Armia-2020: Rakietowy Hermes w odsłonie lądowej

25 sierpnia 2020, 10:55
Hermes missile
Pocisk Hermes podczas startu. Fot. KBP

Należące do koncernu Rostech biuro konstrukcyjne KBP zaprezentowało podczas Międzynarodowego Forum Wojskowo-Technicznego „Armia-2020” w Moskwie system rakietowy Hermes, przeznaczony do precyzyjnego rażenia celów na dystansie do 100 km. Ma on wypełniać lukę pomiędzy niekierowaną artylerią rakietową i systemami takimi jak Iskander. Jest to lądowa odmiana systemu rakietowego Hermes-A o zasięgu do 20 km, który jest obecnie wprowadzany na najnowocześniejszych rosyjskich śmigłowcach szturmowych Mi-28NM, Ka-52K i Ka-52M.

Zobacz także
Reklama

Dość szeroko promowaną podczas imprezy Armia-2020 nowością, która okazuje się odgrzewanym klasykiem, jest system Hermes. Jego rozwój zaczął się niemal 20 lat temu a pierwsze testy poligonowe przeprowadzono w 2003 roku. Jest to cała rodzina modułowych pocisków kierowanych przeznaczonych do aplikacji lądowych, morskich i powietrznych. Są to rakiety dwustopniowe, w których pierwszy stopień ma, zależnie od wersji, różną średnicę, długość i czas działania. W wersji odpalanej ze śmigłowców ma on średnicę 170 mm i zapewnia donośność do 20 km, natomiast w wersji lądowej pocisk jest znacznie dłuższy a jego średnica to 210 mm, co zapewnia donośność 100 km. W czasie lotu z użyciem silnika marszowego wykorzystywany jest system inercyjny, satelitarny (GLONASS) lub radiokomendowy, który kieruje pocisk z rejon celu z prędkością naddźwiękową.

image
Wyrzutnia Hermes podczas startu rakiety. Fot. KBT

W fazie terminalnej rakieta uruchamia silnik drugiego stopnia i naprowadzana jest z wykorzystaniem odbitego promienia lasera. W wersji lotniczej Hermses-A stosowana jest zwykle kumulacyjna głowica tandemowa umożliwiająca przebicie do 1000 RHA chronionego pancerzem reaktywnym. W wariancie lądowym Hermes wyposażony jest głowice odłamkowo-burzącą o masie 28 kg, chociaż przy modułowej budowie pocisku może ona być w przyszłości uzupełniona o inne warianty.

W swojej ofercie KBP posiada wyrzutnię uzbrojoną w 6 pocisków. Taka wersja na podwoziu Kamaz służyła do testów w 2003 roku. Jednak pierwotny projekt zakładał dwa bloki po 12 rakiet i wyrzutnię z własną głowicą optoelektroniczną oraz radiokomendowym system naprowadzania. Trudno dziś powiedzieć, czy powrót lądowego Hermesa to próba unifikacji uzbrojenia lotniczego i naziemnego systemu precyzyjnego rażenia, czy też poszukiwanie klientów zagranicznych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Marek1
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:03

Jak to Rosjanie, żadnej finezji, ani innowacyjności, a tylko żelazna konsekwencja w modernizacji syst. już posiadanych połączone z wprowadzaniem elementów ich wzajemnej integracji(łączenia) i doskonaleniem zasięgu i seekerów dla głowic integrowanych efektorów. Ma być do bólu tanio, prosto, skutecznie i DUŻO. Na wszystkich możliwych platformach lądowych, morskich i powietrznych. Znając możliwości i kompetencje PGZ OGROMNIE żałuję, że ten właśnie model maks. oszczędnej modernizacji syst. uzbrojenia jest prawie całkowicie nieobecny. A można by tyle zrobić choćby wspólnie z Ukrainą ...

Pontonowy
wtorek, 25 sierpnia 2020, 17:48

Nawet Białoruś ma chiński polonez na ,200km ale z chińskim gps Hahahaha

Fanklub Daviena
wtorek, 25 sierpnia 2020, 18:37

I uważasz że chiński GPS to źle w przypadku Białorusi? Jesli tak, to jesteś błaznem, bo jaka jest szansa na wojnę Białorusi z Chinami a jaka na wojnę z NATO lub Rosją? ! To samo dotyczy Polski: zagraża nam Rosja, Niemcy, USA, ale nie Chiny! Dlatego Polska też powinna stosować chińskie GPS i elektronikę np G5!

BUBA
czwartek, 27 sierpnia 2020, 15:04

GPS dziala na zasadzie systemu satelitarnego.Jesli ktos przekreci kluczyk to pozamiatane.

sża
wtorek, 25 sierpnia 2020, 15:03

"z prędkością do 100 km/h." Davien ma chyba tym razem rację, że te rakiety są ze styropianu...

dim
środa, 26 sierpnia 2020, 09:05

Nazwij je tanimi dronami. W następnym wydaniu takie już mogą być naprawdę. I pewnie będą, nawet z tych samych wyrzutni.

Onuca 4
wtorek, 25 sierpnia 2020, 14:53

A kibli ludzie dalej nie mają!

Szlafmyca
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:40

Mocno bijesz Przypominam ze 27% ruskich domostw jednak.ma slawojke na polu

Onuca 4
wtorek, 25 sierpnia 2020, 17:58

Sorki dzięki za przypomnienie. I tak bida bije po oczach.

Rumburak
wtorek, 3 listopada 2020, 13:23

I wy ta siedzicie bezczynnie, martwiac sie, ze tylko 1/3 ruskich domow nie ma kibli? To co tu jeszcze robicie, co? Wziac wszystkie pieniadze, ktore macie, nabrac kredytow, gdzie sie da, a potem w te pędy, do waszej ukochanej Rosji, budowac Ruskim kanalizacje i klozety!

sża
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:34

Ależ macie kompleksy na tej Ukrainie.

wtorek, 25 sierpnia 2020, 18:58

Miszczu, cały świat już się z tego śmieje...

No
środa, 26 sierpnia 2020, 08:51

Ten cały świat, to kto? Możesz trochę ścisłej.

Max
wtorek, 25 sierpnia 2020, 14:28

Musimy koniecznie sprowadzić ich do poziomu ciągłej fazy koncepcyjno-analitycznej, a następnie na luzie pokonać doświadczeniem!

Seb
wtorek, 25 sierpnia 2020, 14:14

Zaraz znawcy o rzekną, że to złom i dziadostwo i nie ma się czego bać.

Edmund
wtorek, 25 sierpnia 2020, 14:13

To jest zaprojektowane do niszczenia Langust i Krabów. Rosjanie wiedzą co robią.

Eureka
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:53

Nasza projekt ich wykonanie. Czy nic nie możemy samodzielnie zrealizować. Kto jest hamulcowym.

Rumburak
wtorek, 3 listopada 2020, 13:25

U nas od pieciu lat caly wysilek MON skierowany jest na jak najbardziej bezsensowne wydawanie budzetu, na mozliwie najbardziej poronione pomysly, typu przemalowywanie starych helmow wz50 albo modernizacje naszych T-72, ktore posiadamy w najslabszej wersji, ktora zupelnie juz nie liczy sie na polu boju. Ale nie mamy sie czego bac, nawet jakiejs tam Rosji. Przeciez mamy kapelanow, Ordynariat Polowy, a kazdy zolnierz umie msze na pamiec!

ccc
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:46

Życzyłbym sobie aby nasz przemysł zbrojeniowy odgrzewał chociaż takie "stare kotlety"

Rumburak
wtorek, 3 listopada 2020, 13:25

Mamy swoje. Na przyklad stare, prawie polwieczne T-72, ktore nasz MON bedzie teraz "modernizowac". No przeciez musza jakos sprzeniewierzyc i zmalwersowac budzet MON, nie?

Davien
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:41

Nie prawda. To jest ze styropianu.

Marek1
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:14

Nieee, ja myślę, że z tektury i sklejki. Ze styropianu są ruskie czołgi i bewupy ...

rED
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:33

"aprowadzana jest z wykorzystaniem odbitego promienia lasera" - Ale jak to przecież pracownicy Olgino przekonuja na tym forum że Polska rozwijając takie technologie brnie w ślepą uliczkę. No jaka wtopa.

QVX
środa, 26 sierpnia 2020, 09:16

Bo to jest ślepa uliczka, jeśli nie ma dodstkowo czegoś jeszcze - przydatne tylko jako wsparcie od czasu do czasu na niskich szczeblach i do ganiania partyzantów. Hermes miał mieć w głowicy inne systemy nsprowadzania - podczerwień i radar (pewnie jako opcje), ale że na razie ich nie zrobili (i nie wiadomo, czy zrobią), to został laser.

Tweets Defence24