Czarnomorskie Warszawianki będą remontowane na Bałtyku

14 lutego 2020, 13:08
DSCF0088
Fot. Defence24

Należący do Floty Czarnomorskiej okręt podwodny „Staryj Oskoł” (B-262) proj. 636.3 (Warszawianka) przybył do stoczni remontowej w Kronsztadzie na planowy remont. Według agencji prasowej TASS ma on potrwać cztery miesiące. Co ciekawe jednostka przybyła na Bałtyk po zakończeniu dyżuru bojowego na Morzu Śródziemnym.

Potwierdza się tym samym informacja podana w październiku ub.r. przez rosyjskie media, że dwa z sześciu okrętów podwodnych tego typu przejdą remont w rosyjskich stoczniach nad Bałtykiem. Drugą jednostką będzie „Krasnodar” (B-265), który nadal pełni służbę na Morzu Śródziemnym. Oznacza to najprawdopodobniej, że Rosjanie nie dysponują na Morzu Czarnym stoczniami zdolnymi do prowadzenia bardziej skomplikowanych prac remontowych na okrętach podwodnych.

„Staryj Oskoł” jest trzecią jednostką proj. 636.3 zbudowaną dla Floty Czarnomorskiej przez stocznię Admirałtiejskije Werfi z Sankt Petersburga. Jej budowę rozpoczęto 17 sierpnia 2012 r., zwodowano 28 sierpnia 2014 r., zaś w pierwsze próby morskie wyszła 6 marca 2015 r. Banderę WMF FR podniesiono na niej 3 lipca tego samego roku, podczas targów IMDS w Sankt Petersburgu. Natomiast „Krasnodar” jest czwartym okrętem tej serii. Stępkę pod jego budowę położono 20 lutego 2014, zwodowano 25 kwietnia 2015 r., zaś banderę podniesiono 5 listopada tego samego roku w stoczni Admirałtiejskije Werfi. Obie jednostki weszły w skład 4. Samodzielnej Brygady Okrętów Podwodnych, która sformowana została 1 grudnia 2014 r. na bazie 247. Samodzielnego Dywizjonu Okrętów Podwodnych Floty Czarnomorskiej.

image
Fot. Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
Bobo
niedziela, 16 lutego 2020, 08:56

Ciekawe gdzie jest ten Kronsztadt nad Bałtykiem?

Niuniu
sobota, 15 lutego 2020, 12:42

Davien - Janukowycza wybrano na Prezydenta Ukrainy w wyborach których ważności i uczciwości nikt nie kwestionował. Wtedy na Ukrainie nie było wojny a Krym był jej częścią. Zarzucanie akuray Janukowyczowi, że był rosyjską marionetką to spore nadużycie. To po Majdanie Poroszenko został w wątpliwy sposób Prezydentem (w sytuacji wojny domowej, znacznych ograniczeń działalności politycznej i wykluczenia z życia politycznego tzw"partii regionów"). Zresztą wszyscy kolejni prezydenci Ukrainy łącznie z obecnym są nie marionetkami tej lub innej opcji światowej tylko są marionetkami rodzimych oligarchów którzy de facto nadal o wszystkim na Ukrainie decydują.

Davien
sobota, 15 lutego 2020, 23:43

Niuniu, a nei był? Oczywiscie ze był a został zdjęty z urzędu w pełni zgodnie z ukraińskim prawem przez parlament ukrainy. Korupcja na Wschodzie była zawsze i na Ukrainie, i w Rosji czy Białorusi nie mówiąc o takim kazachstanie czy innych państwach po byłym ZSRS. Partia Regionów nei została wykluczona. Krym panei Niuniu jest ciągle częścią Ukrainy tyle ze okupowana przez Rosjan a został zajęty przez rosyjskich terrorystów( bo żołnierzami ich nazwac nie mozna) na podstawie planów opracowanyh parę lat wczesniej.

ciekawy
sobota, 15 lutego 2020, 10:39

znaczy zatopione?

dim
sobota, 15 lutego 2020, 06:49

Równie dobrze (lub jednocześnie) oznacza to, że Rosjanie rozmyślnie trenują te załogi w przemykaniu się wokół Europy Zachodniej, co ma przydać się w trakcie wojny, czy w bezpośrednim przygotowaniu do niej.

Davien
sobota, 15 lutego 2020, 23:44

Dim, jakim przemykaniu jak musieli zgłosic ich przejście przez Bosfor.

beee
sobota, 15 lutego 2020, 00:11

No to jest mądre gonić okręt taki kawał drogi na remont.

Bosmanz Pucka
piątek, 14 lutego 2020, 17:34

Odkąd Orzeł wpadl w łapy,PGZ stocznia z Radomia to wpadł na mielizne

AntyDavien
piątek, 14 lutego 2020, 17:08

Rosyjska stocznia w Petersburgu ma najlepszą kadrę do remontu tych OP i nie ma co kombinować w innej stoczni bo tylko zwalą remont i tyle.

Gosc
piątek, 14 lutego 2020, 20:50

Specjalnie pod defendera tam wysyłają

Marek1
piątek, 14 lutego 2020, 16:23

Projekt 636 to dobre OP. Wielka szkoda, ze mamy tylko 1 Orła i to permanentnie od lat niesprawnego. Ciekawe ILE zażyczyłaby sobie Moskwa za sprzedaż Polsce 2 szt. proj. 636.3 ... ;))

michalspajder
sobota, 15 lutego 2020, 03:12

Byc moze calych Mazur, a moze nawet i z Warmia w pakiecie:-))) Marek, na razie, niestety, nie ma zadnych warunkow do neocjacji z Rosja o jakimkolwiek sprzecie, ani o niczym innym. Nie za Tupolewa, niech sobie ten zlom rdzewiejacy przechowuja. Za najazd na Ukraine, co mnie tam nie tyka, Ukraina zasluzyla (korupcja i degrengolada wewnetrzna ta korupcja wywolana). Ale trzeba pamietac, ze wczoraj oni, dzis niby spokoj, a jutro moze my. O Gruzji przedwczoraj tez warto pamietac.

Marek1
sobota, 15 lutego 2020, 12:17

Sadzę, ze w zupełności wystarczyłoby im za 3 Warszawianki oddać po 51% udziałów w PGNiG, Gazoporcie, Orlenie/Lotosie i paru jeszcze kluczowych firmach ;). Oczywiście w tych 636.3 zaszyliby sobie po parę black boxów, bo jak mi kiedyś po pijaku powiedział pewien sowiecki pułkownik - "z wami Polacy nigdy nie wiadomo w KTÓRĄ stronę i do KOGO zaczniecie strzelać". W ich przypadku trudno NIE przyznać mu racji ... ;)). Ps. NIC nie tłumaczy agresji Moskwy na Ukrainę. A bzdety o "wolnym" referendum na Krymie mogą tylko rozśmieszyć. Łatwo znaleźć w rusnecie wspomnienia niejakiego Girkina(ps. Striełkow), kadrowego ppłk. GRU, który dowodził jedną z ros. grup Specnazu("zielonych ludzików"). Opowiada on np. jak jak w nocy pod lufami Kałachów zganiali miejscowych deputowanych, by ci wydali rozporządzenie o referendum.

michalspajder
sobota, 15 lutego 2020, 18:12

Oczywiscie, referendu wolne nie bylo. Ale z drugiej strony, wielu ukrainskich wojskowych przeszlo na rosyjska strone za kase, sami potwierdzali (mowili, ze tylko jedyna trudnosc, ze rosyjskiego beda sie musieli uczyc). To swiadczy o poziomie ukrainskiej tozsamosci narodowej. Co do panskiej rozmowy z sowieckim pulkownikiem, mial gosc po prostu racje. Bedziemy strzelac do wrogow, ktokolwiek by nimi byl. Pan byl w wojsku, ja nie, wiec pan wie lepiej. Ale uczucia wzgledem Polski chyba mamy te same. To prosta sprawa.

Pawel
sobota, 15 lutego 2020, 11:44

Warunki do negocjacji są zawsze tylko trzeba rozmawiać i prowadzic niezalezna polityke a nie iść pod dyktando lobby zachodniego które nasmiewajac się z naiwności.... prowadzi kraj mu konfliktowi...

Davien
sobota, 15 lutego 2020, 10:48

Michał no i wyszło szydło z worka. Wg ciebie Ukraina zasłuzyła by ja Rosja napadła i to za wyczyny rosyjskiej marionetki Janukowycza?? Kremlowska propaganda pełną....

