Reklama
Reklama

Chrzest holownika dla Marynarki Wojennej

8 lipca 2019, 16:48
18044
Fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

W stoczni Remontowa Shipbuilding należącej do Grupy Kapitałowej Remontowa Holding S.A. odbyła się uroczystość chrztu jednostki „H-2” „Mieszko”, trzeciego z sześciu holowników budowanych dla Marynarki Wojennej RP. Sama ceremonia wodowania została przełożona o kilka godzin ze względu na warunki pogodowe.

Uroczystość chrztu zorganizowana i przeprowadzona w poniedziałek 8 lipca w stoczni Remontowa Shipbuilding Gdyni to efekt umowy o wartości 283,5 mln zł zwartej z Marynarką Wojenną RP 19 czerwca 2017 roku na budowę sześciu holowników typu B860. Pięć z zamówionych jednostek jest już w różnych fazach budowy, z których dwie pierwsze: „Bolko” i „Gniewko” są w trakcie wyposażania.

Chrzest i wodowanie pierwszego, prototypowego holownika „Bolko” („H-11”) odbyły się 8 października 2018 r. w stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku. Cięcie blach pod drugi holownik „Gniewko” (H-1) nastąpiło 16 marca 2018 r., jego stępkę położono 16 maja 2018 r., zaś wodowanie i chrzest odbyły się 5 marca 2019 r. (Matką Chrzestną jednostki została pani Monika Małyszko, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 17 w Gdyni).

Matką Chrzestną trzeciej jednostki typu B860 („H-2”) nazwanej „Mieszko” była Pani Magdalena Śniadecka, Dyrektor Szkoły Podstawowej im. wiceadmirała Józefa Unruga w Laskach Wielkich. Jednostka ta została jak na razie tylko ochrzczona, ponieważ ze względu na warunki pogodowe wodowanie „Mieszka” (polegające na przeniesieniu okrętu dźwigiem na wodę) musiało zostać przełożone o kilka godzin.

Przypomnijmy, że projekt techniczny nowych holowników został wykonany przez biuro projektowe NED Project z Gdańska (główny konstruktor Andrzej Lerch), natomiast dokumentację roboczą wykonało biuro Remontowa Marine Design & Consulting należące do Grupy Kapitałowej Remontowa Holding.

Budowane w Gdańsku jednostki mają być wielozadaniowe, posiadać możliwość transportu na pokładzie otwartym ładunków drobnicowych o łącznej masie do 4,0 ton i uciągu 35 ton oraz być zdolne do wykonywania takich zadań jak m.in.:

  • zabezpieczenie bojowego oraz wsparcie logistyczne na morzu i w portach;
  • wykonywanie działań związanych z ewakuacją techniczną;
  • wsparcie akcji ratowniczych;
  • transport osób i zaopatrzenia;
  • neutralizacja zanieczyszczeń;
  • podejmowanie z wody torped.

Do zwodowania i „nazwania” zostały jeszcze trzy holowniki typu B 860:

  • „H-12” - B 860/4 – „Semko”;
  • „H-3” - B 860/5 – „Leszko”;
  • „H-13” - B 860/6 – „Przemko”.

Zgodnie z umową mają być one przekazywane w odstępach kilkumiesięcznych na zmianę do 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu i 3. Flotylli Okrętów w Gdyni. Nic nie wskazuje jak na razie, by termin zakończenia kontraktu przez Stocznię Remontowa Shipbuilding – w listopadzie 2020 roku nie został dotrzymany.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 51
Reklama
MI6
wtorek, 9 lipca 2019, 17:26

No tak przy naszej flocie i jej stanie technicznym to holowniki są bardzo potrzebne wszak nasze okręty raczej same na morze nie wypłyną...

bender
czwartek, 11 lipca 2019, 19:15

Rozumiem Twoją frustrację stanem modernizacji naszej MW, ale fakty są takie, że stareńki Pułaski dopiero co w wrócił z półrocznego rejsu, w którym przebył ponad 23 tys mil morskich i wziął udział w kilkunastu międzynarodowych ćwiczeniach jak Dynamic Guard u wybrzeży Norwegii, Joint Warrior w okolicach Wielkiej Brytanii oraz największych w historii ćwiczeniach na Bałtyku pod kryptonimem Baltops. I tak rok w rok od kilkunastu lat. A tymczasem nowiutka rosyjska fregata Gorszkow dotarła na Kubę w towarzystwie między innymi holownika ratowniczego Czikier. OHP pływają samodzielnie, a Gorszkowy już niekoniecznie.

Lis
wtorek, 9 lipca 2019, 17:00

Biorąc pod uwagę stan naszej floty holownik na pewno nam się przydadzą. :)

Adm Arvid Dickman
wtorek, 9 lipca 2019, 16:02

Teraz czekamy na chrzest bojowy...

beka
wtorek, 9 lipca 2019, 14:04

Zobaczcie na miny kompanii reprezentacyjnej...bezcenne!

Paweł P.
wtorek, 9 lipca 2019, 12:49

Nie jeden kontener można położyć ;) Fajnie wygląda, z potencjałem. P.S. Tak, potrzebujemy również dobrych holowników.

kjhljklhjjhgl
wtorek, 9 lipca 2019, 11:31

Pytanie: Ile Kalibrów może przenosić jeden holownik?

ubawiony
wtorek, 9 lipca 2019, 11:29

w razie W albo grubszej katastrofy, zawsze można korzystać z holowników cywilnych, po co nam zatem aż sześć holowników MW? Dwa by nie wystarczyły?

Marek1
środa, 10 lipca 2019, 11:21

Przypominam, że MW posiada jeszcze 7-8 całkiem sprawnych holowników serii H. Budowa kolejnych 6 stawia nas w szeregach holownikowej I ligi. Nieistotną sprawą jest BRAK okrętów bojowych.

Maciek
wtorek, 9 lipca 2019, 11:13

6 holowników? Toż będzie ich więcej niż okrętów bojowych. Naprawdę nikt nie widzi jaki to absurd?

sża
wtorek, 9 lipca 2019, 17:12

Wojsko kupuje quady, to MW może kupić skutery wodne i będzie OK.

pomz
wtorek, 9 lipca 2019, 21:19

Tak kupuje:) 55 sztuk+ opcja ewentualnie dodatkowe 60 sztuk. Czy jakos tak. Bedą mieli oficerowie dyzurni czym po JW jezdzic... Własnie tak kasa przelewa sie przez dłonie.Takie zakupy, po sztuce,dwie na jednostkę.

rydwan
wtorek, 9 lipca 2019, 08:30

przeraża mnie tylko że tak trudno zmienić nasza doktryne obrony wybrzeża i postawić na mniejsze kutry rakietowe i miec jakakolwiek obronie aniż czekać wiecznie na fregaty na które dzis pieniedzy nie mamy.NSM to podstawa do tego jakies namierzanie tak aby osiagnac te co najmniej 200 km i kilka kutrów troszke wiekszych od orkanów z rakietami przeciwokretowymi i piorunami .Szybka zwrotna jednostka bedzie trudnym celem za to mocno upierdliwym ,co prawda to wariant przejsciowy ale dajacy nam szanse obrony wieksze niż nie posiadanie niczego .Można by jeszcze wrzucić wyrzutnie torped .Jak sie niema co sie lubi to sie lubi co sie ma.

Marek
wtorek, 9 lipca 2019, 17:48

A mnie przeraża, że choć z postów umieszczanych na defence, z których jasno wynika, iż kutry rakietowe w dniu dzisiejszym nie nadają się do niczego dałoby się złożyć książką liczącą kilkaset stron, słowo pisane nadal nie do wszystkich dociera.

Łukasz
wtorek, 9 lipca 2019, 13:47

A mnie przeraża nieznajomość tematu w ludzi, którzy zabierają głos. Nikt nie kupuje fregat, programy miecznik i czapla to projekty okrętów o wypornosci do 2700 ton, gdzie współczesna fregata to wyporność ponad 5000 ton. Kutrem to możesz sobie ryby łowić, jak terroryści przejmą platformę wiertnicza lub statek to potrzebny jest okręt, na którym znajdzie się grupa komandosów i środki do przeprowadzenia szturmu (helikopter, łódź motorowa). Jak chcesz kutrem dokonać abordażu? Korweta o wypornosci minimum 2500 ton to okręt, który jest potrzebny na już.

Hektor
wtorek, 9 lipca 2019, 18:37

Raczej na terenie polskich wód terytorialnych nie ma tak odległej od brzegu platformy wiertniczej, do której nie dałoby rady dolecieć śmigłowcem z lądu.

Tnie
wtorek, 9 lipca 2019, 16:29

Zaczniemy od kutrów rakietowych które mogą razić cele na dwa tysiące km, zobaczymy jak świetnie działa to na agresywnych sąsiadów to i na cięższe okręty pieniądze się znajdą.

Marek1
środa, 10 lipca 2019, 11:25

"mogą razić cele na dwa tysiące km" ??? CZYM ?? Pokładową katapultą ? NIE mamy ŻADNYCH rakiet kierowanych na stanie PSZ. MON uważa widać, ze NIE są niezbędne, bo płacimy USA za "ochronę".

Stefan
wtorek, 9 lipca 2019, 02:07

Postawić jednego marynarza z gromem i drugiego z grotem i mamy polskie kły...

Genek
wtorek, 9 lipca 2019, 00:55

Przepraszam bardzo, a skad wiecie moze ma w srodku jakas rakiete ?!

MajorMajor
wtorek, 9 lipca 2019, 00:50

Najgorsze jest to, że pchamy się do grona państw decydujących o losach świata, a jak narazie, to staramy się wynalezc proch. Boże, ale mi czasem żal naszego potencjału wynikajacego z geopolityki ( ale zaraz sobie przypominam sposoby zarządzania, awansowania i mentalność we wszystkich strukturach państwa i mi przechodzi).

kjhkghgjdhg
wtorek, 9 lipca 2019, 11:34

Potencjał polski wynikający z geopolityki, nie jest wcale taki duży. Część tez, o jakimś szczególnym potencjale geopolitycznym to dywersja ideologiczna, tylko w drugą stronę i robina przez inne siły. Należy polski potencjał geopolityczny oceniać rozsądnie.

suweren
wtorek, 9 lipca 2019, 00:46

A gdzie "Jarko"?

znawca
wtorek, 9 lipca 2019, 00:23

dziś holowniki jutro lotniskowce a może i super pancerniki !!!!

Erd
poniedziałek, 8 lipca 2019, 23:30

Nie wierzę. To sen. Dlaczego nie dzieje się tak w przypadku Ślązaka? "Nic nie wskazuje jak na razie, by termin zakończenia kontraktu przez Stocznię Remontowa Shipbuilding – w listopadzie 2020 roku nie został dotrzymany."

Navigator
wtorek, 9 lipca 2019, 02:18

Ślązak sie kiwa A wiec trzeba go przebalastowac

Nowator
wtorek, 9 lipca 2019, 01:40

Silniki i pedniki 2x1200 Dzielność dla sprawdzona do 6 stopni w skali B

Tak myślę
poniedziałek, 8 lipca 2019, 22:23

Czuje się bezpieczny przy tych holownikach! A teraz poważnie. Gdyby był ciąg dalszy zakupów dla MW czyli okrętów bojowych/uderzeniowych to mógłbym zrozumieć, że do ich obsługi będą potrzebne nowoczesne holowniki ale zakupów dalszych brak.

Wachmistrz Soroka
wtorek, 9 lipca 2019, 10:39

No właśnie dlatego że nie mamy nowych okrętów trzeba budować holowniki żeby akcja "Pekin" zakończyła się sukcesem;-)

Tubylcy
wtorek, 9 lipca 2019, 02:50

Gdyby MW zdecydowala sie na montaż WRÓBLA na dziobe Mielibysmy 6Kutrow obronnych

ryszard56
poniedziałek, 8 lipca 2019, 22:20

colera a już myślalem że to najnowszy niszczyciel rakietowy

Navigator
wtorek, 9 lipca 2019, 02:58

Remontowa nabyła kompetencje holownicze.To duzy sukces na bezrybiu.Teraz czas na miecznika

Heniu
poniedziałek, 8 lipca 2019, 22:04

holowniki dla MW ... przepraszam, ale trudno powstrzymać wyłącznie złośliwe refleksje... To co one będą holować i pchać ? no ok, coś na złomowanie, ale to kilkanaście rejsów w jedną stronę. A co potem będzie robić te SZEŚĆ maszyn? Chyba główną intencją nie było wybudować flotyllę dawców etatów?

ryba
wtorek, 9 lipca 2019, 08:19

Jak to co będą pchać w razie w wypchaja kaszuba i orła i błyskawice wszak wiaomo że same nie popłyną a ty sie martwisz co beda pchac .

Marecki
poniedziałek, 8 lipca 2019, 21:24

Tośmy potęga. Wiadomość na miarę przysięgi setki żołnierzy wojsk OT i takiż samo podniesienie potencjału obronnego

Luger
wtorek, 9 lipca 2019, 09:46

Mnie poruszyl artykul "Najbardziej pracowity weekend WOT". Wiem, bo jestem w tym wocie:)))

J.M.P.
poniedziałek, 8 lipca 2019, 20:24

Chrzest holownika a pompa jakby co najmniej fregatę chrzcili. To jest niestety żałosny i smutny obraz stanu polskiej MW. Wszędzie pompa, defilady uroczystości dialogi i analizy... a czas płynie nieubłaganie i nawet ślepiec zauważy że wojna tuż, tuż.

Ino
środa, 10 lipca 2019, 00:27

Służyłm 3 lata darmo temu Gdynia Oksywie widzę że się nic nie zmienia może tylko nie pisze po rusku na okrencie

Danisz
poniedziałek, 8 lipca 2019, 20:09

Holowników cała masa, tylko holować nie ma czego. Gdzie Orka? Gdzie Miecznik? Gdzie Czapla? Czemu przez 4 lata NIC się w tej sprawie nie wydarzyło?

Marek
wtorek, 9 lipca 2019, 17:53

A czemu nie zapytasz o poprzednich lat osiem? Czyżbyś bał się odpowiedzi, że w tym czasie rządzący Polską "europejczycy" mieli ochotę zezłomować Ślązaka?

Majk
wtorek, 9 lipca 2019, 07:49

Przez 4? Odkąd służę w MW, a to już kilkanaście lat, kolejne ekipy rządzące traktują nas jak zbędny balast...

Konfederacja
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:43

No jak ładnie, pięknie, cudownie ... nasza niezwyciężona armia wreszcie doczekała się żaglówki, jeszcze kilka pontonów z dwa kajaki z Mazur i Polska wreszcie doczeka się nowej, pionierskiej na skalę światową formacji wojskowej o nazwie "kamizelka wojenna".

Marek1
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:06

Tragifarsa w MW RP trwa w najlepsze. CO okaże się następnym "absolutnym priorytetem niezbędnym" dla Mar. Woj. wg. "geniuszy" z MON ? Szalandy, kajaki ? A może bojowe rowery wodne podnoszące potencjał Marynarki ? No bo na pewno NIE okręty bojowe ...

22
wtorek, 9 lipca 2019, 12:50

Uważaj proszę z tymi " bojowymi rowerami wodnymi". Nasi genialni decydenci wezmą twój pomysł za swój i zafundują nam kilkaset tych rewolucyjnych jednostek bojowych. Każdy uzbroją w RPG i kałacha. I powiedzą nam że na morzu jesteśmy potęgą.

Navigator
wtorek, 9 lipca 2019, 00:02

Piekna bojowa drużyna

real_marek
poniedziałek, 8 lipca 2019, 23:26

Jeśli chcemy przyjąć pomoc sojuszników, to potrzebne są odpowiednie bazy morskie i ich wyposażenie. Holowniki są więc niezbędne. Nie tłumaczy to oczywiście niebudowania okrętów bojowych, bo chyba te holowniki nie są zamiast nich.

podatnik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 21:47

stawiam na monitory rzeczne, z nieśmiertelną 23 mm

autor widmo
poniedziałek, 8 lipca 2019, 21:05

MW dysponuje złomem. Holowniki są niezbędne.

comet
poniedziałek, 8 lipca 2019, 20:17

Biorąc pod uwagę stan techniczny naszej floty, holowniki rzeczywiście wydają się być nam niezbędne ;)

wtorek, 9 lipca 2019, 01:02

aż tylu statków nie ma MW. To po co tyle holowników?

R
wtorek, 9 lipca 2019, 17:16

MW nie ma statkow tylko okrety.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama