Francja kupuje myśliwce i śmigłowce. Wsparcie z Grecji

8 października 2020, 12:02
3909973917_b519175cae_c
Rafale / Fot. Airwolfhound (CC BY-SA 2.0)
Reklama

Do końca tego roku Republika Francuska zamówi dodatkowe myśliwce Rafale i śmigłowce NH90. Powodem dodatkowych zakupu jest chęć stymulacji gospodarki poprzez zamówienia i wsparcie rodzimego przemysłu w dobie epidemii, ale także dość niespodziewane greckie zamówienie, „wywalczone” tego lata przy okazji kryzysu grecko-tureckiego.

Jak powiedziała francuskiej sejmowej komisji minister obrony Florence Parly zamówienia mają zostać dokonane „do końca tego roku”. Chodzi o dodatkowe 12 myśliwców Rafale najnowszej wersji F3-R eksploatowanej przez Siły Powietrzne i Kosmiczne tego państwa. Te fabrycznie nowe maszyny zastąpią analogiczną liczbę używanych Rafale, które maja zostać sprzedane Grecji. Umowa z Atenami w tej sprawie jest przewidywana także do końca roku. W jej ramach klient ma otrzymać 12 maszyn, a zatem minimum potrzebne do utrzymywania eskadry samolotów bojowych, już w 2021. Potem dołączy do nich jeszcze sześć fabrycznie nowych Rafale F3-R.

Grecki kontrakt ma mieć wartość 1-2 mld EUR i oznacza łącznie dla zakładów Dassault zamówienie na 18 dodatkowych myśliwców, co pozwoli na przedłużenie funkcjonowania linii produkcyjnej z roku 2024 na rok 2025. Wcześniej będzie powstawać tam 27 wcześniej zakupionych Rafale dla francuskich sił powietrznych i maszyny dla Kataru (dostarczono kilkanaście z 36 zamówionych maszyn) oraz Indii (dostarczono kilka z 36 zakontraktowanych). Dociągnięcie do 2025 roku ma umożliwić uniknięcie strat, jakie mogłyby wyniknąć z utrzymywania niefunkcjonującej linii produkcyjnej i co za tym idzie płynne przejście w produkcję ostatnich 40 Rafale wersji F4 dla lotnictwa Francji, na które zamówienie jest spodziewane na rok 2026. Informacje te są dobre także z punktu widzenia francuskich sił powietrznych, które wprawdzie będą musiały czasowo pozbawić się 12 samolotów, ale za to odmłodzą swoją flotę.

Podobny mechanizm – oddania części samolotów w zamian za dodatkowe egzemplarze skierowane do produkcji – został zastosowany w przy sprzedaży Rafale Egiptowi w roku 2015. Wówczas sześć pierwszych statków powietrznych zostało dostarczonych niemal „od ręki”, ponieważ były to maszyny produkowane dla francuskich sił powietrznych, przekierowane na tego klienta eksportowego (na podobnej zasadzie przekazano Kairowi również fregatę Normandie należącą do typu FREMM).

Francuzi mają też zamówić do końca roku 10 dodatkowych śmigłowców NH90 w wersji dla sił specjalnych podporządkowanych wojskom lądowym. Maszyny te mają trafić do 4. pułku śmigłowcowego sił specjalnych, gdzie wyprą Pumy, Cougary albo oferowane jeszcze niedawno Polsce Caracale. Zakup NH90 dla wojsk specjalnych był wprawdzie „od dawna oczekiwany”, ale komentowany jest jako forma wsparcia dla francuskiego przemysłu obronnego. W program tych maszyn są zaangażowane m.in. Airbus Helicopters, Thales i Safran. Wszystkie NH90 mają zostać dostarczone w latach 2025-2026.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Reklama
ciekawy
piątek, 9 października 2020, 09:08

Grecja jest współczesnym niewolnikiem. Lennikiem swoich wierzycieli. Państwem całkowicie pozbawionym niepodległości, jej premier to namiestnik obcych/ swoja drogą w takie samo szambo chcą wepchnąć Polskę/. Robi to co Pan każe. Pan każe kupić samoloty od Francji to sługa kupuje.

Kazek
piątek, 9 października 2020, 23:02

Bredzisz facet jak potłuczony, Grecy robią co chcą i kupują sprzęt gdzie chcą.

Jan
piątek, 9 października 2020, 15:38

Kazali C-130 ze złomowiska - bierzemy, kazali Perry - bierzemy. Afganistan, Irak - natychmiast !!! jesteśmy krajem niepodległym?

Kpw
piątek, 9 października 2020, 12:57

My akurat jesteśmy niewolnikami Amerykanów i Izraela.

Bursztyn
piątek, 9 października 2020, 09:58

160 mld euro to dług Grecji do Francji

Bursztyn
piątek, 9 października 2020, 08:20

Wszyscy czekają na F4 Bomba Katar Jeszce czeka na transzę

Podlasiak
czwartek, 8 października 2020, 23:16

Bez fazy analityczno-koncepcyjnej....co za dzikusy.

Arek
czwartek, 8 października 2020, 22:22

Polsce chcieli sprzedać helikoptery które sami wymieniają na inne. To był właśnie nasz piękny rząd PO-PSL

Herr Wolf
piątek, 9 października 2020, 13:39

Tak tak za to mamy więcej szybciej lepiej i taniej razem z ukraińcami!

Ruski Bond
piątek, 9 października 2020, 12:45

W punkt. Ale ile to było wycia w mediach, że obrażamy się na Francuzów. Już kiedyś chcieli nas tak z obić z okrętem podwodnym dla II RP, ale nasi specjaliści pokazali klasę i nie dali się zrobić w konia. Wiele u nas rzeczy jest nie tak, wiele można poprawić, ale akurat brak zakupu caracali był dobrym posunięciem.

Dyktatorek
piątek, 9 października 2020, 20:37

jasne jasne powiem więcej... wiecej niż dobrym !!! Dzięki "dobrym decyzją" obecnej władzy zamiast 48 Caracali plus offset mamy ...aż 4 sztuki BH z Mielca o dużo gorszych parametrach technicznych plus 4 sztuki AW101 lepsze ale i dużo droższe w użytkowaniu, kilka tysięcy euro więcej za godzine lotu niż Carracal.... o serwisie nie wspomnę ...gdzie tu dobra decyzja ??? ...gdzie tu logika i ekonomika ??? Zapewne taka sama jak "dobre posunięcia" w stajniach w Janowie Podlaskim

Fly
sobota, 10 października 2020, 22:18

No taaak, a Francuzi nie remontują swoich Caraconów bo to jest dla nich zbyt drogie.

dim
czwartek, 8 października 2020, 14:58

Prócz Rafale, ze sprzętu Grecy kupią także (nie, nie we Francji) jeszcze 4 śmigłowce MH-60R, dla modernizacji swych fregat. Plus duże ilości różnych typów high-tec pocisków - tu skorzysta m.in. Francja. Przy czym Grecy będą chcieć szybko - szybko ! Natomiast nie ujawniają co i od kogo, by nie ułatwiać zadania wypróbowanemu sojusznikowi, temu z drugiej strony Egejskiego. I oczywiście owe upgrejdy F-16 do wersji V. Wskażę, że ewidentnie mniej licznych i słabszych Greków, interesuje kruszenie każdej próby agresji, dzięki użyciu możliwie najwyższej, istniejącej, technologii militarnej. Niekoniecznie własnej. Gdyż przy umowach o prawa eksploatacji działek morskich, Grecy wybierają partnerów wnoszących coś więcej, niż tylko opłatę za działki. I tak, Włosi faktycznie sfinansują podmorski gazociąg, omijający Turcję (jako główny udziałowiec), Francuzi już od pewnego czasu zajmują się stałymi patrolami fregat, na wodach Cypru, a Rafale stacjonować wkrótce mogą w Pafos (czyli na Cyprze). Natomiast nie rozgryzłem jeszcze o co chodzi z dopuszczeniem do złóż także firm z Korei Płd ? No i te firmy mieszanego kapitału Izrael-USA. Mieszanego, ale wiadomo czyjego. Czyli Izrael i USA też będą za Grecją. Z kolei Turcja, ze swej strony... No właśnie ! Turcja przegrywa dyplomatycznie na całej linii. Ale jest jeszcze Austria w temacie... hmm... nie mam pojęcia czemu Austriacy, w EU aż tak bronią Greków ? Fakt, że jest to kraj o największej ilości fanatyków, narkomanów wypoczynku w Grecji, choćby w weekendy... 2/3 samolotu było takich osób, gdy leciałem z Wawy przez brzydki, zimny, ciemny Wiedeń, gdzieś w kwietniu. Podobno aż 70% Austriaków, w ankietach, najchętniej wyrwałoby się wtedy właśnie do Grecji. Ale biznes to jednak biznes, więc nie wiem jeszcze czemu Korea i Austria. Dziwnym trafem, od sierpnia, co kilka dni płoną te piękne lasy, po greckiej stronie granicy w Evros, zwłaszcza wzdłuż Autostrady, z Turcji do Aleksandroupoli... Ale nie sądzę by Turcy zaryzykowali w obecnych układach uderzenie. A lira turecka znów spada...

AQQ
czwartek, 8 października 2020, 20:18

Analiza trafna ale... Tak Turcja jak Austria to solidni i raczej zaufani "przyjaciele" naszych sąsiadów ze wschodu. Mają całą masę bardzo poważnych interesów z zakupem rakiet przez Turcję łącznie. Zatem drugie lub trzecie tło jest pewne, a po drodze mydlenie oczu widowni podobnie jak konflikt karabaski. Pamiętać trzeba, że dla Rosjan jeżeli coś zrobić to teraz bo u wuja Sama wybory za pasem i niepewna przyszłość...

codybancks
czwartek, 8 października 2020, 18:26

Dziwne , że Francja nie kupuje Caracali tylko MH90 !!!??? Te drugie nie sprawdziły się w Australii i je wycofają ??!

W3-pl
czwartek, 8 października 2020, 23:23

Caracal sprawdzony w Afryce. Jeden rozdupiony w awaryjnym siadaniu ...Stan nie do naprawy.

BUBA
piątek, 9 października 2020, 09:47

To jak F-35. Jeden spada rocznie jak polskie MiGi-29............................................................... .........................................................................................................................................................

DDt
piątek, 9 października 2020, 12:57

... a tak na serio myślę, że nie będzie źle.

DDt
piątek, 9 października 2020, 12:56

My tak właśnie wymieniamy ... by moi młodsi koledzy mieli podobnego stresa ... he he ...

Ruski Bond
piątek, 9 października 2020, 12:48

Na szczęście w wysoce rozwiniętej Rosji ich najnowszy myśliwiec 5 generacji nie rozbija się co rok. Rozbił się jedyny i po zabawie ;)

czytelnik D24
piątek, 9 października 2020, 12:34

Myślenie prostego wioskowego chłopka. Ile jest polskich Mig-29 a ile ogółem F-35 w służbie?

AMF
czwartek, 8 października 2020, 18:10

Korea do tej pory dostarczała broń i technologii turkom: haubice, współpraca przy czołgu ale i w lotnictwie też coś tam było.

Nick
czwartek, 8 października 2020, 15:34

Zdziwimy się, kiedy okaże się, że „konflikt grecko-turecki” to tylko manewr (jeden z wielu dokonujących się obecnie) dla odwrócenia uwagi npla od postępującego przegrupowania wojsk NATO, a zarazem istotny element strategii wojny światowej do której szybko zmierza Świat.

dim
czwartek, 8 października 2020, 18:36

Hmm... ale, że ten konflikt twa około tysiąca lat, samych tylko powstań narodowych, antytureckich, czołowy historyk wymienił nam 14... plus trochę wojen międzypaństwowych, plus zabór Cypru, plus bodaj 135 ofiar, licząc tylko śmierci i tylko po greckiej stronie, incydentów "w trakcie pokoju", głównie personelu latającego i be związku z Cyprem, plus zapoczątkowane w sierpniu br. wypalanie przez "nieznanych sprawców" greckich lasów przy granicy i autostradzie z Turcji do Grecji... i jeszcze plus ta niesamowita nacjonalistyczna i faktycznie imperialna propaganda Turcji, po pierwsze wewnątrz państwa, plus mapy w rodzaju "Turcja 2050", zabierające część terytorium wszystkim sąsiadom Turcji, w tym całość Cypru, kolportowane w partii rządzącej. Toteż dość mało prawdopodobne jest to, co piszesz. Raczej zastanawiałbym się, czy będzie drugie Monachium ? Czy konkretna reakcja Europy i USA?

ultraubawiony
czwartek, 8 października 2020, 14:37

Caracale odchodzą tam gdzie jest ich miejsce. Czyli na złom. No chyba że jeszcze jakiś kraj 3-ciego świata je kupi...

Davien
czwartek, 8 października 2020, 16:01

Taak, a ten znowu bredzi na całego:) Dzieciaku Caracale sa uzywane w siłach powietrznych Francji a nei wojskach lądowych które w misje CSAR sie nei bawia bo nei mają czym. A te NT-90 to zdaje się zwykła wersja TTH:)

Ja
piątek, 9 października 2020, 07:11

Tak, zajmuja sie bombardowaniami dalekiego zasiegu. Sa nawet lepsze F 22. A teraz na powaznie. Poszukaj sobie w necie artykulow o Caracalach. Czytalem jeden z nich z rok temu. Nie pamietam, czy to nie bylo przypadkiem na rym portalu. Ze wszystkich Caracali we Francji gotowych do lotu jest ok 30%. Sa to po pierwsze awaryjne helikoptery po drugie nawet dla Francji zbyt drogie w eksploatacji. Wiec ktos na gorze dobrze napisal. Jak juz sie caly swiat dowiedzial, jaka to mina, odchoda w niebyt pamieci.

Davien
piątek, 9 października 2020, 09:19

Panei Ja, naprawde proszę przeczytac to o czym pan mówi bo artykuł dotyczył WSZYSTKICH maszyn sił zbrojnych Francji z uwagi na to ze nei zapewnili dostatecznej liczby części zamiennych. Caracale w misjach maja gotowośc ponad 80%

Gnom
sobota, 10 października 2020, 20:37

Mają kosztem maszyn w kraju. Zatem obydwaj możecie mieć rację. Kanibalizm techniczny to powszechne zjawisko na świecie.

W3-pl
czwartek, 8 października 2020, 23:17

D....ziecaku Taak nie chcieli 10 nowych Takich perspektywicznych Tanich caracali sof, nei DLA wojsk specjalnych Wojska francuskiego powiedzieli?!?! Pilocie, konstruktorze, kosztorysancie Grzmij, apeluj u nich hihi

Marek
czwartek, 8 października 2020, 22:29

No właśnie ze wszystkich carakali jakie maja tylko kilka jest w stanie latać potwierdziła to ich minister wojny

Davien
sobota, 10 października 2020, 20:22

Podobnie jak kilka Rafale, Caimanów itd. Zrozum może w końcu ze Florence parly mówiła o CAŁYM francuskim lotnictwie a nie tylko o Caracalach, które o dziwo maja na misjach ponad 80% niezawodności i gotowości bojowej:)

cud nad Loarą
czwartek, 8 października 2020, 14:46

...albo mu go wcisną jak paciorki przy udziale użytecznych tubylców.

Vive la France
czwartek, 8 października 2020, 14:23

Po wyjściu UK z UE Francja jest jedynym krajem wspólnoty zdolnym samodzielnie produkować całe gamy uzbrojenia łącznie z atomowym Force de Frappe zresztą Macron niedawno proponował m. in. Polsce udział we francuskim programie jadowym w praktyce oznacza to po francusku zapłać odbierz broń i zrób z nią co chcesz no ale nasi jak zwykle wolą patrzeć na Nuclear Sharing od wujka z USA da albo nie da ha ha ha

AMF
czwartek, 8 października 2020, 18:14

Te atomówki jak rozumiem w plecaku będziesz przenosił? PS: Akurat jestem zwolennikiem odbudowania wiekowego sojuszu z Francją (przynajmniej dopóki się konfiguracja zachodu Europy nie zmieni) ale bądźmy realistami w mierzeniu sił na zamiary.

Ja
piątek, 9 października 2020, 07:18

Jakiego sojuszu? Tego z wojny dunskiej czy z czasow I lub II WS? No to niezle nam zyczysz. Jak dobrze pamietam Francja w kazdym sojuszu wydymala nas bez mydla i porzucila na pastwe losu. Niegdy nie mielismy prawdziwych sojusznikow. Chyba ze mowimy o Litwie Obojga Narodow i o zgrozo dla wielu o Turcji. Tak, to Turcy pomogi wygrac nam wiele wojen, w tym te z Krzyzakami, Szwecja, Ukraina. To ze sie z Turkami i Tatarami rowniez naprzalismy tego faktu nie zmienia.

AMF
niedziela, 11 października 2020, 21:48

Te czołgi które uczyniły ledwo co odrodzoną Polskę czołówką pancerną to zapewne z nieba spadły. Wcale też nie stali po naszej stronie podczas Powstań Śląskich czy obrony przed bolszewicką zarazą. PS: Jaką wojnę ze Szwecją wygraliśmy? Jakie to dwa narody tworzyły Litwę? PS2: Sojusznikami byli też inni na literę F, ale funkcjonują pożyteczni idioci i stalinowskie paragrafy na pochwałę tego faktu.

Marek1
piątek, 9 października 2020, 09:08

No fakt, udział tureckich janczarów w bitwie pod Grunwaldem był faktycznie rozstrzygający ;))))

pawell
czwartek, 8 października 2020, 15:05

Właśnie z Rafaela można strzelać do tureckiego F-16 a z greckiego nie

Tweets Defence24