AS 2018: Przeciwpancerna "Spisa" z Ukrainy

16 października 2018, 12:28
PA090244
Wieża SPISA na pojeździe BMP-1T. Fot. J.Sabak

Firma Techimpex zaprezentowała podczas wystawy Arms and Security 2018 docelową konfigurację transportera opancerzonego Varan w układzie 8x8 oraz modernizację pojazdów BMP-1 i MT-LB. Wszystkie te konstrukcje łączy wieża bezzałogowa „Spisa”, uzbrojona w armatę automatyczną 30 mm, kaem 7,62 i 4 przeciwpancerne pociski kierowane Barier. Jest to jedna z najlżejszych tego typu konstrukcji na rynku. 

Raport specjalny Defence24.pl z targów Arms and Security 2018 w Kijowie

Spisa to bezzałogowa wieża opracowana przez Techimpex jako uniwersalna platforma uzbrojenia dla oferowanych pojazdów, które w większości są zmodernizowanymi maszynami posowieckimi. Firma ma w ofercie starsze i prostsze systemy wieżowe, takie jak DKBM-30 z działkiem 30 mm czy BM-23-2, będący de facto zautomatyzowanym systemem ZU-23-2 w aplikacji dla pojazdów.

Spisa to projekt bardziej zaawansowany, który ma konkurować z modułami o podobnym uzbrojeniu państwowego koncernu Ukroboronprom. Jej masa bez amunicji to zaledwie 1200 kg, a uzbrojenie obejmuje armatę automatyczną ZTM-1 (licencyjne 2A72) z 300 nabojami, karabin maszynowy 7,62 mm z 2000 nabojów oraz dwie pojedyncze lub podwójne wyrzutnie pocisków kierowanych Barier. Dodatkowe uzbrojenie może stanowić granatnik automatyczny KBA-117 (AGS-17) lub karabin maszynowy kalibru 12,7/14,5 mm. Wieża posiada zautomatyzowany system kierowania ogniem z dzienno-nocnym celownikiem, stabilizacją i autotrackerem.

image
BMP-1T z wieżą Spisa. Fot. J.Sabak

Spisa jest najbardziej zaawansowanym systemem wieżowym w ofercie tego producenta, dlatego stanowi również podstawowe uzbrojenie trzech flagowych pojazdów: zmodernizowanego BWP-1 oznaczonego BMP-1T, lekkiego wozu gąsienicowego APC Swimmer na bazie wielozadaniowej platformy MT-LB a przede wszystkim kołowego transportera Varan w układzie 8x8.

Betka i Pływak ze Spisą

Oferowany przez Techimpex BMP-1T to prosta modernizacja BMP-1 zaopatrzona w nową wieżę Spisa, radio firmy Motorola lub rosyjskie R-173M zamiast R-123 oraz opcjonalne opancerzenie perforowane Anioł i siedzenia absorbujące energię wybuchu. Pozostawiono w nim oryginalny napęd i nie wprowadzono istotnych zmian w powszechnie krytykowanym układzie przedziału desantowego.

image
APC Swimmer czyli MT-LB z wieżą Spisa. Fot. J.Sabak

APC Swimmer to równie prosty produkt - nic innego jak zmodyfikowany MT-LB z nowym silnikiem i wieżą, przeznaczony do roli bojowego wozu piechoty przewożącego 12 żołnierzy i 3 osoby załogi w konfiguracji z wieżą Spisa lub 14+3 w wariancie transportera. Opancerzenie ma zapewniać ochronę na poziomie 2 wg. STANAG-4569, a więc ochronę przed amunicją 7,62 x 39 mm oraz ochronę przed ładunkami improwizowanymi na poziomie 2b, czyli 6 kg TNT. Swimmer oferowany jest z napędem oryginalnym lub z opcją kilku silników produkcji niemieckiej. Pojazd można też zamówić w wersji specjalnej, np. jako nośnik moździerza 120 mm, czy systemów dowodzenia.

Raport specjalny Defence24.pl z targów Arms and Security 2018 w Kijowie

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
AAA
środa, 17 października 2018, 13:53

Umiecie liczyć? mamy 600 BWP, mają być spike? Po 4 na wieżę? To potrzeba 2400 rakiet na wozy plus jakiś zapas... a mamy ich teraz?

dim
środa, 17 października 2018, 12:09

@rED. - WP porównuj do przeciwników.

jbc
środa, 17 października 2018, 11:35

@dim Nie określałbym tak jednoznacznie przyczyny blokowania rozwoju naszej armii, ale zgodzę się z tym, że "coś" lub "ktoś" za tym stoi. Ewidentnie. Niechęć do zmian w dowództwie WP z pewnością istnieje, ale również z pewnością nie wynika wyłącznie z "rosyjskich" korzeni, czy "ciepłych posadek" urzędników w mundurach i jest to raczej tylko okoliczność sprzyjająca, a nie główny powód blokowania rozwoju.

lol
środa, 17 października 2018, 00:51

A stabilizację to to jakąś posiada? Bo na wszystkich filmikach z Ukrainy, te ich bezzałogowe wieże strzelają jedynie z pozycji stojącej, a w trakcie ruchu strasznie nimi miota.

kruk
środa, 17 października 2018, 00:07

Idealne, by tanim kosztem zmodernizować nasze BWP-1. Bushmaster + Pirat + PCO + WB i mamy modernizację konkret.

rED
wtorek, 16 października 2018, 20:45

Wszystko do w jednym lub góra kilku egzemplarzach a tu i tak znajdą się giganci co będą opowiadać o słabości naszej armii. :D

rozczochrany
wtorek, 16 października 2018, 19:57

Do rododendron. Porównanie: ZSSW posiada działko na mocniejszy nabój o dużo większej prędkości początkowej pocisku, większy zapas naboi a za to mniej (2 zamiast 4) przeciwpancernych pocisków kierowanych gotowych do użycia. W polskiej wieży 30 mm działko można zamienić w 40 mm po wymianie lufy z komorą nabojową. ZSSW posiada też 2 głowice optyczne zamiast jednej. Jego mechanizmy są lepiej opancerzone i odporne na zniszczenie podczas walki. Jest za to cięższy droższy od konstrukcji ukraińskiej.

dim
wtorek, 16 października 2018, 18:03

Zwrócę uwagę na jeszcze jeden aspekt, w moim odczuciu strasznie głupi. Oto panuje przekonanie, że starego sprzętu "nie warto" wyposażać w najelepsze możliwe ochrony aktywne. Tymczasem Japończycy bitwę o Pacyfik przegrali, gdyż po pierwsze nie dbali dość o ochronę życia swych doświadczonych pilotów. A Amerykanie zadbli o to. W efekcie Japończykom zbyt szybko skończyły się ich świetnie wyszkolone kadry. Otóż z tym sprzętem, jaki jest, my też prawie całość naszych najlepszych kadr utracimy w kilka pierwszych dni. Gdyż nie maskujemy go należycie, ani nie dbamy o najlepszą ochronę aktywną - relatywnie niedrogą, w porównaniu do kosztów nowego czołgu czy bwp. Amerykanie już to pojęli, kilka innych państw też, a u nas się o tym jeszcze nawet nie mówi - zaledwie wspomina się coś tam.

dim
wtorek, 16 października 2018, 17:50

Wyobraźmy sobie przez chwilę sytuację, gdy odpowiedzialni za to urzędnicy staną na wysokości zadania i szybko - sprawnie przystąpią do modernizacji Sił Zbrojnych RP. A co gorsza uczynią to nie delegacjami do Australii, a metodą ukrańską - tanio, sprawnie, z inicjatywą i konkurencją między zakładami, plus wielkie pokłady ludzkiej dobrej woli i patriotyzmu. I cóż by z tego wynikło ? - oto Rosjanie chcieliby nas zaatakować, a tu naprzeciwko staje świetnie zamaskowanych, także widmowo, ze 600 zmodernizowanych BWP, każdy z czterema nowoczesnymi ppk. Plus z 500 zmodernizowanych, celnie strzelających i świetnie działających także nocą czołgów. Plus ze 100 śmigłowców, każdy wyposażony w od 8 do kilkunastu najnowocześniejszych ppk bardzo NLOS. Śmigłowiec to tylko nośnik – ważne co przenosi. A właśnie dla skuteczności jego bezpieczeństwa ma to być NLOS. Do tego jeszcze parę setek nowoczesnej artylerii i też świetnie wszystko pomaskowane, właściwymi materiałami. Do tego szybko wykonana polskimi siłami NAREW plus licencja efektora. I co gorsza - sojusznicy przecierają wtedy oczy z nadzieją, że robotę obronną na lądzie odwalimy za nich - i zapewniają nam faktyczną ochronę /panowanie NATO/ z powietrza. Kilkadziesiąt czy kilkaset Iskanderów niczego wtedy nie zmieni, jeśli z ładunkami konwencjonalnymi. A jądrowych Rosja mogłaby użyć tylko na cudzej ziemi, nie na pograniczu Białorusi... I wtedy staje się rzecz dla MON najgorsza z możliwych ! Mianowicie w SPRAWNIE ZARZĄDZANYM ministerstwie, najpóźniej w ciągu pierwszego dnia konfliktu ( a może i przed jego nadejściem) 80% utytułowanego wojskowo składu tych wszystkich tych departamentów i komisji dialogowych, rozważających dziś w nieskończoność nawet sprawy oczywiste, zostaje NATYCHMIASTOWO przekierownych do jednostek. W myśl planu, którzy przedtem sami starannie opracowali. Z magazynów wyjeżdża kilkaset kolejnych sztuk starego sprzętu, - i walki graniczne (w każdym razie na Wschód od Wisły - ciągną się tygodniami bez dużego sukcesu najeźdcy... a oni mają właśnie w tym celu ten sprzęt obsadzić osobiście (m.in. oni), jako nominalnie najlepsi ponoć fachowcy od tematyki. Zamiast ewakuować się z rodzinami pilnie do Niemiec czy USA, bo przecież polska obrona załamie się w maksymalnie kilka dni... TERAZ PYTANIE ZADNIECZE: Czy oni mogą tego chcieć ? Stawiam, że większość tych urzędników zrobi wszystko, by tak się stać nie mogło. I bez żadnej potrzeby rosyjskiej akcji mamy w ten sposób w MON własną, polską V kolumnę. Która wszystko nam blokuje. A w każdym razie dokładnie tak postępuje, że wszystko "działa" jak by było ciągle zablokowane.

Maczer
wtorek, 16 października 2018, 17:46

Wiem, że łatwo się mówi, ale relatywnie tanim kosztem (wieża + Bushmaster/Spike zamiast 2A72/Barier) i szybko można by uzyskać skokowy wzrost siły ognia naszych BWP-1. W połączeniu ze zmodernizowanymi T-72/PT-91 mamy w miarę wartościowe uzbrojenie 2gieo rzutu.

dim
wtorek, 16 października 2018, 17:18

@Szarik - wymyślą, że dana wieża nie spełnia wymogu żabką na plecach. Coś wymyślą. Inczej środków nie byłoby na urzędnicze premie.

dim
wtorek, 16 października 2018, 17:18

@Szarik - wymyślą, że dana wieża nie spełnia wymogu żabką na plecach. Coś wymyślą. Inczej środków nie byłoby na urzędnicze premie.

rododendron
wtorek, 16 października 2018, 17:18

Jak wychodzi porównanie tej Spisy do ZSSW?

On
wtorek, 16 października 2018, 17:11

Coś mi się wydaje ze polskie wojsko to nawet nie ma szans teraz z Ukrainą ?

SZARIK
wtorek, 16 października 2018, 16:42

Może nasz MON zakupiłby od Ukrainy wieże SPISA z rakietami Barier dla naszych BWP-1. Na tych wieżach wymieniłoby się armaty oryginalne na Bushmastery 30 mm. W ten sposób część naszych BWP-1 uzyskałaby realne uzbrojenie i w okresie przejściowym , zanim będziemy produkować nowe BWP, radykalnie wzmocniła nasze jednostki zmechanizowane.

dim
wtorek, 16 października 2018, 16:32

Nie wierzę ! FAKE NEWS ! - przecież polski MON nie jest w stanie przegryźć tego tematu od 20 lat, a tu nasi sąsiedzi ot, tak ? Propozycje jak z rękawa, a wszsytkie załóżmy się, że kilka razy tańsze niż nasze przymiarki ? Jedno z dwojga - albo zbiorowa halucynacja, albo fake !

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama