Reklama

Wielka Brytania: Typhoony z pociskami manewrującymi zastąpią Tornada

10 stycznia 2019, 17:36
Typhoon Cypr 2 (1)
Fot. Crown Copyright

Zakończona integracja pocisków Storm Shadow, Brimstone i Meteor na Typhoonach wieńczy proces przeniesienia tych światowej klasy zdolności z wiekowych maszyn Tornado, co pozwala na ich wycofanie z arsenału Royal Air Force. – oświadczył Gavin Williamson, Sekretarz Obrony Wielkiej Brytanii podczas uroczystości w bazie RAF Marham.

Brytyjskie samoloty Eurofighter Typhoon przeszły w ciągu ostatnich lat szereg testów i modyfikacji, których celem było przekształcenie floty tych myśliwców w maszyny w pełni wielozadaniowe, zdolne do skutecznego zwalczania wszelkich celów powietrznych i naziemnych. 

Jak podkreślił Sekretarz Obrony Wielkiej Brytanii, udało się to zrobić „na czas i w ramac zaplanowanego budżetu”, dzięki współpracy wojskowych specjalistów, oraz setek pracowników koncernów BAE Systems, MBDA i Leonardo zaangażowanych w „Projekt Centurion”, którego celem było przeniesienie pełni możliwości samolotu Panavia Tornado GR.4 na zmodyfikowaną wersję samolotu Eurofighter oznaczona Typhoon FGR.4.

image
Trzy generacje samolotów RAF: F-35, Typhoon i Tornado. Fot. RAF

W ramach „Projektu Centurion”, wartego 425 milionów funtów przez ostatnie trzy lata, samoloty Eurofighter Typhoon dysponują teraz pociskami manewrującymi Storm Shadow, rakietami powietrze-powietrze Meteor oraz precyzyjnymi pociskami powietrze-ziemia Brimstone.
Oznacza to, że odrzutowce zwiększyły możliwości przechwytywania celów powietrznych i uderzenia na obiekty naziemne, płynnie przejmując zadania maszyn Tornado, które bliskie są przejścia na emeryturę. (…)
Tornado, które służą od 1979 roku i miały swój debiut bojowy w 1991 roku w Zatoce Perskiej, zostaną wycofane ze służby w marcu 2019 roku.

Gavin Williamson, Sekretarz Obrony Wielkiej Brytanii

O ile zdolność do użycia bomb kierowanych Paveway Mk. IV była dostępna już dla Typhoonów transzy 2, o tyle integracji wymagały pociski manewrujące Storm Shadow, lekkie pociski powietrze-ziemia Brimstone oraz nowe rakiety powietrze-powietrze Meteor o zwiększonym zasięgu i lepszej manewrowości. Zakończenie tych prac musiało odbyć się przed zaplanowanym na 2019 rok wycofaniem z ostatnich eskadr bojowych samolotów Panavia Tornado GR.4. Jest to o tyle istotne, że stanowią one nadal istotny komponent obecności brytyjskich sił zbrojnych w operacjach bojowych. Wraz z Typhoonami operują np. z Cypru przeciw tzw. Państwu Islamskiemu.

Zakończenie w terminie Projektu Centurion pozwala zamknąć stulecie brytyjskiego lotnictwa z flotą nowoczesnych maszyn bojowych, której trzon stanowią obecnie Typhoony, sukcesywnie uzupełniane przez kolejne dostarczane samoloty 5. generacji F-35B Lightning II. W dalszej perspektywie flotę silnie uzbrojonych Typhoonów i posiadających zdolności stealth F-35 mają uzupełnić brytyjskie samoloty nowej generacji Tempest. Podczas uroczystości w bazie RAF Marham w tle ustawiono cztery maszyny: "schodzące Tornado", obecne Typhoon i Lightning II oraz makietę Tempesta, która swoją premierę miała na ubiegłorocznym salonie lotniczym w Farnborough.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Stalker
wtorek, 15 stycznia 2019, 02:10

Bo Tornada to historia. EF-2000 je zastąpią a integracja kosztuje stąd ich cena. To dobre maszyny a UK/Niemcy/Hiszpania czy Włochy nie mają w planach wyjścia z EF-2000. Proste.

Kos
piątek, 11 stycznia 2019, 16:11

Dlaczego nie jesteśmy zainteresowani pozyskaniem tych Tornad skoro w Niemczech mają latać do 2035. Czy lament zacznie się dopiero wtedy jak kupi je Indonezja, Chile albo inna Arabia Saudyjska? Po co podtrzymywać tę fikcję z naszymi su22 czy mig29?

KrzysiekS
czwartek, 10 stycznia 2019, 23:11

Marek1 masz rację ale zauważ że armia WB zawsze była policyjna nie potrzebowali silnej armii lądowej tylko morskiej (wyspa). RAF od II wojny światowej to II siła w WB dlatego może warto (jeżeli daliśmy dupy z F-35 proponowano nam płacenie za pracę nad projektem i później profity teraz podłączyć się pod projekt Brytyjski i czegoś się nauczyć oraz trochę później zarabiać.

KAR
czwartek, 10 stycznia 2019, 22:49

Szkoda, że samoloty Tornado są już mocno wyeksploatowane (niemieckie też), bo dla nas jak znalazł, mimo niezbyt taniej eksploatacji tych maszyn. W sumie udana konstrukcja.

Marcin
czwartek, 10 stycznia 2019, 21:55

może eskadra Tornado dla Polski dla zastąpienia Su-22 ? na dekadę mielibyśmy sprzęt na poziomie.

Marek1
czwartek, 10 stycznia 2019, 21:22

Wydaje się, ze Brytole powoli kończą swój okres "wielkiej smuty" dla swych sił zbrojnych. Doprowadzili przez ost. 2,5 dekady swoja armię nieomal do rozkładu(szczególnie wojska lądowe), a teraz zabierają się do roboty nad odbudową potencjału i zaczęli jak zwykle od RAF i w mniejszym stopniu RN. WL są w najgorszym stanie. Wg angielskich źródeł w poł. ub. roku Angole mieli sprawnych operacyjnie ok 80 MBT typu Challenger 2 ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama