FlyEye lecą do Terytorialsów. Jeden z największych zakupów

18 lipca 2019, 19:26
Flyeye
Fot. WB Electronics

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił właśnie na Twitterze zakup dziewięciu systemów rozpoznawczych mini-BSP FlyEye 2.0 produkcji polskiej firmy WB Electronics. W ich ramach dostarczonych zostanie 36 aparatów latających. Jest to wykorzystanie opcji z grudnia ubiegłego roku i jeden z największych polskich zakupów tego systemu.  

Biorąc pod uwagę że za trzy zestawy (12 aparatów latających) FlyEye rząd zapłacił w grudniu 10,3 mln PLN, kolejnych dziewięć będzie przypuszczalnie kosztowało podatnika około 30 mln PLN.

Rzeczywiście Wojska Obrony Terytorialnej były chwalone kilka tygodnie temu na Sejmowej Komisji Obrony Narodowej za ich działania w czasie wiosennych klęsk żywiołowych i przy innych kryzysach. OT brała udział także w poszukiwaniach około 10 zaginionych osób. Skąd inąd wiadomo, że jeden system klasy takiej jak FlyEye z głowicą optoelektroniczą zaopatrzoną w kamere termowizyjną (a taką dysponuje Flyeye) jest w czasie poszukiwań ekwiwalentem kilkudziesięciu czy nawet kilkuset osób zaangażowanych w poszukiwania.

Ogłoszony zakup ma więc szanse ratować ludzkie życie. FlyEye może być przydatny do rozpoznania także przy innych misjach czasu pokoju, nie wspominając o ewentualnej wojnie. 

Pierwotne zamówienie było realizowane w ramach procedury negocjacyjnej bez publikacji ogłoszenia. Wynikało to z faktu, że FlyEye znajdują się już na wyposażeniu m.in. jednostek artylerii (w niewielkiej liczbie) i Wojsk Specjalnych. W ogłoszeniu poinformowano też, że wojsko planuje modyfikacje już eksploatowanych dronów tego typu.

FlyEye to bezzałogowa platforma latająca bliskiego zasięgu klasy mini zaprojektowana do prowadzenia obserwacji i zbierania informacji. Jest to modułowy system, który gotowość do startu osiąga w czasie krótszym niż 10 minut. Jego start z ręki, bez użycia dodatkowych przyrządów możliwy jest w wąskich i ograniczonych przestrzeniach. FlyEye jest standardowo wyposażony w głowicę umieszczoną pod kadłubem. Dwie kamery w głowicy (kamera światła dziennego oraz termowizyjna) pozwalają na przełączanie zobrazowań wideo. Drony są zintegrowane z używanym powszechnie w WP systemem kierowania ogniem artylerii Topaz, dzięki czemu mogą nie tylko rozpoznawać cele dla artylerzystów, ale też być używane do korygowania ognia.

FlyEye posiada też możliwość integracji z lekkim uzbrojeniem precyzyjnym, integracji z akustycznym sensorem wektorowym do wykrywania źródeł wystrzału. W zależności od zastosowania FlyEye może być również zintegrowany z innymi głowicami obserwacyjnymi.

Reklama
Tweets Defence24