Szwecja: Społeczeństwo w służbie obrony totalnej [10 PUNKTÓW]

10 stycznia 2018, 15:45
Fot. Jenny Ringström/Försvarsmakten/Facebook
Defence24
Defence24

Szwedzka komisja obrony opublikowała raport, w którym zawarła sugestie dotyczące koncepcji tzw. obrony totalnej oraz roli, jaką ma w niej pełnić obrona cywilna. Ma to związek z regulacjami dotyczącymi budżetu wojska na lata 2021 - 2025. 

Raport jest reakcją na zmieniająca się sytuację bezpieczeństwa wokół Szwecji, która została określona jako "niestabilna" oraz "nieprzewidywalna". W związku z tym członkowie komisji zidentyfikowali obszar wokół Sztokholmu, Gotlandię, region Öresund, obszar zachodniego wybrzeża wokół Gothenburga, zachodni obszar Svealand oraz gminy Jämtland i Norrbotten jako obszary strategicznego znaczenia w przypadku kryzysu lub wojny.

Jest to o tyle ważne, że jak twierdzą autorzy raportu, w przypadku katastrofy lub ataku dokonanego na jedno z państw nordyckich lub członków Unii Europejskiej "Szwecja nie pozostanie pasywna", przy czym Sztokholm oczekuje takiej samej postawy ze strony tych krajów jeśli to ona będzie ofiarą agresji. Dlatego jakikolwiek kryzys w regionie będzie wymagał od Szwecji podjęcia działań i zaangażowania własnych sił zbrojnych zarówno w charakterze obronnym, jak i wsparcia dla zaatakowanych sojuszników. 

Odpowiedzią na to wyzwanie ma być koncepcja obrony totalnej. Szwedzkie prawo definiuje obronę totalną jako "przygotowania i planowanie wymagane dla gotowości Szwecji do prowadzenia wojny". W momencie ogłoszenia przez władze najwyższego stopnia alarmu wszystkie działania społecznie zostają określone jako "obrona totalna". Oznacza to, że nie tylko armia, ale także rząd, władze samorządowe, prywatne instytucje, ochotnicze organizacje obronne oraz osoby prywatne działają w jej ramach. Celem totalnej obrony ma być obrona Szwecji na jej terytorium lub poza granicami samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami w przypadku ataku, a także ochrona i promocja szwedzkiego bezpieczeństwa, wolności oraz autonomii. 

Czytaj także: Szwecja i Rumunia pod ochroną Patriotów. Sukces USA [KOMENTARZ]

Obrona totalna ma być elementem odstraszającym potencjalnego przeciwnika, ale w przypadku wybuchu konfliktu musi skorzystać z potencjału do walki, zarówno wykorzystując możliwości obrony militarnej, jak i cywilnej. Istotą obrony totalnej jest przygotowanie społeczeństwa do warunków wojennych, tak aby nie dochodziło do zakłóceń w jego funkcjonowaniu. 

Przygotowanie obrony cywilnej powinno zdaniem autorów raportu uwzględniać zmiany oraz trendy kształtujące szwedzkie społeczeństwo. Należy do nich powszechny dostęp do usług transportowych, elektryczności, a także surowców energetycznych. Ważnym trendem jest postępująca digitalizacja, co rodzi ryzyko, że potencjalny agresor mógłby posłużyć się atakami cybernetycznymi, aby osłabić szwedzkie siły i wywołać chaos wśród społeczeństwa. 

Choć komisja jest zdania, że szwedzkie prawodawstwo pozwala szwedzkim władzom na podjęcie działań wymagających odpowiedzi oraz daje im narzędzia do zarządzania przygotowaniami obronnymi. Jednocześnie aktualne przepisy prawa przewidują środki w przypadku wojny hybrydowej oraz sytuacji, która grozi jej rozpoczęciem. 

Czytaj także: Zbrojna Skandynawia. Obrona umiarkowanym kosztem [RAPORT]

Pozytywna ocena nie oznacza jednak, że komisja nie przedstawiła rekomendacji dotyczących usprawnienia funkcjonowania obrony totalnej. Chodzi tu głównie o uzupełnienie ustawy regulującej działanie obrony cywilnej bazującej na strukturach zarządzania kryzysowego o środki przewidziane na czas wojny.  

1. Organizacja biur rządowych

Koordynacja obrony totalnej powinna pozostawać w gestii ministerstwa obrony, które będzie organizowało biura rządowe, z kolei te będą odpowiedzialne za nadzorowanie działań obronnych na poziomie lokalnym i lokalnym.

2. Ustanowienie agencji obrony cywilnej 

Rolę tego ciała miałaby pełnić Swedish Civil Contingencies Agency. Ma to usprawnić proces planowania w czasie pokoju oraz skoordynować działania podczas wojny.

3. Organizacja terytorialna

Z 21 gmin mają zostać utworzone obszary skupiające po od 3 do 6 jednostek terytorialnych. Na ich czele ma stać jeden z włodarzy gminy wchodzącej w skład okręgu. W przypadku podniesionego alarmu do jego obowiązków będzie należało kierowanie obroną cywilną na danym obszarze. Komisja zaleca również, aby kształt regionów wojskowych został dostosowany do obszarów działania obrony cywilnej.

4. Obowiązkowy pobór do obrony cywilnej

Będzie obowiązywał w czasie wojny i wymagał podstawowego przeszkolenia. Tu komisja widzi rolę dla organizacji proobronnych, które nie tylko mają odpowiadać za szkolenie, ale także być źródłem kadr dla obrony cywilnej oraz angażować społeczeństwo w działania na jej rzecz. Elementem wpływającym pozytywnie na nastroje społeczne ma być utworzenie specjalnej agencji, której zadaniem byłby rozwój obrony psychologicznej. 

5. Koordynacja działań w cyberprzestrzeni

W swoim raporcie komisja zwróciła uwagę na fakt, że wiele rządowych agencji jest zaangażowanych w nadzór nad kwestiami cyberbezpieczeństwa, szczególnie, że atak cybernetyczny na infrastrukturę krytyczną może mieć takie same konsekwencje dla społeczeństwa jak atak konwencjonalny.

6. Racjonowanie żywności, energii eklektycznej i surowców

W przypadku energii elektrycznej podmioty odpowiedzialne za infrastrukturę krytyczną będą zobowiązane do zbudowania awaryjnych rozwiązań dla wytworzenia energii elektrycznej w celu zapewnienia jej nieprzerwanych dostaw i w tym celu komisja sugeruje wykorzystanie rozwiązań związanych z energią odnawialną. Priorytetyzacja dotyczy także surowców energetycznych. Plany komisji uwzględniają również magazynowanie żywności.

7. Dostosowanie działań służb zdrowia, porządkowych oraz transportowych w czasie podniesionego zagrożenia lub wojny 

Sugestie komisji zakładają ukierunkowanie przestawienia trybu działań szpitali tak, aby wszelkie zabiegi medyczne były podporządkowane uratowaniu jak największej liczby potencjalnych ofiar konfliktu. Dodatkowo w każdym obszarze obrony cywilnej władze powinny wyznaczyć jedną placówkę, która będzie pełniła rolę szpitala wojskowego. W przypadku Gotlandii oraz północnej części Norrlandii do tego celu dedykowane będą dwa szpitale. 

Aby sprostać potrzebom czasu wojny lub kryzysu, w których kluczowa jest ochrona infrastruktury krytycznej (oraz innym zadaniom formacji policyjnych) autorzy raportu proponują reorganizację zwiększenie liczby funkcjonariuszy stanowiących wsparcie dla policji w sytuacjach kryzysowych, tak aby osiągnęła ona 1000 osób do 2021 r. oraz 3 tys. do 2025 r.

8. Dialog z sektorem prywatnym

Zgodnie ze szwedzkimi przepisami, firmy prywatne mają obowiązek uczestniczyć w obronie totalnej. Jak zauważają autorzy raportu, posiadają one potencjał organizacyjny wiedzę oraz kreatywność, które mogłyby stanowić cenny wkład w procesie planowania. Przedsiębiorstwa kluczowe z punktu widzenia obrony totalnej powinny zostać zidentyfikowane i objęte szczególnymi regulacjami przewidzianymi na wypadek wojny lub kryzysu. Do tego dochodzi utworzenie specjalnej rady gospodarczej koordynującej współpracę państwa oraz podmiotów prywatnych na szczeblu lokalnym, regionalnym i krajowym. 

9 . Rozwój współpracy obronnej z Finlandią i Norwegią

10. Utworzenie agencji kontrolującej i oceniającej działania obronne. Rząd proponuje stworzenie nowej, niezależnej agencji przeznaczonej do monitorowania i oceny efektów działań wzmacniających zarówno potencjał militarny, jak i obronę cywilną.

Według szacunków komisji zastosowanie jej zaleceń będzie kosztowało 4,2 mld koron rocznie (511 mln USD) w okresie od 2021 do 2025 r. Na początku minionej dekady Szwecja zakończyła większość projektów planowania na czas podwyższonego alarmu oraz wojny. Ponownie powrócono do nich w ustawie obronnej z 2015 r. jednak, jak zauważają członkowie komisji, do tej pory zapadło niewiele decyzji strategicznych odnośnie tego obszaru obronności. 

Warto zauważyć, że Szwecja już od pewnego czasu podejmuje intensywne działania w celu zwiększenia zdolności odparcia agresji ze strony Rosji. W siłach zbrojnych zdecydowanie zwiększono zakres modernizacji. Na Gotlandii sformowano dowództwo pułku, Szwedzi zdecydowali też o zakupie Patriotów czy przywróceniu do eksploatacji pocisków rakietowych RBS 15 Mk 2 odpalanych z wyrzutni brzegowych, zmagazynowanych czołgów Strv 122/Leopard 2 czy wreszcie systemów broni przeciwpancernej, jak RBS 55/TOW. Kulminację dotychczasowych przygotowań stanowiły ćwiczenia Aurora, realizowane w podobnym czasie, co rosyjski Zapad 2017, z udziałem ok. 19 tys. przedstawicieli personelu sił zbrojnych Szwecji, a także wojskowych z innych państw, w tym USA.

Obecnie Szwecja chce - oprócz, a nie zamiast wzmacniania armii - odtworzyć i zwiększyć swój potencjał, jeżeli chodzi o obronę cywilną. Z treści dokumentu wynika wyraźnie, że władze w Sztokholmie biorą pod uwagę ryzyko konfliktu zbrojnego na dużą skalę, w innym wypadku nie tworzono by planów racjonowania żywności i masowej ewakuacji medycznej. Doświadczenia Szwecji, jeżeli chodzi o obronę cywilną są niewątpliwie cenne i powinny być brane pod uwagę również w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w tym w Polsce.

Lidia Gibadło/Jakub Palowski

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
gg
środa, 10 stycznia 2018, 23:03

No jak myślicie, w czasie konfliktu będzie powszechna mobilizacja. Lepszy będzie świerzak z ulicy czy gość z wot?

Profesor
środa, 10 stycznia 2018, 21:36

No proszę, Szwecja i kolejne kraje przyjmują kierunek taki jak od 2 lat realizował Macierewicz, a teraz miejmy nadzieję będzie dalej realizował nowy minister. Ale to nie ma znaczenia bo nasi wyznawcy opozycji totalnej wciąż "wiedzą lepiej" i uparcie promują wizję małych sił zbrojnych opartych głównie na francuskich caracalach i bez żadnej obrony terytorialnej.

aster
środa, 10 stycznia 2018, 21:15

Szwecja Göteborga nie obroni , mieszkam w Angered i tutaj jest kilka osob ktore sluza w Hemvärnet ( odpowiednik naszych wot) i musze powiedziec ze to sa totalne glaby , naprawde dziwie sie ze ich przyjeli , jeden ma powazna nadwage (z 40 kilo) a drugi jest w jakis sposob uposledzony psychicznie (nie zartuje jest na recie) , wiem bo mieszka nademna , kiedys rozmawialem z sasiadem starszm Szwedem ( sluzyl w Hemvärnet 56-84) i on powiedzial ze po 1990 Hemvärnet jest zartem , bo oni brali wszystkich chetnych z braku ochotnikow ! , sluza tam ludzie ktorzy nie moga obslugiwac broni (sic) , a wszystko jest tajne i na oko wszystki wyglada ok 22 tys extra zolnierzy do obrony , ale w realu , Hemvärnet jest beznadziejna... nie wiem jak wyglada wot , ale mam nadzieje ze jest u nas z tym lepiej.

Patryk
środa, 10 stycznia 2018, 19:19

Teraz pytanie czy wot ma szansę stawić czoła choćby ogólno wojskowym formacja Rosji ( bez ciężkiej altyleri czołgów pojazdów opancerzonych czy rakiet) każdy powie że NIE! !! Ale wot może spełnić inną funkcję jednostek do walki w trudnym terenie np. Z urbanizowanym? tylko no tak jest problem w Polsce nikt nie ma broni i nie wie jak się ja odpezpiecza a co dopiero strzela i to celnie powtarzam celnie. Dlatego tworzenie wot powinno być oparte na powszechnym po przez wot dostępie do broni palnej wtedy to ma sens bo skracamy czas trwania szkolenia

Deuter
środa, 10 stycznia 2018, 18:59

U nas też by się przydało tak systemowo. Nie tylko WOT ale pełna mobilizacja społeczeństwa.

pg
środa, 10 stycznia 2018, 18:28

Niestety większość Szwedów boi się nawet powiedzieć, co myśli o sytuacji w kraju, kobiety boją się zgłaszać gwałty, żeby nie zostać oskarżonymi o rasizm, rodzice boją się własnych dzieci, żeby przypadkiem nie doniosły na nich o choćby cień stanowczości w wychowaniu, mężczyźni - no właśnie, czy są tam jeszcze jacyś normalni, biali, heteroseksualni, nie sfeminizowani mężczyźni? Struktury, organizacja, procedury mogą sobie istnieć, ale nie wierzę, że takie zastraszone, zakłamane, żyjące w quasi totalitarnym państwie społeczeństwo będzie w stanie stawić realny opór jakiemukolwiek zagrożeniu zewnętrznemu, skoro z powodu poprawności politycznej skapitulowali już totalnie przed wrogiem wewnętrznym, mało tego, zdradzają en masse objawy syndromu sztokholmskiego.

Nowy
czwartek, 11 stycznia 2018, 12:58

Nawet cymbał nie potrafi dobrze przetłumaczyć z angielskiego: Gothenburg to po polsku Goteborg

say69mat
środa, 10 stycznia 2018, 23:46

Wow ... wielka szkoda, że realizowana w naszym kraju idea WOT-u. Sprowadza się - w rzeczywistości - do ograniczonej roli w strukturze bezpieczeństwa narodowego. Jakaś koncepcja partyzantki i wsparcie wojsk regularnych, a nie organizacja ewakuacji ludności cywilnej z rejonów zagrożonych walkami. A nie ewakuacja rannych, czy też szeroko rozumiane wsparcie logistyczne sił manewrowych. Dalej, w warunkach naszego kraju OC praktycznie nie istnieje. A to właśnie formacje WOT-u powinny inicjować proces budowy lokalnych struktur OC. Można odnieść wrażenie, że szwedzka koncepcja obrony terytorialnej jest bardziej przemyślana i bardziej dojrzała. Dając w efekcie wsparcie zarówno ludności cywilnej, jak i siłom zbrojnym.

tyle
środa, 10 stycznia 2018, 17:11

Niestety ani słowa o tym co szwedzcy obywatele i szwedzcy żołnierze mają w głowach. Czy zwykli Szwedzi chcą bronić Szwecji? Czy mają taką potrzebę? Kilkadziesiąt lat działania szwedzkich socjaldemokratów zmieniło postrzeganie świata i swojej ojczyzny przez Szwedów.

tak tylko...
środa, 10 stycznia 2018, 17:08

Myślę, że tutejsi komentatorzy, krytycy koncepcji tworzenia WOT, dbający o to by rosyjska agresja napotkała jak najmniejszy opór, powinni wykazać Szwedom, że zbrojne organizacje terytorialne są bez sensu, stanowiąc tylko mięso armatnie dla niezwyciężonej armii rosyjskiej, no ale jak widać Szwedzi podobnie jak Polacy i Finowie uważają trochę inaczej...

zdziwiony.
środa, 10 stycznia 2018, 20:46

Najpierw Rosyjskie statki musiały by się przebić przez ich lotnictwo, marne 100 myśliwców czy marynarkę, kilka fregat i 5 okrętów podwodnych. do tego zamówiony standardowy system Patriot i swoja Narew. Do tego Leo, AMV czy Archery.

gsm
środa, 10 stycznia 2018, 20:07

Pojechałeś dokładnie tak, jak robi to obecny rząd: czyli kto ma inne zdanie, to wróg Polski. Gdybyś zadał sobie trud śledzenia na bieżąco wypowiedzi n/t WOT, to nawet wśród "tutejszych komentatorów" nie znalazłbyś zdeklarowanych przeciwników tej formacji. Owszem kilka takich przypadków było, ale to bardzo niewielki margines. Przeważająca większość jest "za". Natomiast wielu było krytyków formy, w jakiej WOT ma funkcjonować, jej zadań na wypadek wojny/pokoju, wyposażenia, umocowania prawnego itd. Każdy Polak znający historię swojego kraju, może od razu przywołać przykłady, gdy nieprzemyślane, źle zorganizowane i zaopatrzone oddziały polskie, często źle dowodzone, ginęły jako mięso armatnie na polu walki, nie powstrzymując wroga i nie przynosząc korzyści krajowi. To nie była wina żołnierzy, a decydentów politycznych i wojskowych. Trudno się dziwić, że ktoś starający się rozsądnie patrzyć na obecne działania obronne, chciałby uniknąć takiej "powtórki z historii" w odniesieniu do WOT-u.

rozczochrany
środa, 10 stycznia 2018, 19:39

Od siebie dodam, że Rosji też są jednostki Obrony Terytorialnej powstałe z wojsk wewnętrznych oraz, że w Rosji funkcjonują legalnie i szkolą się uzbrojone cywilne milicje będące rezerwa armii na czas wojny.

Szczepan
środa, 10 stycznia 2018, 19:08

No tak, jeżeli ktoś ośmielił się skrytykować WOT, to znaczy, że dba o to, żeby "rosyjska agresja napotkała jak najmniejszy opór". Przecież to oczywiste, prawda? A rosyjska agresja nie jest już potencjalna, ale pewna. Powielając propagandę swoich mocodawców lub idoli, zapominasz o kilku sprawach. Szwedzka koncepcja wojny totalnej jest zagadnieniem szerszym niż WOT więc takie porównanie nie ma sensu. Obrona terytorialna ma natomiast sens, ale może być tylko wsparciem, pomocą dla jednostek regularnych, które w pierwszej kolejności powinny być dozbrojone i doszkolone. Zdecydowanie jednak żaden z elementów sił zbrojnych nie powinien być elementem gry politycznej.

Alagner
środa, 10 stycznia 2018, 18:18

Nikt koncepcji OT jako takiej nie krytykuje (poza może totalnie oderwanymi od rzeczywistości ludźmi), bardziej za to tworzenie jej kosztem wojsk operacyjnych, do tego z dość dziwnym łańcuchem dowodzenia. Dołóżmy do tego osobliwą "wyklętą" tradycję i ideologię, wybacz Waść ironię. W skrócie: idea słuszna, ale wygląda na to, że rząd chce sobie stworzyć partyjne bojówki.

Tweets Defence24