Reklama
Reklama
Reklama

Kolejne rosyjskie lodołamacze atomowe

11 sierpnia 2019, 14:56
thumbnail_DSC_0550
Fot. Defence24.pl

Stocznia Bałtycka z Sankt Petersburga została zwycięzcą przetargu na budowę dwóch lodołamaczy atomowych proj. 22220, przeznaczonych do służby na rosyjskich akwenach arktycznych.

Oferta stoczni była jedyna. Wyceniono ją na ponad 100 mld rubl. Użytkownikiem oddanych do służby lodołamaczy będzie przedsiębiorstwo Atomflot. odpowiedzialne za eksploatację cywilnych jednostek z napędem jądrowym.

Nowe lodołamacze, mające wejść do służby w 2024 i 2026 r, będą czwartą i piątą jednostką tego typu, zbudowaną przez Stocznię Bałtycką. Obecnie, w różnych fazach budowy, znajdują się trzy lodołamacze proj. 22220. Stępkę pod budowę pierwszego z nich - „Arktika” - położono 5 listopada 2011 r., statek zwodowano 16 czerwca 2016 r. a do służby ma wejść w maju przyszłego roku. Budowę pierwszej jednostki seryjnej „Sibir” rozpoczęto 26 maja 2015 r., zwodowano ją 22 września 2017 r., rozpoczęcie służby planowane jest na 2021 r. Z kolei stępkę lodołamacza „Urał” położono 25 lipca 2016 r., zwodowano go 25 maja 2019 r., a do służby ma wejść w roku 2022.

Lodołamacze proj. 22220 mają 33 540 t wyporności i wymiary 173,3x33x10,5 m. Dwa reaktory jądrowe typu RITM 200 o mocy 81 000 KM pozwalają na rozwijanie prędkości maksymalnej wynoszącej 22 w. Zapas paliwa jądrowego pozwala na eksploatację przez okres 7 lat, zaś załoga liczy 74 ludzi. Na jednostkach tego typu zastosowano nowe rozwiązania, mające usprawnić pływanie na akwenach zalodzonych, a także żeglugę w górę syberyjskich rzek.

image
Fot. Defence24.pl
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
halny
niedziela, 11 sierpnia 2019, 19:04

Ameryka jest specjalistą w lotniskowcach a Rosja w lodołamaczach. Lotniskowce służą do napadania na różne kraje a lodołamacze torują najkrótszą drogę z Azji do Europy.

Adam S.
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 14:14

Taaa, Rosja ma aż trzy "pokojowe" lodołamacze, a będzie miała ich pięć. Żeby swobodnie i szybko przemieszczać swoją flotę wojenną między oceanami. Ameryka to niedobrzy imperialiści ( była brytyjska kolonia), a Rosja to ojczyzna walki o pokój (XIX-wieczne imperium kolonialne w niezmienionej postaci). Niedobra Ameryka wydaje 4% PKB na zbrojenia, pokojowa Rosja wraz z budżetami tajnymi - 20%, plus budżet na naukę, szkolnictwo i propagandę.

Urko
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 20:05

Bzdury piszesz. Po co Rosjanie mieli by ukrywać swoje wydatki obronne? Przecież oni są z nich dumni. Nikt by się tym nie zgorszył i na pewno nie spowodowało by to przegranej w wyborach. To amerykański rząd musi oszukiwać, bo musi się rozliczać z każdego wydanego centa z podatków. Rosyjski rząd nie musi, bo tam nie ma ani prawdziwych wyborów ani podatków...

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 13 sierpnia 2019, 09:28

Dlatego ,że rosyjska,radziecka czy carska władza jest taka sama kłamie? I zawsze kłamała i oszukiwała! Tak już ma!! Na koniec duma ? Te pokolenia ,które teraz protestują w moskwie chyba aż tak dumne nie są?

Davien
wtorek, 13 sierpnia 2019, 02:42

Urko akurat USA nei ukrywa wydatków bo tam za coś takiego to trafia sie na długo do więzienia a zawsze to wyjdzie na jaw. Natomiast w Rosji to norma zwłaszcza przy tej korupcji jaka tam panuje. Jakby podali wydatki to jak mogliby na tym zarobic na boku??

Urko
wtorek, 13 sierpnia 2019, 15:03

To w USA nie ma żadnych tajnych projektów z tajnymi budżetami? Co do Rosji to się zgadzam. Zdarzało im się "gubić" całe dywizje, więc to że nie za bardzo wiedzą ile pieniędzy mają i kto nimi obraca, to nic dziwnego.

Davien
wtorek, 13 sierpnia 2019, 20:57

Urko, sa tzw. czarne projekty ale i ich finansowanie est całkiem przejrzyste dla odpowiednich osób a nazwa wzieła sie stąd ze ich finanse nie ida przez DoD ale przez inne agencje.

Adam S.
wtorek, 13 sierpnia 2019, 02:06

To nie są "wydatki obronne", tylko ofensywne. Po co mieliby ukrywać? Zapytaj Rosjan. Tajna część budżetu Rosji stanowi 15% wszystkich wydatków państwa. Tak po prostu jest (był o tym tekst na Defence24) i nikogo to w Rosji nie gorszy. Ale światu wciska się propagandowy obraz Rosji "walczącej o pokój". Rosja prosperuje tylko wtedy, gdy prowadzi wojny z sąsiadami, bo okresy pokoju to okazja do wyzwolenia się uprzednio podbitych narodów.

Urko
wtorek, 13 sierpnia 2019, 14:58

Trochę nie jesteś na bieżąco. Hasła walki o pokój nie używa się od 30 lat. Ale oczywiście Rosjanie podkreślają że Zachód im zagraża, a celem ich propagandy jest tego zagrożenia osłabianie. Przede wszystkim, przez sabotowanie jedności NATO i EU. Ale to przecież naturalne i oczywiste. USA mimo, że EU nie jest formalnie jej wrogiem, też nie działa w interesie Wspólnoty i brexit jest w dużej mierze "osiągnięciem" tej polityki. Na tym tle, rosyjska propaganda, chociaż bardzo nachalna, wydaje się równie groźna jaki ich filmy animowane...

aster
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:56

Amerykanie sa jedynym supermocarstwem , buduja lotniskowce zeby utrzymac swoja przewage , USA jest najbogatrzym panstwem na swiece i ma lodolamacze , z napedem konewcjonalnym , co w 100% wystarcza a rosja ... nie buduje lotniskowcow bo nie umieja i ich nie stac ,a nuklearne lodolamacze to sa plywajace czarnobyle , kazdy ktory wejdzie do sluzby to jest zla wiadomosc dla wszystkich ludzi na ziemi...

Pim
wtorek, 13 sierpnia 2019, 09:58

Akurat USCG ma dwa "ciężkie" lodołamacze z czego jeden jest w służbie, a drugi jest "kanibalizowany" . Stany i Kanada zapuściły siły morskie do działania na dalekiej północy i obecnie starają się te zapóźnienie nadrobić. Przede wszystkim Kanada. Ten stan wynika m.in.z tego, że przejście północno-zachodnie jest żeglownie trudniejsze od przejścia północno_wschodniego. Jest tam prawie żadna infrastruktura i uruchomienie regularnych rejsów oznacza duże inwestycje i czas. Dla Rosji północna droga morska to strategiczny trakt żeglugowy, eksploatowany od lat 30-tych. Po za wymiarem strategicznych, ocieplenie klimatu powoduje, że będzie wrastać transport komercyjny. Więc są pieniądze do zarobienia. Do tego potrzeba floty łodołamaczy i rosjanie jA mają.

biały
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 18:50

Ameryka to najbardziej zadłuzony kraj na świecie , najbogatsi najwięcej kasy mają Chińczycy , a to ze to pływające czarnobyle to też się zgodzę im rosja biedniejsza tym więcej będzie takich czarnobyli bo ich na remonty nie stać lol tragedia

bredogenerator
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 16:26

Polska buduje lotniskowce? Polska buduje lodołamacze? statki handlowe? czołgiści? kontenerowce?

sża
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:53

Za to nasze stocznie specjalizują się w budowie promów i remontach okrętów podwodnych.

Davien
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:16

Ciekawe, bo jakos to Rosja napada na każdego na kogo tylko może i fakt że jej jedyny lotniskowiec rozwalił pijany doker jej nie przeszkadza:) A co do lodołamaczy to po co one USA?? Choc przynajmniej z tych statków Rosja nie próbuje zrobic zakamuflowanych okretów jak to miała w zwyczaju:))

biały
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 18:54

no popatrz a Polskę obecnie napadają instytucję któe domagają się od rządu Stanów aby wymusił na Polsce rozpoczęcia rozmów w sprawie zwrotu majątków , list intencyjny podpisało 88 Kongresmenów a więc 88 % izby , z drugiej strony Niemiecka rodzina dostała zwrot majątku który zostawiła tutaj po 2 wojnie światowej , mozliwe ze cały zachód Polski będzie zwracany właścicielon z Niemiec

naprawdę?
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 11:43

W Ameryce pracuje pewnie 50% żyjących noblistów, USA wysłało w kosmos teleskop Hubble'a i ma wysłać Webba, pierwszy drapacz chmur powstał w ameryce, lodówka, mikrofalówka, samolot zdatny do lotu, żarówka, tranzystor, maszyna nagrywająca dźwięk, łaziki marsjańskie i pewnie 1000 rzeczy cywilnych których używasz na co dzień wymyślono w USA. Wymień 10 rzeczy które wymyślono w Rosji.

Kiks
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 11:33

A po Aziolom najkrótsza droga do Europy?

Ralf_S
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 10:50

Tak, torują najkrótszą drogę z Azji do Europy. Krążownikom, niszczycielom i okrętom desantowym.

Mlaskam jak jem
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 09:41

Przez ląd?

Szach mat w jednym ruchu.
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 09:18

Można by powiedzieć,że rosjanie to miłujący pokój ludzie! Podziwiam twój intelekt i wiedzę.

biały
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 18:56

Niemiecka rodzina dostała zwrot majątku który zostawiła po wojnie , 88 % senatorów USA podpisało pismo mające wymóc na Polsce rozpoczęcie negocjacji w sprawie zwrotu majątku ( około 1 biliona zł )

CdM
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 01:36

1) Rosja jest specjalistą w taktycznych pociskach jądrowych, a USA w systemach obrony przeciwrakietowej. Co służy do napadania a co do obrony? 2) Co do potrzeby posiadania lodołamaczy, spójrz może na globus.

Tratata
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 01:11

Rosjanie napadają drogą lądową albo metodą skrytobójczą. Lotniskowe im nie wychodziły.

biały
niedziela, 11 sierpnia 2019, 18:05

ktoś mi wytłumaczy po co na tym okręcie stoi taki duży ( blok mieszkalny ) , przecież to wygląda jak hotel na tysiąc osób ???

Jacek
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 16:25

Każdy chce mieszkać jak najdalej od reaktora...

Gracz
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:55

To jest zapewne tajne/poufne.

aster
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:51

Zeby "lamac lod" trzeba masy , i dlatego ten lodolamacz ma tak masywna nadbudowke , no nie jest niczym nadzwyczajnym , googluj lotniskowiec to sie przekonasz.

magazynier
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 12:13

Dla turystów. Na biegun w Sylwestra i takie tam pierdoły.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 11:54

"przecież to wygląda jak hotel" - przypadkowo dokładnie trafiłeś! Może nie na aż 1000 osób, ale rosyjskie lodołamacze zabierają multum turystów. Na pierwszym zdjęciu jest Arktika - miejsce w kadłubie na wycieczkę na Biegun Północny kosztuje aktualnie ok. 27295 USA a miejsce w nadbudówce z oknem 42990 USD od osoby. Dlatego warto iść w nadbudówki... Ponadto na polu lodowym nie masz 20+ metrowych fal jak na Pacyfiku czy Atlantyku, więc nadbudówki nie przeszkadzają a parcie wiatru w porównaniu z oporami łamania lodu i przy mocy siłowni tych lodołamaczy to pikuś. :)

Flo
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 10:36

To jest balast dla dociąźenia dziobu

Urko
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 07:52

Nie wiem, czy na tysiąc osób, ale dobrze kombinujesz. W internecie można znaleźć reklamy rejsów lodołamaczem na biegun północny. Taki "50 liet pabiedy" robi 3 kursy w sezonie i zabiera ponad 120 pasażerów. Załoga jest odpowiednio powiększona, a poza tym są różne atrakcje, ogródek, kort tenisowy, sauna, basen, kilka barów, sklep itd. Koszt wynajęcia 2 osobowej kabiny to w zależności od klasy od 30 do 45 tys USD za 13 dniowy rejs. Tak więc z tym hotelem to nie jest wcale takie dziwne. I raczej chyba nie chodzi tu o oglądanie udrażniania ujścia rzek...

yan
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 05:13

@bialy. Zapewnia lepszy rozkład masy na dziobie do kruszenia lodu pod ciężarem statku, a z powodu braku gruszki na dziobie na wysokiej fali zmniejsza kołysanie i naprężenia kadłuba. Zapewnia daleką widoczność z mostka przy torowaniu. Więcej naturalnego światła dla ludzi w arktycznych warunkach, a w razie jakiejś katastrofy, odpoczywający ludzie nie trafiają z miejsca do lodowatej wody gdyby wdarła się do kadłuba. Swoje robią też pewnie i mniejsze koszty instalacji tylko dla jednej strefy mieszkalnej. Osłania rufę od wiatru i pyłu wodnego gdzie na pokładzie mogą pracować ludzie, przy tamtejszych odczuwalnych temperaturach każda drobna ulga ma znaczenie.

-CB-
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 03:02

Po pierwsze, ma dość liczną załogę (ponad 70 osób). Po drugie, zazwyczaj w rejsy pływają też naukowcy i oprócz kajut dla nich są tam też laboratoria itp. Po trzecie wreszcie, jest tam część "hotelowa", bo bardzo często w rejsy są też zabierani turyści (za grube tysiące - dwutygodniowy rejs na biegun północny kosztuje obecnie około 100 tys. zł).

inż.
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 02:07

Załoga 74 osób plus 200 Rosatomu plus 100 sepcjalsów do ochrony atomowych reaktorów razem prawie 400 ludzi.

Pim
wtorek, 13 sierpnia 2019, 13:24

Lodołamacz atomowy ma dużą autonomię, jak wypływa na rejs to na kilka miesięcy. Pracujesz w warunkach nocy polarnej. Trzeba zapewnić załodze dobre warunki. Po za załogą, są kabiny dla pasażerów, naukowców. Musisz się też liczyć z działaniami ratunkowymi, przewozem materiałów ludzi. Dlatego taki "blok" mieszkalny jest optymalny. Takie przerośnięte nadbudówki ma obecnie większość budowanych lodołamaczy: np. te fińskie pracujące na Zatoce Botnickiej.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama