Wygląd następcy F-22 ujawniony?

24 września 2020, 08:18
Zrzut ekranu 2020-09-23 o 14.30.26
Rys. USAF

Zaledwie kilka dni temu Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych poinformowały o zupełnie nowym typie bojowego odrzutowca w ramach programu NGAD (Next Generation Air Dominance). Jednocześnie odmówiono podania jakichkolwiek szczegółów na jego temat, w tym nawet tego jak ta nowa maszyna miałaby wyglądać. Istnieją jednak przesłanki pozwalające nie tylko domyślać się jak wygląda ten samolot, ale nawet jaka firma zbrojeniowa bierze udział w jego programie.

Pierwszej przesłanki dostarcza plakat US Air Force reklamujący 73. rocznicę powstania tej formacji (wydzielenia jej ze składu US Army w roku 1947). Spekulacje na ten temat na blogu the Aviationist. Przedstawiono tam nie obecną dumę formacji, czyli F-22, F-35, czy jakąś maszynę historyczną, ale górny rzut futurystycznej maszyny załogowej w układzie latającego skrzydła (lub zbliżonym, artyzm grafiki zmusza do domyślania się ostatecznego kształtu) o bardzo ostrym skosie i pozbawioną usterzenia pionowego. Podobny kształt wydaje się mieć niewielka sylwetka samolotu stanowiąca część logotypu 73. rocznicy.

Przedstawiony samolot ma jednoosobową kabinę pilota dwa silniki. Bryła ta może być oczywiście artystyczną wariacją na temat różnych przedstawień „myśliwca przyszłości” prezentowanych dotąd przez producentów lotniczych. Zastanawiająca jest jednak konsekwencja jej przedstawienia tak na grafice jak i w logotypie. Szczególnie, że bryła ta przypomina… wizję myśliwca 6. generacji przedstawianego przez Northrop Grummana. Pokazywano ją wtedy wprawdzie z jednym tylko silnikiem, ale reszta charakterystycznej konstrukcji zdaje się bardzo podobna.

Przypomnijmy, że Northrop Grumman reklamował proponowane przez siebie rozwiązanie jako maszynę nie tyle cechującą się  jakimiś wybitnymi własnościami manewrowymi, ale niezwykle trudną do wykrycia. Taka filozofia miała wynikać m.in. z faktu, że firma Northrop Grumman jest od dziesięcioleci przede budowniczym bombowców w układzie latającego skrzydła i bez pionowego usterzenia (B-2 Spirit, B-21 Raider czy BSP X-47). Firma przewiduje też, że uzbrojeniem lotniczym w najbliższych latach stanie się broń energetyczna (lasery, broń mikrofalowa), które w dużej mierze zastąpi rakiety. W takie sytuacji nawet najlepiej manewrujący cel zostanie z łatwością zestrzelony przez komputer dysponujący bronią działającą z prędkością światła. Cele będą mogły być likwidowane na zasadzie „point and click”. Dlatego właśnie, zdaniem inżynierów Northrop Grummana, najważniejsza będzie zdolność do pozostania w ukryciu.

Ewentualny wybór Northrop Grummana i skuteczne ukrycie tego faktu, w tym wydatków na – zaawansowany jak widać – program NGAD wydaje się mieć sens. Firma ta prowadzi obecnie bowiem także wielomiliardowy program bombowca nowej generacji – B-21 Raider. Bardzo możliwe, że nowy myśliwiec ma korzystać z technologii wypracowywanych dla tego bombowca. Obydwa programy mogą być ze sobą ściśle powiązane.

image
Grafika Northrop Grummana z wizją nowego myśliwca. Opublikowano ją wkrótce po zwycięstwie firmy w rywalizacji o kontrakt na bombowiec B-21 Raider. Rys. Northrop Grumman

Oczywiście cała sprawa może być tylko swego rodzaju „puszczeniem oka” do fanów lotnictwa a przedstawione na grafikach samoloty nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, albo być z nią luźno powiązana czerpiąc z konceptualnych rysunków myśliwca 6. generacji opublikowanych do tej pory - i to nie tylko przez Northtop Grummana, ale także przez Lockheed Martina czy Boeinga. Może to być jednocześnie szum informacyjny, czyli próba zmylenia chińskich i rosyjskich rywali co do kierunku w jakim zmierzają obecnie Amerykanie.  

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 213
Reklama
gnago
sobota, 3 października 2020, 17:05

Rzekomego nastepcy . Ja tu widzę i próbę zastąpienia nielota F 35 przynajmniej w części zadań

PutIN-PutOUT
wtorek, 6 października 2020, 13:46

Ostatnia myśl głównego komputera SrU-57 przed 'przyziemieniem'?! Urrrrraaaaa! Nareszcie koniec męki xD

archipelag Gułag
poniedziałek, 5 października 2020, 02:11

drugi seryjny....i tyle w temacie Iwanku

Tani
niedziela, 27 września 2020, 08:17

Widac tu dwa obozy pro i anty. Ja bym tu wylal takie wiadro zimnej wody na glowy milosnikow nowych super technologii. Pisal o tym prof Norman Friedman w swojej ksiazce Mysliwce nad flota . Jest rok 1945 amerykanie szturmuja Okinawe japonskie lotnictwo atakuje flote amerykanska samobojcami i klasycznymi samolotami. Mysliwce amerykanskie realizuja plan Purpurowy czyli zabezpieczaja flote przed atakami lotnictwa japonskiego. Ale cos sie zaczyna psuc przechwycen jest coraz mniej i coraz wiecej samolotow przedziera sie przez parasol ochronny mysliwcow amerykanskich. Pewnego dnia japonskie zero przedziera sie i atakuje bronia pokladowa niszczyciel amerykanski pociski z dzialek pozbawiaja okret pradu. Dowodztwo floty ma dosc anuluje plan Purpurowy kaze wynosic sie mysliwcom znad floty na dalekie pozycje a obrona plot dostaje rozkaz strzelania do wszystkiego. Po zakonczeniu wojny cala sprawa sie wyjasnila,japonczycy opracowali detektor wykrywajacy pracujace urzadzenia IFF na samolotach amerykanskich i japonczycy omijali patrole mysliwcow. Teraz puenta Nie smiejmy sie z Ruskich ,Chinczykow czy innych nacji bo oni moga byc zapoznieni w technologiach ale moga miec skrzynke ktora te nasze hiper super 7 pokolenia samoloty pozbawi uzytecznosci bojowej. Dokladnie jak serbska stara Newa spuscila niewidzialnego F-117. Bo smieje sie ten najglosniej kto sie smieje ostatni. Dzisiejsza wojna wcale nie jest wojna technologiczna jej blizej do 2ws jak gwiezdnych wojen. Technika pomaga ale nigdy nie zastapi czlowieka.

Ein
niedziela, 27 września 2020, 20:53

Kompletnie chybione porównanie. Dzisiaj to właśnie postęp technologiczny wyznacza granice i niweluje możliwości słabszego technologicznie, sprowadza go do roli worka treningowego. Jedyne co można tu uznać za sensowne, w tej wypowiedzi, to fakt że dzisiaj coraz więcej podmiotów ma dostęp do hi-techu i to jest faktycznie problem. Bo nowoczesne roboty/drony przykładowo nie są tylko w rękach tych najsilniejszych, ale także tych mniej, albo tych, którzy chcą wywrócić dzisiaj stolik. Także wojna zaczyna obecnie rugować człowieka jako element zbędny, liczy się kod, algorytm, informacja, szybkość reakcji i to eliminuje nas, bo jesteśmy za ciency w uszach. Autonomiczne systemy, które za moment staną się standardem sprowadzą nowe konflikty do poziomu ostrej rywalizacji technologicznej, gdzie ten wygra kto będzie dysponował odpowiednią przewagą, a nie wojował za pomocą archaicznych technologii.

gnago
sobota, 3 października 2020, 17:06

Teoretyzujesz im coś bardziej skomplikowane tym bardziej awaryjne. tym bardziej skomplikowany serwis i obsługa

Andrettoni
sobota, 26 września 2020, 22:48

Przestało mi się podobać. Zamiast prawdziwego samolotu - kolejny ninja. Kolejny ambitny i trudny w realizacji projekt. Po pierwsze lasery mogą działać szybko i celnie, to fakt, ale wymagają też bardzo dużo energii i wyrządzają małe szkody. Słyszeliście o tym F-15, który doleciał do lotniska prawie bez skrzydła? Laser nie wybucha. Laser wymaga dużo energii, a urządzenia wytwarzające energię są ciężkie i wydzielają dużo ciepła. Mamy więc bardzo ambitny projekt, który wymaga przeskoczenia kilku barier technologicznych. Mieliśmy już "niewidzialne okręty", które kosztowały krocie, a dały mizerny efekt.

Radio Erewań
sobota, 26 września 2020, 20:29

Cały ten aerożel to dywersja i wraże imperialistyczne bajki, jakie niejaki "johny" sprzedaje próbując ośmieszyć wielką Matuszkę Rassiję! A imperialistyczny myśliwiec 6 generacji to furda! Rosyjscy naukowcy ukończyli właśnie budowę pierwszej kauczukowej bomby. Jedna taka bomba wystarczy na całą amerykę, a druga na jej sojuszników w Europie! Już pierwsze testy wykazały jej wysoką skuteczność. Zrzucona na poligonie w Plesiecku zniszczyła już Czelabińsk i odbija się nadal w kierunku Krasnojarska. Strach pomyśleć co się stanie gdy uda się w kierunku chińskiej granicy....

Złota orda
poniedziałek, 5 października 2020, 02:16

Chińczyki dobrzy w ping-ponga,mogą odbić

Nikki
niedziela, 27 września 2020, 16:51

Nie należy zapomnieć o nowych "niewidzialnych" myśliwcach gen.7+ , myśli technicznej FR. Technologie maskująca jest tak znakomita, że nikt nie jest w stanie zobaczyć tych maszyn! Nawet pilotujący je rosyjscy piloci

Johny
niedziela, 27 września 2020, 12:43

Co za insynuacje pod moim adresem??? Akurat tak się składa, że nad Czelabińskiem, to nie żaden kauczuk czy meteor, tylko testowe przekroczenie bariery dźwięku przez Awangarda - badanie wpływu na infrastrukturę w realnych warunkach. Widoczny na filmach błysk, to nie żaden wybuch tylko moment tworzenia się bańki plazmy. A teraz wyobraźcie sobie takiego Awangarda bezkarnie latającego nad Nowym Jorkiem czy innymi miastami w USA i demolującego ich szklane (i z tektury też) domy samą falą uderzeniową.

Ot chwila ulotna
niedziela, 27 września 2020, 21:22

Nie pomijajmy tworzenia alei tornad na wschodnim i zachodnim wybrzeżu.

w.
sobota, 26 września 2020, 18:11

Chyba jednak to będzie jakaś mutacja B-21.

Bryxx
sobota, 26 września 2020, 01:48

Owszem, najnowsze oprogramowanie daje potężne mozliwości w kwestii "szybkiego" projektowania płatowca. Dowód? Proszę, dzięki oprogramowaniu prof. Kubryńskiego z IWL w "krótkim" czasie powstały dwa genialne szybowce -szybowiec braci Jonker oraz dosknała Diana-3. To przykład co mozna zrobić za pomoca doskonałego oprogramowania w kwestii płatowca. Inna spraw to silniki i reszta. Wyraźnie to widać na przykładzie F-35. Po tylu latach zawodzi ta reszta, choc i płatowiec wiele pozostawia do życzenia. Pokazali wynik najłatwiejszego obecnie etapu(choc nie dla wszystkich). Ot taki nowy program"gwiezdnych wojen" .

Davien
sobota, 26 września 2020, 18:38

Bryxx, może w Rosji opracujcie chociaz cos na poziomie tego F-35 bo na razie nie ejstescie nawet w stanie.

gnago
sobota, 3 października 2020, 17:07

A czemu mają powtarzać jankeski błąd prototypu w ponad pół tysiąca egzemplarzy

Roman
środa, 30 września 2020, 12:46

Davien nie klep marketingu tylko pilnuj tematu czyli f35 bo znowu ci się kolejny rozwalił w trakcie tankowania a matka lądowała w marchewkach. Skup się na rzeczywistości a nie jej kreowaniu... Szybciutko.

Raptor
piątek, 2 października 2020, 14:53

Ile tych F-35 już lata na świecie? Ile w USA? Nie jestem bezkrytycznym fanem Amerykanów, ale litości - w Rosji jedyny SrU-57 powrócił do ziemi, zanim na dobre się rozgrzał, a tych 35tek latają setki i zwyczajnie szansa na ludzki błąd jest odpowiednio większa. Co powiedzieć o gierojach, którzy zestrzelili swoich? Urrraaa!!!

Witas
piątek, 25 września 2020, 19:10

Kto pamięta jak miał wyglądać myśliwiec wielozadaniowy MRF , poprzednik JSF , skasowany na początku lat 90-tych ?

Yugol
piątek, 25 września 2020, 18:17

Poco tak gorączkowe projektowanie kolejnej generacji jak według piaskownicy Rosijskie nie warte Chińskie tekturowe???Kolejny projekt raczej do dojenia budżetu i kieszeni podatników.

Sailor
poniedziałek, 28 września 2020, 11:15

Teraz jeszcze raz. Tym razem po Polsku.

Ot chwila ulotna
piątek, 25 września 2020, 20:57

Podziwiam troskę o budżet USA. Ale to ich piaskownica a łopatka nie jest na Rosję, bo ona faktycznie z tektury ale na Chiny. Jak widać Rosję przerósł Su 57

kibic
piątek, 25 września 2020, 17:34

Polsce by się przydały Tomahawki. Odporne to na brak lotnisk, a swoje zadanie może wykonać. Ciekawe, czy łatwo to zestrzelić przez przeciwnika takiego jak Rosja (inni się raczej nie szykują).

Marcin
piątek, 25 września 2020, 16:17

Jeżeli buduje go LM to klęska murowana, coś jak indyk F-35 .

Jabadabadu
sobota, 26 września 2020, 20:46

LM wybudował F35 dokładnie według wymagań Pentagonu. Jak Się chce mieć Gwiazdę Śmierci o rozmiarach dziecinnego latawca, to zostanie zbudowana. I została. Pytanie raczej do geniuszy z pięciokąta - co naprawdę chcą (chcieli) mieć?

gnago
sobota, 3 października 2020, 17:08

Raczej odwrotnie w wyniku lobbingu Pentagon nie ma realnego wpływu na kompleks F 35 , serwis cenę etc.

Davien
piątek, 25 września 2020, 23:54

Jak na razie to tym indykiem do tego wyleniałym okazał sie wasz Su-57:)0

Fan Daviena
sobota, 26 września 2020, 22:28

Dejwien, kiedy już zmienisz płytę? Bo pisanie ciągle i sugerowanie każdemu agentury rosyjskiej już się staje nudne ty ekspercie od AIM-120 z 1973 i łopatek turbin widzianych od wlotu powietrza :D

poniedziałek, 28 września 2020, 06:31

Ten czosnek nie jest w stanie nic innego wymyslic.

Iwan
piątek, 25 września 2020, 01:09

Afroameryka może wynaleźć najwyżej czarny papier do żopy, tyle mogą od kiedy pomarli im naziści nałapani w operacji "spinacz". Tymczasem rosyjska głowica "Awangard" może latać w gęstych warstwach atmosfery z prędkością przekraczającą liczbę Macha ponad 20 razy. Podczas zbliżania się do celu pocisk wykonuje tzw. głębokie manewrowanie – zarówno boczne, na odległość kilku tysięcy kilometrów, jak i na wysokość. Dzięki temu jest całkowicie niewrażliwy na jakiekolwiek systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej.

ktos
piątek, 25 września 2020, 21:46

Dokladnie... lecac z Rosji na Zachod manewruje od bieguna do bieguna, podobno nawet potrafi schowac sie za ksiezycem i zaatakowac noca, gdy malo widac. NIe mowiac o tym ze w razie wykrycia potrafi zawrocic do bazy udajac ze nie bylo ataku tylko cwiczenia.

Davien
piątek, 25 września 2020, 16:42

Iwanku, dawno się tak nie usmiałęm:) Ale podam ci takie dwa prawa fizyki: tarcie i siła bezwładnosci:)) Oba powoduja ze ten twój Awangard skończy jako ładny stopiony złom zaraz po odpaleniu, zakładając że antyczna UR-100 w ogóle wystartuje.

Lord Godar
piątek, 25 września 2020, 16:37

Na razie to Putin ogłosił , że bardziej potrzeba traktorów na pola aby nie zdechnąć z głodu , a niżeli więcej czołgów ...

Ot chwila ulotna
piątek, 25 września 2020, 10:20

Taaa Manewruje z Mach 20... Dlatego nie potrzebuje wielu głowic. Sama się rozpada na tysiące. Patrząc na wyniki postępów w rosyjskiej broni to naziści wyłapani przez czerwonoarmistów zmarli tuz po wojnie.

zaciekawiony
piątek, 25 września 2020, 10:09

Ale wiesz, że systemy antybalistyczne już od kilku dekad potrafią przechwytywać pociski ICBN, osiągające w terminalnej fazie lotu prędkości hipersoniczne? Jedyna różnica, że ten Avangard lata niżej po zaprogramowanym przed startem kursie i ładniej świeci na radarach.

sztab generalny
piątek, 25 września 2020, 14:00

szczególnie polski system pieczarka.

Max
piątek, 25 września 2020, 09:59

Wiemy, wiemy. Nie ma analogów. Że też wam się chce ciągle pisać te same bzdury i stale konfabulować.

Olo
piątek, 25 września 2020, 09:59

Płacimy MILIARDY tej twojej afroameryce , a płacić będziemy więcej , więc nie skowycz tutaj, Sasza.

piątek, 25 września 2020, 09:42

taktak. Bramhos tez nazywaliście hipersoniczny ;)

dd
czwartek, 24 września 2020, 23:40

Wszystko wskazuje na to że NGAD będzie jeszcze większą rewolucją niż był F-22. Nie tylko pod względem możliwości bojowych, ale i w projektowaniu i produkcji. Tymczasem komuchy ze swoim archaicznym przemysłem do dziś nie są w stanie stworzyć odpowiednika starego F-22.

Tani
sobota, 26 września 2020, 07:49

Oni nie potrzebuja niewidzialnego samolotu bo nikogo nie beda napadac. Niewidzialne samoloty potrzebne sa agresorowi do przelamania obrony przeciwnika. Ja sie na tym nie znam ale nie rozumiem,dlaczego niewidzialny samolot ma radar? F-117 byl jedynym niewidzialnym samolotem bo w locie bojowym nie uzywal radaru i lacznosci radiowej tylko laserowa do satelity. Jesli ten F-25 bedzie mial radar to bedzie tak jak czapka niewidka i latarka. Ja twierdze ze ruskie samoloty beda niewidzialne bo beda lataly bez radaru po prostu beda naprowadzane z ziemii. Dokladnie jak w Wietnamie. Gdzie mysliwce wietnamskie radaru nie mialy a amerykanow znalazly chociaz chronily ich samoloty walki radioelektronicznej. Jabym chcial zeby mi to ktos wyjasnil bo eksperci pisza ze rcs jest tyle i tyle a zasieg radaru 200km i bedzie strzelal rakietami z podswietlonym celem do np 150km bo potem dopiero zadziala samonaprowadzanie rakiety. Przeciez sa sensory ktore wykrywajaopromieniowanie radarem takie sensory opracowali sowieci jeszcze w okr wojny koreanskiej. Wy mi napiszcie to sie posmiejemy. Ja jestem fanem F-35 ale w jego niewidzialnosc nie wierze kompletnie. Czekam na wyjasnienie gdzie sie myle,bo dla mnie jedynym niewidzialnym samolotem jest F-117 i nie ma innego. Zreszta to samo dotyczy tej pajeczyny czyli pilot przekazuje w czasie rzeczywistym dane.... czyli jest emisja sygnalu. Dla mnie stealth to brak aktywnosci emisyjnej samolotu. Czyli taki Su-35 co wlazl F-22 na ogon i doszedl na 1000m a zasieg jego dzialka to 1200m. F-22 go nie wykryl bo nie ma radaru tylnej sfery ruski nie uzyl zadnych aktywnych urzadzen bo sensory Raptora nic nie wykryly.

Wania
sobota, 26 września 2020, 22:16

To ostatnio w su te sensory nie działały, gdy f-22 leciał obok rosyjskich suczek i dopiero piloci su-25 musieli powiedzieć kolegom, że obok nich są efy... I jest zadanie dla ciebie... Jeden f-22 włącza radar na granicy jego zasięgu gdy su nie może wystrzelić rakiety z powodu odległości, a reszta f-22 leci bez włączonych radarów. W drugą stronę to nie działa. Rosyjskie radary, zarówno te na su jak i na ziemi nie widzą f-22. Wiedzą, że jest jeden f-22. I już mają spodnie pełne. Jedyne co im pozostaje to uciekać.

Tani
niedziela, 27 września 2020, 16:46

No ale dalej jest rakieta kierowana w wiazce radaru bo musi byc teletransmisja jesli taki cel ma sensory ostrzegajace o oswietleniu przez radar to podejmie dzialania obronne zmieni kurs wysokosc malo tego jesli to bedzie samolot opl bedzie caly czas operowal w strefie wykrycia wlasnych radarow ktorych zasiegi sa znacznie wieksze jak pokladowych,z prostego powodu ze ich moc jest wieksza a do tego maja mozliwosc zmiany tzw fali wykrywania od metrowych do milimetrowych. O charakterystyce systemu decyduje najslabszy element. Wg mnie o ile koncepcja stealth glupia nie jest to dotyczy tylko dwoch samolotow spotykajacych sie na srodku oceanu bez zadnego wsparcia z zewnatrz. Tu bez zadnej watpliwosci wygra F-22 z Su35s. Bo parametry elektroniki tego pierwszego sa lepsze niz drugiego. Natomiast w srodowisku opl to juz takie pewne nie jest bo gl przeciwnikiem efa bedzie nie samolot tylko system obrony powietrznej Suka bedzie tylko ruchoma wyrzutnia rakietowa i dzialkiem i pytanie jest jedno czy ten drugi czyli kierujacy Raptor bedzie w strefie razenia opl bo np stanowisko dowodzenia moze wyslac inny samolot aby go zestrzelic. Wg mnie nie ma prostego przelozenia z poziomu technologicznego na skutecznosc. Zreszta podobnie bylo w Wietnamie czy Jugoslawii. Technologicznie USA deklasowalo przeciwnika ale mialo ogromny problem po prostu brakowalo celi dla samolotow. Wg mnie stealth to taki czolg przelamania , Sherman Jumbo,pluton ich jedzie przodem na nich koncentruje sie ogien obrony a za ich plecami chowa sie kompania zwyklych Shermanow. Po przekroczeniu strefy obrony npla te z tylu daja gazi wjezdzaja w pozycje wojsk npla. Ja sie na tym nie znam ale mysliwiec stealth dla mnie jest bez sensu bo jego slaboscia jest rakieta i zasieg srodka wykrywania. F-117 jak najbardziej ma sens on zrzuca bombe na cele punktowe nie potrzebuje zadnych urzadzen aktywnych z tym ze on nie wykrywa celi. On dostaje dokladne koordynaty celu. Teoretycznie Kazdy teciak jest bez szans w walce z Abramsem jest tylko jeden problem ani Abrams ani teciak nie beda walczyly jeden na jeden. Beda walczyly Abrams Bradley +wsparcie czyli artyleria lub lotnictwo a po naszej stronie kompania teciakow batalion bwp z piechota plus wsparcie dywizjon 2s1 I tu juz takiej przewagi nie ma bo na lotnictwo jest opl a z 5km to w naszym klimacie nic nie widac a art nasza ma kalber122mm a amerykanska 105mm czyli my mamy przewage ogniowa do tego nasza plywa a ich trzeba helikopterem. O helikopterach nie pisze bo przy dzisiejszych srodkach opl zywot ich dlugi nie jest. I tu znowu analogia do Jugoslawii gdzie Amerykanie posiadali panowanie powietrzne ale powyzej 5km. Mniej sie bali zejsc i odmowili wyslania helikopterow do walki bo jakoby potrzebowaly miesiaca treningu. Po obydwu stronach stolu jest walka jedni kleca nowe samoloty inni nowe srodki ich zwalczania a nam za to tematow do dyskusji nie powinno zabraknac. A ja mam tylko pytania bo mnie nie interesuje samolot okret czy czolg tylko taktyka czyli sposob jego uzycia. Jak uzyc ten orez aby byl efektywny. I ostatnia uwaga na dzis nie ma samolotu stealth bo wszystkie lataja z wbudowanymi deflektorami czyli urzadzeniami zmieniajacymi charakterystyke radarowa. Jak i nie ma stacji radarowych pracujacych w systemie bojowym. Bo te charakterystyki trzyma sie tylko na czas wojny. Czyli lopatologicznie gdy wybucha wojna wszystkie czolgi samoloty itp beda miec inne charakterystyki radarowe. Te istniejace biblioteki beda musialy byc budowane od nowa.

Krzysztof S.
wtorek, 29 września 2020, 20:14

AIM-120 nie są "kierowane w wiązce radaru". AIM-120D nawet nie musi być naprowadzany przez radar nosiciela. Obecnie prawdopodobnie jeszcze nie ma systemu RWR (będącego w służbie) który byłby w stanie skutecznie wykryć opromieniowanie wiązką radaru pracującego w trybie LPI, czy LPD z dużej odległości. W przypadku wojny w pierwszej kolejności będą zwalczane radary naziemne przeciwnika. Należy pamiętać, że większość samolotów bojowych NATO to samoloty 4 generacji. Tak jest i będzie jeszcze długo.

Tani
środa, 30 września 2020, 19:10

Ja polecam Ci ksiazke N Friedmana Fighters over fleet. On pisze o klesce kpr SidewanderL i innych w walce z samolotami argentynskimi. Temat jest bardzo ciekawy bo nie ruski i Harriery nic nie mogly zestrzelic rakietami. Ale niszczyly w klasycznej walce powietrznej dzialkiem. To co On napisal potwierdzil ostatni incydent ze Su-22 kiedy starenki system obronny obronil przed najnowszej generacji sidewinderem. Z tego co gdzies czytalem ruskie mysliwce maja mozdzierz do zwalczania rakiet plus radar ochrony tylnej sfery. Amerykanie tego nie maja. Radaru nie zniszczysz bo sie nie da W Jugoslawii Nato odpalilo 12000 rakiet zniszczyli jedna antene w Bulgarii. Okazalo sie ze potrafiono anteny obronic do dzis nie wiadomo jak. Sa tylko przypuszczenia. Opl Jugoslawii wykonalo zadanie zamkneli niebo dla lotnictwa nato ponizej 5 km. Wiecej zrobic nie mogli. Na koniec jeszcze raz ,teoretycznie masz racje ale ww przyklady potwierdzaja ze jej nie masz. Okazalo sie ze polaczone sily lotnicze nato nie wykonaly swojego zadania jakie im dano. Wojne wygrali politycy aby potem ja przegrac. Ale to juz inna bajka.

Davien
sobota, 26 września 2020, 18:42

Powiedz to Ukrainie i Gruzji jak to bandziory z Rosji nikogo nie napadaja. A co do radaru to zapoznaj sie z czyms zwanym LPI bo widze ż nie masz zwyczajnie pojęcia o czym piszesz> Aha, to Raptor podszedł sobie od tyłu do pary Su-35 a oni nawet nie wiedzieli ze tam jest. Raptor bowiem tego podkradającego się Su-35 widziąłby z jakichs 100km dzięki IRST wiec nie osmeiszaj sie juz.

Uowca kłamców
niedziela, 27 września 2020, 08:53

Oficjalny komunikat UE mówi, że to Gruzja była agresorem. Proszę nie judzić i nie mijać się z prawdą historyczną którą można w prosty sposób udowodnić.

Łowca owców
niedziela, 27 września 2020, 19:47

To UE decyduje kto jest agresorem? W tym komunikacie było coś o ostrzale gruzińskich miejscowości przez rosyjską artylerię w tygodniach przez wybuchem wojny albo przerzucie rosyjskich wojsk i przygotowywaniu podejść do ataku? Nie? To tyle jest warty...

poniedziałek, 28 września 2020, 11:35

To fakty decyduja kto co zrobił. Fakty sa takie że Gruzja podjudzona przez pewne siły i omamiona przez swego "prezydenta" co teraz już kolejny raz ma inne obywatelstwo i jest ścigany przez inne państwo(bynajmniej nie rosję) zaatakowała i dostała bolesna nauczkę. Unia stwierdziła tylko fakt.

Łowca owców
poniedziałek, 28 września 2020, 21:32

Pomijając fakty, które wymieniłem?

Tani
niedziela, 27 września 2020, 03:49

Davien to Szaakaszwili wyslal dywizje do Osetii. Jest na necie fimik jak gruzini bewupem przewracaja tablice z nazwa stolicy tego rejonu. Ten filmik nagral gruzin na telefon potem go zabili i telefon dostali rosjanie. Jest takie slynne zdjecie jak zolnerze niemieccy nasz szlaban wylamuja. Facet nie moja wina ze gruzini tak sie podkladaja. Nie wymyslaj sytuacji,gdyby Raptor podszedl ruskich pol swiata by pisalo o tym. Facet co wrzucil to zdjecie to bloger ,on dostaje fotki od ruskich pilotow. On wrzucil tez fotki samolotow przerzucanych do Libii. Ma ksywe fighter-bomber

Davien
wtorek, 29 września 2020, 00:10

Tani, Osetia nei istnieje, wiec jak mógł tam wysłąc dywizję?? To ziemia Gruzji mimo majaków Moskwy.

Tani
środa, 30 września 2020, 20:03

Istnieje bo Rada Europy wyslala tam dwoch obserwatorow. Emerytowanych wojskowych brytyjskich. Oni pod przysiega wkopali gruzinow bo oswiadczyli ze Gruzini zaczeli ta wojne ostrzalem artyleryjskim miasta. Tam byli ruscy mirotworcy czyli sily pokojowe. Byla dywizja bo jency gruzinscy zeznawali. Zreszta ta wojna byla relacjonowana na zywo. Osetie byly dwie polnocna i poludniowa po tej wojnie powstala jedna.

Th
niedziela, 27 września 2020, 13:17

Panie Tani. Rzecznik rosyjskiego MON Igor Konaszenkow twierdził na konferencji prasowej wobec szerokiego forum dziennikarskiego o obecności tylko jednego myśliwca F-22. Ale w pobliżu Su-35 znajdował się drugi F-22 który spokojnie obserwował całe zajście (opisane dokładnie przez Aviation Week i The Aviationist). Samoloty koalicji nie latają w Syrii pojedynczo gdyż zabraniają to rygorystyczne przepisy. Su-35 został wezwany przez pilota Su-25 wokół którego Raptor wykonywał manewry. Su-35 nie miał wcześniej pojęcia o obecności Raptora i dopiero Su-25 drogą radiową przekazał współrzędne F-22. Według rzecznika CENTCOM-u, pułkownika Damiena Pickarta drugi F-22 z pewnej odległości niepokojony przez Rosjan uważnie śledził tego Su-35.

czwartek, 1 października 2020, 07:18

F35 po zainstalowaniu kotlow opalanych oparami benzyny i po uaktualnienu oprogramowania do wersji 9876865ZXCRT bedzie mysliwcem miedzygalaktycznym. W docelowej jednak wersji, czyli 12348783873AFUJ bedzie posiadal zdolnosc podrozowania w czasie. W swoje miedzygalaktyczne podroze, a po zaktualizowania oprogramowania do wersji docelowej takze w podroze w czasie, F-35 bedzie startowal z krazownila lotniskowcowego IS Dodzo (IS - Intergalactic Ship), orbitujacego na granicy horyzontu zdarzeń supermasywnej czarnej dziury, znajdujacej sie w centrum naszej galaktyki. Wedlog zapewnien roznych prestizowych zrodel, do tego czasu powinien zostac rozwiazany problem topienia sie platowca w sekcji ogonowej oraz opracowany powinien zostac sytem "Sidekick", pozwalajacy na przenoszenie szesciu pociskow AIM-120 z 1973 roku w wewnetrznych komorach uzbrojenia. Do tego czasu dopracowane maja zostac takze najnowszej generacji piorunochrony, umozliwijace latania jak i garazowanie F35 w kazdych warunkach, takze na powierchniach planet gazowych gigantow. Wedlog zapewnien anonimowych, lecz wiarygodnych i prestizowych zrodel, gotowosc operacyjna bedzie wynosic 564,86%, a pelna zdolnosc do wykonywania zadan wynosic bedzie 501,14%. Zdjete maja zostac takze ograniczenia oprogramowania, pozwalajace na wykonywanie nienazwanych dramatycznych manewrow powietrznych. Chociaz nazwa "powietrznych" nie do konca opisuje zdolnosci maszyny, gdyz bedzie ona zdolna, w trybie Bestia, do manewrow zarowno w prozni, w tunelach czasoprzestrzennych, w studniach grawitacyjnych jak i poza granicami horyzontu czarnych dziur z przeciazeniami wynoszacymi 9g przy predkosci wynoszacej SOL 1.6 (SOL - Speed Of Light, predkosc swiatla), z pelnymi komorami uzbrojenia i zbiornikami pelnymi oparow benzyny.

Tani
środa, 30 września 2020, 19:30

Th ja sie na tym nie znam wiem ze F-22 nie sa niewidzialne bo maja wbudowane deflektory. Funkcja stealth ma byc uruchomiona na wypadek ,,W,, Sa zdjecia jak samoloty obu stron manewruja kolo siebie a nawet byl przypadek ze AWACS zaatakowal Su-35 pilot mowil ze samolotem trzeslo jakby byl w silnej turbulencji ale nie dostal zgody na zmiane kursu. Ja napisalem ze Raptor nie ma swiadomosci sytuacyjnej z tylu i tyle. O tym ze technologicznie jest lepszy to nie ma dyskusji. Jeszcze raz napisze zaden Raptor nie jest niewidzialny bo to jest bron. Gdyby wybuchla wojna to zdemontuja deflektory i ten samolot bedzie mial inne echo radarowe. Zreszta z ruskimi jest to samo i radarami tez. Nikt ich nie wlaczy na tryb bojowy bo marzeniem amerykanow jest zarejestrowac tryb bojowy np s-400. Prasowych dywagacji nie omawiam pilot Raptora wrzuci zdjecie to uwierze. Ruskim wierze bo jest zdjecie hud-a z Raptorem na celowniku. Amerykanie fotki robia i ja obalilem klamstwo CENTCOM przy tych Libijskich migach. Wykastrowali amerykanie zdjecie z Posejdona czyli samolotu szpiegowskiego i podali za inne. Ja znalazlem to zdjecie i drugiej burty z innym Su . Oba zrobil pilot Posejdona i wrzucil na fejsa. Jak chcesz to wierz,ja nie wierze. Ale i tak czekam na F-35 jeszcze pare lat i beda. Izraelitom tez nie wierze bo ich zlapalem na klamstwie a wkopal ich obywatel izraela bo sprzedal fotke. Cygan i oszust przejdzie przez wies tylko raz. Tak mowilo nasze stare przyslowie

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 1 października 2020, 07:18

W symulowanych pojedynkach F-22 zostal "zestrzelony" przez Growlera, Eurofightera, przez Rafale (dwa razy), przez starego F-16C z 1980 roku i nawet przez Mirage 2000 nalezacego do ZEA. W internecie jest zdjecie Growlera z namalowana sylwetka F-22, z tak zwanym "F-22 Kill Mark".

poniedziałek, 28 września 2020, 11:37

Popisz kolego lepiej jak rosyjscy piloci nie potrafią wykonać czakry frołowa.

prawieanonim
poniedziałek, 28 września 2020, 06:38

Lobbysta LM znowu w akcji. Cytaty prosze, cytaty, bo twoja wiarygodnosc zostala ostatnio w dobitny sposob obalona.

Zawisza
piątek, 25 września 2020, 10:01

W punkt. Ciekawe jakie silniki będzie miało to nowe latadło i jak będą wyglądały parametry lotu. A tak nieco marząc - mogliby już ujawnić nieco więcej tej technologii obcych ;) Wychowane na filmach o UFO społeczeństwa, raczej są już gotowe na prawdę :)

Davien
sobota, 26 września 2020, 18:43

Zapewne jakas odmiana ADVENT-a albo zaawansowana rozwojówka f120.

:D
piątek, 2 października 2020, 06:37

Albo twoj kociol opalany oparami benzyny :D

BUBA
czwartek, 24 września 2020, 19:24

Juz dogadac sie w sprawie kupna . F 35 w miejsce F16 a te nowe na miejsce F35. Ale MON Lubi zlom .... Byly wybory ....

AXE
piątek, 25 września 2020, 10:06

Będzie można kupić go tak samo jak F-22.

Bartek Z.
piątek, 25 września 2020, 09:38

Nie sądzę, żeby Amerykanie byli skłonni sprzedać komukolwiek następcę F-22 skoro samego F-22 też nie sprzedali nikomu.

mobilny
czwartek, 24 września 2020, 18:21

....TIE fightery były ładniejsze....

Johny
czwartek, 24 września 2020, 17:43

W sumie to konstrukcja bez sensu. W Rosji rozwijany jest projekt туман. Zakłada rozpylanie w atmosferze, w rejonie potencjalnego operowania wrogich sił, zjonizowanych nanocząsteczek specjalnego aerożelu. Cząsteczki takie mają zdolność dosłownie oblepianie ciał stałych, z którymi się zetkną. Ma to dwojaki efekt. Po pierwsze samolot pokryty takim aerożelem świeci w radarze jak latarnia we wszystkich kierunkach. Po drugie aerozele znane są z wybitnych właściwości termoizolacyjnych. Pokrycie nim płatowca spowoduje, że nie będzie mógł odprowadzać ciepła na zewnątrz. Każda operacja elektroniki czy jakikolwiek objaw działania/pracy wykonanej wewnątrz płatowca łączy się z wydzielaniem ciepła, które zostanie uwięzione wewnątrz. Z każdą sekundą będzie wzrastała temperatura wewnętrzna co najpierw doprowadzi do spadku sprawności maszyny, a ostatecznie do jej destrukcji z powodu przegrzania. Poza tym patrząc na grafiki to można śmiało powiedzieć, że Su-35 będzie je kosił jak Władimirec łąkę kosiarką talerzową.

gnago
sobota, 3 października 2020, 17:18

wystarczy pył wulkaniczny turbiny zatrze i samolot zamienia się w kamień

Wania
sobota, 26 września 2020, 22:19

Patrząc na grafiki i filmy animowane, to można dojść do wniosku, że Rosja jest potęgą z kilkoma lotniskowcami i najlepszymi samolotami. W rzeczywistości to co rosyjskie jest toporne i najczęściej nie działa jak powinno. Twoje rewelacje są efektem takiej animacji. Na filmie wygląda przekonywująco a w rzeczywistości nie działa.

U
piątek, 25 września 2020, 10:15

Hmmm... to teraz wszystko jasne trzeba przebadać wrak tupolewa na obecność aerożelu

piątek, 25 września 2020, 00:59

Nie. Oni stworzyli nowego Rasputina który przeklnie wszystkie wrogie maszyny a one chwilę potem pospadają. I w taki sposób staną się najpotężniejszym mocarstwem w galaktyce ;)

123
czwartek, 24 września 2020, 23:25

Dodam, że w Rosji rozwijany jest myśliwiec 7 generacji, niewidzialny ani dla radaru ani optycznie. Do tego już prowadzone są próby maszyny 8 generacji, który będzie mógł się materializować w dowolnym puncie przestrzeni.

kkk
piątek, 25 września 2020, 22:44

polecam wpisac w wyszukiwarke Nimitz tic tac - to były właśnie rosyjskie myśliwce mylnie uznane za UFO dowód geniuszu rosyjskich konstruktorow

Lord Godar
piątek, 25 września 2020, 16:50

Takich maszyn to już ze 3 eskadry w Rosji są , radar ich nie widział , nikt ich na oczy też nie widział , ale pieniędzy które były na nie wydane też nikt nie może znaleźć . Były , a teraz zniknęły jak to w Rosji ...

Muminek
piątek, 25 września 2020, 11:29

Zapomniałeś dodać że z rewolucyjnym napędem sprężynowym ...

1stCav
piątek, 25 września 2020, 09:31

Pytanie podstawowe czy będzie potrafił zrobić zzzzzzzzzzłowrogą Kobrę?

vaCts1
niedziela, 27 września 2020, 13:41

Ciekawe czy bedzie tez w stanie wykowyac inne dramatyczne manewry powietrzne. Chyba tylko wtedy, gdy pilotowac go bedzie Dodzo.

Oczywiście
piątek, 25 września 2020, 16:47

Pod kątem 270 stopni

Igor
czwartek, 24 września 2020, 23:15

Czy ty masz pojęcie co to jest aerożel, czy tylko przeczytałeś hasło w wikipedii? Po twoim wpisie wnioskuję, że raczej to drugie. Jak sobie wyobrażasz kontakt takich "baniek gazu" z rozpędzonym samolotem? I jeszcze aerożel ma oblepiać warstwą izolacyjną konstrukcję samolotu? Takie "cuda" to tylko w moskiewskim centrum wynalazków, gdzie Kreml o "cudach" trąbi, ale nikt inny ich nigdy nie zobaczy :-)

Johny
piątek, 25 września 2020, 10:15

Wyobraź sobie, że wiem doskonale. Akurat buduję dom i ocieplałem matami aerożelowymi nadproża okienne i inne wrażliwe miejsca. Do kupienia np. na polskich i chińskich serwisach aukcyjnych lub w lepszych sklepach budowlanych. Oczywiście do dostosowań militarnych nie stosuje się mat, tylko specjalny nanoaerożel o unikalnych właściwościach.

złośliwy
piątek, 25 września 2020, 20:11

Serio? Aerożelem nadproża? Coście tam nawywijali z ociepleniem? To się stosuje w zasadzie tylko w sytuacjach awaryjnych.

Były budujacy.
piątek, 25 września 2020, 16:35

Noto faktycznie nie masz pojęcia, skoro myslisz że cię stać na aerożel do ocieplania nadproży. Szczególnie, że nie zauważyłbyś różnicy względem styropianu/wełny.

gnago
sobota, 3 października 2020, 17:20

Wygooglaj to już 160 zł za m /2

Johny
sobota, 26 września 2020, 09:00

Mylisz się. Niby dlaczego miałoby mnie nie stać? Owszem jest droższy od styropianu, ale w skali całej inwestycji to niezauważalny koszt. Różnica jest taka, że zamiast grubej warstwy styropianu, wystarczy kilka cm. Od razu okno lepiej wygląda i jest jaśniej wewnątrz.Wy w Polsce wszystko obijacie grubo styropianem, tak że nawet zgrabne chałupy puchną jak żaby na wiosnę, a okna wyglądają jak otwory strzelnicze albo dziuple. Moskiewski Instytut Techniki Cieplnej opracował metodę taniej i masowej produkcji aerożelu. W ramach narodowego programu termomodernizacji, zostanie ocieplony każdy budynek Rosji. Zastosowanie aerożelu pozwoli zachować cechy tradycyjnej rosyjskiej architektury i nie wpłynie znacząco na estetykę budynków - inaczej niż w przypadku zastosowania styropianu, którego w rosyjskich warunkach trzeba dawać nawet metr. Całość zostanie sfinansowana z Funduszu Dobrobytu Narodowego, a program jest dostępny dla wszystkich.

Raptor
sobota, 26 września 2020, 12:53

O czym Ty bajdurzysz człowieku? W lutym mieliście w Moskwie wg waszych danych 570mld rezerw, już w marcu 563mld w związku z covidem, który jednak Putina się nie wystraszył. Do końca roku ten fundusz dobrobytu narodowego, który na początku 2020 miał 147mld USD na koncie - ma skurczyć się do połowy tej kwoty. Deficyt budżetowy latamy funduszem to nic innego, jak odraczanie nieuniknionego. Żaden wyścig zbrojeń nie mógł wymoczyć raSSIJi szybciej, jak wirus z Wuhan. Może za parę lat, gdy Syberia wróci do macierzy - okaże się, że celem virusa wcale nie było USA, które miało być osłabione, a właśnie twój moskiewski kraj, który jako kolos na glinianych nogach - musi paść pod ciężarem pandemii, skoro inne, dużo bogatsze kraje mają problemy. Nic tylko się cieszyć :)

Rhotax
czwartek, 24 września 2020, 22:42

1.Na jakiej wysokości rozpylisz? 2.Gdzie żeby samolot przez to przeleciał skoro nie wiesz gdzie jest? 3. Ile ton trzeba rozpylić by na km sześcienny powietrza wypełnic ? 4.Jak to cos ma się utrzymac w miejscu i czekac na samolot ? Grawitacja dziala a wiatry wieją . 5 skąd żeś taką bzdurę wytrzasnął ?

gnago
sobota, 3 października 2020, 17:23

Ostrzał z rakiet czy dział plot na drodze zauważonych wrogich samolotów. W czasie drugiej wojny robili podobnie tylko z odłamków. A skąd domysły że ta bariera ma stać w powietrzu i przez tydzień

Raptor
czwartek, 24 września 2020, 21:40

Ivan będzie wyprzedzał pilotów USAF, otwierał kabinę i pryskał dezodorantem na szybę wroga :) Ledwo szło tuszowanie załamania programu SrU-57, a tu taka obstrukcja...

imadło
piątek, 25 września 2020, 07:22

Przecież johny sobie jaja robi. To sarkazm.

1stCav
piątek, 25 września 2020, 09:21

Tutaj Johnemu spadła trochę forma ale poczytaj sobie jego komentarze w wątku o zestrzeleniu Su-30 przez Su-35;DDDD Dla mnie chłopak się tutaj marnuje bo naprawdę ma talent;DD

Davien
piątek, 25 września 2020, 16:45

Ale przynajmniej kapitalnie nazwał ten projekt: tuman :)) Przetłumacz z cyrylicy:))

Sraptor
piątek, 25 września 2020, 06:08

Ty i tych dwoch ponizej to musicie byc inteligentni inaczej, skoro nie widzicie, ze Johny zwyczajnie robi sobie jaja.

Ot chwila ulotna
czwartek, 24 września 2020, 20:56

Powiem więcej. Będzie kosił tak jak Su 57 kosi ziemię. Bo mam pytanie ile tego cudu potrzeba by oblepić powierzchnię dowolnego obiektu na obszarze typowego teatru działań? Kto lub co to rozpyli biorąc pod uwagę potrzebną ilość? Podjada cysterny czy zamówią tankowiec? Ale jak widać można każda bzdurę sprzedac

Johny
piątek, 25 września 2020, 09:22

Myśląc innowacyjne postanowiono wykorzystać niezwykłą synergię potęgi armii rosyjskiej i sił natury. Wystarczy przecież skrycie rozpylić aerożel w odpowiednim punkcie, a wiatr zrobi swoje. W Czarnobylu nie było cystern ani samolotów z cezem-137, a udało się pokryć obszar ok. 150 tys. km2, to prawie tyle co pół Polski. I co nie da się?

Raptor
piątek, 25 września 2020, 19:50

Podaj lepiej nazwę aerożelu, którego się nawąchałeś, bo taki odjazd to już coś - jak to u was mawiają: i śmieszno i straszno.

Lord Godar
piątek, 25 września 2020, 16:52

Aaa... tak . W takich awariach to jesteście mistrze ...

piątek, 25 września 2020, 16:38

A wiatr oczywiście nie rozpyli tego "aerożelu" uniemożliwiając stworzenie jakiejkolwiek powłoki? Jeśli nie, to czemu do malowania sie nie wykorzystuje wiatru? :)

ZZZZ
czwartek, 24 września 2020, 20:48

A czym ten aerożel będziecie rozpylać skoro nie macie samolotów zdolnych tak wysoko i daleko latać?

Raptor
piątek, 25 września 2020, 08:20

Powiesi na lusterkach zewnętrznych myśliwca (nie mających analogów;) swoje onuce, a smuga 'aerozolu' zabije wszystko co w nią wleci ;)

Cukier Drożdze Destylacja
czwartek, 24 września 2020, 17:38

Po wyglądzie na tych grafikach można wnioskować że maszyna będzie piekielnie szybka, jakoś nie wierzą że zwykłe silniki to uciągną bo coś mało miejsca na paliwo. Może w końcu zastosuję coś nowatorskiego co nie śniło się fizjologom.

Ging
piątek, 25 września 2020, 00:17

*fitologom ;)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 24 września 2020, 17:29

Jeśli LM nie będzie w tym samolocie maczać paluchów to jest szansa że będzie to dobra maszyna jeśli za to wziął się Grumman to na pewno będzie to dobra maszyna.

chateaux
piątek, 25 września 2020, 17:22

Grumman przestał niestety istnieć w 1995 roku, wchłoniety przez Northopa

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 26 września 2020, 07:54

Oczywiście teraz jest Northop Grumman bo firmy się połączyły, Grumman robił znakomite samoloty tak samo jak Northrop. Firmy które stworzyły wybitne myśliwce jak F-15 F-16 F/A-18 już nie istnieją, a korporacje które je przejęły nie potrafią zrobić nic nowatorskiego co by nie zarzynało podatnika kosztami, oczywiście LM jest absolutnym liderem w wydawania dolców z mizernymi efektami przykład F-22 który jest tak drogi że zminimalizowano produkcje, program F-35 kosztował kilka polskich bilonów dolców i żeby odzyskać zainwestowane środki wciskają ten cud techniki komu się da a najbardziej swoim wojskom a wojsko musi płacić żeby LM nie splajtował a wraz z nim cały przemysł zbrojeniowy i technologiczny, można się ustawić, można !!

sobota, 26 września 2020, 14:31

Panie Brzęczeszczykiewicz. F-15 i F-18 to projekty firmy McDonnell Douglas przejętej w 1997r. przez Boeinga po fuzji tych dwóch firm. F-16 to dzieło firmy General Dynamics którą od 1993r. przejął Lockheed. Lockheed wyprodukował znaczące w historii lotnictwa projekty jak SR-71 Black Bird, F-117 i pierwszy na świecie samolot 5 generacji F-22.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 26 września 2020, 21:21

Lockheed nie wyprodukował żadnego myśliwca który by był dobry, ich największym bublem był grabarz pilotów F-104, F-22 robili razem z Boeingiem i wyszedł tak drogi i problematyczny że go przestali produkować. SR-71 czy F-117 to nie były myśliwce.

Tani
środa, 30 września 2020, 20:25

F-104 byl bardzo dobrym samolotem ,problem byl tylko z niemiecka wersja G bo byla po prostu przeciazona. Wersja S latala we Wloszech dlugo i byl to samolot lubiany.

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 1 października 2020, 16:46

Chyba sobie zarty stroisz. 1. Belgia – użytkowała 101 maszyn w wersjach F-104G i 12 TF-104G (prawie 40% utraciła w katastrofach), 2. Holandia – 138 egzemplarzy, w tym 95 wyprodukowanych na licencji przez Fokkera, służyło w latach 1962–1984; w wypadkach stracono 43 (35,8%), 3. Japonia – 210 F-104J i 20 F-104DJ, w tym 207 wyprodukowano na licencji, służyły w latach 1962–1986, 36 utracono, 4. Kanada – 200 CF-104 i 38 CF-104D Starfighter (wyprodukowane przez Lockheeda) w latach 1961–1986, 110 utracono (46,2%), pozostałe przekazano Danii, Norwegii i Turcji, 5. Republika Federalna Niemiec – 916 sztuk: 586 F-104G, 163 RF-104G, treningowe: 30 F-104F, 137 TF-104G, w latach 1960–1991; w wypadkach stracono 292 maszyny (31,9%), 148 przekazano Turcji, 79 Grecji, Wiec jak pokazuja te dane, problemem nie byla tylko wersja niemiecka.

Tani
sobota, 3 października 2020, 10:14

No ale porownaj z innymi typami. Pomijam wersje G to wypadkowosc miesci sie w sredniej. Jesli sie lata samoloty sie traci. Jesli nie to strat nie ma. Trzeba by miec dane porownawcze np na 100 tys godzin lotow i pewnie by wyszlo.

Fantasy by dejvidek.
sobota, 3 października 2020, 11:45

Czyli uwazasz, ze utrata 40% stanu, jak na przyklad w Belgii, czy 46% jak w ptzypadku kanady to malo?

Davien
wtorek, 29 września 2020, 00:15

Grzesiu jak na razie to F-22 jest najlepszym mysliwcem swiata, a co do ceny to zobacz sobie ile brytyjczyków kosztował EF-2000 i skończ zmyslac.

Tani
środa, 30 września 2020, 19:33

Co kto lubi,ja lubie F-35 wiec on jest najlepszy za nim F-22 ,ruski tak 7 miejsce To moj ranking

czwartek, 1 października 2020, 07:15

Masz pidzamke i kubeczek z F-35?

Tani
sobota, 3 października 2020, 10:15

Nie ale czekam na ten samolot. Na F-16 czekalem i sie doczekalem

poniedziałek, 5 października 2020, 06:42

Byl tutaj kiedys taki jeden koles, Jaca. Brat brata jego kolegi pracuje w fabryce kubeczkow i pidzamek z F-35 w Norwegii. Duzy wybor kubkow i koszulek z F-35 jest w internecie, widzialem tez pidzamy, dla kobiet i mezczyzn a nawet dzieci, z wizerunkiem samolotu i napisem "My first car will be an F-35 Lighting II" :). Mi sie najbardziej podoba YF-23, ale niestety go nie produkuja. Ale z tych co sa obecnie w uzyciu, to dla mnie najladniejszy jest F-22, F-35 tez jest ladny, kiedys podobal i dalej podoba mi sie Su-35, F-16 tez jest ladny. Ja mam trzy koszulki z F-22, a dokladniej "F-22 Demo Team", biala, czarna i w kolorze kasztanowym. Kupilem sobie jak bylem w USA. Jak bedzie kubek z "polskim" F-35 to sobie kupie, kubek z "polskim" F-16 w "tygrysim" kamuflarzu juz mam.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 29 września 2020, 20:06

Ile ma zestrzeleń bojowych F-22 że są jakieś dowody że jest najlepszy czy w ogóle dobry?

niedziela, 27 września 2020, 13:05

F-22 według wstępnych szacunków przy zamówieniu 300 sztuk jeden egzemplarz kosztowałby blisko 120 milionów dolarów. Oszczędności i cięcia spowodowane końcem "zimnej wojny" zmusiły jednak władze USA do zmniejszenia zamówienia i z początkowo planowanych 700 Raptorów do jedynie 187. W takim wypadku jeden Raptor kosztował mniej więcej 150 milionów dolarów. Od dnia wprowadzenia Raptora do służby tj. 2004r. do dnia dzisiejszego żaden kraj na świecie nie wyprodukował samolotu myśliwskiego zbliżonego możliwościami do tego najlepszego myśliwca świata i cudu technologii w jednym. F-35 po wprowadzeniu wersji Block 4 będzie w pełni dojrzałą i zaawansowaną konstrukcją i co do tego nie mają żadnych wątpliwości eksperci z różnych wysoko cywilizowanych krajów świata.

Fan ekperta od badan F-35 przez CAGI.
poniedziałek, 28 września 2020, 06:41

Th, zapomniales sie podpisac? Czy to moze ty, ekspercie od badan F-35 przez CAGI?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 27 września 2020, 18:31

Cena produkcji samolotu a cena jaką trzeba płacić żeby ten samolot był w pełni sprawny to dwie różne rzeczy i koszty utrzymania są decydujące a nie jednorazowy wydatek.

Stary zgred
sobota, 26 września 2020, 14:15

F-16 znawco stworzył Generał Dynamcs wchłoniety póżniej przez LM.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 26 września 2020, 21:22

Tylko dlatego F-16 jest niezły, bo jak by to był wyrób autorstwa LM to by była lipa.

Davien
wtorek, 29 września 2020, 00:16

Doprawdy?? To jakie masz lepsze mysliwce od F-22 i F-35?? Bo nie ma zadnych

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 29 września 2020, 20:20

F-22 to przestarzały ultra drogi myśliwiec który na ćwiczeniach dostał łomot od Growlera mimo że ten uzbrojony tylko w amraamy no widać stealth nie zadziałało. a F-35 to wyrób marketingowy z osiągami typowymi dla myśliwców w latach 70 tych, zresztą technologicznie skopiowany powiększony i wykonany przez chińczyków jako J-20, Wiec jak dojdzie do uczciwej walki F-35 z J-20 to ci napisze który jest dobry, bo w gębie to i jedni i drudzy są najlepsi i niepokonani.

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 1 października 2020, 12:53

W symulowanych pojedynkach F-22 zostal "zestrzelony" przez Growlera, Eurofightera, przez Rafale (dwa razy), przez starego F-16C z 1980 roku i nawet przez Mirage 2000 nalezacego do ZEA. W internecie jest zdjecie Growlera z namalowana sylwetka F-22, z tak zwanym "F-22 Kill Mark".

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 1 października 2020, 23:16

Dokładnie ale Eurofightery kilka razy i to tylko to co upubliczniono albo im się wymskło, bo prawdziwe statystyki są nie jawne.

Fantasy by dejvidek.
sobota, 3 października 2020, 07:28

Poszukalem, i po wpisaniu w wyszukiwarce hasla "F-22 shoot down by Eurofighter" znalazlem zdjecia Eurofighterow, jeden o numerze 30 39 z jedny m "F-22 Kill Mark", i drugie zdjecie Eurofightera o numetrze 30 30, z trzema "F-22 Kill Marka". Czyli udokumentowane sa co najmniej cztery. Wiec faktycznie Eurofightery zrobily sobie "salatke z Raptorow".

Yaro
piątek, 25 września 2020, 09:44

LM nie produkuje dobrych maszyn???

Fanklub Daviena
czwartek, 24 września 2020, 13:55

A Su57 już prawie cały złożony.

Davien
piątek, 25 września 2020, 16:48

A co pozbieraliscie już wszystkie puzzle z ziemi??

Raptor
piątek, 25 września 2020, 08:23

Niebawem możemy być świadkami pojawienia się VI gen, a wtedy raSSIJa z dumą ogłosi zakończenie prac nad SrU-57-M++, który po przeprojektowaniu będzie generacją 7-, mogącą atakować cele nawet na wysokiej orbicie Wenus.

franek
piątek, 25 września 2020, 06:59

Ten Su 57 nielot już jest złomem

Lord Godar
czwartek, 24 września 2020, 23:08

Ten co się rozbił ?

Kuba
czwartek, 24 września 2020, 20:09

A kogo to obchodzi...

Raptor
piątek, 25 września 2020, 07:37

Pilota, który będzie musiał tym złomem polecieć, bez gwarancji lądowania tam, gdzie by chciał.

Fanklub Daviena
czwartek, 24 września 2020, 13:34

RAND tymczasem głosi, że już obecne maszyny 5 generacji osiągnęły kres fizycznych możliwości stealth i znaczący postęp nie jest możliwy... :)

xxx
sobota, 26 września 2020, 13:21

Gen5 to głównie chodzi o obecny rozwój radarów wczesnego ostrzegania w kierunku radarów pasywnych - dla nich jest obojętne czy to gen4 czy 5 i tak wykryją ( narazie oczywiście bez dużej dokładności ale wystarczy aby skierować własne środki w odpowiednim kierunku ). Dlatego wszyscy myślą ( mam na myśli te kraje które są w stanie coś takiego zaprojektować ) o gen6 czyli samolot matka z dronami, która pozostaje cały czas poza zasięgiem radaru.

Tani
czwartek, 1 października 2020, 08:06

Ludzie nie ma radaru pasywnego. Radar z definicji jest aktywny. Pasywny nazywa sie sensor . I takiej uzywaj terminologii. Jesli jest pasywny czyli logicznie myslac musi cos wylapywac aktywnego pytanie tylko co?

Davien
czwartek, 24 września 2020, 22:23

Funku, jak w końcu w Rosji opracujecie maszynę 5 gen( bo Su-57 nia nie jest) to będziesz sie mógł wypowiadac:)

Fanklub Daviena
piątek, 25 września 2020, 18:46

Tym większy wstyd będzie dla F-35 i F-22 gromionych przez "4 generacji" Su-57... :)

Wanilia
sobota, 26 września 2020, 10:21

Na razie to gromiona jest ziemia. Su-57 nigdy się nie zbliżył do f-22... Samolotu, który został oblatany 30 lat temu.

asd
piątek, 25 września 2020, 21:18

Jasne. Jak w dolinie Bekaa, Iraku czy Jugosławii. Przepaść technologiczna jest tak wielka na niekorzyść produktów rosyjskich, że Twoje marzenia są zupełnie nierealne.

HeHe
sobota, 26 września 2020, 13:24

Jasne. Ta "przepaść technologiczna" na niekorzyść produktów rosyjskich spowodowała ich zakup przez Turcję i Indie przy czym Turcja kupując produkt rosyjski (S-400) zrezygnowała z produktów amerykańskich (F-35) a Indie kupując ten sam produkt rosyjski zrezygnowały z produktu amerykańskiego (Patriot) nie "kucając" przed groźbą amerykańskich sankcji. To Ty marzysz w oderwaniu od rzeczywistości.

Wania
sobota, 26 września 2020, 22:22

I wykazała się ignorancją. Turcja ciągle grozi pozwami USA i prosi o sprzedaż f-35. Jakoś rosyjskiego su-57 na ile chcą mimo prezentacji przez Putina prezydentowi Turcji. Uznali, że to złom.

HeHe
niedziela, 27 września 2020, 13:50

Turcja "grozi i prosi"? A po co? Skoro Turasom tak bardzo zależy na F-35 to wystarczyło zgodzić się na amerykańskie prośby aby S-400 nie był uruchomiony, został odsprzedany albo z niego zrezygnowano? Po prostu wolą mieć S-400 niż F-35. "Wykazała się ignorancją" :) Wykazałeś się myśleniem życzeniowym.

Davien
sobota, 26 września 2020, 18:50

Heheszku Turcja nie zrezygnowała z F-35 tylko została wyrzucona z tego programu z hukiem. Erdogan do końca wierzył ze uda mu się dostac F-35 nawet specjalnie jezdził do Trumpa w tym celu i nic. Indie jak kupowały S-400 nie miały oferowanych Patriotów a jak maja wybór to rosyjski sprzęt wykopuja z hukiem( pancyr) jak na razie to własnie te"nowoczesne" systemy rosyjskie sa albo ruchomym celem dla przeciwnika albo nie są w stanie wykryc nalotu bombowców strategicznych i rakiet lecacych nad baza jakiej maja podobno bronić.

Tani
środa, 30 września 2020, 19:40

Zrezygnowali bo amerykancow nie uzyja bez zgody USA. To nie jest tajne bo jak USA sprzedawala bron na Ukraine pisali ze na terenie Rosji nie bedzie dzialac. Czyli Erdogan wysle efy do Grecji a w polowie drogi bedzie komunikat blad 300 wracaj do bazy? Juz wam to pisalem ruska bron nie jest zabezpieczona a amerycka tak.

HeHe
niedziela, 27 września 2020, 22:03

Turcja Davienku pomimo paru "szans" które dawali jej Amerykanie (nie włączać, odsprzedać) oraz gróźb objęcia sankcjami nie zrezygnowała z S-400 rezygnując zarazem z F-35 a Indie jak najbardziej rozmawiały z Amerykanami o systemie "Patriot" z którego zrezygnowały podpisując umowę na dostawę S-400, w ogóle nie przejmując się sankcjami którymi grozili im Amerykanie. Tak więc doskonale rozumiem twoje frustracje wyrażające się w szlochach i żalach na tym forum.

czytelnik 24
niedziela, 27 września 2020, 13:46

To dopiero Dima, a jeszcze niedawno pisales, ze trzeba kupowac F-35 bo przez banke broniona S-400 nic innego sie nie przeslizgnie.

Ot chwila ulotna
czwartek, 24 września 2020, 20:58

Oczywiście że tak. W Rosji osiągnął maksimum w Su 57. Więcej tam już nie wycisna

Macorr
czwartek, 24 września 2020, 12:42

Umiejętne budowanie napięcia

aaa
czwartek, 24 września 2020, 12:36

Trochę z wyglądu jak mityczna SR-91 Aurora

Pan Jacek
czwartek, 24 września 2020, 16:59

SR-75 Aurora , to też jako cały program budowy samolotów x

złośliwy
czwartek, 24 września 2020, 12:27

Rosja będzie musiała odpowiedzieć na to wyzwanie technologiczne rzucone przez USA. Prawdopodobnie przy podawaniu numeru generacji dla Su-35 znowu dopiszą ze 2 plusy.

Tani
środa, 30 września 2020, 20:45

Taki kawal z epoki o ruskich uczonych. Dokonali epokowego odkrycia-sproszkowali wodke. Tylko nie wiedza w czym ja rozpuscic. A teraz powazniej ,Rosja dokonala skoku technologicznego,jeszcze 10 lat temu byli na poziomie ZSRR w80tych latach. W lotnictwie sa dalej tak 20 lat do tylu ale wolno ida do przodu. W sumie na licencji robia tylko jeden samolot wojskowy kupiony ad austriakoa dwusilnikowy szkolny. Z USA dajcie pokoj nie ma co porownac. Pamietam An-24 i reszty nie napisze. U nich jeszcze lataja i to duzo

Piotr Dębski
czwartek, 24 września 2020, 18:07

Nie Rosja, Rosja już dawno się nie liczy. Z PKB Holandii i ludnością mniejszą niż Pakistan Rosja nie ma znaczenia. Chiny za to z pewnością podejmą próbę rywalizacji technologicznej.

Tani
czwartek, 1 października 2020, 08:12

Rosja sie liczy bo do niej ida wszyscy ktorzy z USA maja nie po drodze. Rosja po prostu korzysta na podziale swiata. PKB tutaj nie ma znaczenia. Po USA Rosja ma mozliwosci projekcji sily militarnej w dowolny zakatek swiata. To potwierdza wojna Syryjska.

Marcin
piątek, 25 września 2020, 09:59

O, to,to... I to jest odpowiedź na dzisłania chin. To i blokady ekonomiczne...

bardziej złośliwy
czwartek, 24 września 2020, 17:48

Pokażą MiG-41 i będzie po zawodach. Ostatnia dekada to pasmo porażek amerykańskich inżynierów, więc Rosja nie musi się za bardzo przejmować tym demonstratorem.

Davien
piątek, 25 września 2020, 16:49

Biorac pod uwage ze w Rosji zatrzymaliście sie w technice pod koneic XX wieku to....

piątek, 25 września 2020, 16:40

Może coś w tym być: Pokażą mig-41 a oponenci popadają ... ze śmiechu. Małą próbkę juz mięliśmy ("pułap 50km").

Marek
piątek, 25 września 2020, 08:53

Nie tak szybko. Na razie Rosjanie nie postroili jeszcze samolotu będącego odpowiednikiem F-22.

złośliwy
piątek, 25 września 2020, 07:58

Wszyscy czekamy z niecierpliwością na pokazanie MIG-41. Ale biorąc pod uwagę jak im idzie pokazywanie seryjnego Su-57 będącego uwieńczeniem 2 dekad sukcesów rosyjskich inżynierów to chyba poczekamy jeszcze dłuuuugo...

Raptor
piątek, 25 września 2020, 07:40

Tak, bo utrata doków pływających, spalenie jedynego lotniskowca, zestrzenia wzajemnie waszych samolotów - to powód do dumy ;) A co takiego pokazaliście? System instant handbrake w SrU-57 o ziemię? Litości...

Ot chwila ulotna
piątek, 25 września 2020, 06:57

Pasmo porażek powiadasz? To jak określimy sytuację w Rosji? Seria katastrof?

weffewfew
czwartek, 24 września 2020, 17:10

My też :) MiG-29++++++, choć podoba się ten samolot

chateaux
czwartek, 24 września 2020, 16:59

Potem opracuja kolejną koncepcje zadziwiajaco przypominającą wyglądem amerykanska konstrukcję, i ponownie powiedzą że dlatego jest taka podobna, iż to jedyny optymalny kształt.

złośliwy
piątek, 25 września 2020, 07:59

Albo, że to USA ukradło im pomysł opracowany przez radzieckiego naukowca, wykończonego przez KGB/FSB...

rED
czwartek, 24 września 2020, 11:59

No tak bo technologia stealth to przeżytek. Dla tych którzy jej nie opanowali.

mobilny
czwartek, 24 września 2020, 18:22

....Bo stealth to ślepa uliczka. Projekt powstał w tym samym studiu co Concept nasz niedoczekany MBT....

Wania
sobota, 26 września 2020, 10:26

Rosjanie znowu ciebie na ile posłuchali. Starają się na siłę stworzyć su-57 i ochotnika w formie latającego skrzydła. Amerykanie to już zupełnie nie odkryli twojego wizjonerstwa. F-117, b-2, f-22, f-35, b-21 a teraz i to...świat widać cię nie rozumie.

Davien
sobota, 26 września 2020, 18:52

Dodaj do tego Turków, japonie Koreę Płd., Francję/niemcy, UK, Chiny.

Davien
piątek, 25 września 2020, 16:51

Mobilku wiec wg ciebie nasz PL-01 Concept powstał w Skunk Work gdzie Denys Overholt opracował zasady konstrukcyjne Stealth???

Cukier Drożdze Destylacja
czwartek, 24 września 2020, 17:02

Jak zrobią stealth w pasmie termicznym to to przeżytkiem nie będzie, puki co każdy samolot jest widziany w termowizji jako świecący punkt na tle zimnego czarnego nieba z odległości niemal kosmicznej.

piątek, 25 września 2020, 16:41

Klasyczny samolot jest widziany na radarze z o wiele większej odległości niż w termowizji.

cynik
piątek, 25 września 2020, 08:03

No jak masz na myśli prymitywne konstrukcje pseudo-stealth jak Su-57 z nieekranowanymi dyszami to racja. Prawdziwe maszyny stealth mają ograniczone także inne parametry fizyczne, nie tylko pole odbicia radarowego.

Cukier Drożdze Destylacja
piątek, 25 września 2020, 20:42

Napisałem że każdy samolot wiec nie zaklinaj rzeczywistości, każdy samolot jest ciepły a te lecące z prędkościami naddźwiękowymi są gorące i nic do tego nie mają ekranowane dysze, co jest bzdurą że są jakieś cudowne bo już stare silniki miały na tyle zimne zewnętrzne powierzchnie dysz że nawet na dopalaczu człowiek mógł ich dotykać ręka co można znaleźne na YT.

cynik
sobota, 26 września 2020, 14:17

Ja nie zaklinam rzeczywistości Ja po prostu mam jakiekolwiek pojęcie o fizyce w tym o zasięgu i ograniczeniach systemów detekcji opartej na podczerwieni. No ale jak ktoś pisze o kosmicznych zakresach widoczności...

Cukier Drożdze Destylacja
sobota, 26 września 2020, 21:40

Oczywiście że niemal kosmiczne bo myśliwiec lecący na wysokości 10 km gdzie powietrze jest 3 razy rzadsze nie ma chmur i innych zanieczyszczeń które pochłaniają IR będzie znakomicie widoczny dla drugiego myśliwca z bardzo daleka oczywiście wszystko zależy od sprzętu odpowiednia apertura optyki duża czułość matrycy IIR da równie dobre efekty co radar. I chyba masz nie świeże informacje.

Davien
wtorek, 29 września 2020, 00:21

I pewnei dlatego zasięg radaru jest kilka razy wiekszy niz IRST:))

Cukier Drożdze Destylacja
środa, 30 września 2020, 18:55

Apertura anteny radaru to 1-2 metry apertura optyki w IRST to może10 cm stąd te różnice, IRST jest traktowany tylko jako system uzupełniający, to jest mały z ograniczonymi możliwościami, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić duży, jedynymi ograniczeniami jest sama atmosfera ale na dużych wysokościach jej wpływ jest minimalny no i horyzont czyli te same sprawy które przeszkadzają w radiolokacji. Co do zdolności optyki w wykrywaniu małych obiektów to sobie zobacz jak z tym sobie radzi astronomia.

rmarcin555
czwartek, 24 września 2020, 11:55

To nie prawda. Prototyp wykonała PGZ. W stoczni w Radomiu.

Marek
piątek, 25 września 2020, 09:00

Powiedz te bzduręgi o stoczni Czechom. Za czasów Austro-Węgier mieli fabryki związane ze stoczniami u siebie. Bez tych fabryk Austriacy o swoich pancernikach mogliby zapomnieć.

chateaux
czwartek, 24 września 2020, 17:00

Nie, Naval Group w Paryżu.

Adam L.
czwartek, 24 września 2020, 11:51

Jeśli ma tak wyglądać to sugeruje to kompletną porażkę tego projektu.

Tito
czwartek, 24 września 2020, 19:36

Są bardzo konsekwentni w swoich projektach i ich realizacji. Najpierw tandem B-2 i F-22 teraz B-21 i F-jakiś tam. Raczej będzie odwrotnie, no może nie spektakularny sukces ale na pewno umiarkowany i pragmatycznie wytyczony kierunek dla pozostałych państw jak budować 6 generację.

Johny
czwartek, 24 września 2020, 11:44

Widać, wyraźnie, że zerżnęli z MIG-37, ale czego się spodziewać po kraju lubującym się z kopiowaniu radzieckich rozwiązań.

Quake
czwartek, 24 września 2020, 22:54

Grubo... :)

Wania
czwartek, 24 września 2020, 21:57

Zobacz miga -37 jeszcze raz. Dwa wielgachne stateczniki pionowe, spłaszczony dziub jak u dziobaka i kwadratowe skrzydła przyklejone do kadłuba. No podobieństwo jak nic.

BieS
czwartek, 24 września 2020, 20:12

Enerdowskie poczucie humoru? MiG-37 to fikcyjny samolot modelarski, wykonany przez Amerykanów jako przeciwnik fikcyjnego samolotu modelarskiego F-19 również wykonanego przez amerykańską firmę modelarską. Jeżeli chodzi o kształt, przedstawiony powyżej to w niczym nie przypomina "MiG-37".

yar
czwartek, 24 września 2020, 16:03

Dowcip miesiąca! Co takiego amerykanie skopiowali od Rosjan? Może lotniskowce? Albo bombowce B-1 i B-2? A może F-22 czy F-35? A może technologię stealth? Bo na pewno nie "lotniskowiec" Kuźniecow, czy super "twardo przyziemiający" Su-57!

Tani
sobota, 26 września 2020, 07:21

Traly przeciw minowe Abramsow. To oficjalnie napisali. Abramsy ktore szly do ataku w Pustynnej Burzy byly wyposazone w nielicencyj ne kopie sowieckich. Bradley tyz bo to bwp czyli pomysl sowiecki. W sumie amerykanie w wojskach ladowych nic nie maja swojego.Abrams-to podzespoly i uzbrojenie Leo, Stryker to szwajcarska Pirania,Bradley to m-113 ale pomysl ruski m-113 byl transporterem. Pewnie by wiecej znalazl jak by poszukal

Johny
czwartek, 24 września 2020, 21:11

A np.zerżnęli B-29 z Tu-4. Jest tego tak dużo, że nie chce mi się nawet wyliczać, bo nie dałbym rady skończyć do rana, a mam ważniejsze zajęcia. Inne nacje też nie są lepsze. Nawet dawny ZX Spectrum powstał na bazie radzieckiego mikrokomputera Dubna 48K.

BieS
poniedziałek, 28 września 2020, 10:48

Wiesz co było w ZSRR przed lampą naftową? Nie? To Ci powiem: elektryczność.

chateaux
piątek, 25 września 2020, 17:30

B-29 kopią Tu4? LOL Gdy B-29 ladowaly w Rosji, Tu-4 jeszcze nie istniał. Proszę, licz dalej Johny - chocby do rana! Zapewnij wszystkim wiecej rozrywki. Jeszcze! Jeszcze!

bender
piątek, 25 września 2020, 16:51

Chyba zaczynam rozumieć Twoje poczucie humoru, ale odczuwam też obawę, że jakiś nieuk weźmie te żarty na serio. Stąd sprostowania: Dubna 48K to klon ZX Spectrum, powstały głupie 10 lat po oryginale. W czasach gdy wszystko wokół śmigało na Unixie i DOSie, to Dubna dzielnie korzystała z interpretera BASICa od Sinclaira. Co do Tu-4 i B-29, to amerykańska konstrukcja powstała podczas WW2 i nawet posłużyła do transportu bomb A nad Japonię, a sowiecka kopia powstała grubo po wojnie.

piątek, 25 września 2020, 16:42

A Francuzi pewnie zerżnęli Condorde'a :)

Michał
piątek, 25 września 2020, 14:10

Kolego, nie ośmieszaj się - jak można pisać brednie, że pierwszy był TU-4 a potem B-29 ?? To tak, jakbyś powiedział, że literka D jest pierwsza w kolejności w alfabecie, a literka A występuje na jego końcu. No, chyba, że tak właśnie uważasz. Ja naprawdę rozumiem, że w czymś mozna się nieświadomie pomylić, ale to, co napisłeś o TU-4, to albo wynik totalnego lenistwa intelektualnego i brak jakiejkolwiek wiedzy o temacie, albo celowa prowokacja z Twojej strony. Zarówno jedno, jak i drugie jest tu zbędne. Jeśli chcesz poważnie dyskutować, to przeproś się z faktami, a nie twórz swoich.

Ot chwila ulotna
piątek, 25 września 2020, 07:00

Wiadomo np. że pierwsza żarówkę zrobili Rosjanie. Amerykanie pierwsza która dzialala

Antex
piątek, 25 września 2020, 02:10

Co ???? B-29 z Tu 4? Bylo dokładnie odwrotnie. B-29 wylądowały w Rosji w 1944r, a Tu-4 został odtworzony w 1947. Aby go dokładnie skopiować, Sowieci specjalnie kupili zestawy narzędzi i przyrządy pomiarowe działające w systemie calowym zamiast metrycznego. A propos komputerów - to Sowieci nie potrafili opracować własnego procesora tylko zerżnęli Intela 8080 - bo Zilog Z-80 był już dla nich za trudny. Więc nie pier**l o technice cyfrowej. Ok- Sowieci opracowali a nawet seryjnie produkowali pierwsze i jedyne działające świecie komputery w systemie trójkowym,szybsze od binarnych. ale w świetle rozwoju technologii półprzewodnikowych była to raczej ślepa uliczka w rozwoju informatyki.

Tani
sobota, 26 września 2020, 07:27

Oni nic nie musieli kupowac bo mieli. Przeciez kupili licencje na dc-3 cataline silniki lotnicze. Sami amerykanie przyznaja ze tupolew zrobil samolot klasy B-50 nie 29. Zreszta Tupolew olal rozkaz Stalina bo miala byc wierna kopia. Dla sowietow nie bylo to trudne bo technologie budowy silnikow i platowcow kupili razem z licencjami.

Davien
wtorek, 29 września 2020, 00:23

Że co??? Tupolew dość nieudolnie skopiował B-29 tworząc Tu-4 przy tworzeniu którego zresztą mieli więcej problemów niz z Buławą:)

Tani
środa, 30 września 2020, 20:32

Juz to pisalem,to nie jest kopia tylko tforczy produkt Tupolewa. Nie wykonal rozkazu to fakt. Jeszcze raz to nie zaden cud sowieci mieli technologie kupione razem z licencjami bylo im latwo. Przeciez dakota tez byla standartem amerykanskim czy Catalina ruska lic to GST. Nie ponimaju gdzie widzisz problem? Amerykanie dali im know how. No za kase w zlocie.

Marek
piątek, 25 września 2020, 14:54

Facet tworzy takie sci-fi, że bracia Strugaccy przy nim wymiękają.

Welease Woger
piątek, 25 września 2020, 12:31

Przecież szpiegostwo przemysłowe to rzecz powszechna. Francuzi skopiowali większość rozwiązan z T-144 i nikt afery z tym nie robi.

Antylewak
sobota, 26 września 2020, 20:23

No patrz, akurat dzisiaj widziałem film dokumentalny o Concorde, wypowiadał się w nim jeden z konstruktorów Tu-144 (nazwiska nie pomnę), który z na pytanie dziennikarza o to czy przy budowie Tu-144 konstruktorzy radzieccy korzystali z danych zdobytych przez radzieckich szpiegów (?) z rozbrajającą szczerością powiedział coś takiego: no myśmy stawiali wywiadowi pytania a oni nam dostarczali odpowiedzi... Konrtwywiad francuski w połowie lat sześćdziesiątych XX w. wykrył działalność szpiegowską ze strony Rosjan polegającą na wykradaniu danych na temat projektu Concorde, co skończyło się sporą aferą i wydaleniem paru rosyjskich "dyplomatów". Ale do tego czasu rosyjscy szpiedzy zdołali przekazać do ZSRR sporo zdobytych informacji, m.in. kompletne rysunki techniczne płatowca. Faktem jest natomiast, że po katastrofie Tu-144 podczas pokazów lotniczych pod Paryżem (03.06.1973 r.) francuski kontrwywiad "zabezpieczył" jeden z silników rozbitego Tu-144. Następnie specjaliści z przemysłu lotniczego poddali go badaniom, co pozwoliło poznać Francuzom stopień zaawansowania rosyjskich rozwiązań w dziedzinie napędu. Człowiek, który brał udział w tych badaniach, również wypowiadał się w tym filmie i w temacie radzieckich rozwiązań stwierdził, krótko: bez rewelacji... Tu-144 mógł lecieć z prędkością pow. 2 Ma ale wówczas jego zasięg spadał znacznie poniżej 4000 km. Ponadto cały samolot wyglądał jak dość topornie.

Davien
sobota, 26 września 2020, 19:00

Istotnie nikt nei robi afery bo to Rosjanei nieudolnie zerżneli Concorde'a tworząc ten bubel Tu-144.

złośliwy
czwartek, 24 września 2020, 15:44

Racja. Od razu widać takie same wielkie stateczniki z tyłu i te symetryczne trapezowe skrzydła w środku centropłata.

1stCav
czwartek, 24 września 2020, 15:40

I jeszcze bezczelnie plują radzieckim konstruktorom w twarz umieszczając na obrazku cyfrę 73. A przecież 73 wspak to 37. Tak, tak zupełnie jak Mig-37... Przypadek? Nie sądzę...

poniedziałek, 28 września 2020, 10:55

Najśmieszniejsze jest to, że radzieccy konstruktorzy nie potrafili zbudować do dziś, tego co Hollywood w latach 8

BieS
poniedziałek, 28 września 2020, 10:52

To radzieccy konstruktorzy niech spróbują wykonać oryginał MiG-37, bo to samolot modelarski, stworzony przez Amerykanów.

Antylewak
sobota, 26 września 2020, 20:24

Dobre!

Antex
piątek, 25 września 2020, 02:13

no to na tej samej zasadzie Rosjanie za chwile będą oblatywać MiGa-91 jako odpowiedź na F-19

Davien
sobota, 26 września 2020, 00:02

Etam, zajmie im to troche czasu, na razie pracuja nad Mig-41 jaka odpowiedzią na F-14:)))

Rhotax
czwartek, 24 września 2020, 22:45

Super wpis ! Taki dowcip uwielbiam na tym portalu !

Tweets Defence24