Terytorialsi mobilizują się do walki z koronawirusem

30 października 2020, 08:47
8
Fot. WOT

Wczoraj przekroczony został próg 20 tys. nowych zakażeń. W planach Wojsk Obrony Terytorialnej został on zdefiniowany jako „trigger” uruchamiający przejście formacji do działań przeciwepidemiologicznych o dużej intensywności. Zgodnie z zapowiedziami ministra obrony narodowej w najbliższym czasie zaangażowanie wojska we wsparcie walki z koronawirusem zostanie zwiększone do ponad 20 tys. żołnierzy. Dużą część z nich będą stanowić żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, których dowództwo uruchamia dotychczas nieaktywowane zasoby.

Jak podaje rzecznik WOT płk Marek Pietrzak, w dniu 30 października wszyscy żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, za wyjątkiem tych już zaangażowanych w działania przeciwkryzysowe, otrzymają powiadomienia o konieczności stawienia się w swojej jednostce wojskowej. Szerokie powołania ochotników mają na celu jeszcze większe niż dotychczas zaangażowanie wojska w działania przeciwkryzysowe.

Od dzisiaj żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymają też silniejsze wsparcie od Wojsk Operacyjnych. Oznacza to, że operacja „Trwała Odporność” nabiera charakteru operacji połączonej. Żołnierze Wojsk Operacyjnych będą wspierać wszystkie dotychczasowe linie wysiłku w ramach tej operacji. Celem są działania przeciwepidemiczne o dużej intensywności prowadzone w kilkumiesięcznej perspektywie czasowej.

Zwiększenie zaangażowania 

Terytorialsi zostaną wprowadzeni do wszystkich szpitali gdzie przejmą zadania wstępnej segregacji pacjentów, tzw. triażu, obecnie takie zadania wykonują w 262 placówkach. WOT skieruje też żołnierzy do wszystkich funkcjonujących punktów wymazowych, gdzie zajmą się oni pobieraniem materiału biologicznego na obecność koronawirusa, obecnie takie wsparcie wojskowi realizują w 225 punktach.

Znacznie wzrośnie liczba samodzielnych punktów „test&GO”, które jak wykazały dotychczasowe doświadczenia pozwalają na pobieranie wymazów od bardzo dużej liczby osób w krótkim czasie. Równolegle WOT będzie budował kilka Regionalnych Centrów Pobrań, które docelowo, w przyszłości będą mogły zamienić się w centra szczepień.

Kolejnym obszarem, który zaangażuje zdecydowanie większą liczbę żołnierzy niż dotychczas, będzie budowa szpitali tymczasowych na szczeblu wojewódzkim. Oprócz bezpośredniego wsparcia w zakresie logistycznym, gdzie będą mogły być delegowane siły z jednostek specjalistycznych wojsk operacyjnych, żołnierze WOT zapewnią i utrzymają zasilanie awaryjne z wykorzystaniem elektrowni polowych o dużej mocy.

Znaczący wzrost zaangażowania wojska będzie również na kierunku wsparcia Policji przy monitoringu kwarantanny oraz ocenie potrzeb i pomocy osobom w niej przebywającym. Obecnie zaangażowanie WOT w te zadania utrzymuje się na poziomie ok. 500 żołnierzy każdego dnia. Ze względu na coraz większą liczbę osób przebywających w kwarantannie musi również zwiększyć się liczba patroli, które zajmą się jej monitoringiem. Obecnie żołnierze WOT wykonują te zadania we wspólnych patrolach z policjantami, ale rozpatrywane są scenariusze wsparcia realizacji tych zadań samodzielnie przez żołnierzy WOT, w miastach i aglomeracjach, gdzie liczba osób izolowanych będzie największa.

Równolegle ze stopniowym wzrostem zaangażowania w zadania wymienione powyżej, w WOT na szeroką skalę będzie odbywało się szkolenie żołnierzy pod kątem czekających ich zadań. Już trwają i będą realizowane kolejne kursy Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP) oraz pobierania materiału biologicznego. Po ich ukończeniu wojskowi w jeszcze większym stopniu odciążą lekarzy i pielęgniarki, aby kadra medyczna mogła zająć się udzielaniem pomocy najbardziej potrzebującym oraz zająć miejsca w budowanych szpitalach tymczasowych. Na chwilę obecną WOT dysponuje 2159 żołnierzami przeszkolonymi na poziomie kompetencji KPP oraz posiada ponad 500 żołnierzy przeszkolonych z pobierania wymazów.

image
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Bursztyn
piątek, 30 października 2020, 15:07

WOT masowi idzie na l4 Dlaczego? Bo Covid19

Józef_61
piątek, 30 października 2020, 12:06

Kiedy Macierewicz powoływał WOT, opozycja alarmowała, że to siły przeznaczone do tłumienia ew. zamieszek przeciwko władzy. Chyba mieli rację...

Szept
piątek, 30 października 2020, 15:02

Jak Jarosław myśli że za 500 zł miesięcznie WOT będzie mu ludzi na ulicach pałował to już całkiem odpłynął. Wśród 20 tyś. ludzi zawsze znają się jakieś oszołomy ale ja znam kilku WOT-owców i jestem pewien że ludzi pacyfikować nie będą.

Www
piątek, 30 października 2020, 13:19

Co mieli rację?Gdzie masz wojsko przy tłumieniu manifestacji?Manifestacje to nie zamieszki.

kobieta z traktora
piątek, 30 października 2020, 13:13

Wręcz przeciwnie, wg najwyższych ekspertów opozycji "weekendowe wojsko" nie stanowi żadnego zagrożenia dla nikogo.

Polish blues
piątek, 30 października 2020, 10:05

Miejmy nadzieję, że tylko do walki z wirusem...

reksio
piątek, 30 października 2020, 12:57

Donald jużdawno otworzył ogień. Łamią prawo znacznie bardziej niż górnicy w Jastrzębiu do któych Donald nie wahał się strzelać.

Tweets Defence24