Apache przyleciały do Europy

27 lutego 2017, 13:18
C-5 Galaxy Apache
Fot. U.S. Air Force photo/Staff Sgt. Timothy Moore
Reklama

Dwa ciężkie amerykańskie samoloty transportowe C-5M Galaxy dostarczyły do bazy lotniczej Ramstein w Niemczech śmigłowce uderzeniowe AH-64E Apache należące do 501. Pułku Lotnictwa 1. Dywizji Pancernej. Stanowią one część kontyngentu lotnictwa US Army który ma wzmocnić wschodnia flankę NATO w ramach operacji Atlantic Resolve. 

Dwie najcięższe maszyny transportowe C-5M Galaxy należące do U.S. Air Force Air Mobility Command wylądowały 22 lutego w bazie lotniczej Ramstein po wielogodzinnym locie transatlantyckim z USA. Każdy z samolotów przewoził na pokładzie 6 śmigłowców uderzeniowych Boeing AH-64E Apache. Maszyny należą do 1 Batalionu 501. Pułku Lotnictwa 1. Dywizji Pancernej i stanowią element kontyngentu lotnictwa US Army liczącego 86 maszyn różnego typu mających wesprzeć operację  Atlantic Resolve.

Operacja transportowa z użyciem maszyn C-5M Galaxy stanowi demonstrację siły i możliwości amerykańskich sił zbrojnych do dostarczenia sprzętu i ludzi w krótkim czasie do dowolnego miejsca na kuli ziemskiej. Każdy z ciężkich transportowców może podczas pojedynczego lotu zabrać zamiast 6 śmigłowców Apache np. dwa czołgi Abrams lub ponad 122 tony ładunku.  

Czytaj też: 86 śmigłowców wesprze US Army w Europie. Również w Polsce

Tych 12 maszyn Apache Guardian przerzuconych drogą powietrzną to połowa śmigłowców uderzeniowych jakie mają trafić na wschodnią flankę NATO, w tym również do Polski. Oprócz 24 Apache kontyngent liczy 38 UH-60 Black Hawk, 12 HH-60 Black Hawk w wersji ewakuacji medycznej i 12 CH-47 Chinook. We wstępnej fazie większość tych maszyn trafi do Niemiec, ale część stanowiącej trzon tych sił 10. Brygady Lotnictwa Bojowego 10. Dywizji Górskiej zostanie rozlokowana w 33. Bazie Lotnictwa Transportowego w Powidzu. Niektóre śmigłowce trafiły do Europy drogą morską, a inne transportem lotniczym, co jest dowodem na sprawdzanie różnych dróg przerzutu lotnictwa wojsk lądowych do Europy.

Dostarczone do Niemiec AH-64E to najnowsza wersja maszyn Apache. Są one bardzo daleką modernizacją wariantu “D”.  Śmigłowce posiadają kompozytowe łopaty śmigła oraz nowe przekładnie i głowice, zdolne do przeniesienia mocy z potężniejszych silników T700-GE-701D. Zmiany te poprawiły osiągi, a zwłaszcza prędkość i wznoszenie.

Modernizacji uległa też elektronika, awionika i oprogramowanie śmigłowca, co umożliwiło zastosowanie ulepszonego radaru Longbow typu AESA oraz systemu optoelektronicznego o wyższej rozdzielczości i dokładności M-TADS/PNVS (ang. Modernized Target Acquisition Designation Sight/Pilot Night Vision Sensor), nazywanego też Arrowhead. Dodatkowo załoga AH-64 zyskała możliwość kontroli uzbrojonych i nieuzbrojonych maszyn bezzałogowych (UAV). Podstawowe uzbrojenie Apache Guardian stanowią pociski kierowane Hellfire, kierowane i niekierowane rakiety 70 mm oraz działko kalibru 30 mm. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
kiki
wtorek, 28 lutego 2017, 13:13

zdjęcie rewelacyjne; niezwykły widok Apacza w "paczce"; żeby tych paczek było jak najwięcej...

Radosław, Polskę zbaw!
poniedziałek, 27 lutego 2017, 20:29

Przepraszam, skąd są te informacje w stylu, że radar AN/APG-78 jest radarem AESA oraz czasami miałem jeszcze styczność z słowami, że zasięg radaru wykracza ponad 25 km, a niektóre źródła podają 50 km, zaś informacje od Lockheed Martin i Nothrop Grumman z lat 90-tych podają, że ich maksymalny zasięg to 8 km. Proszę o odpowiedź.

MK
wtorek, 28 lutego 2017, 10:23

W obu C-5A były łącznie 4 AH-64. Nie wiem skąd te informacje o 6 w każdym, bo choć Galaxy to gigant, to nie aż taki. Info oficjalne Dowództwa Centralnego. Są też nagrania z wyładunku. Jak nic maks 3 wchodzą.

adi pl
poniedziałek, 27 lutego 2017, 17:17

Dla nas POLAKÓW to obrona rakietowa i powietrzna to priorytet ale i BRON UDERZENIOWA najlepiej HOMAR czy JASM ER-- a najlepiej ATOMOWA.to prawdziwa bron odstraszania a nie jakieś śmigłowce transportowe to ma mniejsze znaczenie. Łatwo zestrzelić

Fiodor
poniedziałek, 27 lutego 2017, 19:55

Ta. Broń atomowa ale wojska aeromobilne niech sobie piechotą chodzą a ratownictwa wogle nie bedziemy realizować bo smigłowce łatwo zastrzelić.

miko
poniedziałek, 27 lutego 2017, 16:51

chyba polowa bedzie w polsce

wunderwaffe
poniedziałek, 27 lutego 2017, 15:27

6 sztuk AH-64E w jednym transportowcu?? Szczęka mi opadła, sadziłem że do największych transportowców wchodzą maksymalnie 1-2 szturmowe śmigłowce. Galaxy to prawdziwe wunderwaffe.;)

Kaffir
poniedziałek, 27 lutego 2017, 23:51

Wunderwaffe :D, księgowy może mieć zgoła odmienne zdanie. Niemniej możliwości Jankesów jeśli chodzi o logistykę (nie tylko powietrzną) zawsze robiły wrażenie.

Winnicki
poniedziałek, 27 lutego 2017, 15:01

Kiedy kupią śmigłowce szturmowe dla WOT? TO powinien być priorytet.

ccc
poniedziałek, 27 lutego 2017, 14:53

Oprócz 24 Apache kontyngent liczy 38 UH-60 Black Hawk, 12 HH-60 Black Hawk w wersji ewakuacji medycznej i 12 CH-47 Chinook. No i co najmniej to wszystko powinniśmy kupić od ręki i to na wczoraj !

rolnik
poniedziałek, 27 lutego 2017, 21:51

jak już odręki to w najlepszych wersjach 32x AH-64E 40x MH-60 10x MH-60 DAP Direct Action Penetrator aka Battle Hawk 6x HH-60 Medvac 6x HH-47 XCSAR Medvac 20x MH-47 Chinook

Tweets Defence24