Artyleryjskie strzelanie na 76 km

14 listopada 2019, 08:31
1024px-Denel_G6-45_Ysterplaat_Airshow_2006
G6 Rhino. Fot. DanieVDM/CC BY 2.0

Południowoafrykański koncern Denel rozwija swoje zdolności w zakresie artylerii lufowej dalekiego zasięgu. W zeszłym tygodniu spółka przeprowadziła kolejne testy ogniowe w prowincji Northern Cape, w czasie których jej systemy artyleryjskie osiągnęły ponad 75 km donośności.

Armatohaubice dalekiego zasięgu produkowane przez południowoafrykański koncern Denel Land Systems wykorzystują amunicję produkowaną przez spółkę Rheinmetall Denel Munition (RDM). W czasie ostatnich strzelań testowych Denel po raz pierwszy osiągnął rekordowy zasięg skutecznego trafienia celu, pociski trafiły w cel położony w odległości aż 76,2 km od prowadzącego ogień systemu artyleryjskiego. Próby te odbyły się na poligonie artyleryjskim Alkantpan Test Range z udziałem licznego grona rodzimych i międzynarodowych obserwatorów, przedstawicieli sił zbrojnych, przemysłu zbrojeniowego i mediów z całego świata.

Dyrektor generalny grupy Denel Danie du Toit powiedział, że jest to kolejny kamień milowy w zakresie rozwoju rodzimych zdolności artylerii dalekiego zasięgu. Wyniki ostatnich prób miały przekroczyć wszelkie założenia zarówno w maksymalnej donośności, jak i precyzji prowadzonego ognia. 

Głównymi systemami artyleryjskimi używanymi w czasie wspomnianych wyżej testów były armatohaubice samobieżne — południowoafrykańska kołowa Denel G6-52 oraz niemiecka gąsienicowa Panzerhaubitze 2000. Pierwszy z tych systemów zaprojektowano siłami południowoafrykańskiego przemysłu zbrojeniowego w latach 80. minionego wieku, produkowano go w latach 1988-1999. W czasie testów jako główny typ amunicji używano opracowanych i produkowanych przez Rheinmetall Denel Munition pocisków artyleryjskich V-LAP.

Obecnie na uzbrojeniu południowoafrykańskich wojsk lądowych znajdują się 43 kołowe armatohaubice samobieżne G6 Rhino (noszące lokalną nazwę GV6 Renoster) i 72 haubice holowane G5 (noszące lokalną nazwę GV5 Luiperd).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 82
Reklama
Miła rzecz mieć rację
piątek, 15 listopada 2019, 11:38

Dawno temu pisałem ,że na etapie uruchamiania Kryla należało współpracować z RPA. Mają doskonale technologie, współpraca byłaby absolutnie z obopólna korzyścią!! I proszę, miałem rację .

U nas jakby odwrotnie
czwartek, 14 listopada 2019, 23:32

Wl kierunek rozw art , oprocz amunicji, kola, po co dokl wage lawety, pociagi, etc, cele pancerne takie, i tak sa miekie, poza tym amunicje wl typow i zapalniki, druga cxzesc to zest rakiet art duzego zasiegu,...etc i taniej znaczy wydajniej , zost na technologie.. Np bsp. Poza tym gosiennice nie sa mobilne i zost slady, latwe do wykrycia

dropik
czwartek, 14 listopada 2019, 20:54

Strzelanie dalej, mniej celnym , znacznie lżejszym pociskiem to nie wygląda że dobrze. Ten pocisk ma zapewne nie wiele większą moc niż 122mm z goździka. Oczywiście pewnie jest znacznie tańszy niż nieszczęsne vulcano

Ff
piątek, 15 listopada 2019, 21:04

To jest pocisk z dodatkowym napędem, a nie znacznie lżejszy

dropik
poniedziałek, 18 listopada 2019, 08:10

30 kg zamiast 45 kg ;)

Mc3
czwartek, 14 listopada 2019, 19:00

Jezeli kraby pozwola na wystrzelenie pocisku z predkoscia 1300 m/s co wydaje sie byc w ich zasiegu to pocisk z ramjet a nast. scramjet pozwola nawet na zasieg kilkuset km.

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 06:53

przenosicić 10 kg tnt na kilkaset km to jest dopiero wielki sens :P

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 11:35

Dropik, jakby tam weszło 10kg:) Dodaj dwa silniki strumieniowe paliwo do nich i nie bardzo jest gdzie nawet wcisnac ten ładunek wybuchowy.

Mc3
niedziela, 17 listopada 2019, 18:29

Masz jeden silnik strumeniowy ramjet. Po osiagnieciu odp. predkosci modulujesz wielkosc komory spalania dla scramjeta. To nie pocisk manewrujacy wiec uderza po krzywej balistycznej sama en kinetyczna pocisku rozwala cel i tak po rosyjskiej Armacie zostalby tylko lej w ziemi.

Davien
wtorek, 19 listopada 2019, 00:11

Nie panie Mc3 nie ma takiego czegos jak piszesz. Najblizej zbliżony masz SABRE ale on działą na nieco innej zasadzie i raczej do pocisku 155mm by nie wszedł:)

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 14:06

ale może to będzie ładunek antymaterii ;)

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 17:56

To przy masie zaledwie 1,5kg antymaterii mielibysmy moc 35Mt tnt, niezle:))

laik, zupełny laik
czwartek, 14 listopada 2019, 16:36

Może mi ktoś wyjaśnić, czy taki pocisk do haubicy ze wspomagaczem rakietowym wychodzi taniej, niż gdy połączy się rakietę (powiedzmy Feniksa ) z lotniczą inteligentną bombą szybującą ( tak jak w GLSDB tylko mniejszego wagomiaru ) albo dronem Warmate? Ratheon deklarował zasięg nawet 200 km dla rakiety z Himarsa i 110 kg bomby szybującej.

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 07:06

Nie ma to żadnego sensu. Cała rakieta waży ok 60 kg. Jaką bombę można niby tam podczepić. Będziesz ją konturował ? Te rakiety nie mają sensu przy strzelaniu powyżej 30 km.

jan janek
czwartek, 14 listopada 2019, 16:19

200 krabow z taka amunicja i oslona przeciwlotnicza plus radar artyleryjski i dobre drony zwiadu. ech pomarzyc zawsze mozna

Wojciech
piątek, 15 listopada 2019, 16:00

Po co ci do strzelania na 75 km drogi Krab? Na takie dystanse można strzelać z czegokolwiek.

Lol
czwartek, 14 listopada 2019, 15:30

Po pierwsze ile wystrzałów wytrzyma zamek ,po drugie po ilu wystrzałach lufa do wymiany ?

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 07:10

z tego co powiedziano to ciśnienie w komorze nie odbiega szczególnie od normy. Zasięg jest uzyskany dzięki silnikowi rakietowemu. pocisk ma oczywiście mniejszą siłę rażenia , ale nadal większą niż vulcano , przy zapewne wyraźnie mniejszej cenie. jest oczywiście mniej celny , ale nie wymaga żadnego kierowania. Rozrzut jak na odległość całkiem nieduży , o ile wierzyć producentom

Derb
piątek, 15 listopada 2019, 12:00

Wydaje mi się, że raczej chodzi tu o nowy typ ładunku miotającego, który w jedynie w niewielkim stopniu zwiększa ciśnienie w lufie.

Olo Kwasek
piątek, 15 listopada 2019, 11:40

No to dołożyć modulik APGK i masz cep 10m. Wystarczy?

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 14:11

ale po co ? jeśli wierzyć producentowi to rozrzut nie jest tak duży jakby można oczekiwać. Deklarują też, że jeszcze go zmniejszą wyraźnie. GPS nie jest idealny to chyba jasne. poza tym to jednak podnosi cenę o ładnych kilka tys

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 14 listopada 2019, 16:31

Jeszcze zadał bym pytanie ile w pocisku jest materiału wybuchowego? bo bez dodatkowego napędu tak daleko pocisk ze 155mm haubicy nie poleci.

Gustlik
piątek, 15 listopada 2019, 16:02

Wystarczy żebyś przeczytał co jest napisane poniżej. Masz pełne dane tego pocisku.

Klakier
czwartek, 14 listopada 2019, 14:50

To Afrykańska artyleria lufowa strzela o niebo dalej niż nasza artyleria rakietowa,jednak dobrze niektórzy mówią że Polska to kraj 3-ciego świata

Kkz
czwartek, 14 listopada 2019, 14:39

Altyleria rakietowa donośność min 300 km już dawno powinna być opracowana w Mesko, ta sama technologia co rakiety do langusty tylko większy kaliber. Może trzeba sprywatyzować Mesko to coś się tam ruszy.

meskofan
piątek, 15 listopada 2019, 00:34

Prywatyzowanie Mesko brzmi groźnie. Prywatne może być podkupione w niecnych celach. Na przykład po to, aby zamknąć produkcję jakiegoś wyrobu i pozbawić Polskę ważnego ogniwa w zaopatrzeniu wojska. W pewnych dziedzinach państwo musi mieć pełną kontrolę. Jak cię tak ponosi, to zbuduj swoją prywatną fabrykę sprzętu wojskowego i działaj skuteczniej niż jakieś tam Mesko. I jeszcze jedno: Mesko robi dużo bardzo dobrych wyrobów dla wojska. To nie jest zła fabryka. Ich produkcja zależy od zamówień MONu. Z tym bywa różnie. Bywało dużo gorzej.

Ostrożny
czwartek, 14 listopada 2019, 18:32

Kolega ma racje ale tak się zastanawiam gdzie my będziemy testować takie rakiety, gdzie poligony, duże poligony? Jak walili z Kraba to musieli ustawiać go na górce, żeby strzelał bardzie do góry bo poligon był za krótki a większego ( dłuższego ) w Polsce nie ma. Za granicą ponoć kolejki na odpowiednich poligonach. Może w tym problem.

JSM
czwartek, 14 listopada 2019, 13:38

The 155 mm HE ERFB RA/BB (VLAP) projectile belongs to new generation of very long range artillery projectiles designed for importantly improving operational range performances of a modern towed and self-propelled 155 mm gun - howitzers with 39, 45 and 52 calibre barrel length. The projectile design combines rocket motor and base bleed units in single projectile. Hybrid rocked assisted/base bleed projectile is extending the operational range of 155mm gun-howitzers from 10+ km to more than 20 km in comparison with standard ERFB/BB projectiles, depending on the barrel length and charge used. It complements existing HE, HE ERFB/BT and HE ERFB/BB ammunition systems providing greater ranges, with no special training or logistic. 155 mm HE ERFB RA/BB enables users to engage enemy targets at greater ranges, whilst being well beyond the range of their counter battery fire. It also enables long range harassment fire onto enemy logistic lines, forcing them to deploy an additional 10 - 20 kilometres from the front edge of the battle area. Its terminal effectiveness (blast and fragmentation) is due to smaller HE charge slightly different, but not importantly lower than HE ERFB/BB round. Achieved results: 33% increase in range comparing to standard HE ERFB/BB base bleed projectiles (from 30.3 km to 40.8 km for 39-barrel systems and from 42 km to ~56 km with 52-barrel systems. The unique projectile design enables simultaneously using of rocket propellant (by using of specially designed nozzles) and base bleed charges. Projectile main characteristics: Maximum range ~56km Muzzle velocity ~925m/s Rocket motor total impulse of : >6500 Ns Rocket motor propellant charge weight: ~3 kg Rocket motor specific impulse: >2170 Ns/kg Projectile total weight: 48 kg Projectile warhead section weight 30 kg

Larum
czwartek, 14 listopada 2019, 12:14

My musimy mieć możliwości realnego pokrywania obwodu kalingradzkiego i to już bo jutro może być za późno. Mam wrażenie że ktoś kontroluje państwo polskie abyśmy nie mieli realnych możliwości militarnych bo tak naprawdę to jakie mamy?

BadaczNetu
czwartek, 14 listopada 2019, 21:35

Jeśli Rosja będzie chciała pełnoskalowego konfliktu, to bez zastanowienia poświęci okręg Kaliningradzki. U nich ludzie się nie liczą. Jedyne co może dla nich stanowić jakąś wartość to port wojenny i flota bałtycka.

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 07:15

zwłaszcza obcy się nie liczą . Stąd nie zdziwi mnie jeśli użyliby małych "Atomków" aby uzyskać przełamanie , zwłaszcza jeśli by im nie szło.

Sidematic
czwartek, 14 listopada 2019, 13:22

Nareszcie zaczyna do niektórych docierać że to nie teoria spiskowa tylko rzeczywistość. Tak niestety jest od 300 lat. Polską rządzą obce ambasady. Najlepszy przykład z wczoraj. Ministrem finansów zostaje obcokrajowiec (nie pierwszy raz) który ledwo mówi po polsku.

Pol
czwartek, 14 listopada 2019, 14:56

Nigdy nie będzie dobrze jesli takich ludzi dopuszcza sie do władzy słuzacych bankom ,korporacjom i robiacym przepisy pod elity to juz bankowy totalitaryzm.Tadeusz Koscinski niech zrobi elektroniczne wojska w systemie tez będą istniały. J mamy banksterkę.

remix
czwartek, 14 listopada 2019, 11:43

my nawet pocisków do leosiów tz polskich nie potrafimy zrobić dlatego zmodernizowane leosie stoją wciąż bezczynnie bo brak amunicji do przeprowadzenia strzelan próbnych....

tyle
czwartek, 14 listopada 2019, 16:40

Gdzie te zmodernizowane Leo? Kilkadziesiąt sztuk jest rozmontowanych na części i czekają , czekają.

jaan
czwartek, 14 listopada 2019, 11:06

Czy MON ma gdzieś dostęp do poligonów, gdzie może prowadzić próby na odległości powyżej 40km.

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 12:42

W Polsce nei, maksymalny zasięg na polskich poligonach to 36km. Na wieksze dystanse ćwiczymy za granica.

Gg
piątek, 15 listopada 2019, 21:14

36 km niby gdzie? Kilkanaście kilometrów to max co można uzyskać na naszych poligonach

Davien
sobota, 16 listopada 2019, 10:40

To wyjasnij może jakim cudem w polsce testowano Feniksy na 36km? Czekam:)

gg
sobota, 16 listopada 2019, 14:42

A skąd wiesz, ze były testowane w Polsce? Najdalej to można strzelać na poligonie w Ustce, a i tam pewnie góra to może 20 km.

Davien
wtorek, 19 listopada 2019, 00:13

A moze stad że tak twierdzi Mesko i wiceminister MON-u w 2017/2018r??

jaan
czwartek, 14 listopada 2019, 18:29

Chyba nie ma takiego poligonu. Wiem że na Słowacji było jakieś strzelanie ale chyba w okolicach 20km

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 07:45

tam mogą strzelać z jednego poligonu na drugi. u nas to zabronione. nie ma u nas żadnego poligonu na którym można by strzelać na odległosci wieksze niż 20 km.

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 11:38

Dropik, były w Polsce testy pociskó Feniks w 2017r na odległośc do 36km.

dropik
czwartek, 14 listopada 2019, 15:31

I który to poligon umożliwa strzelanie na 36 km?

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 07:53

W Wicku testowano Feniksy na 36km wiec chyba da radę.

Author
czwartek, 14 listopada 2019, 13:44

A straciliśmy szansę na zakup Denela i jego ogromnego poligonu w RPA

Cine
czwartek, 14 listopada 2019, 13:24

Na większe dystanse??? Niby czym poza NSM?

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 07:54

Pociski Fenix-testy na 40-43km,

Gtgujd
sobota, 16 listopada 2019, 14:47

Symulacje, na podstawie strzelań na poligonie w Ustce, a nie realne strzelania na takie odległości

Davien
wtorek, 19 listopada 2019, 00:14

Doprawdy?? Bo w 2017r pociski Feniks były testowane w Polsce na 36km. Jakos Mesko i wiceminister MON-u sa od pana wiarygodniejsi:)

Gtgujd
piątek, 15 listopada 2019, 21:15

Gdzie? Nie zmyślaj

Wojtek
czwartek, 14 listopada 2019, 10:45

Nam to nie jest potrzebne, ważniejsze jest celne trafienie na krótkim dystansie :)

Spoko
piątek, 15 listopada 2019, 11:45

Bzdura! Samobojstwem jest podjeżdżanie do wroga. Im większy zasięg tym lepiej .

pl
czwartek, 14 listopada 2019, 10:39

A nam Mówili że nasze 40 km z Krabów to najwyższy, światowy poziom

dropik
piątek, 15 listopada 2019, 07:46

ze zwykłego strzela na 30km więc normalnie.

Wojtek
czwartek, 14 listopada 2019, 13:43

Teraz jest mowa, że najważniejsze jest celne trafienie na dystansie 20 km kierowanym pociskiem do Kraba. To po co w ogóle były Kraby ? - do Dany można taki pocisk zrobić i strzelać.

bono
czwartek, 14 listopada 2019, 20:56

Tylko wtedy kierowany pocisk do Dany miałby zasięgu ile? 10 km ?

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 11:39

Ok 20km, tyle ma Krasnopol do dział 152mm. Co prawda M109A6 stzrela Excaliburem na ponad 50km...

KrzysiekS
czwartek, 14 listopada 2019, 11:11

KrzysiekS-pl Bo jest brakuje tylko różnego rodzaju amunicji.

KrzysiekS
czwartek, 14 listopada 2019, 10:38

Południowoafrykańska kołowa Denel G6-52, lufa o długości 45 kalibrów strzela na 75 km. Polski AHS Krab lufa o długości 52 kalibrów strzela (ten sam kaliber 155mm) na ponad 40 km. Pytanie tylko dlaczego my nie mamy opracowanej bądź zakupionej tego rodzaju amunicji.

Wojtek39
czwartek, 14 listopada 2019, 21:35

Denel G6-52 jak sama nazwa wskazuje ma lufę o długości 52 kalibrów. Tak gwoli sprawiedliwości. A na pytanie dlaczego nie ma takiej amunicji opracowanej - a ile państw ma? Nawet odnośnie tego to nie jest po prostu RPA ponieważ do Denela wkupił się Rheinmetall. I prace trwają od kilkunastu lat.

Lobo
czwartek, 14 listopada 2019, 10:27

A w Polsce czemu nie pracujemy nad takimi pociskami??

MAZU
czwartek, 14 listopada 2019, 10:26

MUSIMY współpracować militarnie i technologicznie z Niemcami. Osobiście niezbyt ich lubię (bo za co?) ale polityka to osiąganie zaplanowanych korzyści a nie emocje. M

Wojciech
czwartek, 14 listopada 2019, 13:31

MAZU, Niemcy NIE CHCĄ z nami współpracować. Niemcy chcą nas wykorzystywać. Polska ma być dostawcą taniej, wykształconej siły roboczej i odbiorcą produktów ich przemysłu.

HaHa
piątek, 15 listopada 2019, 21:18

Niemcy chcieli współpracy z Polską choćby przy PzH2000 i nie tylko to polscy politycy byli zawsze na nie

kim1
czwartek, 14 listopada 2019, 15:13

Czy Niemcy mają do nas jakiś uraz? Dlaczego wiecznie nie chcą z nami współpracować tylko wykorzystywać? Są w NATO jako sojusznicy to niech współpracują albo USA się ich pozbędzie. Co to za sojusznik co nie pomaga innemu?

Bobek
czwartek, 14 listopada 2019, 11:49

Oczywiście, tak jak i z Francją bo to nasi najwięksi przyjaciele i na pewno nam pomogą jak Putin nas zaatakuje. Ich interesy z Rosją nie będą wtedy miały znaczenia, będzie się liczyć tylko bezinteresowna chęć pomocy sojusznikowi. He,he....

obserwator
czwartek, 14 listopada 2019, 10:25

Taki zasięg to kwestia jak sądzę i działa i amunicji.

Gustlik
czwartek, 14 listopada 2019, 13:34

Działo jest normalne. Zwykła haubica 155 mm w dodatku z krótką lufą. Na tej amunicji Krab powinien uzyskać nawet większy zasięg. Co do jakości naszych luf to się nie wypowiadam bo to, że się firma chwali to jedno a praktyka może być nieco inna.

Dd
piątek, 15 listopada 2019, 21:19

To nie jest krótka lufa

Wojtek39
czwartek, 14 listopada 2019, 21:36

Nie jest z krótką lufą. To nie jest stare G6 tylko G6-52.

dropik
czwartek, 14 listopada 2019, 15:37

Powinny latać tyle samo. Jak nie to przepłaciliśmy....

Clash
czwartek, 14 listopada 2019, 10:10

I tak właśnie powinien wyglądać Kryl

Cine
czwartek, 14 listopada 2019, 13:36

Tak jest. Bez żadnego bujania w obłokach o transporcie lotniczym. Samolotami to niech sobie Amerykanie haubice wożą. Nam wystarczy jak będą czekały w Polsce. W odpowiedniej ilości.

realista
czwartek, 14 listopada 2019, 09:55

a my dalej cieszymy z odleglosci 40 km naszego Kraba ,swiat nam ucieka coraz bardziej pod tym wzgledem

hermanaryk
czwartek, 14 listopada 2019, 11:19

Tę próbę przeprowadzono z wersji specjalnej haubicy G6-52 o zwiększonej donośności, która pociskiem z gazogeneratorem strzela na 50 km (wersja podstawowa tyle co Krab). Tu jednak użyto nowego pocisku ze wspomaganiem rakietowym. Krab może wyrzucić taki pocisk na podobną odległość.

Strażnik Teksasu
czwartek, 14 listopada 2019, 10:54

A skąd te 40km?

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 12:47

Ano z bazowych zdolnosci dział 155mmL52:)

Irek
czwartek, 14 listopada 2019, 10:53

Włosi oferowali nam pociski o zasięgu 80 km

Adam
czwartek, 14 listopada 2019, 10:34

U nas jest radość że stare BM21 dostały kilka rakiet na 40km. Szkoda gadać.

Kolo
czwartek, 14 listopada 2019, 10:34

Powiedział co wiedział!

Tweets Defence24