Libijski ekspres. Masowe dostawy broni mimo embarga [ANALIZA]

21 marca 2020, 12:01
libia 2ok-01
Fot. Katarzyna Głowacka/Defence24.pl

Embargo w Libii jest notorycznie łamane przez kraje, które wspierają rząd GNA w Trypolisie, jak Turcja, lub marszałka Haftara i jego LNA, jak ZEA. To powoduje, że poza bronią libijską jeszcze z czasów Kadafiego oraz flotą technicali, obie strony konfliktu, używają nowoczesnego sprzętu wojskowego, od bezzałogowców, przez pojazdy, po broń lekką. O tym, że embargo na dostawy broni jest łamane od dawna, donoszą eksperci ONZ, przy czym w najnowszym raporcie z 2019 r.  wymienia się trzech głównych donatorów: Jordanię, Turcję i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jak czytamy w raporcie kraje te „rutynowo, a czasem rażąco dostarczają broń, bez większego wysiłku, aby ukryć źródło”.

Pomoc militarna, w tym sprzęt wojskowy – bezzałogowce, czy pojazdy taktyczne – jest szczególnie ważna dla Libijskiej Armi Narodowej (LNA) marszałka Haftara.

Z uwagi na słabość klasycznego lotnictwa dużą rolę odgrywają bezzałogowce, są to nie tylko duże Wing Loong, ale też mniejsze, jak np. Orłan-10. Jak powszechnie wiadomo siły powietrzne gen. Haftara, używają dostarczanych przez ZEA chińskich dronów Wing Loong I/II, które rutynowo wykonują także misje uderzeniowe, wykorzystując amunicję precyzyjną. Ich rola jest nie do przecenienia, a użycie bojowe faktem ogólnie znanym. Pod koniec kwietnia 2019 r. zestrzelono drona, prawdopodobnie gdzieś w rejonie Syrty, który został zidentyfikowany jako rosyjski Orłan-10. Zniszczony Orłan-10 niemal na pewno obsługiwany był przez specjalistów rosyjskich, być może z kompanii najemniczej Grupa Wagnera, która jak wiadomo, aktywnie wspiera LNA. Możliwe, że LNA wykorzystuje także emirackie drony typu Yabhon, niektóre źródła wskazują na zastosowanie w Libii Yabhon-HMD.

Znaczące dostawy odnotowano w klasie taktycznych, opancerzonych pojazdów kołowych i MRAP. Do Libii dostarczono ich całą flotę. Będą to więc klasyczne wozy taktyczne, jak i o cechach MRAP: Panthera F9, Panthera T6, Nimr 2, Jais MRAP, Nimr Jais 4 × 4, Al-Wahsh, Mbombe MRAP, Caiman MRAP, Al-Mared MRAP, Terrier LT-79...

Część z wymienionych wozów dostarczana jest w większych transzach, inne w niewielkich, być może w celach doświadczalnych/testowych. Przykładowo jeśli chodzi o nowe jordańskie KADDB Al-Mared 8 × 8, uchwycono je w Libii w maju 2019 r., jeszcze bez kamuflażu, w jednolitym jasnym malowaniu. Być może chodzi o pojedynczy egzemplarz, bądź niewielką partię testową; w każdym razie kolejny Al-Mared sfotografowany w kolumnie pojazdów LNA kilka dni temu ma już naniesiony kamuflaż.

Z kolei jako masowe dostawy można zaliczyć transport do Libii transzy kilkudziesięciu emirackich wozów typu Panthera T6 w 2016 r. Partia Panter, używanych przez LNA od wiosny 2015 r., przybyła do Tobruku w kwietniu 2016 r. Przynajmniej 32 pojazdy MSPV Panthera T6 4 × 4 miały jednolite ciemne malowanie, mogły przybyć z Egiptu, gdzie także są produkowane.

Wraz z interwencją turecką i eskalacją konfliktu dostawy broni będą się zwiększać, być może także o nowe typy uzbrojenia. Przykładowo niedawno, bo w lutym br., uchwycono w Libii trzy wozy emirackie INKAS Titan-DS. Te najnowsze pojazdy firmy INKAS z Dubaju miały na drzwiach logo Tariq bin Ziyad Brigade, jednej z doborowych jednostek marszałka Haftara. Warto w tym przypadku zauważyć, że trzy pojazdy rodziny Titan, w tym Titan-DS 4 × 4, miały swoją premierę na IDEX-2019.

Kilka dni temu uchwycona na filmie wideo została kolumna brygady Tariq bin Ziyad, a niej m.in. pojazdy MSPV Panthera T6 4х4, INKAS Titan-DS 4 × 4, INKAS Titan-S 6 × 6, JMSS Al-Mared 8 × 8 i Paramount Group Mbombe 6 × 6. W grudniu 2019 r. 106 Brygada, inna doborowa jednostka LNA, pokazała swój najnowszy nabytek – 8 wozów LT-79 spółki TAG z Detroit. Z powodu embargo LT-79 nie miały oznaczeń identyfikujących producenta (TAG) czy wersji, chociaż identyfikacja tak nietypowych wozów w Libii nie jest rzecz jasna problemem.

Oczywiście w zakres wsparcia LNA wchodzi nie tylko przekazywanie broni i amunicji, ale także wywiad wojskowy, wsparcie doradcze, specjalistyczne, najemnicze etc. Cześć zaawansowanej broni obsługiwana jest zapewne nie przez siły lokalne, ale specjalistów np. rosyjskich czy emirackich. Emirackim hubem w Libii jest baza w Al-Dżufra w centralnej części kraju, gdzie często lądują transportowe Ił-76, a sama baza osłonięta jest systemami przeciwlotniczymi Hawk i Pancyr. Na zdjęciu satelitarnym z lata 2019 r. w bazie Al-Dżufra uchwycono: bezzałogowce Wing Loong, przeciwlotnicze Pancyr-S1 i prawdopodobnie MiM-23 Hawk, śmigłowiec UH-60 Blach Hawk oraz kilka pojazdów opancerzonych (Caiman MRAP?) itd.

O dostarczanie broni do Libii oskarżana była m.in. kanadyjsko-emiracka Streit Group, która w poprzednich latach przekazywała do libijskich milicji flotę swoich wozów kołowych w różnych wersjach — Cougar, Spartan, Typhoon. W 2014 r. firma miała być oskarżana o naruszanie embarga, szacuje się jednakże, że we wspomnianym roku dostarczono do Libii transzę ok. 80 wozów Typhoon i Spartan. Pojazdy Streit są na wyposażeniu wielu doborowych oddziałów LNA, ale widziane także były po drugiej stronie, np. w milicji trypolitańskiej (koalicja TPF — Tripoli Protection Force).

Druga strona, lokalne i islamistyczne milicje, walczące pod znakiem GNA od niedawna, także hojnie są doposażane w sprzęt wojskowy i to przekazywany oficjalnie. Rząd w Trypolisie wspierany przez Turcję dysponuje na przykład tureckimi uderzeniowymi TB2 Bayraktar (Baykar Makina), które odgrywają kluczową rolę w kampanii powietrznej jako drony uderzeniowe. TB2 są prawdopodobnie obsługiwane przez tureckich specjalistów, szeroko wykorzystuje się je do misji bojowych, atakując cele naziemne amunicją precyzyjną.

Główną flotą pojazdów w wojnie manewrowej milicji spod znaku GNA są technicale, w tym szeroko stosowane przez obie strony Toyoty. Jeśli chodzi o klasę taktycznych, opancerzonych pojazdów kołowych, to GNA otrzymała niedawno transzę m.in. tureckich Kirpi i Vuran. W ostatnim czasie, wraz z aktywnym zwiększeniem pomocy militarnej dla GNA ze strony Turcji, ożywił się strumień tureckiej broni, która płynie w zasadzie w nieskrępowany sposób. Ochronę statków płynących do Trypolisu i Misraty przejęły tureckie fregaty Typ G, czyli zmodernizowane OHP. Z końcem stycznia 2020 opublikowane zostało wideo z wnętrza tureckiego statku, który przypłyną do Trypolisu. Zidentyfikowano m.in. transportery ACV-15 oraz haubice samobieżne T-155 Firtina. W styczniu potwierdzono materiałami wideo przerzucenie do Libii także systemów przeciwlotniczych, które uchwycone zostały w rejonie Trypolisu: rakietowych MiM-23 Improved Hawk oraz samobieżnych lufowych Korkut 2 × 35 mm. Zwłaszcza ten ostatni system godny jest uwagi, bowiem Korkut Aselsana, uzbrojony w armaty 35 mm Oerlikon, dopiero co przekazywany jest tureckiej armii.

Jeśli chodzi o kołowe pojazdy taktyczne, to w maju 2019 r. statek ro-ro „Amazon GIURGIULESTI” dostarczył ładunek sprzętu wojskowego z Turcji (port Samsun) do Libii (port Trypolis). W biały dzień w porcie wyładowano tureckie wozy kołowe BMC Kirpi II 4 × 4 i BMC Vuran 4x4x, o cechach MRAP, oraz inną broń lekką (strzelecką). Sądząc z materiału wideo, do Libii przerzucono tym statkiem kilkadziesiąt pojazdów obu typów. Milicji GNA przekazywane były także, naramienne zestawy przeciwlotnicze (MANPADS), np. chińskie FN-6. W kwietniu 2019 r. taki zestaw, dostarczony prawdopodobnie z Kataru, został zdobyty przez LNA w rejonie Trypolisu, są podejrzenia, że łupem FN-6 mógł paść MiG-21 sił powietrznych Haftara, zestrzelony 14 kwietnia 2019 r.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 87
Reklama
Darek S.
środa, 25 marca 2020, 03:34

Nie podoba się bo Amerykanie tej broni nie dostarczają, czy o co chodzi. ? Już naprawdę niedługo skończy czas się czas, że Amerykanie będą wyznaczać komu można broń albo lekarstwa na koronowirusa wysyłać, a komu nie wolno tego dostarczać, pod groźbą wykluczenia z międzynarodowego systemu bankowego. To naprawdę nastąpi dużo wcześniej niż się wszystkim wydaje. To kwestia najdalej kilku, a nie kilkunastu lat jak przewidują amerykańskie analizy.

Pentagram
czwartek, 26 marca 2020, 15:01

Teraz bez Kadafiego to USA ma Libie daleko gdzieś

Turecki
wtorek, 24 marca 2020, 16:18

Turcy przywieźli tych syryjskich bojowników razem z grypą,z wuhan Arabowie to plują,po ulicach jak sport narodowy

A.K
poniedziałek, 23 marca 2020, 02:20

Hoho, w końcu rzetelny artykuł o konflikcie, bardzo ładnie i taki poziom trzymajcie. ;)

tagore
niedziela, 22 marca 2020, 17:54

Tak długo będzie to trwało ,aż Egipt przewróci stolik i włączy się bezpośrednio do sprawy. W konflikcie z Erdoganem będą mieli poparcie wszystkich krajów Bliskiego Wschodu. Nie pozwolą mu zagnieździć się w Libii.

ja
niedziela, 22 marca 2020, 06:52

A jednak Turcja to mocarstwo. Prowadzi wlasna polityke od Syrii poprzez Morze Srudziemne do Libii. Nasza politka z porownaniu z tym wzedem.np Bialorusi (zadna) i ulegolsc Usa - to jak dziecko we mgle przy doroslym

zorro
środa, 25 marca 2020, 11:44

zeczywiscie mocarstwo w ubiegłym roku lira turecka 40% w dół art, pierwszej potrzeby 80% w górę ,ekonomisci sie spieraja jak by UE zerwała umowe o wolnym handlu z Turcja (ok 70%eksportu i ponad połowa PKB)nawet bez sankcji to jedni twierdza ze Turcja po 3 miesiacach jest bankrutem ci optymisci daja im nawet 9 miechów do bankruci

Milutki
piątek, 27 marca 2020, 09:01

W Turcji ceny i wartość waluty mocno wahają się od zawsze, to jest permanentny stan tej gospodarki i nie załamuje Tureckiego państwa, ludność też jest do tego przyzwyczajona

booloo
środa, 25 marca 2020, 11:40

takie samo mocarstwo jak Rosja w ubiegłym roku lira turecka jakies 40% w duł ciekawe ze ceny spożywki i innych podstawowych artykułow ok 89%w gore takie to mocarstwo ze jak by UE zerwała umowe o wolnym handlu(nawet bez zadnych sankcji)z Turcja to ekonomisci sie spieraja jedni twierdza ze po 3 miesiacach inni ze po 6 Turcja jest bankrutem

Sceptyk
poniedziałek, 23 marca 2020, 11:09

No i zobaczymy jak na tym wyjdzie, pokic co dostaję becki na każdym z tych frontów i wzbudza wrogość u wszystkich sąsiadów.

Ekonomista
niedziela, 22 marca 2020, 12:20

Dokładnie

michalspajder
sobota, 21 marca 2020, 23:52

Czyli kazdy moze dostarczyc wszystko dla kazdej strony, a ONZ jest tak samo uzyteczne jak kiedys byla Liga Narodow. To jest jedyny fakt, ktory ten artykul, zreszta dobrze napisany, potwierdza. Sa tam i panstwa Bliskiego Wschodu, i Rosja, i (oh, nie, to przeciez niemozliwe...) USA.

CdM
niedziela, 22 marca 2020, 05:18

A tak konkretnie to kogo i czym wspiera tam USA?

usa
poniedziałek, 23 marca 2020, 01:35

Firma z Ditroid?

Z ukosa
poniedziałek, 23 marca 2020, 13:00

No tak, 8 szt z firmy w Detroit to już wsparcie przez USA?? Z artykułu NIE wynika, że np.nie pochodzą z "drugiej" ręki a mogą. Ale niestety rosyjskich systemów na obecnym wyposażeniu armii FR wraz z obsługującymi ich specjalistami nie da się załatwić z "drugiej ręki"! Porównanie i cała sugestia o zaangażowaniu się USA, w dodatku po ich oficjalnym wycofaniu się, jest bez najmniejszego sensu.

michalspajder
poniedziałek, 23 marca 2020, 13:52

Oficjalne wladze nie,ale prywatne firmy dzialaja wg schematu:”business as usual”.A rzad nic o tym nie wie.Naprawde?Zreszta,inne kraje nawet nie kryja swojego zaangazowania w ten konflikt,kazdy wie,ze dostarczany przez nie sprzet i fachowcy sa z “pierwszej reki”.

Davien
niedziela, 22 marca 2020, 02:40

A niby skad USA w Libii jak sie wycofali na poczatku tego konfliktu?? Panie Michał jak pan nie wie to prosze bez zmyslania.

michalspajder
poniedziałek, 23 marca 2020, 03:28

Panowie CdM i Davien, cytat z artykulu: " W grudniu 2019 r. 106 Brygada, inna doborowa jednostka LNA, pokazała swój najnowszy nabytek – 8 wozów LT-79 spółki TAG z Detroit". Chyba, ze nie jest to TO Detroit:-)))) Wiecie,z Michigan. TEGO Michigan;-)))A, zeby jeszcze nie bylo watpliwosci, o tego rodzaju produktach na ich stronie internetowej ani dudu;-))Chyba, ze sie wpisze The Armoured Group, jest nawet mapa, jak sie dobrze poszuka. Produkt nazywa sie Terrier, bazuje na podwoziu Toyoty. Firma reklamuje sie jako zalozona przez weteranow. Chyba nie z Grupy Wagnera;-))

Davien
piątek, 27 marca 2020, 16:18

MIchał sprawa jest prosta i jak widze dalej tego nei rozumiesz. Pojazdy terrier zakupiło ZEA wiec daruj sobie kiepskie manipulacje by tylko czyms najechac na USA. I Tyle z twoich "rewelacji"

ech
poniedziałek, 23 marca 2020, 01:37

Moralnie naganna jest postawa USa. Rozwalanie krajow nawet jelsi potem sie wycofija i zosrawiaja balagan/

Niuniu
sobota, 21 marca 2020, 18:30

Jak pisze def24 o bezzałogowcu Orłan 10 to podaje, że to produkt rosyjski. Jak z kolei pisze wozach LT-79 t o podaje, że producentem jest spółka TAG z Detroit. Nie wymienia, że to produkt amerykański. I jeszcze taka perełka "Zniszczony Orłan-10 niemal na pewno obsługiwany był przez specjalistów rosyjskich, być może z kompanii najemniczej Zniszczony Orłan-10 niemal na pewno obsługiwany był przez specjalistów rosyjskich, być może z kompanii najemniczej Grupa Wagnera, która jak wiadomo, aktywnie wspiera LNA. ". To taki pewnik który nie wymaga dowodu? Bo skąd niby wiadomo, że Zniszczony Orłan-10 niemal na pewno obsługiwany był przez specjalistów rosyjskich, być może z kompanii najemniczej Grupa Wagnera, która jak wiadomo, aktywnie wspiera LNA? I wymieniając IŁ-76 transportujące nielegalnie do Libii broń jakoś autor nie wspomina, że to ukraińskie IŁ-y. Niby wszystko co napisano w artkule to prawda ale jednak niecała. Tak trudno powstrzymać się od prób ciągłego manipulowania informacją?

Ech
niedziela, 22 marca 2020, 06:54

Na tym polega manipulacja. Nie na klamstwie tylko podreslaniu niektorych prawd

Davien
niedziela, 22 marca 2020, 02:55

Niuniu i znowu bawisz sie w kiepskie manipulacje:) Po pierwsze TAG nie jest z Detroit ale z Phoenix w Arizonie i jest prywatna spółką a te pojazdy były zwyczajnie sprzedawane dla ZEA czy innych krajów.Moze jeszcze sie do Toyoty przyczepisz bo na jej bazie powstawał LT-79:) A teraz dalej: bezzałowce Orłan-10 sa uzywane wyłacznie przez Rosję wiec masz do wyboru albo najemników albo regularne oddziały rosyjskie bo nei dostarczali ich LNA panei Niuniu Co do ił -76 to cos ci sie potęznie pomerdało bo ukraińskei Ił-76 z pomoca humanitarna latały do Trypolisu a nie do baz LNA czy ZEA. Oj nieładnie tak zmyslac panie Niuniu, nieładnie:))

leo
niedziela, 22 marca 2020, 14:18

co jesteś nie czytaty ,,doborowa jednostka LNA, pokazała swój najnowszy nabytek – 8 wozów LT-79 spółki TAG z Detroit."

Tendencyjnie naciagane
poniedziałek, 23 marca 2020, 13:08

Czy sformułowanie "najnowszy nabytek" oznacza kupienie przy wsparciu np. rządu USA? Nie! Orłany są natomiast na wyposażeniu wyłącznie armii FR. Jest to ich standardowy dron. Skąd w Libii sprzęt liniowy armii FR? Jakoś nie wydaje mi się by dopuszczono akurat w Rosji do "prywatnej" sprzedaży na wolnym rynku tego samego sprzętu jakiego używa armia rosyjska. W USA to niemal norma. Gdyby chodziło o Tigry to ok. Ale Orłan? Raczej nie.

AB
niedziela, 22 marca 2020, 18:29

A co? Producent z Detroit nie mógł ich dostarczyć do kraju arabskiego, który w ramach bratniej pomocy nie mógł dostarczyć ich do Libii?

Davien
niedziela, 22 marca 2020, 18:24

Leo, a ja sobie po prostu sprawdziłęm kto naprawde i gdzie produkuje te pojazdy:))

Tgl
poniedziałek, 23 marca 2020, 15:43

A jakim pociskiem jest Sayyad-1 sprawdziłeś:))))))?

Andrettoni
sobota, 21 marca 2020, 18:21

Wiecie co jest przerażające? Nadciąga epidemia, a oni się zbroją. Jak długo pożyje 20 latek zarażony wirusem, jeśli do tego ma przestrzelone płuco?

Kościuszko
sobota, 21 marca 2020, 19:50

A co ma jedno do drugiego. Równie dobrze można napisać że oni się zbroją a w Ghanie głodują...

Andrettoni
niedziela, 22 marca 2020, 11:11

A co myślisz, że u nich nie będzie epidemii? A później kryzysu ekonomicznego? A oni się pozbywają waluty, bo przecież nic nie ma za darmo. Powiedzmy, że umrą tylko starzy i chorzy. A myślisz, że ranni żołnierze to nie mają osłabionej odporności? Zgadnij. Też umrą. To oznacza dużo trupów w strefie, która nie jest dobrze kontrolowana, a trupy to możliwość kolejnej epidemii. No to sobie powalczą.

Marek1
sobota, 21 marca 2020, 17:09

CO robią te leniwe durnie z ONZ i RB ? Turcja zupełnie jawnie łamie zakaz dostw broni do Libii, a statki z dostawami konwojują okręty tureckiej MW. Przecież to są jaja - operetkowy padyszach Erdogan gra na nosie cały świat i wszystkie kraje w ONZ i NIKT nie kiwnie nawet palcem. Turcja najechała na Syrię - NIC. Turcja prowadzi agresję w Libii ... NIC. Przecież to jest karmienie i hodowanie nowego Hitlera. Analogie do tchórzliwego zachowania ówczesnych mocarstw względem Hitlera i współczesnego pozwalania Erdoganowi na WSZYSTKO są aż nazbyt oczywiste. Oby sie to nie skończyło dla świata tak samo jak karmienie przez Anglię i Francję Hitlera w latach 30-tych ub. wieku.

Reaper
niedziela, 22 marca 2020, 11:20

ONZ przestało spełniać interesy USA, ergo od jakiś 30 lat o ONZ w zasadzie nikt nie mówi ani nie jest jakąkolwiek instytucją której zdanie się liczy. Spójrz że wszyscy patrzą co mają do powiedzenia włodarze największych państw a nie SG ONZ na przykład. To nie czasy lat '90 kiedy to Anan wychodził przed kamery tłoczących się dziennikarzy i mówił co społeczność międzynarodowa ma do powiedzenia i czy jakie kroki podejmie. Tak jak i wcześniej po prostu w interesie silnych tego globu nie jest podleganie jakiejś zewnętrznej władzy, i dlatego też ONZ działać nie będzie w jakikolwiek skuteczny sposób. CHYBA że rzeczywiście stworzymy rząd światowy ze wszystkiego tego konsekwencjami, ale kto by się zgodził na to? Z UE było tak samo, jednakże miało to rację istnienia MOŻE gdyby za szybko się nie rozrastała a ECU zostało stosowane jako medium rozliczeń międzypaństwowych i transakcji handlowych a nie substytucji narodowych walut, na przykład.

Milutki
sobota, 21 marca 2020, 17:07

Dla monarchów ZEA i Jordanii, dla innych monarchow arabskim zresztą też, demokracja i silna republika jest wrogiem. Wtedy ich własne narody też zechcą wprowadzać taki ustrój i usuną monarchów. Dla monarchów najlepiej jest aby bogactwo dla Arabów pochodziło tylko z ich monarszych rąk, aby wszystkie niemonarchie były słabe i biedne tak jak np Sudan i Egipt uzależniony od AS. Nie ma ograniczeń dla osiągniecia celu utrzymania władzy, w Jemenie ludzie są głodzeni przez AS i ZEA, sudańscy najemnicy w Libii nawet nie wiedzą gdzie się znajdują, przed wylotem z Sudanu mówi się im że będą pilnować rurociągów naftowych w ZEA. Warto porównać to z Turcją, z krajem tym współpracują demokracje, Tunezja, Algieria, Malezja, Indonezja, Pakistan, Bangladesz, wyjątkiem jest tu Katar, ale rządzi nim oświecony emir ktory nie boi się swojego narodu i chce zmian w świecie arabskim. Turcja współpracuje przez handel, kulturę, transfer technologii, czy też zwykłą sympatię, szejkowie natomiast przez szantaż wojną, przekupstwem finansowym, inne narodu traktują jako ludzi drugiej kategorii np Pakistanczykow którzy są u nich sługami i których wydalenie używają jako szantaż wobec Pakistanu. Turcja jest krajem ktory realnie szerzy demokrację i postęp w świecie muzułmański i za to jest zwalczają i nienawidzona

CdM
niedziela, 22 marca 2020, 05:30

Za Ataturka to może była demokracja. Zwłaszcza na tle regionu. Obecnie to zaplecze islamistów i demokracja dogorywająca (fasadowa) a faktycznie autorytaryzm.

Milutki
niedziela, 29 marca 2020, 15:34

W Turcji jest tski autorytaryzm ze w najwiekszych miastach wygrywa opozycja. Oby na całym świecie panował taki "autorytaryzm"

Piston
poniedziałek, 23 marca 2020, 02:15

Dokładnie tak!

robert
sobota, 21 marca 2020, 19:42

Turcja to taka "demokracja" jak Rosja.

Fanklub Daviena
niedziela, 22 marca 2020, 14:59

I taka "demokracja" jak w USA po Patriot Act z 2001... W piątek DOJ w USA złożył projekt ustawy (Winston Churchill: "Nigdy nie pozwól by dobry kryzys się zmarnował"...) wg którego prokurator generalny miałby "prawo" z powodu klęski żywiołowej, niepokojów społecznych lub "innego zagrożenia" zawieszać na okres tych przyczyn + 1 rok po ich ustaniu działanie sądów oraz prawa procesowe oskarżonych czy zatrzymanych, czyli dać prokuratorom w USA takie możliwości jak miał Stefek Michnik za Stalina a może i większych (Stefek musiał przynajmniej udawać, że jest sąd i procedury procesowe!)... Ciekawe, czy to w USA przejdzie? :)

H2O
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:13

Do rosyjskiej " demokracji" to tylko Hitlerowi i Polpotowi nie zapominając o Kimach, było by najbliżej. Więc spokojnie możesz, sobie odpuścić. Żaden "act" Trumpa nie dorówna zmianie konstytucji przez reżim Putina! Bo Rosja to "stan umysłu"!! Jakbyś się nie wysilał, to reżimowi byłego Agenta KGB, kompletnie nic nie dorówna. A nędzne próby dyskredytowania Trumpa nie zmienią obrazu bandyckiej Rosji. Ha ha ha

Reaper
niedziela, 22 marca 2020, 11:33

Warto przypomnieć że demokracja jako taka nie istnieje a coraz bardziej popularna staje się tzw. twarda demokracja. Akurat warto jednak zauważyć że jest to proces nabierający tępa od ponad 100 lat, i w zasadzie sprowadza się do wspólnego mianownika jakim jest zarządzanie kryzysowe i sposób organizacji państwa dający ludziom zapewnienie podstawowych potrzeb, bezpieczeństwa i rozwoju. A to czy jest to szeroko rozumiana demokracja czy dyktatura to w zasadzie jest drugorzędna kwestia, zależna od obowiązującej filozofii i kultury analizowanego społeczeństwa. Indywidualizm jednostki i prawa człowieka są uniwersalne dla szeroko pojętego Zachodu. W innych państwach świata i całkowicie innych kulturach są wyznawane inne wartości, co rzutuje na system rządów. To że autorytaryzm i kolektywizm w Azji święci triumf to nie jest z powodu złych mocy komunizmu, a faktu że taki system rządów po prostu trafił na podatny grunt starożytnych kultur jakie tam istnieją o dawnych czasów. Tak samo Kim i Korea Północna. Zależy to też od potrzeb wynikających z zarządzania państwem, stąd taki a nie inny system rządzenia w USA, Rosji, Francji i Anglii - globalne interesy i/lub rozległe państwa, złożoność paradygmatów i środowiska bezpieczeństwa no i posiadanie broni jądrowej, zmusza do wypracowania innego systemu rządzenia i jego nadzoru, a nie takiego jak np. w Polsce z takim rozdrobnieniem kompetencji i dyfuzją odpowiedzialności (co z jednej strony było kompromisem politycznym a z drugiej historycznie umotywowaną obawą przed przewrotem i utratą zdobyczy solidarnościowej rewolucji).

12345
sobota, 21 marca 2020, 14:37

Czyli widzimy, że Katar i Turcja to dwaj czołowi sponsorzy światowego terroryzmu islamskiego. Żałosne, że Katar i Turcja oprócz nierządu w Libii sponsorują też wiele grup terrorystycznych na Bliskim Wschodzie.

Milutki
niedziela, 22 marca 2020, 09:52

Turcja w Syrii broni Syryjczyków przed dyktatorem który chce ich wyświetlić . Z Turcją na Bliskim wschodzie i całym świecie muzułmańskim współpracują demokracje i ten system Turcja wspiera

Davien
niedziela, 22 marca 2020, 03:02

Jak na razie to Katar wspiera legalny libijski rząd a nei buntowników haftara wiec nie kłam, Podobnie Turcja,choć w Syrii akurat Turcy wspieraja terrorystów podobnie jak Rosja

ech
poniedziałek, 23 marca 2020, 01:39

Rosja wspera wedlog ciebie terrostow z ktrymi jednocznie walczy? Masz Ty te logike czasmi..

Davien
środa, 25 marca 2020, 15:35

Doprawdy? Hezbollah, sprzedaz broni al Nusrze( bo raczej sami Kornetów-M sobie nei wyprodukowali a uzywa ich wyłacznie Rosja) wiec jak widac nie amsz zielonego pojęcia o temacie;)

Nie mów o logice w Rosji
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:21

Rosja zawsze wspierała terrorystów, sama ich tworzy, zbroi i ochrania. Rosja sama w sobie jest terrorystyczna. Nasyła trucicieli i zwykłych zabójców. Putinowski terror wewnętrzny, gdy w s z y s c y jacy by to nie byli opozycjoniści, to albo giną, albo okazują się być co oczywiste w Rosji "przestępcami podatkowymi"!! Liczba niezależnych gazet z e r o, liczba wolnych radiostacji równiutko z e r o, liczba wolnych stacji telewizyjnych także z e r o, a dziennikarze, którzy nie daj Bóg są innego zdania niż Putin albo wypadają z okien, albo rozjeżdżają ich pijani kierowcy, albo po prostu zastrzelą ich nieznani sprawcy. Ot, takie rzeczy tylko w Rosji. "Demokratycznej" Rosji Putina!!

fifi
niedziela, 22 marca 2020, 18:00

Zwykle kiedy wygrywają buntownicy stają się legalnym rządem:).Przykład?Choćby Kosowo.

Davien
piątek, 27 marca 2020, 16:21

Wow to rozumiem ze ci z Kosowa rzadzą teraz Serbia:))

fifi
sobota, 28 marca 2020, 11:57

Zauważyłem ze ty niewiele rozumiesz.Po prostu,ten typ tak ma.

fafa
poniedziałek, 23 marca 2020, 00:49

Krym, Ługańsk, Donbas to kolejny przykład.

FR technologiczne imperium
sobota, 21 marca 2020, 13:59

Co Rosjanie robią w Libii? Nie zostali zaproszeni przez legalny rząd tego kraju , więc są wojskami okupacyjnymi co umyka uwadze faknkluba zwane także jako obrońcę Rosji .

fifi
niedziela, 22 marca 2020, 09:49

Bicz boży na Rosję:).Na dodatek legalista.Takie zabawne dwa w jednym.

Taaaa
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:29

Legalista? To wy, rosyjskie troliki znacie takie trudne słowa? A skąd? Na kursach trolowania uczą?? Nie za trudne? Niemożliwe. Tak samo niemożliwe, jak dotrzymanie umów międzynarodowych przez Rosję albo taki "putinowski cud" że najpierw wojsk rosyjskich wg Putina na, Krymie nie ma, a potem "cud" i już są!! To jest dopiero zabawne "2 w 1"!!

terapeuta
poniedziałek, 23 marca 2020, 23:59

Zwrot " "wy, rosyjskie troliki znacie takie trudne słowa" i reszta wynurzeń jak oczywiście na "prawdziwego patriotę" przystało powtarzający się jakże często bez względu temat dyskusji a stosowany w stosunku do jakiegokolwiek adwersarza prezentującego poglądy niezgodne z "jedyną właściwą linią" może świadczyć o znacznym zaburzeniu percepcji i możliwości rzeczowej reakcji. Charakteryzuje byty niestabilne emocjonalnie, żyjące w wirtualnym świecie gier komputerowych często niezdolne do racjonalnej oceny sytuacji. Potwierdza to zresztą nieudolna próba dyskredytowania adwersarzy poprzez (w zamyśle inteligentne a w realu zaś żenujące) określenie ich płatnymi moskiewskimi trollami. Oczywiście to diagnoza wstępna. Właściwa wymaga bardziej szczegółowych badań.

heh
sobota, 21 marca 2020, 21:07

Jakie wojska? Legalny, uznawany przez większość państw rząd Haftara wynajął sobie prywatną spółkę wojskową a kilku rusofobom lecą łzy z otworów bo paru chłopaków zarobi więcej niż oni przez całe życie w demoliberalnym niewolnictwie

Na chlodno
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:36

Te rosyjskie wojska, które używają niedostępnych poza armią FR Orłanow?? A łzy to lecą matkom i żonom tych "chłopaków", ktorzy chcieli odebrać szyby naftowe Kurdom w Syrii, a dostali krwawe lanie od demoliberalnego niewolnictwa. Ilu z nich tam nie zarobi już ani kopiejki? 300, 400 cynowych "jesionek" trzeba było żeby "chłopaków" pozbierać szufelkami i wysłać do "putinowskiej" demokracji??

Davien
niedziela, 22 marca 2020, 02:58

Haftar jest zwykłym buntownikiem atakujacym legalny rzad w Trypolisie więc skończ panie heh kłamać w żywe oczy A Wagnerowcy sa tak prywatni jak Wojenno-Morskoj Fłot :)

Piston
poniedziałek, 23 marca 2020, 02:12

W tym przypadku Dawien ma całkowitą racje, jeśli chodzi o Grupę Wagnera (nieoficjalne zbrojne ramie batiuszki Putina ) i Haftara

fifi
niedziela, 22 marca 2020, 18:03

A może jak Blackwater?Czy też Academi,albo Xe :)?

fafa
poniedziałek, 23 marca 2020, 00:51

Nawet nie masz pojęcia kim byli i co robili... :P

Klaun-szyderca
niedziela, 22 marca 2020, 16:42

Jak zdobędzie Trypolis, wygra wojnę domową i członków obecnego oficjalnego rządu rozstrzela, to wtedy on będzie jedynym i przez to legalnym rządem i ONZ chcąc nie chcąc to uzna. BTW, poprawcie jeśli się mylę, ale o ile wiem to od upadku Kadafiego tzw 'legalny rząd' de facto ani przez sekundę przez te wszystkie lata nie kontrolował całej Libii...

Davien
piątek, 27 marca 2020, 16:23

To wtedy będzie zwykłym terrorystą i bandytą i szybciej oberwie jakaś bomba niz ktokolwiek poza tymi co go wspieraja go uzna,zakadając że nie skończy jak Amin w Afganistanie.

Orthodox
sobota, 21 marca 2020, 21:31

Ale to chyba rząd w Trypolisie jest uznawany przez większość ,,społeczeństwa miedzynarodowego''. A z tą ,,prywatną spółką wojskową'' to dałeś czadu.

Bat
sobota, 21 marca 2020, 16:51

Rosjanie są zapraszani wszędzie. Nawet jak ludzie w danym kraju o tym nie wiedzą to już ich zaprosili.

???+
sobota, 21 marca 2020, 16:48

Proszę podać wiarygodne źródło o Rosjanach w Libii

Davien
piątek, 27 marca 2020, 16:24

Sami Rosjanie, Putin wydający prikaz by sie po ogłoszeniu zawieszenia broni Wagnerowcy wstrzymali??

Niedobry Putin
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:49

A jest jakieś wiarygodne źródło mówiące, że ich tam nie ma? Naturalnie pomijamy Ławrowa, Putina, Sputnika i Izwiestje!! Bo tego, że sprzęt znajdujacy się wyłącznie na stanie czynnej armii rosyjskiej tam już jest, to już nikt nie zdoła zdementować!!

A
sobota, 21 marca 2020, 16:28

Nie lubię Rosj ale te samo pytanie można było zadać Polakom jak byli w iraku teraz nie ich tam nie zaprosił wieńce patrz na to obiektywnie A nie tylko jak wygodnie

Ups
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:40

Aaaa, to nawet tego - przed napisaniem głupawego komentarza - nie chciało ci się sprawdzić?? Przeciez tam cały czas rządzi ten sam wciąż legalny bo z wyborów rząd, i to on poprosił Polskę o pomoc przy szkoleniach służb?? Skąd się biorą tacy ignoranci bez nawet chęci sprawdzenia faktów?? Dzieci z przedszkola, gimnazjaliści??

Davien
niedziela, 22 marca 2020, 02:59

No popatzr a Polacy w Iraku sa na zaproszenie irackiego rzadu podobnei jak cała misja NATO wiec zwyczajnie zmyslasz;)

Piston
poniedziałek, 23 marca 2020, 02:05

Aha! I jeszcze jedno! Przestań zadawać ludziom kłam! Czytelnicy na tym forum mogą swobodnie wypowiadać swoje opinie i to co myślą. Czasem mogą się mylić ( nie każdy jest takim PRO jak ty ) co nie oznacza ze kłamią!

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 15:18

Piston, sam kłamiesz w poście poniżej więc daruj sobie hipokryzję.

Daruj sobie
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:46

Hm a jak zmyślają? A jak wprost i głupio kłamią? A jak prezentują wyłącznie sputnikowskie teorie o "pokojowych" intencjach... Putina niesionych na bombach "made in Russia"??

Piston
poniedziałek, 23 marca 2020, 01:52

Ha, ha ! "Na zaproszenie irackiego rządu" , tak samo jak kiedyś u nas ruskie byli. Nie ośmieszaj się chłopie! Amerykanie po wygranej wojnie pod egida NATO, po prostu pilnują swoich interesów, a my za friko ( jedyna korzyść z tego jest taka, ze żołnierz może liznąć warunków bojowych ) im w tym pomagamy. Gdyby to zależało od irackiego rządu to dawno by się pozbyli obcych wojsk.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 15:17

Piston nie dośc ze zmyslasz to wyjatkowo głupio. Polacy jak i cała misja NATO sa w Iraku na zaproszenie irackiego rządu więc rosyjskie kłamstwa sobie aruj.

Gnom
czwartek, 26 marca 2020, 21:48

Tego sprzed czy po 2003 roku? Na atak na Irak Saddama w 2003 też była zgoda ONZ jak w 1991 roku? Mniej więcej taka jak na rozpier... w Libii, Syrii i paru innych miejscach. Według twojej logiki sowieci stacjonowali w Polsce od 1993 roku na zaproszenie polskiego rządu -ciekawa koncepcja. Bo to, że za zgodą brytoli, żabojadów i jankesów w Poczdamie - jest pewne.

Davien
piątek, 27 marca 2020, 16:26

Panie Gnom, a była zgoda ONZ na masowe mordy i ataki bronia masowego razenia w wykonaniu Saddama, była zgoda na wspieranie terroryzmu i tworzenie obozów Al Kaidy na terenie Iraku? Ale jak rozumiem zawsze będziesz ludobójców i masowych morderców popierał .

rob ercik
niedziela, 22 marca 2020, 18:20

Jak zwykle Davien dziwne żeczy wypisujesz. Ostatnio Iracki parlament i rząd głosili ze nie chcą "obcych" wojsk na swoim terytorium

Tyle
sobota, 21 marca 2020, 14:53

A co Turcy robią ? Co robią w Syrii ? Rośnie nam na oczach nowe imperium , rozpycha się robiąc sobie miejsce i tyle

Davien
niedziela, 22 marca 2020, 03:01

Turcy sa w Libii na zaproszenie legalnego rządu Libii ale łamia przy tym embargo ONZ. A w Syrii urządzili sobie najazd połaczony z rozbiorem Syrii z Rosja.

rob ercik
niedziela, 22 marca 2020, 18:22

Davien, a jakie to terytoria Rosjanie zajęli i okupują w Syrji?

Milutki
niedziela, 22 marca 2020, 10:21

Nie kłam. Turcja w Syrii broni się przed swoimi wrogami od Ocalana którzy zrobili tam przyczółek i chcą podzielić terytorialnie Turcję. Ci wrodzy wmawiają że chcą tylko autonomii w Syrii i nie mają nic wspólnego z PKK ale nikt mądry się na to nie nabiera. Twór YPG nazywa się Rojawa czyli zachód, pozniej dodadza północ z Turcji, mają jednego Ocalana, Ci sami ludzie tam działają. YPG powstało zaraz po delegalizacji PKK w Syrii

Davien
piątek, 27 marca 2020, 16:28

Turcy napadli na Syrię i żadne twoje kłamstwa i propaganda tego nie zmienia i tyle. A dla twojej wiedzy: Delegalizacja PKK w Syrii to 1998r a powstanie YPG to 2004r. Cos jeszcze masz do powiedzenia.

Milutki
sobota, 28 marca 2020, 17:39

Po delegalizacji PKK ocalanowi komuniści potrzebowali 6 lat aby się przegrupowac i zmienić strategię przez zalożenie YPG i przyjęcie kłamstwa że chcą już tylko autonomii a nie niepodległości, Turcja broni się przed tymi kłamstwami. Twoja negacja faktów nie zmieni prawdy o nich

Wesolek
poniedziałek, 23 marca 2020, 14:44

Ależ masz rację, nie ma zadnych umów między Turcją a Rosją o żadnych podziałach Syrii na strefy, ani wojsk tureckich tam nie ma, ani rosyjskich, żadnych linii podziału, a poza tym Krym nigdy nie był ukraiński, a w Katyniu Polaków zamordowali Niemcy. Aha, bylbym zapomniał - w Rosji jest demokracja!!

Milutki
wtorek, 24 marca 2020, 10:31

Turcja wkroczyła do Syrii dopiero gdy komuniści się zagniezdzili

Tweets Defence24