Ukraiński BWP na podwoziu Goździka

29 października 2020, 09:52
BMP-Kevlar-E
Fot. UMP

Media w ostatnich dniach obiegły zdjęcia prototypu ukraińskiego bojowego wozu piechoty Kevlar-E, który powstał w wyniku przebudowy podwozia działa samobieżnego 2S1 Goździk kalibru 122 mm. Należy zaznaczyć, że jest to inicjatywa prywatnego koncernu Ukrinnmash (UIM) a projekt powstał ponad dwa lata temu i był prezentowany podczas wystawy Arms and Security 2017 w Kijowie.

Pojazd wzbudził sporo kontrowersji, gdyż wygląda dość topornie. De facto jest to po prostu podwozie działa samobieżnego 2S1 Goździk, którego przedział bojowy został podwyższony dla większej wygody i możliwości przewiezienia 6 żołnierzy desantu oraz 2 z 3 członków załogi. Składa się na nią kierowca (zajmujący miejsce z przodu, przez właz stanowiska kierowcy) oraz dowódca i operator uzbrojenia. Uzbrojenie stanowi stosowana w siłach zbrojnych Ukrainy, na przykład na pojazdach BTR-3, wieża KBA-105 Szkwał, produkowana przez Żytomierskie Zakłady Pancerne. Moduł bezzałogowy Szkwał uzbrojony jest w armatę automatyczną ZTM-1 z zapasem 350 naboi kalibru 30 mm, 7,62 mm km KT-7.62 (2500 sztuk amunicji) oraz 30 mm granatnika automatycznego KBA-117 z zapasem 116 sztuk amunicji. Podwójna wyrzutnia pocisków kierowanych Barier może zostać umieszczona z prawej strony wieży.

image
Wizualizacja pojazdu Kevlar-E w wersji z 2019 roku. Rys. UIM

Brak jest obecnie zdjęć lub informacji na temat wnętrza pojazdu, jednak w oparciu na prezentowanych trzy lata temu wizualizacjach desant powinien siedzieć w 6 podwieszanych fotelach przeciwwybuchowych i korzystać podczas opuszczania pojazdu z rampy unoszonej hydraulicznie. Dla zwiększenia poziomu ochrony pojazd otrzymał dodatkowe element opancerzenia i ciężkie stalowe fartuchy chroniące częściowo koła jezdne. Opancerzenie przedziału desantowego ma zapewniać ochronę przed pociskami i detonacjami co najmniej poziomu 2 wg. normy STANAG 4596, co stanowi dość niski poziom jak na pojazd o masie 16 ton aspirujący do roli bojowego wozu piechoty.

Przód pojazdu ma być docelowo chroniony dodatkowo przez reaktywny pancerz typu „Rakietka’, czyli lżejszy wariant ukraińskiego systemu „Nóż” przeznaczony dla pojazdów o mniejsze masie niż czołgi podstawowe. Pojazd prawdopodobnie jest napędzany oryginalnym silnikiem JaMZ-238N o mocy 300 KM, ale planowane jest zastosowanie popularnej jednostki napędowej Deutz o mocy 420KM. Ma to pozwolić na osiągnięcie prędkości ponad 70 km/h na drodze i do 6 km/h na wodzie, gdyż pojazd ma pływać. Zasięg powinien wynosić do 700 km. 

Całość należy traktować bardziej jako ciekawostkę niż pojazd który miałby trafi do służby, szczególnie w sytuacji gdy powstał w  prywatnej korporacji Ukrinnmasz (UIM), której nie należy mylić z zakładami Ukrinmasz należącymi do koncernu państwowego Ukroboronprom. UIM łączy pod wspólnym znakiem kilka prywatnych firm, przede wszystkim z rejonu Charkowa, które zajmują się ciężkim sprzętem rolniczym i budowlanym. Nie posiadają wiec szczególnego doświadczenia w konstrukcjach wojskowych, czego Kevlar-E zdaje się być dowodem.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Polak
sobota, 31 października 2020, 17:29

Borsuk też toporny,niestety myśl techniczna lata 50 te.

Lord Godar
czwartek, 29 października 2020, 23:54

Bardziej można powiedzieć , że to gąsienicowy transporter opancerzony niż bwp .

zeneq
czwartek, 29 października 2020, 11:15

Ciekawostka ciekawostką, ale prywatna firma zbrojeniowa na Ukrainie może być spokojnie agendą dowolnego oligarchy gdy sytuacja dojrzeje do przewrotu. Zatem pojazd może trafić do służby. Prywatnej.

SimonTemplar
środa, 28 października 2020, 20:32

Jakiś niedopracowany, czegoś mi tu brakuje.... A Tak, zapomnieli o lusterkach. Nie ma to jak nasz Borsuk....

zeneq
czwartek, 29 października 2020, 15:28

Konstruktorzy takich maszyn jak Puma, ASCOD, K-21, Kurganiec-25, CV-90, MCV-80, Tulpar-IFV o niczym nie zapomnieli i wszystkie te maszyny mają lusterka. Nasz Borsuk również.

rED
czwartek, 29 października 2020, 09:06

Czyli nie może się samodzielnie poruszać po drogach publicznych. Ile Ukraina ma naczep do przewozu tego cuda?

Tomek
czwartek, 29 października 2020, 11:51

na Ukrainie drogi publiczne w stanie poligonowym. To się nie przejmuj.

Davien
czwartek, 29 października 2020, 11:26

U nas tak, a jak to jest z tym na Ukrainie?

Gosc
środa, 28 października 2020, 17:54

Mozliwosc przewiezienia 6 osb desantu i 2 z 3 czlonkow zalogi. A ten trzeci w niebo leci?

pomz
środa, 28 października 2020, 21:58

a reszta na pancerzu...

Gosc
środa, 28 października 2020, 17:51

Do przewiezienia ... i 2 z 3 czesci zalogi. A ten trzeci w niebo leci?

Ragozd
czwartek, 29 października 2020, 10:43

Ludzie, nauczcie się czytać i patrzeć. Dwóch w tym tylnym przedziale a trzeci to kierowca i siedzi z przodu. Ma własną "kabinkę" którą na zdjęciu widać.

7plmb
środa, 28 października 2020, 17:17

Wóż jak wóz ale toporna to jest ta hala na zdjęciu w tle..jakbym sie cofnął do lat 80 u nas.

asdf
środa, 28 października 2020, 17:02

Czekam na polska armatohaubice na podwoziu Rosomaka na wzor poludniowoafrykanskiej G6tki na podwoziu Ratela

bender
czwartek, 29 października 2020, 12:54

Na podwoziu Rosomaka mamy KMO z Rakiem. W przyszłości Rak dostanie też podwozie na gąskach do GMO

Po co?
czwartek, 29 października 2020, 08:49

Powiem wprost, pomysł całkowicie zbędny. Już kilka lat temu na podwoziu Rosomaka zostały przetestowane z bardzo pozytywnym rezultatem wieże zarówno 105mm jak i nawet ze 120mm armatą L50. Sprzęt przeszedł wszystkie testy poligonowe, żadnych problemów ze stabilnością czy celnością. Haubica o dużym zasięgu na opancerzonym podwoziu? Po co? Pancerz ma sens wtedy gdy Gdybyś zaproponował stopniowe przezbrajanie naszych 110 szt Dan na kaliber 155mm, to bym zrozumiał, bo te działa już mamy - tylko kaliber jak i dostępna amunicja jest słaba. Ale opracować kolejny typ haubicy na deficytowym wciąż w WP podwoziu Rośka to urojona fantazja zbyt bogatego!

Davien
środa, 28 października 2020, 21:35

Taak, 46-cio tonowa G6 powstałą na podwoziu 18 tonowego Ratela?? G6 nie am nic wspólnego z Ratel-em ,

asdf
piątek, 30 października 2020, 08:58

No coz tak twierdzi polska wikipedia po dluzszym zastanowieniu sie mozesz miec racje, moze chodzi o to samo podwozie MANa ktorym inspirowano sie przy projektowaniu G6.

Davien
piątek, 30 października 2020, 15:42

Panie asdf, wystarczy sprawdzić na stronie SA Army a nie na wikipedii bo na wiki są rózne przekłamnia. Ratel jest o ponad 3m krótszy i prawie metr węższy. To nie mogło być to samo podwozie MAN-a Podwozie G-6 jest oddzielną konstrukcją, jedyna rzecz podobna do Ratel-a to kabina kierowcy.

Tweets Defence24