Apel do Trumpa, by "natychmiast" odwołał spotkanie z Dudą

19 czerwca 2020, 12:19
270a81bd-e20f-4327-b532-9964f0a6096a_f1400x900
Donald Trump Fot. Biały Dom

Przewodniczący komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów Kongresu USA, Eliot L. Engel wezwał prezydenta Donalda Trumpa, "aby natychmiast odwołał spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą". Jednocześnie podkreślił, że "Polska jest bliskim i cenionym sojusznikiem USA".

Na stronie internetowej Izby Reprezentantów z datą czwartkową (18 czerwca) pojawiło się "oświadczenie Engela w sprawie wizyty polskiego prezydenta w najbliższych dniach w Białym Domu".

"Zaproszenie prezydenta Trumpa dla polskiego prezydenta Dudy do odwiedzenia Białego Domu w przyszłym tygodniu jest kolejnym przykładem jego zauroczenia przywódcami, którzy pokazali tendencje autokratyczne" - czytamy w oświadczeniu.

"Podczas gdy Polska jest bliskim i cenionym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, prezydent Duda i jego partia Prawo i Sprawiedliwość podważyli wymiar sprawiedliwości w Polsce, umieścili partyjnych lojalistów na wpływowych stanowiskach w wojsku i sabotowali niezależne media" - napisał Engel.

"Ponadto prezydent Duda i jego partia promują przerażające homofobiczne i antyLGBTQ stereotypy i politykę, które są sprzeczne z prawami człowieka i wartościami, do utrzymania których Ameryka winna dążyć" - przekazał w oświadczeniu polityk Partii Demokratycznej.

Na koniec dodał, że "(ogłaszanie) takiej wizyty w środku globalnej pandemii - zaledwie na 11 dni przed wyborami prezydenckimi w Polsce, w których kandydatem jest prezydent Duda - jest wysoce nieodpowiednie". "Wzywam prezydenta Trumpa do natychmiastowego odwołania tego spotkania" - zaapelował Engel.

W środę Biały Dom ogłosił, że Trump spotka się 24 czerwca z prezydentem RP, aby omówić kwestie bezpieczeństwa, handlu, energii i bezpieczeństwa telekomunikacyjnego.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 93
Reklama
MARRRX
środa, 24 czerwca 2020, 20:19

To zawsze są deale coś za coś, nie wierzę, że Trump zaprasza Andrzeja Dudę tak często, bo nie ma w tym interesu. Ale to dobrze, znaczy że pod jakimś względem jesteśmy dobry partnerem dla takiego mocarstwa

wieslaw nowak
niedziela, 21 czerwca 2020, 16:05

W czyim interesie ten pan zabiera głos, bo na pewno nie w interesie USA

Republikanin
niedziela, 21 czerwca 2020, 12:39

Jak w wielu sprawach.Tak i w tym przypadku,jest sporo nie scislosci.Otóż w kraju "wolnosci i demokracji".Sa stany ,gdzie "praktyki "LGPD,malzenstwa oraz adopcja dzieci jest zabroniona.Sa to stany tzw.Purytanskie...Gdzie mozna trafic do pierdla.Wiec niech ten demokrata od p....... sie od Polski.

say69mat
sobota, 20 czerwca 2020, 22:56

Hmmm ... szykuje się opcja PZJU - Podróż Za Jeden Uśmiech??? Czy ... dywanik??? W polityce międzynarodowej gdzie istnieje poważne ryzyko niepożądanej konfrontacji. Szczególne znaczeni ma stara zasada, mowa jest srebrem, milczenie ... złotem. Gdzie milczenie, jako akt polityczny nie nosi miana milczącej zgody na profanację sfery Sacrum.

B72
niedziela, 21 czerwca 2020, 02:01

Jasne , stwierdzenie ,że kobieta i mężczyzna mogą mieć dziecko jest srebrem , podobnie jak bezpieczeństwo Polski. Złotem jest miłość do Rosji- typowo onucowe podejście.

say69mat
niedziela, 21 czerwca 2020, 07:49

Mylisz się, jaka jest różnica pomiędzy chorymi ludźmi, którzy macają się z tym i tamtym, a politykami wykorzystującymi ten temat jako narzędzie walki politycznej??? Po drugie, temat homoseksualizmu jest tematem, który się odnosi stricte do sfery walki duchowej a nie polityki. Po drugie, skoro temat homofobii jest agendą polityki supermocarstwa, to należy - tym bardziej - koncentrować się na wymiarze duchowej konfrontacji ze zjawiskiem homoseksualizmu.

Michał
wtorek, 23 czerwca 2020, 09:43

Jakiej walki duchowej? Jesteś szamanem czy co? Co za brednie.

jk
czwartek, 25 czerwca 2020, 02:04

nie, on jest normalny --ale czy ty??? na pewno ?

pragmatyk
niedziela, 21 czerwca 2020, 11:26

krotko i treściwie zderzenie skrajnej prawicy katolicko -konserwatywnej ze skrajną lewicą zwana antifa w skład ktorej wchodzi ruch LGBT. Brak punktu zaczepienia (przestrzeni) do minimalnej dyskusji o wielokulturowosci przecietnego społeczenstwa.

Jan z Krakowa
niedziela, 21 czerwca 2020, 12:21

Głupota grzechem nie jest. Natomiast nie warto lansować carskiej jescze tezy o strasznym katolicyźmie. Najbardziej przyjazną dla człowieka religią jest właśnie chrześcijaństwo. Uważał tak również Stanisław Lem. Jaka może być dyskusja ze skrajnym lewactwem: taka sama jak z bolszewikami czy nazistami. ,,Dyskusję" to mamy w tych stanach gdzie rządzi szalona lewica. Pragmatyzmu żadnego w tej wypowiedzi nie widzę.

andys
sobota, 20 czerwca 2020, 22:32

Czy Duda pojedzie, czy nie pojedzie do Waszyngtonu to niema wiekszego znaczenia, ani w sferze militarnej, ani w sferze politycznej ,ani w wyniku wyborów. Kazdy ma wyrobione zdanie o tej inicjatywie.

jk
czwartek, 25 czerwca 2020, 02:04

wypowiadaj się za siebie!

Happenning typowy ..sztuka prestigitatorska ?
sobota, 20 czerwca 2020, 20:43

..tam nie ma opieki zdrowotnej.. nie stac ich naleczenie i wielu takich ludzi domokrazców trafia do gremiów multimedialnych i marketingowych.. nie ma co zwracac uwagi na autopromcje jakiegoś osobnika

2 Plm ''Krakow''
sobota, 20 czerwca 2020, 12:04

W sumie jakdotad w USA panowal dobry obyczaj, ze m.in. prezydent USA nie spotykal sie z prezydentem innego panstwa na 6 m-cy przed wyborami w ktorch ow prezydent bral udzial, zeby wlasnie nie byc posadzonym o popieranie takiego czy innego kandydata. Z mojego punktu woidzenia to Trump i Duda popelniaja kolosalny blad, bo co bedzie jesli Trump przegra badz Duda pozostanie wtedy duzy apsmak, niezreczosc i ogromna wpadka wizurenkowa ktora moze skonczyc sie niechecia przyszlych prezydentow do siebie, pozdrawiam serdecznie :)

pragmatyk
niedziela, 21 czerwca 2020, 11:30

Prezydent USA jest tak kontrowersyjny ,ze wyjazd Dudy niewiele zmieni w pogladach Polaków ,chyba ,ze chodzi o konserwatywnych Polonusów i skrajną prawice w Polsce ,ale na glosy amerykańskiej Poloni chyba już za pózno.

Zbuta
sobota, 20 czerwca 2020, 14:10

gdyby popatrzeć na dobre obyczaje w polityce, to ilość niepisanych praw pogwałconych przez D. Tuska na stanowisku "króla Europy" powinna niechybnie spowodować anihilację samego Tuska. jego ingerencja w wewnętrzne sprawy państw członkowskich była niemalże obrzydliwa. szczególnie dotyczy to Polski.

pragmatyk
niedziela, 21 czerwca 2020, 11:32

Wszystko wina Tuska,a szczególnie susza oraz pandemia .

jk
czwartek, 25 czerwca 2020, 02:06

i twoje durne gadanie, to też jego wina...wyprał ci mózg

hermanaryk
niedziela, 21 czerwca 2020, 11:44

Tusk zlikwidował z połowę Sanepidów, a prostowanie i betonowanie rzek szło za jego czasów pełną parą. Możesz więc mieć trochę racji :)

2 Plm ''Krakow''
niedziela, 21 czerwca 2020, 12:51

No popatrz, PIS rzadzi juz druga kadencje i jakos sanepidow jest wciaz tyle samo !!? Natomiast nic nie wiem o betonowaniu rzek ale za to napewno wiem ile wybudowano w ciagu 8 lat wszystkich drog w Polsce, a ile przez 5 lat rzadow prawicy wybudowano ??? Nawet 10% nie zrobiono, o mieszkaniach, kwocie wolnej od podatku nawet nie warto gadac itd, itd, itd.

jk
czwartek, 25 czerwca 2020, 02:07

hmmmm super gadka :) gratulacje ! myślenie godne nastolatka 16 letniego

sobota, 20 czerwca 2020, 18:05

Wina Tuska

Schabik
środa, 24 czerwca 2020, 09:32

Wima Tuska I Angeli

Riddler
sobota, 20 czerwca 2020, 08:57

Tworzycie jakieś piętrowe teorie, łącznie z lustracją parę pokoleń wstecz, a wyjaśnienie jest prozaiczne. Pan kongresmen dostał telefon od Pani Applebaum, z instrukcją co ma zrobić w tej sprawie, więc zrobił.

Iks
niedziela, 21 czerwca 2020, 13:41

Pięć lat było na to żeby Agata nauczyła się dzwonić przez telefon. Ale ona dalej niemowa.

Majster klepka
sobota, 20 czerwca 2020, 07:38

Właśnie widzimy jak te "wartości" ukształtowały społeczeństwo USA. Jakież to szczęście, że po tym trzydziestoletnim pościgiem za zachodem, nadal go nie doścignelismy. A co do samego Judy... To szkoda słów. Jedzie odebrać instrukcje osobiście.

pragmatyk
niedziela, 21 czerwca 2020, 11:34

Podobno nasze maseczki są lepsze niż amerykanskie ,mimo,ze tamte robione z materiału na dzinsy.

easyrider
piątek, 19 czerwca 2020, 22:07

Dno i metr mułu. Nie ma cienia wątpliwości, że państwo, które do swojej doktryny strategicznej wpisało obronę wartości LGBT, musi paść. Najgorsze jest to, że dla nas nie ma dobrego rozwiązania. Z jednej strony drapieżne gospodarczo i ideologicznie Niemcy a z drugiej Rosja, której 17 czy 22 mln km2 terytorium to i tak za mało.

Polak
piątek, 19 czerwca 2020, 23:37

Człowieku, Niemcy to ci najwyżej mogą groźny rabat na Passata lub Na pralkę Boscha zrobić.

Car.
sobota, 20 czerwca 2020, 13:19

He he jak bardzo się mylisz....

piątek, 19 czerwca 2020, 22:47

To może być nasz atut. Należy tylko mądrze prowadzić politykę zagraniczną, gospodarczą i militarną. Nie zapominajmy też o Chinach które nie chcą zbliżenia Europy z Rosją w dodatku Chiny wcześniej czy później będą chciały odzyskać rdzenne terytoria należące do Rosji (Syberia). Strasznie Rosją też nie ma sensu no chyba, że dalej będziemy realizować politykę konfrontacji i naruszania strefy wpływów Rosji to nieuchronnie musi doprowadzić do wojny. Czyli przerobimy znowu wrzesień chyba

Andrzej
sobota, 20 czerwca 2020, 11:28

"Strasznie Rosją też nie ma sensu no chyba, że dalej będziemy realizować politykę konfrontacji i naruszania strefy wpływów Rosji to nieuchronnie musi doprowadzić do wojny." Rosją straszą rusofile z klucza pośrednio lub bezpośrednio pochodzącego ze wschodu. Od kiedy to realizujemy politykę naruszania strefy wpływów Rosji? Mamy tak po prostu walkowerem oddać naszą wielowiekową przestrzeń buforową Rosji, która w swej doktrynie nie widzi miejsca dla niepodległej Polski? Powinniśmy jeszcze bardziej oddziaływać na przestrzeń Ukrainy i Białorusi, wciągać ich w naszą orbitę, tworzyć plany zaangażowania militarnego na wypadek wejścia Rosji do wgłąb Ukrainy. Rosja musi mieć jasny przekaz, że w przypadku próby aneksji Ukrainy, będzie otworzony długi front wzdłuż Dniepru. Należy też przestrzegać przed kryjącymi się pod polskimi flagami sympatykami "braterstwa" słowiańskiego z naszym wschodnim konkurentem, tak zwanymi "konfederatami". Widzą oni Polskę jako małą, zapyziałą, etniczną krainę, poza Unią Europejską (czyli poza naszym głównym rynkiem eksportowym), koło neoimperialnej Rosji (dla konfederatów bowiem wchłonięcie Ukrainy i Białorusi to sprawy "wewnętrzne" Rosji) i skłóconą z Żydami (z którymi przez kilkaset lat byliśmy regionalnym mocarstwem).

andy
sobota, 20 czerwca 2020, 20:52

Andrzej, boisz się Konfederacji, bo to jedyni i prawdziwi ludzie prawicy, a nie udawana pisowska prawica, która faktycznie realizuje typowo lewicową politykę socjalną.

pragmatyk
niedziela, 21 czerwca 2020, 11:40

Bo to jest odmiana prawicy typu konserwatywno-katolickiego ,okazuje się ,ze moga być rózne typy tzw.prawicy ,a Polska ma taka na jaką ją stać.

easyrider
sobota, 20 czerwca 2020, 09:13

Strefę wpływów Rosji? Ale to kto ją wyznaczył poza samą Rosją? To ta ich zachłanność terytorialna, za którą, niestety dla nich, nie idzie demografia. No i rdzenne rosyjskie terytoria na Syberii? Rdzenni to może są tam jacyś Czukczowie. Chińczycy akurat będą się przejmowali ich "rdzennością", tak samo jak Rosja przejęła się "rdzennością" Tatarów na Krymie.

red
sobota, 20 czerwca 2020, 10:16

Tatarzy ,,rdzenni ?! '' na Krymie . To kogo wybili do nogi a resztę sprzedali lub zrobili niewolników z rdzennej ludności Krymu jak Tatarzy zdobyli Krym ???!!!

easyrider
sobota, 20 czerwca 2020, 21:39

Zauważyłeś cudzysłów?

dim
sobota, 20 czerwca 2020, 13:52

Nie wiem kogo wybili, niemniej Grecy tam wtedy pozostali. Tatarzy dominujący wewnątrz półwyspu, Grecy dominujący na wybrzeżu. Czyli nawet bez konfliktu interesów. Ciekawe, że zachowały się protokoły posiedzeń rad miejskich, okresu ZSRR, licznych miejscowości, leżących na krymskim wybrzeżu, spisywane w języku greckim, nie rosyjskim. A dopiero uchwałę rada miejska podejmowała i protokołowała po rosyjsku. Od roku 1928 towarzysz Stalin zajął się skutecznie i tą kwestią, w czego efekcie język grecki zanikł zupełnie. Lub jak kto woli - przeniesiono go gdzie indziej, zwłaszcza do Kazachstanu. Gdzie też zresztą zadbano o zanik.

Lelum wypolerum
niedziela, 21 czerwca 2020, 08:48

Dimku z tego co wiem to język grecki nie zanikł zupełnie bo ludność gracka gdy była w tym czasie represjonowana to nie chciała się zasymilizować i potajemnie się uczyła języka greckiego, obrzędów greckich, kultury greckiej więc tak do końca Grecy nie zanikli na Krymie. W 1989 było greków coś ponad 2400 a w 1994 roku już ponad 4000 i zamieszkiwali Jałtę, Kercz i Symferopolu. Heh Dim to ja Polak znam lepiej niż ty rodowity Grek :D

dim
piątek, 19 czerwca 2020, 20:40

Przerażająca homofobiczna wizja: Rodzina składająca się z matki, ojca i dzieci. Wydaje się, że oni też przesadzają ze skrajnymi bredniami w kampaniach wyborczych, nie tylko my.

Wawiak
piątek, 19 czerwca 2020, 22:40

Widać z jakich dwóch źródeł bierze informacje o Polsce.

Marek
sobota, 20 czerwca 2020, 06:23

Dokładnie.

Dalej patrzący
piątek, 19 czerwca 2020, 19:15

Po tej deklaracji mam 100% pewność, że Demokraci nie chcą głosów Polonii w USA. Ich strata. Pani Hilary Clinton też nie chciała - i prezydentem nie została. Wolna wola.

Hektor
sobota, 20 czerwca 2020, 18:55

Demokraci akurat mają po prostu swojego kandydata na polskiego prezydenta. Szymon Hołownia to taki odpowiednik Hilary Clinton "dla ciemnego polskiego luda".

gegroza
piątek, 19 czerwca 2020, 19:09

i jak tu liczyć na USA - zmieni się prezydent i nagle staniemy się wrogami.

Kazik :)
sobota, 20 czerwca 2020, 09:46

A najlepsze jest to, że Państwo zbudowane na różnorodności: osobowościowej, religijnej, narodowościowej, światopoglądowej (wszak 1 maja to święto z USA a gen. Puławski to twórca i militarny ojciec założyciel współczesnej US Army) ect., jest tzw. niedoścignionym wzorem we wszystkim - American dream, łącznie z wolnościami obywatelskimi. Natomiast jak w życiu, obywatele popierają powolny autorytaryzm (socjalizm ekonomiczno-duchowy tzw. wyborcza wolność ekonomiczna) w zamian za "30 srebrników" (socjal za poparcie władzy). A jak widać, wolność to podstawa!!!! i jest bezcenna, o czym Ameryka wie i się cieszy z narodu sojuszniczego w centrum Europy, tak jak i z innych narodów, np. w Afryce Północnej, Rosji, Ameryce Łacińskiej, Chinach a smuci z Kanady, Nowej Zelandii, Australii, Niemiec, Szwecji, Włoch, Pakistanu itp..

Zbigniew
piątek, 19 czerwca 2020, 19:01

To może być przejaw wściekłości pewnych kręgów amerykańskich Żydów po oddalaniu się ich wizji wyłudzenia kasy od Polski .

ard
piątek, 19 czerwca 2020, 18:27

Już myślałem że chodzi o 477 a tu znowu lobby LGBT i nowomowa.

Jabadabadu
sobota, 20 czerwca 2020, 13:45

Dokładnie tak. Chodzi o 447 przykryte lewacką nowomową i lgbt jako nową ideologią uciśnionych.

chinczyk
piątek, 19 czerwca 2020, 17:59

Jesli to spotkanie sie nie odbedzie, to amerykanie macie pozamiatane, pierwsza na kopach wyleci [mozbacher]. ciekawe usa zrobi, jesli Polska obroci sie na chiny, hehehehe

czytelnik D24
piątek, 19 czerwca 2020, 21:36

W Polsce jeszcze nikomu nie padło na głowę żeby się do Chin odwracać. Zresztą wystarczy spytać o opinię mieszkańców Afryki tudzież puszczonych z torbami przedsiębiorców w starej UE.

Pitek1
piątek, 19 czerwca 2020, 20:03

Ta, już to widzę. Gdyby tak było to byśmy nie przepłacali za amerykański sprzęt i Nowy Jedwabny Szlak byłby w centrum zainteresowań naszych polityków.

Mark
piątek, 19 czerwca 2020, 17:34

Co się dzieje z tą Ameryką... Duda nie jest idealny, nie jest nawet dobry. Ale skoro prowadzi się negocjacie z bandytą z Moskwy, z Korei Północnej, Pekinu, Rijadu to chyba nasz Duda jest przy nich barankiem pokoju ? Dokąd zmierza Ameryka ? Oby Trump wygrał te wybory, jeżeli wygra Biden to będziemy mieli osłabianie USA a la Obama razy 2. A zaczyna się nowa zimna wojna, tylko przeciwnikiem będą Chiny. Jak zaczynała się II Wojna Światowa, to USA były bardzo słabe militarnie, oby ten błąd się nie powtórzył.

Wika
piątek, 19 czerwca 2020, 17:30

Krótka recenzja polityki PAD na linii Waszyngton - W-wa, a jego poprzednika: Prezydent DUDA od kilku lat prowadzi z Waszyngtonem rozmowy z dziedziny: OBRONY, zakupów uzbrojenia, ENERGETYKI, czy teleinformatyki. Innymi słowy, na linii Waszyngton - W-wa, jest prowadzona bardzo dobrze przemyślana projekcja polityki w oparciu o zasadę gospodarczej synergii, tzn. wzajemnie zachodzących na siebie działań np. na linii zbrojenia - energetyka. Kupując od Stanów gaz skroplony LNG, a w przyszłości tworząc w Polsce hub gazowy dla całego regionu Trój-morza, mamy w tej sytuacji zdecydowanie lepsze położenie negocjacyjne np. w kwestii zakupu ze Stanów nowego uzbrojenia i technologii niż ma to miejsce wobec innych kontrahentów. Waszyngton, ma bardzo poważny interes energetyczny we współpracy z Polską - sprzedaż gazu skroplonego Polsce i naszym sąsiadom to mld dla USA. Innymi słowy, nasze położenie geopolityczne, tworzy Polsce świetne warunki do gospodarczego rozwoju, właśnie w dziedzinie obronności, energetyki i nowych technologii. Także, co nie mniej istotne, w ramach rozwoju dwustronnych relacji gospodarczych opartych o mld , Waszyngton chcąc zabezpieczyć swoje interesy w Polsce będzie zdecydowanie bardziej chętny na dyslokację własnych wojsk na terytorium Polski - zgodnie z amerykańską zasadą, gdzie nasze interesy, tam nasza armia; co również jest synergią wzajemnych działań będących zbieżnymi z Polskimi oczekiwaniami zwiększenia kontyngentu amerykańskiego w Polsce, co już ma miejsce od kilku lat, a proces ten wydaje się coraz bardziej przyspieszać. Pytanie zatem, dlaczego nikt wcześniej tego nie zauważył? Dlaczego nikt wcześniej nie pomyślał o tym, jaki potencjał posiadają Polacy właśnie z uwagi na naszą geopolitykę? Myślę, że wielu o tym wiedziało, ale świadomie Polskę dławiono i spychano do rowu, celem wysuwania na przód wyłącznie projekcję polityk i koncepcji wywodzących się z Berlina i Moskwy! A teraz Szanowni Państwo zestawcie sobie to

Wili
piątek, 19 czerwca 2020, 22:21

Dokładnie tak. Nie ma nic za darmo. Chyba, że mówimy o polityce PO, gdzie zapłatą było poklepywanie po plecach i stanowisko w UE dla jednego z liderów.

Dudley
piątek, 19 czerwca 2020, 18:51

Polska nie prowadzi ze stanami żadnej polityki gospodarczej czy energetycznej, po prostu płacimy haracz za "ochronę", to tak najprościej jak się da, bez górnolotnych sformułowań. Obecny rząd transferuje za Atlantyk ciężko wypracowane przez polaków miliardy dolarów, a to co za nie dostajemy to szklane paciorki. System znany od wieków, a teraz to nazywa się mądrze neokolonializmem. Co do spychania polski do rowu przez Berlin, sprawdź sobie ile inwestycji i o jakiej wartości typu greenfield przeprowadzili Niemcy a ile USA. Niestety co amerykańskiej do zasady o której wspomniałeś masz rację ( taką stosują wszystkie imperia Rosja i Chiny też ) tyle że to jest amerykański interes, nie nasz. Te wojska strzegą zysków amerykańskich firm i podatników, a nie polskich. A teraz Szanowny Panie zestaw to sobie.

B72
niedziela, 21 czerwca 2020, 02:15

Teraz szanowny panie pomyśl, lepiej zbierać szparagi czy sprzedawac gaz ?

Marek
sobota, 20 czerwca 2020, 07:05

O neokolonializmie piszesz? Korea też płaciła jak to powiadasz haracz. Dobrze na tym wyszła. Dziś ma takie firmy jak na przykład KIA, Hyundai czy Samsung, które są ich własnością i zaawansowaną technologię wojskową na dokładkę. Współpraca z naszymi zachodnimi sąsiadami zaś sprowadzała się do kolejnego gaszenia światła w polskich fabrykach, co zaczęło się jeszcze przed wejściem do UE. Inwestycje powiadasz? Czemu miałoby ich nie być. Jest stosunkowo tania siła robocza to są. Dokładnie tak samo jak ma to miejsce w koloniach.

Dudley
sobota, 20 czerwca 2020, 11:42

Coś kolego z logiką u ciebie nie tego, to ci wredni zachodni sąsiedzi to gaszą światła w naszych fabrykach czy też zapalają w nowo wybudowanych, weź się zdecyduj. Może Koreańczycy płaca haracz amerykanom, ale nie kupują tylko paciorków, ale też fabrykę szkła. w przeciwieństwie do nas. W naszych włodarzach to chyba siedzi "taka murzyńskość" jak mawiał klasyk. Zaś co do inwestycji w kolonie, to się mijasz prawdą. Kolonie służą do eksploatacji zasobów i transferowania zysków a nie do rozwijania przemysłu i innowacyjności. Gdybyś miał rację to Afryka byłaby najbogatszym kontynentem na świecie, a jest wręcz przeciwnie. Wolisz amerykańskie fermy świń czy niemieckie fabryki samochodów? Sprawdź statystyki inwestycji, wymiany towarowej, więcej czytaj, a później pisz o kolonializmie i taniej sile roboczej.

Marek
sobota, 20 czerwca 2020, 17:47

Sprawdź sobie lepiej jak było z cukrowniami i dopiero później pisz. To był właśnie taki cassus, który doskonale pokazuje, jak przy pomocy współpracy dwóch państw i funduszów strukturalnych załatwia się frajerów, żeby po wejściu do unii nie mogli robić im konkurencji. Poza tym jaką innowacyjność tutaj te inwestycje rozwijają? Bo coś mi się widzi, że żadną na której Polska by mogła skorzystać. To jest eksploatowanie tutejszej siły roboczej i nic więcej. Z Koreą zgoda. Nie kupowali paciorków. Nie pozwalali, żeby nad ich bankami przejmował kontrolę ktoś inny i tak dalej. My w ramach zabawy w UE przy pomocy rodzimych sprzedawczyków robiliśmy dokładnie odwrotnie.

A77
piątek, 19 czerwca 2020, 23:04

Wcześniej transferowsliśmy do ZSRR i g... z tego było - nawet paciorków.

Max
piątek, 19 czerwca 2020, 19:16

Kiedy w końcu nauczycie się, że słowo Polacy pisze się dużą litera?

Max
piątek, 19 czerwca 2020, 22:17

W Moskwie jeszcze o tym nie wiedzą.

Observer
piątek, 19 czerwca 2020, 17:12

Jakiemuś demokracie nie podoba się kogo Trump przyjmuje - łoł zaskoczenie

LMed
piątek, 19 czerwca 2020, 16:53

Kupujemy dużo, przedpłacamy na lata o cenę niepytając prawie i o transfer technologii nie jęcząc, to można łapkę uścisnąć.

B72
niedziela, 21 czerwca 2020, 02:19

Tak samo jak Koreańczycy, popatrz jaka tam bida , samsung , kia ,hyundai....

hermanaryk
piątek, 19 czerwca 2020, 16:37

Dziadkowie pana Engela byli rosyjskimi Żydami. W rosyjskich Żydach bardzo interesujące jest to, że im gorzej Rosja ich traktowała, tym bardziej ją kochali. Wielu zachowało tę miłość długo po przyjeździe do USA, niekiedy przez kilka pokoleń. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby pan Engel należał do takich Żydów.

Wawiak
piątek, 19 czerwca 2020, 22:43

To w sumie chyba podobnie jak w relacjach niemieckich Żydów z Niemcami...

Stary Grzyb
piątek, 19 czerwca 2020, 16:19

Należy wyjaśnić, że Elliot L. Engel jest przedstawicielem skrajnie lewackiego nurtu w amerykańskiej Partii Demokratycznej oraz totalnym (jak wszyscy Demokraci) wrogiem prezydenta Trumpa, Republikanów i wszystkiego, co nie jest skrajnym postępactwem, więc wiarygodność i sensowność wszelkich jego wystąpień we wszystkich kwestiach nie wymaga komentarza. Podobnie jak to, że całość jego działań jest obiektywnym wsparciem Rosji i jej imperialnej polityki, w tym zaś - rosyjskiej polityki antypolskiej.

nidv
piątek, 19 czerwca 2020, 17:48

nie wiem czy jest skrajnym lewakiem czy jak tam piszesz, ale niedługo wychodzi książka doradcy Trumpa także radzę poczytać. Dowiesz się z niej, że najlepszym kumplem Trumpa jest niejaki Władimir z Rosji. Putin.

B72
niedziela, 21 czerwca 2020, 02:21

Taaaa i dlatego blokuje NS2 , staraj się dalej .....

hermanaryk
piątek, 19 czerwca 2020, 18:54

No patrz, najlepsi kumple, a Trump co chwila zabiera Wołodii zabawki i kieszonkowe :)

reaper
piątek, 19 czerwca 2020, 19:48

dokładnie

Box123
piątek, 19 czerwca 2020, 16:18

Zakłamanie lewakow jest obrzydliwe

Dudley
piątek, 19 czerwca 2020, 18:53

A buractwo 1go przedstawiciela republikanów nie?

tyle
piątek, 19 czerwca 2020, 16:03

Proszę sprawdzić z jakiej rodziny wywodzi się pan Engel, bo to wiele wyjaśnia.

Edmund
piątek, 19 czerwca 2020, 15:51

Donald Trump doskonale wie, co się dzieje w Polsce, bo ma tutaj Ambasadę USA i nie podziela w najmniejszym stopniu opinii tego pana. Zresztą sama Ambasada USA dała temu wyraz, wydając oświadczenie w swoim czasie, że żadnego zagrożenia demokracji w Polsce nie widzi.

Dudley
piątek, 19 czerwca 2020, 19:09

Panie Edmund Donald Trump ma bardzo słabe pojęcie co się dzieje na świecie i nie raz dał tego przykład, ku irytacji sojuszników partnerów i własnej administracji. Pani ambasador Mosbacher to chyba stawiała na baczność premiera polskiego rządu nie dlatego że broniła niezależności telewizji TVN? A wolność mediów to chyba podstawowe prawo demokracji? I jakże by Trump miał za złe łamanie demokracji w PL jak sam jest na bakier z prawem, a przed impeachmentem obronili go kumple nie dopuszczając do postawienia mu zarzutów i osądzenia go.

B72
niedziela, 21 czerwca 2020, 02:22

Polskie obozy smierci - to Obama co wiedział dużo o Polsce.

Jarek
piątek, 19 czerwca 2020, 15:06

Lewacy wszystkich krajów łączcie się - żenada To może niech nas z NATO wypiszą

Dusza
piątek, 19 czerwca 2020, 15:02

Oczywiście Trump posłucha apelu demokraty.

asd
piątek, 19 czerwca 2020, 14:44

" promują przerażające homofobiczne i antyLGBTQ stereotypy i politykę" Lewacka ży2 w popłochu

Jakub
piątek, 19 czerwca 2020, 14:59

Łatwo tego 'bankiera' przestraszyć. Engel(s) już sie wypowiedzial; co na to Marks? Sodomici i Gomorryci wszystkich narodów, łaczcie sie!

dajcie to
piątek, 19 czerwca 2020, 14:42

bezpieczeństwa, handlu, energii i bezpieczeństwa telekomunikacyjnego - czytaj nie będzie u nas NJS, 5G od chinola, podatku cyfrowego dla amerykańskich korpo, za to będzie od nich atomówka, wojska okupacyjne i 447.

Jakub
piątek, 19 czerwca 2020, 15:01

No i wojska okupacyjne beda poza Polskim prawem, a więc jak jakiś Amerykanski murzyn zgwałci twoja córkę, to nawet nie bedzie ponosił odpowiedzialności, a jeszcze pewnie jakiś zydowski senator oskarzy ja o rasizm.

Antytroll
piątek, 19 czerwca 2020, 16:17

Tak. I będzie płakać ze to wraży imperialista, a nie bratni soldat z moskwy

piątek, 19 czerwca 2020, 19:16

tak jest, będzie łakała skrzywdzona że to nie

zygfryd
piątek, 19 czerwca 2020, 16:03

Poniesie odpowiedzialność zgodnie z prawem wojskowym USArmy. Za gwałt wychodzi 15-20 lat czyli ze dwa do pięciu razy więcej niż w Polsce.

Dudley
piątek, 19 czerwca 2020, 19:14

Tak jak ta pani na dyplomatycznych papierachi co w GB zabiła motocyklistkę? Co do kary to masz rację, tyle że obowiązuje, jeśli przestępstwo popełniono na terytorium USA.

czytelnik D24
piątek, 19 czerwca 2020, 21:38

Nie pieprz głupot. W USA siedzi wielu żołnierzy za przestępstwa popełnione np w Iraku.

Dudley
sobota, 20 czerwca 2020, 11:51

A ilu powinno siedzieć a nie siedzi? Siedzą ci wokół których media narobiły szumu i nie dało się sprawy zamieść pod dywan. Poczytaj o zachowaniu i odpowiedzialności amerykańskich żołnierzy np w Japonii. I nie pisz głupot

Marek
sobota, 20 czerwca 2020, 17:50

Sprawdź elity eurolewicy i odpowiedz mi, dlaczego znany, zajmujący się polityką pedofil nie siedzi, choć od dawna wiadomo kim jest.

Komon
piątek, 19 czerwca 2020, 15:49

A skąd pewność, że jego córka będzie protestować?

zeus89
piątek, 19 czerwca 2020, 14:41

Zabawne jest to, że powstały systemy i prawo gdzie na stanowiska niektóre powsadzano swoich ludzi i rządzili swoi ludzie. A później ci ludzie gdy zmieni się rząd mówi, że ci wsadzają na stanowiska lojalistów ;D. A kim byli dla poprzedników ci wymieniani? Nie lojalistami?

Tweets Defence24