Rosyjski pułk artylerii przezbrojony w zmodernizowane armatohaubice

13 stycznia 2020, 09:53
AlabinoTraining0904-34
Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0

Rosyjski pułk artylerii 144 Gwardyjskiej Jelnińskiej Dywizji Piechoty Zmotoryzowanej z Zachodniego Okręgu Wojskowego został przezbrojony w armatohaubice samobieżne 2S19 Msta-SM1.

Według podanych przez resort obrony informacji artylerzyści z obwodu briańskiego zakończyli już odbiór technicznych świeżo dostarczonych nowych lufowych systemów artyleryjskich, a także cykl szkolenia w celu przekwalifikowania na nowocześniejszy typ uzbrojenia. Oficjalne przyjęcie nowych armatohaubic samobieżnych zakończyło się oficjalną uroczystością z udziałem dowódcy pułku.

W ramach programu modernizacji technicznej uzbrojenia pułk w najbliższym czasie przeprowadza także proces wyposażenia w nowoczesne i zmodernizowane zautomatyzowane systemu naprowadzania i kierowania ogniem z wykorzystaniem systemu GLONASS, a także w systemy geolokalizacji pozostałych systemów będących na wyposażeniu pułku.

2S19 Msta-SM1 jest zmodernizowaną wersją radzieckiej armatohaubicy samobieżnej 2S19 Msta-S, która została opracowana w połowie lat 80. XX wieku jako następca systemu 2S5 Hiacynt. System jest uzbrojony w haubicoarmatę 2A64 kal. 152 mm zamontowaną w dużej, obrotowej wieży osadzonej na specjalnym nośniku gąsienicowym zaprojektowanym z wykorzystaniem podzespołów czołgów podstawowych T-72 i T-80.

Czytaj też: Putin i Erdogan chcą "zamrożenia" konfliktu w Libii?

W standardowej wersji uzbrojenie główne pozwala na rażenie celów w odległości 24 kilometrów przy wykorzystaniu klasycznej amunicji i 29 kilometrów z wykorzystaniem amunicji z gazogeneratorem z szybkostrzelnością do 8 szt./min.

W zmodernizowanej wersji 2S19 Msta-SM1 otrzymała zmodernizowany układ ładowania amunicji, który pozwolił na zwiększenie szybkostrzelności do ponad 10 szt./min. Dodano też możliwości kierowania ogniem tych armatohaubic w trybie automatycznym zarówno z punktu dowodzenia dowódcy baterii, jak i bezpośrednio z poziomu dowódcy poszczególnej jednostki ogniowej, co pozwala na zwiększenie skuteczności i łatwości pracy baterii. Według dostępnych informacji znacząco zwiększyła się też donośność, w stosunku do podstawowej wersji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
dropik
wtorek, 14 stycznia 2020, 07:20

A to wszystko za garść miedziaków :P jedzie mi tu czołg ?

Dyktatorek
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 22:26

Teeee... "Kolo" weź sobie koło i rąbnij się w czoło wtedy może zaczniesz samodzielnie myśleć i dowiesz się wtedy że gdyby poprzednie rządy PO/PSL nie zakupiły licencji na podwozie lub technologii do produkcji luf to dziś program KRAB tak samo wyglądał jak Homar , Orka itd itd

Kolo
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 23:49

Teeee Dyktatorek złap się za worek (jeśli masz) rusz jego lewą połową może wtedy język wejdzie w kontakt z głową. Nie wiele wiesz na ten temat.

Sternik
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 21:45

Działo może i wydoli 10 strzałów na minutę ale podwozie nie wydoli amortyzować.

Kapustin
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 19:43

Posadzili działo na,T80 takze bez pneumatycznej hydrauliki podwozia a,wiec stabilizacji Takze kiwa sie jak szalona

Amikus26
wtorek, 14 stycznia 2020, 21:15

Pneumatyczna hydraulika ,brzmi jak mądry idiota.

Lwów
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 19:08

Biedna Rosja wszyscy ją atakują

Kolo
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 16:26

My mamy lepsze uzbrojenie to dzięki Antkowi .

Asdf
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 18:19

To antek wznowił program w 2008r,a w 2010 ruszył z programem amunicyjnym do ahs

Borek
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 23:10

Ten od miśka i junigera??

wojak
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 11:02

cóż to do naszych śpiewających ławek wolności?

Marek1
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 12:37

Kraby lepsze parametrowo od 2S19 Msta-SM1, ale ILOŚĆ robi różnice i to bardzo. W artylerii rakietowej i amunicji kierowanej(precyzyjnej)do pięt ruskim nie sięgamy dzięki "geniuszom" z MON. Zresztą prawie we wszystkim tak jest ...

gfdgfdgfgf
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 13:13

Nie jest to kwestia geniuszy z MON, ale zaszłości historycznych (zapóźnienia w technologiach rakietowych) oraz tego, że Rosja ma po prostu większe środki.

Covax
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 14:52

Zapóźnienia to jedno, a drugie to obcinanie kasy na B+R. W budżecie MON jest zapisane 2,5 procent na B+R ( ponad 1 mld zlotych) , pod najświetniejszym przywództwem MMB&co w roku ubiegłym zostało wydane 200 mln z hakiem a reszta w zębach za Ocean

Lord Godar
środa, 15 stycznia 2020, 19:27

Co by nie mówić , to i tak artyleria u nas stoi całkiem nieźle . Krab to bardzo dobry sprzęt , uzupełnić trzeba go zmodyfikowanym Krylem i odpowiednimi środkami rozpoznania oraz zainwestować w naprawdę najlepszą amunicję jaką można mieć. To na wiele lat będzie nasz atut i najlepsza inwestycja . Reszta starszej artylerii też dzięki min TOPAZ-owi jeszcze może boleśnie pokąsać , choć już zasięg nie ten .

poniedziałek, 13 stycznia 2020, 13:50

jak to ma większe środki (finansowe) skoro u nas jest tak dobrze dajemy 2% pkb i b

abc
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 14:20

tak trudno wygooglowac ile daje Rosja i o ile wiekszy ma PKB?

sża
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 12:06

Te śpiewające ławki nie są wcale takie głupie, wystarczy je wypełnić TNT, dodać skrzydła i jakiś silnik i Kaliningrad jest w naszym zasięgu...

zły
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 14:29

Najpierw faza analityczno-koncepcyjna.

poniedziałek, 13 stycznia 2020, 16:42

Koniecznie w piękny, pogodny dzień na tejże ławeczce...

zły
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 14:28

Najpierw faza analityczno-koncepcyjna.

Specnaz
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 17:37

I dialog techniczny...

Tweets Defence24