„Buraki” rosyjskim sposobem na ukrycie własnych okrętów podwodnych

17 marca 2020, 10:53
proverka16_03_064
System „Burak-M” ma być zabezpieczeniem najważniejszych rosyjskich, strategicznych okrętów podwodnych z rakietami balistycznym – w tym jednostek projektu 667 typu „Delfin”. Fot. mil.ru

Rosjanie pracują nad systemem walki radioelektronicznej „Burak-M”, który ma zabezpieczyć ich okręty podwodne przed wykryciem przez statki powietrzne. Nowy system jako pierwsze mają otrzymać strategiczne okręty podwodne z rakietami balistycznym projektu 955 typu „Boriej” i projektu 667 typu „Delfin”. Rosjanie chcą jednak zainstalować „Buraki” również na diesel-elektrycznych „Warszawiankach” (projektu 636) i „Ładach” (projektu 677).

Rosyjska marynarka wojenna planuje wprowadzenie specjalnych boi „Burak-M”, które mają chronić okręty podwodne (OP) przed wykryciem przez załogowe i bezzałogowe statki powietrzne. Odbywać się to będzie poprzez przerwanie lub zakłócenie lotniczych systemów łączności. W ten sposób według Rosjan pewne akweny morskie mają stać się „nieprzeniknione” dla lotnictwa morskiego.

„Burak-M” jest więc morską odmianą autonomicznie działającego systemu walki radioelektronicznej (WRE). Boja ta ma być wystrzeliwana z okrętu podwodnego i po wypłynięciu na powierzchnię być we wskazanym czasie aktywowana, zaczynając zakłócanie wszystkich możliwych pasm częstotliwości – wykorzystywanych przez pławy hydroakustyczne lotnictwa ZOP (zwalczania OP). Rosjanie uznali bowiem, że to właśnie systemy pław hydroakustycznych będą w pierwszej kolejności wykorzystywane do wyszukiwania ich okrętów podwodnych.

Według agencji „Izwiestia” system „Burak-M” ma być już gotowy i właśnie przechodzi testy na rosyjskich OP. Dodatkowo poinformowano, że wcześniej nie było tego rodzaju rozwiązań w rosyjskiej (i radzieckiej) marynarce wojennej. Przeczy temu jednak sama nazwa, w której litera M wyraźnie wskazuje na wersję zmodernizowaną już istniejącego rozwiązania.

Co więcej rozwiązanie to wcale nie musi być takie skuteczne, jak się je obecnie reklamuje.

Czy „Buraki” zabezpieczają rzeczywiście okręty podwodne?

Przede wszystkim trzeba od razu zaznaczyć, że „Burak-M” nie jest na pewno rozwiązaniem całkowicie eliminującym systemy wykrywania obiektów podwodnych, wykorzystywane przez statki powietrzne. Pławy hydroakustyczne są bowiem tylko jednym z kilku środków, które są w stanie namierzyć OP w zanurzeniu. Oczywiście prawdą jest, że obecnie hydroboje stosuje się powszechnie w czasie ćwiczeń i szkolenia - przede wszystkim w amerykańskiej marynarki wojennej (która rocznie wydaje na ten cel ponad 200 milionów dolarów).

Jednak większość samolotów i śmigłowców ZOP ma na swoim pokładzie jeszcze np. magnetometry pozwalające na wykrywanie wszelkich anomalii magnetycznych pojawiających się w wodzie, gdy znajduje się w nich duży, metalowy obiekt. Anomalie te są oczywiście mniejsze, gdy okręty podwodne są zanurzone głębiej oraz, gdy ich kadłub jest zbudowany z niemagnetycznych materiałów (stali austenitycznej lub tytanu), jednak nigdy nie można ich całkowicie wyeliminować.

Stany Zjednoczone na pewno posiadają i wykorzystują dodatkowo systemy śledzenia ruchu okrętów podwodnych, oparte o rozmieszczone na dnie mórz i oceanów stacjonarne stacje odbiorcze różnego rodzaju. O tym, że takie systemy mogą być skuteczne świadczy np. w miarę dokładne zlokalizowanie miejsca, gdzie zatonął wraz z całą załogą argentyński OP ARA „San Juan” (chociaż początkowo nie chciano się przyznać, że sygnał o podwodnej implozji był w ogóle zarejestrowany).

Aktywne systemy WRE mają również tę zasadniczą wadę, że od razu informują przeciwnika o nieoczekiwanej aktywności na danym akwenie. Położenie boi zakłócającej można więc bardzo łatwo namierzyć wskazując miejsce, gdzie jakiś czas temu był na pewno rosyjski okręt podwodny. Dodatkowo „Burak-M” uruchamia się aktywowany nadajnikiem pław hydroakustycznych. Łącząc pozycję zakłócanych sonoboi z pozycją systemu WRE ma się więc również parametry ruchu okrętu podwodnego.

W ten sposób namierzony akwen automatycznie i od razu stanie się punktem wyjścia do dalszych poszukiwań – np. przez śmigłowce ZOP, których opuszczane sonary są zupełnie poza wpływem boi „Burak-M” (przekazując sygnał bezpośrednio na pokład helikoptera). Rosjanie włączając system zakłóceń pośrednio zrobią więc to, do czego służą właśnie pławy hydroakustyczne – poinformują, że w danym rejonie znajduje, lub znajdowało się coś co trzeba odszukać innymi środkami.

Wątpliwa jest również reklamowana przez Rosjan stuprocentowa skuteczność ich systemu WRE. Jego założeniem jest bowiem zdolność do zakłócenia wszystkich pasm częstotliwości, jakie są wykorzystywane przez sonoboje. Rosjanie starają się oczywiście wyławiać zachodnie pławy hydroakustyczne, dzięki czemu prawdopodobnie dobrze poznali ich konstrukcję. Nie wiedzą jednak, czy w czasie wojny nie zostaną zastosowane przez państwa zachodnie zupełnie inne częstotliwości bojowe, przeznaczone tylko na czas wojny.

Dlatego w „Burak-M” wprowadzono prawdopodobnie najbardziej skuteczne w takim przypadku rozwiązanie – instalując w nim szerokopasmowy generator szumów. Blokuje on skutecznie odbiorniki radiowe jednak tylko wtedy, jeżeli jego sygnał jest silniejszy od sygnałów nadawanych przez pławy hydroakustyczne. „Burak-M” musi więc być w pobliżu wyrzuconych sonoboi i mieć od nich silniejszy nadajnik.

image
Sonoboje ładowane do zrzutni samolotu patrolowego P-3C Orion Fot. Amber Porter/US Navy

Oznacza to konieczność budowy dużych pław zakłócających z bardzo pojemnym źródłem zasilania. Ogranicza to nie tylko ilość zabieranych przez OP boi „Burak-M”, ale także czas ich aktywnej pracy. O ile bowiem pławy hydroakustyczne ZOP działają na nadawanie najczęściej tylko wtedy, gdy wykryją okręt podwodny i go „słyszą” (przez większą część czasu działając na nasłuch), to pławy zakłócające muszą to robić przez cały czas, po ich aktywowaniu - szybciej wyczerpując swoje akumulatory. W przypadku lądowych systemów WRE nie ma to większego znaczenia, ponieważ Rosjanie stawiają obok nich po prostu duże generatory. W przypadku pław to zasilanie jest ograniczone do akumulatorów, jakie zmieszczą się w ich wnętrzu.

Pomimo tych wad Rosjanie już chwalą się, że system „Burak-M” stanie się zabezpieczeniem ich najważniejszych, strategicznych okrętów podwodnych z rakietami balistycznym: najnowszych projektu 955 typu „Boriej” i starszych projektu 667 typu „Delfin”. Jednostki tych typów są wykorzystywane tylko we Flocie Pacyfiku i Flocie Północnej. Rosjanie wspominają też o zamontowaniu boi „Burak-M” na okrętach podwodnych kilkakrotnie mniejszych, z napędem diesel-elektrycznym typu „Warszawianka” (projektu 636). Są to bowiem jednostki również bardzo ważne, ponieważ przystosowano je do wystrzeliwania spod wody rakiet manewrujących systemu „Kalibr” o zasięgu ponad 2000 km. W ten sposób nowe rozwiązanie dostaną również Floty: Czarnomorska i Bałtycka.

Co dziwne rosyjskie media jako przykład zastosowania pław „Burak-M” podają przede wszystkim właśnie OP typu „Warszawianka”. Jako okręty podwodne diesel-elektryczne i pozbawione napędu niezależnego od powietrza muszą się one bowiem co pewien czas wynurzać na powierzchnię (lub zastosować „chrapy”), by naładować swoje akumulatory. To właśnie wtedy „Warszawianki” miałyby być chronione przez wcześniej wypuszczane pławy „Burak-M”. W rzeczywistości jest to najmniej rozsądny sposób działania, ponieważ do wykrywania okrętów podwodnych na powierzchni nie stosuje się pław hydroakustycznych, ale przede wszystkim radary i systemy optoelektroniczne.

Włączenie nadajnika zakłóceń na jakimś akwenie automatycznie spowoduje, że to właśnie do tego rejonu natychmiast „rzucą się” wszystkie przebywające w pobliżu statki powietrzne i okręty ZOP. A „Burak-M” w odniesieniu do radarów jest jak na razie zupełnie nieskuteczny.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 117
Reklama
Marek L.
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:08

Znacznie bardziej efektywny od tych Buraków to jest nasz rodzimy "Sok z Buraka" ....... ;-)))

pytajnik
czwartek, 19 marca 2020, 09:12

A czy autor artykułu mógłby napisać analizę dlaczego MW RP nie ma takich Buraków ?

dobryl
środa, 18 marca 2020, 21:30

Panie Maksymilianie, a może to M w nazwie to wcale nie modernizowany tylko Morski ?? Może to sugerować istnienie lub prace np. nad Burakiem-W czyli wozdusznym, zrzucanym z samolotów, chociażby Tu-142. Samolot jak wiadomo jest dużo szybszy od OP i w krótkim czasie może pokryć bojami bardzo duży obszar maskując OP. Może też stawiać boje w rejonach w których OP wcale nie ma powodując fałszywy alarm i skierowanie tam sił przeciwpodwodnych przeciwnika. Tak tylko kombinuję ;)

Olo
środa, 18 marca 2020, 20:16

a wystarczy aby Burak był zasilany z pływów morskich

podzielicrosje
czwartek, 19 marca 2020, 10:53

Tak ,na środku oceanu.. :) .

maxio
środa, 18 marca 2020, 23:26

albo z energii kosmicznej ...

H2O
czwartek, 19 marca 2020, 09:30

U Rosjan, to będzie energia... komiczna!! Albo nawet komunistyczna!!

CdM
czwartek, 19 marca 2020, 16:37

Rosja obecnie z komunizmem nie ma nic wspólnego. To oligarchiczno-państwowy kapitalizm z fasadową demokracją. I fakt ze nadal można obejrzeć tam czerwone gwiazdy i popiersia Lenina tego nie zmienia.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 21 marca 2020, 22:22

Dopóki żyj ą jeszcze komuniści a takim się jest dożywotnio to coś jednak ma.

czwartek, 19 marca 2020, 12:06

Albo kociol opalany oparami benzyny wg projektu daviena.

Zbigniew
środa, 18 marca 2020, 02:56

Już chyba nikt rozsądny nie ma wątpliwości że Rosja przygotowuje się do dużej wojny i jest gotowa taką wywołać w przypadku znalezienia sposobu na zapewnienie sobie bezkarności, albo takiego środka walki na który NATO nie ma zabezpieczenia. Rosja też jednoznacznie potwierdza gotowość do użycia atomu.

HeHe
środa, 18 marca 2020, 11:23

Każdy rozsądny nie ma wątpliwości, że Rosja, tak jak wiele innych krajów, przygotowuje się do dużej wojny ale nikt rozsądny nie twierdzi, że Rosja jest gotowa taką wywołać. Oprócz Rosji także Stany Zjednoczone jednoznacznie potwierdzają gotowość do użycia broni atomowej.

lol
czwartek, 19 marca 2020, 18:11

Każdy rozsądny wie, że Rosja szykuje się do dużej wojny po to żeby mogła bezkarnie prowadzić mniejsze wojenki anektując słabszych sąsiadów przy własnych granicach, nie niepokojona przez pomoc USA czy NATO dla atakowanych krajów.

Daruj sobie trollowanie
czwartek, 19 marca 2020, 10:33

W Rosji nie ma rozsądnych u władzy. A to kończy dyskusję nt rozsądku w Rosji. Wysłanie agentów do Anglii , żeby otruć Skripali, kolejnego zabójcy do Niemiec i morderstwo w Bułgarii dowodzą wyraźnie jakiego "rozsądku" należy się po Rosji spodziewać.

Czyżby ?
czwartek, 19 marca 2020, 09:35

Nikt rozsądny, to nie wiedział, że "rozsądna" Rosja najedzie Gruzję, najedzie Krym, najedzie wprost Donbas i Ługańsk, że wyśle trucicieli do Anglii, że wyśle zabójcę do Niemiec i na koniec do Bułgarii. Nikt rozsądny powiadasz?? Bo co, Kreml t a k twierdzi?? Cóż za naiwność i ślepota!!!!

T72B3
niedziela, 29 marca 2020, 03:24

Tak i nikt rozsądny nie wie że Rosja to całe zło tego świata

HeHe
czwartek, 19 marca 2020, 12:22

Fakt. Nikt rozsądny a szczególnie zorientowany nie wiedział i dalej nie wie, że Rosja najechała Gruzję bo to Gruzja przez OBWE i obserwatorów UE została nazwana AGRESOREM w tej wojnie. To Gruzja zaatakowała Osetię Południową i Abchazję w których zgodnie z mandatem otrzymanym od ONZ stacjonowały ograniczone siły rosyjskie i dlatego ruscy pogonili Gruzinów a zaraz po rozpoczęciu mediacji przez ówczesnego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy, powrócili na pozycje wyjściowe i to w sytuacji kiedy ucieczka Gruzinów stała się paniczna a czołówki ruskich były niedaleko Tbilisi. Ten "nikt rozsądny co to nie wiedział", że Rosja najedzie Krym powinien był się tego spodziewać bo to wszak występy największego obrońcy światowej demokracji bombardującego Jugosławię w roku 1999 i do spółki z Brytolami atakującego suwerenny Irak w roku 2003 pokazały wszystkim, a wśród nich także Rosjanom, jak załatwiać sprawy bez oglądania się na takie drobiazgi jak ONZ czy prawo międzynarodowe a należy przypomnieć, że o ile wymienione powyżej amerykańskie agresje pociągnęły za sobą setki tysięcy ofiar (szczególnie napad na Irak) to aneksja Krymu w porównaniu do nich była dziecinną zabawką - nikt nie zginął a lekko ranny podobno został jeden ukraiński oficer. O "najeździe" rosyjskim na "Donbas i Ługańsk" (cokolwiek to oznacza bo Ługańsk to część Donbasu) także nie słyszałem ale wiadomo mi o rebelii w Donbasie przeciw neobanderowskiej "majdanowej" władzy w Kijowie i o pomocy której ruscy tej rebelii udzielają. Pomocy tej notabene wcale się nie dziwię bo przecież my także w latach 1919-1921 udzielaliśmy takiej samej pomocy powstaniom na Górnym Śląsku. Jeszcze jedno - skoro nikt rozsądny nie spodziewał się, że Rosja "wyśle trucicieli do Anglii, że wyśle zabójcę do Niemiec i na koniec do Bułgarii" to kto rozsądny spodziewał się że Stany Zjednoczone w bezprecedensowym akcie państwowego bandytyzmu zabiją gen. Kasema Huseiniego który był GOŚCIEM irackiego rządu.

Konter
piątek, 20 marca 2020, 12:07

Przeinaczasz fakty, nie żądnego dokumentu OBWE, który mówi o tym, że któraś ze stron jest agresorem, jest za to bardzo dużo oświadczeń krajów stowarzyszonych, które zwracają się do Rosji o zaprzestanie agresji i wycofanie wojsk. Atak Rosji na Ukrainę, okupacja Krymu i Donbasu ma być usprawiedliwiony tym, że inne kraje prowadzą wojny, więc Putin też może atakować, wolne żarty gratuluję poczucia humoru. Wracając do twojego bólu (chociaż wiem, że tonie ból tylko trolling), popieranie działalności USA przez Polskę jest związane z agresywną polityką Rosji w stronę Polski, zawsze się wybiera lepszą opcję z dwojga złego, wybieramy zbira z USA, który może skopać zad zbirowi z Rosji. W naszym regionie Rosja a dokładnie Putin ze swego rodzaju faszystowską polityką jest zagrożeniem na wielu płaszczyznach.

T72B3
niedziela, 29 marca 2020, 03:31

To proszę o tej agresywniej polityce Rosji skoro według zdecydowanej większości ekspertów fachowców z tego portalu Rosja to kraj upadły nic nie znaczący to jak można mówić o agresji

HeHe
piątek, 20 marca 2020, 16:25

Ależ oczywiście, że jest OFICJALNE stanowisko OBWE oraz takie samo stanowisko obserwatorów UE którzy Gruzję nazywają AGRESOREM w tej wojnie z 2008 roku. TAK JEST - fakt przeprowadzenia dwóch BARDZO KRWAWYCH agresji przez Stany Zjednoczone pokazał Rosjanom drogę do załatwienia sprawy Krymu na bardzo prostej zasadzie - jeżeli mogli Amerykanie to dlaczego nie Rosjanie??? Poza tym aneksja Krymu przeprowadzona została zupełnie bezkrwawo, w przeciwieństwie do agresji amerykańskich i spostrzeżenie tego faktu nie ma nic wspólnego z moim poczuciem humoru lub jego brakiem (a już na pewno nie w tej sprawie) oraz sugerowanego przez ciebie "bólu". Skoro wspomniałeś o tym, że "popieranie działalności USA przez Polskę jest związane z agresywną polityką Rosji W STRONĘ (proponuję wobec :)) Polski to proszę o podanie przykładów takowej agresywnej polityki bo JA ICH NIE WIDZĘ. Jeszcze jedno - w przeciwieństwie do ciebie, nie zamierzam pisać czy nazywanie rebelii w Donbasie "rosyjską okupacją" wynika z twojego trollowania czy z małej odporności na propagandę TVP i TVN bo tego po prostu nie wiem.

bender
poniedziałek, 23 marca 2020, 16:33

O jakich amerykańskich agresjach się tak rozpisujesz? Nikt poza Rosją w XXI wieku nie przyłączył terytorium sąsiada do swojego państwa.

T72B3
niedziela, 29 marca 2020, 03:35

Wystarczy że napadają tysiące kilometrów od swojego terytorium inne kraje gdzie nie ma żadnych Amerykanów w imię demokracji

prawda
środa, 18 marca 2020, 15:38

Rosja próbuje utrzymać status mocarstwa co raz bardziej zdominowani przez Chiny i rosnącą w siłę Turcję która gdyby pozyskała atom stała się najsilniejszym graczem między Rosją a USA (Europa się nie liczy jest za słaba i za bardzo w tyle).

fan_club_Daviena
czwartek, 19 marca 2020, 09:20

Chiny nie potrafią zbudować systemu o ataku balistycznym, Chiny nie potrafią zbudować systemu zarządzania armią na najwyższym szczeblu .... to buduje im Rosja ... czy teraz dotarło do Ciebie jak zaawansowana jest armia chińska ? Nie wszystko da się skopiować ...

Davien
czwartek, 19 marca 2020, 19:30

No własnie widać zwłaszcza w lotnictwie gdzie Rosja nie potrafi zrobic AESA dla mysliwców a chiny maja od dawna, w marynarce gdzie buduja seryjnie niszczyciele przy których rosyjskei Sowremienne to antyki,buduja lotniskowce na poziomie o jakim Rosja może pomarzyć, wojska ladowqe tez mają wyposazone w sprzet przynajmniej porównywalny z Rosja a w takich dziedzinach jak elektronika to Rosja została dekady w tyle. Jedynie z silnikami do odrzutowców maja problemy, no ale popatrz rosyjskich juz nie chca i wola o zgrozo ukraińskei lub własne opracowania na bazie zachodnich:)

HeHe
czwartek, 19 marca 2020, 23:54

Jeszcze jedno. Skoro Chinole o "dekady" wyprzedzili Rosję to dlaczego podstawą ich opl jest HQ-9 czyli podróbka ruskiego S-300 i po co im baterie S-400 których dostawa zakończyła się w tym roku? Nie Panie Davien :) nie będę jak Pan chrzanił o tym, że Chiny są "dekady" za ruskimi ale z pewnością ich dystans do ruskich jest znaczny.

Davien
wtorek, 24 marca 2020, 14:57

Aha takie wyjasnienie odnosnie HQ-9: pierwsze co Chiny zrobiły opracowując ten zestaw to wywaliły w diabły rosyjska elektronike i radary a zastosowały własne rozwiazania oparte o standardy zachodnie i np Patriota . I ty sie dziwisz że wolą HQ-9 od przestarzałych S-300....

Davien
sobota, 21 marca 2020, 04:10

Panie Hehe,S-400 kupili ilośc defiladową bo chca nowe rakiety i tyle:) Ale jak widac dalej tego pojac nie możesz:) A HQ-9 jest obecnie systemem znacznei lepszym od S-300

HeHe
czwartek, 19 marca 2020, 23:31

"A w takich dziedzinach jak elektronika to Rosja została dekady w tyle. Jedynie z silnikami do odrzutowców mają problemy, no ale popatrz rosyjskich już nie chcą" - no ale popatrz. Skoro mają swoje lepsze niż ruskie to po co w takim razie były im potrzebne 24 sztuki SU-35 których dostawa zakończona została w ub. roku a zamówienie na nie zostało zlozone juz po pokazaniu piątej generacji Chengdu J-20. Dlaczego podstawą ich lotnictwa są podróbki ruskich SU-27 i SU-30 oraz ruskie oryginały tych maszyn dostarczone na początku tego wieku :)

Davien
sobota, 21 marca 2020, 04:16

Panie Hehe 24 Su-35 dla Chin to tak jakby Polska kupiła jedna sztukę F-35 i to w postaci makiety:) A podstawą lotnictwa chin sa chinskie rozwojówki rosyjskich maszyn bo nikt inny Chinom nie chciał nic sprzedac poza izraelem gdzie ich Lavi lata teraz jako J-10. A co do J-20 to maja ich obecnie ok 40 sztuk co jak na Chiny to mała kropelka w morzu tysiecy starszych maszyn. Ale jakoś w J-15/16 czy nowych -10 instalja juz własne silnki WS-10 które powstały na baie zachodnich a nie rosyjskich, do K-15 nie chcieli rosyjskiej kopii Al-222 ale woleli ukrainski oryginał, do nowo opracowywanego smigłowca tez nei chca rosyjskich ale wola ukrainskie:) Cos jeszcze ma pan do powiedzenia?

HeHe
środa, 18 marca 2020, 19:49

Dystans armii ChRL do armii rosyjskiej jest jednak nadal znaczny i nie może być nawet mowy o chińskiej dominacji w tej dziedzinie.

Davien
czwartek, 19 marca 2020, 19:31

No istotnie armia rosyjska nie bardzo może dogonic chińska a ten dystans cały czas rośnie:)

Lechu Śmiechu
czwartek, 19 marca 2020, 10:39

Liczba lotniskowców? Po stronie Chin! Liczba latających samolotów "pseudo-stealth"? Po stronie Chin! Liczba nowobudowanych niszczycieli klasy "pseudo-AEGiS"? Również po stronie Chin!! Nie ma mowy? Ale o czym? O rosyjskich lotniskowcach, jakichkolwiek nowych niszczycielach rakietowych, czy seryjnie produkowanych Su57?? Masz rację, o nich NIE ma mowy!!!

Sierow
czwartek, 19 marca 2020, 07:24

Popraw mnie zgodnie z twoją narracją! Chińczycy ustępują rosjanom? Z tym ,że inni o podobnej inteligencji do twojej uważają,że ci sami chińczycy dogonili już amerykanów? Idąc dalej tym tropem. Można dojść do przekonania,że walonki mają najlepszą armię świata? Co biorąc pod uwagę powszechną biedę ,zacofanie i beznadzieje życia codziennego większości rosjan jest utopią!

Wikipedia
wtorek, 17 marca 2020, 23:25

Na początku lat 70. radzieckie dowództwo wyznaczyło więc kilka regionów umocnionych w morzach bezpośrednio sąsiadujących z terytorium Związku Radzieckiego: Morze Białe (zwłaszcza stanowiąca jego część Zatoka Kandałaksza), Morze Barentsa, Morze Karskie, Morze Norweskie, Morze Ochockie, Morze Łaptiewów oraz Morze Japońskie, a także pokrytych lodem rejonach arktycznych, w których stale patrolować miały odtąd radzieckie okręty rakietowe, wciąż posiadając w zasięgu swoich pocisków kontynentalne terytorium Stanów Zjednoczonych. Ze względu na warunki geograficzne wody te są często trudno dostępne dla amerykańskich myśliwskich okrętów podwodnych z napędem jądrowym, ukrywające się zaś w tych wodach okręty rakietowe są dodatkowo chronione przez startujące z pobliskich baz na lądzie samoloty oraz okręty nawodne i własne myśliwskie okręty podwodne. Niektóre z tych bastionów chronione są dodatkowo przez lądowe instalacje militarne, jak te zainstalowane w cieśninie Gorło chroniącej przejście na Morze Białe z Morza Barentsa. Termin bastion jest terminem anglojęzycznym. W nomenklaturze rosyjskiej nosi on nazwę rejonu umocnionego.

Wikipedia
środa, 18 marca 2020, 12:56

Amerykańską odpowiedzią na strategie bastionów była część tzw. doktryny Lehmana, opracowanej przez sekretarza marynarki Johna Lehmana. Zakładała ona zmianę defensywnej dotąd strategii działania amerykańskich sił przeciwpodwodnych nastawionej na obronę bezpośrednią amerykańskich wybrzeży, na strategię ofensywną zakładającą zwalczanie radzieckich okrętów rakietowych już w wodach radzieckich, w tym zwłaszcza w bastionach. Opracowano w tym celu projekt niezwykle cichych i dysponujących potężnym rakietowym i torpedowym uzbrojeniem przeciwpodwodnym jednostek myśliwskich typu Seawolf, które dzięki swojemu wyciszeniu zdolne miały być do przenikania oraz operowania przez długi czas w wodach bastionów.

prawda
środa, 18 marca 2020, 15:45

Seawolfy są trochę przestarzałe już okręty Le Triomphant wykazywały wyższość a typu Barracuda będzie prawdopodobnie jeszcze bardziej je przewyższał. Pomińmy okręty np typu A26 które w działaniu niepostrzeżenie prawdopodobnie znowu przewyższą A16 które są bardzo ciche. Ogólnie amerykanie w okrętach podwodnych odstają bardziej stawiają na nawodne co ma na oceanach większy sens ale na wąskich płytkich akwenach jak wpłyną mogą mieć duże problemy..

Davien
środa, 18 marca 2020, 21:35

No padłęm ze smiechu panie prawda:)) Obecnie trzy najbardziej zaawansowane SSN-y swiata to Astute, Virginia i Seawolf, potem długo nic a nastepnie dopiero rosyjskie 885M i amerykańskei Los angeles bl II . Teraz dojda jeszcz efrancuskie Barracudy i tyle panie prawda z tym pana fake'em o zacofaniu USA w OP:)

antyDavien
czwartek, 19 marca 2020, 09:22

to akurat jest prawda a Ty Davienku żyjesz w świecie folderów reklamowych ....

czwartek, 19 marca 2020, 12:07

On, czyli davien, pisal o AIM-120 w 1973 i o tym ze SU-57 przenosi AIM-120, co potwierdza Twoja opinie.

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 21:24

Świetna nazwa! To będzie wstyd dla amerykańskiego ZOP jak przegrają z... burakiem! :)

Davien
środa, 18 marca 2020, 02:19

Istotnie, swietna nazwa, istny Burak przyciagajacy wszystkie siły ZOP w ten rejon:))

antyDavien
czwartek, 19 marca 2020, 09:23

i o to chodzi a potem Cyrkonik i buraki górą ....

Davien
wtorek, 24 marca 2020, 14:58

No istotnie , stzrelać 3M22 w śmigłowce i samoloty:)) Tylko 'burak" mógł wpaść na taki pomysł:))

menel z Łodzi
wtorek, 17 marca 2020, 21:16

Burak nadaje i zakłóca. Czyli pasywne detektory mogą namierzyć źródło zakłóceń? Pytam fachowców.

Tak myślę
czwartek, 19 marca 2020, 09:48

Oczywiście, cokolwiek aktywnego jest wykrywalne przez wszystko pasywne, i to zazwyczaj z kilkukrotnie większej odległości. Taki "buraczany" system to być może zadziałac co najwyżej na wybrane systemy. Ale nikt przecież, nawet Rosjanie, nie bazują no pojedynczych technologiach. Poza tym, skoro to urządzenie aktywne, to wystarczy nawet mała prymitywna torpedka, nawet z tych najstarszych wycofanych z aktualnego wyposażenia, żeby namierzyć "buraczka" i go "uciszyć"! Ale uruchomienie "buraczka" od razu zdradza obecność wartościowego celu!!

Katon
wtorek, 17 marca 2020, 20:56

Panie Maksymilianie, czy Pan przypadkiem znowu nie "odpłynął"? Jaki sens ma wypuszczanie pławy z NIEWYKRYTEGO OP i obwieszczenie wszystkim wokoło "tutaj jestem"? Ten system ma być użyty w momencie gdy OP zostanie już wykryty i z samolotu lub śmigłowca zostaną zrzucone boje hydroakustyczne by przekazać temu samolotowi lub śmigłowcowi precyzyjne dane do ataku, właśnie w celu zakłócenia transmisji z tych pław na samolot lub śmigłowiec. To kolejna "złota myśl", podobna do tej, że obsługi zestawów płot. powinny kontrolować sytuację powietrzna "za pomocą ogólnie dostępnych aplikacji na smartfonach"?

Davien
środa, 18 marca 2020, 02:21

Katon, jak OP zostanie wykryty to nie poleca pławy bo te maja własnie go za zadanie wykryc ale torpeda albo sonar zanurzany wiec jak widać.....

Olo
środa, 18 marca 2020, 20:21

jak będzie się obawiał wykrycia to przywaruje i uruchomi nadajnik w odległości kilkunastu mil...

Davien
środa, 18 marca 2020, 21:37

Olo, a co to mu da po wykryciu, jak ta boja ma byc odpalana jak jest namierzany:) Do tego ani MAD ani sonaru zwyczajnie nieoszuka tym ustrojstwem i tyle,

Komentator
środa, 18 marca 2020, 11:11

Sonar zanurzany? Na kabelku z Oriona? No no..

Davien
środa, 18 marca 2020, 12:27

Orion to uzyje MAD i po zabawie komentatorze:)

niedziela, 22 marca 2020, 12:32

Albo twojego AIM-120 z 1973 roku davienie:)

Dar 12
wtorek, 17 marca 2020, 19:19

Technologicznie zachód ucieka Rosji ,dlatego szukają taniego sposobu na dorównanie

HeHe
środa, 18 marca 2020, 13:22

Technologicznie to Zachód "ucieka Związkowi Sowieckiemu a potem Rosji" od lat '60 ub. wieku i uciec nie może. Ta "ucieczka" trwa a Rosja jest militarnym supermocarstwem :)

Wania
środa, 18 marca 2020, 20:17

To ile ma lotniskowców znawco? Mógłbyś przypomnieć? Ma może jakieś śmigłowcowce/lotniskowce dla samolotów pionowego lądowania? A może odpowiedniki mistrali jakieś ma? A ile ma nowoczesnych krążowników i niszczycieli? Odpowiedzi na te pytania to 0. Jak ZSRR budowało parę lotniskowców to przez sekundę otarło się o supermocarstwo ale później był upadek, który trwa do dzisiaj. Więc twoja nazwa jest mokrym snem o potędze.

HeHe
środa, 18 marca 2020, 23:51

Stan floty nawodnej znawco nie jest wyznacznikiem "supermocarstwowości" a Rosja wydaje pieniądze na okręty podwodne. ZSRR było supermocarstwem bez lotniskowców i jest nim w tej chwili Rosja biorąc pod uwagę jej triadę środków przenoszenia broni atomowej oraz kondycję sił konwencjonalnych. Widocznie to właśnie ich ocena sprawiła, że najbardziej prestiżowy, militarny think-tank "Global Firepower" w roku 2018 uznał zdolności bojowe armii Rosji za drugie na świecie, tylko niewiele odstające od najsilniejszej na świecie, armii amerykańskiej. Na trzecim miejscu znalazła się armia ChRL której dystans do armii rosyjskiej był jednak już większy niż ten, dzielący armię rosyjską od amerykańskiej. No ale ci "specjaliści" nie zaprosili ciebie bo ty byś im wszystko wyjaśnił.

Wania
czwartek, 19 marca 2020, 11:57

Zsrr miało 4 Krążowniki lotnicze projektu 1143 traktowane jako lekkie lotniskowce i wybudowano dwa lotniskowce typu 11435 z ktorych został im złom kuzniecow. Widzisz różnice między zsrr i Rosją? W Rankingu Global Firepower 2019 Rosja w punktacji jest blizej Chin niz USA i juz odstaje USA. Za parę lat spadnie na 3 pozycje choć kosztem spoleczeństwa inwestuje duże pieniądze na wojsko. Braki w technologii sprawiają, ze oddala się od czołówki. Przy czym uwzględniono na szczęście dla Rosji ten złom, który już nigdy zapewne z portu nie wypłynie o własnych siłach.

Poważnie??
czwartek, 19 marca 2020, 10:02

Na razie ucieczka technologiczna Rosji skończyła się na pożarach na Łoszariku, Kuzniecowie, przedtem pękających na Kuzniecowie... linach hamujących, zatonięciu Kurska, ostatnio nie startujących rakietach z.... boomerow, katastrofalnych wybuchach na poligonach i katastrofie jedynego "seryjnego" Su57. I nie pomijaj technologicznego faktu, że Rosja nie potrafi nawet wyprodukować siłowni do fregaty! Do tego cała gospodarka tego "mocarstwa" opiera się na grabieżczej i prymitywnej sprzedaży nieprzetworzonych surowców. Co do zaś okretow to wodują właśnie i wykańczają okręty do których stępki położono nawet 20 lat temu. Faktycznie "mocarstwo" technologiczne. Ale zgodzę się do jednego : tego że tylko rakiety atomowe i prymitywna masa zmodernizowanego starego - zamiast nowego - sprzętu dają im miano "mocarstwa"!

T72B3
niedziela, 29 marca 2020, 03:50

Nie poważnie a czy zachód łącznie Z super Ameryką ma coś podobnego do Loszarika to gdzie tu problem skoro są tacy zacofani nic nie potrafią według ekspertów fachowców tego portalu cofnęli się w rozwoju do lat 70-tych ,to dlaczego demokracje tego świata w sposób demokratyczny nie mogą grabić surowców tego kraju

Qwas
niedziela, 22 marca 2020, 09:27

Pomimo tych wszystkich problemów i tak są drugą potęgą militarną świata. Więc w jaki sposób to świadczy o pozostałych "mocarstwach"?

bender
poniedziałek, 23 marca 2020, 16:11

Inni nie mają tyle atomówek co Rosja. Tylko tyle.

HeHe
środa, 18 marca 2020, 12:12

Zachód tak technologicznie ucieka najpierw Związkowi Radzieckiemu a potem Rosji od lat '60 ub. wieku i uciec nie może a ta "ucieczka" wciąż trwa :)

Ha ha ha
czwartek, 19 marca 2020, 10:46

I dodaj, te "złomy" w liczbie blisko 200 F22, oraz ponad 500 szt latających po całym świecie F35 przy ostatniej katastrofie jedynego SU57. No to ten Su to wyraźnie uciekł, nie tylko Zachodowi ale nawet Rosjanom. Ha ha ha

Cokla
wtorek, 17 marca 2020, 18:19

Myslalem ze kartofle.

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 17 marca 2020, 20:14

A ja myślałem,żo to sok z buraka na wzmocnienie w dobie koronawirusa? Oczywiście nie mający analogów we wszechświecie!

roszada
czwartek, 19 marca 2020, 09:24

za to szachista nie mający analogów na świecie jest niezastąpiony w pisaniu bzdur ...

Szach mat w jednym ruchu.
czwartek, 19 marca 2020, 16:04

Agresja czy bezsilność? Oto jest pytanie! Może jednak głupota i niewiedza?

Kapustin
wtorek, 17 marca 2020, 17:43

Jezeli wabik burak totaka,atrapa torpedy atomowej to gratuluję ruskim

Orthodox
wtorek, 17 marca 2020, 17:18

Czyżby kolejny system nie mający analogów?

peel
wtorek, 17 marca 2020, 16:16

Nasza flota odpowie wprowadzeniem systemu "ziemniak" działającym na zasadzie lasera strzelającego antymaterią.

dyndas
wtorek, 17 marca 2020, 14:56

Dziwne, że autor nie wpadł na to, że taka boja Burak aktywuje się dopiero po wykryciu działań przeciwnika w danym rejonie a nie od razu po uwolnieniu.

Dziwne?
czwartek, 19 marca 2020, 10:04

Dziwne, że komentujesz najwyraźniej nie przeczytawszy artykułu! Naprawdę dziwne!!

k
wtorek, 17 marca 2020, 21:50

A wystarczyło przeczytać artykuł ze zrozumieniem...

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 15:18

Dziwne że nie wpadłeś na to, ze jak przeciwnik nie działa w rejonie, to nie ma potrzeby wysyłania boi WRE na powierzchnię. To raczej środek służący reakcji na atak, a nie środek zapobiegawczy. Jak nikt nie szuka i nie atakuje, to lepiej siedzieć cicho pod wodą i nie ujawniać że się w danym miejscu jest.

dyndas
środa, 18 marca 2020, 17:54

Wręcz przeciwnie. Skoro autor skupia się na tym, że w pobliżu takjiej boi MUSI BYĆ OP, to pozostawienie jej na czuwaniu tam, gdzie tego OP nie ma, jest jak najbardziej sensowne bo wprowadzi poszukujacego w błąd.

Skonfundowany
czwartek, 19 marca 2020, 10:07

Hm, "ynteligentna" koncepcja: okrętu "nie ma" ale ma tam gdzie go "nie ma" uruchomić boję? Teleportują tego "buraka" do miejsca, gdzie "nie ma" okrętu podwodnego?

dyndas
wtorek, 24 marca 2020, 11:26

Nie, zostawią boję albo dostarczą ją tam w inny sposób a aktywuje się ona po wykryciu emisji przeciwnika albo według zadanego harmonogramu na wabia

dim
wtorek, 17 marca 2020, 14:25

Czyli nadajnik zakłóceń równie dobrze wykorzystać można właśnie dla odwracania uwagi środków zwalczania op, odciągania ich w innym kierunku, mylenia.

dyndas
środa, 18 marca 2020, 17:55

Dokładnie tak. Oraz emitowania zakłóceń uniemożliwających pracę boi sonarowych

Bosmanz Pucka
wtorek, 17 marca 2020, 12:38

Nie ma sily na sonary Burka ktore wykrywają kazdego boomera

dyndas
środa, 18 marca 2020, 17:56

Nie ma sezonu żeby całę NATO nie szukało jakiegoś ruskiego OP bez sukcesu

Wania
środa, 18 marca 2020, 20:20

No tak. W zeszłym roku Norweska telewizja podała lokalizację wszystkich rosyjskich okrętów podwodnych, które w ramach supertajnej akcji miały przedrzeć się skrycie na Atlantyk.

dim
czwartek, 19 marca 2020, 13:43

A dwa tygodnie temu, właśnie gdy Turcy zaczynali ten bezczelny, siłowy szturm granic przez "uchodźców", Grecy podali że pozycje bojowe zajęło 11 spośród 12 tureckich okrętów podwodnych i "mają je namierzone". Czego oczywiście nie mam jak sprawdzić, a podali to dziennikarze znający się z dowódcami, nie dowócy osobiście (im nie wolno wykonać ani piśnięcia w sieci).

Kiks
wtorek, 17 marca 2020, 12:12

Oczywiście to wszystko po to , bo ruskich "osacza" świat. Tylko od kiedy okręty podwodne są bronią defensywną.

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 15:34

Od zawsze, "znafco"! Jak wyszukasz w sieci "Modern submarine missions" (bo rosyjski be i nie wierzysz rosyjskim tekstom) to znajdziesz m.in. "Protection of task forces and merchant shipping" i "Denial of sea areas to an enemy". Poproś Daviena o przetłumaczenie.

Wesołek
czwartek, 19 marca 2020, 10:22

Obronne boomery?? Chora do szpiku logika Kremla, jak "obronne" ćwiczenie ataków atomowych na cywilne miasto Warszawę, w odpowiedzi na "agresywną" budowę w Polsce bazy pocisków... zdolnych do zwalczania rakiet atakujących Europę! Drogi nasz fanku, pomyliłeś portale, powinieneś pisać wyłącznie dla "pokojowej" Rosji. Może wręcz wyjedź? Tylko tam znajdziesz właściwe zrozumienie dla swych teorii, dla twojej "logiki" i całej bałwochwalczej wręcz propagandy!! Bo wiesz, tu nikt cię nie zrozumie, nikt nie doceni, tak jak w Moskwie, tego twojego zaangażowania i "sputnikowej wiary" w Rosję. Bo do tego by zrozumieć tę aż tak wyjątkową, specjalną logikę, to trzeba mieć odpowiedni.... stan umysłu!! A przecież my Polacy tego "niestety" nigdy osiągniemy!! Za to Ty wciąż masz szansę!!

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 20:56

Funku, a od kiedy to SSBN-y służą do ochrony statków handlowych czy ustawiania blokad?? No chyba ze Rosja własnie przekwalifikowała Boreje i Delty na okrety mysliwskie:)

ajatollach
środa, 18 marca 2020, 01:08

Otóż, chłopcze specjalnej troski, okręty SSBN służą utrzymaniu równowagi jądrowej, są bronią drugiego uderzenia a zatem wybitnie defensywną.

Kiks
czwartek, 19 marca 2020, 14:52

Facepalm. W sumie bandażem też można udusić.

Davien
czwartek, 19 marca 2020, 02:52

Jakbys ty jeszcze potrafił choc przeczytac te gotowce co ci każą przepisywac... Ale nie chciało sie uczyc polskiego a tu rzucili ciebie na polski kuerunek:)

czwartek, 19 marca 2020, 12:10

Ale to ty przepisujesz gotowce, bo kto inny by napisal o kotlach opalanych oparami benzyny, o AIM-120 w 1973 roku, o AIM-120 przenoszonym przze SU-27 i referendum w Polsce o przystapieniu Polski do NATO.

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 20:14

Rola defensywna okretow podwodnych, to filozofia i strategia roku ok. 1905, kiedy sluzyly do obrony baz i portow. Juz podczas Iws staly sie bronia ofensywna, a we wrzesniu 39 wlasnie wykorzystanie polskich op do kampanii czysto defensywnej zamiast ofensywnej, spowodowalo ich totalne niepowodzenie.

wtorek, 17 marca 2020, 18:29

A ten pies znów wyje ...

wtorek, 17 marca 2020, 21:25

No cóż jednym za to płacą a drudzy juz tak zostali wystrugani

ricki
wtorek, 17 marca 2020, 14:18

Od zawsze. Trudno je wykryć i w razie godziny W mogą zadać uderzenie odwetowe..

****_''''
wtorek, 17 marca 2020, 15:54

Czyli według ciebie rakiety balistyczne z ładunkami nuklearnymi to broń defensywna ciekawy pogląd.

Orthodox
wtorek, 17 marca 2020, 21:34

Oczywiście. W pewnym uproszczeniu gwarantują bezpieczeństwo, czy raczej przetrwanie państwa. Nikt nie spróbuje unicestwić posiadacza broni atomowej.

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 21:14

A ofensywna, "znafco"? Rakiety balistyczne z ładunkami nuklearnymi nie nadają się do podbojów innych krajów, bo po ich użyciu te kraje nie nadają się do okupacji i rabowania. Są bronią obronną. Żadne państwo posiadające broń nuklearną, np. Korea Północna, lub mogące taką mieć - jak Iran, nie zostało napadnięte przez USA! Wzajemna równowaga strachu dzięki MAD gwarantowanemu przez broń nuklearną zapewniała nam pokój przez kilkadziesiąt i bezpieczeństwo od IIIWŚ. I to się USA nie podobało, dlatego wypowiedziały traktat o zakazie obrony strategicznej. Gdyby nie rosyjska broń hipersoniczna to przez szaleńców z USA mielibyśmy IIIWŚ, bo USA woli III WŚ od nieuniknionego bankructwa!

Ali
czwartek, 19 marca 2020, 23:08

A ropa już po 28 :)

Wania
środa, 18 marca 2020, 06:02

No jasne. To rosyjskie rakiety balistyczne byłyby wszystkie zniszczone bo jednak amerykańska obrona jest skuteczna? Te propagandowe teksty ze wschodu zaczynają być nudne. USA to nie Rosja. Nikt nie zamierza napadać na Rosję, bo tam poza brudnymi onucami i bimbrem nic nie ma. Napaść, żeby później cywilizować to społeczeństwo jest bez sensu.

Davien
środa, 18 marca 2020, 02:23

Funku, to własnie Rosja odmówiła ratyfikacji START a nei USA wiec nie kłam, USA się do tego stosowało choc nie musiało ale jak widać szaleńcom z Moskwy coraz bardziej odbija patrząc co wypisujesz.

HeHe
środa, 18 marca 2020, 11:45

Doprawdy panie Davien? Co z INF? W tym przypadku też "odbiło szaleńcom z Moskwy"? tylko nie pisz pan o tym, że ruscy Iskanderami K oraz M naruszali postanowienia INF bo to tłumaczenie dobre dla słabiej rozwiniętych przedszkolaków.

Davien
sobota, 21 marca 2020, 04:20

Panei Hehe mówi cos panu nazwa 3M14 czy RS-26? I tyle dyskusji:)

Bez głupiej dyskusji
czwartek, 19 marca 2020, 10:25

Tylko właśnie przedszkolak uzna, że zaprezentowanie tych rakiet przez Rosję NIE było złamaniem traktatu. Rosja zawsze kłamie i od zawsze łamie traktaty. T O wie cały cywilizowany świat.

HeHe
poniedziałek, 23 marca 2020, 09:34

3M14 to pocisk używany przez MW a RS-26 "Rubież" to pocisk międzykontynentalny i jako takie nie podlegają traktatowi INF a więc dowiedzcie się CZEGO DOTYCZY INF i nie próbujcie tu właśnie tłumaczenia dobrego dla słabiej rozwiniętych przedszkolaków. Zatem "bez głupiej dyskusji" panowie a uwagi ogólne o tym, że Rosja zawsze kłamie i od zawsze łamie traktaty" oraz, że "To wie cały cywilizowany świat" możecie panowie opowiadać na stronach dedykowanych dla ociężałych umysłowo ale nie na D 24. Poza tym "cywilizowany świat" to nie jest świat ukraińskich propagandzistów i naszych rodzimych "komentatorów" porażonych rusofobią? :)

Davien
wtorek, 24 marca 2020, 15:03

Jak pan chce: Rosja pokazała odpalenie 3M14 z wyrzutni Iskanderów czym złamała traktat, podała do publicznej wiadomości o dwóch testach RS-26 na dystansie 2000km czym złamała traktat wiec jak nie masz zielonego pojecia o INF to nie zabieraj głosu panei HeHe. Ale jak widać rusofilia to jednak straszna choroba:)

hej
środa, 18 marca 2020, 01:09

Z ostatnim krachem na giełdzie, moment bankructwa przybliża się też coraz szybciej

HeHe
wtorek, 17 marca 2020, 13:54

A to tylko oni mają okręty podwodne?

Kiks
wtorek, 17 marca 2020, 14:47

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Tym razem uważnie :D

HeHe
wtorek, 17 marca 2020, 15:20

Zasugerowałeś ruskim manię prześladowczą bo twierdzisz, że naprawdę to nikt ich nie próbuje osaczyć i stwierdziłeś, że fakt posiadania przez nich okrętów podwodnych dowodzi tego, że są siłą ofensywną. No i .... ?

Ue.
wtorek, 17 marca 2020, 18:32

Ruskim to kat i bandyta i żadne twoje brednie tego nie zmienią

Ali
wtorek, 17 marca 2020, 18:30

ruskie wszystkie okręty mają podwodne :) złom to złom ...

Zgadza się
czwartek, 19 marca 2020, 10:28

Dobre!! I jakie prawdziwe. O mały włos a kolejnym "podwodnym" stałby się rosyjski krążownik w tureckich cieśninach. Tylko obecnosc aż dwóch tureckich holowników uratowała go przed "zmianą kategorii" na podwodny!!

HeHe
wtorek, 17 marca 2020, 19:04

Gdybyś pisał o ukraińskiej albo naszej flocie to miałbyś rację.

środa, 18 marca 2020, 02:23

Ale on własnie pisze o waszej-rosyjskiej flocie:)

HeHe
środa, 18 marca 2020, 11:13

Właśnie tłumaczyłem. Gdyby pisał o waszej albo (niestety) o naszej flocie to miałby rację.

Jakie to smutne
czwartek, 19 marca 2020, 10:30

I oczywiście niczego nie wytłumaczyłeś, Ale to, ha ha, "normalne" u trolli!!

HeHe
poniedziałek, 23 marca 2020, 16:20

To jeszcze raz - Gdyby pisał o waszej albo (niestety) o naszej flocie to miałby rację. On jednak pisze o rosyjskiej. Nadal nie rozumiesz? Czy może udajesz, że nie rozumiesz?

Tweets Defence24