Armeńskie Su-25 zestrzelone? Ważny punkt Górskiego Karabachu w rękach Azerbejdżanu [WIDEO]

19 października 2020, 14:27
BialSu25
Białoruski Su-25 (zdjęcie ilustracyjne). Fot. mil.ru.

W trakcie ofensywy siły azerskie miały zająć miejscowość Fizulin. Dodatkowo azerska obrona przeciwlotnicza miała zestrzelić dwa samoloty szturmowe Su-25 należące do Sił Powietrznych Armenii.

Jak podał resort obrony Azerbejdżanu, w wyniku rozwijanego z powodzeniem natarcia z południowego przyczółka położonego w południowo-wschodniej części Górskiego Karabachu azerska armia miała opanować miejscowość Fizulin. W jej pobliżu znajdowała się ważna baza wojskowa należąca do armeńskiej armii. Na jej terenie zdobyte miały zostać znaczne zapasy amunicji i broni strzeleckiej, a także haubice ciągnione, wojskowe samochody ciężarowe czy czołgi podstawowe.

Według informacji przekazanych przez azerski resort obrony w niedzielę 18 października br. o godzinie 12:30 armeński Su-25 miał prowadzić naloty na pozycje azerskiej armii w rejonie Dżabrail. Maszyna miała zostać strącona przez bliżej nieokreślony azerski system obrony przeciwlotniczej. Agencja Anatolia podaje, że szef resortu obrony Republiki Turcji Hulusi Akar w rozmowie telefonicznej miał pogratulować swojemu azerskiemu odpowiednikowi zestrzelania armeńskiego samolotu. Dzień wcześniej azerska armia informowała o strąceniu innej maszyny tego typu.

Rys. Katarzyna Głowacka/Defence24.pl, dane: google maps
Rys. Katarzyna Głowacka/Defence24.pl, dane: google maps

Potwierdzenie tych informacji oznaczałoby utratę przez armeńskie siły powietrzne dwóch egzemplarzy Su-25 w ciągu ostatniego weekendu, a łącznie trzech w trakcie obecnej odsłony konfliktu o Górski Karabachu (pierwszy, jeszcze we wrześniu, miał zostać zestrzelony przez tureckie F-16, lub - jak sugerują niektórzy - lotnictwo azerskie).

Ministerstwo Obrony Republiki Armenii zdementowało jednak doniesienia o stracie dwóch kolejnych Su-25. Według rzecznika armeńskiego resortu obrony żadna maszyna nie została strącona w ostatnim czasie. Nota bene, strona armeńska kilkukrotnie informowała o trafieniach lub zestrzeleniach szturmowców tego samego typu, należących do Azerbejdżanu.

Na uzbrojeniu Sił Powietrznych Armenii znajdują się dwa podstawowe typy maszyn bojowych. Wśród nich można wymienić kilkanaście samolotów szturmowych Su-25 i 4 myśliwce wielozadaniowe Su-30SM (8 kolejnych zamówionych). Wszystkie maszyny Su-25 miały planowano przejść modernizację do standardu Su-25SM3.

Jeżeli więc przekazywane przez stronę azerbejdżańską informacje zostaną potwierdzone, to może to oznaczać istotne osłabienie potencjału sił powietrznych Armenii. Azerbejdżan dysponuje dość silną obroną przeciwlotniczą, obejmującą obok starszych systemów typu Szyłka i Osa także nowoczesne rosyjskie Tor i S-300PMU2, a nawet izraelskie Barak-8. Wprowadzenie załogowego lotnictwa szturmowego przez stronę armeńską - pomimo zagrożenia - może być wymuszone sytuacją na froncie, choć należy pamiętać że w rejonie działań cały czas trwa wojna informacyjna.

W nocy z soboty na niedzielę 17-18 października br. weszło w życie drugie, już z kolei zawieszenie broni. Ministerstwa spraw zagranicznych obu państw poinformowały o tym fakcie sobotę wieczorem po spotkaniu z ministerem spraw zagranicznych Sergiejem Szojgu. Decyzja o "humanitarnym rozejmie" miała zostać podjęta zgodzie z oświadczeniami przywódców Grupy Mińskiej OBWE, czyli Francji, Rosji i USA. Następnego dnia obie strony po raz kolejny oskarżyły się o wzajemne łamanie nowego porozumienia poprzez wznowienie ataku i ostrzału.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Bursztyn
wtorek, 20 października 2020, 13:06

Zostały Jeszce 4xsu34

Arek
poniedziałek, 19 października 2020, 19:13

Polska powinna kupić 197 egzemplarzy SU-25

AntyArek
wtorek, 20 października 2020, 13:29

Nieprawda, Polska powinna kupic 276 Gwiazd Smierci od imperium Miedzygwiezdnego!

ciekawy
wtorek, 20 października 2020, 11:25

Odczep się od Polski. Z całego świata złom chcesz sprowadzać?

PL
wtorek, 20 października 2020, 10:13

SU Tysionc I pakiet zamienników z Chin

Alak
wtorek, 20 października 2020, 08:43

Raczej 791

MoD
wtorek, 20 października 2020, 01:42

To już lepiej byłoby wznowić produkcję an2 i wykorzystać je jako drony kamikaze.

Gnom
poniedziałek, 19 października 2020, 22:57

A dlaczego nie 200?

Polak
poniedziałek, 19 października 2020, 22:40

Jasne i 350 Moskwiczów i 320 Ład ...

GB
poniedziałek, 19 października 2020, 22:22

Polska już więcej rosyjskiego badziewia nie będzie kupować. Ale wasi piloci mogą spokojnie w nich ginąć.

czytelnik D24
czwartek, 22 października 2020, 07:05

Za to Polska kupila badziew F-35 ktoremu skladaja sie kola przy ladowaniu, ktoremu ulega awarii kilka systemow naraz i ktore zderzaja sie z powietrznymi tankowcami.

bulba
poniedziałek, 19 października 2020, 18:57

Tak się kończy lokowanie baz wojskowych i składów w pobliżu granicy z potencjalnym przeciwnikiem.

Jeremi
poniedziałek, 19 października 2020, 17:51

na filmie widać prace na obrazie więc istnieje szansa że obraz jest częściowo zmanipulowany, wygląda jakby był to sprzęt uszkodzony częściowo lub uległ awarii

autor
poniedziałek, 19 października 2020, 17:30

A jak tam się spisują helikoptery szturmowe? Uczestniczą w walkach? Czy jak zwykle siedzą w hangarach z "pokulonym ogonem"? Kolejny konflikt po Jugosławii, Ukrainie pokazujący kompletną nieprzydatność tego sprzętu. Ku przestrodze dla tych, którzy chcą wyrzucić pieniądze na ich kupno.

OptymistaPl
wtorek, 20 października 2020, 12:23

Drony, drony i jeszcze raz drony- to jest przyszłość!!!

wolfgang
wtorek, 20 października 2020, 11:37

Przecież latają azerskie Mi 24/35 i wykonują zadania po obezwładnieniu OPL. Nawet na D24 były zdaje się informacje, na innych portalach są nawet zdjęcia. Masz przykład podręcznikowego użycia takich maszyn. Najpierw bezzałogowce niszczą OPL, która zwłaszcza w górach może namieszać, a potem śmigłowce szturmowe wykonują swoje zadania.

Paweł P.
wtorek, 20 października 2020, 09:55

+1. Bez osłony to zawsze ciężko, i jeszcze drożej.

abc
wtorek, 20 października 2020, 09:46

trafne , przyszłość to robotyka, rozpoznanie satelitarne

ziomm
wtorek, 20 października 2020, 02:08

Celnie. I to bardzo.

np
poniedziałek, 19 października 2020, 23:15

W sumie ciekawe pytanie ?

Tweets Defence24