michalspajder
sobota, 15 lutego 2020, 18:07

Davien, jak jest sie slabym na wlasne zyczenie, to oczywiscie sie zasluguje na agresje ze strony silniejszego sasiada. Vide Rzeczpospolita w XVIII wieku. Ale nie, ty sie zdaje historia nie interesujesz ani jej podejrzewam z tego powodu nie znasz. Inaczej niz ja, mieszkasz w Polsce. Wiec dam ci rade. Poczytaj, kto to byl ksiaze Jozef Poniatowski, potem pojedz do Warszawy i zloz wieniec u stop pomnika. A potem, jesli ciebie bedzie stac, udaj sie do Paryza. Najpierw muzeum Luwr, tam zobaczysz okopcona spalinami plaskorzezbe ksiecia, razem z innymi marszalkami Francji. A potem wez pociag do Wersalu (okolo 30 minut podroz, z Francuzami otwierajacymi te swoje dojrzale fromage, ktore pachna jak za przeproszeniem kupa:-)), i wejdz do sali lustrzanej. Tam zobaczysz popiersia wybitnych oficerow francuskich, w tym generalow, ktorzy polegli w wojnach napoleonskich. Ale jest tez jeden polegly marszalek, ktory nigdy nie zalozyl francuskiego munduru, bo wolal polski, generalski. Wiesz, o kim pisze. Jego popiersie tez jest na tej sali. I powiem ci, gdzie. Otoz wejdziesz przez otwarte, wielkie odrzwia. Jak juz je przejdziesz, obroc sie w prawa strone, popiersie jest dobrze ukryte tuz za prawym skrzydlem tych wielkich drzwi. Pozdrowienia od rosyjskiego trolla...

Matros
piątek, 14 lutego 2020, 14:49

Może naszego Orła im podeślijmy na remont. Może się nie połapią.

Niuniu
piątek, 14 lutego 2020, 14:38

Ciekawe dla czego okręt który pływa 4-5 lat ma być remontowany? Może to złom a może tp przegląd gwarancyjny lub dokładne "sprawdzenie" zamontowanych systemów? Wtedy nie było by dziwne, że odbywa się u producenta i nie oznaczało by, że na Morzu Czarnym Rosja nie ma stoczni zdolnych naprawiać okręty podwodne.

-CB-
sobota, 15 lutego 2020, 22:25

Wszystkie statki oraz okręty powinny co 4-5 lat przejść tzw. remont klasowy i nie ma w tym nic dziwnego. Tak jest oczywiście w tych cywilizowanych krajach. Tutaj zapewne jest kilka przyczyn łącznie.

Sceptyczny
sobota, 15 lutego 2020, 17:01

Ogniwa we współczesnych klasycznych okrętach podwodnych to ok. 20% masy okrętu czyli to kilkaset ton akumulatorów i mnóstwo łączy elektrycznych! Chcesz 20% masy okrętu i to specjalistycznej wymieniać nie w serwisie producenta, tylko przez jakiegoś "Władzia Krawężnika"? Już nasi "stoczniowcy" puścili z dymem rozdzielnię elektryczną w ORP "Orzeł" i nikt tego u nas nie potrafi naprawić...

Fanklub Daviena
sobota, 15 lutego 2020, 14:07

A jaką trwałość mają nawet najlepsze akumulatory "znafco"? No chyba, że chcesz używać trwałych, ale o kiepskiej pojemności, akumulatorów kwasowo-ołowianych, ale Rosjanie już ich nie używają. Klasyczny okręt podwodny to natomiast głównie akumulatory.

Davien
sobota, 15 lutego 2020, 23:51

Funku, a jakich to uzywają akumulatorów bo litowo-jonowych na pewno nie. Natomiast wymiana baterii akumulatorów nei odbywa sie w stoczni remontowej, no chyba ze w Rosji przestali konstruować te elementy jako dostosowane do wymiany w bazach OP?

Piotrek
piątek, 14 lutego 2020, 19:21

Jeżeli masz samochód, to powinieneś zrozumieć. Jak nie wymienisz oleju, filtrów itp. to długo nie pojeździsz! Okręt to skomplikowane urządzenie.

B72
piątek, 14 lutego 2020, 20:06

I ten olej wymienisz w fabryce gdzie zbudowano samochód czy w warsztacie?

Olo
sobota, 15 lutego 2020, 06:26

jeśli nie ma autoryzowanych warsztatów to pozostaje fabryka....

Piotrek
piątek, 14 lutego 2020, 22:57

Podałem prosty przykład, napisałem też, że okręt to skomplikowane urządzenie. Po pięciu latach, niektóre podzespoły mogły ulec zużyciu. Te OP były wysyłane na morze Śródziemne. Ogólnie były intensywnie używane. Ten remont nazywany jest "planowym", a w przypadku OP nie wystarczy wjechać na "kanał" i pewnie dlatego to tyle trwa. Poza tym z obecnymi samochodami lepiej pojechać do autoryzowanego warsztatu.

Wisiu
piątek, 14 lutego 2020, 15:53

A może nowe......uzbrojenie....hip....

Tweets Defence24