Jaki będzie przyszły, rosyjski samolot ZOP?

16 lipca 2021, 10:21
f8a418218bcb6a4905dc5e61fafaba53
Samolot Ił-114-300 wyposażony w system „Kasatka-E”. Fot. radar-mms.com
Reklama

Rosjanie ujawnili, że oblatany przed kilkoma miesiącami turbośmigłowy samolot pasażerski Ił-114-300 może stać się platformą dla nowego, morskiego samolotu patrolowego przygotowanego do zwalczania okrętów podwodnych. W przyszłości ma on zastąpić obecnie wykorzystywane w Wojennomorskim Fłotie samoloty Ił-38.

Prace koncepcyjne nad nowym, morskim samolotem patrolowym MPA (Maritime Patrol Aircraft) i zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) trwają w Rosji od wielu lat. Realizowane są one dwutorowo. Oddzielnie próbuje się rozwijać systemy pokładowe, które później mają zostać zintegrowane na wybranej do tego platformie, opracowywanej w ramach innego programu.

Jak na razie zakłada się, że głównym wyposażeniem nowego, rosyjskiego MPA ma być kompleks rozpoznawczo-celowniczy „Kasatka”, opracowany przez firmę AO NPP „Radar mms”. Kompleks ten według producenta ma bazować na „sztucznej inteligencji i być skonfigurowany do konkretnych zadań i dla szerokiej gamy platform lotniczych: służąc do wykrywania obiektów nawodnych, podwodnych i powietrznych, monitorowania, akcji poszukiwawczo-ratowniczych, a także zapewnienia bezpieczeństwa morskiej strefy ekonomicznej”.

Informacja o tym, że kompleks „Kasatka” ma być zamontowany na samolocie Ił-114 pojawiła się po raz pierwszy w czasie wystawy MAKS-2019. Wybrano statek powietrzny, który został opracowany jeszcze przed rozpadem Związku Radzieckiego. Produkcja obecnie testowanej wersji Ił-114-300 ma się rozpocząć w 2023 roku. Będzie to samolot zdolny do przenoszenia 68 pasażerów na odległość 2000 km.

Rosyjscy eksperci uważają również, że będzie to idealna wprost platforma dla statku powietrznego, który zastąpi obecnie wykorzystywany w Rosji samolot zwalczania okrętów podwodnych Ił-38. Jest to jednak statek powietrzny eksploatowany od pięćdziesięciu lat i pomimo przeprowadzanych w międzyczasie remontów, powinien być w najbliższym czasie wymieniony.

image
Stanowisko operatorskie systemu „Kasatka-E”. Fot. radar-mms.com

Ten proces próbowano odwlec tworząc jego kolejne wersje, w tym ostatnią - oznaczoną jako Ił-38N. Przeróbka starych samolotów do tego wariantu odbywała się w 20. Lotniczych Zakładach Remontowych w miejscowości Puszkin koło Petersburga. Polegała ona przede wszystkim na zmodernizowaniu systemu rozpoznania powietrznego „Nowiełła”, który otrzymał nową jednostkę centralną i jest obsługiwany przez dwóch operatorów.

Samolot Ił-38N został dodatkowo wyposażony m.in. w system rozpoznania termowizyjnego i radioelektronicznego (umieszczony w owiewce nad przednią częścią kadłuba), zmodernizowany radar obserwacji sytuacji nawodnej (umieszczony w kopule pod kadłubem), nowe pławy hydroakustyczne, nowy magnetometr (umieszczony w wysięgniku za ogonem) oraz nową głowice optoelektroniczną (wyposażoną w kamerę telewizyjną, kamerę termowizyjną oraz dalmierz laserowy).

image
Rosyjski samolot patrolowy Ił-38N. Fot. mil.ru

Rosjanie informują, że dzięki temu Ił-38N może być wykorzystywany nie tylko do działań typowo bojowych, ale również może być przydatny w oceanografii, geologii i ekologii – w tym przy tworzeniu magnetycznych i grawitacyjnych map Oceanu Arktycznego. Samolot Ił-114-300 będzie więc musiał również wykonywać te zadania i według Rosjan jest do tego idealną platformą. Napędzany silnikami turbośmigłowymi TW7-117ST-01 jest oczywiście wolniejszy od odrzutowców, jednak zużywając mniej paliwa lotniczego może patrolować dłużej rozległe akweny morskie.

Jedynym problemem może być uzbrojenie. Samoloty Ił-38 są teoretycznie przygotowane do przenoszenia rakiet przeciwokrętowych Ch-35 Uran oraz torped APR-3-E. Prezentowano również makiety tego statku powietrznego z podwieszonym na podkadłubowych pylonach rakietami ponaddźwiękowymi BrahMos (P-800 „Oniks”). Nie wiadomo na razie, jak do tego rodzaju ładunku będzie przygotowany Ił-114-300. Są już jednak dostępne wizualizacje tych samolotów z podwieszonym uzbrojeniem.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
ito
sobota, 17 lipca 2021, 11:23

Wygląda na to, że również oni uważają, że samolot klasy Casy 295 jest dobrą platformą dla morskiego samolotu patrolowego/ZOP. I tylko nasz MON z uporem maniaka uważa, że Bryzy załatwiają sprawę. Pewnie jakby co, czyli kiedy już zdolności morskiego lotnictwa patrolowego całkiem się sypną, "kupi się" z półki to, co w tym momencie Amerykanie będą produkować nie oglądając się na to, czego wojsko potrzebuje.

Davien
sobota, 17 lipca 2021, 18:41

Ito i pewnie dlatego sięgneli po stary produkowany w ilosci na defilady Ił-114 którego od lat 90-tych powstało całe 20 sztuk Nie jest to tez w zadnym wypadku odpoiedni C295 ale ATR-72 . NO ale jak nie maja nic innego jakwidac. Aha Ił-114-300 to zwykły Ił 114 ale przystosowany zamiennie do kół lub nart. No i z słabszymi silnikami od Ił114.

ito
niedziela, 18 lipca 2021, 12:28

Samolot o udźwigu 6,5 tony, zasięgu 2100 km i prędkości przelotowej 470 km/h nie jest samolotem tej samej klasy, co samolot o udźwigu 8 ton, zasięgu 2200 km i prędkości przelotowej 480 km/h/ No ciekawe. A cała reszta twojej wypowiedzi to na jaki temat? Swoją drogą- CASA ma lepsze parametry, powinna się lepiej sprawdzać jako samolot ZOP.

Davien
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:45

Ito CASA to samolot wojskowy, Ił-114 cywilny, inne nomy konstrukcji itp . CASA te 2200km osiaga z ładunkiem 8 ton, a dla Ił 114 to niewiem ile poleci, bo jakos nei podaja. Aha pusty Ił-114 waży 15 ton,MTOW to 23 tony a paliwo 8 tys litrów, ile na ładunkzostaje panie ito? Aha zasieg Ił-114 to cały 1000km wiec ... A CASA jako maszyna MPA jest lepsza od Ił-114.

Voodoo
niedziela, 18 lipca 2021, 05:42

Oj Davien....znowu próbujesz świecić wiedzą z biuletynów Pentagonu....Ale chyba twoje "wypociny" zostały zauważone przez inżynierów Iliuszyna bo testują wersję IL114 DA....napędzaną TYLKO oparami paliwa...dodatkowo skrzydła są bez klap co czyni go jedynym rosyjskim samolotem w którego może trafić pojedyńczy AIM120xyz

nick
niedziela, 18 lipca 2021, 12:24

a merytorycznie Voodoo,jak się odniesiesz do tych informacji ? Bo kpiny to żadna polemika

Monkey
piątek, 16 lipca 2021, 23:13

Będzie lepszy niż nasze, polskie. które istnieją tylko pod postacią M28 Bryza, w tym tylko jednym z częściowo chowanym podwoziem, które w minimalnym stopniu zakłóca pracę radaru podkadłubowego. A uzbrojenia nawet ta wersja nie jest w stanie przenosić, bo przy rosyjskich maszynach to mikrus.

Davien
sobota, 17 lipca 2021, 18:42

Monkey, istotnie w porównaniu do Oriona, Atlantique 2 czy chocby C295MPA to ten Ił 114 lezy i dośc głosno kwiczy.

sobota, 17 lipca 2021, 11:39

Po co to bicie piany? Masz jeszcze jakieś uwagi, to trzymaj je dla siebie, temat artykułu jest o czym innym.

qwert
sobota, 17 lipca 2021, 16:55

Ja mam jedną uwagę, Monkey martwi się o stan polskiej MW i nie musi trzymać tego dla siebie a stan MW twojej Ukrainy nikogo tu nie interesuje

Wolodia
piątek, 16 lipca 2021, 23:09

Kolejne po tu-160 i tu-22m wznowienie produkcji samolotu z czasów ZSRR. Rosja jak widać jest tylko cieniem dawnej potęgi. Czekamy, kiedy wznowią produkcję t-34.

qwert
sobota, 17 lipca 2021, 16:56

To co powiedzieć o B 52 ?

Jagoda
niedziela, 18 lipca 2021, 08:40

Wznowili ich produkcję ?

niedziela, 18 lipca 2021, 12:50

Nie, bo także zapodziali i do tej maszyny część dokumentacji i teraz nie dadzą rady.

Gruszwik
piątek, 16 lipca 2021, 22:55

Znowu wznawiają produkcję samolotu powstałego w czasach ZSRR. Tylko zamiast ukraińskich silników o mocy 5180 KM samolot będzie latał z rosyjskimi o połowę słabszymi. Najpierw uznali, że wznowienie produkcji jest nieolaxalne bo zamówień może być tylko na kilkadziesiąt sztuk, a Putin uznał, że jednak mają być produkowane. W końcu kto bogatemu zabroni inwestować grube miliardy dolarów w stary projekt.

Fanklub Daviena i GB
sobota, 17 lipca 2021, 09:38

Widzisz ukraiński trollu, chciałeś błysnąć a się zbłaźniłeś. Ił-114 nie miał ukraińskich silników, tylko Pratt & Whitney o mocy startowej 2880 KM (było to w czasach, gdy Zachód mamił Gorbaczowa i Jelcyna partnerstwem a P&W upraszczał certyfikowanie i serwisowanie na zagranicznych rynkach). Produkcja z powodu zachodnich sankcji została wstrzymana, do czasu przejścia na 100% rosyjską i wymaganą recertyfikację i teraz Ił-114 ma rosyjskie silniki TV7-117SM/ST o mocy startowej 3100 KM. :D

Davien
sobota, 17 lipca 2021, 18:50

Panie funklub Ił-114 powstał w ilosci całych 20 sztuk przez ponad 20 lat produkcji i praktycznei wszystkie miały silnikiPW127H o mocy 2880hp. Obecnie ma dostać sporo słabsze TW7-117S o mocy 2466hp. A co do mocy startowej to PW127H ma ponad 3200hp mocy startowej wiec jak widąc jednak dalej TW-7 sa słabsze.

niedziela, 18 lipca 2021, 00:23

PW127H ma moc 2880KM(2148KW) natomiast TV7-117SM/ST obecnie używany w Ił -114 i IŁ-114-300 ma moc 3100 KM. TV7-117S to historia Davienku. Tak Davienku i nie TW tylko TV.

Davien
niedziela, 18 lipca 2021, 13:10

TW-7-117SM ma moc startowa 3100hp a P127H ma moc trwło 2880hp, nie masz pojęcia o temacie nie zbieraj głosu.

Twój Fan
sobota, 17 lipca 2021, 14:16

Fanku po tym jak skompromitowałeś się z swoimi peanami o dwóch eskadrch su57 do 2022 roku powinieneś już zamknąć Dziubka

Gruszwik
sobota, 17 lipca 2021, 13:14

Widzisz rosyjski trolu projekt ił-114MP zakładał montaż ukraińskich silników turbośmigłowych AI-20D serii 5 o mocy startowej 5180 KM każdy. Po napaści na Ukrainę musieli szukać u siebie. Nie udało im się zagrabić ukraińskich zakładów.

Davien
sobota, 17 lipca 2021, 18:54

Ił-114MPA bazuje na czysto rosyjskich komponentach i jest odmiana Ił-114-300 , pojawił sie w 2015r jako prototyp na targach wiec juz po napaści na Ukrainę. AL-20D sa za duze i za cięzkiedla maszyny pokroju Ił-114 gdzie miałes silniki ponad 2x lżejsze. A Ił-114-300 nie ma wymienianego skrzydłaz 3x mocniejszymi mocowaniami dla silników

qwert
sobota, 17 lipca 2021, 16:59

Za to kto inny zagrabił, i firma ledwo dyszy, bo zachód tych silników nie chce - po jakiego wała im konkurencja

Davien
niedziela, 18 lipca 2021, 13:11

Jaka niby konkurencja?? Ale ale ciekawe czemu nikt nie chce silników z Rosji ale wola te z Ukrainy, nawet Chiny was olały.

qwert
niedziela, 18 lipca 2021, 23:47

A kto na zachodzie chce te wasze ukraińskie silniki ? Ruski już nie biorą, bo robią swoje i dla siebie a Chińczyków zablokowali Jankesi i zostaliście z ręką w nocniku

Davien
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:47

Qwert no nie wiedziałem że wg Rosjan Motor-Sicz lezy w Polsce:)) Ale co się dziwic jak Chiny wykopały wasze kopie Al-222 i wolały oryginały, oraz pogoniły Rosjan w kwestii silników ich nowych ciezkich smigłowców:)) Gonisz w piętke qwercik:)

Taki będzie, jak wszystko w tej wiecznie pijanej krainie tumiwisizmu i bylejakości
piątek, 16 lipca 2021, 19:32

Niesprawny?

Xd
sobota, 17 lipca 2021, 05:13

A ty ile europalet zbiłeś

Matt
piątek, 16 lipca 2021, 15:38

Przypomina "Atlantica"

Jagoda
piątek, 16 lipca 2021, 14:08

Najlepsza jest ścieżka dźwiękowa - EL CONDOR PASA w tej fantasmagorii. Urojenie, złudzenie, iluzja, fantastyczność obrazów i wizji, czasem też wymieszanie jawy i snu oraz rzeczywistego świata z fantastycznym skutkują interesującym efektem artystycznym. Polski tekst tej piosenki brzmi: "W wysokich Andach kondor jajo zniósł, Pierwsze jajo zniósł, Drugie jajo zniósł, Trzecie jajo zniósł, A potem zdechł, A to pech, A na co jemu było tyle jaj, Ajajaj! Ajajaj! Na co tyle jaj! Było mu!" Pewnie tak też będzie z tym ruskim projektem.

andys
sobota, 17 lipca 2021, 00:27

Tym, którzy próbują, może się udać.

słońce Peru
piątek, 16 lipca 2021, 19:31

To jakaś dresiarska wersja?

Tweets Defence24