Duda: zakup F-35 znaczący i dla lotnictwa, i dla gospodarki

17 kwietnia 2019, 15:33
Wielkanoc 2019 Duda
Prezydent Andrzej Duda składa życzenia wielkanocne żołnierzom. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

– Mamy nadzieję, że uda nam się zakupić samoloty F-35. To program bardzo ambitny i kosztowny, ale o niezwykłej sile modernizacyjnej – i dla lotnictwa wojskowego, i dla gospodarki – powiedział w środę prezydent Andrzej Duda na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Szef MON Mariusz Błaszczak nazwał ten projekt kluczem do sukcesu.

Było to już drugie w tym tygodniu spotkanie wielkanocne prezydenta, zwierzchnika sił zbrojnych Andrzeja Dudy oraz szefa MON Mariusza Błaszczaka z żołnierzami. W poniedziałek obaj odwiedzili Polski Kontyngent Wojskowy w Bośni i Hercegowinie. W środowym spotkaniu, zorganizowanym w 1 Bazie Lotnictwa Transportowego na warszawskim Okęciu, uczestniczyli przedstawiciele kierownictwa MON, najważniejszych dowództw, wojskowych służb specjalnych oraz kapelani różnych obrządków, którzy zmówili modlitwę.

W wystąpieniach prezydenta i ministra obrony, prócz świątecznych życzeń, najważniejsze fragmenty dotyczyły unowocześniania armii, w szczególności programu Harpia, w którym resort obrony chce pozyskać samoloty wielozadaniowe piątej generacji F-35. Duda zapewniał, ze i on, i szef MON czynią wszystko, by wojsko miało jak najlepiej, zarówno pod względem wynagrodzeń i wyposażenia, jak i najlepszej i najbardziej bezpiecznej służby.

Dziękuję wszystkim naszym rodakom za to, że przyjmują ze spokojem i ze zrozumieniem, że podnosimy wydatki na obronność – powiedział prezydent. Powtórzył swój postulat, by budżet obrony wynosił więcej niż wymogi NATO (zaleca ono przeznaczać na ten cel 2 proc. PKB) i rósł szybciej niż zakłada polska ustawa, która mówi, że poziom 2,5 proc. PKB zostanie osiągnięty w 2030 r. – Mam nadzieję, że sytuacja gospodarcza w naszym kraju pozwoli na to, by stało się to szybciej. Może uda się od 2024 r. – powiedział prezydent.

Duda zaznaczył, że dla wojska kupowane jest uzbrojenie i wyposażenie, które jest drogie. – Może nawet bardzo drogie, ale chcemy, żeby było najlepsze – dodał.

Teraz razem z panem ministrem bardzo mocno podkreślamy konieczność zakupu samolotów piątej generacji. Chcemy, żeby polskie lotnictwo mogło odejść całkowicie od poradzieckich samolotów, od MiG-ów, od Su, i mogło służyć na najlepszych maszynach, jakie w tej chwili są na świecie. Mamy nadzieję, że uda nam się zakupić samoloty F-35. To program bardzo ambitny, bardzo kosztowny. Będzie rzecz jasna negocjowali jak najlepsze warunki, ale przede wszystkim to program o niezwykłej sile modernizacyjnej – dla polskiego lotnictwa wojskowego, ale także dla całej gospodarki.

prezydent Andrzej Duda

Zwierzchnik sił zbrojnych dodał, że zależy mu na jak najlepszych warunkach służby żołnierzy. – Uważam, że to się zwyczajnie od polskiego państwa polskiemu żołnierzowi należy – ocenił prezydent.

Szef MON Mariusz Błaszczak powiedział, że F-35, to "samolot, który podniesie poziom zdolności bojowych Wojska Polskiego wielokrotnie wyżej niż obecnie". – To jest klucz do sukcesu. To jest sprzęt najnowszy, najlepszy. To jest przedsięwzięcie, które przygotowujemy i które dopełnimy – jestem o tym głęboko przekonany – w stosunkowo krótkim czasie za dobrą cenę – przekonywał minister.

Szef MON Mariusz Błaszczak na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl
Szef MON Mariusz Błaszczak na wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

Błaszczak potwierdził, że jeszcze w tym miesiącu MON podpisze umowę na zakup 4 śmigłowców AW101 dla Marynarki Wojennej. Zapewnił też, że Polska jest na dobrej drodze, by wzmocnić obecność wojsk amerykańskich w naszym kraju.

Minister dziękował też prezydentowi, że wspiera modernizację sił zbrojnych. Przypomniał, że MON niedawno przyjęło plan modernizacji technicznej na lata 2017-26.

Prezydent pozytywnie wypowiedział się też o powtarzanym przez szefa Sztabu Generalnego WP gen. Rajmunda T. Andrzejczaka poglądzie, że wojsko powinno wychodzić ze "strefy komfortu". – Zgadzam się z tym, wyjdźmy z koszar, ćwiczmy mobilność, ale też bądźmy bliżej ludzi – powiedział prezydent, podkreślając, że Polacy cenią sobie spotkania z żołnierzami.

Prezydent dziękował żołnierzom i pracownikom cywilnym za służbę i pracę na rzecz bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Zapewniał wojskowych, że dostrzega ich trud. Podkreślał szacunek, którym siły zbrojne są darzone przez społeczeństwo.

Wielkanocne spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy (pierwszy z lewej) i szefa MON Mariusza Błaszczaka (drugi z lewej) z żołnierzami. Na zdjęciu także szef BBN Paweł Soloch (trzeci z lewej) i wiceministrowie obrony: Tomasz Zdzikot (czwarty z lewej), Wojciech Skurkiewicz (piąty z lewej) i Marek Łapiński (szósty z lewej). Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl.
Wielkanocne spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy (pierwszy z lewej) i szefa MON Mariusza Błaszczaka (drugi z lewej) z żołnierzami. Na zdjęciu także szef BBN Paweł Soloch (trzeci z lewej) i wiceministrowie obrony: Tomasz Zdzikot (czwarty z lewej), Wojciech Skurkiewicz (piąty z lewej) i Marek Łapiński (szósty z lewej). Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl.

Duda poprosił też o przekazanie wyrazów szacunku, życzeń i podziękowań rodzinom żołnierzy za to że wspierają ich służbę. Zapewnił o pamięci o poległych i ich najbliższych.

Natomiast minister obrony zaznaczył, że żołnierzy i pracowników łączy nie tylko praca, ale i poczucie służby. Dziękował też wojskowym za profesjonalizm i za to, że wybrali zawód żołnierza. – To był bardzo dobry wybór – przekonywał.

Szef MON zaprosił też wszystkich Polaków na defiladę w Warszawie planowaną na 3 maja. Wydarzenie to ma uczcić 20-lecie członkostwa Polski w NATO i 15-lecie w Unii Europejskiej.

Reklama
Tweets Defence24