Reklama

Ankieta dla zbrojeniówki. Resort rozwoju chce wzmocnić koordynację wsparcia

25 listopada 2019, 14:41
pvjsxh_TwardyMroz
Fot. Mirosław Mróz/Defence24.pl

Ministerstwo Rozwoju opublikowało ankietę przeznaczoną dla przedsiębiorstw branży zbrojeniowej. W założeniu ma ona wesprzeć proces powstania bazy polskich podmiotów tworzących bazę technologiczną w sektorze obrony i bezpieczeństwa.

Jak czytamy w komunikacie MR, resort tworzy bazę podmiotów — przedsiębiorstw prowadzących działalność w sektorze obronnym i bezpieczeństwa. Zadaniem projektu jest identyfikacja polskich podmiotów wnoszących wkład w rozwój bazy technologiczno-przemysłowej w sektorze obrony i bezpieczeństwa.

Celem bazy jest koordynowanie informacji o programach UE. Pozyskane w ten sposób informacje umożliwią także wsparcie kojarzenia konsorcjów przemysłowych oraz wypracowanie procesu doradztwa i wspierania polskich podmiotów w ich promocji na rynkach zagranicznych.

Ankieta dostępna jest i może zostać wypełniona na stronie Ministerstwa Rozwoju. Zawiera 19 pytań dotyczących informacji o danej spółce, a w tym m.in.: nazwa i adres, wielkość zatrudnienia, imię i nazwisko, telefon oraz e-mail do osoby kontaktowej, segment działalności firmy, główny produkt eksportowy firmy, udział eksportu w przychodach spółki, rynki eksportowy oraz pytania dotyczące kwestii związanych ze szczegółami działalności spółki w zakresie krajowych i europejskich programów dotyczących obronności.

Ministerstwo Rozwoju podkreśla, że utworzenie bazy pozwoli na lepszą koordynację przekazywania informacji oraz realizacji wsparcia dla podmiotów obecnych na rynkach zagranicznych, również w kontekście programów UE. W razie potrzeby można też przekazać do MR pytania lub sugestie dotyczące samego badania.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
Adam
wtorek, 26 listopada 2019, 21:42

Z tego co gdzieś tam czytałem Gruzinom sprzedano drony kolejno kody do tych dronów .......................... itd Libi zbudowano (sprzedano) system przeciwlotniczy który kolejno został wyłączony ................ itd im bardziej jesteśmy samowystarczalni tym jesteśmy bezpieczniejśi. Umiesz liczyć licz na siebie

jjj
poniedziałek, 25 listopada 2019, 22:07

Niezależność jest kluczowym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo kraju ------ im bardziej jesteśmy samowystarczalni tym mniej wrażliwi jesteśmy na embarga (czynniki zewnętrzne) im silniejsza rodzima zbrojeniówka tym silniejsza Polska

Michał
wtorek, 26 listopada 2019, 15:19

Samowystarczalni to nie są ani USA, Rosja, czy Chiny. Taki F-16 ma np. radiostacje z Niemiec i elektronikę z Japonii. Nie mówiąc już o F-35, gdzie większość komponentów powstaje poza USA.

Stefan
wtorek, 26 listopada 2019, 09:42

Już się nie napinaj z pełną niezależnością. Obecny świat jest tak zbudowany, że jest są firmy specjalizujące się w pewnych rozwiązaniach, jest ich mało w danym przedmiocie. I zawsze przy bardziej skomplikowanych tematach będziesz przynajmniej w części zależny od pod dostawców. Przykład Turcji. Projekt czołgu wzorowanego na LEO, czyli konstrukcji sprzed 40 lat. 0,5 miliarda dolarów inwestycji, 8 lat opóźnienia. I do dziś nie są wstanie samodzielnie wyprodukować silnika. Trzeba też mieć świadomość, że w przypadku konfliktu na pełną skalę, w pierwszej kolejności zniszczone będą fabryki i magazyny wojskowe w Polsce. Więc o produkcji i remontach w Polskich fabrykach podczas konfliktu to bajkopisarstwo. Nie mamy Syberii, żeby produkcje można było wywieźć na tyły.

Pawel
wtorek, 26 listopada 2019, 12:05

To najlepiej nic nie robic w Polsce, dawac sie wyzyskiwac zachodowi. Niestety taka jest obecnie mentalnosc rzadzacych...gorsza nawet od mentalnosci prostaczka ale budowniczego Polski...

Stefan
wtorek, 26 listopada 2019, 13:34

Nikt nie powiedział, ze nic nie robić. Tylko twardo stanąć na nogach i robić to co jest realne. I włączać się w projekty miedzy narodowe. Jest zakres produkcji, który możemy sami ogarniać. Ale bajdurzenie, że nowoczesny czołg, czy śmigłowiec zbudujemy sami to bajdurzenie. To tak ja ta opowieść, że Polska będzie miała 800 czołgów. A nie potrafimy załatwić kwestii granatników. Nie bez powodu, nowe projekty są w Europie międzynarodowe. Nie bez powodu Amerykanie zaczynają wracać do samolotów generacji 4+. Bo wszystko opiera się na kasie. Owszem, Korea, Japonia czy Turcja budują swój przemysł wojskowy, ale też wspierają się obcymi technologiami. A poza tym to są najczęściej fabryki prywatne wspierane przez państwo projektami, ale są zarządzane. A te teksty, o tym zgniłym zachodzie jak to nas wykorzystuje. Kopia z Dziennika Telewizyjnego, ten zgniły imperialistyczny zachód wykorzystuje twoja biedną socjalistyczna ojczyznę. Rosjanie tylko przyklaskują w dłonie. Zamiast narzekać naucz się wykorzystywać szanse i współpracować. A nie narzekać na innych. To tylko pokazuje wieczne polskie kompleksy.

jjj
wtorek, 26 listopada 2019, 21:37

Konflikt na Ukrainie pokazał że niezależność czyli samowystarczalność jest kluczowym czynnikiem bezpieczeństwa kraju --- mimo konfliktu z wielkim sąsiadem fabryki zbrojeniowe nie płoneły a produkowały remontowały

Extern
czwartek, 28 listopada 2019, 22:28

Żaden kraj nie jest samowystarczalny. Także Ukraina, choć odziedziczyła po Rosji sporo zbrojeniowych fabryk. A konflikt na Ukrainie pokazał jedynie, że Janukowycz stawiał na służby specjalne MSW kosztem armii. Dopiero po jego ucieczce z kraju, Ukraina zaczęła odbudowywać potencjał swojej armii.

Do Stefana
wtorek, 26 listopada 2019, 21:31

Realnie możemy wiele panie Stefanie a że wszystko opiera się o kasę to wszyscy wiedzą dlatego istotne jest aby ta kasa została w kraju a nie wypływała do USA, Francji czy gdzie kolwiek indziej. Borsuka zrobiliśmy panie stefanie ano zrobiliśmy więc i inne systemy jesteśmy w stanie zkonstruować z tym że nie wszystko się opłaca niekiedy taniej kupić gotową technologię niż opracowywać ją kosztem nakładów finansowych od podstaw samemu. Stefan tu nie chodzi o wykorzystywanie Polski przez zachód a o inwestowanie w jak największym stopniu w rodaków tak aby to polski robotnik fabryk zbrojeniowych się maksymalnie bogacił a nie robotnik na zachodzie aby polacy mogli zarobić w kraju godziwie i niemusieli wyjeżdzać na zachód do zachodnich fabryk i tam na obczyźnie dorabiać. To nie są kompleksy tylko zdroworozsądkowe myślenie ktorego celem jest zapewnienie odpowiednich warunków finansowo bytowych polakom w ich ojczyźnie. Współpraca może odbywać się na wielu płaszczyznach i nie sądze aby ktokolwiek współpracować tu niechciał a wręcz przeciwnie współpraca jest widoczna w wielu dziedzinach.

Stefan
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 17:45

Ale jest moja zgoda inwestujmy w nasz przemysł, tylko bądźmy realistami. P pierwsze trzeba uporządkować PGZ-a bo jeżeli fabrykami zarządzają kierownicy domu kultury to maskara. To nie są ludzie, którzy pchną ten biznes do przodu. Wymiana prezesa PGZ-a - pięciu w ciągu 4 lat to kolejna masakra. Sekowanie i wykluczanie prywatnych firm jak np. WB, gdzie miedzy innymi one płacą podatki z których idzie dofinansowanie na PGZ-a to kolejna głupota. Nie mówiąc o tym, że mamy zbyt dużo zakładów. To co potrafimy róbmy, a tam gdzie możemy przyłączajmy się do projektów międzynarodowych. Jeżeli chodzi o Borsuka to: działko, rakiety, napęd, gąsienice nie są nasze to tylko tak na szybko. Chcemy nowy czołg to zróbmy to gronie międzynarodowym niższe koszty produkcji. Są trzy ścieżki: 1) dokupienie ok. 160-200 Leo z montażem w Polsce, ale warunkiem wejście w projekt francusko- niemiecki. 2) Wejście w Czarną Pantere, ale trzeba wzmocnić pancerz i pewnie parę innych elementów zmienić zróbmy to wspólnie np. z Rumunią dla obniżenia kosztów. Nie kupimy więcej niż 400 szt. z Rumunami może to być dodatkowe 200-300 szt. można obniżyć koszty. 3) Robimy nowy czołg z Rumunią i Włochami, może trzeba do tego wciągnąć Brytyjczyków. Sami nowy czołg będziemy robili 20 lat.

Marek
wtorek, 26 listopada 2019, 11:59

Turkowie nie wzorowali się na Leopardzie. Bez Koreańczyków nie zrobiliby nawet tego, co dziś mają. Tak więc z Altayem wiesz, że gdzieś dzwoniło, ale nie wiesz w jakim kościele niestety.

Box123
wtorek, 26 listopada 2019, 11:31

Tylko te firmy są w USA, Francji i i Niemczech czyli krajach których nikt nie zaatakuje, a kraje takie jak Polska muszą w maksymalnym stopniu dążyć do niezależności, jakby się okazało że inni nie chcą sobie psuć interesów i wstrzymaja nam dostawy w najważniejszym momencie. Zresztą jakby coś łatwiej będzie skądś skabinowac np silniki niż całe czołgi

wtorek, 26 listopada 2019, 12:27

Taką koncepcję miał Enver Hoxha. Albania miała być samowystarczalna i na pewno nie była wyzyskiwana przez zachód....

inżynier
poniedziałek, 25 listopada 2019, 19:59

To jakiś niebywały skandal.Czyżby premier nie wie,jakie firmy są w zbrojeniówce.Ta ankieta to dowód na pełną niekompetencję rządu.

Widelec
wtorek, 26 listopada 2019, 09:59

Kolego Inżynierze, zbrojeniówka, to nie tylko PGZ. Poza firmami zagranicznymi i prywatnymi jak (WB, Lubawa, Works 11) są też mniejsze i takie, których wyroby mogą znaleźć zastosowanie w przemyśle obronnym.

w
wtorek, 26 listopada 2019, 21:02

nie zartuj. Gdyby istnial stary przemysł i tamte zakłady miałyby małych producentów dostarczajacych im komponenty to te małe firmy by po ilus latach mogły zaistnieć. Tak jest u niemców. A nasze polskojezyczne rzady zlikwidowały prawie wszystko. Małe zakłady to moga ci wyszpachlować blache w wieśwagenie lub zmienic opony. Te co są nei produkuja nic dla wojska co najwyzej załapały sie na jakąs kooperacje dla zachodnich fim produkujacych w Polsce. Rozwój jest na zachodzie. U nas w zakładzie jest 1 inzyniero-technolog zajmujacy sie wszystkim i wszystko koordynujacy, oczywiscie jak w "brzyduli" musi słuchać 6 debili na stanowiskach znajamych prezia . Którzy mogą cie op..c lub zwolnic ale o niczym nie maja pojęcia. I tak mysle ze jest w wiekszosci tych firm. Rozwój to lata pracy, badań, utrzymywania odpowiedniej kadry, nawet kupowanie specjalistycznej literatury. To są koszty których mało kto chce wyłożyc. W internecie wbrew pozorom za duzo nie ma. W11 cos produkuje ??? Czy raczej ma dojscia

Stefan
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 18:03

Ach te mity o tych super zakładach i tych agentach wyprzedających polskie firmy. Pytanie nr. czym się skończył socjalizm w Polsce? Podpowiem bankructwem? Z czego byś dokładał zamknął szkoły, szpitale. Rozumiem, że przebojem miały być T 72, czy BWP. Takim przebojem jak maluchy, czy Polonez. Proponuje zapoznać się z PKB Polski w stosunku do zachodu w latach 90-tych. I przejechać się na Ukrainę lub Białoruś i zobaczyć jak wygląda świat, bez wolnego handlu w ramach UE, bez finansowania z UE.

G
wtorek, 26 listopada 2019, 11:41

To W11 to chyba pośrednik/dystrybutor? Produkują coś?

Bzyk
wtorek, 26 listopada 2019, 07:07

Urzędowe z MR nie wiedzą że jest taka wiedza w PGZ ??? To 500 m między tymi biurami.

wiiiktor
wtorek, 26 listopada 2019, 06:20

też jestem troszku zdziwiony, ale może nawet w zbrojeniówce jest wiele małych prywatnych firm, które się rządowi nie spowiadają z tego, co robią

Pawel
wtorek, 26 listopada 2019, 12:07

Wiesz- rzad jest od tego by rzadzic i takie rzeczy winni wiedziec np w dziale gospodarczym. To niestety swiadczy o balaganiarstwie

szeliga
wtorek, 26 listopada 2019, 15:09

Nie ma Pan racji. Mała/średnia firma (jedna z tysięcy) wykonująca komponenty elektroniczne lub bloki software dla zagranicznego dostawcy rozwiązań elektronicznych dla zagranicznej zbrojeniówki jest nie do wykrycia (odnalezienia) jeżeli sama się nie ujawni. Bo w profilu działalności nie ma zadeklarowanego nic wskazującego na obronność.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama