Reklama
Reklama

Chiński lekki czołg z aktywnym pancerzem

7 sierpnia 2019, 11:53
1812221051094999221
Fot. Norinco

Oferowany na eksport lekki czołg VT-5, będący wersją wykorzystywanego w chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej czołgu Type-15, ma być wyposażony w aktywny system obrony (ASOP), który znacznie poprawi możliwość przetrwania tego wozu w walce.

Jak podają źródła chińskie, wśród nich China Central Television, będzie to najprawdopodobniej system typu hard-kill, czyli wykrywający i aktywnie neutralizujący źródło zagrożenia. Nie ujawniono jednak żadnych dalszych informacji.

Czołg jest już wyposażony w system samoosłony, w którego skład wchodzi zestaw czujników, przeznaczonych do wykrywania opromieniowania przez impulsowe dalmierze lub oświetlacze laserowe oraz do postawienia zasłony za pomocą multispektralnych granatów kamuflujących na kierunku, z którego wykryto zagrożenie.

Dotychczas na chińskich czołgach Type-99A2 można było zobaczyć optoelektroniczne urządzenie laserowe służące do wykrywania i uszkadzania systemów naprowadzania uzbrojenia z głowicami kumulacyjnymi, w tym najnowszych ppk atakujących cele opancerzone z górnej półsfery.

Wchodzący właśnie do eksploatacji w Chinach Type-15 lub ZTQ-15 ma być wykorzystywany wszędzie tam, gdzie rodzina wozów Type-99, o większej masie, miałaby mieć problemy z manewrowością lub ich efektywne użycie taktyczno-techniczne byłoby niemożliwe do zrealizowania.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
Reklama
historyk
czwartek, 8 sierpnia 2019, 09:44

tymczasem nad Wisłą w ramach modernizacji i pamięci historycznej wdroży się program Taczanka 2025 lub Husaria 2030

tak tylko... (Michał Rakowski)
czwartek, 8 sierpnia 2019, 09:07

Jak myślicie, na kogo te czołgi? Po Pacyfiku raczej pływać nie będą, Amerykanie inwazji na Chiny też nie szykują. Na lądzie Chiny mają tylko jednego przeciwnika w Azji...

Pirat
czwartek, 8 sierpnia 2019, 03:49

To nic więcej niż zmodernizowany t-55.

Zarkis
czwartek, 8 sierpnia 2019, 13:10

Od kiedy to T-55 ma armatę 105mm. z automatem ładowania :D

fanboy Daviena
piątek, 9 sierpnia 2019, 01:45

@Zarkis A ten styropianowy model ma? Siedziałeś w nim? Widziałeś?

Mix
czwartek, 8 sierpnia 2019, 19:50

Akurat Chińczycy w swoich klonach T-55 montowali armaty kal 105mm. Czy miały automat ładowania to dokładnie nie pamiętam ale chyba coś z tym kombinowali. Co jednak nie zmienia faktu że twierdzenie Pirata jest brednią niemająca żadnego potwierdzenia w faktach.

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 02:26

Na początku raczej na pewno nie miały, bo nie był potzrebny, załoga T-59 była 4-ero osobowa.

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 18:03

Zarkis, akurat w Chinach powstały wersjie ich kopii T-55 z działem 105mm. No ale bez automatu ładowania.

Aster
czwartek, 8 sierpnia 2019, 01:18

A w Pl dopuszczono aby czołgi będące na wyposażeniu armii utraciły sprawność i trzeba je reaktywować wydając dużo pieniędzy podatników. Tyle lat zaniedbań aż szkoda pisać

dim
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:01

Czołgi to produkt niszowy. Gdyż mało kto w świecie ma podstawy, by potrzebować ich stale wielu i to bardzo nowoczesnych. Ale, że do tych państw należy właśnie Polska i to tak mocno, jak chyba nikt... - bardzo to wszystko dziwne. Wygląda na obcą, wielostronną agenturę wewnątrz państwa. Przecież nikt bardziej od Polaków nie powinien unikać sytuacji, gdy brak jest topowo nowoczesnych czołgów. Po pierwsze chroniących swą doświadczoną załogę. Nie jest nas wielu, a rezerwy niedługo nie będzie niemal żadnej, w logicznym wieku. Gdy wszyscy w ciągu kilku pierwszych dni walki zginą, kto wyszkoli następnych ?

ito
niedziela, 11 sierpnia 2019, 08:40

Czołgi produktem niszowym są mniej więcej od roku 1916-go. Gdzieś od 1918- go wieszczy się regularnie ich koniec, ale że w swojej niszy, czyli w walce, dają unikalne i bardzo przydatne możliwości jak dotąd czują się dobrze, rosną w siłę (i cenę) i regularnie biorą udział we wszelkich konfliktach.

Swen
piątek, 9 sierpnia 2019, 17:02

Jednak żadna armia się ich nie pozbywa, tylko szuka nowej drogi rozwoju. Ponadto dalej się ich używa w konfliktach i są skuteczne

Autor
środa, 7 sierpnia 2019, 22:49

A tak z ciekawości ile chińczycy mogą se życzyć za taki czołg

0
czwartek, 8 sierpnia 2019, 12:32

wszystko za 5 pln ;)

Autor
środa, 7 sierpnia 2019, 22:47

Tak pogratulowć a my będziemy remontować T 72 i niech mi nikt kitu nie wciska że t 72 to takie cudo szrot w disiejszych czasach.

0
czwartek, 8 sierpnia 2019, 12:34

na polskie warunki i teren t-72 odpowiada, lasy, zagajniki, zabudowania, mało otwartego terenu, t-72 pasuje + liczebność

Obywatel Wschód RP.
środa, 7 sierpnia 2019, 18:46

Witam, a Polska - MON uwalił program Andersa wielozdaniowej platformy bojowej gdzie był między innymi lekki czołg o masie 38-45 ton. Jak widać cały świat Chiny, USA, Turcja itd. zaczynają produkcję lekkich czołgów (lub WWO) by uzupełnić gamę wozów bojowych bo zasadą jest oprócz ciężkich kloców w stylu Leopard i Abrams na wyposażeniu ciężkich struktur posiadanie lekkich związków taktycznych z lekkim sprzętem pancernym/zmotoryzowanym. A w Polsce wiemy lepiej - jedynie lekka piechota w postaci WOT (nie mylić remontu obecnych T-72 z modernizacją) przeciwko zmodernizowanym rosyjskim czołgom T-72 i T-80 (podobno w zanadrzu Rosjanie mają też remont i modernizację posiadanych w magazynach nawet T-62). I to Polska właśnie!!!!

Swen
piątek, 9 sierpnia 2019, 17:05

Lepiej Rosmomaką dać ATGM. Efekt podobny, przy dobrych kosztach. Czołg lekki/niszczyciel czołgów to była by długa droga

vvv
czwartek, 8 sierpnia 2019, 13:19

lekki czołk o odpornosci bwp-2, front odporny na 12,7mm a boki na 7,62mm, brak docelowego silnika i przekladni, brak docelowego podwozia (bazujacego na t-72), wieza byla zalodowa niskoprofilowa bez izolacji amunicji, silnik z przodu :D anders mial nizsza wartosc bojowa niz goly t-72m1

Nikt
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:39

Sprawdź gdzie te letkie czołgi będą służyć. Podpowiedź. Nie na teatrze środkowoeuropejskim w siąłch panc-zmech

sepuko.
środa, 7 sierpnia 2019, 18:41

Smiechu warte.

Tak myślę
środa, 7 sierpnia 2019, 18:23

A my mamy stare T72 do modyfikacji, bez aktywnego pancerza, bez siatek maskujących i bez nowoczesnych pocisków i co?

vvv
środa, 7 sierpnia 2019, 16:05

jest to w duzej mierze bwp z wieza 105mm + soft kill w stylu naszej obry 3 oraz powinien nazywać się WWB niz MBT. pojazd do terenów górskich o niskiej masie

devlin0
środa, 7 sierpnia 2019, 16:02

A gdzie nasz WWB?

tak se myśle..
środa, 7 sierpnia 2019, 15:51

Polska powinna zmodernizować T-72 do takiego standardu i też będą lekki czołgi. A w przyszłości oczywiście nowy MBT.

FR technologiczne imperium
środa, 7 sierpnia 2019, 14:37

To jest przyszłość broni pancernej , lekkie zwrotne i dobrze uzbrojone pojazdy które chroni systemy obronę aktywnej.

vvv
czwartek, 8 sierpnia 2019, 13:20

a działko 35/40/50/57mm robi z niego sieczke przy pierwszej serii. odlamki 120,122, 152, 155 pociskow robia z niego sieczke itp itd.

de łiczer
czwartek, 8 sierpnia 2019, 10:51

Poprzesz to jakąś analizą specjalistów, czy tak ma być, bo tak.

lol
czwartek, 8 sierpnia 2019, 03:38

Taka obrona chroni tylko przed ppk. Stary t72 robi sieczkę z tego "pancerza". Prędkość pocisku jest "nieco" wyższa niż rakiet i pancerz aktywny nic na taki pocisk nie poradzi. Zejdź na ziemię.

Mix
czwartek, 8 sierpnia 2019, 19:57

Może się lepiej dokształć. Tak się składa że ERA może chronić nawet przed pociskami kosmetycznymi. Już raz Niemcy i Amerykanie wylewali siódme poty by opracować pocisk zdolny pokonać K-5 jak się szybko okazało noc z tego nie wyszło. Dopiero po zapoznaniu się z konstrukcją K-5 umożliwiło opracowanie pocisku zdolnego do jego pokomania. Jak na razie nikt nie miał możliwość zapoznania się z chińskimi ERA czym samym głupotą było by zakładanie z góry że obecnie pociski kinetyczne są w 100% skuteczne przeciwko nim.

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 02:35

Mix, zacznijmy od tego że zarówno M829 jak i DM-33 powstały w czasach kiedy rosyjskie ERA były neiznane i istotnie po przebadaniu okazało sie ze nawet nowe wersje czyli M829A1 i DM-43 sa za słabe. Tyle ze zarówno USA jak i Niemcy błyskawicznie opracowały kolejne wersje czyli M829A2/3 i DM-63/63 dla których Kontakt-5 i Relikt nie stanowiły wielkiej przeszkody. W USA powstał tez pocisk M829A4 dla którego nawet Duplet, czyli chyba najlepsze obecnie ERA nie jest przeszkoda.Do tego masz K-EV A4 czyli M829A4 w wersji eksportowej. A co do chińskich ERA to np Type 99A2 ma ERA o konstrukci podobnej do Reliktu czyli raczej wielkiejj przeszkody dla M829A3/4 nie będzie stanowił

Mix
sobota, 10 sierpnia 2019, 03:32

Tylko że M829A1 jest równoważnikiem K-5 zaś M829A2 jest młodszy zaś DM43 to wogóle dzieciak względem Kontaktu-5. I jakoś nie dawały rady i pewnie do dziś powstawały by pociski niezdolne do pokonania K-5 gdyby nie to że miano możliwość dogłębnego zapoznania się z jego konstrukcją, sposobem działania oraz przeprowadzania testów. Co ciekawe w przypadku ERA to pocisk który jest skuteczny przeciwko jednemu nie musi byś skuteczny przeciwko drugiemu. Tak się zastanawiam na jakiej podstawie jesteś pewny tego że Relikt nie stanowi wielkiej przeszkody dla M829A3/4 i DM-63? Ktoś wogóle przeprowadzał takie testy? Rączej nie, a przynajmniej ja o takowych nie słyszałem. A skoro coś nie zostało sprawdzone to ślepa wiara w to jest czystą głupotą. Już raz Niemcy przejechali się na swoich zapewnieniach gdy Panzerfaust-3T i Panzerfaust-3IT600 poległy na ERAWA-2. Pdsumuwujac dowodów na skuteczność obecnych pocisków przeciwko nowym ERA nie ma jak i również dowodów na ich nieskuteczność również nie ma. Chyba że dla kogoś dowodem są zapeanienia producenta choć o ten nie daję gwarancji na to.

Nikt
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:40

ASOPy mają wiele wad niemożliwych do załatania bez pancerza

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama