Rozpoznawczy U-2 przechwycony nad Bałtykiem

26 października 2020, 15:55
U-2
Fot. Lockheed Martin

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o przechwyceniu przez myśliwce Su-27 startujące z Obwodu Kaliningradzkiego amerykańskiego samolotu rozpoznawczego U-2S oraz niemieckiego samoloty patrolowego P-3C Orion nad Morzem Bałtyckim. Obie maszyny przemieszczały się w przestrzeni międzynarodowej.

Załoga rosyjskiego myśliwca identyfikowała cele powietrzne jako samolot patrolowy niemieckiej marynarki wojennej P-3C Orion i samolot rozpoznawczy U-2S Sił Powietrznych USA, a następnie eskortowała je nad Bałtykiem. Nie doszło do przekroczenia granicy państwowej Rosji.

Narodowe Centrum Zarządzania Obroną Federacji Rosyjskiej.

Zdarzenia tego typu dość regularnie zdarzają się nad wodami Morza Bałtyckiego, chociaż zwykle dotyczą samolotów rosyjskich podczas ćwiczeń nad morzem lub lotów na trasie Kaliningrad-Petersburg. Tym razem nie tylko były to samoloty NATO, ale jednym z nich była słynna rozpoznawcza maszyna Lockheed U-2, nazywany pieszczotliwe „Dragon Lady” lub po prostu „Czarnym Samolotem”.

Są to maszyny opracowane w połowie lat 50-tych ubiegłego wieku do lotów rozpoznawczych na bardzo dużych wysokościach, w stratosferze, poza zasięgiem ówczesnych myśliwców i pocisków rakietowych ziemia-powietrze. Mimo postępu techniki samoloty U-2 nie tylko nie zostały całkowicie zastąpione przez bezzałogowce, ale „przeżyły” swego następcę, jakim miał być superszybki SR-71 Blackbird.

Najsłynniejszy incydent z udziałem U-2, to zestrzelenie 1 maja 1960 samolotu pilotowany przez Francisa Gary’ego Powersa w pobliżu Swierdłowska (obecnie Jekaterynburg) przez pocisk S-75 (w kodzie NATO SA-2), co wiązało się z ujawnieniem światu jego osiągów, które ukrywano od wprowadzenia rakiet na uzbrojenie w końcu lat 50-tych. W stronę maszyny Powersa wystrzelono 14 rakiet, co m. in. doprowadziło do zestrzelenia jednego z myśliwców MiG-19 biorących udział w pościgu. Francis G. Powers został wzięty przez Rosjan do niewoli, oskarżony o szpiegostwo w pokazowym procesie i wymieniony w 1962 roku za dwóch rosyjskich szpiegów na słynnym Moście Glienicke, „moście szpiegów” łączącym Berlin i Poczdam.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 64
Reklama
Gryf
wtorek, 27 października 2020, 12:09

Szpiegowanie to czynność nielegalna prowadzona (na terytorium obcym). Rozpoznanie to w czasie pokoju działalność zgodna z prawem np. w przestrzeni międzynarodowej. Zarówno USA jak i FR mają do tego prawo.

prawnik
wtorek, 27 października 2020, 08:40

Trochę im -rosjanom- umknęły maksymalne pułapy U2 i i Su 27 Tak jak ktoś ty zauważył an forum może i eskortowały 10 km niżej :)

Tomi1111
wtorek, 27 października 2020, 12:37

U, 25 latają na wysokości 25 30 ty, metrów su mógł tylko smatrit w radar

Wesoły
środa, 28 października 2020, 09:01

A w razie potrzeby odpalić rakietę.

placek23
wtorek, 27 października 2020, 10:13

Nic nikomu nie umknęło. Pułap praktyczny znacznie wyższy niż jakiegokolwiek samolotu myśliwskiego nie oznacza, że U-2 w rzeczywistości latają tak wysoko. Inny charakter zadań niż 60 lat temu.

Adam.S
wtorek, 27 października 2020, 09:22

Pulap 20000 m dla Su27 jest łatwy do osiągnięcia a Kpr R27 mozna strzelać do celu lecącego wiele km wyżej.Więc gdyby byla taka potrzeba to zostałby łatwo zniszczony.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:19

Taak, pułap dla Su-27 to 19 km a nie 20 a co do R-27 to istotnie może razić cele z przewyzszeniem do 12km oczywiscie zakładając że w końcu by w coś ten R-27 trafił.

wtorek, 27 października 2020, 21:43

Poza saudyjskimi F-15 i Tornado, marokańskim F-16, emirackim F-16 i miragem?

wtorek, 27 października 2020, 15:33

gdyby

Tobi
wtorek, 27 października 2020, 03:40

He he przechwyciły w międzynarodowej przestrzeni.....bu ha ha ha

R
wtorek, 27 października 2020, 13:20

Tak jak NATO czy US przechwytuje rosyjskie samoloty.

H2O
wtorek, 27 października 2020, 18:04

Rosyjskie samoloty wielokrotnie naruszały np. obszar powietrzny Estonii, wielokrotnie symulowaly ataki na norweski radar, wielokrotnie odpalały dopalacze przed samolotami NATO nawet w strefie wolnych lotów, wielokrotnie podlatywaly do okrętów NATO. Z przedszkola uciekłeś, że tych kluczowych różnic nie zauważasz!? Może znasz jakiś przykład tego typowego rosyjskiego bandyctwa w powietrzu, ale w wykonaniu pilotów jakiegoś cywilizowanego państwa?

placek23
środa, 28 października 2020, 12:08

Te wielokrotne naruszenia Estonii to nic innego, jak trwające kilkanaście do kilkudziesięciu sekund przeloty nieuzbrojonych samolotów transportowych, które nie wyrabiają się o kilkaset metrów z zakrętem w rejonie małej estońskiej wysepki na środku Zatoki Fińskiej. Zdarza się to kilka razy w roku, czyli w granicach błędu statystycznego, gdy wziąć pod uwagę ogólną liczbę przelotów tamtą trasą, a więc faktycznie jest to bandytyzm niewyobrażalny. I oczywiście B-52 i B-1 w pobliżu granic Rosji niczego nie symulują, pełne cywilizacji kurtuazyjne loty.

Davien
środa, 28 października 2020, 15:42

Placek, a te B-52 i B-1 przekraczaja rosyjska granicę, czy latają sobie w przestzreni miedzynarodowej? Ale jak widac Rosjan nie stac nawet na dobre systemy nawigacyjne:)

placek23
środa, 28 października 2020, 22:58

A gdy rosyjskie samoloty "wielokrotnie symulowały ataki na norweski radar", jak pisze poprzednik, to przekraczały norweską albo jakąkolwiek inną granicę oprócz własnej?

Iwan
poniedziałek, 26 października 2020, 22:19

A powinien skończyć jak ten z Powersem na pokładzie.

wtorek, 27 października 2020, 23:50

.... pociągając za sobą Miga.

Marek
wtorek, 27 października 2020, 07:19

Był w przestrzeni międzynarodowej. Gdyby tak skończył, to zaraz podobnie skończyło by kilka ruskich samolotów, które pałętają się tam, gdzie ich nikt nie chce. O ile się nie mylę w rosyjskich latadłach jest więcej załogi?

hermanaryk
wtorek, 27 października 2020, 06:42

Wtedy Rosja skończyłaby jak ZSRR.

Bond
wtorek, 27 października 2020, 04:54

Czemu nie, a Su27 skończyły by wtedy jak ten Su24 w Turcji

Bursztyn
poniedziałek, 26 października 2020, 20:48

Dlaczego u2 leciał do swierdlowska +? Bo po drodze była pierwsza atomowa elektrownia gdzie w tajemnicy ruski konstruował bombę atomowa

odrobina logiki by się przydała
środa, 28 października 2020, 20:08

ZSRR pierwszą próbę z bombą atomową przeprowadził w 1949 roku a w 1953 roku zdetonował ładunek termojądrowy. U-2 został zestrzelony 1 maja 1960 r.

BieS
wtorek, 27 października 2020, 10:01

Nie było wtedy satelit, więc, żeby zobrazować powierzchnię ZSRR wysyłano U-2, później SR-71. Nie chodziło tu o elektrownie, ale o wszystko, co mają, gdzie i w jakiej ilości, w szczególności siły lotniczo-rakietowe oraz system op z kierowanymi rakietami plot. 1 maja 1960 roku w ramach kolejnej operacji "Overflight" wysłano U-2B nr 56-6693 z lotniska w Pakistanie do pierwszego w historii przelotu w poprzek ZSRR. Przekroczenie granicy nastąpiło w rejonie Duszanbe, a wyjście znad ZSRR miało nastapić w rejonie Murmańska i lądowanie w Norwegii. Lot był zaplanowany na 9 godzin. Głównym celem F. G. Powersa były rakietowe ośrodki doświadczalne w Plesiecku i Swierdłowsku, gdzie prowadzono próby pierwszych międzykontynentalnych rakiet z-z.

dyndas
poniedziałek, 26 października 2020, 23:41

Doczytaj. Ruskie bombę wtedy od dawna już mieli

Bursztyn
poniedziałek, 26 października 2020, 20:45

Z ciekawostek wszystkie kombinezony pilotów ZSSR są kopia kombinezonu powersa

qwert
wtorek, 27 października 2020, 15:42

Koło to też wynalazek amerykański

Veritas
wtorek, 27 października 2020, 23:52

Rosyjski. Jak stealth i komputery.

Gnom
wtorek, 27 października 2020, 08:02

Te z przed 1960 też?

Urrraaaa
wtorek, 27 października 2020, 18:06

Nieeee, onuce lotnicze sami wymyślili. Kolejny "niet anałogów" patent rosyjski. Równie skuteczny jak liny hamujące na "Kuzniecowie", wykonane ze starych kaloszy.

zyg
wtorek, 27 października 2020, 16:34

przed 1960 nosili skórzane kurtki (zapasy skóry z lend leasu) zresztą w lotnictwie PRL też ... oglądnij sobie fotografie z epoki ....

Interesujący artykuł
poniedziałek, 26 października 2020, 20:08

Czytam Rosjanie w 1960 wystrzelili 14 rakiet i wysłali myśliwce jednocześnie... Całe szczęście że rakiety trzymały rosyjskie standardy i że tylko 1 mig zleciał biedak. No i ta wymiana... 1 Amerykanin jest warty dwóch Rosjan To propagandowy strzał w kolano raczej

placek23
wtorek, 27 października 2020, 11:42

W rzeczywistości było akurat odwrotnie. Biorąc ściśle, to na moście Glienicke była wymiana jeden do jednego, tzn. Powers za Wiliama Fiszera (powszechnie znanego jako Rudolf Abel), a dodatkowo NRD zwolniła jednego aresztowanego amerykańskiego doktoranta. Sprawa jest znana, wielokrotnie opisywana, a nawet sfilmowana, więc nie wiadomo, skąd te rewelacje o dwóch Rosjanach.

Ubawiony
wtorek, 27 października 2020, 18:08

W rzeczywistości było " odwrotnie" ? Czyli było 14 sztuk U2 zestrzelonych 1 rosyjską rakietą?

PiotR
wtorek, 27 października 2020, 11:19

Tradycyjna radziecka/rosyjska jakość czegokolwiek.

Dawo
poniedziałek, 26 października 2020, 20:29

Od tego czasu niewiele się zmieniło.

ezz
poniedziałek, 26 października 2020, 17:59

taa eskortowały będąc 10 km pod nim

Gnom
wtorek, 27 października 2020, 08:02

Przewyższenia nawet pierwszych wersji R-27 wystarczy by go dopaść.

Davien
wtorek, 27 października 2020, 19:26

Teoretycznie i to jedynie jak by je odpalili na kursie spotkaniowym. Od tylnej półsfery ten zasięg wynosił ok 6-7km:) W najnowszych wersjach to całe 13km.

Gnom
środa, 28 października 2020, 07:55

Czyli i tak dużo, jak na okresy powstania pocisków. A atak z przodu na U-2 przez Su-27 to raczej nie jest problemem, jednak aby strzelać, zawsze najpierw musi wejść w granice chronionego kraju - jak Powers w 1960 r. - i to jest problem

Davien
środa, 28 października 2020, 15:47

Jak na pocisk powstały w latach 80-tych to akurat sa to wyjatkowo kiepskie osiagi. Porównaj je z mozliwosciami AIM-7M z podobnego okresu. A obecnie zasieg odpalenia od tyłu wynoszacy maks 13km.....

Gnom
czwartek, 29 października 2020, 08:00

Znasz pojęcie strefy rażenie, czy tylko rozumiesz suche parametry ?

Jacek
poniedziałek, 26 października 2020, 17:12

To byl samolot rozpoznawczy czy szpiegowski?

Icek
wtorek, 27 października 2020, 07:12

Obserwacyjny z misją pokojową

nowopolski
poniedziałek, 26 października 2020, 18:53

Rosyjski jest szpiegowski, a amerykański zawsze rozpoznawczy.

Darek S.
wtorek, 27 października 2020, 02:12

Dobre.

Marcin
poniedziałek, 26 października 2020, 21:26

Tak. Jak samoloty krajów NATO latają nad Bałtykiem to im wolno, a jak rosyjskie to jest prowokacja i trzeba wysłac myśliwce, bo im nie wolno. Z okrętami dokładnie tak samo.

Cukier Drożdze Destylacja
wtorek, 27 października 2020, 21:33

Różnica jest taka że Rosyjskie mają wyłączone transpondery i są zagrożeniem dla lotnictwa cywilnego.

Pamiętliwy
wtorek, 27 października 2020, 07:51

Powiedz mi dlaczego prezentujesz rosyjski punkt widzenia?

Sarmata
wtorek, 27 października 2020, 12:32

On prezentuje neutralny punkt widzenia. Powiedz dlaczego prezentujesz amerykanski punkt widzenia?

H2O
wtorek, 27 października 2020, 18:09

Powiedz, dlaczego Ty zawsze prezentujesz kremlowski styl myślenia?

Marcin
wtorek, 27 października 2020, 17:27

no właśnie tak jak kolega stwierdza jest to neutralny punkt widzenia a rejon morza bałtyckiego to jest daleko od kontynentu amerykańskiego

Davien
środa, 28 października 2020, 15:50

USA należa do NATO, Bałtyk to morze NATO wiec sa u siebie. Rosjanie tez sobie nad Bałtykiem lataja choc ciągle na transpondery ich nie stać i stwarzają zagrożenie dla wszystkiego w powietrzu.

prawieanonim
sobota, 31 października 2020, 05:52

Davienku, na nauke geografii nigdy nie jest za pozno... Chociaz w twoim przypadku to kto wie? Zobacz nad jakim morzem krajem leza takie kraje jak Finlandia czy szwecja, a potem sprawdz czy naleza one do NATO. Dalej twierdzisz, ze Baltyk to morze NATO?

prawieanonim
niedziela, 1 listopada 2020, 06:53

Szwecja...

wojak
wtorek, 27 października 2020, 13:08

Reprezentuję polski punkt widzenia -nasze nie latajo

aby
wtorek, 27 października 2020, 00:34

tylko samoloty nato nie przelatją przed maszyną przechwyconą 10m.

Czyrtelnik.
wtorek, 27 października 2020, 00:14

wiesz może się raptem okazać że Bałtyk zawsze był rosyjski, jak Krym. A samolot z lat 50 był rozpoznawczy, skoro f35 jest niewidoczny a trzeba rozpoznać czas reakcji rosyjskiego systemu obrony. :-)

CdM
poniedziałek, 26 października 2020, 23:56

I po co tak bajdurzyć. Jednym i drugim wolno. Jedni i drudzy przechwytują. Normalka. Prowokacyjne mogą być ew. zachowania w trakcie.

dyndas
poniedziałek, 26 października 2020, 23:42

To jest przyzwyczajanie motłochu do retoryki wojennej, bo wojna jest nieunikniona

Sarmata
wtorek, 27 października 2020, 12:33

Dlatego Rosja chce zmniejszyc armię o 100 000 żołnierzy ? A USA robi odwrotnie? Kto to prze do wojny?

Davien
środa, 28 października 2020, 15:50

Bo i ch nie bardzo stac na ta armię jak sobie sami załatwili sancje od praktycznie całego swiata.

wtorek, 27 października 2020, 23:55

Nie chce zmniejszyć tylko musi z powodów finansowych. Sankcje które sobie sami załatwili odnoszą skutek.

Mikroszkop
wtorek, 27 października 2020, 20:34

Skąd te rewelacje?

wtorek, 27 października 2020, 19:27

Rosja.

Tweets Defence24