeszcze bardziej śmieszny jest hejt F-35.

Paweł P.
wtorek, 3 września 2019, 14:08

Fajnie lubimy CAMMYery. I Jelcze.

fxx
wtorek, 3 września 2019, 13:59

To naprawdę dobra oferta - mam nadzieję że mamy jeszcze pieniądze [po Wiśle] żeby zakupić te rakiety, przenieść produkcję do Polski i spróbować zintegrować Narew z ICBS.

Eckard Cain
wtorek, 3 września 2019, 18:09

I jeszcze fajnie byłoby to jakoś zamontować na Gawronie/Ślązaku. I dołożyć integrację z najniższym piętrem opl czyli z Pilicą/Popradem/Piorunem...

Mg
wtorek, 3 września 2019, 13:58

O niebo bardziej potrzebne niż F-35. Wolałbym 5 takich baterii niż 10 F-35

Fort
wtorek, 3 września 2019, 18:57

No to slabo, bo baterii ma być 19, a f35 jest jedyną bronią dająca nam przewagę nad Rosją w jakimś obszarze

Gts
środa, 4 września 2019, 02:14

Owszem, jak myslimy w kategoriach oderwanych od rzeczywistości. Fakty są jednak inne. Pozyskanie 16 szt F-35 robi różnicę na papierze. Potem jest już tylko gorzej. Zakładając, a trzeba to zrobić tworząc plany, że utrzymanie F-35 jest zdrowo droższe od F-16, do tego Alis nie pozwoli na żaddne druciarstwo, plus dostępność częsci jest mocno ograniczona (proszę zapoznać się z raportami, jakie to są opóźnienia) możemy przyjąć że po okresie prezentacji nastąpi wydrenowanie budżetu i częsci i z owych 16 szt będzie latać 3-4 szt. Co to nam tak naprawdę daje?

Młam
środa, 4 września 2019, 13:31

Tylko że my te F-35 możemy dostać najwcześniej w 2024 roku. Dużo czasu na porządki.

Juhas
wtorek, 3 września 2019, 13:38

Super

dyndas
wtorek, 3 września 2019, 13:35

Jakoś w pełny offset nie wierzę, no chyba że na jakichś drakońskich warunkach

prawieanonim
wtorek, 3 września 2019, 19:36

No to uwierz bo PIT RADWAR uzupełnia ofertę MBDA o radary.

NMS
wtorek, 3 września 2019, 13:10

Jeśli Inspektorat Uzbrojenia chce się chociaż częściowo zrehabilitować, za swoje bezproduktywne dialogi, niekończące się analizy i odwoływanie przetargów, to ten zakup powinien być na już, choćby podczas tych MSPO bo to nie tylko gigantyczne zwiększenie polskiego potencjału w stosunku do obecnego status quo, ale co nie mniej ważne, wreszcie dostęp do know how nowoczesnych rakiet przeciwlotniczych o parametrach, obecnie własnymi siłami nieosiągalnych. Nie ma w tegorocznym budżecie na Narew pieniędzy?A kiedy będą?

Arek
wtorek, 3 września 2019, 12:41

Wydaje się ta propozycja interesująca. Pytanie tylko na jakich warunkach jest ona oferowana Polsce?

Arczi
wtorek, 3 września 2019, 12:35

Proste???proste...ale nie dla naszych mądrali...no chyba że się mylę czas pokaże

Paweł P.
wtorek, 3 września 2019, 18:41

Tak naprawdę, to nie takie proste jakby się mogło wydawać. Nie chce mi się wierzyć, że ktoś chce "źle" – wręcz przeciwnie. Coś się w temacie dzieje, i to cieszy.

Imperial Palace
wtorek, 3 września 2019, 11:44

CAMM ostatnie światełko w tunelu dla opl Polski.

Marek
wtorek, 3 września 2019, 11:42

Będę się kolejny raz powtarzał, ale co tam. Uważam, że w tym konkretnym przypadku nie ma po co się nawet zastanawiać. CAMM/CAMM-ER jest tym, co powinniśmy pozyskać.

Gts
środa, 4 września 2019, 02:19

Współpraca z MBDA i pozyskiwanie CAMM to jedna z najlepszych decyzji jaką można podjąć. Ciągle się tylko pytamy dlaczego są jakieś objekcje, ile to trwa? Są na świecie systemy z różnych sektorów, w przypadku których nie ma w ogóle dyskusji co do jakości i tan naprawdę alternatyw nie ma. Tyle, że w tym przypadku zwlekanie MON jest mocno dyskusyjne.

Rib
środa, 4 września 2019, 14:12

Jeśli wiesz że to najlepsza opcja to podaj cenę za cammma i cenę jaką daje konkurencja. Tylko konkrety, bez wydaje mi się itd

strażak
wtorek, 3 września 2019, 11:41

nie ma na co czekać tylko brać póki można

stary
wtorek, 3 września 2019, 11:31

Tylko kupować.

obiektywny
wtorek, 3 września 2019, 11:27

swietny zestaw nic tylko kupowac ,jeden z najlepszych na swiecie zestawow krotkiego zasiegu

werte
wtorek, 3 września 2019, 11:24

W przypadku podwozia właśnie to udowodniono. - Co udowodniono? Koncern przekazał nam plany Jelcza? Co podwozie ma do produkcji pocisków czy suwerennego ich wykorzystania? Na razie mamy obiecanki.

Marek
środa, 4 września 2019, 09:15

Coś więcej bo już mamy wejście w łańcuch dostaw CAMM i Brimstone mimo, że na razie nie wybraliśmy tych pocisków.

CdM
środa, 4 września 2019, 01:44

Że jest to "autonomiczny moduł przystosowany do zamontowania na każdej platformie o odpowiedniej nośności.". Jak wynika z kontekstu...

Grudge
wtorek, 3 września 2019, 11:17

Brzmi jak złoty interes i korzyść dla armii. Jednak... czy to wystarczy?

asf
wtorek, 3 września 2019, 11:12

Oby tylko MON się na to zdecydował...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama