Japonia wspomoże Wietnam w budowie okrętów

10 marca 2020, 12:02
02
Fot. www.mod.go.jp

Japonia zgodziła się przekazać Wietnamowi technologię budowy okrętów bojowych. Zapowiedziano również pogłębienie współpracy wojskowej i transfer specjalistycznej wiedzy w takich dziedzinach jak np. ratownictwo czy medycyna nurkowa.

Do porozumienia w sprawie transferu technologii stoczniowych doszło 2 marca 2020 r. w trakcie spotkania w Hanoi pomiędzy szefem połączonych sztabów japońskich sił samoobrony Koji Yamazaki i wietnamskim wiceministrem obrony Phanem Van Giangem w Hanoi. Zgodnie z oficjalnym komunikatem wiadomo, że przyszła współpraca ma dotyczyć nie tylko budowy jednostek dla sił morskich, ale również samego sposobu zarządzania programami okrętowymi.

W najbliższym czasie ma dojść dodatkowo do pogłębionej współpracy pomiędzy wietnamskimi wojskami lądowymi i japońskimi, naziemnymi siłami samoobrony, zwiększy się również liczba wizyt statków powietrznych oraz okrętów. Japonia zapowiedziała też pomoc w szkoleniu specjalistów w różnych dziedzinach – w tym w zakresie medycyny nurkowej i ratownictwa oraz zobowiązała się dostarczyć dla wietnamskiej marynarki wojennej sprzęt medyczny i ratunkowy. Pomoc ma być zresztą o wiele szersza i będzie dotyczyła także współpracę w opracowywaniu strategii dla sił pokojowych.

Wietnam chce więc wyraźnej zmiany we wzajemnych stosunkach z Japonią. Wcześniej wzajemna współpraca była związana głównie z transferem taniej i mało wykwalifikowanej siły roboczej. Wietnamczycy byli w ten sposób zatrudniani głównie w przetwórstwie owoców morza i żywności. Teraz ma się to zmienić i Wietnam ma się stać pełnowartościowym partnerem gospodarczym i wojskowym dla Japonii.

Przypuszcza się, że tak głęboka zmiana jest odpowiedzią na zagrożenie, jakimi stały się Chiny dla wszystkich krajów wschodniej i południowo-wschodniej Azji. Porozumienie wietnamsko-japońskie jest jedną z wielu prób przeciwdziałania temu niebezpieczeństwu oraz zastopowania zapędów mocarstwowych władz w Pekinie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Zbigniew
wtorek, 10 marca 2020, 23:44

Pytanie warto zadać władzom czemuż to Polska nie poprosiła Japonię o pomoc w rozwijaniu technologii budowy okrętów, szczególnie podwodnych? Jesteśmy w jednym sojuszu - w NATO!

Oszołom
czwartek, 12 marca 2020, 01:59

Bo mieliśmy być drugą Japonią....

raKO
środa, 11 marca 2020, 16:21

To Japonia jest w NATO? Od kiedy? W Japonii nic nie wiedzą na ten temat.

zdrugiejstrony
środa, 11 marca 2020, 09:35

Japonia w NATO?

ERYK
wtorek, 10 marca 2020, 22:40

2 japonią będzie wietnam... Jak nie zrobimy MĄDREGO ruchu to my będziemy 3 światem!!!

Kapustin
wtorek, 10 marca 2020, 19:25

To taki ruski sposób na,wyciąganie technologii japońskich

Jsn
wtorek, 10 marca 2020, 18:36

Kiedyś Wietnamczycy studiowali w Polsce i w Gdańsku na Politechnice na wydziale Budowy Okrętów.

Niuniu
wtorek, 10 marca 2020, 17:28

Wcześniej były intensywne rozmowy Wietnamsko-Amerykańskie. Czyli Japonia dostała zielone światło od USA.Bo to trochę głupio by było dla amerykanów jak by Sami zaczęli teraz robić z Wietnamczykami biznesy i to wojskowe. Cała imprezka z amerykańską wojną w tym kraju wyszła by na kompletny bezsens (czym była faktycznie) i jeszcze ktoś w USA zaczął by się interesować, za co i po co, zginęło tam 100 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

Jan z Krakowa
wtorek, 10 marca 2020, 22:13

To nie byla ,,amerykańska wojna " w Wietnamie tylko amerykańska interwencja (w ramach doktryny powstrzymywania, która nie od razu ale doprowadziła po latach do upadku CCCP) w odpowiedzi na wojnę hybrydową jaką Wietnam PŁN. i tenże CCCP prowadził z Republiką Wietnamu Południowego. Wojna była żle prowadzona (np. ograniczenie bombardowań, itd.) i przegrana. Ale stała się ona wojną materiałową, bardzo kosztowną dla ZSRR ( i niestety dla Polski, Czechosłowacji, itd. bo musieliśmy w ramach UKL. Warszawskiego w dużym stopniu to finansować, niestety), oprócz tego w czasie tej wojny ZSRR musiał wstrzymać ekspansję w Angoli. Mozambiku, RPA. Tę wojnę Stany przegrały, ale globalnie koszty jakie poniósł ZSRR przyzyczyniły się do jego upadku. Jest monografia Ostaszewskiego na ten temat i liczne publikacje amerykańskie.

czwartek, 12 marca 2020, 08:31

Głupoty Pan piszesz ...zssr miało nieporównywalnie mniejszy wkład finansowy w ten konflikt od usa.....I nie dlatego się rozpadło...odsyłam aby poczytać dlaczego upadają imperia(unia europejska też upadnie ...z tego samego powodu co wielką Persja......cesarstwo rzymskie i zssr)

v_v
środa, 11 marca 2020, 09:22

Tyle, że upadek ZSRR nie nastąpił w 1975r. Potem takie same wnioski co do gospodarki radzieckiej głoszono po wojnie ZSRR w Afganistanie 1979-1989. Dopiero wtedy nastąpił rozpad ZSRR i bloku komunistycznego.

raKO
środa, 11 marca 2020, 16:24

Nie bez powodu już w latach 80-tych KGB przewidywało rozpad ZSRR. Sowietów dobił Czarnobyl.

chateaux
wtorek, 10 marca 2020, 19:19

Amerykanie jeuz dawno zupelnie oficjalnie wspolpracuja z Wietnamem, i sprzedaja mu bron.

robo
wtorek, 10 marca 2020, 18:27

Twoim znakiem rozpoznawczym (jak również twoich kolegów pracujących na pozostałych zmianach) jest - delikatnie mówiąc - notoryczne i znaczące mijanie się z prawdą. W latach 1955 - 1975 w Wietnamie zginęło 58 318 Amerykanów a los 1587 pozostaje do dziś nieznany. Liczba 100 tys którą podałeś to liczba cywili wymordowanych w Wietnamie Płd przez komunistów Viet Congu, do tego co najmniej 50 tys na północy i 36 tys urzędników państwowych Republiki Wietnamu wymordowanych przez oddziały regularne komunistycznej armii i bezpiekę.

chateaux
wtorek, 10 marca 2020, 19:49

Wojna w Wietnami wybuchla tak naprawde z powodu Francuzow, ktorzy nie chceieli wypuscic z reki swojej kolonii. Ho Szi Min utrzymywal dobre stosunki z Ameryka, Ci ostatni wspierali go tez, dopoki Francuzi nie postanowili odzyskac swojej kolonii i wyslali tam wojsko. Amerykanscy doradcy na miejscu wspierali nawet Ho Szi Mina, dopoki nie zostali zlapani w rozkroku, po wojnie koreanskiej, i rozprzestrzenianiu sie komunizmu na Laos i kraje sasiednie, oraz co raz wiekszym wplywie komunistow chinskich na Ho Szi Mina, ktorynie mogac pozbyc sie Francuzow, zaczal chetnie przyjmowac pomoc komunistow chinskich.

AB
wtorek, 10 marca 2020, 19:02

Pozatym odwiecznym wrogiem Wietnamu są Chiny

zyg
wtorek, 10 marca 2020, 20:28

Mało znany fakt że Japonia nie okupowała terytoriów obecnego Wietnamu podczas 2 w.ś. (jedynie krótki okres po marcu 1945r)posiadała tam bazy i wojsko ale administracja pozostawała w gestii Francuzów Vichy, tak że nie ma zaszłości historycznych jak w przypadku ChRL czy Korea vs Japonia. Zresztą nawet Chińczycy z Tajwanu również są pro japońscy jako że okupacja była tam bardzo łagodna.

chateaux
czwartek, 12 marca 2020, 06:27

Bynajmniej nie jest mało znany. Po upadku Francji, Japonia dostała zgodę rzadu Vichy na korzystanie z Francuskich Indochin, w tym terenu Wietnamu i wprowadzenie tam swoich wojsk.

michalspajder
wtorek, 10 marca 2020, 16:51

A niektorzy komentowali, ze Japonia nie moze, zgodnie z traktatem pokojowym po II wojnie swiatowej sprzedawac technologii do innych krajow. Wiem, w artykule jest slowo: przekazac. Ale przekazac za co? Za przywilej obejrzenia muralu z usmiechnietym Ho Chi Minh? I do tego akceptacja warunkow Wietnamu co do wspolpracy gospodarczej i militarnej? Alez ta wojna zmienila Japonczykow, jacy oni stali sie humanitarni;-)))

Jasio z 1a
wtorek, 10 marca 2020, 13:27

A może by tak Japonia przekazała nam technologię budowy okrętów bojowych bo u nas się buduje tylko same holowniki i ratowniki.Kormorana czy śmiesznie uzbrojonego Ślązaka nie można nazwać okrętem bojowym

dim
środa, 11 marca 2020, 04:21

Wietnam buduje, gdyż ma taką potrzebę - naturalne wyspy, łowiska, przejmowany właśnie przez Chińczyków szelf, bardzo długie, ale bardzo słabo dostępne od strony lądu wybrzeże i w całości morskie komunikacje z potencjalnymi sojusznikami. Z kolei w przypadku Polski, to nie jest kwestia technologii (mieliśmy przecież licencję korwet...), a nieopłacalaności budowy zbyt małej długości serii, przy tym bardzo kiepskiego przełożenia koszt/efekt obronny, przy naszej geografii .

mac
wtorek, 10 marca 2020, 14:46

Japonia ma interesy w Azji i zagrożenie chińskie pod bokiem mocny Wietnam może być istonym sojusznikiem...w czym miałoby jej pomóc przekazanie czegokolwiek Polsce?

White
środa, 11 marca 2020, 10:13

Jak to w czym? Będą pierwsi w kolejce do naszego lekarstwa na koronawirusa. U nas bimbru pod dostatkiem ;)

Jasio z 1a
środa, 11 marca 2020, 09:01

W tvpis mówią że Japonia to nasz sojusznik więc mogliby pomóc sojusznikowi

Antex
środa, 11 marca 2020, 03:59

W XX wieku przez długi długi czas wspólnym wrogiem Polski i Japonii była Rosja. Czy pozostaje nadal? Patrz:Wyspy Kurylskie.

Tweets Defence24