Amerykańska marynarka szuka myśliwca przyszłości [ANALIZA]

21 sierpnia 2020, 06:33
A-12_Avenger_in_flight_NAN11-90
A-12 Avenger II. Niezrealizowany projekt maszyny uderzeniowej US Navy z początku lat 90. / Rys. US Navy

Bez rozgłosu Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła właśnie program budowy nowego myśliwca pokładowego, który zastąpi w niedalekiej przyszłości samoloty F/A-18E/F Super Hornet i EF-18G Growler. Jakie założenia przyjęto dla tej maszyny i czym będzie różniła się od F-35C, który według wcześniejszych planów miał stać się jedynym pokładowym myśliwcem wielozadaniowym tej formacji?

Nie jest tajemnicą, że program pokładowego wariantu myśliwca F-35, czyli F-35C  jest dzisiaj uważany za najmniej udaną jego wersję, szczególnie jeśli chodzi o gotowość i dostępność operacyjną (wstępna zdolność bojowa została osiągnięta w 2019 roku, F-35C uzyskały ją jako ostatnie spośród trzech wersji). Problemem są też koszty i zasięg tych maszyn. Chociaż spełnia on wcześniejsze założenia to 1100  1300 km promienia operacyjnego, w zależności od konfiguracji - znacznie większy niż w przypadku F/A-18E/F – i tak wydaje się dzisiaj zbyt mały, a US Navy myśli o maszynie zdolnej do operowania w promieniu 1800 km i większym.

Powodem zmiany tych założeń są chińskie (ale także rosyjskie czy nawet irańskie) balistyczne i manewrujące pociski przeciwokrętowe. Już od kilkunastu lat pojawiają się głosy, że w związku z rozwojem tych rodzajów broni w arsenałach potencjalnych przeciwników „superlotniskowce” typu Nimitz czy Ford stają się łatwym łupem. Aby tego uniknąć, okręty wraz z towarzyszącą im eskortą powinny operować w większych odległościach od wybrzeży przeciwnika. Aby jednocześnie były jednak w stanie dokonywać ataków, potrzebują samolotów o dużym zasięgu. Właśnie to stoi u podstaw rozpoczętego niedawno programu Next Generation Air Dominance (NGAD).

Cena, jakość czy szybkość?

Plany US Navy są na dzień dzisiejszy niezwykle ambitne. Nowe samoloty miałyby bowiem wchodzić do służby już od początku lat 30. W tamtym czasie bowiem ma zacząć się wykruszać flota modernizowanych obecnie F/A-18E/F Super Hornet, pomimo że wciąż realizowane są niewielkie dostawy nowych samolotów. Wówczas wymiany zaczną wymagać także pierwsze samoloty walki elektronicznej EF-18G Growler. Niewykluczone, że marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych będzie chciała wdrażać nowe samoloty nawet wcześniej, ponieważ przewiduje, iż resursy samolotów 4. generacji wyczerpią się nawet szybciej niż przyjęto w założeniach. Biorąc pod uwagę napiętą sytuację na Morzu Południowochińskim, Bliskim Wschodzie i na Morzu Śródziemnym mogą się one rzeczywiście szybciej zużywać. Jeżeli nie w walkach to na pewno w wyniku intensywnej eksploatacji, w trakcie ćwiczeń.

Niezwykle ambitne założenia czasowe są urealniane przez doświadczenia zdobyte przy programie F-35. Jednak US Navy, w przeciwieństwie do wysuwanych czasem propozycji, nie chce wariantu rozwojowego tego samolotu, ani proponowanej „fuzji F-35 i F/A-18” tylko zupełnie nową maszynę. Amerykańscy marynarze chcieliby aby miała ona wiele zdolności, którymi cechuje się F-35C, ale powinna otrzymać wspomniany powiększony zasięg i jeszcze nowsze pokładowe rozwiązania techniczne.

Na te ostatnie mają składać się nowa architektura systemów elektronicznych, jeszcze bardziej poprawiająca świadomość sytuacyjną fuzja danych z sensorów pokładowych. Innym założeniem jest większa autonomiczność maszyny sprawiająca, że pilot będzie w większym stopniu skupiał się na zarządzaniu misją niż na pilotażu.

Jak na razie nie ma jeszcze ostatecznej wizji co do tego, jak będzie wyglądał efekt programu NGAD. Wygląda na to, że rozważane są dwa warianty tej maszyny. Pierwszy to myśliwiec załogowy o wielkim zasięgu. To kojarzy się z japońskimi planami ciężkiej maszyny „oddalającej” przeciwnika od Wysp Japońskich i wykonującej uderzenia na dużych odległościach. Druga koncepcja „rodziny systemów” przypomina bardziej francusko-niemiecki projekt FCAS (Future Combat Air System). Przy takim podejściu nowy myśliwiec US Navy w ogóle nie musiałby docierać w pobliże pozycji przeciwnika. Zamiast tego po przebyciu części drogi wystrzeliwałby amunicję precyzyjną lub roje bojowych bezzałogowców, a w ten sposób amerykańskie lotniskowce i tak pozostawałyby poza zasięgiem rakiet nieprzyjaciela.

To drugie rozwiązanie wydaje się bardziej optymalne zgodnie z argumentacją, że „pociski dalekiego zasięgu są tańsze od samolotów dalekiego zasięgu”. Z reguły opracowanie załogowego myśliwca o większym zasięgu jest droższe, niż pocisku rakietowego, mającego z natury rzeczy wykonać tylko jedną misję po wystrzeleniu. Odpowiadając więc zaawansowanymi samolotami na kolejne generacje pocisków Amerykanie przegrywaliby "wyścig" z powodu ponoszenia znacznie większych kosztów. Która koncepcja ostatecznie zostanie przyjęta i z jakich powodów – pokaże przyszłość.

Śmiałe założenia techniczne i napięty reżim czasowy można jednak pogodzić jedynie zasypując taki program dużą ilością pieniędzy. A i wówczas mogą pojawić się problemy, co najdobitniej udowodnił program F-35. Tymczasem pieniędzy nie ma, a w obliczu kryzysu gospodarczego Pentagon szykuje się nawet do zaciskania pasa w następnych latach. US Navy poszukuje środków na program kosztem koncepcji dalszych zakupów F/A-18E/F Block III, które obecnie w ramach wieloletniego kontraktu są budowane w zakładach Boeinga.

W związku z tym planuje się, że rok fiskalny 2021 ma być ostatnim, w którym nowe samoloty 4./4.5 generacji (24 sztuki) będą jeszcze finansowane. Rezygnacja z dostaw około 36 nowych Super Hornetów finansowanych w latach 2022-2024 i skupienie się jedynie na modernizacji istniejącej floty ma dać około 4,5 mld USD. To oczywiście tylko część potrzebnych środków. Program stosunkowo skromnego koreańskiego myśliwca 5. generacji KF-X szacowany jest np. na około 8 mln USD (nie licząc zakupu egzemplarzy seryjnych), a program japońskiego myśliwca przyszłości nawet na kilkadziesiąt miliardów USD.

Kosztów programu NGAD jeszcze oficjalnie nie oszacowano, ale w styczniu tego roku pojawiła się ocena, zgodnie z którą koszt wymiany floty F/A-18E/F w latach 2032-2050 oceniono na 67 mld USD a wymiany Growlerów na co najmniej 22 mld. Ci ciekawe w imię oszczędności i skrócenia czasu do wdrożenia samolotu do produkcji, marynarka wojenna USA jest skłonna zrezygnować z niektórych cech samolotu. Wymienia się w tym kontekście prędkość, cechy stealth i zdolności do przenoszenia uzbrojenia przez nowy samolot. Byłoby to możliwe szczególnie przy skupieniu się nie na tworzeniu „potężnego” samolotu załogowego, ale na „rodzinie systemów”.

Jak na razie nie wystosowano formalnego zapytania o informację do amerykańskich firm lotniczych, ale wydaje się że po ustaleniu wymagań w rywalizacji o maszynę pokładową wezmą udział ci sami co zwykle: Boeing, Lockheed Martin i Northrop Grumman. Konsultacje z spółkami firmami podobno już się rozpoczęły. Kontrahenci mają o co walczyć nowe myśliwce miałyby zastąpić wszystkie posiadane i przewidywane do wprowadzenia Super Hornety oraz Growlery, to program mógłby objąć nawet ponad 600-700 samolotów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 494
Reklama
block
piątek, 4 września 2020, 11:09

A po co marynarce US samolot załogowy przyszłości? Bezzałogowe samoloty są bardziej przyszłościowe. Będą mniejsze, zwinniejsze, z większym udźwigiem, zasięgiem, a na lotniskowcu zmieści się też ich więcej ... Cyba, że nie o to chodzi.

Rhotax
poniedziałek, 7 września 2020, 07:53

Bezzałogowce są narażone na powolny czas reakcji , zakłócenia w wymianie informacji z operatorem . wąską specjalizacje bez elastyczności człowieka na zmieniające się zagrożenia w czasie misji .

rambo
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:10

Wg niektórych typu Erer Polska ma być podwykonawcą woli kogoś tam.To typowa sowiecka onucowa mentalnosc.Jakakolwiek wzmianka że Polscy piloci zasługują na dwusilnikowe myśliwce przewagi powietrznej wywołuje wściekłość troli typu Davien czy Erer co śmierdzi agenturą i bycie jurgieltnikiem.Amerykanie potrzebują coś lepszego niż F35 i pewno będą mieli wyciągając wnioski z błędow.

Olej rustrolla
sobota, 29 sierpnia 2020, 11:15

Mógłbyś po polsku wyjaśnić o co cho z tym jurgieltnikiem?

Observer
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:29

Ciekawe - USA zyskało spore środki na sprzedaży F35 wielu krajom. Teraz te środki armia wykorzysta na tworzenie kolejnego jeszcze lepszego myśliwca (kampania reklamowa już się zaczęła?) i kolejne zamówienia. Nie wiem czy to już nie błędne koło. Amerykanie to mistrzowie lobbingu.

AlS
wtorek, 25 sierpnia 2020, 00:30

Powyższa analiza nie bierze pod uwagę jeszcze jednego aspektu, jakim jest pojawienie się zagrożenia dla CVBG/LGU ze strony chińskich samolotów J-20 z cechami obniżonej wykrywalności. Duży zasięg tych maszyn oraz stealth w przedniej półsferze, teoretycznie dają Chińczykom możliwość podejścia do grupy lotniskowca na odległość skutecznego strzału rakietami p-p dalekiego zasięgu PL-15. Zagrożenie dla samolotów EAW&C, czyli na obecną chwilę powolnych, turbośmigłowych E-2 Hawkeye, jest więc poważne i USN musi się liczyć z tym, że samolotów tych nie będzie mogła użyć przeciwko Chińczykom. Wyeliminowanie dozoru napowietrznego radaru otworzyłoby z kolei drogę do ataku formacji z użyciem zmasowanej salwy pocisków sea-skimming, z nosicieli rozlokowanych poza horyzontem radarowym grupy. Potrzebny jest zatem nie tyle samolot do dalekiego ataku na ustalone cele, co myśliwiec przewagi powietrznej stealth, który w odróżnieniu od E-2 nie będzie mógł być wykryty radarem z dużej odległości, a przy tym na tyle duży, aby pomieścić radar AESA o dużej aperturze, jak też rozbudowane systemy obserwacji pasywnej - optyczne i SIGINT, oraz WRE. Nie bez znaczenia jest również możliwość przenoszenia większej ilości pocisków BVR w konfiguracji stealth, oraz miejsce dla drugiego członka załogi - operatora systemów obserwacji. Co do zasięgu, to F-35C, przenoszący w zbiornikach wewnętrznych niemal 9 ton paliwa, ma zasięg w konfiguracji stealth bardzo trudny do wyrównania przez samolot dwusilnikowy. Dla porównania - J-20 przenosi tylko 2,5 tony więcej paliwa, ale dla dwóch, nie jednego silnika. Nie o zasięg zapewne więc tu chodzi, ale o samolot przewagi powietrznej, zdolny do długotrwałego patrolowania i zwalczania wielu celów naraz. Sprawę zasięgu rozwiązuje wprowadzenie do służby dronów MQ-25 Stingray, oraz stosowanie buddy refueling. Przy tym tankowanie w powietrzu maszyny przenoszącej więcej broni niż F-35 jest korzystniejsze pod względem wykorzystania pokładu startowego i alokacji zasobów. Szybkie tempo wprowadzenia projektu wskazuje moim zdaniem, że USN ma już w zanadrzu zaawansowany projekt. Osobiście stawiałbym na pochodną prototypu Northrop YF-23 z programu ATF, czyli NATF-23.

Kosmita
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:17

Prawdziwy hamerykański myśliwiec prawdziwie nowej generacji to będzie maił system napędowy wymyślony przez Alcubierre’a i można go będzie pocałować w d.

WIRAKOCZA
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:59

OJ Ludziki ludzki ...widzę mordowanie nadal w was drzemie ten atawistyczny pierwotny instynkt ,mimo genetycznej modernizacji was małpy do naszego wyglądu nadal drzemie w was mordowanie ....spokojnie załatwimy to w sposób cywilizacyjny jak wy to określacie ...zredukujemy was do przyzwoitego stanu by nadal was ulepszać tj do 200 mln ....czas start

Kosmita
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:13

Wy to możecie naskoczyć na pędzel, są lepsi co im byty czyścicie.

Hejka
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:45

W warunkach konfliktu zbrojnego, w zasadzie niezależnie od odległości od wybrzeża nieprzyjaciela, żaden statek, okręt wojenny nie będzie bezpieczny w dzisiejszych czasach. Poza okrętami podwodnymi, w czasie I i II Wojny Światowej jedną z najgroźniejszych broni na morzu były miny. W obecnych czasach chyba podwodne pociski manewrujące, pozostające w uśpieniu na dnie danego obszaru w kontenerach udających skały. Można zneutralizować 2, 3 torpedy i ich nosiciela ale nie (już przysłowiową) setkę sterowanych sztuczną inteligencją podwodnych pocisków manewrujących (torped, podwodnych dronów) które pojawiły się 1 - 10 km od konwoju (obecnie chyba 30 km). Przed rojem podwodnych pocisków (torped, dronów) bez nosiciela w zasadzie chyba nie ma ochrony.

Niuniu
niedziela, 23 sierpnia 2020, 02:07

Popatrzcie na mapę i zastanówcie się z którego to morza lotniskowiec USA stanowi większe zagrożenie dla Rosji niż bazy lądowe USA które otaczają praktycznie Rosję od Zachodu i Wschodu. Lotniskowce są fajnę wyglądają ok. ale do współczesnej wojny z Rosją nadają się raczej kiepsko. Co niby miały by w czasie tej wojny robić lepiej i efektywniej niż pozostałe komponenty militarnej potęgi USA? To naprawdę worek bez dna który pochłania gigantyczną kasę bez głębszego sensu. jeśli Koledzy mają inne zdanie to poproszę o uzasadnienie. Może też przemyślę i zostanę zwolennikiem tych pływających celi oraz wydawania na nie setek miliardów dolarów przez USA które ostatnio specjalnych nadwyżek finansowych nie posiadają. A argument, że Chiny też inwestują w ten złom mnie nie przekonuje. Chiny mają do ogarnięcia licznych sąsiadów o znacznie mniejszym potencjale ale za to oddzielonych od lądowych Chin morzami. Z Tajwanem na czele. I po to im lotniskowce a nie po to aby walczyć z USA. W przypadku konfliktu chińskie lotniskowce zamienią się w podwodne jeszcze szybciej niż amerykańskie.

Wania
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:24

Lotniskowce w razie konfliktu sprawią, że rosyjskie okręty będą grzecznie siedzieć w swoich bazach... Rosja stanie się krajem bez dostępu do morza. Statki handlowe zaprzestaną wpływać do rosyjskich portów. Bo trudno wyobrazić sobie zespół rosyjskich okrętów osłaniających flotę zaopatrzeniowców bez lotniskowca. Z góry są skazane za zatopienie. Okręty bez osłony lotniczej zostaną wybite w razie konfliktu jak stado kaczek. Dlatego Rosja wysłała do Syrii swój flagowy okręt, który miał podkreślić mocarstwowość i potęgę morską, a stał się pośmiewiskiem i największym blamażem rosyjskiej floty na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Konflikty z dala od swoich baz pokazują jak słaba jest pozycja kraju bez własnych lotniskowców. Dlatego Rosja zaczęła budowę śmigłowcówów - gdzie są jaki-141, które mogłyby na nich stacjonować? Dlatego Rosja w filmikach propagandowych mówi o planach budowy co najmniej dwóch nowych lotniskowców. Obecny kryzys sprawią, że jeszcze długo będą to nadal tylko plany.

antyWania
niedziela, 23 sierpnia 2020, 23:13

Wanio z montany lotniskowce nie podejdą do granic Rosji na odległość mniejszą niż 1000 km a wtedy żaden samolot z lotniskowca nie zbliży się do granic Rosji. My wiemy, że edukacja w USA jest słaba, ale żeby aż tak ..... wcale się nie dziwię, że niszczycie pomniki.

Marek
czwartek, 27 sierpnia 2020, 09:35

Skoro jest taka słaba, to czemu bogaci Rosjanie wysyłają swoje pociechy na amerykańskie uczelnie?

ależ te trolle Davieny, zgredy i reszta ferajny muszą odlatywać
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 21:48

Jak widzisz poniżej to stadko skrzywdzonych przez los jak i przez załamanie systemu polskiej edukacji podstawowej (który kiedyś umożliwiał samodzielne myślenie) niczego rozsądnego nie napisze.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:39

A co wy im zrobicie na te 1000km jak dalej niz na 500 nawet jakby non stop nad LGU wisiał wasz tu-142 nie mozecie nawet pierdnac?:)

yaro
środa, 26 sierpnia 2020, 10:58

1000 km zasięg Cyrkona którego nie zestrzelicie, nie mówiąc już o starszych rakietach których co-najmniej 10% z wystrzelonej salwy się przedrze.

Davien
czwartek, 27 sierpnia 2020, 19:16

Jak na razie to Cyrkon to Yeti którego nikt nie widział, te 1000km zasiegu to brednie bo pocisk nie ejst większy od Oniksa( ta sama wyrzutnia trollu):))

czytelnik D24
środa, 26 sierpnia 2020, 18:55

Teko Cyrkona ktoś widział? Jest jakieś nagranie pokazujące strzelanie i trafienie w cel? Jeżeli nie to zamilcz.

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:23

Davien, a kim ty jesteś żeby rozkazywać komukolwiek, co?

czytelnik D24
poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 10:35

Ja mam lepsze pytanie. Kim ty jesteś żeby kwestionować jakość zachodniego uzbrojenia wbrew dowodom jego skuteczności oraz uwielbiać rosyjskie uzbrojenie bez cienia jakiegokolwiek dowodu na jego skuteczność? Ja w związku z tym mam dla ciebie taką propozycję skoro dyskusję na argumenty widzisz w ten sposób że tylko ty rozliczasz innych z wiedzy a sam uciekasz przed takim rozliczeniem. Mianowicie od tej pory jeżeli kogoś zapytasz o dowód skuteczności czegokolwiek to ja ci odpiszę że jesteś nikim żeby komuś rozkazywać. I koniec tematu. Btw nie jestem Davien.

Stary zgred
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:32

Najlepszą uczelnią świata w Academic Ranking of World Universities (ARWU) okazał się Uniwersytet Harvarda - wynika z Akademickiego Rankingu Uniwersytetów Świata. W pierwszej trójce najlepszych uczelni na świecie - oprócz Uniwersytetu Harvarda - znalazł się jeszcze amerykański Uniwersytet Stanforda oraz brytyjski Cambridge. Amerykański Massachusetts Institute of Technology (MIT) zajął czwarte miejsce. W pierwszej dziesiątce znalazło się aż 8 uniwersytetów z USA. Spoza USA jeszce tylko brytyjski Oxford na 9 miejscu.

Młody zgred
środa, 26 sierpnia 2020, 10:59

no wszystko pięknie ale amerykanie są tam w mniejszości ....

Stary zgred
środa, 26 sierpnia 2020, 12:34

Poprawka. W 2019 roku studiowało w Stanach Zjednoczonych ponad 1 mln zagranicznych studentów. Wśród studentów zza granicy dominują studenci z Chin i Indii. W 2019 roku studiowało w Stanach Zjednoczonych 1,095,299, zagranicznych studentów. Stanowili oni 5,5% wszystkich studentów w Ameryce

Stary zgred
środa, 26 sierpnia 2020, 12:18

To ciekawe bo studentów zagranicznych głównie z Azji stanowi ok 20%.

Fanklub FR
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 15:02

Przecież dzieci Miediediewa uczęszczały do amerykańskich szkół ;)

Stary zgred
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:42

W przypadku konfliktu zbrojnego między NATO i Rosją w regionie bałtyckim siły sojuszu zajmą obwód kaliningradzki w ciągu dwóch dób – twierdzą autorzy artykułu, opublikowanego na chińskim portalu Sohu. Ewentualny atak ma nastąpić z lotnisk bazowania lądowego i lorniskowców. Wszystko jeżeli chodzi o podejście okrętów US Navy do granic Rosji.

idiotów nie sieją oni sami się rodzą
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 21:18

W razie "konfliktu zbrojnego" to "dwie doby" to ty spędzisz zgredzie w kiblu (pod warunkiem, że przez te 38 godzin tenże przetrwa.

bender
środa, 26 sierpnia 2020, 10:43

Zajęcie OK to warunek konieczny obrony państw bałtyckich i Polski. Rosjanie powinni wiedzieć, że jeśli rozpoczną atak na terytorium NATO, to stracą OK. dywizji przy wsparciu amerykańskiej ABCT.

do pucybuta rosyjskich oligarchów
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:25

Nie podejdą bo co? Bo ty tak chcesz? Skoro edukacja w USA jest słaba to zabieraj swoje rosyjskie bachory do najlepszych szkół w Rosji.

mądry JASIO uzupełnia
sobota, 22 sierpnia 2020, 22:20

Cicho mi tu gdyby Polska miała że 4/6 takie systemy do patrolowania lądowych granic i jako element morskiego systemu obrony granic tj naprowadzania i kierowania naszych nadmorskich dywizjonów rakietowych łącznie z patrolowaniem strefy morskiej i polowaniem na OP czy ktoś z Polaków myśli inaczej noo

WITIA
sobota, 22 sierpnia 2020, 21:26

Rosjanie modernizują Mig-25 dlatego Amerykanie szukają koncepcji ..Mig-25 osiągnął prędkość rzędu 3 mach i zasięg 12 tyś km co prawda nie bierze dużo ładunków bojowych bo ok 3 ton ale za to 6 sztuk po 500kg ..samolot jest do likwidacji lotniskowców i ośrodków władzy i infrastruktury krytycznej samonaprowadzające pociski mogą być neutronowe i termobaryczne

123
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:52

ja słyszałem ostatnio, że Mig-25 3x okrążył Ziemię bez tankowania!! A tak serio cmooon jak można mieszać MAX prędkość z jakimś śmiesznym zasięgiem 12 tyś km? Człowieku ty się pisać najpierw naucz... Zasięg operacyjny tego samolotu to 1800 km, max zasięg 2400 km. Na dopalaczach szybko wychla paliwko przy 2,86 Ma...

Yugol
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:17

A miało być tak pięknie z Lockheedowym indykiem i już szukają następce.

123
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:53

ciekaw jestem jakim cudem dałeś radę taki wniosek wysnuć z tego artykułu?? Nowy myśliwiec przewagi zastąpi F18 o czym wiadomo już od miesięcy, F35 natomiast będzie koniem roboczym.

Funek Kałbojków
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:50

Znowu Afroamerykanie odkopali jakiś nazistowski stary projekt haha :)

Marek
czwartek, 27 sierpnia 2020, 09:42

Skądś trzeba odkopać powiedział Wietnamczyk, który "wynalazł" dla Rosjan silnik zaburtowy na porzuconym przez Amerykanów pontonie.

rED
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:19

Northrop XP-56 Black Bullet - 1943 Northrop XP-79 Flying Ram - 1945 Northrop YB-35 - 1946

rED
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:16

"John Knudsen Northrop był wielkim entuzjastą budowy samolotów w układzie latającego skrzydła. Już od 1929 roku zajmował się teoretycznymi aspektami budowy samolotów w takim układzie konstrukcyjnym. Latające skrzydło miało wiele potencjalnie korzystnych cech, minimalny opór, łatwiejsza w budowie konstrukcja, stanowiło trudniejszy do zestrzelenia cel dla potencjalnych, wrogich samolotów myśliwskich, bardzo duży współczynnik siły nośnej. W 1940 roku Northrop zbudował według tej koncepcji pierwszy latający samolot, był to Northrop N-1M. "

Słoninowy
sobota, 22 sierpnia 2020, 22:48

Eee..pochwal się lepiej jak Wam tam w Moskwie nazisci sprezentowali układ aerodynamiczny MIG-a 15 ( i wielu innych a nie wprowadzonych do produkcji) a naiwni Brytyjczyli sprzedali silniki natychmiast przez Was skopiowane (ale jakość już była Waszym dziełem).

Kleofas
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:33

Ruską technika ,wygląda jak ten sracz w szpitalu w Omsku,

Wiktor S.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:26

Szto takoje? Nie świeci i nie mieści się w dupie? Rosyjskie urządzenie do świecenia w dupie.

Sarmata
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:43

Nie wierzę, tobie się nie miesci? Chyba żart, podobno tobie się tam wszystko zmiesci. Swoją drogą widac co kto lubi i o czym marzy.

mobilny
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:35

A jak przyjdzie co do czego to walisz w gacie

Autor
sobota, 22 sierpnia 2020, 22:44

Jak przyjdzie co do czego to i przed wojskiem Jagiełły narobisz w gacie (ty, jako cywil w seendałach oraz kapeluszu słomkowym na czole). Stosować właściwą miarę do właściwych środków/zasobów/potencjałów.

WB
sobota, 22 sierpnia 2020, 09:59

US Navy stawia na prędkość, wysokość operacyjna oraz zasięg i ilość przenoszonego uzbrojenia- ilość nie masę. Wyglada na to, ze szukają czystego następcy Tomcata. Jeżeli im się to uda to będą potęgom. F-55 (np.) F-35 i drony.

Woźnica
sobota, 22 sierpnia 2020, 21:20

"Potęgom"... Abstrahując już zupełnie od tego czym Tomcat był i ile ton potrafił dźwigać gratów na podwieszeniach... Poczytaj sobie ile Phoenix ważył...

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:33

F-14 miał maksymalny udżwig uzbrojenia 6600kg czyli o 1400kg mniej od F-35C A AIM-54 ważył 470kg.

Adam
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:24

Doczytaj po prędkość i ilość uzbrojenia traktują drugorzędnie

WLKP
sobota, 22 sierpnia 2020, 09:55

Ten program zdaje się być, już na dość zaawansowanym etapie. USN zakłada ze prototypy wzbija się w powietrze w 2026 roku.

sobota, 22 sierpnia 2020, 15:16

Zaczął się w 2011

mobilny
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:36

Albo jeszcze wcześniej

MiG
sobota, 22 sierpnia 2020, 09:52

F/A-XX zostanie przez Boeinga pokazany w 2024 roku. Lockheed planuje powiększonego Raptora (z 3 silnikami-zmodyfikowane jednostki z F-35). Najmniej wiadomo na temat NG.

Rafał
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:35

3 silniki ? Raptor ? nic tu się nie klei

Woźnica
sobota, 22 sierpnia 2020, 21:22

Ten cały komentarz się nie klei, chyba, że OP ma wtyki w zarządzie Boeninga i LM...

Dawo
sobota, 22 sierpnia 2020, 09:49

Przedstawiciele Boeinga ujawnili, ze nowa maszyna ma mieć możliwość przenoszenia lotniczej wersji pocisków THAAD oraz PAC-3. Samolot ma mieć promień operacyjny minimum 2500 km, latać z prędkością powyżej 2,4 Ma(1,8 bez dopalaczy) i na wysokości nie mniejszej niż 20000 metrów (z przeliczenia). Nowa maszyna ma miec możliwość przenoszenia nawet 24 pocisków pow-pow, w których zastosowana zostanie głowica naprowadzana przez sztuczna inteligencje. Za cenne uzupełnienie uważa się sterowanie wektorem ciągu. Nie ma słowa o stealth, nawet jako uzupełnienie-zakładam ze jest to oczywistość. Nie wiem natomiast czy to są wymagania USN czy założenia według których budowany będzie prototyp F/A-XX (nazwany tak przez Boeinga). Maszyna ma mieć kształt delta*, bez tylnych stateczników, z współczynnikiem nośności dolnej powierzchni 95%. *Samolot będzie posiadał dodatkowe usterzenie chowane w kadłubie, czyniące z niego maszynę w układzie kaczki- w razie zaistnienia potrzeby walki manewrowej. To wszystko przy wymiarach Super Hornetow. Masa samolotu ma wynosić nie więcej niż 42 tony z uzbrojeniem. Za silniki odpowiedzialny będzie GE. Trwają prace projektowe nad zupełnie nowa jednostka, która pokazana ma zostać w 2024 roku w chwili prezentacji prototypu F/A-XX. Info pochodzi od jednego z przedstawicieli Boeinga i ujawnione zostało podczas wywiadu, w chwili podpisywania umowy na SuperHornety w wersji Blk III.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:36

Ciekawe, ale po kiego THAAD i PAC-3 jak i tak balistycznych zwalczac nie bedize w stanie a jako pocisk p-p PAC-3 ustepuje nawet AIM-120D?? A co do promienia i predkosci to mamy powtórke z rosyjskich wymagan na MiG-31?? Wymiary SH i masa 42 tony??

Fanklub Daviena
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:29

Tak oczywiście USA ma takie same wymagania co do maszyny jak ruskie 50 wcześniej. Zgubiłeś początek swojego nica "Funklub" razem z resztkami rozumu.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:45

Ty naprawde juz zgłupiałes do reszty załosny trollu:))

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:47

A masz może coś innego niż wyzwiska do powiedzenia biedaku?

czytelnik D24
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:26

W przeciwieństwie do ciebie on ma dużo do powiedzenia. Za wysokie progi na twoje nogi.

jakie to charakterystyczne
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:30

Jak każdy palant, któremu się wydaje, że jest omnibusem a podobni mu przyklaskują.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 11:42

Tak, ma. Zwłaszcza wiele na temat AIM-120 z 1973 roku czy łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza.

spoko
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:52

plyta ci sie zaciela ? Czy nic innego nie potrafisz wymyslec?

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:14

Ale to nie ja miszczu wymyśliłem te brednie o AIM-120 z 1973 roku. A niczego nie zamierzam wymyślać, bo kłamanie nie leży w mojej naturze. Ja tylko zwyczajnie pokazuje przykłady "wybitnej wiedzy" dawida. A jak ci się to nie podoba, to nie czytaj i nie komentuj.

czytelnik D24
środa, 26 sierpnia 2020, 18:57

Jeszcze raz. Płyta ci się zacięła?

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:21

Tylko tylko w tej swojej rozpaczy potrafisz wymyślić?

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:21

Tylko tylko w tej swojej rozpaczy potrafisz wymyślić?

czwartek, 27 sierpnia 2020, 09:45

A po co ma coś nowego wymyślać, skoro niczym uszkodzona płyta winylowa cały czas powtarzasz te same ruskie bajki?

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 11:43

Ale to nie są ruskie bajki, tą sa twoje bajki Davien. Przecież to jest nawet poniżej cytowane.

Stefan
sobota, 22 sierpnia 2020, 09:35

A te ich trójkąty brane za ufo i gwiezdna flota ktora juz oficjalnie istnieje? Rakietami latają?

Antysrutnik
sobota, 22 sierpnia 2020, 07:28

USA wycofuje 5 gen. a ruskie nawet nie zaczęli produkować 5 generacji samolotów to pokazuje przepaść technologiczną.

chateaux
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:53

USA z niczego nie wycofuje. W przeciwienstwie do Polski, zaczynaja starania o pozyskanie nowej generacji maszyny, gdy poprzednia dopiero wchodzi do służby. A nie dopiero gdy się już rozlatuje ze starości.

Sarmata
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:46

Wycofuje 5 gen i wracają do 4 , patrz F-15. Po prostu slepa uliczka.

Marek
czwartek, 27 sierpnia 2020, 09:54

Niczego nie wycofują. Amerykanie od dawna mieli tak, że z lotniskowców operowało jednocześnie kilka typów samolotów. Teraz chcą coś nowego w miejsce F/A-18E/F i EF-18G. Tylko na razie nie do końca wiadomo jeszcze co to ma być i na co będzie ich stać. Skoro jednak uważasz, że 5 generacja to jest ślepa uliczka, to wytłumacz mi czemu Chińczycy i Rosjanie bardzo chcą ją u siebie mieć.

mobilny
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:38

USA wycofuje 5 gen? Serio? F-22 i F-35? Przeczytaj raz jeszcze co przeczytałeś tylko ze zrozumieniem tekstu.

he he he
sobota, 22 sierpnia 2020, 02:48

Amerykanie chcą nowy samolot bo Superhorneta uważają za przestarzały. Tymczasem ruskie do dziś nie mają maszyny klasy Superhorneta (najnowszy Su-57 ledwie mu dorównuje, zresztą suchara wciąż nie ma w wariancie seryjnym).

gorol
niedziela, 23 sierpnia 2020, 00:26

człowieku on jest niewidzialny to skąd możesz wiedzieć skoro go nikt nie widział

Antytroll
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:38

W tekście nie ma slowa o Rosji

mietek
sobota, 22 sierpnia 2020, 20:56

Nio to teraz już jest :)

Wania
sobota, 22 sierpnia 2020, 20:28

Trudno żeby był, skoro nie mają żadnego lotniskowca.

sobota, 22 sierpnia 2020, 15:20

Ojtam ojtam MiG 41 już za chwile

Erer
sobota, 22 sierpnia 2020, 00:07

Zamiast punktować każdego z osobna, przedstawię niezbyt zorientowanym czytelnikom zbiorczy opis działalności ruskich trolli na naszym polskim forum dyskusyjnym. Na 80 wpisów większość z nich jest ich autorstwa, co nosi znamiona jeżeli nie SABATU, to na pewno ZLOTU ruskich trolli. Oto (na 100%) stałe nicki ruskich trolli: Fanklub Daviena, rambo, Wkurzony, :), T72B3, Juliusz Cezar, Niuniu, plusik, yaro, fifi., tymczasowe niki lub alter ego: Fantasy by dejvidek. złośliwy, R. Tanie bzdury dla małoletnich, jak ciuchy na ruskim bazarze, tak można scharakteryzować WSZYSTKO co piszą w/w trolle. Czyli ruska propaganda sukcesu jak za PRLu. Każdy wpis tych rustrolli jest dezinformacją, dosłownie każdy. ——————Oto kilka prawd objawionych o ruskim trollowaniu : zachęceni sukcesami swojej propagandy prowadzonej przez lata u siebie (np. każdy rusek zapytany na ulicy kto ma większą... armatę odpowie, że oni, najlepszy czołg? - oni, okręt podwodny - oni, a Marynarkę Wojenną USA czy Chiny? pytanie tendencyjne odpowie rusek, oczywiście, że oni. Fakt autentyczny. Normalnie Bareja.) ruskie trolle stosują u nas podobną metodę dezinformacji, głównie poprzez pokazywanie ruskich osiągnięć i przewag jakie posiadają w technice wojskowej, ale i innych dziedzinach, chcąc zadziwić świat i ludzi; niekiedy wygląda to komicznie, gdy np. chcą udowodnić, że są w stanie zapakować kontener ISO wojskową techniką pod sufit i włożyć go do dziupli tak, żeby dzięcioł się nie zorientował. ———————Absurd? Nie. Oni dobrze wiedzą, że wielu z nas się nabierze na taki fakenews i powieli dalej. I o to im chodzi. Nasz portal ma szeroką rzeszę czytelników i siłę opiniotwórczą. Dlatego jest ich tak dużo, tzn. tak mamy myśleć. W sumie nie jest ich wielu, ale potrafią zrobić sztuczny tłok jak kieszonkowcy w autobusie, są zorganizowani i sprytni. Poza tym, mają tu łatwiej, język, kraj postsocjalistyczny, Polsza nie zagranica itd. Mała liczba aktywnych forumowiczów - specjalistów w omawianej dziedzinie (ale też obojętność wobec działalności rustrolli, no bo ile można komentować te same kłamstwa) powoduje, że czują się tu jak u siebie, potrafią zakrzyczeć, ośmieszyć, poddać w wątpliwość racjonalną treść, obelżywie wyzywać. Tutaj wniosek nasuwa się sam: ruski troll jest wytrwały i wszędzie go pełno. Na amerykańskich czy innych zachodnich portalach tematycznych też są i trollują. Tyle, że tam są przez znacznie liczniejsze grono miejscowych „znawców” zjadani już na śniadanie na zimno i z onucami, po lunchu smród ruskich onuc jest jedynie wspomnieniem. —————-Czy stosowana przez nich metoda jest skuteczna? Tak, zwłaszcza, gdy ciemny lud łyka wszystko jak leci (jak u ruskich obywateli). Czy jest skomplikowana w realizacji? Nie bardzo, wystarczy użyć „kopiuj i wklej” treść wprost ze Sputnika. —————-W przypadku tematycznego portalu przygotowanie treści posiadającej wszelkie cechy wiarygodnej informacji wymaga wiedzy specjalistycznej, robią to nieliczni, ale stale obecni ruscy trolle. Z naszej strony tylko niewielu forumowiczów potrafi się temu przeciwstawić, trafnie zidentyfikować dezinformację i bronić przed narzuceniem nam ruskiej narracji historycznej czy wojskowo-technicznej. Stąd tak wiele - z pozoru bezsensownych i mało ważnych - kłótni (pomijam oczywiście te polsko-polskie) o szczegóły, o jakiś dane takt-tech. rakiety, czołgu, czy samolotu, o interpretację wydarzeń, o historię, dosłownie o wszystko. Trudno się dziwić, tu idzie o bardzo ważną rzecz: kto komu narzuci swoją narrację i zdominuje dyskusję (Tutaj niejaki Davien / oraz GB, Antysrutnik, Kapustin, Wania, Gvalch'ca / jest sztandarowym przykładem walki na tym polu, nieistotne z jakich pobudek to robi, ważne, że skutecznie wybija argumenty z rąk rustrolli; jest dla nich prawdziwą solą w oku, stąd tyle hejtu pod jego adresem; innych polskich patriotów przepraszam, że nie wymieniam (może sobie nie życzą), jest ich wielu, ale nie wszędzie i nie o każdej porze, a ten Davien nie wiem jak to robi, najwyrażniej leci na trzy zmiany). —————Po co to robią? Liczą na rozbudzenie prorosyjskich resentymentów. Chcą też nas Polaków utrzymać w przekonaniu - jak za PRLu - że są niepokonani, że nie mamy żadnych szans w konfrontacji z nimi, i że są stroną dominującą narzucającą innym swoją wolę. Główny cel (są też inne) tej wojny informacyjnej prowadzonej przeciwko nam jest taki: ich wolą jest, abyśmy nie podejmowali z nimi rywalizacji o dominację i wpływy na naszym głównym kierunku geopolitycznym jakim jest obecnie Pomost bałtycko-czarnomorski. Kropka. Tego nie widać na co dzień, ale tak jest. ————-I na koniec. Najważniejsze. >>>>>>>>Nie dajmy sobie wmówić, że jesteśmy słabi, nic nie wiemy, ich sołdaty to cyborgi, a nasze SZ nie mają zdolności by stawić czoła ich 1-ej gwardyjskiej armii pancernej. To nieprawda, bo mamy wraz z sojusznikami potencjał obronny (inna rzecz, że moglibyśmy mieć lepszy lub lepiej go wykorzystywać), ruscy nie mają po 2m wzrostu, a my możemy i właściwie powinniśmy podjąć rywalizację na wschodnim kierunku, aby powstrzymywać ich ekspansję, o ile nie chcemy tak jak kiedyś znów mówić po rosyjsku. ————-Rosja jest słaba i biedna. Te ruskie gacie puszczają w szwach, to oni nie mają rekruta, aby obsadzić każdy kierunek operacyjny, to oni trzymają w ręku strzępy dawnego imperium cofnięci terytorialnie do XIIIw. To decydenci na Kremlu każdego dnia budzą się zlani potem i pierwsze co robią to patrzą ze strachem czy Władywostok jest jeszcze rosyjski, czy mają jeszcze Kaukaz, czy Białoruś się nie obróciła. >>>>>>>W tym schizofrenicznym ruskim świecie wojna trwa zawsze, a armia odgrywa dużą, ale nie najważniejszą rolę. Zanim podejmą decyzję o użyciu armii - o ile podejmą - wykorzystują wiele innych instrumentów do osiągnięcia celów politycznych. Teraz trwa wojna informacyjna.

Sarmata
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:49

Myslisz ze ktos przeczytał twoje wypociny? Potrafisz pisac zwiężle i w miarę mądrze?

Olej rustrolla
sobota, 29 sierpnia 2020, 11:34

Kolego Sarmata, mógłbyś pisać wolniej?

Marek
czwartek, 27 sierpnia 2020, 09:59

Przecież napisał jak jest i na dodatek zrobił to całkiem niegłupio.

Anty rusofil
środa, 26 sierpnia 2020, 15:53

On właśnie napisał zwięźle. Każdy wie o co chodzi.

Sailor
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:41

Nie przesadzałbym z tym sprytem rosyjskich trolli. Ich propaganda jest żałosna i toporna i z dala wali przysłowiowymi onucami, a jest ich tak dużo bo taką maja robotę. Putin płaci to wymaga, a ono zasuwają za miskę ryżu, a raczej flaszkę wódki, a jak jak się jakiemuś translator "zatnie" to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Natomiast faktycznie zaśmiecają forum.

poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:39

Sailor. Musicie w pierwszej kolejności zadbać o swoją elementarną wiedzę, bo 99% z was to totani głupcy, ignoranci i nieucy dlatego nie macie żadnych szans w dowolnej polemice z nami... Najgorsze, że wam wydaje się, że jak nauczono was pisać to automatycznie jesteście geniuszami jakich świat nie widział... Nie dziwi więc, że tacy jak wy pełni buty i pychy wybitni producenci kartofli i trepów cierpiący na kompleks wyższości by się dowartościować na każdym kroku opluwacie, oczerniacie, poniżacie i rzygacie jadem zwierzęcej nienawiści na słowiańską Rosję... która NIGDY na Polskę nie napadła i nigdy Polski nie okupowała... To my przez setki lat okupowaliśmy ruskie ziemie... Typowy syndrom NIENAWIŚCI kata do swej ofiary... Nienawiść złodzieja do człowieka który miał czelność odebrać złodziejowi swoją własność. Mentalność sowieckiego żydokomucha. Mentalność ateistycznego drania nie wiedzącego, że pycha to grzech ciężki.

Olej rustrolla
sobota, 29 sierpnia 2020, 11:30

Wkurzony vel spacja, ten osobnik jak widać rozwija warsztat antypolskiego trollingu, dotychczas wklejał te same teksty, dziś mamy novum: Mentalność sowieckiego żydokomucha i ateistycznego drania to o nas Polakach, czyli schizofrenia paranoidalna by troll.ru

Marek
czwartek, 27 sierpnia 2020, 10:01

Na twoje bzdury nawet rodzimi rusofile nie dadzą się nabrać.

Wnuk Błochina
środa, 26 sierpnia 2020, 15:59

Potwierdziłeś tym wpisem to że troll jest zazwyczaj niedouczony i plecie bujdy. A jak już czytam ten tekst o tych Słowianach w Rosji to mnie bierze na wymioty.

Sarmata
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:50

Chyba trochę przesadzasz? Rosją nigdy nie napadła na Polskę? Sorry pokazujesz że głupki są wszędzie.....

Stary Zgred
wtorek, 25 sierpnia 2020, 18:55

Ja raczej widzę agresywna politykę Rosji względem sąsiadów, żeby nie powiedzieć próbę wywierania wyjątkowo brutalnego nacisku na cały region Europy Środkowej i byłych krajów satelickich co widać teraz bardzo wyraźnie po Ukrainie. Czeczenia, Gruzja, Mołdawia to przykład imperialnej polityki Rosji dążącej do odbudowy czasów ZSRR i wdrożeniu ponownie doktryny Breżniewa o graniczeniu suwerenności państw członkowskich na rzecz interesów wspólnoty socjalistycznej (w praktyce ZSRR). Patrząc w dzieje historii widzę wieki zniewolenia Polski przez Rosję podczas zaborów, a później uzależnienia przez ZSRR. Widzę setki tysięcy Polaków zesłanych na Sybir, rusyfikację, zesłania do sowieckich łagrów... nędze, cierpienie, śmierć z głodu, wyczerpania i od razów strażników... Czy pan zna jakiś masowe egzekucje polskich jeńców wojennych wykonane przez brytyjskie i amerykańskie organa bezpieczeństwa państwa w latach 1940-50, na podstawie tajnej decyzji najwyższych władz państwowych Wielkiej Brytanii i USA? Proszę się podzielić tą wiedzą. USA uda się panu zrównać z Rosją w umysłach Polaków dopiero wtedy, kiedy Amerykanie dokonają najazdu i podboju Polski, ustanowią w niej marionetkowy rząd Polskiej Zjednoczonej Partii Republikańskiej, opornych aresztują, część rozstrzelają w lasach, masowe groby zamaskują i zabronią o nich mówić przez następne 50 lat, przypilnują przestrzegania tego zakazu, a resztę wywiozą na Alaskę i zmuszą do niewolniczej pracy, stwarzając wszelkie warunki by wymarli z głodu, chorób i pracy nad siły. Wobec tych faktów historycznych jak śmiesz pisać o Polakach jako katach, a Rosjanach jako ofiarach?

Ech
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:16

Sa 2 metody, przesadzac jesli chdzi o uzbrnijne wroga lub nie doceniac. Np Amerykanski kongres zawsze przesadza. Ze Rosja im grozi ze Chiny im groaza - dieki temu zdobwaja fundusze dla Pentagonu. Dzieki propgandzie ze im zagraza nawet Iran. W rzeczywstosci Rosja i Chiny sa duzo slabsze niz USa. Druga opcja to nie doeciac wroga. np "my Polcy mamy super armie rosjanie nic nie maja. badzcie spokojni". Oczywscie za duzo negetwnych wiesci podbudowuje morale. Trzeba umiec tez wywazyc. Ostecznie ten kraj wygra ktory umie OBIEKWNIE ocenic RZECZYWSTOSC. No i musisz wziosc pod uwage ze my jestemsy polem dzialania tez agentur z USA, krajow jak Niemcy czy Francja.., Nam Polakom w tym czasie trdno miec WLASNA opinie NIEzalezna. JA tylko sie modle zebysmy wzmaciali sie sami zamiast czekac az Rosjanie sami umra ze slabosci lub wierzac w USA. pozdrwiam

Sailor
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:43

Człowieku jak chcesz trollować to naucz się lepiej obsługiwać translator bo jak twoje wypociny próbowałem przeczytać to oko mi się zwichnęło.

Ciągle CENZUROWANY
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:05

ZŁO ciągle szczuje do wojny z Rosją choć... Rosja NIGDY na Polskę nie napadła i nigdy Polski nie okupowała. Po 3 rozbiorach tylko Rosja nie zajęła ziem rdzennie polskich zaś w 1939 odebrała to co im ukradliśmy - swoje pradawne ziemie gdzie mówi/pisze się po rusku a religią jest prawosławie. Ziemie piastowskie zagarnęły TYLKO Austria i Prusy a Stalin zwrócił je nam wbrew woli Zachodu.

spoko
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:06

Mierny ale Moskwie ciagle wierny Nowy Marchlewski

nie cenzurowany
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:48

Niewiedzę należy cenzurować. Chociażby dlatego, że szczególnie na Litwie, Łotwie i w Estonii mówiło się po rusku i dominującą religią było prawosławie

Sailor
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:45

Uderz w stół, a onuca się odezwie i to ni z gruszki ni z pietruszki. Poza tym Wasze pradawne ziemie to kilka kilometrów wokół Moskwy. Resztę ukradliście innym narodom.

Sarmata
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:59

To przecież jakis gosc który robi sobie jakies jaja z tego forum.

bender
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:04

Typowa implementacja tezy Goebbelsa, że kłamstwo powtórzone 1000 razy ma stać się prawdą. Moskwa napadła na Rzeczpospolitą niezliczoną ilość razy. W samym XX wieku militarnie napadli nas w 1919 i 1939 roku.

Tani
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:22

Bender klamczuszku ,moskale ruszyli na Kijow po wodza Pilsudskiego? Nie manipuluj historia. Dzieki Bogu ze komuchy wygraly w Rosji bo gdyby biali to Polski nie byloby juz na pocz lat 30 tych. Mam racje czy nie?

Kot
środa, 26 sierpnia 2020, 16:04

Co by było gdyby.... A co by było gdyby Patton namówił Kongres na atomowy atak wyprzedzający na zsrr? Dziś nie było by problemu z Rosją i trolami twojego pokroju. No ale niestety.

bender
środa, 26 sierpnia 2020, 10:15

Początek wojny polsko-bolszewickiej to styczeń 1919 i zajęcie Wilna przez czerwonych. W tym samym czasie bolszewicy już tworzyli czerwony rząd dla Polski. Tak więc nie masz racji.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:42

W styczniu 1919r Bolszewicy napadli na Polskę wiec skończ skamleć jak załosny ruski troll którym jestes.

qwas
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:00

ooo, proszę - odezwał się najgłupszy, ale i najbardziej bezczelnie kłamiący polskojęzyczny Iwan ;)). Stalin dobroczyńcą Polski ?? ;))). Marzy ci się znowu Polska jako "perła w koronie" imperium moskiewskiego ?

poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:00

qwas. Gdyby nie stalin idioto nie znający historii włąsnego kraju Polska nie miała by Śląska, Ziem Zachodnich, Pomorza i 2/3 Prus Wschodnich. Do nauki debilu.... Twój ukochany premier Wielkiej Brytanii Lloyd George prędzej oddałby „małpie zegarek” niż Polsce Górny Śląsk (rozumiesz co piszę debilu?)? Dlaczego zakwestionował oderwanie od Prus Wschodnich Gdańska wraz z czterema powiatami na prawym brzegu Wisły (z Kwidzyniem)

Sarmata
wtorek, 25 sierpnia 2020, 20:02

Jakby nie Stalin Polska sama by sobie wzieła Sląsk i to co by chciała, na dodatek Lwów , Wilno i Brzesc.

Hans K.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:33

I jeszcze ja. Gdyż nie zachwycam się "z automatu" tym co amerykanskie.

T72B3
niedziela, 23 sierpnia 2020, 08:48

A może coś na temat ukrainiskich troli na tym portalu nie można wymienić poglądów żeby wielbiciel tryzuba i śmierdzącej Ukrainy się nie produkował ,zamiast walczyć o swój kraj to ty jeden z drugim skamlesz tu heroje co oddali kawał kraju bez walki co strach obleciał na widok rosyjskich żołnierzy i ci najbardziej waleczni mają tu teraz najwięcej do powiedzenia

Sailor
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:49

Chłopcze lepiej uważaj co mówisz. Jakbyś nie zauważył to właśnie zadałeś kłam oficjalnej narracji swoich przełożonych na Kremlu, którzy na czele z Putinem mówią, że na Ukrainie nigdy nie było rosyjskich żołnierzy. Lepiej to odszczekaj bo skończysz w jakimś łagrze w najlepszym razie albo poznasz jak smakuje polon.

chateaux
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:55

pewnie ze nie bylo. Tylko lokalna ludność chwyciła za broń ze sklepików osiedlowych na rogu.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:47

Jak na razie to mamy tu ruskiego najmite( bo nawet na trolla za głupi) czyli niejakiego T72B3 plujacego jadem na prawo i lewo.

Tani
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:32

Popatrz w lusterko.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:48

Ale przecież wiadomo wszem i wobec, że Polakiem to ty nie jesteś.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:45

Taak rusek fantasy ocenia kto jest Polakiem:)) Ty nim nie jestes na pewno wiec spadaj skamleć do Olgino:)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:17

Ty twierdzisz, że ja jestem ruskim, to ja mogę twierdzić że nie jesteś Polakiem. Zresztą nie znam żadnego Polaka zionącego nienawiścią jak ty.

czytelnik D24
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:29

To ty wiesz jak Polak wygląda?

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 11:43

Tak, wiem, gdy patrzę na swoje odbicie w lustrze, moją rodzinę, znajomych. A ty od kiedy adwokatem dejvidka zostałeś? Czy może jesteś alter ego dejvidka?

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:44

Wow a ten ruski najmita znowu dostał urojeń:)) lecz się "człowieku":)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:15

Potrafisz udowodnić że jesteś ruskim najmitą? Zresztą twój komentarz twój komentarz, zwłaszcza nazwanie mnie "ruskim najmitą" czy określenie mnie człowiekiem w cudzysłowiu jest dla mnie obraźliwy i jest jawnym złamaniem przez ciebie regulaminem forum. Ja cie nie obrażam, no chyba że obraźliwym jest dla ciebie udowodnianie tobie twojej niewiedzy za pomocą cytatów twoich wypowiedzi. Nie rozumiem, dlaczego możesz bezkarnie obrażać innych użytkowników forum, nazywając ich "potomkami NKWD", onucami, trollami, ruskami. A pomocy to potrzebujesz ty, najbardziej agresywny i obrażający wszystkich na forum trollu. Teraz czekam na dowody tego, że jestem ruskim najmitą, Czas start.

czytelnik D24
środa, 26 sierpnia 2020, 18:59

Każdy jeden twój post udowadnia że jesteś ruskim najmitą. Dowodów na to że woda jest mokra tez potrzebujesz?

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:16

No i znowu się tu przyczłapałeś biedaku, i jak zwykle nie masz nic merytorycznego do powiedzenia. Żal mi ciebie.

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:16

No i znowu się tu przyczłapałeś biedaku, i jak zwykle nie masz nic merytorycznego do powiedzenia. Żal mi ciebie.

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:15

No to zacytuj gdzie gloryfikuję rosyjską ideologię, reklamuje rosyjskie uzbrojenie. Czas start. Boli cię, że tak łatwo obalam brednie Daviena. To na pocieszenie napiszę ci, że ostatnio znowu w bolesny dla dejvidka sposób, za pomocą twardych dowodów udowodniłem dejvidkowi niewiedzę, na portalu Defence 24 po artykułem "Chiny: Statki cywilne w roli śmigłowcowców".

Andrettoni
niedziela, 23 sierpnia 2020, 07:18

Każda Sroczka swój ogonek chwali. Rosjanie chwalą rosyjskie, Amerykanie amerykańskie. Niestety my rzadko chwalimy swoje. Często nawet nikt nie sprawdzi czy coś robimy i krytykuje. Przykładowo USA wprowadza lasery do służby. Od razu słychać - o jakie zajebiste, czemu my nic nie robimy itd. Nikt nawet nie sprawdzi, że bierzemy udział w badaniach nad laserami rentgenowskimi. Niestety Davien to troll marki USA. Jak coś jest z USA to zawsze jest dobre. Tylko, że świat to nie jest tylko USA i FR, tylko dla nas przede wszystkim powinna to być RP. Jednak nie zapominajmy, że wiele krajów ma świetne rozwiązania - lepsze niż Amerykanie czy Rosjanie i nie chodzi tu o Chińczyków. Izrael, Francja, ba czasem nawet RPA, nie mówiąc o Japonii. Tymczasem rzeczowa dyskusja schodzi zawsze na USA i FR - jakby 200 pozostałych krajów przestało istnieć. Przede wszystkim nie Rosja - tylko Federacja Rosyjska, kraj wielu narodowości i religii, który wcale nie jest jednolity i podziały są dużo większe niż między Demokratami a Republikanami w USA. Po drugie - nie NATO kontra Rosja, tylko Federacja Rosyjska ma swoich sojuszników, o czym nikt nie pamięta. Ani NATO nie jest jednolite (choćby Turcja), ani sojusze FR. Jednak nie należy ich pomijać. Nie widziałem ani jednego poważnego artykułu na temat tego jakie siły mogłyby wspierać Rosję w czasie długotrwałego konfliktu. Za to siły Estonii zaraz opiszą jak się wzmacniają. Gdzie tu równowaga? Tym bardziej, ze w NATO liczy się tylko kilka armii i nasza bynajmniej nie jest ostatnia. Nie jest też pierwsza, ale ogólnego obrazu nie ma. Pewne jest to, że my przynajmniej mamy ochotę do walki i obrony swojego kraju. Siła Rosji polega na tym, że oni też mają. Jak to ładnie określił Bartosiak Rosja ma elity polityczne, które potrafią wycisnąć ostatnie soki z tego co posiadają. To czyni Rosję groźną. Jak porównasz to np. z Niemcami... Jak zobaczyłem ankiety, w których niemieccy żołnierze określali czy danego dnia czuja się bardziej kobietą czy mężczyzną, to mi szczena opadła. Czy Rosja jest groźna - tak i nie, zależy dla kogo. Niemcy się nie boją, bo mają nas jako bufor. Gdyby Duda powiedział Pani Merkel, że jak Rosja zajmie Białoruś to my też przyłączymy się do Rosji, bo nie chcemy być buforem, to Pani Merkel posikałaby się ze strachu, bo armia LGBT ruskich nie zatrzyma. Pytanie by brzmiało ile chcemy kasy by ich dalej bronić. To oczywiście hipotetyczne, bo nasz prezydent jej tego nie powie. Rosjanie są bardzo groźnym narodem, bo są gotowi do poświęceń dla swojego kraju - to ich łączy z nami. Wiele krajów europejskich nie jest gotowych do żadnych działań. W tym wszystkim jest mało ważne kto ma lepsze czołgi czy samoloty - ważne czy jest gotów ich użyć. W tym sensie Rosja jest bardzo niebezpieczna, bo się nie waha i po prostu działa. Ukrainie nikt nie pomagał, Syrię zostawiono samą sobie. Okazuje się, że w gronie NATO jaja mają Turcy. Trochę Francuzi. Putin też ma jaja, bo nie pyta czyje czołgi są lepsze tylko ich używa. O USA nie piszę, bo one działają od kilkudziesięciu lat. Albo masz jaja i jesteś gotów do rywalizacji albo nie i tylko się wycofujesz. Pod przewodnictwem Niemiec UE jest zdolna tylko do not protestacyjnych. Dlatego siła to nie tylko ekonomia, nawet nie liczba i jakość wojska.

Tani
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:43

Facet to powinienes wiedziec ruska armia jest badziewna w agresji. Sztandarowy przyklad to tzw ...wojna zimowa...z Finami. Ale ci sami finowie byli badziewnikami i nie chcieli umierac pod Leningradem. Ruska armia jest bitna w obronie bo bronia swoich rodzin i domow. Dlatego nikt nie chce armii z poboru. Bo poborowy jest obroncom ojczyzny a nie misjonarzem. Ja ojczyzny bronil bede,ale demokracji w Rosji nie i tyle. Jaja zostaw sobie na sniadanie,bo tu chodzi o podstawowa sprawe byt kraju. Ruscy na Krymie niczym nie ryzykowali 85% populacji Krymu to byli Rosjanie. Z Niemcami uwazaj oni nie chca sie remilitaryzowac bo wzkrzeszanie wampira to ryzyko. Dwa razy sie przejechali na ruskich to trzeci raz nie chca probowac. Ja ich rozumiem.

Andrettoni
środa, 26 sierpnia 2020, 10:18

"Wojna zimowa" była dawno temu, po tym jak Stalin wyrżną oficerów. Putin żyje ze swoimi oficerami w symbiozie. Bez niego nie mogli by się bawić swoimi zabawkami. Dawno nie mieli takiego przywódcy i możliwe, że po Putinie nikogo takiego nie dostaną. Armia jest tak dobra jak jej dowódcy, a ci są lepsi gdy zdobywają doświadczenie bez wizji plutonu egzekucyjnego. Tego w ZSRR nigdy nie mieli. Dlatego armia rosyjska od bardzo dawna nie była tak sprawna jak obecnie. W ZSRR napędzał ich strach. Nie wychylać się, realizować plan. Teraz robią to co każdy oficer chce robić - sprawdzić się w boju. Jak coś nie działa, to sprzęt idzie do modernizacji, a jak ktoś się sprawdza lepiej, to awansuje. Do tego mają prosto - wróg jest w sam raz do szkolenia. Prawdziwy, ale nie śmiertelnie groźny. Co do Niemców, to uważam, że w UE powinna nastąpić specjalizacja. Przykładowo Niemcy się zajmą gospodarką, Hiszpanie flotą, a Polska armią lądową. Jak Holandia nie chce armii, to niech ją zlikwiduje i odda swoje 3% PKB nam. Jak Niemcy chcą być pacyfistami, to OK, mi to nie przeszkadza, też niech oddadzą nam 3% PKB. To i tak my będziemy ich bronić. Francuzi są chętni, więc możemy budować współpracę militarną z nimi. Zresztą również z mniejszymi krajami, które są chętne. Nikogo nie należy zmuszać. Niech sobie promują LGBT, robią wyszywanki, co im się podoba - tylko niech dają 3% do wspólnej puli, dla tych co mają ochotę ich bronić. Niech się wykupią od obowiązku.

xxx
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:48

Taaaa jakiś ty mądry ... Niemcy słabi lol No to wania zacznijcie z Niemcami ... z tym ze teraz na Stalingradzie się nie zatrzymają . Merkel to chadecja niedoinformowany to ze musi iść na kompromis z lewakami ( SPD ) nie oznacza słabości. Ciekawe ze przez 8 lat uznawana jest na świecie za najpotężniejszą kobietę na świecie. Ale żeby to zrozumieć to trzeba mieć wpierw pojęcie o polityce. I czemu szczekasz ? Bo Niemcy obcięli wam pomoc za aneksje Krymu ? To trzeba było się zachowywać po ludzku a nie jak bandyci ty ruski trollu.

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:09

Merkel jest potężna, bo potężne są niemieckie pieniądze i gospodarka, ale bynajmniej NIE Bundeswehra. Dla Polski to akurat żaden kłopot, bo wystarczy mocnych nam wrogów na innych kierunkach, byśmy mieli jeszcze lobbować za potężna armia niemiecką. Niestety mam wrażenie, ze to ty tu "szczekasz" i na dodatek zupełnie niemerytorycznie. Idiotyczny, agresywny ultra patriotyzm uniemożliwiający widzenie własnej słabości jest równie groźny jak stada "ruskich trolli". Tragiczne skutki kretyńskiej propagandy własnej "siły i potęgi" przerabialiśmy ostatnio w 1939r i jak widać wielu NIC to nie nauczyło niestety ...

czytelnik D24
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:01

Masz rację. Ty zawsze chwalisz swoje - rosyjskie.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:02

czytelnik D24. Ty zawsze chwalisz cudze, żydowskie albo usraelskie, ż. Targowico wdzięcząca się do swego koszernego Pana jak przydrożna dziwka do swego alfonsa.

Whiro
środa, 26 sierpnia 2020, 16:18

Najzabawniejsze jest to że argument trola to żydowskie USA, Polska unia. A w Rosji 40% oligarchów i pół Kremla to Żydzi, pół Izraela ma rosyjskie paszporty a netanjahu z Putinem gmeraja się po workach. Ale nie ma to jak powiedzieć że u nas jest polin....

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:47

Akurat takich jak ty to Polacy za Kosciuszki na latarniach wieszali.

wtorek, 25 sierpnia 2020, 23:37

Davien. Takim jak ty to Polacy wyrywali złote zęby

wtorek, 25 sierpnia 2020, 09:50

Davien. A tacy jak ty w ten oto sposób walczyli o Polskę w 1939 roku, parchu zdradziecki... Żyd Gershon Adiv: "W Baranowiczach: Ludzie (Żydzi) całowali zakurzone buty żołnierzy. Dzieci (...) narwały jesiennych kwiatów i zasypały nimi żołnierzy. Czerwone flagi znaleziono dosłownie w mgnieniu oka i całe miasto zostało zakryte czerwienią." A teraz to ZŁO pluje na Słowian... Żyd Gershon Adiv: "Miasto Kobryń (...) zalane czerwonymi flagami, które przygotowali miejscowi komuniści (Ż) przez oddarcie białego pasa z dwukolorowej flagi polskiej. Wiwatujący tłum rozrzucał ulotki piętnujące reżym Polski i wychwalający Rosjan"... A teraz to ZŁO pluje na Słowian.

czytelnik D24
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:26

Jak jest o polskim to też chwalę no ale ty nam też nadajesz że polskie jest słabe.

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:18

... bo JEST słabe !! Jakim trzeba być ślepym matołem, by tego NIE widzieć !! WP to SKANSEN, a MON zarządza grupa polityków-dyletantów marnotrawiących gigantyczne pieniądze podatników na często kompletnie idiotyczne przedsięwzięcia. Od medialnych pierdoletów Błaszczaka&Co. potencjał bojowy WP nie urośnie, a JAKOŚĆ i sensowność ich decyzji budzi ogromne kontrowersje i sprzeciw wśród prawie wszystkich ekspertów. Bez siły militarnej NIE MA skutecznej polit. zagranicznej i żaden outsourcing w dziedzinie obronności stosowany obecnie powszechnie przez władze NIC tu nie da, a tylko wpycha RP w jeszcze głębszą zależność od USA. Jak się NIE chce dobrze "karmić" własnej armii, to za niedługo będzie się zmuszonym karmić obcą ...

czytelnik D24
środa, 26 sierpnia 2020, 19:01

Jest słabe? Polskie karabiny są słabe czy może Krab jest słaby? ignorancja nie powinna zabierać głosu.

DArrt
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:08

Świetna diagnoza. W 100% się z Tobą zgadzam. Oczywiście nie możemy uważać że z łatwością damy sobie z nimi radę. Są podstępni, my musimy być bardziej;)

niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:23

Musicie w pierwszej kolejności zadbać o swoją elementarną wiedzę, bo 99% z was to totani głupcy, ignoranci i nieucy dlatego nie macie żadnych szans w dowolnej polemice z nami... Najgorsze, że wam wydaje się, że jak nauczono was pisać to automatycznie jesteście geniuszami jakich świat nie widział... Nie dziwi więc, że tacy jak wy pełni buty i pychy wybitni producenci kartofli cierpiący na kompleks wyższości by się dowartościować na każdym kroku opluwacie, oczerniacie, poniżacie i rzygacie jadem zwierzęcej nienawiści na słowiańską Rosję... która NIGDY na Polskę nie napadła i nigdy Polski nie okupowała... To my przez setki lat okupowaliśmy ruskie ziemie... Typowy syndrom NIENAWIŚCI kata do swej ofiary... Nienawiść złodzieja do człowieka który miał czelność odebrać złodziejowi swoją własność. Mentalność sowieckiego żydokomucha. Mentalność ateistycznego drania nie wiedzącego, że pycha to grzech ciężki.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:00

Musicie w pierwszej kolejności zadbać o swoją elementarną wiedzę, bo 99% z was to totani głupcy, ignoranci i nieucy dlatego nie macie żadnych szans w dowolnej polemice z nami... Najgorsze, że wam wydaje się, że jak nauczono was pisać to automatycznie jesteście geniuszami jakich świat nie widział... Nie dziwi więc, że tacy jak wy pełni buty i pychy wybitni producenci kartofli cierpiący na kompleks wyższości by się dowartościować na każdym kroku opluwacie,

kierowca bombowca
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:05

Kim ty jesteś żeby oceniać lepszych od siebie? Nawet na podpis cię nie stać w tym twoim rosyjskim dobrobycie? Nie wspominam o fakcie że jeszcze ani razu nie udowodniłeś swojej wyższości prezentując jakąkolwiek fachową wiedzę wynikającą z jakiegoś specjalistycznego wykształcenia.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 15:30

kierowca. CENZURA jak w PRL-u... Gdyby w naszej dupokracji nie blokowano wpisów inaczej myślących niż wy głupcy za których myśli koszerny telewizor, to mógłbym wiele wam udowodnić. Ale w dowolnym pojedynku, nawet na argumenty... nie ma szans ktoś komu związano ręce i nogi powrozami. I tylko to was ratuje nieucy i ignoranci brzydzący się prawdziwej wiedzy. Jesteście tylko stadem bezmyslnych baranów za których myśli koszerny Telewizor traktowany przez was jak wyrocznia, jak nieomylny bóg... A przecież mamy XXI wiek. Nie jest wam wstyd tak zwyczajnie?? Telewizory?? ... A nie zawsze się podpisuję bo usiłuję obejść ż.komuszą cenzurę by puściła chociaż 1 na 20 moich wpisów... Ale dzięki temu możecie się nadymać, ignoranci cierpiący na kompleks wyższości.

kierowca bombowca
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:23

No tak zawsze cenzura ci przeszkadza i nie możesz się swoim intelektualnym dobytkiem popisać. Pewnie cię ocenzurowali bo twoje wypociny nie mieściły się w granicach kulturalnej dyskusji. Zresztą jak widzę zdołałeś się przez nią przebić i jedyne na co cię stać to jakieś farmazony o koszernych telewizorach.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:58

kierowca. Gówno wiesz głupku na co mnie stać. Pisałem ci wyraźnie nieuku, że blokowane są moje wpisy więc jak myślisz urodzony idioto w jaki inny sposób mam coś swojego wam udowodnić?? Przecież ty nawet logicznie nie potrafisz myśleć, kartoflarzu.

kierowca bombowca
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:34

I znowu zmarnowałeś posta zamiast pochwalić się wiedzą. Nie dziwię się że moderator traci cierpliwość.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:36

Czego dowodem jest Davien i jego brednie o AIM-120 z 1973 roku, łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza, referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO, kotłów opalanych oparami benzyny, konwencji Chicagowskiej która ma zastosowanie względem samolotów wojskowych, F-15AE, Alien Eagle i tak dalej...

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:05

A ten znowu ma urojenia o AIM-120, przysnił mu sie jakis Alien Eagle , lecz się dopóki nie będzie za pózno( juz chyba jednak jest):)) Ale taki juz los ruskich hien:)

Marcin
niedziela, 23 sierpnia 2020, 22:11

Davien, przecież ty Granady od Grenady nie odróżniasz nawet ....

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:19

devi, to ty jesteś hieną, która na słowo "Rosja" zlatuje się jak właśnie taka hiena do padliny, jak mucha do wiadomo czego i wypisuje brednie. Fakt jest taki, że twoja wiedza to właśnie poziom AIM-120 z 1973 roku czy łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza. I swoimi wyzwiskami nie zakrzyczysz tego faktu, bo twoje brednie są już poniżej zacytowane.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:48

Ech znowu ta hiena wyje z żalu i desperacji:)0 Ale wyj dalej , karmy nie dostaniesz:)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 20:18

A wiesz dewi, że znowu obaliłem twoje brednie i udowodniłem że pojęcia nie masz a udajesz "znafcę" pod artykułem "Chiny: Statki cywilne w roli smigłowcowców". Znowu zostałeś zmiażdżony.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 20:18

A wiesz dewi, że znowu obaliłem twoje brednie i udowodniłem że pojęcia nie masz a udajesz "znafcę" pod artykułem "Chiny: Statki cywilne w roli smigłowcowców". Znowu zostałeś zmiażdżony.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:19

devi, to ty jesteś hieną, która na słowo "Rosja" zlatuje się jak właśnie taka hiena do padliny, jak mucha do wiadomo czego i wypisuje brednie. Fakt jest taki, że twoja wiedza to właśnie poziom AIM-120 z 1973 roku czy łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza. I swoimi wyzwiskami nie zakrzyczysz tego faktu, bo twoje brednie są już poniżej zacytowane.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:10

Twoje brednie o AIM-120 z 1973 roku i brednie o łopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza zostały już zacytowane w poniższych komentarzach. Ale ty jak zwykle nic oprócz wyzwisk.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:10

Twoje brednie o AIM-120 z 1973 roku i brednie o łopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza zostały już zacytowane w poniższych komentarzach. Ale ty jak zwykle nic oprócz wyzwisk.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:40

ejvidku, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku, przecież to już było ci dyktowane praktycznie pod każdym artykułem w którym się udzielasz. Ale ty i tak się wypierasz i wypierać się będziesz. Twoje bajki można znaleźć na portalu Defence 24 pod artykułem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Ale jak chcesz to masz znowu. Mozna to latwo znalezc na portalu Defence 24 pod artykulem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". jak chcesz to masz jeszzce raz. "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cała dyskusja w tym temacie aby wszystko jasne było: " zenobii środa, 9 października 2019, 19:32 Z tym zakupem Phantomów to była afera, Po zakupie F-104 i ogromnej seri katastrof tych maszyn politycy zakupili Phantomy, które okazały sie duzo gorszymi maszynami od F-104, jedyną ich zaleta było to ze sie mniej rozbijały. Nie pisz prosze że lotnicy niemieccy byli z nich zadowoleni, bo nie byli. Davien czwartek, 10 października 2019, 00:35 Zenobii, dawno takich bajek nie czytałem:) I te Phantomy były w Niemczech uzywane aż do XXI wieku i piloci niemieccy byli z nich zadowoleni:) No ale jak zwykle masz pan zerową wiedzę. zenobii czwartek, 10 października 2019, 14:22 Przestań bredzić, zakup Pahantomów to czysto polityczna sprawa była . Oklazała się taką samą afera jak zakup F-104, owszem używali tych samotów bo co mieli zrobić, ale poszukaj i poczytaj wypowiedzi wojskowych na temat tej maszyny. Phantom miał dużo gorszy radiolokator od F-104, oraz gorsze z poczatku uzbrojenie, pierwsze niemieckie Phantomy(RF-4E) były nieuzbrojone, te w wersji uzbrojonej mogły przenosić żałosne uzbrojenie, oraz jak już wczesniej pisałem miały żałosny radiolokator. Dopiero w drugiej połowie lat 80 zaczeli je modernizowac aby jako tako to wygladało. Wskaż jednego pilota niemieckiego jaki był zadowolony z tych maszyn jakie nie miałyby szans w walce z naszymi Limami nie mówiac o Mig-21. Co z nimi zrobiłyby Mig-23 albo 29 to szkoda gadać. Przestań zatem się ośmieszać. Masz zerową wiedze szczegółach, nie masz pojecia jakich maszyn używała luftwaffe i potem bredzisz bez sensu. Davien piątek, 11 października 2019, 16:45 Taak, rozumiem że wg ciebie pociski AIM-7 Sparrow i nowsze wersje Sidewinderów były gorsze od Sidewinderów na F-104?? RF-4E panie Zenobii to wersje rozpoznawcze wiec nic dziwnego że nie były uzbrojone, wiesz w ogóle o czym piszesz?? A co do spotkań Phantomów z MiG-ami to rzez MiG-ów w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie swiadczy ze zwyczajnie kłamiesz. I to tyle, z taz żałosnym osobnikiem jak pan panie zenobii dyskusja zwyczajnie nie ma sensu. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) bryxx wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120.

Yugol
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:33

Wow imponująca analiza Goebels by się powstydził. Osobiście jednak uważam iż tu panują zwykły nadęci zarozumiały nie rzadko młodociany krzykacze sympatyzujący z różnych pobudek z Rosją czy USA szukający zwady. Żadna tam trolinada czy agentura.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:49

Kup sobie lepszy translator bo ten coś kiepsko z cyrylicy tłumaczy na polski:)

*Niezależny obserwator*
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:24

Mogę dodać fakt mało znany ale bardzo ważny a nawet najważniejszy. Moskiewskie czołgi nie pojadą bez załogi. Rosyjskie społeczeństwo które żyje na niskim standardzie nie chce walczyć w dużej wojnie za oligarchów którzy pływają na swoich jachtach na morzu śródziemnym. To będzie główny problem Kremla w najbliższych latach. Celując w same sedno zagadnienia to co będą powtarzać Kremlowi Chińczycy za kilka lat " Polska to nie Ukraina".

diagnostyk
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:50

Medycyna poczyniła ostatnio wielkie postępy. Możesz nie zdawać sobie z tego sprawy ale "to" można (a nawet powinno się) leczyć. Są nowatorskie terapie dające efekty w terapii manii prześladowczych oraz wszelkiego rodzaju psychoz. Sugeruję udać się do specjalisty i to natychmiast (albo nawet jeszcze szybciej).

Wania
sobota, 22 sierpnia 2020, 20:33

O zabolała słuszna analiza czerwonej stonki?

niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:59

kierowca i Wania. Tu w swoim blogu opisuję wasz przypadek, geniusze z Grójca... Dlaczego IDIOTA oraz facet z 3 fakultetami i doktoratem MYŚLĄ dokładnie tak samo? A może KTOŚ zaprogramował tych kretynów? Ale KTO i jak? Link: http://lustro-blizna.blogspot.com/2013/02/dlaczego-idiota-oraz-facet-z-3_762.html

diagnostyk
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:39

Może byłoby i to śmieszne gdyby nie było takie żałosne. Z doświadczenia wiem, że najtrudniej pacjentowi przyznać, że ma problem-potem naprawdę jest już "z górki". Nie czekajcie z Davienem i resztą z tym tak długo jak erer-im szybciej przyjdzie diagnoza tym większa szansa na ostateczny sukces.

czytelnik D24
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:06

Nie stać cię na nic innego niż takie banały? Od takiego cwaniakowania nikt cię tu nie uzna za jakiegoś specjalistę.

diagnostyk
niedziela, 23 sierpnia 2020, 15:23

Rozumiem, że boli Cię, iż erer nie zauważył twoich patriotycznych "zasług" i nie wymienił cię - cyt. z jego wynurzeń: "niejaki...(ego) Davien / oraz GB, Antysrutnik, Kapustin, Wania, Gvalch'ca..." w tym imiennym gronie szacownych bojowników z sowieckimi szpionami. Zapewne zrobił to przez nieuwagę przytłoczony nawałem myśli kłębiących się w czaszce. Przypuszczam, że jeżeli pielęgniarka nie odetnie mu internetu to na pewno sanuje to w swoim następnym poście. PS. Przy większej grupie pacjentów z identycznymi objawami można zastosować również terapię zbiorową. Stają się wtedy "spokojniejsi". Pomyśl o tym-zdrowie ma się jedno.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:50

No i kolejny"diagnostyk" jak widać zwiał z Tworek:)

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:38

Więc co tu jeszcze robisz?? Przeciez juz powinienes się leczyc, aaa dla ciebie juz okazało się za pózno?:)

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:29

Tak jak napisał Julek poniżej, smutne masz życie. A może o temacie artykułu masz coś do powiedzenia? A wiedzą co niektórych z was reprezentują chociażby cytowane przeze mnie dowody w postaci cytatów wypowiedzi dejvidka, jak chociażby o łopatkach turbin widzianych id strony wlotu powietrza. Ala taka to już wasza taktyka. Wmawiać komuś niewiedzę, a gdy to wam sie niewiedzę udowodni, to wtedy pozostaje wam tylko wyzywanie od ruskich trolli. A poniżej sobie poczytaj trochę wiedzy tajemnej o budowie silników odrzutowych. Portal Defence 24, artykul pod tytulem „Su-57 na eksport. Debiut na Paris Air Show 2019?”, z dnia 6 marca 2019 roku. Davien, piątek, 8 marca 2019, 12:06 „Panie bania wania: to zaczynamy. RCS Su-57 podawane przez samego Suchoja wynosi 01-1m2, srednie 0,5m2, dla porównania B-1B ma 1,45m2 RCS:) ,nie ma supercruise z silnikami Al-41F1, ma byc dopiero z AL-41Fu czyli dawnym Izdielie 30 radar N036 Biełka czyli moderka Irbisa przez wymiane anteny istnieje w trzech niekompletnych egzemlarzach( wyłacznie antena przednia) na T-50-3/4/5 i kilk sztuk do badań naziemnych. Co zabawniejsze RCS nie da rady zmniejszyc bez przekonstruowania całego kadłuba Su-57( temumiał słuzyc jeden z prototypów T-50-9) bo obecnie radar widzi łopatki wirników turbin AL-41:) Awionika dla Su-57 istnieje w jednym egzemplarzu tstowym, silniki AL-41FU beda nie wczesniej niz 2024-25 wiec jak widac panie bania wania ,znowu się skompromitowałes:) Aha wszystkie dane sa oficjalnie podane przez Rosjan:)” Davien, sobota, 9 marca 2019, 02:01 ”Maras, w 2020r to silnik AL-41FU ma dopiero zaczynac próby państwowe więc wcześniej niz w 2023-34 szans na niego nie bedzie. A co z radarem( maja trzy okrojone egzeplarze, awioniką czy kadłubem którego konstrukcja nie pozwala na redukcje RCS( odsłoniete łopatki turbin?”. Davien, sobota, 9 marca 2019, 15:57 „Panie Gracz, nie dysze sa problemem, ale konstrukcja kanałów dolotowych powietrza do silników która umozliwia radarowi przeciwnika widzenie łopatek turbin AL-41 i bez zmiany tego zapomnij o redukcji RCS do sensownego poziomu. Tylne osłony silnika to redukcj widma w podczerwieni. A teraz co do stealth: za pierwszy mysliwiec stealth uwazany jest F-117 z RCS 0,01m2 . Nasze F-16 maja 1m2 RCS więc przy 0,5m2 dla Su-57 to F-16 tez wg ciebie jest V gen?? Su-57 nie jest maszyna stealth z tymi wartosciami RCS, to już F-18E ASHblock III ma mniejsze RCS:))”.

Yugol
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:37

Davienka czasami ponosi tak jak Kapitana Amerykę !

Juliusz Cezar
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:28

Czyli jedyne co zrobiłeś, to popłakałeś się i wyzwałeś innych użytkowników (w tym mnie) od ruskich trolli. Mało to oryginalne. Smutne masz życie.

73
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:07

Cezar ruski trollu tylko się nie POpłacz :)

Juliusz Cezar
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:42

Na razie popłakał się twój kolega wyżej.

czytelnik D24
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:08

Mamy takie powiedzenie: "uderz w stół a nożyce się odezwą" więc to ty się popłakałeś. Złapałeś się na standardową przynętę na trolla.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:11

Wyborca PiS/PO cierpi na syndrom NIENAWIŚCI kata do swej ofiary... Nienawiść złodzieja do człowieka który miał czelność odebrać złodziejowi swoją własność. To mentalność zdegenerowanego żydokomucha bez zasad i honoru... Nie dziwi więc, że głupi jak buty ale pełni buty i pychy wybitni producenci kartofli cierpiący na kompleks wyższości bez przerwy opluwają, oczerniają, poniżają i rzygają jadem zwierzęcej nienawiści na słowiańską Rosję... która NIGDY na Polskę nie napadła i nigdy Polski nie okupowała... To my przez setki lat okupowaliśmy ruskie ziemie.

czytelnik D24
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:39

Napisz jeszcze coś o gotowaniu. To zapewne wina polskiego bigosu albo kiełbasy.

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:27

Słowiańska Rosja ?!?!? ;))))) Dobre sobie. Słowiańszczyzna obecnie kończy się PRZED Smoleńskiem. Dalej na wschód % ludzi z haplogrupą R1A1 spada w tempie wykładniczym. Dugina się naczytałeś towarzyszu polskojęzyczny i zachciało ci się realizować jego sakralno-polityczny i imperialny imperatyw ??

poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:15

Marek1. Ty nieuku i ignorancie. To Żydzi nie są Słowianami a tam gdzie jest słowiański język/pismo, słowiańska religia i kultura którą cały świat podziwia (Ruską a nie Polską) tam są Słowianie. Słowiańska Haplogrupa R1a... Polska (57,5% populacji), Ukraina (40 do 65%), europejska Rosja (45 do 65%), Białoruś (51%), Słowacja (42%), Czechy (34%)... Haplogrupa R1b... głównie Europa Zachodnia. Występuje również w niektórych częściach Rosji. https://www.eupedia.com/europe/Haplogroup_R1a_Y-DNA.shtml

Marek1
wtorek, 25 sierpnia 2020, 08:18

Klasyka wschodniej trollni - gdy kończą się argumenty zaczynają się wyzwiska i hejt. Swoja drogą musisz mieć szczególne uważanie u moderatora, ze przepuścił ci post z wklejonym linkiem. Moja odpowiedz na twój wrzask wściekłości również z linkiem tradycyjnie już nie przeszła. Tak więc pozostaje mi tylko powiedzieć ci chory, zakłamany rusofilu - praszczaj. Wracaj do swego ukochanego postsowieckiego bardaka p/t. "russkij mir" i nie śmieć na polskich forach.

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:39

No tak, kolejny prymityw celujący w wyzwiskach, gdy się argumenty kończą ;)). Myślałeś, że nie sprawdzę twego linka ? Spójrz na te mapę kłamco : https://cache.eupedia.com/images/content/Haplogroup-R1a-M458.png. Jak napisałem wcześniej - za Smoleńskiem zaczyna się już spadek ilości populacji słowiańskiej. Wiesz np. matołku ILU mieszkańców tzw. wielkiej Moskwy(ok. 20 mln ludzi) podało podczas ost. spisu powszech. pochodzenie słowiańskie ?? Otóż ok 36%. Ps. Zapewne co noc podstępny Żyd wypełza ci z kibla czyhając na twój bezcenny napletek ;)).

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:38

Czy ty chociaż jeden raz napisałem coś związanego z tematem artykułu?

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:50

Tobie jak do tej pory nie udało to się ani razu więc skoncz skamlec:)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 18:22

No i co trollu, nie odpowiesz na poniższe pytanie? Boisz się? Nie potrafisz wyjść z twarzą?

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:08

A jak ci udowodnię, że napisałem, to przeprosisz?

Murf fanem Polski
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:22

Łał! Trolle wyciągają w tej sprawie wiele pochopnych wniosków i pobożnych życzeń. Biorąc pod uwagę długi czas prac badawczo-rozwojowych w celu opracowania zaawansowanego myśliwca w dzisiejszych czasach, nie jest zaskakujące, że marynarka wojenna planuje zastąpić A / H-18? zwykle każdy przewoźnik ma kontyngent do przewagi w powietrzu i drugi do ataków uderzeniowych. Wystarczy spojrzeć na historię. JEDYNYM powodem, dla którego istnieje obecnie jeden typ myśliwca, jest pośpieszne wycofanie się eF-14, zanim F-35 był gotowy. Dlatego Siły Powietrzne mają F-22 i F35. Trolle uwielbiają gadać bzdury o Lightning 2, ale projekt był bardzo udany. wszyscy wojskowi, którzy go używają, zachwycają się tym. szczególnie Izraelczycy, którzy traktują te kwestie bardzo poważnie Wiem, że Trolle są zdenerwowane, że ich samolot "Stealth" miał zmieść Amerykę z nieba, ale jak dotąd jedyni ludzie, którzy byli nim zainteresowani, Indianie, spojrzeli na niego i uciekli (nie przeszli) stół. aby dodać zniewagę do szkody, zaakceptowali 5 miliardów, które w nią zainwestowali, jako akceptowalną stratę. Muszę smakować jak gorzkie jabłka?

Juliusz Cezar
sobota, 22 sierpnia 2020, 00:25

Ale samolot USA jest stealth tylko na ulotkach LM.

Wania
niedziela, 23 sierpnia 2020, 06:54

Rosyjski jedyny su-57 był stealth tylko gdy rozbił się w drobne kawałki.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 16:02

kierowca i Wania. Tu w swoim blogu opisuję wasz przypadek, geniusze z Grójca... Dlaczego IDIOTA oraz facet z 3 fakultetami i doktoratem MYŚLĄ dokładnie tak samo? A może KTOŚ zaprogramował tych kretynów? Ale KTO i jak? Link: http://lustro-blizna.blogspot.com/2013/02/dlaczego-idiota-oraz-facet-z-3_762.html

Wania
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:00

Nie potrafisz się podpisać towarzyszu? Poziom twoich wypocin jest około gimnazjalny. Tak żenujących wypocin już dawno nie czytałem.

kierowca bombowca
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:45

Sądzisz że dotarł do gimnazjum na którymś etapie swojej "kariery"? Przecież to typowy osiedlowy obrażony na cały świat narcyz.

michalspajder
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:10

Najzwyczajniej w swiecie F35, przynajmniej w wersji C wciaz nie moze wyrosnac z wieku dzieciecego, chociaz powinien juz konczyc studia:-)))Na szczescie my zamowilismy wersje A, najmniej skomplikowana i najbardziej z naszego punktu widzenia przystajaca do warunkow pola walki w Polsce. Tez\ jeszcze ma kilka zebow mlecznych do wyplucia, ale do 2026 jest jeszcze troche czasu. Dalej uwazam, ze to zly i niepotrzebny zakup, ale juz dokonany...

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:04

Michał nie wiem czy zauwazyłes że wymieniany bedzie F-18E a nie f-35C

michalspajder
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:00

Mnie nie obchodzi, co Amerykanie beda u siebie wymieniac, bo to ich sprawa.Ja tylko napisalem, ze F35, po tylu latach rozwoju dalej nie spelnia wymagan i ze mam nadzieje, ze do 2026 bedzie je spelnial chociazby w wersji A, ktora my zamowilismy. Bo to jest dla Polski wazne, a ze Amerykanom cos nie wyszlo dla ich sil zbrojnych, obchodzi mnie tyle samo, ile by mnie obchodzilo gdyby nie wyszlo Chinczykom,Rosjanom, Niemcom, Eskimosom,Yeti Czy Pszczolce Mai;-)) Rozumiesz, o co mi chodzi? Osobiscie, F35 C cokolwiek sie z nim stanie, raczej mi wisi. Nie mamy lotniskowcow i miec nie bedziemy, bo nie potrzebujemy. I na koniec,oczywiscie odnotowalem, ze beda wymieniane Super Hornet i Growler:-))))

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:59

Michał a ty nie zauwazyłes ze artykuł nie dotyczy F-35C ale wymiany F-18 i Growlerów?? W twoim poprzednim poscie o F-18 nie ma nawet słowa. Wszystkie F-35 maja osiagnac FOC do 2024r a my kupilismy juz maszyny w wersji bl 4. F-35C panei Michał rozwija sie najwolniej bo jest najmniej potrzebny obecnie ze wszystkich wersji F-35, na morzu dalej nie ma nic lepszego od F-18E. aha panei Michał, jak cię nei obchodzi F-35C to po coi był ten twój komentarz???

michalspajder
niedziela, 23 sierpnia 2020, 00:43

F35C jest wymieniony we wstepie artykulu. Jako Program-niepowodzenie i powod dla rozwazan, jak inaczej zastapic Super Hornety. Te rozwazania mnie interesuja jako kogos, kto sie interesuje militariami, ale jako Polaka juz nie. Bo my Super Hornetow tez miec nie bedziemy. A do F35 C odnioslem sie w kontekscie calego projektu Lightning II, bo wiem, ze i ty wiesz, ze Amerykanie tutaj maja tez problemy z wersja A. Owszem, zakupilismy wersje Block4, ale co oni zrobia z nadmiarem wersji 3f? Widzisz, problemy sa nie tylko z wersja C. Kilka panst zredukowalo zamowienia na A (wiem o Holandii i Wloszech), Turcja wyrzucona z programu. A co, jesli jako inicjator i glowny czlonek programu podejma jakies kretackie dzialania opozniajace wytwarzanie wersji 4 dopoki nie pozbeda sie jakos albo nadmiaru 3f (chociazby u siebie), albo tak nie przekonstruuja kontraktow, zeby inne panstwa od razu zgodzily sie na 4/ Przeciez wiekszosc z nich to czlonkowie programu, co oznacza, ze w razie jakichs problemow my sie znowu bedziemy liczyc najmniej. Dlatego, slusznie, artykul nie jest o F35C, ale ja sobie postanowilem na temat polskich szans w programie Lightning II podyskutowac:-)))) Wiem, ze nie na temat:-)))

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:41

Panie Michał ile mozna mówić że F-35C NIGDY nie miał zastepować Superhornetów. Miał zastapic F/A-18C i jedynie część najstarszych F-18E. Zamówiona liczba ok 340 F-35C się nie zmniejszyła ani nie zwiekszyła A co do Holandii i Włoch to zamawiaja odpowiednio 46 i 60 F-35A a Włosi dodatkowo 30 F-35B, Japonia zwiększyła swoje zamówienie na F-35 o ile?? 100 maszyn? Turcy mieli zamówione 30 sztuk a łacznie planowali 120 wiec te tureckie spokojnie sie rozejda, zreszta juz kupiło je USAF:) Nasze F-35A będa juz w wersji bl4 z transz produkcyjnych z lat 2023-24 . aha, wszystkie F-35 maja byc modernizowane do wersji bl4 wiec jaki nadmiar bl 3F??

michalspajder
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:00

Wlasnie problem w tym,ze 3f moga byc modernizowane do wersji 4.Tylko ze jest to kosztowne.Do wymiany beda bodajze:komputer pokladowy,wyswietlacze sytuacyjne,sensory elektroniczne i jeszcze chyba lekka rozbudowa systemow WRE (dodatkowe anteny).Amerykanie nawet sie zastanawiaja,czy warto to robic,czy moze lepiej przeznaczyc maszyny bl3f do szkolenia i odgrywania roli agresorow (ale tu nie wiem, czy ich bedzie stac,w kontekscie Draken International...).Co do naszych bl4,skoro juz je kupilismy i placimy,to tez chce,zeby to byla pelna wersja.Ale tez widze,jak oni dotrzymuja umow:vide offset za F16,za Wisle,sprawa F35 dla Turcji (chociaz tu czesciowo wyjscia nie bylo,za takie rzeczy Turcja powinna miec postawione ultimatum wzgledem jej dalszego czlonkostwa w NATO),Kurdowie w Syrii.Jezeli beda jakies klopoty z dostawami,to “najlepszy sojusznik” znowu zostanie z pustymi rekami.A o odszkodowaniach dla Turcji tez nic nie slyszalem,ale tez nie wiem,czy tamci sie czegos domagali.Na razie z podkulonym ogonem chca chyba wrocic do programu. I na koniec:nie ufam Amerykanom,bo zbyt czesto nie dotrzymuja umow.Ufam zas Rosji:jesli podpisza cokolwiek,wiem ze dotrzymaja tylko na tyle na ile im to bedzie wygodne.Jesli powiedza,ze nie wkrocza,to wiem,ze wkrocza,a jesli powiedza,ze wkrocza,to tez wiem,ze wkrocza.A jesli powiedza,ze miluja pokoj,to wiem,ze maja go gleboko gdzies:-)))I jak tu im nie ufac?:-))

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:56

Nie panie Michał, do szkolenia ma słuzyc 108 maszyn w wersji bl2 które celowo zostana pozostawione w tej wersji. Turcja w swoje kłopoty z USA i UE wpakowała sie na własne życzenie a wyrzucenei ich z programu F-35 poparli wszyscy jego członkowie. Odszkodowan nie będzie bo to Turcja narozrabiała . Niestety nie mozna nikogo wyrzucic z NATO, po prostu jak pakt powstawał nikomu do głowy nie przyszło ze coś takeigo będzie konieczne

Yugol
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:44

Tu przeważnie piszą i wskakują sobie do ust kibice Rosji i USA hobbystyczne takie odstresujące zajęcie po ciężkim dwunastogodzinnym dniu pracy.

Lelum wypolerum
sobota, 22 sierpnia 2020, 04:32

michalspajder moim zdaniem marynarka, lotnictwo, czołgi, Kraby, Raki, MSBS Grot, Kormoran, Wisła, Narew, Noteć, Poprad, to też są złe i niepotrzebne zakupy.

michalspajder
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:04

Niezla ironia. A wiec przypomne moj poglad, ktory sie nie zmienil, ze wolalbym dokupic najnowsze f16 Block 70/72 i zmodernizowac nasze Block 50/52 do tego samego standardu zamiast topic grube pieniadze w F35. Oczywiscie, rzad podjal decyzje i tyle. Wszystkie te zakupy, ktore wymieniles panie Lelum wypolerum sa oczywiscie potrzebne, i to nawet nie na wczoraj, a na przedwczoraj. I jeszcze kilka innych. Gdybym uwazal, ze nam nic nie potrzeba, bo nie wiem, np. Amerykanie czy NATO nas obronia, to bym wpadal na ten portal tylko sobie poczytac i nie wdawalbym sie w zadne dyskusje. Pozdrawiam.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:01

Michał a nie zauwazyłęs że wyszłoby cię to drozej niz F-35, popatrz po ile kupuja Vipera obecnie?? A mozliwosci F-35 w stosunku do F-16V( bl70/72) są znacznie większe przy podobnych w 2024-26r kosztach obsługi. natomiast co do modernizacji naszych F-16 pełna zgoda.

michalspajder
niedziela, 23 sierpnia 2020, 18:05

nasze F16 i tak beda juz wymagac za najdalej 2-3 lata Mid Life Upgrade. Zapewne to tez spartolimy odlekajac na Swietego Nigdy.

Genau
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:49

Czyli lepiej kupić wszystko u niemca a samemu być potem od niego zależnym, to co możemy róbmy u siebie.

fifi
piątek, 21 sierpnia 2020, 19:57

Niech zamówią w Chinach :)

Andrettoni
piątek, 21 sierpnia 2020, 19:46

Czyli fuzja F-35 z F-14?

Davien
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:31

Raczej nie Tomcatt miał sporo mniejszy zasięg bojowy od F-35.

Dawo
sobota, 22 sierpnia 2020, 09:17

Ze co?

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:40

Dawo, zasięg bojowy Tomcatta to 930km, F-35C 1240km. Nawet F-35B z 980km zasiegu jest tu lepszy od F-14.

sobota, 22 sierpnia 2020, 13:21

Zasięg bojowy F-14D to 500 mil morskich czyli 930km.

Genau
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:52

F-14 miał 3200 kilometrów zasięgu z dodatkowymi zbiornikami, nie wiem skąd te 500 mil ty wziąłeś, dla porównania polskie F-16 mają zasięg z dodatkowymi zbiornikami klasycznymi i konforemnymi 4200 kilometrów

czytelnik D24
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:25

I jak tu rozmawiać z kimś kto nie odróżnia zasięgu bojowego od zasięgu maksymalnego?

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:04

Genau pomerdał ci sie zasięg całkowity do przebazowania z zasiegiem bojowym który wynosi dla F-14 930km, dla F-18E 770km, dla F-35B 980km i dla f-35C 1240km. Dla F-16 bl 50 zasięg bojowy to 550km dla F-16 bl 50/52+ jest większy z racji zbiorników konforemnych nie blokujacych podwieszeń.

Fanklub Daviena
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:39

Ale F-14 "znafco" zabierał 6 ciężkich rakiet BVR a F-35C zabiera 2 średniego zasięgu. Gdyby F-14 zamiast 4 ciężkich rakiet zabierał zbiorniki paliwa, to deklasowałby zasięgiem F-35C, tak jak deklasował prędkością. :)

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:57

F-14A zabierał 6 AIM-54 o zasiegu do 200km, F-35C zabiera 14 rakiet AIM-120D o zasięgu pow 160km. I tyle z twoich żałosnych bredni:0

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:01

Bredzisz devi. Tyle to może zabierze A, tylko że wtedy jest celem. A C nie wystartuję z takim ładunkiem z lotniskowca. Jeżeli twierdzisz, że jest inaczej. to udowodnij. F-14 też nigdy nie startował z sześcioma AIM-54, bo był wtedy za ciężki, a pociski na pylonach pod skrzydłowych stawiały zbyt duży opór. Przeczytaj choć raz jakąś książkę lub monografię i wtedy się wypowiadaj, bo zwyczajnie bredzisz.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:53

Ech nieuku patentowany:)) F-35C moze spokojnie zabrac 14 AMRAAM-ów co będzie mniej wiecej wagowo równoważnikiem uzbrojenia w komorach:) Ale jak chcesz: policz sobie 14x 152kg a potem cos bredż:))

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:45

dewi, to teraz udowodnij, że F-3bC może przenosić 14 AIM-120. Bo te 14 AIM-120 to jest, ale dla wersji A. To teraz czekam na dowód, z podaniem źródła. Czas start.

fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:07

Ale nie tylko o masę tutaj chodzi nieuku. Doucz się, doczytaj i potem komentuj.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:07

Ale nie tylko o masę tutaj chodzi nieuku. Doucz się, doczytaj i potem komentuj.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:06

Ale nie tylko o masę tutaj chodzi nieuku. Doucz się, doczytaj i potem komentuj.

rambo
piątek, 21 sierpnia 2020, 19:12

Czyli Amerykanie mają głowę na karku i wiedzą że F 35 to drogi klamot bez osiągów Robią krok do przodu. Na Chińczyków F 35 nie wystarczy. Sztuczna inteligencja robi jesień średniowiecza z F35.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:41

czego ze zdania:"Bez rozgłosu Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła właśnie program budowy nowego myśliwca pokładowego, który zastąpi w niedalekiej przyszłości samoloty F/A-18E/F Super Hornet i EF-18G Growler." nie zrozumiałes???

Dental.
sobota, 22 sierpnia 2020, 10:00

USN chce Dużych samolotów dla pocisków przeciwbalistycznych.

czytelnik D24
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:33

Następny bocik. Po co USN pociski przeciwbalistyczne na samolotach skoro lotniskowce mają ogromny parasol przeciwrakietowy składający się z kilkuset rakiet na kilku niszczycielach?

bc
piątek, 21 sierpnia 2020, 18:59

Marynarka weszła w "mały" jednosilnikowy F35 by zastąpić przede wszystkim Hariery i pierwsze Hornety o Super Hornetach nie było poważnie mowy. Nadchodzi następca starego dobrego F14 z Top Gun, powinien być już dawno ale nie było dla niego przeciwnika.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 10:08

F-35 spełnia wszystkie zadania F-14, nawet lepiej, wiec proszę się nie ośmieszać panie bc.

bc
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:22

Tylko jakoś tak wyszło że zajmuje mu to dwa razy więcej czasu i potrzeba ich dwa razy więcej. Ograniczenia F35C są powszechnie znane za wolny, za mało przenoszonego uzbrojenia. To jest trudno wykrywalny samolot szturmowy/wielozadaniowy a nie samolot przewagi powietrznej. Może osłaniać lotniskowiec wewnątrz perymetru ale jest za wolny i przenosi za mało uzbrojenia by utrzymać zewnętrzny perymetr(1000+km) strefy antydostępowej i podjąć równorzędną walkę z Chińskimi J20 z pociskami p-p PL15/21 o zasięgu 400+km które wyrąbią drogę dla J11B z pociskami przeciw okrętowymi YJ12(400km zasięgu przy Mach4).

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:48

Panie bc po pierwsze F-35C ma wiekszy udzwig i zabiera znacznie więcej uzbrojenia od F-14, po drugie stealth przeciwko bombowcom czy pociskom manewrującym jest raczej zbędny, nie uwazasz? J-20 z pociskami Pl-15 to nadaje sie do polowania na Hawkeye a nie na mysliwce bo nie do tego słuzy ten odpowiednik R-37. PL-21 to odpowiednik AMRAAM-a o zasiegu stu kilkudziesięciu kilometrów Aha , dla twojej wiedzy AIM-260 i LREW będa w stanie zwalczac mysliwce, w przeciwieństwie do PL-15 którego zasięg to ok 300km

Fanklub Daviena
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:10

"F-35 spełnia wszystkie zadania F-14" - naprawdę, znafco? Czy zasadniczym przeznaczeniem F-14 nie była SZYBKOŚĆ I DUŻE UZBROJENIE by wykryte naddźwiękowe Tu-22M zaatakować jak najdalej od lotniskowca, zanim odpalą swoje rakiety przeciwokrętowe ("U.S. Navy sought a long-range, high-endurance interceptor to defend its carrier battle groups against long-range anti-ship missiles launched from the jet bombers" - "US Navy szukała dobrze uzbrojonego myśliwca przechwytującego dalekiego zasięgu do obrony swoich lotniskowcowych grup uderzeniowych przed antyokrętowymi rakietami dalekiego zasięgu odpalanymi z odrzutowych bombowców")? Jak się więc znafco w roli myśliwca przechwytującego sprawdza F-35C ze swoim żałosny zapasem 2 rakiet BVR i żenującą prędkością, mniejszą od bombowców w porównaniu do 6 szt. AIM-54 Phoenix (lub 6 Sparrow + 4 Sidewindery) i prędkości 2,34 Macha dla F-14? :)

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:45

Dobre, najpierw funek podszywa sie pode mnie a potem komentuje swój własny post by tylko sobie konto nabijac:)) A dla twojej wiedzy to F-14 ma mniejszy zasięg bojowy nawet od f-35B o wersji C nie mówiąc. Natomiast 14 pocisków p-p dla F-35C bije na głowę te maks 10 dla F-14, bo przeciwko bombowcom czy pociskom pokr stealth niepotrzebny:)Podobnie do walki z Su-33:))

czytelnik D24
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:35

Jak wielka musi być bezsilność w fabryce trolli skoro najpierw piszą pod twoim nickiem a potem z tym polemizują :) Tak czy owak brawo Davien.

Wkurzony
wtorek, 25 sierpnia 2020, 09:55

czytelnik D24. ♓Wyborcy PiS (ż. Targowica) cierpią na syndrom NIENAWIŚCI kata do swej ofiary... To typowa nienawiść złodzieja do ludzi lub państw (np Rosji) które miały czelność odebrać złodziejowi swoją własność. To mentalność głupiego jak but żydokomucha pełnego buty i pychy... Nie dziwi więc, że cierpiący na kompleks wyższości nasi wybitni producenci kartofli... bez przerwy opluwają, oczerniają, poniżają i rzygają jadem zwierzęcej nienawiści na słowiańską Rosję... która NIGDY na Polskę nie napadła i nigdy Polski nie okupowała... To my przez setki lat okupowaliśmy ziemie Rusi.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 15:17

Jest tutaj taki jeden szczególny troll podpisujący się jako Fantasy by dejvidek. Wyjątkowo bezczelny i podszywajacy sie pod innych.

ale i tak kiedyś wymienią go na montańskiego bobra
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:20

Co do tego szczególnego trolla to pełna zgoda tylko pomyliłeś nicka. To przecież niejaki Davien-ale wy jego akolici o tym dobrze wiecie.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:56

Ich to najbardziej doprowadza do szału, jak udowodni się im niewiedzę. Jak chociażby Th, temu ekspertowi od "zwrotu pedału" powyżej. Jak widać, już pluję jadem.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:54

Jak widze ekspert od urojeń o AIM-120 i Alien Eagle czyli fantasy juz przylazł i zasmradza forum:))

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:04

Zaśmiecasz forum to ty, swoimi bredniami o łopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza (cytowane pod tym artykułem), bredniami o AIM-120 i AIM-9L w 1973 roku (cytowane pod tym artykułem), bredniami o referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO, bredniami o kotłach opalanych oparami benzyny, bredniami o nieistniejącym F-15AE, bredniami o konwencji Chicagowskiej która ma zastosowanie względem samolotów bojowych, bredniami o kotłach opalanych oparami benzyny...

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:01

Dawidku, znowu twierdzisz, że to nie twoja ręka?

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:56

Ich to najbardziej doprowadza do szału, jak udowodni się im niewiedzę. Jak chociażby Th, temu ekspertowi od "zwrotu pedału" powyżej. Jak widać, już pluję jadem.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:58

A ty znowu udowadniasz że bobry sa od ciebie madrzejsze:)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:15

Od ciebie to jest mądrzejszy nawet pantofelek. A teraz do książek i doucz się co to jest, podpowiem tylko, że nie o rodzaj obuwia tutaj chodzi.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:14

Od ciebie to jest mądrzejszy nawet pantofelek. A teraz do książek i doucz się co to jest, podpowiem tylko, że nie o rodzaj obuwia tutaj chodzi.

Obcy
piątek, 21 sierpnia 2020, 18:02

Czas wprowadzić oficjalnie Aurorę TR-3B.

Johann
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:16

I komu tu wierzyć ? Autorowi czy Davienowi? Ktoś kłamie ! A może USA wprowadza w błąd nabywców sprzętu obsługiwanego przez amerykańskich żołnierzy. Jak mnie mam w Rosji i Chinach produkują złom i ten lepszy i gorszy a intelektualnie są daleko za USA ...

Murf fanem Polski
piątek, 21 sierpnia 2020, 23:42

Co mówią użytkownicy? Izrael się zachwyca, nazywa samolot „zmianą gry”. Japończycy zamawiają więcej. Belgowie i Polacy zapisali się do programu. Tajwańczycy kupiliby to w okamgnieniu. Zjednoczone Emiraty Arabskie chcą go kupić. Podczas ćwiczeń Czerwonego Sztandaru samolot ma współczynnik zabójstw 12: 1. I to jest zakład, że Grecy, Saudyjczycy, Kuwejtczycy, Koreańczycy i prawdopodobnie Hindusi również ustawią się w kolejce. Irańczycy i Syryjczycy z rosyjskimi radarami. Więc nie wierz sprzedawcy; wierz klientom.

Juliusz Cezar
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:00

No pewnie, lepiej zaufać gościowi od AIM-a z 1973 roku i który snuje teorie, jak to amerykański sprzęt jest niepokonany.

złośliwy
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:14

Niech lotniskowce operują z baz w USA :).

Davien
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:32

Wasz musi z portu w Rosji bo popłynie chyba jak mu Su-33 przyspawacie do burt jako naped:)

Er
piątek, 21 sierpnia 2020, 23:21

Dobre

chateaux
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:55

Amerykanie dopuscili do likwidacji w latach 90 szeregu przedsiebiorstw zbrojeniowego przemysłu lotniczego, ja Grumman, czy McDonnel-Douglas, najczesciej w drodze wrogiego przejęcia, czy to przez Northopa, czy to przez Boeinga odpowiednio. W efekcie nie maja dziś firm które zapewniły im zwycięstwo w wojnach lotniczych nad Europą i Pacyfikiem, i były trzonem ich przemysłu lotniczego podczas Zimnej Wojny. Dziś nie ma już firm które stworzyły takie ikoniczne konstrukcje SBD Dauntless, SB2C Helldiver, F4F Wildcat, TBF Avenger, P-47 Thunderbolt, czy też F-14 Tomcat i lądowniki kosmiczne w programie Apollo w drugiej połowie XX wieku. Wiekszośc producentów tych samolotów nie została zlikwidowana w wyniku bankructwa, lecz w rezultacie wrogich przejęć. W zamian mają dziś zmniejszoną konkurencję i balonowo rosnące koszty programów lotniczych.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 10:11

Lochkeed Martin jest obecnie najlepszym producentem samolotów F-22, F-35 i nikt inny nawet gdyby jeszcze istniał nie zrobiłby nic lepszego. Także panie chateaux, po raz kolejny się ośmieszasz.

chateaux
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 02:22

Davien, masz dziwną skłonnośc do bicia na oślep. Tak, nikt inny nie zrobiłby i nic lepszego, niż F22 i F35. A o YF-23 Northopa kiedyś słyszałeś? Bił YF22 pod każdym względem, z wyjątkiem manewrowości. A o takim poziomie "niewidzialności" LockMart nigdy do tamtej pory nawet nie słyszał. Swoimi tekstami, takimi jak ten wyżej, powodujesz jedynie że ludzie biorą Cie mniej poważnie, niz mogliby.

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:10

Szczególnie udanym dziełem jest F-35, który czternaście lat po oblocie dalej naszpikowany jest "chorobami wieku dziecięcego". Najlepsi producenci to Northrop i jego YF-23, który deklasował YF-22.

Fantasy by ruskij troll
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:23

Chyba jednak F-22 był lepszy skoro wygrał w konkursie.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:34

No właśnie że nie. Doucz się i doczytaj czegoś o YF-23. Już kiedyś jednemu "geniuszowi" to tłumaczyłem, więc wkleję swój stary komentarz, o pisać do takiego jak ty to zwyczajnie szkoda czasu. W swoich założeniach F-22 miał być mniej czasochłonny i prostszy w obsłudze niż F-15. Okazało się jednak, że samolot jest o wiele bardziej kosztowny, kłopotliwy i skomplikowany w obsłudze i eksploatacji. Jeżeli bardziej poszukasz to jest kilka artykułów i filmów dokumentalnych, w których stwierdzono, że o wiele lepszy był YF-23. Przewyższał YF-22 w supercruise, stealth i wielu innych parametrach, słabszy był, ale tylko nieznacznie, w charakterystykach manewrowych w zakresie "niskich prędkości". Przegrana YF-23 była ogromnym szokiem dla jego konstruktorów. Jednym z powodów przegrania YF-23 w konkursie na ATF, było większe zaufanie do zdolności zespołu Lockheeda oraz Pratt & Whitney do produkcji samolotu i jego silnika w ramach założonych kosztów. Zwyczajnie F-22 miał być konstrukcją lepszą pod względem łatwości obsługi, podatności na modernizacje i nieznacznie mniejszy koszt. Jednak rzeczywistosć okazała się zgoła inna. Wiele ekspertów zgodnie twierdzi, że to właśnie YF-23 powinien być zwycięzcą konkursu, ponieważ był zwyczajnie lepszy. Widziałem YF-23 w muzeum. Robi wrażenie. Zreszta F-22 też widziałem, w locie. I tez robi piorunujące wrażenie.

chateaux
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 02:28

YF-22 wygrał z YF-23 tylko dlatego, że Black Widow II nieznacznie ustepował Raptorowi pod względem manewrowości. A ustepował dlatego, że YF-22 miał zastosowane dysze z wektorowanym ciągiem, podczas gdy Northrop zrezygnował z tego w swojej konstrukcji, na rzecz chłodzenia i izolacji gazów wylotowych - na rzecz stealth w podczerwieni. Bo nie da się osiągnąc takiego poziomu chłodzenia i izolacji IR przy zastosowaniu ruchomych dysz. Ostatecznie, USAF wybrała YF22 stawiając manewrowość ponad stealth. I zgoda, to był bardzo kontrowersyjny wybór, który do dziś budzi wiele kontrowersji.

JPC
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:24

demonstrator F-23 i silnik GE wykazaly w testach USAF zdecydowana wyzszosc nad YF-22 i silnikiem PW, podstawowymi problemami byly koszty , poziom ryzyka technologicznego i.... koniecznosc calkowitej zmiany sposobu myslenia decydentów sil powietrznych na temat taktyki wywalczenia przewagi w powietrzu. Najlepiej podsumowal to jeden z wyższych oficerów USAF : "F-22 jest zdecydowanie najlepszym samolotem na jaki nas stac"

poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 02:30

Testy YF-23 i YF-22 przeprowadzane były przy uzyciu dokładnie tych samych silników.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:57

Dokładnie dwóch ich typów: F119 i F120

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:10

Szczególnie udanym dziełem jest F-35, który czternaście lat po oblocie dalej naszpikowany jest "chorobami wieku dziecięcego". Najlepsi producenci to Northrop i jego YF-23, który deklasował YF-22.

Yugol
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:49

Reklama dżwignią handlu

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:49

Yugol i znowu podszywasz sie po de mnie by komentowac własne posty:))

Komentator
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:51

Nie masz racji kolego. Te firmy zabił czas użytkowania konstrukcji nowych generacji. W latach pięćdziesiątych nowy konkurs ogłaszano co kilka lat i firmy po przegraniu jednego, o ile miały trochę środków na koncie, mogły pracować nad kolejnymi koncepcjami nowych konstrukcji. Później było to już niemożliwe. Wraz ze wzrostem cen kolejnych generacji samolotów i dłuższym czasem użytkowania, firma która nie sprzedawała swoich konstrukcji (a więc nie zarabiała), nie miała najmniejszych szans by stanąć do przetargu po dwóch dekadach. Ile typów myśliwców wprowadzono w USA w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych? Ile po zakończeniu zimniej wojny? Skąd przegrani mieli brać pieniądze na rozwój, badania, opracowanie nowych technologii, jak nie było wpływów z bieżących zamówień?

kaczkodan
piątek, 21 sierpnia 2020, 18:12

Producentów zabił koniec zimnej wojny i polityka arbitralnego wyznaczania konsorcjów, co jest pochodną systemu politycznego.

chateaux
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:15

Nie zabił ich żaden koniec zimnej wojny. Grumman radził sobie przyzwoicie, gdy został wykupiony przez Northropa. Tak w wojskowym, cywilnym jak i na kosmicznym rynku. To było typowe wrogie przejęcie, w celu przejęcia technologii i likwidacji konkurenta.

Niuniu
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:30

Poroniona próba ratowania poronionej koncepcji użycia lotniskowców przeciwko równorzednym przeciwnikom. Jeśli lotniskowiec ma pełnić zadanie lotniska w odległości ok 2000 km od brzegów Rosji czy Chin to jest to pomysł chorego człowieka albo desperata prubójącego ratować bezsensownie wydane setki miliardów dolarów. USA dysponuje licznymi bazami wokół Rosji i Chin oddalonymi od ich granic znacznie mniej niż plany umiejscowienia pływających lotnisk. Lotniska lądowe są dużo tańsze, bezpieczniejsze i łatwiejsze do obrony a za to dużo trudniejsze do zniszczenia. Również ich koszty eksploatacji są nieporównywalne z kosztem eksploatacji lotniskowej grupy okrętów. Do tego wchodzenie w zupełnie nowy program samolotu dla tych pływających reliktów przeszłości to jakiś absurd. Już dziś wszyscy twierdzą, że to w praktyce pływające cele a co będzie za 15-20 lat kiedy to uda się opracować ten kolejny samolot? Lotniskowce jeszcze jakiś czas przydadzą się może jako projekcja siły i wsparcie operacji ekspedycyjnych przeciwko chłopakom w "sandałach" - choć jest to równie efektywne jak zabijanie komarów wypasionym laptopem. Nic dziwnego, że się tym pomysłem nie chwalą.

Lelum wypolerum
sobota, 22 sierpnia 2020, 04:54

Niuniu relikt przeszłości jakie wy bzdury gdacie to się nie mieści w głowie, a chinczycy je klepią w swoich stoczniach niuniu masz jakieś niedo....banie muzgowe czy co?

Fanek kacapków
sobota, 22 sierpnia 2020, 00:48

Komiczny przykład tego jak dwa rustrolle „merytorycznie” prowadzą ze sobą dyskusję, bo się „nie zgadzają” jeden z drugim, groteska Bareji.

Fanklub Daviena
piątek, 21 sierpnia 2020, 19:47

Niestety, ale się mylisz. Rosja dlatego fika, bo osiągnęła zdolność samoobrony środkami nienuklearnymi przed NATO a nawet go pokonania w pobliżu swoich granic właśnie dlatego, że NATO wie, że to na czym bazowało - duże bazy lotnicze i centra logistyczne 1000, 2000, 3000km od Rosji, są w związku z rozwojem techniki obecnie nie do obrony. Rosyjskie pociski hipersoniczne czy nawet naddźwiękowe rozwalą natowską opl i lotniska, a resztą się zajmą powolne Kalibry a następnie lotnictwo. Ew. konwoje z USA nawet nie będą miały portów by się wyładować ani terminali paliwowych, by rozładować cysterny z paliwem. A bez lotnictwa i logistyki NATO nie uderzy na Rosję. Dlatego Rosjanie swoje S-300/400/500 robią jako wysokomobilne a nie taki stacjonarny badziew jak Patriot i praktycznie każdy rosyjski myśliwiec jest dostosowany do operowania z lotnisk nawet gruntowych. Dlatego swoje radary mają na podnoszonych masztach by mieć pokrycie przeciw celom niskolecącym, a nie taki chłam jak Patriot. Dlatego kraj mają pokryty radarami bistatycznymi Struna/Barier przeciw celom niskolecącym, w tym stealth (które jest bezsilne względem tego systemu). Podobnie Chiny: naprodukowały zatrzęsienie rakiet i pocisków średniego zasięgu i wszystko stacjonarne co USA ma w regionie, aż po Diego Garcia, jest w zasięgu chińskiego rażenia, dlatego Tajwan chce F-35B nie mając lotniskowców. I tu lotniskowiec ma przewagę, bo nawet pocisk hipersoniczny 2000 km będzie leciał ponad kwadrans i w tym czasie lotniskowiec będzie się mógł przemieścić ok. 14km. Jak się nie ma systemu śledzącego na bieżąco celu, to też może być problem z trafieniem, dlatego lotniskowiec trudniej trafić niż cele stacjonarne. Trudniej to nie znaczy, że to niemożliwe, dlatego jak pisałem w komentarzu o myśliwcach 6 generacji, nie będą one bardziej stealth (DARPA twierdzi, że stealth już teraz osiągnęło kres możliwości), natomiast moim zdaniem będą mieć zasięg międzykontynentalny, co bardzo rozbawiło "znafcuf" z tego forum. Obstawiam, że będą duże, właśnie z uwagi na zasięg i z uwagi na to, że będą przenosić uzbrojenie o dużym zasięgu, takie np. Kindżały... :)

Fanek kacapków
sobota, 22 sierpnia 2020, 00:35

Typowa dezinformacja ruskiego trolla, nie uwzględniająca rzeczywistego potencjału lotniczego NATO, do tego w sposób nierzetelny zawyża zdolności ruskiego arsenału, co czyni ten wpis zwykłym propagandowym, prokremlowskim gniotem. Tyle.

Leon myśliciel
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:57

Święta racja - jak to wytłumaczyć kólkowi różańcowemu "funboyów" ...??? Szeryf to szeryf ...westerny mają dwa oblicza ! I co poradzisz że ruski myślą a Amerykanie wykonują ? Kreml modernizuje tanio przemyślnie i tu problem !!! Waszyngton - siłowo na łapu capu ?

Zoomer
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:42

Stealth to w ogóle taka technologia-klucz, to jest bardzo łatwo tak czy siak samolot stealth namierzyć (co przecież S-400 w Turcji zrobiło, co forumowi znawcy z dejwidem na czele tłumaczyli soczewkami), a praca nad tą technologią mija się z celem, bo już na tym etapie wykrywanie jest lata przed jakąkolwiek technologią stealth (zaraz pewnie przyleci dawid i napisze, że F-35 to były w ogóle za ruskimi plecami i zaraz pewnie wylądują w Moskwie). Lepiej inwestować właśnie w ataki międzykontynentalne, co robią Ruscy, ale oczywiście forum tutaj rechocze ile może. Zobaczymy, czy jak przyjdzie co do czego to też tak będzie zabawnie.

ubawiony
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:56

Tak tak. Syryjczycy kupili sobie od Chin taki radar, co miał być lata przed technologiami stealth. Po pierwszym izraelskim nalocie została po nim dymiąca sterta gruzu w Damaszku. Najwyraźniej jednak nie wykrył F-35i. A ty chcesz, żeby S-400, które nie potrafiły wykryć starych Tomahawków wykrywały swoim małym radarem maszyny 5-tej generacji. Wiesz ta śpiewka o tym, że jak Rosja czegoś nie ma/nie potrafi zbudować to to coś jest złomem, czy mówimy o lotniskowcach czy samolotach stealth jest już mocno przynudnawa. Zachód i Chiny odjechały Rosji technologicznie w ostatniej dekadzie a broń międzykontynentalna i ilość głowic atomowych to jedno z ostatnich pól gdzie Rosjanie próbują dotrzymać pola konkurencji. Z różnym skutkiem patrząc np. na nieudane Buławy.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:07

Jak widac w Rosji totalna panika z powodu F-35 :)) ale ze takie cos jak ciebei do komputera dopuscili.... olgino na psy schodzi:)

Zoomer
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:03

Czyli już nic prócz inwektyw nie potrafisz z siebie wykrzesać. Widzisz dawid jaki mierny jesteś? Brakuje oficera prowadzącego i już brakuje "wiedzy" z ulotek.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:06

Wiesz cięzko skomentowac te brednie co wypisujesz wiec i tak ocena była łagodna:)) Ale trolla karmic nie zamierzam:)

Zoomer
sobota, 22 sierpnia 2020, 23:12

Czyli po prostu brak argumentów i zostaje prostactwo, mogłeś powiedzieć od razu dawid.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:11

dawid to ekspert od AIM-120 z 1973 roku. Więc nie krytykuj "geniusza" :)

nom
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:45

bo po prostu z tobą szkoda dyskutować

Hektor
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:29

No i historia zatoczyła koło. F-111 też miał być dobry dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych, ale szybko się okazało, że nie był. Więc US Navy szybko zamówiła "rasowy" myśliwiec pokładowy czyli słynnego F-14 Tomcat.

Fanklub Daviena
piątek, 21 sierpnia 2020, 19:56

No na początku F-14 to był słynny ze złej strony: z serii katastrof spowodowanych pompażem silników czy problemami z wychodzeniem z korkociągu, a do końca był słynny z powodu kosztów eksploatacji. Superhornet mu ustępował możliwościami, ale US Navy nie stać było na F-14 i rzeczą która przesądziła o SH i skasowała F-14 były koszty: SH sprzedał się możliwością lądowania na lotniskowcu z niezużytym uzbrojeniem, gdy tymczasem delikatne podwozie F-14 tego nie akceptowało i F-14 przed lądowaniem na lotniskowcu musiał zrzucać do wody swoje kosztujące fortunę rakiety lub latać na patrole praktycznie nieuzbrojony, a na takie marnotrawstwo nie stać było nawet drukującego dolary bez pokrycia Wuja Sama. :)

Lelum wypolerum
sobota, 22 sierpnia 2020, 05:10

Oj fanklubiku ale pieprzysz jak potłuczony dla twojej wiedzy seria katastrof była ale prototypów był to najzwrotniejszy ówczesny samolot więc nawet sowieci takich nie mieli i do dziś zasięg, udźwig uzbrojenia pozostają lepsze w porównaniu do wielu współczesnych maszyn.

Fanklub Daviena
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:28

Nigdy bajarzu nie był zwrotny. Miał limit manewrowania do 7,5g (MiG-23MLD 8,5g). Był projektowany jako myśliwiec przechwytujący i przewagi powietrznej do walki z Tu-22M a nie z myśliwcami! Przy dużych kątach natarcia, które dławiły przepływ powietrza przez silniki, jego silniki miały tendencję pompażu, eksplozji lub zapalania się (Sekretarz Marynarki w 1980 przed komisją Kongresu zeznał, że silniki TF30 były prawdopodobnie najgorszymi silnikami w historii lotnictwa marynarki...). A sama maszyna miała tendencje do korkociągu płaskiego, z które nie dawała się wyprowadzić (nawet "top gun" Tom Cruise tego nie potrafił, nawet w filmie...)! Nigdy nie był projektowany pod dużą zwrotność (np. znacząco ustępował MiG-21), bo nie miał zasadniczo walczyć z myśliwcami, tylko z Tu-22M. :)

Th
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:23

Oto dowód jakie bzdury wypisujesz Panie Fanklub: "Dla Imperialnych Irańskich Sił Powietrznych dostarczono też łącznie 79 maszyn F-14 AGR w latach 1976-78, z czego szacuje się, że około połowa z nich brała udział w wojnie z Irakiem prowadzonej w latach 1980-88. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy irańskie F-14 zestrzeliły ponad 50 irackich Migów i Suchojów (w całej wojnie od 130 do ok. 160 maszyn). Iraccy piloci bali się potem konfrontacji z Tomcatami. Ocenia się, że na 60 proc. potencjalnych starć dochodziło do panicznej ucieczki Irakijczyków gdy poznawali maszyny wroga.". F-14 dla Iranu był prawdziwym asem atutowym w wojnie z Irakiem 1980 - 1988 dziesiatkując w powietrzu irackie Migi i Suchoje.

Fanklub Daviena
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:49

Trollu: a jak się ma twoja wypowiedź do zwrotności F-14? Co w tym dziwnego, że MiGi i Suchoje bez rakiet BVR dostawały lanie od F-14 z dalekiego dystansu. Do czasu. Jak poczytasz, po otrzymaniu przez Irak eksportowej wersji SPS-141 żadna iracka maszyna w to wyposażona nie została zestrzelona przez irańską rakietę powietrze powietrze naprowadzaną radarowo ani przez Hawka. I to ciekawe, że opowieści irańskie o sukcesach przeciw Irakowi są dla fanów kałbojów wiarygodne ale o sukcesach przeciw USA to już są kłamstwem... A jednak patrząc od logicznej strony, skoro są kłamstwem, to jak Iranowi, mimo histerycznych protestów Izraela i USA, udaje się program atomowy, balistyczny a Tramp "w ostatniej chwili" odwołał atak na Iran? :)

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 16:46

Panie Fanklub. Nie fantazjuj! W czasie wojny irańsko-irackiej w sumie IRIAF wystrzelił spoza widoczności wzrokowej od 70 do 90 pocisków AIM-54A, z czego 60–70 trafiło w cel, reszta to robota AIM-9L. W ciągu całej 8- letniej wojny irańskie F-14 zestrzeliły w walkach powietrznych ok 160 samolotów irackich takich jak MiG-23MS, Su-22, MiG-21bis, MiG-25. Większość walk były walkami ma-ne-wro-wymi z użyciem pocisków AIM-9 Sindewinder. Jeden pilot IRIAF wyróżnił się w walce, stając się najlepszym w historii asem F-14. Major Jalil Zandi zestrzelił osiem irackich samolotów za pomocą pocisków AIM-9. Dodatkowo przypisuje się mu trzy prawdopodobne zabójstwa, co daje mu łącznie 11 zwycięstw powietrznych. Należą do nich cztery MiG-23MS, dwa Su-22, dwa MiG-21MF/bis i Mirage F1. Innym godnym uwagi irańskim pilotem był major Rahnavard, który 16 lutego 1982 r. zestrzelił cztery irackie myśliwce w dwóch oddzielnych starciach nad wyspą Kharg także za pomocą AIM-9. Irańskie Tomcaty uzyskały taką przewagę w powietrzu nad lotnictwem Iraku, że te ostatnie wiały w popłochu na samą wieść, że zbliżają się F-14.

Fantasy by dejvideka
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:12

Słowo krytyki na temat F-35 i już tu nadajesz najmito, lobbysto LM?

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:25

Panie Fantasy. Jakie słowo krytyki na temat F-35? Czytaj może że zrozumieniem co? Mowa jest o F-14.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:38

Chodziło mi o to, że trollujesz pod tym artykułem.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:18

Chyba się koledze adresy pomyliły. Proponuję jednak doszukać się w necie co to jest trolling i porównać z własną działalnością na wszystkich forach w których tak aktywnie bierzesz udział atakujac głownie uczestników.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:31

Nie nie pomyliły mi się adresy. To ty zarzucasz wszystkim pisanie bzdur ekspercie od "zwrot pedału". A komentuje zazwyczaj dejvidka i to tylko wyłącznie aby pokazać innym użytkownikom że nie posiada żadnej wiedzy i pisuje brednie, a sam wszystkich traktuje z pogardą. A cytuje jego wypowiedzi, z podaniem tematu artykułu, czasu i daty. Więc piszę prawdę.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:26

Nie będę się licytować na wpadki ale kto pomylił manewr o nazwie "Pedal Turn", inaczej "flat spin" do pedału orczyka (ang. "Pedal Turn") pozwalającego wykonać obrót samolotem panie Fantasy? Naprawdę jeszcze nie masz tego dość? To może jeszcze wyciagniesz coś komuś sprzed 5 laty żeby mieć satysfakcje, że komuś dopiekłeś. A brednie wypisują przede wszystkim miłośnicy Rosji - pełen intelekt bez analogów.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:37

Tak, wielbiciele Rosji wypisują brednie, tak samo jak wielbiciele Chin, USA i całej. Ale gdybyś był uczciwy, to przyznał byś mi rację, że dejvidek wypisuje największe brednie, co zostało tutaj wielokrotnie udowodnione. Już Th nie będę ci dokuczał z tym zwrotem pedału i wdawał się z tobą w dyskusję, szkoda na to czasu, no chyba że staniesz się zbytnio arogancki. Mogłeś się pomylić z tym zwrotem pedału i zapewne translator przetłumaczył to dosłownie, no bo skąd translator mógł wiedzieć że chodzi o nazwę manewru. Wszak zapewne ekspertem lotnictwa nie jesteś, ale przynajmniej zachowujesz elementarny poziom kultury. Zapamiętaj tylko, że orczyk po angielsku "rudder pedal" a nie "pedal turn" jak to wmawiał gdzieś JW (mógłbym to zacytować, ale nie chce mi się szukać). A o dejvidkowych AIm-120 z 1973 roku będziemy tutaj czytac tak długo, dopóki devi nie nauczy się szanować innych użytkowników forum. Żegnam (mam nadzieję).

Th
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:30

"rudder pedal" i "pedal turn" oznacza dokładnie to samo. W obu przypadkach chodzi o pedał kierunku lotu lub pedał steru kierunku lotu czyli orczyka. Ale mniejsza z tym... W każdym razie o freudowską pomyłkę nie trudno i po co robić z tego aferę panie Fantasy? Myślę że wystarczy tej konwersacji panie Fantasy.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:07

Miałem na mysli, żebyś zacytował z jakiejś publikacji że "pedal turn" to "rudder pedal".

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:07

Miałem na mysli, żebyś zacytował z jakiejś publikacji że "pedal turn" to "rudder pedal".

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:05

Absolutnie "pedal turn" i rudder pedal to nie to samo". Jeżeli jest inaczej, to mnie zacytuj. Ja to co napisałem podpieram na kilku anglojęzycznych pksiążkach i publikacjach, w tym instrukcji obsługi greckich F-16 C/D Block 52. Tak, wystarczy już tej konwersacji.

Th
wtorek, 25 sierpnia 2020, 05:14

Podam drobny przykład.... "This gives me an alternate way of pointing the airplane where I need it to, in order to threaten an opponent. This «pedal turn» yields an impressive turn rate, even at low airspeeds". O czym jest ten tekst? O skręcie pedałem samolotu czy manewrze flat spin?

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:00

Mowa gościu o manewrze pedal turn.

sobota, 22 sierpnia 2020, 17:38

Ciekawe rzeczy piszesz bo w dniu 4 stycznia 1989 roku doszło do zbrojnej konfrontacji F-14 z libijskimi MiG-i-23. Libijczycy próbowali wejść na ogon F-14 i zająć dogodną pozycje do ataku. Amerykanie nie czekali na odpalenie rakiet przez przeciwnika, ale sami przystąpili do kontrataku. Pierwszy wystrzelony przez amerykańskie myśliwce pocisk AIM-7 chybił, lecz kolejny trafił już bezbłędnie. Drugi MiG został zniszczony rakietą AIM-9. Najwięcej zastrzeżeń samolotów radzieckiej konstrukcji F-14 zaliczyly w czasie wojny irańsko-irackiej.

Fanklub Daviena
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:57

Taką zbrodniczą konfrontację jak bredzisz to może wygrać każdy bandyta, gdy nad wodami międzynarodowymi, zamiast jak zwykle, jak prawie co dzień dochodzi do przepychanek bez realnego otwarcia ognia, tym razem bez uprzedzenia i po bandycku otwiera ogień. Myślisz, że F-35 nad Bałtykiem będą miały w czasie pokoju jakieś szanse do rosyjskich MiG-29, gdy tym razem zamiast niewinnych sparingów pilotów Rosjanie, bez wypowiedzenia wojny, otworzyliby ogień prawdziwą amunicją? Tak właśnie, bez wypowiedzenia wojny, zrobili amerykańscy bandyci z F-14. Nie ma się czym szczycić.

ubawiony
niedziela, 23 sierpnia 2020, 18:01

Masz rację - to była zbrodnia! Biedne MiG-i próbowały pokojowo zestrzelić F-14 a same poległy. Jak tak można? Nad Bałtykiem to te MiGi 29 musiałyby najpierw jakoś znaleźć i namierzyć te F-35 a patrząc jak Su-35 nie były w stanie w Syrii z bliska wykryć Raptora, to może być trudne...

Fanek kacapków
sobota, 22 sierpnia 2020, 00:54

Rustroll tłumaczy nam powody sławy F-14, ale tylko ze złej strony, winny wszystkiemu oczywiście Wuj Sam, typowa ruska propaganda,

Johann
piątek, 21 sierpnia 2020, 22:06

Święta racja - i znów ale ? Davien ma odrębne zdanie ....na dodatek poparte domysłami iż wprowadzasz resztę forowiczów w błąd ! Jeśli gotowca nie otrzyma ze sztabu - to wątpię by odpowiedż była merytoryczną ....i to trzeba uwzględnić....

chateaux
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:47

Program F14 został przerwany z przyczyn przemysłowych i finansowych po stronie produkcji w zakładach Grummana, a nie wojskowych. Pion inżynieryjny Grummana przygotował tak zaawansowany na swoje czasy projekt z wykorzystaniem technologii opracowanych dla potrzeb programu Apollo, że pion produkcyjny Grummana z trudnością był w stanie go produkować. W konsekwencji przy kontrakcie od US Navy ze sztywna ceną zakładającą 3-procentową marżę zysku, i większej w tym czasie od tego inflacji, Grumman miał kłopoty produkcyjno-finansowe.

yaro
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:23

No cóż, trzeba przyznać kolegom którzy deprecjonują wartość bojową każdej wersji F-35 rację. Ten samolot to gniot nad gnioty i wcale się nie ma co dziwić Rosjanom, że nie intensyfikują prac nad Su-57, po prostu Su-35s jest aż nadto wystarczający dla każdej wersji F-35.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:08

Jako ruchomy cel dla F-35 to Su-35 akurat nada się idealnie:)

Wania
piątek, 21 sierpnia 2020, 22:04

Zapomniałeś widzę o ponad setce f-22 i kilkunastu chińskich samolotach V generacji. Dzisiaj napisałeś o intensywnej współpracy Rosji i Turcji przy su-57. Czyżbyś zapomniał? Obecna roczna produkcja f-35 jest dwa razy większa od zaplanowanych zakupów su-57, z których wyprodukowany został jeden. I ten jedyny istniał ok 2 godziny bo się rozbił... No rację masz gniot nad gnioty ten rosyjski złom.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:50

Su-57 miał nalot ok 8h wiec istniał troche dłuzej.

piątek, 21 sierpnia 2020, 18:12

Pokażesz o ochronie 0w

Wkurzony
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:14

USA to bandycki kraj. Największymi szkodnikami i terrorystami świata są Izraelici, Jankesi, Brytole i Arabia S. Powinni być sądzeni za ludobójstwo i płacić bilionowe odszkodowania Krajom na które napadły! Teraz je grabią bezkarnie. Ludzi zaś z tych krajów nazywają terrorystami bo próbują się bronić.

Rejtan
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:28

Nie to co przyjazna Armia Czerwona z wizytami w Korei, Ukrainie ( i to dwukrotnie: 1920 i 2012) , Białorusi, Finlandii, Litwie, Polsce, Łotwie, Czechosłowacji, Węgrzech, Mongolii, Gruzji( też dwukrotnie ), Azerbejdżanie, Czeczenii, Chinach i Japonii. Do tego zawsze wychodzili jak ich poproszono i nawet muchy nie skrzywdzili w czasie pobytu...

Wkurzony
sobota, 22 sierpnia 2020, 20:21

Rosja NIGDY na Polskę nie napadła i nigdy Polski nie okupowała... Po 3 rozbiorach tylko Rosja nie zajęła ziem rdzennie polskich zaś w 1939 odebrała to co im ukradliśmy - swoje pradawne ziemie gdzie mówi/pisze się po rusku a religią jest prawosławie. Ziemie piastowskie zagarnęły TYLKO Austria i Prusy a Stalin zwrócił je nam wbrew woli Zachodu. Do pozostałych KŁAMSTW odniosę się w innym poście o ile CENZURA go puści.

ubawiony
niedziela, 23 sierpnia 2020, 18:02

O i kolejny ruski troll wkleja te same idiotyzmy co poprzednicy. Wymyślcie w końcu coś co nie urąga logice.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:36

Ubawiony. Najcenniejszą częścią naszego dorobku jest język. To jest nasze jedyne dziedzictwo. Nie mamy niczego innego. Nie mamy wielkiej kultury literackiej i w każdej dziedzinie mamy dorobek znacznie skromniejszy niż inne narody. Ale tym co nas zawsze ratowało jest nasz język... Niczego więcej nie potrafimy. Potrafimy jedynie kupować od obcych drogo i bez technologii puchnąc z dumy jak dzieci, że coś jednak potrafimy - bezmyślnie płacąc wiele razy więcej niż Izrael... A słowiańska Rosja samodzielnie tworzy cuda... Cały świat podziwia ruską naukę, kulturę, sztukę, zaś Polaków uważa za agresywne zachłanne hieny ciągle wyciągające łapy po czyjąś własność. Za Irokezów których trzeba ucywilizować. Za ludzi o mentalności skundlonej dworskiej gnidy nie potrafiącej żyć bez swego alfonsa.

QVX
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:48

Jakoś na Kongresie Wiedeńskim Rosja była przeciwko zdaniu Anglii, żeby wrócić do granic z 1795 r. i wzięli Warszawę. A co do pisania po rusku i prawosławia, to Mikołaj II wymyślił polską cyrylicę, a katolików w Kraju Nadwiślańskim na prawosławie przepisywano.

QVX
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:48

Jakoś na Kongresie Wiedeńskim Rosja była przeciwko zdaniu Anglii, żeby wrócić do granic z 1795 r. i wzięli Warszawę. A co do pisania po rusku i prawosławia, to Mikołaj II wymyślił polską cyrylicę, a katolików w Kraju Nadwiślańskim na prawosławie przepisywano.

Wkurzony
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:29

Rejtan. ZŁO ciągle szczuje do wojny z Rosją choć... Rosja NIGDY na Polskę nie napadła i nigdy Polski nie okupowała... Po 3 rozbiorach tylko Rosja nie zajęła ziem rdzennie polskich zaś w 1939 odebrała to co im ukradliśmy - swoje pradawne ziemie gdzie mówi/pisze się po rusku a religią jest prawosławie. Ziemie piastowskie zagarnęły TYLKO Austria i Prusy a Stalin zwrócił je nam wbrew woli Zachodu. Do pozostałych KŁAMSTW odniosę się w innym poście o ile CENZURA go puści.

Kosiarz onuc
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:58

Wy onuce tak uważacie ?

colonel John
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:12

Katastrofa F-35C jest tragiczna ....

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:51

A to rozbił sie jakis F-35C??? Bo Su-57 jakies 100% sie rozbiło:)

R
piątek, 21 sierpnia 2020, 14:14

Pierwsze dwa paragrafy przecza temu co ekspert Davien pisze a on sie nigdy nie myli.

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:20

Prawda jest taka, że F-35C to porażka. A w bajki Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku, referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO, łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza i całej reszty, to już chyba raczej nit nie wierzy. Oczywiście poza jego największymi fanami jak czytelnik D24, wanie, bendery i inni.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:09

Jak na razie najwieksza porazka to jest wasz Su-57 i ty fantasy ze swoimi urojeniami, co ci wieloktrotnie udowodniłęm:)

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:59

I co trollu, nie odpowiesz na poniższy komentarz. Pisanie bredni zostało ci udowodnione. Szach mat!!!

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:09

Urojenia powiadasz. To poniżej cytuje wypisywane przez ciebie brednie o łopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza. Portal Defence 24, artykul pod tytulem „Su-57 na eksport. Debiut na Paris Air Show 2019?”, z dnia 6 marca 2019 roku. Davien, piątek, 8 marca 2019, 12:06 „Panie bania wania: to zaczynamy. RCS Su-57 podawane przez samego Suchoja wynosi 01-1m2, srednie 0,5m2, dla porównania B-1B ma 1,45m2 RCS:) ,nie ma supercruise z silnikami Al-41F1, ma byc dopiero z AL-41Fu czyli dawnym Izdielie 30 radar N036 Biełka czyli moderka Irbisa przez wymiane anteny istnieje w trzech niekompletnych egzemlarzach( wyłacznie antena przednia) na T-50-3/4/5 i kilk sztuk do badań naziemnych. Co zabawniejsze RCS nie da rady zmniejszyc bez przekonstruowania całego kadłuba Su-57( temumiał słuzyc jeden z prototypów T-50-9) bo obecnie radar widzi łopatki wirników turbin AL-41:) Awionika dla Su-57 istnieje w jednym egzemplarzu tstowym, silniki AL-41FU beda nie wczesniej niz 2024-25 wiec jak widac panie bania wania ,znowu się skompromitowałes:) Aha wszystkie dane sa oficjalnie podane przez Rosjan:)” Davien, sobota, 9 marca 2019, 02:01 ”Maras, w 2020r to silnik AL-41FU ma dopiero zaczynac próby państwowe więc wcześniej niz w 2023-34 szans na niego nie bedzie. A co z radarem( maja trzy okrojone egzeplarze, awioniką czy kadłubem którego konstrukcja nie pozwala na redukcje RCS( odsłoniete łopatki turbin?”. Davien, sobota, 9 marca 2019, 15:57 „Panie Gracz, nie dysze sa problemem, ale konstrukcja kanałów dolotowych powietrza do silników która umozliwia radarowi przeciwnika widzenie łopatek turbin AL-41 i bez zmiany tego zapomnij o redukcji RCS do sensownego poziomu. Tylne osłony silnika to redukcj widma w podczerwieni. A teraz co do stealth: za pierwszy mysliwiec stealth uwazany jest F-117 z RCS 0,01m2 . Nasze F-16 maja 1m2 RCS więc przy 0,5m2 dla Su-57 to F-16 tez wg ciebie jest V gen?? Su-57 nie jest maszyna stealth z tymi wartosciami RCS, to już F-18E ASHblock III ma mniejsze RCS:))”. Szach mat!

poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:59

Uroję ciag dalszy jak widac:)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:58

Tak, urojenia? To wypierasz się swoich słów Davien? Dlaczego się nie podpisałeś? Przecież tu jest podany tytuł artykułu, z data i godziną wypowiedzi dejvidka, co można sobie samemu zweryfikować.

Antysrutnik
sobota, 22 sierpnia 2020, 07:10

Zmieniasz nick i piszesz 5 komentarzy pod z rzędu.Wnia wróć na swój anty polski portal dla Judaszy srutnik.

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:11

Masz jakiś dowód je jestem "ruskim trollem"? Jeżeli nie, to żegnam. Boli cię zapewne, że udowadniam jak niewielką wiedzą dysponuje dejvidek. Ale to dobrze. Ma boleć. Bo jaką wiedzą musi mieć gościu, co pisał o referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO....

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:07

patrzac jakie brednie wypisujesz to nazywajac cię ruskim trollem obrażam tego trolla:)

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:14

To zacytuj moje brednie, choć raz. Czas start. A twoje brednie, niezbity dowód twojej niewiedzy zacytowane są powyżej, ekspercie od łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:10

Brednie o AIM-120, o F-15AE, o jakims urojonym Alien Eagle, jedziemy dalej:))

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:27

No to zacytuj, jak ja zacytowałem twoje "mądrości o łopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza. Konkretny cytat. A o AIM-120 z 1973 roku i nieistniejących F-15AE to pisałeś ty. A tak pisałeś o pociskach AIM-120 i AIL-9L przenoszonych przez F-4 Luftwaffe w 1973 roku. Cytuje: Defence 24, "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cała dyskusja w tym temacie aby wszystko jasne było: " zenobii środa, 9 października 2019, 19:32 Z tym zakupem Phantomów to była afera, Po zakupie F-104 i ogromnej seri katastrof tych maszyn politycy zakupili Phantomy, które okazały sie duzo gorszymi maszynami od F-104, jedyną ich zaleta było to ze sie mniej rozbijały. Nie pisz prosze że lotnicy niemieccy byli z nich zadowoleni, bo nie byli. Davien czwartek, 10 października 2019, 00:35 Zenobii, dawno takich bajek nie czytałem:) I te Phantomy były w Niemczech uzywane aż do XXI wieku i piloci niemieccy byli z nich zadowoleni:) No ale jak zwykle masz pan zerową wiedzę. zenobii czwartek, 10 października 2019, 14:22 Przestań bredzić, zakup Pahantomów to czysto polityczna sprawa była . Oklazała się taką samą afera jak zakup F-104, owszem używali tych samotów bo co mieli zrobić, ale poszukaj i poczytaj wypowiedzi wojskowych na temat tej maszyny. Phantom miał dużo gorszy radiolokator od F-104, oraz gorsze z poczatku uzbrojenie, pierwsze niemieckie Phantomy(RF-4E) były nieuzbrojone, te w wersji uzbrojonej mogły przenosić żałosne uzbrojenie, oraz jak już wczesniej pisałem miały żałosny radiolokator. Dopiero w drugiej połowie lat 80 zaczeli je modernizowac aby jako tako to wygladało. Wskaż jednego pilota niemieckiego jaki był zadowolony z tych maszyn jakie nie miałyby szans w walce z naszymi Limami nie mówiac o Mig-21. Co z nimi zrobiłyby Mig-23 albo 29 to szkoda gadać. Przestań zatem się ośmieszać. Masz zerową wiedze szczegółach, nie masz pojecia jakich maszyn używała luftwaffe i potem bredzisz bez sensu. Davien piątek, 11 października 2019, 16:45 Taak, rozumiem że wg ciebie pociski AIM-7 Sparrow i nowsze wersje Sidewinderów były gorsze od Sidewinderów na F-104?? RF-4E panie Zenobii to wersje rozpoznawcze wiec nic dziwnego że nie były uzbrojone, wiesz w ogóle o czym piszesz?? A co do spotkań Phantomów z MiG-ami to rzez MiG-ów w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie swiadczy ze zwyczajnie kłamiesz. I to tyle, z taz żałosnym osobnikiem jak pan panie zenobii dyskusja zwyczajnie nie ma sensu. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) bryxx wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120."

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:01

No i znowu pokazałes że pisałem prawde a te AIM-120 w 1973r sa jedynie twoim urojeniem:)) Ile razy fantasy bedziesz jeszcze sie kompromitował:)) Podobnie jak urojony przez ciebie Alien Eagle:)) Bo istnienie F-15AE udowodniłęm ci wielokrotnie:)

wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:51

Ty i prawda... Buahahahahahahaha.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:57

Kim trzeba być, żeby wypierać się własnych słów dejwidzie, tak jak ty się wypierasz? Co do F-15AE, to napiszesz w końcu które siły powietrzne użytkują samolot oznaczony F-15AE, o którym nawet Boeing nie słyszał? " The Advanced Eagle is not an entirely new fighter, but rather an upgrade of the older F-15 Eagle variants. It is also referred as F-15 2040C". Nawet w tym co cytujesz nikt nie uzywa oznaczenia F-15AE. Nie bylo i nie ma zadnego F-15AE. Jezeli taka maszyna istnieje to udowodnij, ktore sily powietrzne eksploatuja maszyny oznaczone jako F-15AE. Najnowsze i najbardziej zaawansowane modyfikacje wywodzace sie z F-15E, takie jak F-15QA czy F-15SA okreslane sa przez producenta samolotu, koncern Boeing, na jego oficjalnej stronie internetowej, jako "Advanced F-15". Wedlog koncernu Boeing, najbardziej zaawansowana i najnowoczesniejsza wersja F-15 jest F-15EX. Czas start.

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:20

Prawda jest taka, że F-35C to porażka. A w bajki Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku, referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO, łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza i całej reszty, to już chyba raczej nit nie wierzy. Oczywiście poza jego największymi fanami jak czytelnik D24, wanie, bendery i inni.

yaro
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:19

ale zauważ jedną rzecz, ....... czy widzisz tu do momentu ukazania się mojego wpisu choć jeden wpis Daviena ??? na razie nie ma, ale się pojawi bo ja się wpisałem ;) ......

marcin
piątek, 21 sierpnia 2020, 18:14

Widzisz yaro,Davien gdzieś tam pracuje i zagląda tutaj w wolnych chwilach.Natomiast ty i twoi kolesie tutaj ( czytaj w Olgino) pracujecie i dlatego całymi godzinami ( dniówkami) zaśmiecacie ten portal

Kuku
piątek, 21 sierpnia 2020, 22:08

@marcin - Davien ? Pentagonie ....tylko zdalnie

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:39

marcinku, ty wierzysz w to co piszesz? Przecież Davien produkuje największą ilość komentarzy na forum, praktycznie pod każdym tematem i praktycznie o każdej porze dnia i nocy. A że jest ostatnio mniej aktywny. No cóż, po prostu wszyscy się już na tym "ekspercie" poznali i zła passa trwa. Dla was każdy, kto ma inne zdanie, od razu jest trollem z Olgino. Jest to po prostu żałosne.

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:39

marcinku, ty wierzysz w to co piszesz? Przecież Davien produkuje największą ilość komentarzy na forum, praktycznie pod każdym tematem i praktycznie o każdej porze dnia i nocy. A że jest ostatnio mniej aktywny. No cóż, po prostu wszyscy się już na tym "ekspercie" poznali i zła passa trwa. Dla was każdy, kto ma inne zdanie, od razu jest trollem z Olgino. Jest to po prostu żałosne.

Komentator
piątek, 21 sierpnia 2020, 13:51

Jeszcze nie wdrożyli F-35 który ma wymiatać wszystko co w ciągu najbliższych trzydziestu lat zbudują Chińczycy i Rosjanie, a już stracili do niego zaufanie? Czy Davien i spółka mogliby jakoś to skomentować? W całym tym artykule kluczowa jest jedna, zresztą podkreślona przez autora teza: „pociski dalekiego zasięgu są tańsze od samolotów dalekiego zasięgu”. Można ją jeszcze rozwinąć twierdzeniem że pociski bazowania lądowego lub wystrzeliwane z okrętów zawsze będą miały większy zasięg niż te przenoszone przez samoloty bazujące na lotniskowcach. Potwierdzenie tych dwóch tez oznacza tylko jedno, zmierzch lotniskowców, które tak jak kiedyś zasięgiem samolotów wygrały rywalizację z artylerią okrętów liniowych, dzisiaj przegrają z zasięgiem pocisków rakietowych.

yaro
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:32

pełna zgoda i żaden AEGIS tu nie pomoże, przy pociskach osiągających co najmniej Mach 5 jest nieskuteczny .... a z tą prędkością nie mają problemu nawet Indie (Bahmos) .... Wystrzelone 10 takich pocisków w stronę lotniskowca z obstawą gwarantuje, że ta grupa bojowa zakończy swoją misję.

piątek, 21 sierpnia 2020, 15:53

Z artykułu panie kolego wynika jedno, że jeżeli już stracili zaufanie to do F-18 Super Hornet. Jest rzeczą naturalną, że po generacji 5 projektuje się samolot następnej 6 generacji i naprawdę nie ma to nic wspólnego z F-35.

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:46

No ale jak to, forumowi wielbiciele F-35 twierdzili, że miały one całkowicie zastąpić F-18 i potem byż użytkowane do co najmniej 2070 roku. A tu popatrz, nowe samoloty miały by wejść do służby już na początku lat trzydziestych, czyli do czasy, do którego F-35C nie osiągnie zapewne pełnej gotowości bojowej. No i twoja teoria legła w gruzach.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:11

A niby kto tak poza toba twierdził?? No ale wiadomo ze ty masz urojenia na rózne tematy więc co się dziwić:) A pełna gotowośc operacyjna dla F-35C to 2024r.

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:23

Może wypadało by, żebyś przeczytał fragment artykułu pod którym trollujesz. Nie sądzisz. Fragment ci zacytuje, bo może całość to dla ciebie za dużo. "Bez rozgłosu Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła właśnie program budowy nowego myśliwca pokładowego, który zastąpi w niedalekiej przyszłości samoloty F/A-18E/F Super Hornet i EF-18G Growler. Jakie założenia przyjęto dla tej maszyny i czym będzie różniła się od F-35C, który według wcześniejszych planów miał stać się jedynym pokładowym myśliwcem wielozadaniowym tej formacji?". Istotne jest zwłaszcza ostatnie zdanie. Zrozumiałeś? Szach mat ponownie.

sobota, 22 sierpnia 2020, 17:59

Ciekawe bo wszystkie samoloty nowej 5 i 6 generacji są/będą samolotami wyłącznie wielozadaniowymi. US Navy zawsze użytkuje dwa typy samolotów myśliwskich na pokładach lotniskowców. Obecnie są to F-35C i F-18E/F Super Hornet. Oba rodzaje samolotów są wielozadaniowe. O jakim jednym typie pisze autor to doprawdy trudno pojąć.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 15:57

Widzisz kłamco ale Pentagon i USN chyba lepiej wiedzą co ma zastapic F-35C bo zamówili ich całe 340 a zeby zastapic F-18 musieliby zamówic ok 1000:) Ale zrób sobie proste ćwiczenie umysłowe( o ile jeszcze umiesz myslec) : oblicz sobie ile maszyn jest w grupach pokładowych LGU :))

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:33

To twierdzisz trollu, że autor artykułu nie wie co pisze?

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:52

Czyli tak jak myslałęm, nawet liczyć nie potrafisz kremlbocie:))

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:18

To znowu z braku argumentów wyzwiska od kremlbotów? No ale tylko ci to pozostało, ekspercie od łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza, AIM-120 z 1973 roku, kotłów opalanych oparami benzyny, referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO....

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:18

To znowu z braku argumentów wyzwiska od kremlbotów? No ale tylko ci to pozostało, ekspercie od łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza, AIM-120 z 1973 roku, kotłów opalanych oparami benzyny, referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO....

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:02

Widze ze dalej skamlesz z bólu jak twoje brednie upadły z hukiem:)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:53

Co upadło z hukiem trollu?

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:17

Widzę że dalej nie załapałeś. Zacytuję mniej." Jakie założenia przyjęto dla tej maszyny i czym będzie różniła się od F-35C, który według wcześniejszych planów miał stać się jedynym pokładowym myśliwcem wielozadaniowym tej formacji?" Rozumiesz co tam jest napisane? F-35C miał być jedynym samolotem pokładowym. Dotarło?

Th
wtorek, 25 sierpnia 2020, 10:06

Jedynym? To po jakiego grzyba w 2008r. powstała koncepcja samolotu szóstej generacji F/A-XX jako następcy F-18E/F Super Hornet? W jaki sposób 260 samolotów F-35C US Navy może zastąpić niemal 1000 maszyn pokładowych F-18 na 11 lotniskowcach? Tymi 260 samolotami F-35C nawet uzupelnionych o 80 maszyn USMC co najwyżej można obsadzić 3 góra 4 lotniskowce. A co z resztą? Wyraźnie jednak logika szwankuje.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:51

Może dlatego, że już w 2008 roku wiadomo było, że F-35C to pomyłka? Po drugie, powyższy artykuł jest dla mnie bardziej wiarygodny, niż twoje komentarze, ekspercie od "zwrotu pedału".

Th
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:21

Aha...czyli w US Navy zatrudniają jasnowidzów bo w 2008 roku F-35 istniał dopiero w wersji A w postaci prototypu dla USAF. Pierwszy F-35 w wersji dla USAF został zbudowany w Fort Worth 19 lutego 2006 roku. Jak się nie ma argumentów do merytorycznej dyskusji to się znowu wraca do "zwrotu pedalu". Jak nie masz co pisać chłopie to nie pisz wcale, po co forum zaśmiecać?

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:43

No ale chyba już w tym 2008 roku mogli wiedzieć, co mogą uzyskać z tego płatowca. Mogli czy nie?

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:04

Widze że jestes za... by zwyczajnie zrozumieć że pentagon i USN wiedza to lepiej od takiegpo nieuka jak ty. Dotarło czy znowu zrobisz z siebie błazna jak z Alien Eagle?:))

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:53

dewi, przecież Alien Eagle to twój wymysł, podobnie jak łopatki turbin widziane od strony wlotu powietrza czy AIM-120 z 1973 roku. A autor artykułu jest bardziej wiarygodny dla mnie niż taki troll jak ty.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:53

dewi, przecież Alien Eagle to twój wymysł, podobnie jak łopatki turbin widziane od strony wlotu powietrza czy AIM-120 z 1973 roku. A autor artykułu jest bardziej wiarygodny dla mnie niż taki troll jak ty.

sobota, 22 sierpnia 2020, 15:48

Z całą pewnością F-18E/F które mają zostać zastąpione przez projekt bez rozgłosu są wyłącznie samolotami przewagi powietrznej.

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:14

Tia, w 2024 roku. Chyba ci się z F-35A pomyliło. Ale tobie się ciągle myli.

sobota, 22 sierpnia 2020, 07:23

Od samego początku istnienia programu F-35C planowano zastąpić samoloty F-18C Hornet, tak jak F-35B zastępują Harriery. Natomiast w USAF nowy samolot 6 generacji ma zastąpić stare F-15 a nie F-35A.

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:46

No ale jak to, forumowi wielbiciele F-35 twierdzili, że miały one całkowicie zastąpić F-18 i potem byż użytkowane do co najmniej 2070 roku. A tu popatrz, nowe samoloty miały by wejść do służby już na początku lat trzydziestych, czyli do czasy, do którego F-35C nie osiągnie zapewne pełnej gotowości bojowej. No i twoja teoria legła w gruzach.

Komentator
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:27

Panie kolego, morska wersja F-35 nie osiągnęła jeszcze gotowości operacyjnej, a US Navy chce za dekadę mieć nowe myśliwce, bo jak wynika z artykułu, F-35 nie gwarantują użycia uzbrojenia z odległości gwarantującej bezpieczeństwo lotniskowca. Jeżeli to nie jest utrata zaufania do konstrukcji która na dobrą sprawę nie weszła jeszcze do służby, to doprawdy nie wiem jak to inaczej nazwać. Wiem że dla funclubu US Navy, a lotniskowców w szczególności to szok, ale każdy rodzaj uzbrojenia ma swój debiut, okres świetności, oraz następujący po nim zmierzch. To nieuchronny proces, i dotyczył greckich tier, hiszpańskich galeonów, liniowców Nelsona, pancerników, oraz innego drobiazgu jak kutry torpedowe i tym podobne jednostki. Teraz spotkało to lotniskowce, które wraz z rozwojem pocisków mogących zwalczać je z odległości większej niż zasięg lotnictwa pokładowego, tracą po prostu swój jedyny atut, możliwość zwalczania przeciwnika z odległości która dawała chociaż namiastkę bezpieczeństwa. Trudno polemizować z przedstawioną w artykule tezą, że opracowanie pocisku zawsze będzie tańsze niż nowy lotniskowiec, nowy typ samolotu pokładowego i nowy typ uzbrojenia które ten samolot może przenosić. Podstawowe pytanie brzmi, czy amerykańscy decydenci zrozumieją to już teraz, czy zapatrzeni w potęgę lotniskowców skończą jak admirałowie wierzący niezachwianie w potęgę pancerników. Nie trzeba chyba przypominać że wybudzenie ze snu o pierwszoplanowej roli okrętów liniowych było dla admirałów bardzo przykrą lekcją.

nom
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:51

a co przeszkadza lotniskowce wyposażyć we własne pociski hipersoniczne?

Th
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:00

Panie kolego. O jakim braku zaufania do F-35 z powodu zasięgu można mówić skoro samolot spełnia wcześniejsze założenia 1100 – 1300 km promienia operacyjnego? Jest to zasięg znacznie większy niż w przypadku F-18E/F. Prace nad samolotami określanymi w USA jako 6. generacja zostały zapoczątkowane pod koniec ubiegłej dekady kiedy F-35 był w początkowej fazie rozwoju. To nie jest tak, że F-35C po wprowadzeniu do służby i osiągnięciu wstępnej gotowości bojowej IOC okazał się rozczarowaniem i trzeba na gwałt projektować nowy samolot. To bzdura panie Komentator. Projskt ma związek z programami myśliwca przyszłości F/A-XX i F-X, na których  temat rozważania rozpoczęto jeszcze w 2008 roku.I tak, obecne wizje przedstawiane przez Boeinga powstały jako propozycja zastąpienia w przyszłości samolotów US Navy F/A-18 Super Hornet i EA-18 Growler. Zgodnie z pierwotnymi planami nie wszystkie platformy tych typów miały zostać bowiem wymienione w US Navy na F-35C. Uważano, że morski Lightning II zdąży stworzyć zastępstwo dla mniej-więcej dla połowy z niemal 1000 wielozadaniowych maszyn bojowych będących w służbie, a pozostałe zastąpi następnie efekt programu F/A-XX. Zakładano, że jako nowsza konstrukcja F/A-XX będzie dysponował przede wszystkim większym zasięgiem i prędkością maksymalną od F-35C. W skład nowego systemu miały wchodzić załogowe i bezzałogowe maszyny operujące w roju (z samolotem załogowym w woli jego dowódcy), choć oparte o podobny statek powietrzny. W 2011 roku ujawniona została wstępna koncepcja Boeinga, która była określana już wtedy jako myśliwiec 6. generacji. Samolot ten został przedstawiony na wizjach w wersji załogowej i bezzałogowej, jako propozycja nie tylko dla US Navy, ale także sił powietrznych. Charakterystycznymi cechami konstrukcji były brak pionowych powierzchni sterujących, układ „kaczka” i zdolność do współpracy z wywodzącego się z tego samego projektu bezzałogowcami. Podobną wizualnie koncepcję (choć bez przednich powierzchni sterujących) przedstawił wówczas Northrop Grumman. W USA następujące po sobie generacje samolotów są opracowywane w sposób ciągły - w odróżnieniu od Rosjan i najpóźniej do 2050 roku plany Pentagonu przewidują wycofanie wszystkich maszyn 4 generacji i zastąpienie ich wyłącznie maszynami 5 i 6 generacji.

Komentator
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:31

Ależ kolego, morska wersja F-35 jeszcze tych założeń nie spełniła, to po pierwsze. Po drugie, skoro, sami Amerykanie, te założenia dzisiaj kreślą od nowa, jeszcze przed wprowadzeniem do służby samolotu który przez kilkadziesiąt lat miał być przysłowiową "gwiazdą śmierci", to oznacza to tylko jedno, założenia projektowe F-35 przestały przystawać do dzisiejszych realiów. Nie będę się kłócił czy nazwiemy to utratą zaufania, ucieczką do przodu czy jeszcze innym terminem. Fakty są nieubłagane, F-35 miał zastąpić wszystkie maszyny w marynarce wojennej i stać się podstawowym myśliwcem USA na dekady. Dziś widać że to mżonka, czego dowodem są właśnie te "nowe założenia".

Th
sobota, 22 sierpnia 2020, 20:14

Bzdury wypisujesz panie Komentator. US Marine Corps zawsze planowała kupić łącznie 80 F-35C (5 eskadr) oraz 340 F-35B. Wersje C mają stacjonować na lotniskowcach US Navy. USN zakupi 260 F-35C, które dołączą do floty użytkowanych 556 F/A-18E/F Super Hornet, zastępując wyłącznie starsze F/A-18C/D Hornet. Nic z tych założeń powstałych w momencie planowania zakupu F-35 dla wszystkich trzech formacji wojskowych USA się nie zmieniło. Wizje nowego myśliwca dla USN przedstawione zostały przez Boeinga już w 2008r. i powstały pierwotnie jako propozycja zastąpienia w przyszłości samolotów US Navy F/A-18 Super Hornet i EA-18 Growler. Zgodnie z pierwotnymi planami nie wszystkie platformy tych typów miały zostać bowiem wymienione w US Navy na F-35C. Dlatego przestań kłamać panie Komentator bo nie masz z dzieckiem do czynienia. Uważano, że morski Lightning II zdąży stworzyć zastępstwo dla mniej-więcej dla połowy z niemal 1000 wielozadaniowych maszyn bojowych będących w służbie, a pozostałe zastąpi następnie efekt programu F/A-XX. Zakładano, że jako nowsza konstrukcja F/A-XX będzie dysponował przede wszystkim większym zasięgiem i prędkością maksymalną od F-35C. Samoloty seryjne, które miałyby zamienić w linii wielozadaniowe myśliwce pokładowe F/A-18E/F Super Hornet, powinny zacząć powstawać zaraz po 2030r.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:14

I pewnie dlatego komentatorku jedyny pocisk na świecie mający wystarczajacy zasieg by zaatakować LGU spoza zasięgu F-35C to chiński balistyczny DF-21C/D ???? Istniejący w maks 40-tu egzemplarzach?? Ale, ale może wymienisz te pociski pokr majace zasięg większy niz 1240km?? czekam:))

Tani
niedziela, 23 sierpnia 2020, 04:53

Davien nikt nie zna danych polowy Chinskich i Ruskich rakiet. Te dane to sa /estimate/czyli oceny ekspertow bioracych pod uwage wyglad wielkosc. Ostatnio Chinczycy pokazali swoja kopie amerykanskiej bomby JSOW z 240 podpociskami kierowana wlasnym systemem Bei Dou ma zasieg 60 km i dokladnosc trafienia 30m. Wazy toto 500kg. Dlatego ja mysle ze takich systemow jest co najmniej kilkanascie. I USA ma problem bo coraz mniej lotniskowce maja swobody dzialania. Wiemy tyle ile nam napisza. Oni napisza ile chca my i tak nie sprawdzimy. Na koniec pewny jestes ze to jest promien dzialania? Bo jesli ma zasieg 1240km to odleci od lotniskowca na620km bo musi wrocic

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:20

I co w tym nadzwyczajnego?? JSOW ma zasięg 130km i dokładność punktowa w wersji AGM-154C. I tak, TO JEST zasieg bojowy:))

Komentator
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:38

I te czterdzieści na kilkanaście lotniskowców w zupełności wystarczy. Jak myślisz, czy Chiny prędzej zbudują kolejną setkę, czy USA sformuje kolejną grupę lotniskowca? Co wyjdzie taniej? A jak jeszcze Rosja dołoży kolejną setkę (a ma ku temu wystarczającą wiedzę i możliwości przemysłowe, to ile USA będą potrzebowały lotniskowców? Nawet Davien pomyśleć, chociaż od czasu do czasu.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 09:56

komntatorku, te 40 przestarzałych DF-21 może wystarczy na jeden lotniskowiec a i to watpliwe. Rosja nie potrafi zbudowac odpowiednika DF-21C/D bo jest zwyczajnie za bardzo tu zacofana:) Jedyne co potrafiliscie to opracować przeróbke Iskandera pod nazwa Kinżał i macie ich 10 sztuk( bo nosiciele nie wróca z misji) o zasięgu 600km:)

Tani
sobota, 22 sierpnia 2020, 08:17

Wg mnie nie. Nie jest to utrata zaufania tylko normalna zmiana wymagan od sprzetu. Kiedy pisano wymagania dla F-35 sytuacja na swiecie byla inna. O konflikcie z Chinami nikt nie myslal. Stosunki z Rosja byly przyjacielskie a amerykanskie B-52,F-15 ,F-16 staly na Moskiewskim Salonie Lotniczym. Ruskie Su-27 lataly do USA i amerykanscy piloci wozili sie na tylnym siedzeniu. Wtedy Rosja kupowala 7 samolotow rocznie. A teraz sielanka prysla i ..... . Musza miec na lotniskowce dwusilnikowe samoloty dalekiego zasiegu ,a dlaczego? To napisano w artykule. Od poczatku to byla najwieksza wada tego programu . Bo jak zrobic ladowy ,morski i pionowego startu i ladowania na jednym platowcu? Tak ja tez mysle ze super lotniskowce sa juz pancernikami czyli przezytkiem. Po prostu ich wartosc bojowa jest znacznie mniejsza jak wartosc finansowa. Czyli sa za drogie w budowie i utrzymaniu.

Davien
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:48

Widzisz komentatorku ale do F-35 maja pełne zaufanie, nie maja go jak widac do f-18E które chca wymieniac jak najszybciej:) A co do bajek o zasięgu to takie małe dobicie: BGM-109E 1700km, JASSM-ER 2200 km jak odpalony z F-35C. Masz cos jeszcze do dodania?. A moze porównajmy zasieg OPL :SM-6 do 350km, taki AIM-120 ponad 1300km jak odpalony z F-35C albo zaledwie 900+km z F-18E:)

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:43

Znowu bredzisz lobbysto LM. Super Hornet jest przez pilotów nazywany "Rols Roycem", a będą musieli go wymienić, bo się po prosty starzeję. A żeby nie iść ponownie w generację 4 / 4.5 i pozostać tylko z nieudanym F-35C, to zbudują sobie po prostu nową maszynę.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:15

Jak widac prawda poteznie zabolała że tak jadem plujesz:)) Ale prawdy hieno nie zakrzyczysz:)

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:16

Hieną to ty jesteś, a prawda ciebie boli. Boli cie że US NAVY muszą na gwałt budować nowy samolot bo F-35C to szmelc.

sobota, 22 sierpnia 2020, 15:21

Na gwałt? Koncepcja samolotu 6 generacji F/A-XX następcy F-18 Super Hornet i EA-18 Growler powstała w 2008r. O jaki gwałcie trollu więc piszesz?

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:15

Nowa maszyna ma wejść do służby dekadę wcześniej niż planowano. Doucz się.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:21

A to ciekawe bo maszyna z programu F/A-XX miała wejść do słuzby w latach 2030-35:)

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:23

Udowodnij.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:07

"F/A-XX is a development and acquisition program for a future sixth-generation air superiority fighter to complement and eventually replace the United States Navy's F/A-18E/F Super Hornet beginning in the late 2020s.[1] A requirement was first identified in June 2008.". Sorry, pomyła miał byc wcześneij:)))

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:15

Nowa maszyna ma wejść do służby dekadę wcześniej niż planowano. Doucz się.

niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:12

Nie kolego... początkowo planowano następcę Super Horneta zacząć wprowadzać do służby od 2025r

Fanatsy by
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:22

Udowodnij. Czas start.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:07

"F/A-XX is a development and acquisition program for a future sixth-generation air superiority fighter to complement and eventually replace the United States Navy's F/A-18E/F Super Hornet beginning in the late 2020s.[1] A requirement was first identified in June 2008." wystarczy czy skamlesz dalej:)

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:48

Nie wystarczy. Tytuł publikacji podaj. Bo znając ciebie, to pewnie jakaś manipulacja.

Th
środa, 26 sierpnia 2020, 21:44

"The US Navy is still eyeing a future fighter aircraft programme, tentatively called the F/A-XX, that is likely to be unmanned or optionally manned and emerge as soon as the late-2020s, according to outgoing Secretary of the Navy Ray Mabus. "The F/A-XX is pretty early in the process now ... you always want two generations of aircraft and the [Lockheed Martin F-35 Lightning II Joint Strike Fighter] that's coming in is going to be in the fleet for decades and so the F/A-XX is an earliest late-2020s, early 2030s aircraft," Mabus told reporters on 11 January." Źródło: IHS Jane's 360 z dnia 12 stycznia 2017r.. Wystarczy?

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:06

Może być, wierzę nie mataczysz jak Davien. Ale nie zmienia to faktu, że F-35C na lata trzydzieste i na Chuny jest za cienki, o czym wspomniano w powyższym artykule.

Fantasy by dejvidek.
czwartek, 27 sierpnia 2020, 08:06

Może być, wierzę nie mataczysz jak Davien. Ale nie zmienia to faktu, że F-35C na lata trzydzieste i na Chuny jest za cienki, o czym wspomniano w powyższym artykule.

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:43

Znowu bredzisz lobbysto LM. Super Hornet jest przez pilotów nazywany "Rols Roycem", a będą musieli go wymienić, bo się po prosty starzeję. A żeby nie iść ponownie w generację 4 / 4.5 i pozostać tylko z nieudanym F-35C, to zbudują sobie po prostu nową maszynę.

Fanklub Daviena
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:02

Atakujące "z prostej" powolne i w przypadku JASSM wysoko (ok. 400m) lecące pociski jak Tomahawk i JASSM to najłatwiejsze cele dla opl. Nawet AK-176M bez trudu sobie z nimi radzi. No i by prymitywny JASSM mający tylko GPS+INS w coś trafił, to GPS musi działać, co jest wątpliwe w przypadku bardziej technicznie zaawansowanego przeciwnika... :)

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:18

Funku, AK-1`76 to ledwo było w stanie zestzrelićpowolny ppk mający 'udawac" Harpoona wiec nie osmieszaj się:) JASSM funku to GPS/INS + IIR wiec cos co dla was w Rosji jest nieosiagalne technicznie. A jak "łatwo" JASSM-y i Tomahawki zwalcza rosyjska OPL to pokazała Syria gdzie żadnego nie byliscie w stanie stracić a JASSM-ów nawet nei wykryliscie:)

sobota, 22 sierpnia 2020, 18:50

Davienku, USA do dzisiaj nie ma nic, co można by porównać z mającym prawie czterdzieści lat 3M80, który jest napędzany silnikiem strumieniowym (to ten scramjet, którego "sowieci" podobno do dzisiaj nie mają). Fragmenty zestrzelonych tomahawków i scalpów pokazał Putin na wystawie w Moskwie, po tym jak Trump powiedział że "wszystkie trafiły w wyznaczone cele". Jeżeli twierdzisz że żaden nie został zestrzelony, a te których szczątki pokazał światu Putin spadły że strachu, to kłócił się nie będę.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 18:35

Poczytaj sobie o ćwiczebnym pocisku GQM-163 Coyote z silnikiem strumieniowym osiągającym ponad 4Mach na dużej wysokości i do 2,6Mach jako seaskimmer.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:01

No dawno tak sie z ichtamnieta nie usmiałem:)) Moskit jest napedzany silnikiem Ramjet a nie scramjet i w USA lzejsza wersja Moskita robiła za dość kiepski cel latajacy do ćwiczeń:)) Putin nie mógł pokazac szczątków Scalp-ów bo ich nie odpalano, odpaloo Tomahawki, MdCN i Storm Shadow oraz JASSMy a szczatki w Moskwie to mieszanina resztek rosysjich Toczek i S200 z kilkoma fragmentami Tomahawków wygrzebanymi ze zgliszcz:) a mogliscie pozyczyć od Serbów oryginał:)

Komentator
niedziela, 23 sierpnia 2020, 17:40

Dawienku w połowie lat 90-tych Jelcyn, w geście dobrej woli (lub co bardziej prawdopodobne, w dilirium), sprzedał USA kilkanaście Moskitów, by ci również mogli sobie postrzelać do naddźwiękowych pocisków przeciwokrętowych. Wyników tych strzelań nigdy oficjalnie nie podano, ale wróbelki ćwierkały, że nie były one dla Amerykanów zbyt budujące. Rosja wielkich strat nie poniosła, do służby zaczął już być wprowadzany o wiele lepszy Oniks. Co do moskiewskiej wystawy, najpierw była konferencja w Pentagonie podczas której pochwalono się że wszystkie pociski trafiły w wyznaczone cele. Dzień później powtórzył to samo Trump. Po tym, jak Putin pokazał na tej wystawie między innymi zniszczone bloki elektroniki (które mogły przetrwać tylko w przypadku gdy zestrzelony pocisk nie eksplodował) ani Trump, ani nikt w Pentagonie nie stwierdził już, że wszystkie trafiły, bujdę tą powtarzają już tylko członkowie funclubu Dawiena, Trump i Pentagon przyłapani z ręką w nocniku więcej się na ten temat nie odzywali.

Tani
wtorek, 25 sierpnia 2020, 09:08

Ja was pogodze sa zdjecia co najmniej 3 lezacych na brzuchu Tomahawkow lacznie z foto opisu technicznego. Sa kompletne glowica nieeksplodowala czyli pewnie sa juz w Rosji. Jest tez film ktory nakrecila ruska telewizja fachowcem nie jestem ale dziury robily tylko jedna rakieta. To widac po geometrii otworu. Zreszta to nie byly hangary tylko shelteryczyli to mialo tylko dach gdyby zmienili geometrie lotu rakiety moglyby wleciec z przodu lub tylu do srodka. Tam trafilo gora 14 rakiet gdzie reszta nie wiem. Film jest do znalezienia na yt

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:06

Nie Moskitów Komentatorku ale pocisków Ch-31 będących zmniejszonymi wersjami Moskita. Okazały sie tak"cudowne" że uzyto ich parę razy bo do takich Vandali czy pózneij GQM coyote nie były nawet sie w stanie zblizyc:) A bajki co pokazywał Putin sobie daruj:)

Fanklub Daviena
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:37

Skrajnie nisko lecący i w dodatku szybszy od JASSM mały (34 cm średnicy) Harpoon jest nieporównywalnie trudniejszym do trafienia celem (choćby zapalniki zbliżeniowe trzeba inaczej oprogramować by nie reagowały na powierzchnię wody) od skrzydlatego (2,4m rozpiętości) większego wolniejszego JASSMa lecącego na pułapie 400m... Znowu Davienku chciałeś się popisać a tylko się jak zwykle zbłaźniłeś... Pomijając jakieś zabytkowe śmigłowe An-2, to chyba nie ma dla opl łatwiejszych celów do zniszczenia niż taki JASSM... :)

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:03

Funku, NIGDY AK176 nie strzelał do Harpoona, strzelał do powolnego odpalonego z bliska pocisku ppk o zasiegu 2,4km A JASSM dla rosyjskich systemów OPL jak pokazała Syria jest praktycznie niewidoczny:)

Juliusz Cezar
piątek, 21 sierpnia 2020, 13:29

Bo Amerykanie, jak każde normalne państwo, wiedzą że najważniejsza jest "rodzina systemów", a nie zakupy defiladowe jak w jakimś afrykańskim państwie rządzonym przez watażków.

fxx
piątek, 21 sierpnia 2020, 13:24

Czyli lotniskowiec krążący po Morzu Północnym mógłby nie tylko atakować cele w obwodzie Kalinigradzkim - jak do tej pory - ale także te w okolicach Petersburga... Nice... :D

Rejtan
piątek, 21 sierpnia 2020, 12:28

Nie wiem czy nie jest to próba zniwelowania błędów przy wprowadzeniu F22. Koszty programu, zmiany wymagań, zmiany zamówień doprowadziły do zamknięcia programu. Teraz nie mozna zamówić jego następcy ( za wcześnie) więc marynarka zamówi program rozwoju ciężkiego mysliwca pokladowego generacji 5/5+ z elementami F22/F35 i zamówi 200-300 szt, potem jego poprawioną wersję zamówi sie jako nastepcę F15, a od około 2040 bedzie to podstawowa maszyna ciężka w USA.

Gts
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:31

Amerykanie już jakiś czas temu przyznali, że popełniono dwa niewybaczalne błedy skutkujące dzisiaj łataniem dziur, kombinowaniem, przedłużaniem resursów czy zamawianiem poprawionych wersji maszyn z lat 70. Te dwa błędy to zaprzestanie produkcji Raptora, co spowodowało brak rozwijania jego koncepcji, modernizacji, itd. oraz anulowanie pokładowej wersji Raptora. Nie byłoby potrzeby łatania dziur gdyby produkcja tych maszyn trwała do dzisiaj, wraz z kolejnymi "blockami" rozwojowymi. Problem ilości dostępnych maszyn, ich nowoczesności itd. byłby problemem nieistniejącym. Do tego takie maszyny z powodzeniem mogłyby służyć do lat 40, albo dłużej. Niestety Amerykanie mieli ostatnio tendencje do ubijania dobrych programów i ciągnięcia tych słabych. Nawet jeśli F-22 był kosztowną maszyną, to jego modernizacja, nowe materiały zwłaszcza powłoki i ciągła produkcja mogłyby wydatnie obniżyć jednostkowe koszty utrzymania.

Rejtan
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:34

Myślę że gdyby z Lockheedem w sprawie ceny Raptora rozmawiał Trump , to mogłoby się okazać, że USAF zamówiłoby te 300-350 sztuk a Marynarka dalsze 200-240. Cena zależy tez od zdecydowania kupującego: jak widzisz klienta który chce kupić, to kalkulujesz inaczej. Do tego Raptor gdyby był produkowany dłużej mógłby być oferowany na zewnątrz w zubożonej wersji ( awionika, stealth, silniki) wiec znów kilkaset maszyn w 10-15 lat więcej.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:06

Rejtan, Raptora to obcinały po kolei chyba trzy administracje Białego Domu, zaczeło sie od Cheneya w 1990r. Marynarka zwyczajnie zrezygnowała z NATF zanim w ogóle rozpoczeto produkcje F-22 i postawili na F-18E. A co do ceny to jakby była masowa produkcja byłaby ona znacznie niższa niz wyszło .

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:24

Pokładową wersje Raptora z programu NATF to zabiła sama marynarka rezygnujac z niej w 1992r. Natomiast produkcje Raptorów cięto od 1990r do finałowej 187 w 2008.

Fantasy by dejvidek.
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:47

Masz całkowitą rację.

Ralf_S
piątek, 21 sierpnia 2020, 12:08

Fakt, że japońska koncepcja idealnie się tu wpasowała. Ale na miejscu samurajów w podziękowaniu za F-22 pokazałbym Jankesom gest Kozakiewicza, a nawet Lichockiej.

Davien
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:49

Ralf Japonia akurat na lotniskowce bierze f-35B a nie F-3.

Fanklub Daviena
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:06

Bo to znafco nie są lotniskowce, tylko śmigłowcowce, dlatego F-35B... A F-3 będzie miał zasięg, który nie będzie wymagał startu z lotniskowca do obrony Japonii. :)

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:25

Funku, jak na razie F-3 ma status makiety i co będzie miał to się zobaczy:)) A Japończycy przebudowuja swoje smigłowcowce własnei na lotniskowce wiec płacz dalej:))

Tani
niedziela, 23 sierpnia 2020, 04:32

A Armia Chinska czyli jej smiglowce cwicza na pomocniczym smiglowcowcu czyli polzanurzalnym statku do przewozenia duzych ladunkow .Robila to 71 brygada lotnicza. I tak Chinczycy pokazali jak mozna miec szybko i tanio smiglowcowiec.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:22

Tani, to teraz zobacz sobie Atlantic Conveyor w czasie wojny o Falklandy:))

Tani
wtorek, 25 sierpnia 2020, 09:15

Ale on byl przygotowany,ten chinczyk nie. Nawet pasow nie malowali. Brytyjczyk byl kontenerowcem i helikoptery ladowaly na kontenerach. Chinczyk ta taki co wozi statki do remontu. Amerykanie takimi woza swoje niszczyciele. Identyczie wygladal ten co wiozl McCaina po ataku przez motorowke. Zdjecie znalazlem na ruskim blogu nazwy statku nie podali.

Fanklub Daviena
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:54

To znaczy Davienku, że Japonia doda do JS Izumo katapulty lub przynajmniej rampę startową i systemy hamowania z liną? Otóż nie doda. A bez tego będzie tylko śmigłowcowcem, choćby 1000 Davienów bredziło inaczej, bo tym się różnią śmigłowcowce (np. klasy America) od małych lotniskowców jak brytyjskie Invincible, a wielkość nie ma nic tu do rzeczy. Jak zwykle się błaźnisz. :)

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:12

Funku po pierwsze F-35B nie wymaga katapult( a w ogóle nauczyliscie się je w Rosji w koncu robic) Po drugie F-35B nie wymaga systemu aerofinisherów bo jest maszyna STOVL Po trzecie smigłowcowiec od lotniskowca rózni sie przenoszonymi maszynami a wymiary Izumo sa wystarczajace dla F-35B by mogły startowac bez rampy:)) aha, jakos na HMS Invincible nie było aerofinisherów. Choc jak widac fakt że Japonczycy beda mieli lesze lotniskowce od Rosji poteznie zabolał funka:)

Fanklub Daviena
niedziela, 23 sierpnia 2020, 13:14

"Funku po pierwsze F-35B nie wymaga katapult" - po pierwsze błaźnie, wymaga rampy, jak ma zabrać coś więcej niż minimalną ilość rakiet powietrze-powietrze i skromny zapas paliwa. Jak pokazała kraksa, w gorącym klimacie strach na nim pionowo lądować nawet gdy jest pusty, a z ładunkiem to zupełnie niemożliwe. Dlatego błaźnie lotniskowce mają albo katapulty albo rampy i systemy hamowania liną i to nawet w przypadku maszyn STOVL. Tym się właśnie różnią od śmigłowcowców - poproś swojego oficera prowadzącego by cię dokształcił, jak mi nie wierzysz. Uważasz, że Brytyjczycy to głupcy, skoro na: Queen Elizabeth, 3x większym od Izumo i 2x większym od USS America, przeznaczonym specjalnie dla F-35B, zbudowali rampę? Przecież F-35B twoim "uczonym" zdaniem jej nie potrzebuje... :)

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:11

Po pirwsze trollu nie wymaga katapulty by zabrac normalny ładunek w komorach na uzbrojenie a nawet całkiem sporo rakiet pod skrzydłami. Po drugie ladyuje pionowo bez najmniejszych przeszkód, to nie wasze zdezelowane Jak-38 a co do porównania to jakim cudem ci wyszło że 280m to 2x tyle co 258m a 65tys ton to 2x tyle co 45tys ton( quen Elizabeth vs America)??? Izumo dzieciaku ma 248m:)

www
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:06

A kuzniecow ma katapulty? A nie kuzniecow to okręt podwodny nie lotniskowiec więc po co mu katapulty.

LM
piątek, 21 sierpnia 2020, 12:01

Przecież F 35 ze zbiornikami konforemnymi miał by wymagany zasięg. Najwidoczniej uznali, że i tak był by do niczego.

Davien
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:51

A masz te zbiorniki juz? Nie zapominaj ze to program izraelski i zbiorniki konforemne nie wiadomo czy będa dla f-35C A tu popatrz, chca maszyny o cechach F-35C ale o większym zasięgu i udzwigu uzbrojenia.

Fanklub Daviena
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:14

Naprawdę chcą "maszyny o cechach F-35C", czyli bez realnej prędkości naddźwiękowej? Może, o wszechwiedzący, podasz ile z 0,8 Macha do 1,2 Macha rozpędza się F-16 a ile to zajmuje F-35C? I jak już się ten F-35C do 1,2 Macha rozpędzi, to zapala mu się kontrolka rezerwy paliwa, dlatego US Navy stwierdziło, że "piloci F-35C nie będą szkoleni na naddźwiękowych zakresach lotów"... :)

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 13:10

O przyśpieszenia F-35 to trzeba by było zapytać eksperta od badań F-35 przez CAGI.

Th
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:57

Wszystko zostało opisane w artykule na Defense News: "The inside story of two supersonic flights that changed how America operates the F-35". Dlatego ciekawe skąd kolega wyciąga te informacje bo są całkowicie kłamliwe. Prasa najpierw podaje informacje w formie sensacji, a potem wszystko prostuje. W rozmowie z Defense News Billie Flynn, pilot testowy, który uczestniczy w testach wszystkich wersji F-35 przedstawił swój pogląd na temat ograniczeń lotu na prędkościach naddźwiękowych wersji B i C po pojawieniu się problemów z powłoką w 2011r. Zaznacza, że uszkodzenia pojawiły się po tym, gdy oba samoloty testowe odbyły szereg przelotów z prędkością naddźwiękową bliską maksymalnej dla tych maszyn (Mach 1,6). Był to rezultat skumulowanego ciśnienia, jakie doświadczały samoloty. Flynn wspomina, jak latał F-35C tam i z powrotem z prędkością 700 węzłów, czyli nieco powyżej prędkości dźwięku (Mach 1,08), odpalając rakiety przy Mach 1,6. Podkreślał, że to „prędkość ekstremalna”, przy której odbywano kolejne loty w ramach misji trwającej nawet po 4-5 godzin (sic!). Dodał, że w przypadku lotów na F-35B wielokrotnie stosowano agresywne manewrowanie, doprowadzając maszynę do skraju możliwości. Pilot podkreślał też, że tego rodzaju sytuacje nie zdarzają się z taką częstotliwością podczas lotów bojowych czyli wtedy ograniczenia ich nie obowiązują. Ograniczenia lotu dotyczą wyłącznie lotów testowych w SKRAJNYCH warunkach, a nie lotów szkoleniowych kłamco. To tyle jeżeli chodzi o prostowanie panskich klamstw.

Tani
niedziela, 23 sierpnia 2020, 05:25

Pomieszales gosciu wersje bo jesli c to nie b. I to odpalenie rakiet przy predkosci 1,6m. I jak on doprowadzal maszyne w ciagu 4-5godzin do skrajnosci. Ten pilot bajki opowiada o ile nie jest to zmyslone. Facet jeszcze raz przeczytaj to co napisales i sprawdz tlumaczenie. Podczas lotow bojowych nie ma ograniczen bo walczy sie o zycie. Ale platowiec po powrocie bedzie nadawal sie tylko do kasacji technicznej.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:25

Bredni tego gościa nie ma sensu brać na poważnie. On widział filmy gdzie F-35 robi kobrę, ale zapytany nie potrafi wskazać gdzie on ten film widział. Pisał też, że F-35 robi "zwrot pedału" i jest to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym. Ten jego "zwrot pedału" to mu jego translator przetłumaczył, a pomyliło mu się to zapewne z "Pedal Turn", czyli manewrem zwanym inaczej "Flat Spin". Ja juz jak widzę te jego wklejki po angielsku, to daruje sobie czytanie jego komentarzy.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:25

Bredni tego gościa nie ma sensu brać na poważnie. On widział filmy gdzie F-35 robi kobrę, ale zapytany nie potrafi wskazać gdzie on ten film widział. Pisał też, że F-35 robi "zwrot pedału" i jest to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym. Ten jego "zwrot pedału" to mu jego translator przetłumaczył, a pomyliło mu się to zapewne z "Pedal Turn", czyli manewrem zwanym inaczej "Flat Spin". Ja juz jak widzę te jego wklejki po angielsku, to daruje sobie czytanie jego komentarzy.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:57

Panie Fantasy. Chyba Ci się tematy i osoby pomyliły. Jeżeli zaś poruszyłeś temat filmików to proponuje jeszcze raz odszukać na YT filmy: "F-35 cobra maneuver", "F-35 Supermaneuverability", "F-35 kulbit and pedal turn", "This Video Shows Wath The F-35 Can Really Do, jaw-dropping maneuvers", "F-35 Lightning II: Full Demonstration". I przestać dalej lansować bzdury o stałej prędkości kątowej F-35 wynoszącej 11 stopni/s bo żal człowieka chwyta jak się takie brednie czyta.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:21

o twierdzisz, że nie pisałeś że F-35 wykonywał kobrę? Byłes podany, abyś podał w który momencie, konkretnie podał czas, kiedy ten manewr jest wykonywany. Nie zrobiłeś tego.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:21

To twierdzisz, że nie pisałeś że F-35 wykonywał kobrę? Byłes podany, abyś podał w który momencie, konkretnie podał czas, kiedy ten manewr jest wykonywany. Nie zrobiłeś tego.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:57

Testy wykazaly że F-35A może latać 110 stopni AoA z pełną kontrolą lotu choć w oprogramowaniu samolotów operacyinych ustawiono limit AoA na bezpieczny 50 stopni. Dlaczego więc nie ma zrobić kobry? bo tak pewien troll uważa? F-35A potrafi zrobić wszystkie powietrzne akrobację z kobrą i kulbitem włącznie, zarezerwowane tylko dla samolotów supermanewrowych bo takim F-35A samolotem jest co widać na filmikach. Chyba że jesteś ślepy i nie widzisz.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:45

No i znowu udowodniłem ci że kłamiesz. Tym razem kłamałeś, że jest film gdzie F-35 robi kobrę. Nieładnie. I nie, F-35 nie jest samolotem supermanewrowym.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:45

No i znowu udowodniłem ci że kłamiesz. Tym razem kłamałeś, że jest film gdzie F-35 robi kobrę. Nieładnie. I nie, F-35 nie jest samolotem supermanewrowym.

Th
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 11:35

Chłopie przecież podałem tytuły filmów w których F-35 robi kobre, kulbit, flat spin(pedal turn) i inne manewry z "koziołkowaniem" do tyłu. Nie dość że nie pociumany to jeszcze ślepy.:)

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:07

No to podaj jeszcze raz, bo w tych filmach to kobry ani śladu. Podaj tytuł filmu i czas kiedy się ten manewr zaczyna. Przecież byłeś o to proszony wielokrotnie i doczekać się nie można.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:07

No to podaj jeszcze raz, bo w tych filmach to kobry ani śladu. Podaj tytuł filmu i czas kiedy się ten manewr zaczyna. Przecież byłeś o to proszony wielokrotnie i doczekać się nie można.

Th
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 18:30

"F-35 cobra maneuver" i "F-35 kulbit and pedal turn". Na YT można zobaczyć jeszcze lepsze numery w filmie "This Video Shows Wath The F-35 Can Really Do, jaw-dropping maneuvers". Widzimy jak kpt. A."Dojo" Olson na swojej maszynie wykonuje ciasne pętle, lot na wysokich kątach natarcia i prawdziwy popis możliwości manewrowych F-35A: salto do tyłu na dużej prędkości, który to manewr jest trudniejszy niż kobra. Tego manewru nie widziałem nigdzie wcześniej i nie wykona tego żaden inny samolot. Jeżeli F-35 potrafi zrobić salto w locie to z łatwością zrobi kobrę tym bardziej że już wchodził na AoA 110 stopni i zachował stateczność.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:05

Czyli nie jesteś w stanie podać tego tytułu filmu i określić w którym momencie F-35 robi kobre. Tylko niestety nikt nie widział tego lotu ze 110 stopni AoA.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:05

Czyli nie jesteś w stanie podać tego tytułu filmu i określić w którym momencie F-35 robi kobre. Tylko niestety nikt nie widział tego lotu ze 110 stopni AoA.

Th
wtorek, 25 sierpnia 2020, 05:23

Niekumaty chłopie... "F-35 cobra maneuver" i "F-35 kulbit and pedal turn" to są tytuły. Zresztą wszystko ujęte w cudzysłów to są tytuły których podałem więcej. Jeszcze raz;  "F-35 cobra maneuver", "F-35 kulbit and pedal turn", "This Video Shows Wath The F-35 Can Really Do, jaw-dropping maneuvers", "F-35 Lightning II: Full Demonstration".

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:42

Niekumaty? I to napisał gościu od "zwrot pedału" :)

FFantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:41

Wszystko pięknie. Ale skoro widziałes ten konkretny film, to dlaczego nie podasz jego tytułu i czasów trwania manewru?

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:43

Aha, to już nie ma tego filmu? Podążając twoim poziomem rozumowania. Dlaczego F-35 ma robić kobrę, bo jakiś troll tak uważa?

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:26

No to jedziemy. Cytat z innego portalu militarnego: " W kwietniu w samolotach F-35B/C wprowadzono formalne ograniczenie czasowe lotu z prędkością naddźwiękową. Obie wersje mogą utrzymywać prędkość wyższą niż Mach 1 najwyżej około minuty, w przeciwnym razie grożą im fizyczne uszkodzenia kadłuba, stateczników poziomych i zamontowanych w części ogonowej anten, a także utrata właściwości stealth. Teraz ujawniono historię kłopotów F-35 z utrzymywaniem prędkości naddźwiękowej. Według upublicznionych dokumentów w przypadku zarówno wersji B, jak i C do uszkodzeń doszło w czasie lotów doświadczalnych badających zjawisko trzepotania przy prędkości odpowiednio Mach 1,3 i Mach 1,4. Jak jednak wskazuje pilot doświadczalny Lockheeda Billie Flynn, tych danych nie można analizować bez szerszego kontekstu, a uszkodzenia były wynikiem kumulacji sił oddziałujących na samoloty testowe przez dłuższy okres czasu. – Latałem wersją C z prędkością 1300 kilometrów na godzinę wzdłuż wybrzeża stanów Maryland i Delaware, później nad oceanem, a w ramach prac nad dopuszczeniem uzbrojenia odpalałem pociski przy prędkości Mach 1,6 – opowiada Flynn. – To ekstremalne prędkości, a loty w tych warunkach były powtarzane. Lot z prędkością 1300 kilometrów na godzinę, potem następny lot z tą samą prędkością, uzuełnienie paliwa w powietrzu, a potem kolejne i kolejne loty. Te cykle powtarzały się w czasie cztero- czy pięciogodzinnych testów. Nikt tak nie będzie robił w sytuacji bojowej. Taki scenariusz taktyczny jest nierealny. Po powrocie z feralnego lotu Flynn obszedł samolot, ale nie zauważył niczego niepokojącego w tylnej części kadłuba lub uszkodzeń powłoki stealth. Uszkodzenia zarejestrowała jedynie zainstalowana w samolotach aparatura badawcza. Następnie zanalizowali je inżynierowie, którzy uzyskane wyniki musieli przełożyć na zakładany czas służby myśliwców określony na mniej więcej czterdzieści lat. Poprzez nałożenie restrykcji na loty z prędkością naddźwiękową siły powietrzne chcą się upewnić, że samoloty będą sprawne przez cały zakładany czas służby i nie będą się za szybko zużywały w czasie rutynowego szkolenia i operacji. W czasie testów w symulatorze przeprowadzonych w Patuxent River stwierdzono, że ograniczenie możliwości wykorzystania dopalacza do pięćdziesięciu sekund dla F-35C uniemożliwia myśliwcowi rozpędzenie się do prędkości Mach 1,44 – górnej granicy odpalania pocisków. – W czasie wojny pilot będzie robił wszystko, co jest niezbędne do przetrwania i wykonania zadania, nawet jeśli oznacza to nieprzestrzeganie restrykcji czasowych i wykorzystywania pełni możliwości samolotu – dodaje Flynn." Koniec cytatu. Panie Tani... Sięgając wstecz odnośnie uszkodzeń powłok w czasie lotu z prędkością naddźwiękową to warto zapoznać się z artykułem w Defense News z 2019r. który porusza problem uszkodzeń strukturalnych powłok myśliwca. Wklejam cytat: "...As justification for the decision, Winter noted that the issue was documented while the jet was flying at the very edge of its flight envelope. He also said the phenomenon only occurred once for both the B and C models, despite numerous attempts to replicate the conditions that caused the problem. “How often do we expect something like that to occur?” he said. “It's very, very small.”" Problem dotyczył myśliwców F-35B/C lecących z prędkością naddźwiękową na skrajnie dużych wysokościach, a przypadek uszkodzeń powłok od dopalacza zdarzył się tylko raz w 2011r na jednym modelu B i jednym modelu C i szanse, że się powtórzy są bardzo małe bo producent wzmocnił powłoki w newralgicznych miejscach, zaś standardy w USN i USMC są na tyle rygorystyczne, że ograniczenia lotów dotyczą tylko cytuje: "najwyższych skrajnych warunków testowania w locie, które są mało prawdopodobne w scenariuszach operacyjnych”. Greg Ulmer, szef programu Lockheed Martin F-35, powiedział, że nie ma przypadków tego problemu w flocie operacyjnej o czym informuje też pilot B. Flynn. Cytat: "Greg Ulmer, Lockheed Martin’s F-35 program head, said there have been no cases of this problem occurring in the operational fleet and that incidents have been limited to the “highest extremes of flight testing conditions that are unlikely replicated in operational scenarios.”. Ludzie związanym blisko z programem F-35 twierdzą, że problem jest marginalny i więcej się nie powtórzy, a producent w specjalnym komentarzu pisze, że z powłokami ogonowymi od serii produkcyjnej Lot 8 jest wszystko w porządku i sprawy już nie ma. Czyli problem dotyczy wyłącznie wczesnych wersji produkcyjnych wersji B i C lot 2 do Lot 7 czyli ok. 66 maszyn. Pozostaje wtedy zastanowić się tylko ile prawdy zawierają wszelkie informacje prasowe co do wszelkich usterek trapiących rzekomo samolot. Na razie USMC i USN specjalnie się problemem nie przejęły, wprowadzono miękkie ograniczenie albo raczej zalecenie by piloci w takich warunkach z umiarem korzystali z dopalacza - tak na wszelki wypadek. W warunkach bojowych jak twierdzi Flynn żadne ograniczenia lotu nie wchodzą w rachubę i to powinno wystarczyć.

kolega z sali nr 3
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:23

JW ty znowu na przepustce?

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:48

Mi się wydaje, że to jest JW. Kiedyś zarzucono JW że jest to Jaca, ponieważ wklejane były te same gotowce. I wtedy JW pisał, że "korzysta z komentarzy Jacy". Teraz Th piszę podobnie względem JW. Ten Th ma też podobny ton wypowiedzi gościa co podpisywał się kiedyś jako abc. Trzeba zdemaskować to towarzystwo.

Th
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 11:52

Mnie nie musisz demaskować przyjacielu sam sobie odpisujący:))) Ja na forum używam tylko jednego nicka w przeciwieństwie do kolegi.:-) Dobra następnym razem od razu zaznaczę że to wklejka. Swoją drogą to musi być dobry tekst skoro tak zapadł w pamięci rosyjskiemu towarzystwu wzajemnej adoracji...

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:13

Wy to byście chcieli strzelać tylko do jednej bramki, co? Tylko wy możecie wyzywać wszystkich od trolli, wmawiać, że ktoś pisze pod kilkoma nickami, tak? Ale jak wam się udowodni że piszecie pod kilkoma nickami, to od razu wyzwiska. Wyzywasz mnie od ruskich, tylko jeszcze napisz, gdzie ja gloryfikuje ruski sprzęt, oprócz napisania, że Su-35 jest bardziej manewrowy od F-35 dzięki TVC?

Th
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 18:14

Jak oglądam akrobację w powietrzu to największe wrażenie na mnie robi pokaz F-22 po nim F-35 a na trzecim miejscu Su-35. Jest to wrażenie całkowicie obiektywne i zgodne z opiniami innych obserwatorów.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:02

Nie wyobrażam sobie, aby kiedykolwiek najlepsze wrażenie zrobił na tobie pokaz Su-35. Napisze ci nawet, że miałem okazje widzieć na żywo startującego F-22 z bazy Hickam na Hawajach, widziałem ćwiczące nad Singapurem F-16C, F-15SG, widziałem F-15C i E, Eurofightera, Su-27. Starty F-22 i F-15 są imponujące, ale i tak najlepsze fikołki kręci Su-35 dzięki TVC, co widać gołym okiem.

Th
wtorek, 25 sierpnia 2020, 06:42

Na YT jest filmik p.t. "F-22 vs Su-35 kulbit maneuver". Widać na nim że F-22 wykonuje manewr Kulbit ciut szybciej niż Su-35.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:47

Kilka komentarzy wyżej napisałeś do mnie niekumaty chłopie. Odpisuje tutaj bo tam nie ma miejsca. Niekumuty powiadasz? Ty za to jesteś kumak, gościu co twierdzi że "pedal turn" to "pedał orczyka" i gościu co twierdzi, że "pedal turn" to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym. Dobre. Co do filmu. Nie jesteś w stanie podać konkretnego tytułu i czasów kiedy ten manewr kobra się rozpoczyna i kiedy kończy. Skoro nie jesteś w stanie tego podać, pytany wielokrotnie, znaczy to, że nie widziałeś żadnego filmu z F-35 wykonującym kobrę. Jeszcze raz, jeżeli widziałeś, to podaj konkretny tytuł filmu, czas startu manewru i czas końca manewru. Czekam.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:40

Może, ale zobacz jakie fikołki dzięki TVC wykonuje Su-35. F-22 nigdy nie wykonywał takich manewrów. Ty tego nie widzisz czy udajesz, że nie widzisz?

Th
środa, 26 sierpnia 2020, 06:18

Widziałeś ten film? Na zsynchronizowanym obrazie dwóch samolotów wykonujach manewr Kulbit F-22 wykonuje to płynniej i szybciej niż Su-35. O czym tu jeszcze dyskutować?

Fantasy by dejvidek.
środa, 26 sierpnia 2020, 08:52

Na filmie to sobie można porównywać. A co powiesz o innych manewrach które żaden inny samolot nie wykona?

Fantasy by dejvidek
środa, 26 sierpnia 2020, 08:51

Chłopie, nie kręć. Miałes pokazać film, gdzie F-35 robi kobrę.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 19:50

Nie, to ja korzystający z wiedzy i wpisu na forum jw.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:26

Skonczyłes kłamac?? To teraz do roboty i zapoznaj sie z tym co potrafi F-35 zamiast robic z siebie błazna:)

Fanklub Daviena
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:57

No właśnie się zapoznałem i czekam czy ujawnisz czas rozpędzania 0,8-1,2 Macha dla F-16 i F-35C... I czy zaprzeczysz, że w związku z naddźwiękowym "zasięgiem" F-35C US Navy zaprzestało "jako nie mającego praktycznego zastosowania" szkolenia pilotów F-35C w lotach naddźwiękowych? :)

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 11:28

Odpowiedź na to pytanie zna tylko ekspert od badań F-35 przez CAGI.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:24

Czyli ty w kilkunastu odsłonach bo tylko ty te brednie wypisujesz hieno:)

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 20:19

Brednie to ty wypisujesz. Są one nawet tutaj cytowane.

LM
sobota, 22 sierpnia 2020, 04:29

Fanklub, nie gadaj z trolem bo urośnie.

F-15
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:58

Bo może źle postawiono pytanie w tej sprawie , może pytanie powinno brzmieć tak ; budować samoloty zdolne do przenoszenia broni , czy budować samoloty zdolne do przenoszenia uzbrojonych dronów ?

R
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:40

Odnosnie dwoch pierwszych akapitow, przecierz ekspert Davien twierdzi cos innego, a on sie nigdy nie myli.

MiG
piątek, 21 sierpnia 2020, 11:09

Trzeba było tłuc Raptora, jako następce siebie samego :) Ciekawe dlaczego nie wznowią jego produkcji, w zmodernizowanej wersji.

Gts
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:47

Dwa błedy zostały popełnione anulowanie produkcji Raptora i anulowanie wersji pokładowej Raptora. Głównym powodem nie wznowienia produkcji były koszty uruchomienia linii. Okazało się, że linia i narzędzia, które miały być zmagazynowane są zdekompletowane lub ich nie ma w ogóle. Do tego przy produkcji Raptora brało udział ponad 4000 podmiotów i ponad 45000 osób. Zatrzymanie produkcji sprawiło, że to wszystko rozwiało się jak piasek po pustyni. Część firm zajęła się inną produkcją, cześć się zamknęła, ludzie poprzechodzili na emerytury lub do innych firm. Dodatkowo koszty wznowienia musiały objąć koszty modernizacji, nawet wykorzystanie elektroniki F-35 mocno podnosiło koszty. Przy czym nie jestem pewien, czy ostateczna decyzja o nie wznawianiu produkcji nie została podjętą z powodu działań lobbystów Boeinga. To oni w tamtym okresie grali pierwsze skrzypce, to Boeing chciał rozpisania konkursu na nową maszynę lub kupowania F-14. Ja uważam, że Boeing maczał w tym swoje paluchy, miał posłuch w Białym Domu i dlatego teraz produkuje F-15EX. Dzisiaj prawdopodobnie schodziły by już z linii pierwsze nowe wersje F-22 z elektroniką i softem na bazie F-35. Tak się nie stało i USA mają czego żałować. Niestety więcej dobrych programów jest tam tak beztrosko zamykanych np NG X-47B. W tym czasie Reapery spadają na potęgę, a inni gonią technologicznie.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:30

Panei GTS po pierwsze co ma wspólnego Boeing z F-14??? Po drugie prawei połowa Raptora powstawała własnei w zakładach Boeinga Po trzecie propozycja maszyny F-22/35 została przedstawiona Japonii w trakcie prac nad F-3 Raptorów przez 23 lata spadło 6 sztuk

jarema
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:27

Bo Obama zlikwidował całą linię produkcyjną, odtworzenie możliwości produkcyjnych Raptora jest obecnie bardzo, ale to bardzo drogie, a nie wiem czy nawet nieopłacalne.

chateaux
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:48

Nie Obama, lecz Robert Gates - sekretarz obrony w administracjach najpierw Busha, a później Obamy.

jg
piątek, 21 sierpnia 2020, 10:29

mln i mld to "subtelna" różnica. 1 milion sekund to 11 dni, a 1 miliard sekund to 33 lata.

Ślązak
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:58

Jak nie ma kasy to najlepiej zbudować pociski dalekiego zasięgu dla Super Horneta, skoro coś planują to jakieś fundusze mają

Davien
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:52

Tyle ze F-18E chca się jak najszybciej pozbyć, od następnego roku zero zamówień.

Ślązak
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:24

Dlatego teza autora o wyborze opcji zdecydowanie tańszej do mnie nie przemawia

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 09:28

Davien. Ile Ci płaca? Przecież ty człowieku jesteś zupełnie niewiarygodny już.

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:18

Ty za to jesteś wiarygodny, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku, referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO, łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza, kotłów opalanych opalanych oparami benzyny i całej reszty.

marek
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:17

Polszczyzna się kłania. Nie ma bardziej optymalnego, jest tylko optymalny czyli najlepszy.

CdM
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:48

Posługując się ulubionym zwrotem tegoż samego autora: raczej na pewno masz rację :)

SamJo !!
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:14

No to tylko Wałęsa się nadaje , aaaaa... myśliwca , myślałem , że myśliciela przyszłości !!! Niech szukają !!! Na pewno jak zwykle znajdą !!!

Fanklub Daviena
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:55

US Navy potwierdza, że F-35 to bubel... :)

y
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:53

Przeczytaj raz jeszcze artykuł ze zrozumieniem. A dopiero potem pisz! A gdybyś jednak nie rozumiał po polsku to w dużym skrócie - US NAVY planuje następcę dla F-18! I chce kolejnego SKOKU technologicznego! Czyli coś o czym Twoja ukochana Rosja nawet w mokrych snach nie marzy!

Fanklub Daviena
piątek, 21 sierpnia 2020, 20:41

Moim zrozumieniem mógłbym obdarzyć stu takich jak ty i jeszcze brylowaliby wśród was wysoką inteligencją. Spróbuj powoli przeczytać 10x, to może zrozumiesz cytat z artykułu: "Jakie założenia przyjęto dla tej maszyny i czym będzie różniła się od F-35C, który według wcześniejszych planów miał stać się jedynym pokładowym myśliwcem wielozadaniowym tej formacji? Nie jest tajemnicą, że program pokładowego wariantu myśliwca F-35, czyli F-35C jest dzisiaj uważany za najmniej udaną jego wersję, szczególnie jeśli chodzi o gotowość i dostępność operacyjną (wstępna zdolność bojowa została osiągnięta w 2019 roku, F-35C uzyskały ją jako ostatnie spośród trzech wersji). Problemem są też koszty i zasięg tych maszyn". :)

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:34

Funku po pierwsze nigdy nie było planów zastapienia F-35C wszystkich F-18, po drugie to z f-18 od nasteponego roku rezygnuje USN( zero zakupów) Po trzecie tylko w sowieckiej matematyce 340 F-35C może zastapić ok 1000 F-1/A18 i F-18E:) A po czwarte ty nawet nie wiesz co znaczy słowo inteligencja:)

Th
piątek, 21 sierpnia 2020, 14:46

Nie. US Navy realizuje program myśliwca VI generacji, następcy F-18E/F Super Hornet.

Fantasy by dejvidek.
sobota, 22 sierpnia 2020, 12:20

Czytałeś artykuł? Chyba nie, to ci fragment zacytuje. "Nie jest tajemnicą, że program pokładowego wariantu myśliwca F-35, czyli F-35C jest dzisiaj uważany za najmniej udaną jego wersję, szczególnie jeśli chodzi o gotowość i dostępność operacyjną (wstępna zdolność bojowa została osiągnięta w 2019 roku, F-35C uzyskały ją jako ostatnie spośród trzech wersji). Problemem są też koszty i zasięg tych maszyn".

Th
sobota, 22 sierpnia 2020, 18:50

No to zobaczmy tą fatalną gotowość do wykonania zadań: "Across the US fleet, mission capable rates—the metric that shows how many aircraft in a fleet are available for action at any given time—“increased from 55 percent in October 2018 to 73 percent in September 2019,” she wrote. Marine Corps F-35B readiness leaped from 44 percent to 68 percent during that period, Air Force F-35A jets improved from 66 percent to 75 percent, and Navy jets, which only became operational this year, are over 75 percent mission capable, Lord asserted." Air Force Magazin na podstawie danych przedstawionych przez Pentagon podaje dane gotowości bojowej F-35 które wynoszą 73% (wzrost z 55% w okresie październik 2018r. - listopad 2019r.). Gotowość F-35B Piechoty Morskiej skoczyła z 44% do 68% tym okresie. W wersjach F-35A gotowość do wykonania misji wzrosła z 66% do 75% a odrzutowce F-35C US Navy które IOC uzyskały w zeszłym roku są dostepne do wykonania misji w ponad 75 procentach. Tyle oficjalne dane Pentagonu podane przez Air Force Magazine. W tym roku planuje się uzyskać 80% zdolności do zrealizowania misji, wyznaczonego przez ówczesnego szefa resortu obrony Jamesa Mattisa. Zasięg bojowy 1100 - 1300 km jest zgodny z założeniami jakie USN przedstawił producentowi samolotu o czym pisze w artykule.

Fantasy by dejvidek
niedziela, 23 sierpnia 2020, 10:19

Maszyna dalej trapiona jest problemami i nie osiągnęła pełnej gotowości bojowej. Koniec i kropka. A ten zasięg 1110 - 1300 to był dobry, ale może 20 lat temu, kiedy projektowano F-35. Teraz okazuje się, że F-35C nie nadaje się na przyszłe pole walki. Przeczytaj jeszcze raz artykuł, a może dwa i trzy. Powoli.

Davien
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:26

Widzisz dzieciaku ale F-35C ma wiekszy zasięg bojowy od dowolnego pokładowego mysliwca obecnie:) A z raportem GAO rozprawiła sie i Ellen Lord i Norwegowie obalając wypisywane tam bzdury:)

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:05

Widzę, że tobie i Th to trzeba cytować fragmenty artykułu, bo całość to chyba za dużo. Najlepiej to było by wam jeszcze wytłumaczyć. Ale niech wasz prowadzący to zrobi. Cytuję fragment powyższego artykułu: "Nie jest tajemnicą, że program pokładowego wariantu myśliwca F-35, czyli F-35C jest dzisiaj uważany za najmniej udaną jego wersję, szczególnie jeśli chodzi o gotowość i dostępność operacyjną (wstępna zdolność bojowa została osiągnięta w 2019 roku, F-35C uzyskały ją jako ostatnie spośród trzech wersji). Problemem są też koszty i zasięg tych maszyn. Chociaż spełnia on wcześniejsze założenia to 1100 – 1300 km promienia operacyjnego, w zależności od konfiguracji - znacznie większy niż w przypadku F/A-18E/F – i tak wydaje się dzisiaj zbyt mały, a US Navy myśli o maszynie zdolnej do operowania w promieniu 1800 km i większym".

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:11

Widzisz żałosny kłamco ale z takimi bredniami rozprawiła się Ellen Lord czyli podsekretarz obrony USA:))

Th
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:37

Przecież to jest osobista opinia autora. Pentagon ma już inne zdanie. To że F-35C uzyskał najpóźniej ze wszystkich wersji IOC nie oznacza ze jest gorszy. Jego gotowość operacyjna jest na poziomie wersji A i lepsza od wersji B więc nie wiem o co panu Szopie chodzi. Natomiast nie wiem do czego można się przyczepic w tym zdaniu: "Problemem są też koszty i zasięg tych maszyn. Chociaż spełnia on wcześniejsze założenia to 1100 – 1300 km promienia operacyjnego, w zależności od konfiguracji - znacznie większy niż w przypadku F/A-18E/F – i tak wydaje się dzisiaj zbyt mały, a US Navy myśli o maszynie zdolnej do operowania w promieniu 1800 km i większym". Po pierwsze na biednego nie trafiło a po drugie zasięg i tak jest większy niż Super Horneta więc to jest plus dla F-35C. Teraz USN myśli już o zasięgu 1800 km a jutro pomyśli o 2800km i co wtedy? Nowy samolot też okaże się nieudany? Tak można się bawić w nieskończoność.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 11:49

Aha, to juz twierdzisz, że autor artykułu sobie fantazjuje, tak, że nie przygotował się merytorycznie przed napisaniem artykułu? Tak twierdzisz? A koncepcja F-35 jest z lar dziewięćdziesiątych, wiec na wyzwania lat dwudziestych XXI wieku jak już widać jest przestarzała i nieaktualna.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 11:49

Aha, to juz twierdzisz, że autor artykułu sobie fantazjuje, tak, że nie przygotował się merytorycznie przed napisaniem artykułu? Tak twierdzisz? A koncepcja F-35 jest z lar dziewięćdziesiątych, wiec na wyzwania lat dwudziestych XXI wieku jak już widać jest przestarzała i nieaktualna.

Th
wtorek, 25 sierpnia 2020, 10:37

Nadal nie rozumiem odwoływania się do artykułu pana Szopy skoro CAŁY artykuł jest o wymianie Super Hornetów i Growlerów na nowy samolot szóstej generacji. O kosztach programu NGAD zgodnie z którą koszt wymiany floty F/A-18E/F w latach 2032-2050 oceniono na 67 mld USD a wymiany Growlerów na co najmniej 22 mld. W końcu o bliskim zakończeniu zakupów F-18E/F Block III i wyczerpaniu resursów Super Hornetów. O tym w skrócie jest ten artykuł. O zastąpieniu w perspektywie lat F-35C nie ma ani słowa panie Fantasy.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:29

Przypomnij mi, gdzie ja pisałem o zastąpieniu F-35C przez nowy samolot. Artykuł mówi o tym, że F-35C nie spełni wymaganych przed nim zadań na polu walki, z powodu zbyt małego zasięgu.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:38

Jeżeli nie rozumiesz, to ja już nic na to nie poradzę.

Th
niedziela, 23 sierpnia 2020, 12:53

Panie Fantasy. Program JSF, rozpoczęty formalnie marcu 1996 roku, jest już w ostatniej trzeciej fazie nazwanej programem nieustannego doskonalenia samolotu Continuous Capability Development and Delivery (C2D2). Faza pierwsza, czyli Concept Demonstration Phase (CDP), trwała w latach 1996–2001. Faza druga, czyli rozwój systemu, tj. System Development and Demonstration (SDD), w której wybrano projekt samolotu, a następnie trwał faktyczny rozwój F-35, zakończyła się oficjalnie w 2018 roku. Faza ta obejmowała intensywne testy operacyjne i ocenę Initial Operational Test and Evaluation (OTE) wszystkich trzech wersji F-35 w kilku aspektach, w tym przydatności, skuteczności, zdolności i przeżywalności. Koszt tego etapu wyniósł 59,8 mld USD, a jego zakończenie pozwoliło przejść już do ostatniego etapu polegającego na przeprowadzenie testów operacyjnych i oceny. Zakończenie jest planowane w 2020 roku (według danych brytyjskich nie nastąpi to przed wrześniem br.). Pozytywna finalizacja ma dać zgodę do rozpoczęcia produkcji wielkoseryjnej Full-Rate Production (FRP). To wiekopomne wydarzenie będzie oznaczać całkowite uporanie się z wszystkimi poważniejszych problemami samolotu. Panie Fantasy... Nigdy nie będzie tak że zasięg będzie ciągle wystarczający choć F-35 otrzyma wkrótce nowe rakiety do BVR i atakowania celów naziemnych o większym zasiegu. Jednak wychodząc z takiego założenia jak kolega tutaj proponuje to trzeba by co kilka lat wprowadzać nowy, ulepszony typ samolotu co jest nierealne.

Fantasy by dejvidek.
niedziela, 23 sierpnia 2020, 21:06

Czy ty mógłbyś w końcu przeczytać powyższy artykuł?

Th
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 04:40

A co ma powyższy artykul o następcy Super Horneta do F-35?

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:51

Może i przeczytałeś, a teraz może niech ktoś ci wytłumaczy.

Fantasy by dejvidek.
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 10:50

Może i przeczytałeś, a teraz może niech ktoś ci wytłumaczy.

Th
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:45

Artykuł jest o Super Hornetach które zostaną w latach 2035 - 2050 zastąpione przez samolot szóstej generacji. Intelektem niestety nie blysnąłeś.

Fantasy by dejvidek.
środa, 26 sierpnia 2020, 09:23

Odpowiem tutaj do twojego komentarza który zacytuję, bo tam może to być nieczytelne. Twój komentarz: "Widziałeś ten film? Na zsynchronizowanym obrazie dwóch samolotów wykonujach manewr Kulbit F-22 wykonuje to płynniej i szybciej niż Su-35. O czym tu jeszcze dyskutować?". Ptzyssałes sie gościu do jakiegosśfilmu, gdzie według ciebie F-22 wykonuje kulbit płynniej niż Su-35S. Tylko według ciebie podkreślam. A jak się pytam o resztę manewrów wykonywanych przez Su-35S, o których to zachodnia prasa piszę tak: "This Jet Does A Maneuver That Doesn’t Even Have A Name Yet". Ty zwyczajnie nie akceptujesz rzeczywistości takiej jaka jest. Wystarczy sobie obejrzeć filmy z pokazów i to widać gołym okiem, że lepsze fikołki, których nie jest w stanie wykonać żaden inny samolot na świecie (oprócz może Su-30 czy MiG-29OVT), wykonuje właśnie Su-35S, a to dzięki 3D TVC w które wyposażone są jego silniki. Koniec i kropka. Ale z tobą to tak jest, cos tam zobaczysz, coś tam przeczytasz i czepisz się ja "rzep psiego ogona", tak jak teraz za pomocą jakiegoś filmu, na którym F-22 wykonuje szybciej kulbit od Su-35S, twierdzisz, wbrew oczywistej prawdzie, że to F-22 jest bardziej manewrowy. Ja wiem, że F-22 ma lepszą prędkość kątową i prędko wznoszenia nie Su-35, ale nie jest on wstanie wykonać większości manewrów które wykonuje Su-35S. I racja, o czym tu dyskutować? Zwłaszcza z tobą, gościem który zaklina rzeczywistość. PS. Do tej pory nie uzyskałem od ciebie odpowiedzi na pytanie odnośnie rzekomego filmu na którym to F-35 wykonuję kobrę.

Fantasy by dejvidek.
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:57

To ty jesteś tak zajadły w obronie F-35, że nie dostrzegasz, że artykuł mówi też o tym, że F-35C ze względu na swój zasięg nie spełni zadań przeciwko zaawansowanemu przeciwnikowi jak Chiny. Cytat z artykułu "Problemem są też koszty i zasięg tych maszyn. Chociaż spełnia on wcześniejsze założenia to 1100 – 1300 km promienia operacyjnego, w zależności od konfiguracji - znacznie większy niż w przypadku F/A-18E/F – i tak wydaje się dzisiaj zbyt mały, a US Navy myśli o maszynie zdolnej do operowania w promieniu 1800 km i większym. Powodem zmiany tych założeń są chińskie (ale także rosyjskie czy nawet irańskie) balistyczne i manewrujące pociski przeciwokrętowe. Już od kilkunastu lat pojawiają się głosy, że w związku z rozwojem tych rodzajów broni w arsenałach potencjalnych przeciwników „superlotniskowce” typu Nimitz czy Ford stają się łatwym łupem. Aby tego uniknąć, okręty wraz z towarzyszącą im eskortą powinny operować w większych odległościach od wybrzeży przeciwnika. Aby jednocześnie były jednak w stanie dokonywać ataków, potrzebują samolotów o dużym zasięgu. Właśnie to stoi u podstaw rozpoczętego niedawno programu Next Generation Air Dominance (NGAD)". Ty naprawdę tego nie widzisz? Nie przyjmujesz faktów? Potem się dziwisz, że biorą cię za lobbystę. Na lata trzydzieste przeciwko Chinom F-35C to już będzie za mało. Dlatego potrzeba nowej maszyny. Zrozum wreszcie chłopie, że koncepcja F-35 wywodzi się z lat dziewięćdziesiątych XX wieku, w czasach, gdy upadło ZSRR, Chiny były słabe, a USA było niekwestionowanym liderem. Teraz odpowiedz na takie pytanie. Skoro jak twierdzicie, F-35 jest tak wspaniały że zapewni przewagę na dekady, a Super Hornet jest i tak lepszy niż wszystko co mają i Rosja i Chiny, to dlaczego wyprodukują więcej F-35C i nie uzupełnią ich Super Hornetem w najnowszych blokach? Wytłumaczysz to tylko tym, że chcą mieć oni tylko samoloty szóstej i piątej generacji? W artykule napisano tez tak: "Niezwykle ambitne założenia czasowe są urealniane przez doświadczenia zdobyte przy programie F-35. Jednak US Navy, w przeciwieństwie do wysuwanych czasem propozycji, nie chce wariantu rozwojowego tego samolotu, ani proponowanej „fuzji F-35 i F/A-18” tylko zupełnie nową maszynę. Amerykańscy marynarze chcieliby aby miała ona wiele zdolności, którymi cechuje się F-35C, ale powinna otrzymać wspomniany powiększony zasięg i jeszcze nowsze pokładowe rozwiązania techniczne". Nie chcą wersji rozwojowej F-35, czyli coś musi być na rzeczy. Poza tym, mamy już drugą połowę 2020 roku. Napisz na ilu lotniskowcach są już w pełni operacyjne skrzydła bojowe F-35C. Ty nie akceptujesz rzeczywistości kiedy ona ci nie odpowiada. To tak jak z tymi manewrami samolotów. Gołym okiem widać, że taki Su-35 kręci fikołki jakich nie kręci żaden inny samolot na świecie (nie ważne że to niczego się nie nadaje), ale i tak twierdzisz, że bardziej manewrowy jest F-35 i wklejasz coś czego do końca nie rozumiesz.

Davien
piątek, 21 sierpnia 2020, 14:09

Nie, US Navy potwierdza ze nei chce więcej F-18E i chce sie ich jak najprędzej pozbyć:)

yaro
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:35

US Navy nie chce F-35 chce nowy myśliwiec 5-gen. Czy przytoczyć Ci wycinek artykułu który komentujemy ?

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:35

Yaro, sam chciałes:"Bez rozgłosu Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła właśnie program budowy nowego myśliwca pokładowego, który zastąpi w niedalekiej przyszłości samoloty F/A-18E/F Super Hornet i EF-18G Growler" Masz cos jeszcze do dodania?

Polin tylko w głowie
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:30

US Navy nie chce zostać w tyle, z tego co idzie wyczytać to lotnictwo marynarki potrzebuje czegoś na wzór F-14 Tomcat w wersji stealth, czyli duże maszyny z dużym zasięgiem i z dużą ilością przenoszonego uzbrojenia, które będzie miało duży zasięg rażenia.

Dawo
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:33

Czyżby? p.s. Davien, czy F-35 ma jakąś wadę?

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:37

Dawo, pierwsze naucz sie czytac po polsku, po drugie czego ze zdania:"Bez rozgłosu Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła właśnie program budowy nowego myśliwca pokładowego, który zastąpi w niedalekiej przyszłości samoloty F/A-18E/F Super Hornet i EF-18G Growler" nie zrozumiałes?? Bo widze że wszystkiego:) A chcesz podstawowoa wadę F-18E?? Jest gorszy od F-35C.

Gts
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:53

Ruskie trolle jak zwykle nie rozumieją, że USA zawsze starało się mieć dwa typy myśliwców, nawet na pokładach. Kiedyś takie zadanie spełniał F-18 i F-14. Dziś z powodu wycofania F-14, wdrożenia F-35 i anulowania pokładowej wersji F-22, USA szuka następcy dla F-18, ale takiego, który bardziej byłby zbliżony do F-14 pod względem zasięgu, udźwigu i możliwości przenoszenia dużych pocisków kierowanych. Tak wygląda zastępowalność pokoleń, z której ruskie onuce nie zdają sobie sprawy użytkując spadające prosto z rampy do morza migi.

Wandi
sobota, 22 sierpnia 2020, 14:05

W punkt!

Dawo
piątek, 21 sierpnia 2020, 08:49

Boeing ze swoim F/A-XX zdaje się być faworytem, tym bardziej, że rozpoczął już pracę nad budową prototypu. Kolejnym, ważnym asem w jego rękawie będzie zwycięstwo D.Trumpa, który niemal oficjalnie wspiera amerykański koncern. Przyszły mi do głowy, jeszcze dwa tematy. 1. Jeżeli US Navy (w co nie wierzę) dopuszcza możliwość rezygnacji ze stealth to może pokładowa wersja F-15? 2. Połączenie tego programy z FCAS lub FX-3 (program myśliwca japońskiego)?

FunFunDavienka
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:40

Co do części się zrobią zgadzam. Boeing będzie faworytem, pomysł z F-15 raczej mało prawdopodobny- w co zreszta sam nie wierzysz. FCAS? USA nie pójdzie na to choć FRA i GER pewnie by chcieli.

MIKI
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:33

Faktem jest, ze Trump mocno wspiera Boeinga. Jeżeli ten faktycznie w przyszłym roku rozpocznie budowę prototypu, i ukończy go za drugiej kadencji trumpa może stać na wygranej pozycji. Pomysł z F-15 raczej mało realny. Ciekawe co nie tak jest z F-35?

R
piątek, 21 sierpnia 2020, 14:16

Bajka w kadym zdaniu.

Roger
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:38

Kolega R, to ma problem z odbiorem przekazu? Logicznym myśleniem, czy ogólnie doskwiera złe samopoczucie? Akurat Don wspiera koncern z Seattle, Boeing ma doświadczenie z USN a ponadto coś tam kombinują żeby w 2024 pokazać prototyp FA/XX.

piątek, 21 sierpnia 2020, 16:36

Kol

Konflikty.pl
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:35

Ależ celny i trafny komentarz. Pytanie po co moderacja puszcza takie wypowiedzi. Akurat Boeing będzie liderem tego wyścigu. Połączenie z FCAS wcale nie wydaje się takie nierealne.

Davien
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:38

Jak juz mieliby sie łaczyc to nie z FCAS ale z Tempestem

WLKPom
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:39

Nie sadze. Z prototypu Boeinga nie wiadomo co i kiedy wyjdzie. Budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku, ale póki co więcej nic nie wiadomo. Stawiam na NG.

MiG
piątek, 21 sierpnia 2020, 15:32

Moc argumentów dosłownie powala. Kolega przedstawił jakaś tam swoją wizje, i otrzymał bzdurny komentarz. Akurat co do rozpoczęcia prac nad przygotowaniami do budowy prototypu ma racje. Odnośnie wspierania boinga przez Trumpa tez.

Gts
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:59

Wiadomo jest, że LM nie dostanie kolejnego myśliwca pokładowego, będzie to albo Boeing albo NG. Faworytem wydaje się Boeing bo: 1 NG ma całe moce wdrożone w B-21, 2. Trump faworyzuje Boeinga, co jest chyba oczywiste. Czy werdykt może być inny? Bez dwóch prototypów postawionych obok siebie w konkursie nie można tego stwierdzić. Poza tym nie wiadomo na razie do końca czego chce US Navy. Ja stawiałbym na następce Tomcata z możliwością przenoszenia cięższych pocisków kierowanych. Ktoś inny może postawić na jakąś wersje UAV. Wydaje mi się jednak, że zasięg i udźwig będą miały kluczowe parametry.

Tweets Defence24